Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 17:28 www.polityka.onet.pl/artykul.html?DB=162&ITEM=1177673 Obszernieszy tekst w 29. numerze tygodnika "Forum" , s. 22 ( "Tanio do bólu" ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: felusiak Propaganda IP: *.nyc.rr.com 31.07.04, 19:38 Moj Boze i to polityka trudni sie tak naiwna propaganda. Zatrzymani sprzatacze nie byli pracownikami Wal-Martu. Wal-Mart sprzataja niezalezne firmy na podstawie kontraktu. Podobnie dzieje sie wszedzie. Supermarkety tez sprzataja niezalezne firmy, i domy towarowe tez, i biura. Pracownicy Wal-Martu sa ubezpieczeni i to wczale nie najgorzej. Ale o co tak naprawde chodzi i czego artykul wam towarzyszu nie mowi? Chodzi o zwiazki zawodowe. Wal-Mart nie dopuszcza do ich zakladania i dlatego mamy taka nagonke. Jednym slowem chodzi o pieniadze. Nie, nie dla pracownikow, gdyz place w Wal-Mart sa porownywalne z placami w innych sklepach w regionie. Chodzi o pieniadze dla central zwiazkowych. 1,3 miliona pracownikow razy 40 dolarow miesiecznie(skladka zwiazkowa) daje okragla sumke 64 miliony dolarow, a w ciagu roku 768 milionow dolarow. Mam nadzieje, ze teraz zrozumieliscie, towarzyszu VC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Propaganda IP: *.arcor-ip.net 31.07.04, 21:24 Felusiak, znow sie przezarles HAMERYKANSKIEGO keczapu? Trzeba byc w glebokiej depresji psychicznej zeby pojsc pracowac do Wal-Mart za ich smieszne stawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: Propaganda IP: *.nyc.rr.com 31.07.04, 21:34 Gość portalu: . napisał(a): > Felusiak, znow sie przezarles HAMERYKANSKIEGO keczapu? Trzeba byc w glebokiej > depresji psychicznej zeby pojsc pracowac do Wal-Mart za ich smieszne stawki. Coz za odkrywcza teza. Ketchup nie rozmiekcza komorek tak jak pifko i pieniazki plyna do zony kandydata, senatora z Mass. Wiekszosc sklepow znajduje sie na glebokiej prowincji, gdzie nie ma zadnej pracy poza Wal-Mart i Home Depot. Alternatywa to zatem wedlug ciebie nie pracowac? Zapytaj tych z okolic Monticello, NY gdzie pracay, poza sezonem turystycznym nie ma. Jesc trzeba przez caly rok. Ponadto Wal-Mart nie placi mniej niz Home Depot, Lowes, CVS, Duane Reade, Rite Aid, Staples itp. Mniej placa supermarkety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: Propaganda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 22:40 Na amerykańskiej prowincji panuje bezrobocie !? Czy podjąłbyś się pracy w Wal-Marcie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: West Re: Propaganda IP: *.lv.lv.cox.net 31.07.04, 22:50 Gość portalu: felusiak napisał(a): > Coz za odkrywcza teza. Ketchup nie rozmiekcza komorek tak jak pifko i pieniazki plyna do zony kandydata, senatora z Mass. > > Wiekszosc sklepow znajduje sie na glebokiej prowincji, gdzie nie ma zadnej pracy poza Wal-Mart i Home Depot. --- Wal-Mart jest molochem ktory zabija maly biznes gdzie tylko sie pojawi. W malych miejscowosciach ponizej 100-150 tys mieszkancow nie powinno sie pozwolic na otwieranie tego super komunistycznego molocha. Caly maly biznes w promieniu paru mil zostanie zniesiony z powierzchni ziemi, a ludzie zatrudnieni w nich tracac prace beda zmuszeni przejsc do Wal-Martu, gdzie komunistyczny zarzad podyktuje im ile beda zarabiac. Nie ma nic gorszego jak perspektywa otwarcia Wal-Martu w malych aglomeracjach. W duzych miastach moze ten twor byc dopuszczony, ale powinny byc ograniczenia powiedzmy oparte o liczbe mieszkancow. Oznaczaloby to na przyklad ze na kazde 200 tys mieszkancow moze powstac jeden Wal-Mart, w innym przypadku ten czerwony moloch zniszczy maly biznes w calej okolicy, pozostawiajac po sobie puste sklepy i ludzi bezpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Propaganda IP: 207.7.206.* 31.07.04, 23:03 W-M ma jedna zalete. Jak puscisz baka, to nikt nie czuje, bo takie toto wielgie.Nie czujesz tez smrodu wydzielanego przez sam W-M Mamy juz amer. chlewy, to dlaczego nie W-M? Dawajta, polskie lemingi.. Przepasc sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Propaganda IP: 207.7.206.* 31.07.04, 23:03 W-M ma jedna zalete. Jak puscisz baka, to nikt nie czuje, bo takie toto wielgie.Nie czujesz tez smrodu wydzielanego przez sam W-M. Mamy juz amer. chlewy, to dlaczego nie W-M? Dawajta, polskie lemingi.. Przepasc sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: Propaganda IP: *.nyc.rr.com 31.07.04, 23:40 No, nareszcie pierwszy rozsadny post od ciebie. Gratuluje. Ale przyjrzyjmy sie blizej jak to naprawde wyglada. Otoz zamach na maly business zaczal sie od aptek. Molochy w stylu Genovese(juz nie istnieje), CVS, Duane Reade, Walgreen i kilka innych wraz z Wal-Martem(ale w tamtych czasach jedynie na glebokiej prowincji) wykonczyly male apteki. Byla to konkurencja cenowa. Karzelki nie wytrzymaly i upadly a molochy szybko podniosly ceny. W wyniku tego znowu powstawac zaczely male, prywatne apteki, ktore oferuja lepsza obsluge i lepsze ceny, ale jest ich niewiele. Nastepnie powstal Staples i Office Depot, ktore wykosily wszystkie sklepiki trudniace sie sprzedaza przyborow biorowych. Oba prosperuja dobrze konkurujac jedynie z kilkoma wielkimi magazynami, ktore trudnia sie jedynie zaopatrywaniem urzedow i biur na rynku lokalnym, a nie prowadza dzialalnosci detalicznej. Potem przyszla kolej na hardware stores, lumber yardy i building material supplies. Home Depot wykosil konkurencje skutecznie oferujac na poczatku fachowa obsluge, niskie ceny. O niskich cenach i w szczegolnosci fachowej obsludze nalezy zapomniec. Kolejki do kas i nieustanny glos z megafonu "price check". Walmart w owym czasie konkurowal raczej z Bradlees, Caldor, Safeway i K Mart niz z malymi sklepikami, ktore juz wtedy dogorywaly. Zaden z konkurentow Wal-Martu nie zabranial zrzeszania sie w zwiazkach zawodowych. Caldor, Bradlees i Safeway nie zapewnial ubezpieczen medycznych a o planie emerytalnym nikt tam nie slyszal. PS. Caldor, Bradlees i Safeway jest tylko wspomnieniem a K Mart dogorywa probujac podniesc sie z upadku. Nikt przedtem nie pietnowal Wal-Martu. nikt nie oplakiwal aptekarzy i sprzedawcow desek , cegiel i gwozdzi. Nikt nie bronil sprzedawcow zeszytow i papeterii. A co powiedzial nasz ulubiony rezyser zapytany co mysli o Wal-Mart, ktory niszczy male sklepy? "Who cares. Back in Flint, MI, where I'm a from, small busienss owners are mostly replublicans so who cares beacue they are all f***ing rednecks who are running our country into the f***ing ground." Specjalnie dla VC przekladam na polski. "Kto by sie przejmowal. We Flint, skad pochodze, wlasciciele malych firm to przewaznie republikanie, to nie ma za czym wylewac lez bo to przewaznie pieprzone rednecki ktore wpychaja ten kraj do pieprzonego grobu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Re: Propaganda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 23:44 Masz dużo racji . Chomsky w jednym ze swoich ostatnich wywiadów mówił o totalitaryzmie międzynarodowych korporacji , ale dlaczego Wal-Mart miałby być akurat "komunistyczny" i "czerwony" , a nie np. faszystowski i brunatny ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Firma z "misją" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 00:26 >Caldor, Bradlees i Safeway nie zapewnial ubezpieczen medycznych a o planie emerytalnym nikt tam nie slyszal. PS. Caldor, Bradlees i Safeway jest tylko wspomnieniem a K Mart dogorywa probujac podniesc sie z upadku. A Sears ? Nie przeszkadza Ci to , że 10 % całego chińskiego eksportu do USA ląduje w magazynach Waltonów ? "Zapomniano już o forsowanej w latach 90. kampanii pod hasłem "Buy America" . Wal-Mart sprzeniewierzył się własnemu , wewnętrznemu kodeksowi . " Ów kodeks zabrania m.in sprzedaży pism pornograficznych ( choćby zafoliowanych) . Ba . Sprzeciwia się nawet eksponowaniu niektórych okładek "Cosmopolitan" , "Glamour" czy "Marie Claire" ! "Specjalnej obróbce podlegają płyty - muzyczne i audiowizualne - zawierające "nieprzyzwoite" treści . " Seks jest "be" ! Za to bro "cacy" . Wal-Mart jest czołowym sprzedawcą broni w USA . "Sklepy oferują także czasopisma poświęcone wszelkim narzędziom mogącym zadawać śmierć. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak jalowa dyskusja IP: *.nyc.rr.com 01.08.04, 05:39 Jak mowia konia mozna przyprowadzic do wodopoju ale nie mozna go zmusic do picia. A co Sears? Albo Macys, albo Nordstrom albo Bloomingdale's albo Saks albo Lord and Taylor? To zupelnie inne towary. Wal-Mart konkuruje z Costco a nie z Sears. Nie, nie przeszkadza mi, ze 10% chinszczyzny trafia do Wal-Mart. A czy jest powod dla ktorego powinno mi to przeszkadzac? 10% chinskiego eksportu do USA to niecale 10 miliardow dolarow. Wal-Mart sprzedaje rocznie z ponad 244 miliardy dolarow. Z tego prosty wniosek ze chinszczyzna stanowi nieco ponad 4% obrotow. I jeszcze jedna drobnostka. Wal-Mart ma 30 miliardow gotowki w sejfie i w zwiazku z tym jest podawany do sadu o odszkodowanie za niemal wszystko. Rocznie wnoszonych jest do sadow 7500 spraw. Jednak firma nie idzie na ugode a walczy i wygrywa. Oczywiscie jak zwykle wiekszosc ze spraw jest raczej frywolna ale z reguly firmy wola isc na ugode oszczedzajac sobie kosztow. Nie Wal-Mart. ten walczy w sadach bez wzgledu na koszt. Zachecam do picia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak_ jalowa dyskusja jeszcze raz IP: *.nyc.rr.com 01.08.04, 05:39 Jak mowia konia mozna przyprowadzic do wodopoju ale nie mozna go zmusic do picia. A co Sears? Albo Macys, albo Nordstrom albo Bloomingdale's albo Saks albo Lord and Taylor? To zupelnie inne towary. Wal-Mart konkuruje z Costco a nie z Sears. Nie, nie przeszkadza mi, ze 10% chinszczyzny trafia do Wal-Mart. A czy jest powod dla ktorego powinno mi to przeszkadzac? 10% chinskiego eksportu do USA to niecale 10 miliardow dolarow. Wal-Mart sprzedaje rocznie z ponad 244 miliardy dolarow. Z tego prosty wniosek ze chinszczyzna stanowi nieco ponad 4% obrotow. I jeszcze jedna drobnostka. Wal-Mart ma 30 miliardow gotowki w sejfie i w zwiazku z tym jest podawany do sadu o odszkodowanie za niemal wszystko. Rocznie wnoszonych jest do sadow 7500 spraw. Jednak firma nie idzie na ugode a walczy i wygrywa. Oczywiscie jak zwykle wiekszosc ze spraw jest raczej frywolna ale z reguly firmy wola isc na ugode oszczedzajac sobie kosztow. Nie Wal-Mart. ten walczy w sadach bez wzgledu na koszt. Zachecam do picia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Popisy Felusiaka - przyjaciela ChRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 11:54 Po co popisujesz się znajomością nazw tych wszystkich sieci ? Ja mógłbym wymienić conajmniej 20 obecnych w Polsce , ale tego nie czynię , bo po co ? A więc chińszczyzna Ci nie przeszkadza ? Nie przeszkadza Ci , że ChRL to totalitarny kraj rządzony przez komunistów , gdzie nie przestrzega się nie tylko praw pracowniczych , ale także podstawowych praw człowieka i gdzie wykonuje się rocznie 10 tys. wyroków śmierci . Czy wiesz , co to jest lao gai ? Czy kupiłbyś towar wyprodukowany w łagrze przez człowieka więzionego za przekonania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: Popisy Felusiaka - przyjaciela ChRL IP: *.nyc.rr.com 01.08.04, 16:00 A wam towarzyszu VC odbilo? Zabraklo rzeczowych argumentow? Twoja nikla znajomosc amerykanskich realiow w polaczeniu z maniakalna wrecz checia do autorytatywnego wypowiadanie sie na ich temat wraz z zastanawiajaca latwowiernoscia, przeraza. Dla ciebie Wal-Mart i Sears to konkurujace ze soba sieci. To jest troche tak jakbys probowal komus wmowic, ze Mercedes konkuruje z Fiatem. Czy przeszkadza mi, ze Chiny to totalitarny kraj? Co za odkrycie. O ile mi wiadomo dzieje sie tak od 1949 roku. A co ma do tego Wal-Mart? 96% produktow sprzedawanych tam nie pochodzi z Chin. 90% chinskiego importu sprzedawane jest poza Wal-Martem i uwierz mi, nie w Sears. 78.5% Chinskiego eksportu znajduje nabywcow poza USA. A co glownie eksportuja Chiny? Buble. A kto glownie te buble kupuje? Biedni. > Czy kupiłbyś towar wyprodukowany w łagrze przez człowieka więzionego za > przekonania ? Alez z pewnoscia nie kupilbym. Maly szkopul. Skad mam wiedziec, ze towar pochodzi z lagru? PS Do zeszlego roku Wal-Mart zbieral nagrody od organizacji gospodarczych, od prezydentow i wreszcie od przeroznych organizacji praw czlowieka skonczywszy na NAACP. Ale 2004 jest rokiem wyborczym i stad wiele tematow zastepczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: West czytajac felusiaka IP: *.lv.lv.cox.net 19.08.04, 00:53 Gość portalu: felusiak napisał(a): > A wam towarzyszu VC odbilo? > Zabraklo rzeczowych argumentow? > > Twoja nikla znajomosc amerykanskich realiow w polaczeniu z maniakalna wrecz > checia do autorytatywnego wypowiadanie sie na ich temat wraz z zastanawiajaca > latwowiernoscia, przeraza. > Dla ciebie Wal-Mart i Sears to konkurujace ze soba sieci. To jest troche tak > jakbys probowal komus wmowic, ze Mercedes konkuruje z Fiatem. > Czy przeszkadza mi, ze Chiny to totalitarny kraj? Co za odkrycie. > O ile mi wiadomo dzieje sie tak od 1949 roku. > A co ma do tego Wal-Mart? 96% produktow sprzedawanych tam nie pochodzi z Chin. > 90% chinskiego importu sprzedawane jest poza Wal-Martem i uwierz mi, nie w Sear > s. > 78.5% Chinskiego eksportu znajduje nabywcow poza USA. > A co glownie eksportuja Chiny? Buble. A kto glownie te buble kupuje? Biedni. > > Czy kupiłbyś towar wyprodukowany w łagrze przez człowieka więzionego za > > przekonania ? > Alez z pewnoscia nie kupilbym. Maly szkopul. Skad mam wiedziec, ze towar > pochodzi z lagru? > > PS Do zeszlego roku Wal-Mart zbieral nagrody od organizacji gospodarczych, od > prezydentow i wreszcie od przeroznych organizacji praw czlowieka skonczywszy n > a > NAACP. Ale 2004 jest rokiem wyborczym i stad wiele tematow zastepczych. --- czytajac felusiaka przeraza ogrom jego bezgranicznej wiary w jego wlasna wszystkowiedzaca mysl i stan wiedzy posiadanej z jednoczesnym brakiem orientacji perspektywicznej polaczone z bezgranicznym wrecz przekonaniem o wlasnej racji bezwzglednej, racji popartej tylko i wylacznie wartosiami papierowej wiedzy bez cienia realizmu i w polaczeniu z zupelnym brakiem wartosciowania w sferze humanitarnych realiow zwyklego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: West Re: Propaganda IP: *.lv.lv.cox.net 01.08.04, 02:10 Gość portalu: V.C. napisał(a): > Masz dużo racji . Chomsky w jednym ze swoich ostatnich wywiadów mówił o > totalitaryzmie międzynarodowych korporacji , ale dlaczego Wal-Mart miałby być > akurat "komunistyczny" i "czerwony" , a nie np. faszystowski i brunatny ? --- nazwij to jak chcesz, fakt jest faktem ze jest to twor ktory niszczy maly i sredni biznes na ktorym oparte sa struktury gospodacze wolnego rynku i zatrudnienia. Jest to wiec innymi slowy czynnik dywersyjny dzialajacy destrukcyjnie na gospodarke i rynek pracy kraju, mozna toto wiec nazwac czerwonym go...em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Ja juz wole gdy Chomsky mowi o gramatyce IP: *.range81-156.btcentralplus.com 01.08.04, 03:38 generatywnej i jezykach sztucznych - ma to wiecej sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Propaganda IP: 207.7.199.* 19.08.04, 01:44 W*M jest zolty i syjonitycystyczny z cala przechernoscia,swiniowatoscia i chciwoscia wlacznie. Znajdzcie w slowniku ang slowo hogging. To wlasnie najlepiej okresla w*m. Przez jakis czas, jedna z ikon tego chlewa byla kathy lee gifford. ta gnida miala wiele sweat shopow wokol tzw 3go swiata.Dzieciaki Boliwii, Guatewmali, Filipin pracowaly po 12 godz.dobe za pieniadze o ktorych nie warto wspominac.walmarty wiedzialy o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . A jak w Polsce moglby sie utrzymac zakaz zwiazkow IP: *.range81-156.btcentralplus.com 01.08.04, 03:34 zawodowych? W zadnym innym kraju EU to by nie przeszlo; nb.sprzeczne z prawem Unii.A Wal Mart ponoc na braku zwiazkow stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UFOjudek Re: Nie wpuszczać Wal-Marta do Polski ! IP: *.nas25.tempe1.az.us.da.qwest.net 01.08.04, 06:21 Zapomnieliscie panowie o NAFCIE i Statusie Specjalnego Uprzywilejowania dla Chin.To sie stalo za Clintona-ktory sie zesrac chcial aby to przeforsowac i podpisac. Od tego czasu kto nie wskoczyl na wagon chinski poszedl z torbami.Welcome to global economy.Amerykance sa za glupi aby sie w tym wszystkim polapac. Ktos powie ze to amerykanski sposob byc kapitalista ale i tu sa tak zw.antitrust laws gdzie sie bierze delikwentow za monopolizacje rynku i sie im dokopywa po dupskach z portfelami wypchanych.Ostatnio Bill Gates dostal w dupe za monopol swej firmy Microsoft. Ja osobiscie nie jestem zwolennikiem tego antymonopolowego prawa bo dlaczego mialbym byc ukarany?za to ze mam wiecej srodkow i inwencji na rozwoj biznesu?. Jednakze dla dobra spolecznosci i kraju nie mozna na monopol pozwalac. USA jest na drodze dolowania.Paru robi kapitalizm reszta jest trzymana w ciemnocie nawet na bezrobociu bo to sie law makers(special interests groups) bardziej oplaci. Wiecej wojen Ameryka potrzebuje bo z bidy padnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Nie wpuszczać Wal-Marta do Polski ! IP: *.proxy.aol.com 01.08.04, 08:15 Wal-Mart,czyli totalny syf za pieniadze,komunistyczny dom towarowy w Ameryce,zawalony chinskimi szmatami ,bo inaczej tego nazwac nie mozna,po pierwszym praniu nadaje sie jako szmata do mycia podlogi,obledna kolorystyka,zabawki z taniego plastiki,aniolki i diabolki,jednym slowem sklep z badziewiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucio Dlaczego nie? IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 01.08.04, 12:16 > Wal-Mart to takze sklepy z zywnoscia. > Podczas gdy w takich sklepach jak Publix, Winn-Dixie, Food Lion i innych, ceny zywnosci sie srubuje nieustannie, Wal-Mart i jego brat - Sam's, oferuja zywnosc znaczaco tansza. > Jezeli Wal-Mart moze obnizyc ceny zywnosci dla spoleczenstwa, szczegolnie dla tych, ktorym kazdy dolar robi roznice, to dlaczego nie ma byc tych sklepow w Polsce? > A co do pracy i wynagrodzenia, to zawsze znajda sie tacy, ktorzy zajma te stanowiska i tez beda zyc z uczciwej pracy. Konkurencja boi sie Wal-Martu, wiec bzdycza ile sie da. A era malych sklepikarzy juz dawno przeminela! > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. A kto wykończył sklepy z zabawkami w USA ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:41 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2227881.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Moze lepiej nie wposzczac polaczkow do IP: *.fastres.net 18.08.04, 22:17 Wall-Marktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Dyskusja jest jeszcze bardziej jalowa IP: *.nyc.rr.com 19.08.04, 04:02 Oto okazuje sie, ze miedzynarodowe korporacje sa naczelnym zlem, wrogiem postepu i wolnosci. Byc moze, ale w bajkach. Ani Microsoft ani Walmart ani General Electric nie sa w stanie zmusic mnie do kupowania ich produktow. Natomiast nie mam dokad uciec przed mackami panstwa. Nikt mnie nie zmusza abym przegral w kasynie. Ale nie moge uciec od placenia podatkow, ktore sa ponoc dobrowolne. Towarzyszowi West napisal: > czytajac felusiaka przeraza ogrom jego bezgranicznej wiary w jego wlasna > wszystkowiedzaca mysl i stan wiedzy posiadanej z jednoczesnym brakiem > orientacji perspektywicznej polaczone z bezgranicznym wrecz przekonaniem o > wlasnej racji bezwzglednej, racji popartej tylko i wylacznie wartosiami > papierowej wiedzy bez cienia realizmu i w polaczeniu z zupelnym brakiem > wartosciowania w sferze humanitarnych realiow zwyklego zycia. Od placzacych serduszek i ujmowania sie za biednymi sa demokraci, ktorzy robia tez wszystko aby szeregi biednych utrzymywaly sie na niezmiennym poziomie zeby bylo za kim sie ujmowac i komu obiecywac gruszki na wierzbie uzyskujac w zamian glos w wyborach. Papierowa wiedza kolego West to twoja domena. Jeszcze ci w glowie szumi o rownosci spolecznej i sprawiedliwosci. Wsadz te dyrdymaly miedzy bajki. Tam gdzie mieszka Chomsky. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: West Re: Dyskusja jest jeszcze bardziej jalowa IP: *.lv.lv.cox.net 19.08.04, 19:18 Gość portalu: felusiak napisał(a): > Od placzacych serduszek i ujmowania sie za biednymi sa demokraci, ktorzy robia > tez wszystko aby szeregi biednych utrzymywaly sie na niezmiennym poziomie zeby > bylo za kim sie ujmowac i komu obiecywac gruszki na wierzbie uzyskujac w zamian > glos w wyborach. Papierowa wiedza kolego West to twoja domena. > Jeszcze ci w glowie szumi o rownosci spolecznej i sprawiedliwosci. Wsadz te > dyrdymaly miedzy bajki. Tam gdzie mieszka Chomsky. --- Zeby nie byc jalowym odpowiem ci felusiak jednym zdaniem. Zycie kolem sie toczy, dzis na wozie, jutro pod wozem, ciebie to tez dotyczy wiec zwolnij troche bo niewyrobisz na ktoryms z zakretow wlasnego zycia. powodzenia West Odpowiedz Link Zgłoś