Dodaj do ulubionych

Szukanie kompromisu

11.11.13, 12:52
Wywiad z kulturoznawca n/t wad i zalet zaborow dotknal sposobu uzycia waznego slowa "kompromis". Waznego, bo jego brak niszczy spoleczenstwa a jego osiagniecie je buduje.

Po polsku "szuka" sie kompromisu i sie go "osiaga". Czasami na kompromis sie tez "idzie". Ale to pojscie na kompromis nie ma negatywnego wydzwieku jak p. Sowa sugeruje.

Popatrzmy jak to jest u szukajacych kompromisu Niemcow. Kompromisu sie szuka "Kompromis suchen" i sie go osiaga "Kompromis erreichen". Raczej mi nie brzmi zwrot "auf Kompromis gehen" chociaz pewnie sie tez je uzywa. Wiec dosc podobnie jak po polsku.

Francuzi, malo zdolni do kompromisow, "cherchent le compromis" czyli go szukaja, moga go osiagnac "atteindre le compromis" lub go robic "faire un compromis" (chociaz to ostatnie tez mi niezbyt brzmi.

W koncu po angielsku sie osiaga kompromis" reach a comprimise" albo sie go szuka "look for a compromise". Ale tego jezyka nie uzywam na codzien by sie autorytatywnie o komprmisie po angielsku wypowiadac. Moze tylko, po amerykansku sztuka szukania kompromisu sie gubi co pokazaly niedawne pierepalki w/s dozwolonego deficytu budzetowego.

PF
Obserwuj wątek
    • borrka Kompromis matuszkanski. 11.11.13, 12:57
      Polega na bezwzglednym przyjeciu zmieniajacego sie punktu widzenia Matuszkanistas.
      A wlasciwie jakichs elit rzadzacych Matuszka.
      Wtedy jest sie mianowanym na rozsadnego Polaka.
      Przerabialem.
      • polski_francuz Znasz dobrze rosyjski 11.11.13, 13:00
        i daj troche rosyjskich zwrotow z tym zwiazanych. Chociaz, rosyjski jezyk jest dosc poetycki (by nie powiedziec zaklamany). Jedna rzecz sie mowi i inna ma na mysli.

        PF
        • borrka Mowia: 11.11.13, 14:04
          нaйти кoмпрoмиcc.
          Ale mentalnosc miota sie miedzy - Сo cлaбым не дoгoвaривaютcя — cлaбoмy диктyют ycлoвия -
          a "Нa кoмпрoмиcc идyт те, кoтoрые не любят".

          A oni nas kochaja z pozycji starszego brata.
          Wiec nie wychodzi:)))
          • polski_francuz Ano, dodam z francuskiego chyba 11.11.13, 14:27
            dobry kompromis to taki z ktorego wszyscy sa w rownym stopniu niezadowoleni.

            Nie musisz go kochac a nawet nie powinienes. Powinienes go przestrzegac.

            PF
      • yurek11111 Re: Kompromis matuszkanski. 11.11.13, 14:09
        Kopromis matuszkanski nie potrzebuje okreslen,historycznie rzecz biorac,osiagany zwykle bywal po przestawieniu nagana do skroni...

        borrka napisał:

        > Polega na bezwzglednym przyjeciu zmieniajacego sie punktu widzenia Matu
        > szkanistas.
      • herr7 strasznie się wysilasz borrka 11.11.13, 16:54
        i robisz takie językowe łamańce. Ale wychodzi ci to słabo i sensu w tym co tutaj wypisujesz nie ma. Poza tym, że po raz stutysięczny okazujesz swoje antyrosyjskie kompleksy. Widocznie zostałeś zgwałcony przez ruska jeszcze przed poczęciem. Tyle że ludzie rozsądni się do czegoś takiego nie przyznają.
    • wojciech.2345 Re: Szukanie kompromisu 11.11.13, 13:36
      polski_francuz napisał:
      > Wywiad z kulturoznawca n/t wad i zalet zaborow dotknal sposobu uzycia waznego s
      > lowa "kompromis". Waznego, bo jego brak niszczy spoleczenstwa a jego osiagnieci
      > e je buduje.
      -----------------
      Dzisiejsze pokolenie 50+ wiele przeszło i nie jest skłonne do radykalizmu.
      Twoje obawy są chyba na wyrost.

      Natomiast w nawiązaniu tego co się dzieje w Polsce.
      Mamy twardą i cyniczną ekipę rządową. Oni nie widzę
      potrzeby, ani być przyzwoitym, ani w czymkolwiek ustępować.
      • wojciech.2345 ad vocem 11.11.13, 13:37
        Jest też narzędzie wspomagające szukanie kompromisu.
        Nazywa się ono technicznie "protokołem rozbieżności."
        • polski_francuz Protokol medrcow 11.11.13, 14:29
          "protokołem rozbieżności."

          Zupelnie mi to nie brzmi. To jak warunki rozwodu negocjowane przez adwokata.

          PF
    • kylax1 Kompromis po kremlowsku. 11.11.13, 13:42
      news.bbcimg.co.uk/media/images/68338000/jpg/_68338959_russiantankafp.jpg
      Wot, jaki żuraw, taki kraj....
    • 1blueelvic Dobre sobie ... 11.11.13, 13:57
      Moze tylko, po amerykansku sztuka szukania kompromisu sie gubi co pokazaly niedawne pierepalki w/s dozwolonego deficytu budzetowego.

      Baranku bozy, ktory gladzisz ...
    • melord Re: Szukanie kompromisu 11.11.13, 14:21
      w Polsce pojecie kompromisu jest jako takie znane, lecz niezmiernie rzadko stosowane
      uznajemy jedynie upor i poddanczosc
      • polski_francuz Cos w tym jest 11.11.13, 14:25
        ale moze obecne pokolenia sa bardziej kompromissbereit?

        PF
    • gosc_ze_smolenska Re: Szukanie kompromisu 11.11.13, 16:17
      > Popatrzmy jak to jest u szukajacych kompromisu Niemcow. ...Raczej mi nie brzmi zwrot "auf Kompromis gehen" chociaz pewnie sie tez je uzywa. Wiec dosc podobnie j
      > ak po polsku.
      Nie radze Ci dochodzic kompromisu z Niemcem w stylu "auf Kompromis gehen", bo Twoj adwersarz albo ucieknie albo Ci przywali. Lepiej postarac sie z nim "ein Kompromiss eingehen", szanse na sukces sa wieksze
      • polski_francuz No a jak 11.11.13, 16:26
        z tym kompromisem w Twoim jezyku?

        Twe uwagi sa, po zerknieciu na google'a sluszne. Pewnie dlatego mi zwrot "nie brzmial".

        PF
        • gosc_ze_smolenska kompromis po rusku 11.11.13, 16:39
          w moim jezyku, tak samo jak w kazdym innym, na poczatku kompromisu sie szuka, bo sie na niego idzie, a pozniej sie go osiaga, poniewaz sie przystaje na kompromisowe rozwiazania. Jakich slow, slowek i wyrazow przy tym sie uzywa jest niewazne, bo to zalezy od kwalifikacji pragnacych osiagnac taki kompromis osob i uczestniczacych w tym procesie tlumaczy. Jak komus zabraknie slow, nie nalezy szukac jakichkolwiek lingwistycznych haczkow albo narodowych usposobien tylko raczej braku checi ze strony w/w osob, szukajacych kompromisu albo braku kwalifikacji tlumacza.
          • polski_francuz Jezyk jest odbiciem duszy 11.11.13, 17:35
            w jakis sposob. Do tego czynil aluzje ten kulturoznawca Sowa, ktory mnie zainspirowal do zalozenia watku. Juz kiedys zesmy rozmawiali o roznicach miedzy niemieckim z DDR in RFN-u. Ci wschodni posmakowali troche wiecej zaklamania propagandowego.

            Tez gdzies czytalem, chyba u Kapuscinskiego, ze protest Rosjan przeciwko komunizmowi sie niekiedy w w bardzo poetyckiej literaturze manifestowal.

            Nie sadze bys tego nie wiedzial. Raczej sadze, ze wolisz na ten temat nie rozmawiac. Co tez moge zrozumiec, jako zes Rosjanin na polskim forum.

            PF
            • gosc_ze_smolenska Re: Jezyk jest odbiciem duszy 11.11.13, 19:45
              Drogi polski-francuzie, szukasz igly, ktorej tam nigdy nie bylo, w stogu siania, ktorego tez juz ktos umknal. Ale mozna poszukac, jak Ci to sprawia przyjemnosc. Ja juz kiedys pisalem, ze jako mlodzi studenci pierwszego roku germanistyki tlumaczylismy
              вcе мoжет быть
              и быть вcе мoжет
              и лишь тoгo не мoжет быть,
              чтo или вoвcе быть не мoжет,
              или coвcем не мoжет быть.
              No i tlumaczylismy, i szukalismy przyslowiowej rosyjskiej duszy w zabarweiniu epoki postkomunizmu. Prawdopodobnie takich entuzjastow - jezykoznawcow nie brakuje i teraz. Coz, good luck.
              p.s. roznica miedzy niemieckim jezykiem DDR i RFN jest rzeczywiscie niesamowita... buhaaaa.
    • wojciech.2345 uzus źródłowy 11.11.13, 17:34
      Kompromis (z łaciny compromissum – coś wzajemnie obiecanego).
      Żadnej empatii i serduszka.

      Każda ze stron myśli swoje, ale deklaruje jakieś minimum dobrej woli.
      • polski_francuz Rzymianie 11.11.13, 17:37
        mieli zmysl prawny jak widac.

        PF
        • wojciech.2345 Re: Rzymianie 11.11.13, 17:44
          polski_francuz napisał:
          > mieli zmysl prawny jak widac.
          --------------------------
          Rzym do nauki greckiej nie wniósł nic poza prawodawstwem.
          No i pragmatyzmem.
      • melord Re: uzus źródłowy 11.11.13, 22:07
        wojciech.2345 napisał:

        > Kompromis (z łaciny compromissum – coś wzajemnie obiecanego).

        > Każda ze stron myśli swoje, ale deklaruje jakieś minimum dobrej woli.

        w tym wlasnie rzecz
        nam Polakom cholernie trudno to przychodzi
        kompromis buduje,upor niszczy/niweczy
    • mara571 Kompromis nie zawsze buduje 11.11.13, 22:54
      niestety w dzisiejszych czasach coraz czesciej politycy osiagaja zgnily kompromis.
      Wy chcecie to, my chcemy tamto, obydwie strony osiagaja kompromis, ale nie rozwiazuja problemow. A jak sie w pore ich nie rozwiaze, to nastepuje krach.
      Tuz przed krachem ma miejsce walka "na smierc i zycie": kazdy chce sie jakos zabezpieczyc, utrzymac jak najdluzej przy wladzy, czesto ukrasc co sie da.

      Dzisiejsza, relatywnie dobra sytuacja gospodarcza Niemiec jest wynikiem decyzji, ktore nic wspolnego z kompromisem nie mialy. Basta-kanclerz nie zgodzil sie na kompromis z lewym skrzydlem SPD i ograniczyl prawa socjalne ludzi pracujacych.
      SPD ponosi konsekwencje jego dzialan po dzien dzisiejszy. Kraj zyskal.

      Do kompromisu z republikanami nie jest zdolny Obama. USA na tym traca.

      PF kazdy medal ma dwie strony.
      • melord Re: Kompromis nie zawsze buduje 12.11.13, 00:11
        (kompromis buduje to bylo b.ogolne stwierdzenie)
        do kompromisu z republikanami nie jest zdolny Obama. USA na tym traca.
        czy jest kompromis czy go niema, ktos zawsze zyskuje i ktos traci

        partia uzyskujac samodzielnie wiekszosc w parlamencie nie potrzebuje koalicjanta wiec kompromisu(nie znam polityki parlamentarnej Niemiec wiec trudno mi cos powiedziec)
        w AU Partia Pracy potrzebowala koalicjanta i byli nia niestety Zieloni(dzieki kompromisowi oni de facto rzadzili)
        nie wiele zbudowali ale i spustoszenia wielkiego nie zrobili....nie zdazyli hehe,wrzesniowe wybory przegrali z kretesem

        jesli kompromis z jakis wzgledow nie buduje, to skakanie sobie do gardel napewno NIE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka