e.va15
11.02.13, 23:46
Jak uprzejmie donosi "die Welt", powołując się na Bloomberga, Rosja i Chiny strategicznie wykupują złoto. Jak na razie nie mają jeszcze tak dużych zapasów tego kruszcu jak USA, czy choćby Niemcy (ci mają je raczej teoretycznie, na papierze) ale dynamika zakupów jest w przypadku Rosji i Chin imponująca. Zapasy złota w obu tych krajach wzrosły przez ostatnie 4 lata o ca 450 ton, wykazując dynamikę wzrostu o prawie 88 % (Rosja) i prawie 76 % (Chiny) .
Tymczasem Niemcy powoli ale jednak wyprzedają to złoto, które mają u siebie, po to by łatać dziury w budżecie niszczonym przez transfer pieniędzy na rzecz EU i eurolandu. Ponieważ te transfery wymagają dalszego zadłużania się, to to z kolei powoduje rosnącą obsługę długów (mimo prawie zerowego oprocentowania) .
"Je mehr Gold eine Nation hat, über desto mehr Souveränität verfügt sie, falls es zu einem Absturz von Dollar, Euro, Pfund oder einer anderen Reservewährung kommt", zitiert die Finanzagentur Bloomberg Jewgeni Fedorov, einen Abgeordneten der Regierungspartei "Einiges Russland".
Czyli:
"Im więcej złota ma dany naród, tym więcej ma on suwerenności na wypadek upadku dolara, euro, funta czy innej waluty rezerwowej" zacytował Bloomberg Jewgenija Fiedorowa, posła rządowej "Jednej Rosji".
www.welt.de/finanzen/article113552878/Russland-und-China-kaufen-weltweit-Goldbestaende-auf.html
"Die Welt" już histeryzuje, że Rosja planuje wprowadzić rubla opartego na złocie, co oczywiście załatwiłoby skutecznie zachodnią makulaturę z dolarem i euro na czele.
Podejrzewam, że jeśli już to raczej prędzej zrobią to Chiny z juanem, bo to one przygotowują się do tego metodycznie od lat i mają już silne centra finansowe (Szanghaj, Hionkong). No i mają też odpowiednią, ogromną skalę gospodarki i potężny przyszły potencjał rynkowy circa półtora raza większy niż USA+EU do kupy wzięte.