Dodaj do ulubionych

Gowno mnie obchodzi ta wojna!!!

IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 02:28
Oraz Muzulmanie i Zydzi.
Tam jeszcze za 1000 lat nie bedzie spokoju.
Niech zdychaja w zapomnieniu skoro nie potrafia zyc jak ludzie.
Obserwuj wątek
    • quickly Re: Gowno mnie obchodzi ta wojna!!! 08.04.02, 03:00
      Tobie to chyba padlo na mozg w tej Japonii?
      Ty uwazaj, bo zaraz wysle wiadomosc, ze nauzywasz sluzbowego Internety na
      sianie nienawisci. Japonczycy podobno teraz tego bardzo nie lubia. Szlifuj
      swoj angielski, zeby sie wytlumaczyc.
      • Gość: Slon Nie strasz, nie strasz bo sie ze strachu zes...sz IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 06:42
        Czekam na twoj raport do moich przelozonych.
        Welcome!!!
        • quickly Ty tak nie podskakuj... 08.04.02, 07:08
          ...bo Japonczycy to upierdliwy narodek i moga sprawdzic, co to za gosciu z
          Polski w czasie pracy wykorzystuje ich komputer za ich japonskie jeny - w sumie
          nie wielu jest Polakow w Osace i mozna to jakos sprawdzic, powiedzmy twoj adres:

          adres: *.jwri.osaka-u.ac.jp

          najpierw co oznacza u.??? to mozna sprawdzic
          pozniej: co oznacza ac.??? to tez
          a jak jeszcze dodac jwri - no to bede mial ciebie na cacy!

          jeden maly telefon do Japan (z Australii to tylko $1 za piec minut, przeboleje
          - bo tez bede dzwonic z rzadowego, ale tobie moge namieszac - co ty na to?)

          No to jak niechcesz miec burdelu na wyjezdzie szybciutko napisz, ze uwazasz ten
          konflikt ta rzecz tragiczna, ktora nalezy potepic. Mozesz dodac, ze Busz to
          skurwysyn, ale to juz zalezy od twojej imaginacji.
          • Gość: Slon Napisz koniecznie do Os, czekam bo lubie konflikty IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 07:14
            Japonczycy beda bardzo zdziwieni i natychmiast dostarcza mi list lub wiadomosc
            z Twoim adresem.
            Jak ja kocham Polakow!
            Sa niezawodni. Zawsze reaguja tak samo.
            Skad wiesz, jakiej jestem narodowosci?
          • puls Re: Ty tak nie podskakuj...quickly jestes swinia 08.04.02, 07:18
            Ty bydlaku donosicielu Z LPR , wypierdku ,arabstwo juz was tez oblazi
            w Australi jak wszy ,tak jak w Europie.
            Uciekli z centrum ida do cibie ,a nastepne statki terrorystow arabskich
            w drodze .
            Won od Slonia !

            Puls

            quickly napisał(a):


            > ...bo Japonczycy to upierdliwy narodek i moga sprawdzic, co to za gosciu z
            > Polski w czasie pracy wykorzystuje ich komputer za ich japonskie jeny - w sumie
            >
            > nie wielu jest Polakow w Osace i mozna to jakos sprawdzic, powiedzmy twoj adres
            > :
            >
            > adres: *.jwri.osaka-u.ac.jp
            >
            > najpierw co oznacza u.??? to mozna sprawdzic
            > pozniej: co oznacza ac.??? to tez
            > a jak jeszcze dodac jwri - no to bede mial ciebie na cacy!
            >
            > jeden maly telefon do Japan (z Australii to tylko $1 za piec minut, przeboleje
            > - bo tez bede dzwonic z rzadowego, ale tobie moge namieszac - co ty na to?)
            >
            > No to jak niechcesz miec burdelu na wyjezdzie szybciutko napisz, ze uwazasz ten
            >
            > konflikt ta rzecz tragiczna, ktora nalezy potepic. Mozesz dodac, ze Busz to
            > skurwysyn, ale to juz zalezy od twojej imaginacji.

            • quickly He, he, he 08.04.02, 07:24
              Ty slon masz niezlego kolege, wypierdka mamuta, pod kryptonimem puls.
              • puls He, he, he-slon ciebie olewa a arabki ukatrupia 08.04.02, 07:27
                Bedziesz pracowal placil podatki a arabki beda sie rozmnazac za twoja
                kase ,bzykac i brac kase ,a ty durniu pracuj i pluj na forum.
                Nadejdzie czas gdy bedziesz modlil sie po muzulmansku , w dobrym
                wypieciem ha ha ha

                Puls

                quickly napisał(a):


                > Ty slon masz niezlego kolege, wypierdka mamuta, pod kryptonimem puls.

              • quickly Dla tajemniczego "slon" 08.04.02, 07:29
                Ty debilu i jeszcze sie pytasz mnie:
                "Skad wiesz, jakiej jestem narodowosci?"
                O maly wlos abym cie pomylil z Wietnamczykiem albo Hindusem.

                O Boze a moze ty jestes Japonczykim walacym na Interze po polsku?
                Bardzo cie w takim razie przepraszam panie Japonczyku (z polska morda) co
                naciaga rzad japonski uzywajac panstwowy sprzet i marnujac czas zamiast sie
                szkolic.
                • quickly puls lachmyto 08.04.02, 07:34
                  za prymitywny jestes cepie, zeby mozna bylo z toba dyskutowac
                  najlepiej jak sie powiesisz, to bedzie lepiej dla dobra ludzkosci -
                  przynajmniej zaoszczedzi sie troche na elektrycznosci
                  • puls szpicel i donosiciel jestes nudzisz sie i donosik 08.04.02, 07:36
                    chcesz wyslac ?
                    Puls

                    quickly napisał(a):


                    > za prymitywny jestes cepie, zeby mozna bylo z toba dyskutowac
                    > najlepiej jak sie powiesisz, to bedzie lepiej dla dobra ludzkosci -
                    > przynajmniej zaoszczedzi sie troche na elektrycznosci

                • puls Dla tajemniczego-jestes upierdliwa kur...a Quickli 08.04.02, 07:34
                  Typowa gnida ,dobrze ze pozbylismy sie cibie z Polski tfu donosicielu Bezpieki
                  raczki swedza dawno nie napisales donosu????
                  A bylo tal ladnie w PRL ,codziennie liscik do MSW na kolegow
                  podpis "zyczliwy"---quickli
                  Puls

                  quickly napisał(a):


                  > Ty debilu i jeszcze sie pytasz mnie:
                  > "Skad wiesz, jakiej jestem narodowosci?"
                  > O maly wlos abym cie pomylil z Wietnamczykiem albo Hindusem.
                  >
                  > O Boze a moze ty jestes Japonczykim walacym na Interze po polsku?
                  > Bardzo cie w takim razie przepraszam panie Japonczyku (z polska morda) co
                  > naciaga rzad japonski uzywajac panstwowy sprzet i marnujac czas zamiast sie
                  > szkolic.

                  • quickly Puls debilu 08.04.02, 07:39
                    Masz racje. Bezpieka sie zaczytywala moimi donosami. Donosilem, na wszystkich
                    i na wszystko!!! Staralem sie jak moglem. Donosilem dniami i nocami. I bylo
                    mi ztym dobrze. Do Wolnej europy tez pisalem i do Glosu Ameryki. We wszystko
                    wierzyli!!! Jak to oni.

                    Tylko czesto w tej ciezkiej pracy lamaly mi sie kredki, bo jak wyjezdzalem z
                    polski mialem 7 lat. He, he, he....
                    • puls Jestes stary zgred jak ty masz 7 lat to ja hurysa 08.04.02, 07:46
                      Sciemniasz " towarzyszu " z Bezpieki .
                      Ciagotki do kablowania zostaly .

                      Puls
                      • quickly Puls debilu 08.04.02, 07:49
                        jedyna rzecz jaka mam z kablowania, to chyba tylko to, ze panie lubia robic mi
                        "obciaganie kabelka", ale to jest nie tylko, ze ludzkie to jeszcze bardzo
                        przyjemne

                        a ty ze swoim obrzezanym mozesz robic to samo?
                    • quickly slon, japonczyk, juz skonczyl szychte 08.04.02, 07:47
                      w Japoni 1700. Czas do domu. Slon zdegustowany zydowsko-arabskimi trupami, po
                      calym dniu naciagania japonskiego podatnika (jakie to polskie!) poszedl do bary
                      na suszi i sake. No bo on panie juz Japonczyk cala geba, chociaz sam z Kielec,
                      on dobrze wie, ze on juz jest Japonczyk (a moze Japonka? - moze robi w jakims
                      burdelu w Osace jako Japonkska meska dupeczka?)
                      • Gość: Slon Quickly - Biedny bo glupi, a glupi bo biedny IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 07:53
                        Wlasnie skonczylem lunch i zabieram sie za robote.
                        Quickly: Kazdy sadzi wedlug siebie.
                        Staraj sie wyrzucic z siebie te wscieklosc emigracyjnego bankruta.
                        Moze postaraj sie o troche optymizmu.
    • Gość: Slon Puls, dziekuje Ci. Zostaw go. To biedny emigrant.. IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 07:50
      Pewnie nie powiodlo mu sie w zyciu.
      Jest marnie wyksztalcony i teraz siedzi w jakiejz dyzurce lub pilnuje bramy
      wjazdowej do banku.
      Oni tam tak wszyscy wtej Australii.
      Mieszkalem tam kilka lat.
      Straszny kraj.
      Wszedzie daleko i dominuja anglicy.
      Trudno szybko sie dorobiec.
      Kiedys, jak mieli kilka dolarow, to w Polsce grali role bogaczy. Teraz moga
      tylko jechac do Wietnamu lub Indii.
      • puls Re: Puls, dziekuje Ci. Zostaw go. To biedny emigrant.. 08.04.02, 07:57
        Pzdr Slon

        Tak , to byly czasy ,przyjezdzal taki i byl panisko,
        a teraz ddrroooggooo ,drogo ,czyli skonczylo sie babci sr...nie.
        "Polka dla Australijczyka " he he he ,
        dulary w skarpetke bedziesz zbieral dlugo ....quickly .

        Puls
        (teraz juz niczym nie zaimponujesz ,jest Wszystko co dusza zapragnie
        tylko trzeba miec KASE ,a ceny beda europejskie ....)

        Chyba juz tam zostaniesz !


        Puls
      • quickly slon 08.04.02, 07:57
        no jestem biedny, co tu duzo ukrywac
        skora i kosci
        az zal patrzec

        przyslalbys tak z tej Japonii jakies kilo wolowiny (ile tam teraz ona kosztuje
        - ostanio jak kupowalem (bo musialem - scierwo niejadalne) kosztowala prawie
        5000 jenow za kilo). Zmienilo sie cos? he, he, he
        • puls Zostalo ci tylko zrec ,bo to taniocha u was . 08.04.02, 08:00
          Ale zaszpanowal ,hehehe wolowina , hehehe
          Smieszny i zalosny emigrant , bogaty ?? bo stac go na WOLOWINE !!!!

          Puls

          quickly napisał(a):


          > no jestem biedny, co tu duzo ukrywac
          > skora i kosci
          > az zal patrzec
          >
          > przyslalbys tak z tej Japonii jakies kilo wolowiny (ile tam teraz ona kosztuje
          > - ostanio jak kupowalem (bo musialem - scierwo niejadalne) kosztowala prawie
          > 5000 jenow za kilo). Zmienilo sie cos? he, he, he

          • Gość: Slon W Australii, to nie stac ich nawet na obiad w stol IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 08:10
            Nawet profesorowie musza oszczedzac na obiad w stolowce.

            Podatki ogromne a pensyjki malenkie.
            Komunikacja droga.
            Wysokie oplaty komunalne. Za dom wlasny na peryferiach Perth musialem palacic
            tak, jak za mieszkanie w centrum Perth.
            Maja niezly system emerytalny, ale aby z tego skorzystac musza cale zycie
            ciulac pieniadze.
            Do jako takiej rownowagi dochodza w trzecim pokoleniu.
            Ponadto jest to panstwo policyjne. Donosza na siebie strasznie.
            Policja podatkowa bazuje tylko na donosach. maja straszne sukcesy. Jak
            wyrzucisz za duzo butelek po party, to za tydzien przychodzi inspektor
            podatkowy i pyta skad miales pieniadze na takie wybryki.
            Ten biedak tez mysli, ze tak trzeba.


            • quickly i ty slon byles w Australii ??? 08.04.02, 08:22
              He, he, he

              Popierdujesz obiegowymi wiadomosciami jak kazdy, ktory tylko slyszal o tym
              kraju. Lepiej sie zabierz za robote, nie marnuj czasu. Badz jak ten Japonczyk!
              Umiesz chociaz powiedziedz kilka zdan w tym jezyku, czy caly czas lamana
              angielszczyzna getykulujesz to co chcesz powiedziec!? He, he, he...
              Przyjedzieszdo Polski to sobie wreszczie pogadasz.

              A ty Puls lachmyto spadaj na szczaw.

              U mnie juz fajrant, czas zamknac portiernie od banku, czy co to tam bylo.
              Do zobaczenia w slonecznej Polsce - synowie tego samego narodu.
              • Gość: Slon Bylem i kierowalem przedstawicielstwem Toyoty.... IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 08.04.02, 08:42
                w Perth.
                Moja matka jest Polaka.
                Ojciec mieszkal w Japonii juz przed II Wojna Swiatowa ale umarl ponad 40 lat
                temu.
                • quickly Re: Bylem i kierowalem przedstawicielstwem Toyoty.... 08.04.02, 13:11
                  No to zwracam honor.
                  Troche pozno odpisuje, ale zawsze. Czyzby to byla para mieszana? Chyba nie.
                  Moze twoj dziadek byl internowany w Japonii po rozbicu wojsk rosyjskich?

                  Znalem jedna taka pare: on Austriak (pracowalem z nim kilka lat w Adelaidzie),
                  a ona Japonka (miala na imie Yoko - latwo zapamietac).
                  Calkiem w porzadku para. Nie chcieli mieszkac w Japonii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka