free-sound
07.08.15, 12:11
Ludzie Putina niszczą żywność.
"Przyroda nierychliwa ale sprawiedliwa", ukaże go.
Rosjanie są oburzeni. Oburzona jest też Cerkiew Prawosławna.
"W Rosji w czwartek przystąpiono do utylizacji żywności objętej embargiem, a zatrzymanej na granicy. Na pierwszy ogień - jak obwieścił minister rolnictwa Aleksandr Tkaczow w telewizji Rossija 24 - poszło 28 ton jabłek i pomidorów z Polski. Minister nie podał szczegółów. Z kolei rosyjska agencja rolnicza z regionu Belgorod nakazała zniszczenie siedmiu ton nielegalnego sera."
tvn24bis.pl/ze-swiata,75/rosyjska-petycja-ws-niszczenia-zywnosci,566673.html