Gość: Tomson .
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.09.04, 21:05
W moim prywatnym plebiscycie na 10 najwiekszych Polakow w historii Zelazny
Feliks idzie leb w leb z towarzyszami Prezydentami Boleslawem Bierutem i
Wojciechem Jaruzelskim, ktorzy tez mieli wielkie zaslugi dla naszego kraju.
O minimalnym zwyciestwie Zelaznego Feliksa (na ktorym sie wzoruje) decyduje
jego internacjonalizm (dzialalnosc w ZSRR i pogarda dla wszelkiego
nacjonalizmu) oraz osobisty sentyment mojego dzadziusia ktory dzialal
bezpieczenstwie (szczegolnie na terenie Zachodniej Ukrainy w latach 39-41).
w sklad mojej zlotej pitaki wchodza :
1. Felix Dzierzynski - uzasadnienie powyzej
2. Boleslaw Bierut - odbudowal Polske, zwlaczyl kontrrewolucje
3. Wojciech Jaruzelski - wylacznie za lata 1970 i 1981, potem niestety obnizyl
poziom i oddal socjalistyczna Polske obcej agenturze solidarnosci
4. Wanda Wasilewska - za prace na rzecz Polski i urode i urok osobisty
5. Edward Gierek - za to ze ludziom sie zylo dostatnio, niestety element
anysocjalistyczny wykorzystal jego dobroc
zaraz za wymienionymi - Mieczyslaw Moczar - za zdecydowanie i niezlomnosc w
walce z wrogami Polski i socjalizmu (to taki nasz Felix).
A co wy sadzicie ? Jaka jest wasza piatka najwybitniejszych Polakow ?