Dodaj do ulubionych

W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna

25.11.12, 09:39
Pierwszy swiat zmaga sie z olbrzymimi problemami gospodarczymi, ktorych skutkiem sa wysokie bezrobocie, znikanie klasy sredniej, spadek stopy zyciowej. Dla odwrocenia uwagi spoleczenstwa takich przypadkach najczesciej zaczyna sie walke na froncie ideologicznym.
Ostatnie dni przyniosly kilka wiadomosci, ktore potwierdzaja teze, ze za przeciwnikow uznano tym razem chrzescijan.
Zu kilka przykladow:
Sad przychylil sie do wniosku ateistow, ktorzy chca aby miasto Santa Monica moglo zakazac wystawiania na terenie parku publicznego Palisades tradycyjnej szopki bozonarodzeniowej.
wyborcza.pl/1,75248,12916821,Ateisci_wygrali_w_sadzie__miasto_moze_zakazac_bozonarodzeniowych.html.

Notabene wladze miasta zadecydowaly, ze choinki na Grand Place w Brukseli w ty roku juz nie bedzie. Bedzie konstrukcja swietlna. wszystko po to, aby nie obrazic uczuc religilnych muzulmanskich mieszkancow miasta.

W Europie Komisja Europejska zaleciła usunięcie z projektu monety o nominale 2 euro z wizerunkami świętych Cyryla i Metodego krzyży na ich ornatach i aureol nad ich głowami.
Monety bite w niewielkich ilosciach mialy uczcic 1150 rocznice przybycia Cyryla i Metodego na Morawy.
KE swoje zalecenie umotywowala koniecznoscia zachowania neutralnosc religijnej.
Wedlug ostatnich doniesien Slowacy sie jednak sprzeciwili zaleceniom, czekam na konsekwencje w stosunku do niepokornych.

Centrum walki o polityczna poprawnosc jest obecnie W. Brytania. Po uznaniu za zasadne zwolnienia z pracy pielegniarki, ktora nie chciala w pracy zdejmowac naszyjnika z krzyzykiem,
kolejny sad brytyjski uznal, ze jedyny katolicki osrodek adopcyjny Catholic Care ie ma prawa odmowic parom homoseksualnym przekazania dziecka. Uznano wyzszosc Europejskiej Karty Praw Czlowieka nad zasadami wiary.
Ukaranie rodziny za niewlasciwe poglady opisal Gambit w swoim watku.

Ciekawe czy za 50,70 lat, kiedy wiekszosc mieszkancow Europy bedzie muzlmanska wyznawcy ideologii politycznej poprawnosci beda mieli jeszcze cos do powiedzenia.
Obserwuj wątek
    • igor_uk mara. 25.11.12, 09:46
      jestes Ty o krok od tego,zeby cie uznac za antysemitke.
      • mara571 Re: mara. 25.11.12, 09:51
        nie, jestem katoliczka, ktora broni swoich praw.
        Najwiekszym zagrozeniem jest w tej chwili wojujacy ateizm.
        Wiesz kogo cytowalampod wpisem?
        • igor_uk Re: mara. 25.11.12, 10:05
          A przeciez wiadomo,ze wrogiem twoich praw sa zydzi,ktore sciagaja do Europy muzulmanow .I broniac swoich praw,ty protestujesz przeciwko zydom.

          p.s. Oczywiscie,ze wiem.
          • mara571 nie Igor 25.11.12, 10:16
            wrogiem moich praw jest ideologia poprawnosci politycznej, ktora stawia prawa mniejszosci nad interesem wiekszosci.
            Zydzi nie mieli nic wspolnego z werbowanie tureckich gastarbeiterow i pozostawieneim ich samym sobie w Niemczech. Francuski problem ma korzenie w przeszlosci kolonialnej. Podobnie jest w W. Brytanii.
            • igor_uk Mara,mara. 25.11.12, 10:26
              Nie da sie z toba pozartowac.
              U mnie paskudna angielska jesien.Ciezkie ,olowiany chmury przelatuja nad sama ziemia,gonimy wiatrem o predkosci 68 km/h i jeszcze Ty do tego wszystkiego,pelna powagi (he,he).
            • kaszebe12 Re: nie Igor , nie Mara 25.11.12, 10:43
              Daj sobie spokoj z ta kolonialna przeszloscia , ktora jest zbyt latwym i zuzytym wytlumaczeniem zjawiska...
    • polski_francuz Obawiam sie 25.11.12, 09:55
      ze masz racje. Wybory w Stanach mialy charakter rasowy (ponad 90 czarnych i ponad 70 latinos glosowalo na Obame) i sa przedsmakiem tego co czeka Europe i Izrael od strony muzulmanow.

      Pytanie jest tylko kiedy. Inne pytanie jest czy katolicy nie moga zaczac robic dzieci? Duzo dzieci.

      PF
      • mara571 Re: Obawiam sie 25.11.12, 10:10
        mowmy lepiej o chrzescijanach w odniesieniu do Europy.
        Wyglada na to, ze nie. Mlodzi ludzie chca utrzymac standart zycia jaki im gwarantowalismy.Do tego trzeba dwoch zrodel dochodu. A swiat pracy tak sie zmienil, ze pogodzenie rodziny z praca zawodowa jest bardzo trudne.
      • gambit_smolenski1 PeeF, zastanów się... 25.11.12, 19:05
        PeeF, a Ty dalej tkwisz w łże-medialnej ułudzie...
        Problemem nie jest ani NADMIAR muzułmanów, ani NIEDOMIAR chrześcijan (katolików) w Europie/UE, lecz stan/mentalność większości przedstawicieli dzisiejszego europejskiego/unijnego establishmentu, będących produktem roku '68, krypto- czy jawnie - chrystianofobów. Ich ideą fix już nie jest modernizacja, wyrównywanie szans, emancypacja tzw. wykluczonych, lecz... ideologiczne, wręcz fanatyczne zwalczanie chrześcijaństwa. Tego prawdziwego, realnego. Rugowanie z życia publicznego JAKICHKOLWIEK jego przykładów; a w perspektywie - prześladowanie chrześcijan na kontynencie. Ba! To już się dzieje! Dzieje, przy jednoczesnym, samobójczym dla Europy, wciąganiu do życia publicznego islamu...

        Podejrzewam, że spora część dzisiejszej europejskiej elity, to skryci sataniści... I nie ma co się śmiać, kpić i szydzić, vide narastające zjawisko pedofilii i zoofilii w Europie, zwłaszcza właśnie wsród elit... Elit nadających ton debacie publicznej i popkulturze, kształtujących poglądy i opinie mass, plebsu...

        Vide Belgia, vide Francja, czy vide głośna afera z pogranicza angielsko-szkockiego w UK, gdzie w jakimś miasteczku, działał gang pedofilów, wzajemnie się kryjący i prześladujący ofiary... Do gangu należeli miejscowi samorządowcy, nauczyciele, policjanci, lekarze, a nawet jeden z sędziów... Cała miejscowa wykonawcza wladza...

        Sądzę, że tak jest w wielu miejscach... Tworzą się gangi, kliki, układy, koterie i lobbies; dziś już nie tylko lokalne, ale i na poziomie unijnym... I wspierają się wzajemnie, agresywnie zwalczając jedyny światopogląd radykalnie sprzeciwiający się zmianom społecznym, do których dążą, czyli chrześcijaństwo...
    • przyjacielameryki Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 25.11.12, 10:27
      Masz rację mara, to niepokojące zjawisko w Europie. Ja też jestem katolikiem ale w bardzo dużej odległości od takiego fundamentalizmu katolickiego z jakim często spotykamy się jeszcze w Polsce. Z jednej strony faktycznie powinniśmy jednak dbać o nasze chrześcijańskie korzenie bo to podstawa naszej kultury i cywilizacji ale np. w Polsce jest sporo kłopotu z KK. Kościół w Polsce niepotrzebnie wtrąca się w problematykę zapłodnienia in vitro, aborcję, edukację w szkole. Kościół w Polsce w absurdalny sposób uczestniczy we wszystkich ważnych i nie ważnych wydarzeniach państwowych i na szczeblu gminnym(np. kropidło jest już prawie zawsze obecne podczas otwierania jakiejś gminnej drogi czy studni głębinowej).
      To co wyprawia Ojciec Dyrektor z Torunia to jedna wielka tragedia i ośmieszenie KK i nie ma żadnego sposobu na tego sekciarza. Pedofilia wśród polskich księży jest ostro i zdecydowanie zamiatana pod dywan - nie odbył się żaden proces sądowy tak jak w Irlandii czy w USA a takich zdarzeń było sporo. Oczywiście nieustanne wtrącanie się księży i biskupów do polityki widoczne szczególnie przed wyborami jest wręcz żenujące(nawet bardzo prości ludzie są tym zniesmaczeni). Sposób finansowania KK w Polsce jest nie jasny, zle uregulowany, to bieganie po kolędzie(tylko koperta i zawartość się liczą a na rozmowę nie ma już czasu a ja bym chętnie porozmawiał o tym i o tamtym). No a już przekręty finansowe tej słynnej Komisji d/s majątku KK w co byli zamieszani również biskupi przekroczyły wszelkie granice. W różnych państwa UE KK ma różne oblicze pomimo tej samej wiary, ale w Polsce mamy inne problemy z KK niż generalnie w UE. Nie mamy dużej mniejszości muzułmańskiej, ale mimo to powstający jeden meczet w Warszawie też wywołuje już protesty. Ja nie mam nic przeciwko, gdyby powstawał 50-ty to może!!!
      Generalnie KK w Polsce powinien zostać mocno zreformowany, zdecydowanie oddzielony od państwa i polityki, powinie zostać zmieniony sposób finansowania KK.
      Są to więc zupełnie inne problemy niż te w UE. To tak na marginesie twojego zatroskania o rozpowszechnianie ateizmu ale jeżeli np. w Polsce KK nie zreformuje się to bardzo wielu ludzi odejdzie od tego kościoła i być może powiększy rzeszę ateistów. KK w Polsce robi wszystko żeby tak się stało!!!!!
    • herr7 to są skutki rządów pokolenia dzieci-kwiatów 25.11.12, 10:31
      czyli pokolenia synów marnotrawnych. Ich rodzice, których można określić jako "wielkie pokolenie" przeszli wojnę, odbudowali kraje po zniszczeniach wojennych i stworzyli dobrobyt, ale nie potrafili właściwie wychować swoich dzieci, które od dzieciństwa przyzwyczajono do wygodnictwa i hedonizmu. Skutkiem tego był zanik wartości moralnych, gdyż piekła nie ma - piekła wyrzekł się nawet kościół katolicki.

      To marne pokolenie ma marnych przywódców, którzy nie są w stanie sprostać prawdziwym wyzwaniom i brak im kręgosłupa.
      • kaszebe12 Re: to są skutki rządów pokolenia dzieci-kwiatów 25.11.12, 10:46
        Przesadzasz , herr...-wczoraj byly dzieci -kwiaty , dzisiaj sa Oburzeni.
      • wojciech.2345 Re: to są skutki rządów pokolenia dzieci-kwiatów 25.11.12, 10:50
        herr7 napisał:
        > Skutkiem tego był za
        > nik wartości moralnych, gdyż piekła nie ma - piekła wyrzekł się nawet kościół k
        > atolicki.
        --------------
        Bardzo trafna uwaga. Współczesny Kk mówi o piekle półgębkiem.
        Idąc dalej. Tak naprawdę nie ma zła, a jak pojawi się jakiś psychopata
        typu Breivika, to winne jest społeczeństwo, bo źle został przez nie
        wychowany.

        Szkoda gadać.
      • zeitgeist2010 Dzieci kwiaty 25.11.12, 11:17
        herr7 napisał:

        To marne pokolenie ma marnych przywódców, którzy nie są w stanie sprostać prawdziwym wyzwaniom i brak im kręgosłupa.

        Dylemat zaporu na Islam polega na tym, ze dokonują go wąskie „non-mainstream” grupy: rasisci, spoleczne freaki, frustraci i nieudaczniki roznej wody, homoseksualisci, ubodzy rencisci.

        A walke powinne prowadzic uzbrojone w polityczne i opiniotwórcze siekiery zastępy rumianych ojców Rydzyków

      • mara571 Re: to są skutki rządów pokolenia dzieci-kwiatów 25.11.12, 11:37
        herr7 napisał:

        > czyli pokolenia synów marnotrawnych. Ich rodzice, których można określić jako "
        > wielkie pokolenie" przeszli wojnę, odbudowali kraje po zniszczeniach wojennych
        > i stworzyli dobrobyt, ale nie potrafili właściwie wychować swoich dzieci, które
        > od dzieciństwa przyzwyczajono do wygodnictwa i hedonizmu.
        Nie moge sie z toba zgodzic. Czasy powojenne to czasy konserwatyzmu obyczajowego.
        I praktykowanej religijnosci. Swego rodzaju reakcja na straszne przezycia wojenne i powojenne.
        Mlodzi zbuntowali sie przede wszystkim przeciwko tematom tabu, szczegolnie w sprawach seksualnych. Zbieglo sie to w czasie z wprowadzeniem na rynek pigulki i odrodzeniem ruchu feministycznego.

        >Skutkiem tego był za
        > nik wartości moralnych, gdyż piekła nie ma - piekła wyrzekł się nawet kościół k
        > atolicki.
        Oni napisali swoje normy moralnosci. Teraz na starosc czesto maja kaca moralnego, glownie z powodu samotnosci.
        > To marne pokolenie ma marnych przywódców, którzy nie są w stanie sprostać prawd
        > ziwym wyzwaniom i brak im kręgosłupa.
        Jest gprzej: w nastepnym pokoleniu nie ma przywodcow. Najzdolniejsi zdecydowali sie robic duza kase.
    • wojciech.2345 Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 25.11.12, 10:55
      Na moje oko problemem już nie są wojujący ateiści.
      Największym problemem są ludzie indyferentni moralnie, społecznie, ... .
      Dla intelektualistów rodem z Francji i niestety Rosji jest obojętne
      wiele sfer życia moralnego.

      Na naszym polskim podwórku właśnie takim człowiekiem jest Tusk.
      • mara571 Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 25.11.12, 11:12
        wojciech.2345 napisał:

        > Na moje oko problemem już nie są wojujący ateiści.

        Owszem sa. Bo wlasciciele mediow bardzo chetnie udostepniaja im mozliwosc atakowania
        wartosci chrzescijanskich. Agora lansuje z uporem jako etykow Hartmana i Srode.
        > Największym problemem są ludzie indyferentni moralnie, społecznie, ... .
        Ano wlasnie: kogo lansuja media, z jakich miernot celebryckich zrobily "gwiazdy"?
        Jakim jezykiem mowi sie w polskich mediach, filmych czy szlagierach?
        > Dla intelektualistów rodem z Francji i niestety Rosji jest obojętne
        > wiele sfer życia moralnego.
        Zapewne nie miales okazji czytac tekstu pana Levy opublikowanego w Die Zeit, w ktorym uzasadnial moralnie koniecznosc interwencji w Syrii. Dla mnie to byla lekcja "nowej moralnosci", ktora bedzie uzasadniac teraz wszystko.
        > Na naszym polskim podwórku właśnie takim człowiekiem jest Tusk.
        Tuska interesuje tylko wladza i jej utrzymanie.
    • zeitgeist2010 kilka refleksji 25.11.12, 11:01
      mara571 napisała:

      Pierwszy swiat zmaga sie z olbrzymimi problemami gospodarczymi, ktorych skutkiem sa wysokie bezrobocie, znikanie klasy sredniej, spadek stopy zyciowej.

      Very, very true


      Dla od wrocenia uwagi spoleczenstwa takich przypadkach najczesciej zaczyna sie walke na froncie ideologicznym. Ostatnie dni przyniosly kilka wiadomosci, ktore potwierdzaja teze, ze za przeciwnikow uznano tym razem chrzescijan(...)

      1.Jednoczesnie USA pozostaja bardzo konserwatywnym i religijnym spoleczenstwem.

      2.Ciekawe czy pokolenie naszych córek chcialoby wrócic do Kinder Kirche Küche ...

      3.W klasie szkolnej Austrii i Polski wisza krzyze. I na tym podobienstwa sie konczą

      4.Ideologia systemu wartosci obyczajowych i tradycji zycia codziennego blednie w porównaniu z modelami dzialalnosci gospodarczej i inzynierii dobrobytu spolecznego

      5. Jedna z zalet modelu chinskiego jest absencja oparow religijnych i ideologicznych. Wzor do nasladowania

      Ja wypelnilem swoj obowiazek: dwojka dzieci obu plci.

      Ale twoja obawa jest uzasadniona: Ja ich nie zachecam do plodzenia dzieci a raczej do aktywnego zycia, indywidualizmu i wolnosci, przezyc, doswiadczen, szukania wiedzy i zaspokajania wlasnych pragnien i zainteresowan.


      • kaszebe12 Re: kilka refleksji 25.11.12, 11:10
        Pozwole sobie tylko dorzucic mala dygresje...-byc katolikiem ,a byc Chrzescijaninem -to dwa odrebne tematy.
        • zeitgeist2010 Re: kilka refleksji 25.11.12, 11:21
          kaszebe12 napisał:

          Pozwole sobie tylko dorzucic mala dygresje...-byc katolikiem ,a byc Chrzescijaninem -to dwa odrebne tematy.

          very, very true. Podobnie jak wrzucanie do jednego worka skrajnego islamizmu i calej religii muzulmaskiej.

          The point in case is: Europa osiągnela pulap strawnosci Islamem

          • igor_uk A ja pozwole dorzucic jeszcze jedna. 25.11.12, 11:26
            Byc czlowiekiem,a byc Chrzescijaninem ,to rowniez dwa odrebne tematy.
            W imie Chrystusa zgladzali sie cale narody .
            • kaszebe12 Re: A ja pozwole dorzucic jeszcze jedna. 25.11.12, 11:32
              Juz Tobie pisalem , Igor , ze Bog stworzyl czlowieka , a czlowiek stworzyl ,niestety, religie...-Oryginalne , prymitywne Chrzescijanstwo jest ,naprawde, wspaniala Idea.
              • igor_uk Re: A ja pozwole dorzucic jeszcze jedna. 25.11.12, 11:41
                Kaszebe,nie ma czegos takiego,jako prymitywne Chrzescijanstwo.
                Prymitywna wiara,bez korzystna,byla przed Chrzescijanstwem.Wszystko co nastapilo pozniej,to tylko czesc aparatu wladzy.Bez zadnego wyjatku.Wszystkie religii ,w tej chwile,sluza jednej cele,trzymac lud w pokorze. I nie maja nic z prawdziwa wiara w Boga.
                • mara571 rozumiem, ze w tej sytuacji ideologie 25.11.12, 11:48
                  komunistyczna tez zaliczasz do religii.
                  A ta, jesli podliczyc ofiary Stalina i Mao i Czerwonych Khmerow, spowodowala wiecej ofiar anizeli holocoaust i wojny religijne razem wziete.
                  • igor_uk Re: rozumiem, ze w tej sytuacji ideologie 25.11.12, 12:02
                    Oczywiscie,mara. jedna religia byla zastapiona inna.Przy tym korzystalo sie ze wzorcow poprzednikow.
            • zeitgeist2010 to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 11:33
              igor_uk napisał:

              " Byc czlowiekiem,a byc Chrzescijaninem ,to rowniez dwa odrebne tematy. W imie Chrystusa zgladzali sie cale narody ."

              Natomiast faktyczna slaboscia swiata judeo-chrzescijanskiego jest jego polityczny post-modernizm. Uzywamy wlasnego kodu moralnego aby bronic wybryków Islamu




              • wojciech.2345 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 11:46
                zeitgeist2010 napisał:
                > Natomiast faktyczna slaboscia swiata judeo-chrzescijanskiego jest jego politycz
                > ny post-modernizm. Uzywamy wlasnego kodu moralnego aby bronic wybryków Islamu
                ------------------
                To ma swój adres.
                Miłość bliźniego.


                Religie, ideologie, ... Dalekiego Wschodu są ustawione na doskonalenie
                samego siebie.
                Bliźni? Who cares?

                Dobrze myślę?
        • edek_vilola Re: kilka refleksji 25.11.12, 11:41
          kaszebe12 napisał:

          > Pozwole sobie tylko dorzucic mala dygresje...-byc katolikiem ,a byc Chrzescijan
          > inem -to dwa odrebne tematy.

          Byc katolikiem a "podczepiac sie" pod katolicyzm to rowniez dwie rozne rzeczy, podobnie jak byc ksiedzem a nosic sutanne. Sutanne moze ubrac kazdy, rowniez np. agent jakiegos wywiadu niczym Hans Kloss, ktory ubral niemiecki mundur (wazne, ze byl w nim przystojny). Katolicyzm to galaz Chrzescijanstwa, a czy ktos rozumie co to jest Chrzescijanstwo, jesli po wyjsciu z kosciola macha krzyzem a rownoczesnie krzyczy na przeciwniczke polityczna "ty k...".
      • mara571 Re: kilka refleksji 25.11.12, 20:48
        zeitgeist2010 napisał:
        5. Jedna z zalet modelu chinskiego jest absencja oparow religijnych i ideologicznych. Wzor do nasladowania.
        Jakby na zamowienie Spiegel napisal cos ciekawego o chinskich chrzescijanach.
    • mara571 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 11:45
      Igor, moglabym napisac, ze zarty sie ciebie trzymaja, ale to byloby zbyt trywialne.
      Zapominasz, ze to haslo w czasach AH wcale nie mialo odniesienia do Pana, Naszego,Stworcy Jedynego (swiadomie cytuje).
    • kaszebe12 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 11:46
      Wracajac do tematu...nie az tak zamierzchle , bo zakodowano nam skutecznie poczucie winy (kulpabilizacja), poczawszy od grzechu pierworodnego.-Te luke rownie skutecznie wykorzystuja dzisiaj wlasciciele zachodu.-Zaluje ,ze nie zdazylem kupic przedostatniego numeru "Marianne" z czolowym tytulem "Za co tu sie jeszcze przeprosic ? , bo we Francji mamy obowiazek wyrazac skruche za wszystko i wszystkich...mamy obowiazek czucia sie winnymi,nawet jezeli uraga to oczywistym faktom.
      • wojciech.2345 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 11:51
        kaszebe12 napisał:
        >.... we Francji mamy obowiazek wyrazac skruche za wszystko i wszys
        > tkich...mamy obowiazek czucia sie winnymi,nawet jezeli uraga to oczywistym fakt
        > om.
        ------------------
        Toczka w toczkę jak w Rosji z jedną małą różnicą.
        Wszystko odwrotnie.
        • kaszebe12 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 12:06
          tzn...?
          • wojciech.2345 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 12:09
            kaszebe12 napisał:
            > tzn...?
            --------------------
            Żadnej winy, żadnej odpowiedzialności
            i zero skruchy.
            • kaszebe12 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 12:32
              ...przywilej zwyciezcow.- Wlasnie nieco dyskutowalismy na "Swiecie i Rosji" o pewnych prawach ewolucji. - Konkurencja (walka) jest jej niezbednym elementem, wiec nie musimy sie oszukiwac bzdetami o milosci blizniego , pacyfizmie i sprawiedliwosci spolecznej.-Te idee sa przydatne slabym , albo tym ,ktorzy slabosc innych wykorzystuja , a tu wracamy do techniki wladzy wlascicieli zachodu...
              • wojciech.2345 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 12:57
                kaszebe12 napisał:

                > ... dyskutowalismy na "Swiecie i Rosji" ....
                ------------
                Sorry nie czytam tego forum.
                Jest toksyczne.
                -----------
                > o p
                > ewnych prawach ewolucji. - Konkurencja (walka) jest jej niezbednym elementem, w
                > iec nie musimy sie oszukiwac bzdetami o milosci blizniego , pacyfizmie i sprawi
                > edliwosci spolecznej.-Te idee sa przydatne slabym , albo tym ,ktorzy slabosc i
                > nnych wykorzystuja , a tu wracamy do techniki wladzy wlascicieli zachodu...
                ----------------
                Ok, wygrał - przegrał.
                Ja jak porównuję kraje, to patrzę na poziom życia w prowincji danego
                kraju. Porównaj sobie holenderską wieś z głubinką.

                Rosja to już epizod w historii świata.
                Nie sądzisz?
                • kaszebe12 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 13:39
                  Nie podzielam zdania o toksycznosci , zwlaszcza ,ze na tym forum (R i S) nie ma cenzury.-Kiedys przypatrywalem sie dwom stronom granicy Rosja -Finlandia.-Masz racje -inne planety.- Jednak poziom zycia jest kwestia tak wzgledna....-Czy jest on miernikiem ludzkiego szczescia ?- Kto sie czuje bardziej szczesliwy ? - "Dziki" Aborygen , ktoremu sie udalo polowanie czy Holender , ktory kupil ,na raty , ostatnia wersje smartphona ?
                  Rosja epizodem w historii swiata ? -Niemozliwe.
                  • wojciech.2345 Re: to byly zamierzchłe czasy 25.11.12, 13:49
                    kaszebe12 napisał:
                    > Nie podzielam zdania o toksycznosci , zwlaszcza ,ze na tym forum (R i S) nie ma
                    > cenzury.-Kiedys przypatrywalem sie dwom stronom granicy Rosja -Finlandia.-Masz
                    > racje -inne planety.- Jednak poziom zycia jest kwestia tak wzgledna....-Czy je
                    > st on miernikiem ludzkiego szczescia ?- Kto sie czuje bardziej szczesliwy ? - "
                    > Dziki" Aborygen , ktoremu sie udalo polowanie czy Holender , ktory kupil ,na ra
                    > ty , ostatnia wersje smartphona ?
                    -------------------
                    Sporo masz w tym racji.
                    Lubię patrzeć na mecze piłki nożnej lub siatkówki w wykonaniu
                    Brazylijczyków. Ta radość życia. Nie żal mi nawet jeśli wtedy
                    przegrywają Polacy. Irytują mnie wygrane bufonów.
                    Mniejsza z tym kim są ci bufoni.
                    -------------------
                    > Rosja epizodem w historii swiata ? -Niemozliwe.
                    --------------------
                    Możliwe. W Azji masz gigantów: Chiny, Indie, Japonia, Pakistan,..
                    Jak Rosja będzie nadal taka apatyczna, to te giganty podzielą
                    sobie jej terytorium i będziemy mieli z nimi granicę na Uralu.

                    Tak to widzę.
                    I wcale mnie to nie cieszy.
    • zeitgeist2010 Gott mit uns - naduzycie symboliki 25.11.12, 11:49
      igor_uk napisał:

      > Nie az tak zamierzchle.
      > fc08.deviantart.net/fs70/i/2011/260/4/b/gott_mit_uns_by_publiccenzor-d4a63bt.jpg


      Brudne, haniebne, plugawe naduzycie symboliki chrzescijanskiej przez haniebna i plugawa ideologie przewodzona przez, a jakby nie bylo, najwiekszego non-mainstreamowego freaka polityki swiatowej.

      Wedlug logiki tego freaka symbolika ta miala sens. Adwersarzem byli bezbozni komunisci.
      • mara571 Re: Gott mit uns - naduzycie symboliki 25.11.12, 11:56
        Gott mit uns istnieje w niemieckiej historii od 1701 roku jako haslo krolewskiej rodziny pruskiej.
        Ale ze swastyka nie mialo nic wspolnego.
        • zeitgeist2010 Hitleryzm kradl ze wszystkiego 25.11.12, 12:02
          mara571 napisała:

          Gott mit uns istnieje w niemieckiej historii od 1701 roku jako haslo krolewskie
          > j rodziny pruskiej.
          > Ale ze swastyka nie mialo nic wspolnego.


          : od mitologii polnocno-germanskiej po hinduizm

        • dziadek_alex Re: Gott mit uns - naduzycie symboliki 25.11.12, 15:29
          Jesli dobrze pamietam, to krol szwedzki Gustaw II. Adolf
          de.wikipedia.org/wiki/Gustav_II._Adolf_%28Schweden%29
          tez uzywal w symbolice militarnej "Bog z nami" szczegolnie w czasie wojny 30 - letniej.

          Mnie sie wogole wydaje , ze te deklaracje o tym z kim jest Bog i po czyjej stronie maja swoje glowne zrodlo w wojnach religijnych przede wszystkim.
    • edek_vilola Re: "Rozkaz" "w imie Boga" 25.11.12, 12:21
      "... wroga bij w imie Boga" jak mowia slowa jednej z popularnych piosenek (spiewanej przez Grzesiuka).
      Zolnierz nie byl od myslenia, zolnierz musial wykonywac rozkazy przelozonych. Najwyzsza instancja w tej drabinie wydawania rozkazow byl najczesciej jakis umedalony wladca (Hitler, Mussolini, Stalin itd.). A ten wladca najczesciej dzialal dodatkowo, jak sam twierdzil, "w imie Boga" (w formie wypaczonej "bogiem" dla Stalina byl pewnie Lenin).
      A jak to prostemu zolnierzowi wiadomo "rozkaz to rozkaz" ("Befehl ist Befehl"). Jak sie jeszcze dowie, ze dziala "w imie Boga" to latwiej mu go wykonywac. Ludzcy oszusci chetnie podczepiaja sie pod sztandary Boga. A bylo ich wielu i jest do tej pory. "Poznacie ich po owocach".
    • edek_vilola Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 12:43
      w czlowieku. Uwazem, ze wartosci chrzescijanskie sa dobre i czlowiek moze je przyjac lub odrzucic. Nie kazdy, kto je przyjmie zda egzamin na 5-ke ("czlowiek jest slaby"). Wielu z tych, co "zdalo egzamin" zostalo potem swietymi. Przecietny czlowiek nie jest "swietym". Wielu nie zdalo egzaminu, a pewnie wiekszosc dzieki Bogu zostala "zwolniona z egzaminu", takiego jaki musial przejsc np. ojciec Kolbe.

      Kupilem sobie kiedys ksiazke po portugalsku "Historia Portugalii". Zaczynala sie od slow - "Portugalia - kraj bohaterow i swietych".
      • igor_uk Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:00
        edek,to juz pachnie totalitaryzmem.
        A co robic z tymi ludzmi,ktore wyznaja wartosci ogolnoludzkie?
        • wojciech.2345 Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:09
          igor_uk napisał:
          > edek,to juz pachnie totalitaryzmem.
          -------------------------
          Przesadzasz.
          Post Edka jest bardzo dobry.
          -----------------------
          > A co robic z tymi ludzmi,ktore wyznaja wartosci ogolnoludzkie?
          ------------------------
          Nie ma czegoś takiego jak wartości ogólnoludzkie.
          Są natomiast jakieś kompromisy w wymiarze ogólnoludzkim.

          Ale to temat na inny wątek.
          • mara571 Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:18
            Igorowi chodzi chyba o humanizm.
            I zapewne niechetnie przyzna, ze humanizm swiecki odrzucajac nakazy religijne przyjal podobne normy etyczne.
            • wojciech.2345 Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:24
              Maro,
              te hasła wyrażające wartości ogólnoludzkie, czy też
              humanizm są rozumiane równolegle.

              Np. chiński tłumacz słyszący Europejczyka mówiącego,
              że każdy ma prawo do bochenka chleba, przetłumaczy to
              tak - każdy ma prawo do miski ryżu.

              A jak już zaczniemy mówić o tej równoległości, to mamy
              zabawę w inne klocki.
        • edek_vilola Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:46
          igor_uk napisał:

          > edek,to juz pachnie totalitaryzmem.
          > A co robic z tymi ludzmi,ktore wyznaja wartosci ogolnoludzkie?

          Mylisz sie, Chrzescijanstwo jest tolerancyjne. Nawet Swiety Piotr nie zdal pierwszego egzaminu, a jednak otrzymal nowe szanse od Boga. Kazdy czlowiek ma prawo do szukania szczescia na swoj sposob i do wolnosci. Rzecz w tym, ze "wolnosc kosztem innych nie jest prawdziwa wolnoscia" jak pisal Artur Lundkvist, szwedzki pisarz w wierszu "Krotka prelekcja o wolnosci".

          "Wolnosc to wiatr przecinany przez inny wiatr,
          A ten wiatr to sprawiedliwosc,
          Ci co mowia o wolnosci maja na mysli SWOJA wolnosc,
          a nie wolnosc w ogole..."

          Mozesz szukac drogi do wolnosci i szczescia na swoj sposob. Wielu, w tym ja, znalazlo je w Chrzescijanstwie.

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "Darf ich wieder kommen mit der gleichen Schuld?
          Hast du nicht verloren endlich die Geduld?
          Ist denn deine Gnade also täglich neu,
          dass du willst vergeben, auch so oft es sei?

          (...)

          "Gnade und Vergeben heißt das süße Wort;
          das trägt mich durch’s Leben, nimmt den Jammer fort,
          bringet Heil und Frieden in mein Herz hinein,
          dass es schon auf Erden kann recht glücklich sein."

          (Hermann Heinrich Grafe)
          • igor_uk Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:51
            Edek,nie zrozumiales mnie.
            Mnie nie chodzilo o Chrzescijanstwo ,a tylko o twoje stwierdzenie :"Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie" .
            W twoich slowach dostrzegam totalitaryzm,a nie w uczeniu Chrystusa.
            • wojciech.2345 Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:58
              Igor,
              należało zapytać Edka jak to rozumie.

              Wartości chrześcijańskie to dość ogólne hasło.
          • zeitgeist2010 dzieci kwiaty i wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 14:11
            edek_vilola napisał(a):

            > "Darf ich wieder kommen mit der gleichen Schuld?
            > Hast du nicht verloren endlich die Geduld?
            > Ist denn deine Gnade also täglich neu,
            > dass du willst vergeben, auch so oft es sei?
            >
            > (...)
            >
            > "Gnade und Vergeben heißt das süße Wort;
            > das trägt mich durch’s Leben, nimmt den Jammer fort,
            > bringet Heil und Frieden in mein Herz hinein,
            > dass es schon auf Erden kann recht glücklich sein."
            >
            > (Hermann Heinrich Grafe)


            Czyli mozna by powiedziec, o ironio!, ze nawet te sekularne kwiatowe pokolenie reprezentuje ta chrzescijanska dobroc i tolerancje, z ktorej korzystaja muzulmanie.

            We all are Christians


      • wojciech.2345 Re: Najwazniejsze sa wartosci chrzescijanskie 25.11.12, 13:13
        Edek,
        nie wolno etyki ustawiać w optyce "piano - forte".
        Jest tak zwane małe dobro.
        Postąp jutro odrobinę lepiej.

        No i zasada I.M. Bocheńskiego - nie zajmuj się rzeczami na które
        nie masz wpływu.
    • zlotamajka Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 25.11.12, 18:17
      Mara, jest walka przeciw RELIGI i tu sie z Toba zgodze. Tak przeciw Chrzescijanstwu jak i Islamowi. Robi sie to poprzez A.) kutlurowa propagande majaca na celu sekularyzacje spoleczenstwa aka hollywood
      B.) Rozne ataki jak skandale seksualne majace na celu zachwianie moralnej postawy kosciola
      C. Prawo jak we Francji zakazujace symboli religijnych w obiektach publicznych w tym tez muzulmanskich. W Kanadzie juz zaczynaja miec centra handlowe otwarte w Dzien Bozego Narodzenia.

      I muzulmanie nie sa tu winni bo oni tez sa pod atakie: ich kraje sa bombardowane, b. w Europie sa tez prawa zabraniajace kobieta nosic hijab czyli chustki.

      Jedni i drudzy sa atakowani a tlumaczenie ze to ze wzgledu na "uczucia" muzulmanow to jedna wielka bzdeta. Ten filmik propagandowy o Mahomecie pokazal jak bardzo im wszystkim na tych "uczuciach" zalezy. Jedni i drudzy sa atakowani i jedni na drugich SWIADOMIE szczuci.
      • mara571 Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 25.11.12, 20:29
        Majka, nie znasz europejskich realiow i sadzisz, ze "nasi" muzulmanie, ktorych jest wielokrotnie wiecej niz w Kanadzie sa podobni do tych, ktorych ty znasz. A niestety my mamy do czynienia z turecka, arabska spolecznoscia, ktora nie tylko odmawia integracji, ale nawet uczenia jezyka kraju, w ktorym mieszkaja. Ale juz sie zoorganizowali i zadaja szczegolnych praw. Przeczytaj sobie o zastepowaniu niemieckiego sadownictwa przez muzumanskich sedziow.. "Liberalni" Brytyjczycy juz skapitulowali.
        W pewnych dzielnicach Londynu w sprawach rodzinnych (lacznie z rozwodem) orzeka muzulanski sedzia wedlug szariatu i idzie sie do sadu po przyklepanie wyroku.
        Niemieccy sedziowe tez uznaja wielozenstwo: w przypadku kiedy taki Afganczyk ma dwie zony i zada ubezpieczenia rodzinnego z kasy chorych na druga zone sad sie zgadza. Mimo iz prawo niemieckie sciga z urzedu bigamie.
        • br0fl0vski Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 25.11.12, 21:14
          masz do czynienia z dialektyka stosowana. konieczne sa do tego przeciwienstwa. cel jest zawsze jeden( wedlug pozolklych gazet) zupene zchamienie ludzi, redukcje do pozomu chlewa czy obory.
          • malkontent6 Re: W pierwszym swiecie trwa walka ideologiczna 26.11.12, 00:04
            br0fl0vski napisał:

            > zchamienie ludzi, redukcje do pozomu chlewa czy obory.

            To się już zaczyna udawać.
    • felusiak1 wojowniczy ateizm 25.11.12, 18:31
      w USA w zasadzie dogorywa. Przed kilkoma laty przegrał w Texasie, wczoraj zdołał wygrać w Californii. Przed piecioma laty osiagnął swój szczyt i od tej pory zaczyna podupadać. Mieliśmy wtedy brak Merry Christmas i przesyt Happy Holidays aż publika się wkurzyła i Merry Christmas wróciło. Znowu mamy christmas tree a mój nowojorski sasiad ku rozpaczy swoich rodziców stawia hanukah bush.
      • mara571 Re: wojowniczy ateizm 25.11.12, 20:33
        God bless America!
        Obys mail racje.
        Ale troche mnie zawiodles: jestes bardzo spostrzegawczy, a nie zauwazyles, ze we wpisie inicjujacym watek uzylam innej wizytowki.
        Wiesz kogo zacytowalam?
        PS. Byla jeszcze b. ciekawa dyskusja Wojtka z Igorem. Niestety wycieta.
    • jk2007 mara 26.11.12, 08:15
      co sadzisz o propozycji Wolfganga Schäuble?
      www.sueddeutsche.de/wirtschaft/finanzminister-schaeuble-und-sein-bankentestament-schritt-fuer-schritt-gegen-die-banken-1.1531992
    • igor_uk Nu i co hipokryci? 26.11.12, 16:22
      jak zagrozono Chrzescijanstwo u was w domu,to robicie wielkie halo!
      Choinke wam nie postawia na placu centralnym! A jak w Rosji kilka idiotek napluli w dusze kazdemu Prawoslawnemu,to wszysci byli oburzeni zachowaniem wladz rosyjskich,ktore wstali w obronie Chrescijanstwa .Tym razem rowniez oburzacie sie na wladze,ale juz za to,ze Chrzescijanstwo oni tepia.

      forum.gazeta.pl/forum/w,154812,140721673,140721673,Dwa_oblicza_jednego_problemu.html
      • krzysiozboj Re: Nu i co hipokryci? 26.11.12, 17:41
        Igor, do jednego worka wszystkich nie pakować, mojej wypowiedzi w sprawie wybryków w cerkwi która broniłaby te panie poprzez lekceważenie tego co zrobiły nie znajdziesz nigdzie ;) Choć niestety zauważam zjawisko na zasadzie "wróg mojego wroga moim przyjacielem" i jeśli Rosję zdefiniować jako wroga to przyjaznym staje się każde zjawisko destabilizujące ten kraj od wewnątrz.

        A co do tematu głównego, obawy Mary podzielam ale ... tylko bezradnie się niektórym zjawiskom przyglądam. Mój dom moją twierdzą i tu nikt z zewnątrz nie ma nic do powiedzenia, na zewnątrz natomiast jestem przeciwnikiem wojowania krzyżem. I też niestety to samo "zjawisko", przyjacielem wojującego ateizmu w walce o słuszna sprawę jest ... wojujący islam.
        • mara571 hipokryzja 26.11.12, 22:19
          tez jestem w identycznej sytuacji: zwrocilam Igorowi uwage na ten fakt i wiesz co zrobila cenzura: wyrzucila moja odpowiedz. Nie zdziwie sie, jesli zrobia to samo ponownie.
          Czy naprawde uwazasz, ze noszenie lancuszka z krzyzykiem na szyji jest manifestacja na zewnatrz? To jak okreslic jeszcze bardziej bardziej wyrazny znak wiary anizeli chusty na glowach muzulamnek pracujacych w brytyjskich szpitalach jako sprzataczki,czasami jako pielegniarki?
          Wojujacy islam, a konkretnie salafisci, sa w Niemczech bardzo agresywni w ostatnich dwoch latach. A jak liczni okazalo w czasie akcji rozdawania Koranu w strefach pieszych w sobote przed poludniem. Dla mnie bylo oburzajace, ze przechodniow zaczepiali mali chlopcy (tylko chlopcy) pod surowym okiem brodatych panow w dlugich "sukniach". W Bonn doszlo nawet do ataku nozem na policjantow w czasie kontrdemonstracji salafistow.
          • krzysiozboj Re: hipokryzja 27.11.12, 00:45
            Nie, w żadnym wypadku nie uznaję że publiczne deklarowanie jakiejś swojej przynależności religijnej np poprzez łańcuszek z krzyżem jest złe czy agresywne, za agresywną uważam próbę narzucenia swojego światopoglądu innym a to chrześcijanie czasem też potrafią. Powiedzmy że ja nie wciskałbym na siłę krzyża do każdego miejsca publicznego czy każdego urzędu, natomiast wara innym od tego co mam w domu oraz na sobie o ile nie urażam jakoś tym innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka