borrka
14.04.14, 20:58
Nigdy bym sobie nie pozwolil na tak skrajne sformulowanie.
Uwazam, ze b.minister przekroczyl jakas granice, chyba ... ze jest Ukraincem.
Czuje obrzydzenie do imperialistycznej, faszystowskiej Rosji.
Zycze jej zle, ale znam tez zlozonosc stosunkow na Ukrainie - tylko Ukraincy moga sie tak kategorycznie wypowiadac.
Obcy, nawet zyczliwi, NIE.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15801060,_Ukraincy_nie_chcieli_umierac_za_Krym__Ale_musza_bic.html#BoxWiadTxt