skorpionx
19.01.14, 10:03
Obok tej wstrząsającej historii nikt nie może przejść obojętnie. W Argentynie, która pod rządami prezydent Cristiny Fernández de Kirchner tonie w ideologii gender, doszło do urzędowego okaleczenia dziecka.
Sześcioletniemu Manuelowi pod koniec września ubiegłego roku zmieniono dokument tożsamości. Z chłopczyka stał się dziewczynką, ponieważ matka uznała, że jej „córka, pomimo że ma męskie genitalia, od kiedy nauczyła się mówić, wyrażała się: ’ja dziewczynka, ja księżniczka’. Zawsze prosiła mnie o ubranka dla dziewczynek, spódniczki. Na początku myślałam, że jest to taka zabawa, ale zmieniłam zdanie po obejrzeniu na National Geographic programu o transseksualnym dziecku w Stanach Zjednoczonych. Wtedy zrozumiałam, że mam transseksualną córkę”. Do tak potwornego psychicznego okaleczenia dziecka doszło po raz pierwszy w świecie.