wtracalski
16.09.04, 09:33
Bałwan
Śniło się raz Bałwanowi
Że w strumyku Żydów łowi
Nałowił trzynaście
I jak nie wrzaśnie:
Allah jest Aghbar, panowi!
Mam na kolację Araba
Będzie dlań wspaniała strawa
I śni się dalej Bałwanowi
Że świeżych Żydów więcej łowi
Łowi i łowi i przestać nie umie
Choć złowił już tysiące w sumie
Kolacja z Arabem dawno przepadła
Wspaniała kariera poszła do diabła
Gorący Bałwana oblewa pot
W kałużę wody zmienia się w lot
I tak się śniło Bałwanowi
Allah jest Aghbar
Ratunku, panowi!
-------------------------------------------
Czy jest ktoś wśród pań i panów
Bałwańszy od forumowych Bałwanów?