felusiak1
04.03.14, 03:26
Już niedługo bolszewik zajmie całą południowo wschodnią Ukrainę, przeprowadzi plebiscyt i włączy do Rosji a potem.... trudno powiedzieć czy pójdzie dalej na zachód ale będzie mącił i być może zmontuje przychylny rzad w Kijowie i ten sam zgłosi akces do rosyjskiego imperium.
Nie oszukujmy się, Putina nikt nie zatrzyma. Nie wiadomo jak szybko potoczą się wypadki ale myślę, że jesteśmy gdzieś około 1937 roku.