Dodaj do ulubionych

Dzień Zwycięstwa 8.05.2016

08.05.16, 00:14
Pakt Ribbentrop-Mołotow utwierdził Hitlera w przekonaniu, że rozprawienie się z Polską nastąpi szybko (przy takim nagromadzeniu sił i walce Polaków na dwóch frontach), co da Niemcom pole do manewru (zawarcia pokoju z Francją i WB, co pozwoli mu zaatakować ZSRR lub szybkie przerzucenie sił z Polski na zachód, gdyby tego pokoju państwa zachodnie nie chciały zawrzeć). Stalin zatem przypieczętował rozpoczęcie II w. św.
Żołnierz polski odpierał ataki niemieckie na zachodzie kraju (m.in. Westerplatte, Mokra, Mława, Bory Tucholskie, Wizna, bitwa nad Bzurą, Modlin, Warszawa) oraz radzieckie na wschodzie (m.in. Sarny, Szack, Mielniki, Włodawa, Wytyczno, obrona Grodna).
Po przegranej wojnie obronnej Polacy organizowali ruch oporu w kraju oraz przedostawali się do Francji, do tworzonych oddziałów polskich.
W tym czasie hitlerowcy i sowieci przystąpili do likwidacji polskich elit. Gestapo i NKWD koordynowały działania, spotykając się na wielu konferencjach (m.in. w Zakopanem). Sonderaktion Krakau czy Katyń to tylko dwa przykłady z wielu.
WP biło się w norweskim Narviku, który musieli opuścić po napaści Niemiec na Francję.
Polacy bili się we Francji. Po jej upadku część z nich zasiliło miejscowy ruch oporu.
Bitwa o Anglię. Polskie dywizjony lotnicze okazały się najskuteczniejsze, bijąc Luftwaffe latające na radzieckim paliwie tak, że nazistowska gadzina nie nadrobiła strat lotniczych do końca wojny.
W okupowanym kraju trwały mordy, łapanki, zsyłki na Sybir.
22 czerwca 1941 roku, piękna data. Dwaj sojusznicy wzięli się za łby. Gdyby nie to, z polskiego narodu najprawdopodobniej nic by nie zostało.
Ameryka i WB śle L-L do ZSRR w najgorętszym momencie, dzięki czemu sowieci mają szansę rozruszać przemysł. L-L do ZSRR wysyłany jest również statkami Polskiej Marynarki Handlowej i osłaniany okrętami Polskiej Marynarki Wojennej.
Stalin pozwala w końcu na tworzenie oddziałów polskich w ZSRR. Potrzebuje mięsa armatniego i zamyśla wysyłać Polaków do boju małymi grupami. Na pytania od Sikorskiego i Andersa w sprawie brakujących polskich oficerów do powstającej armii, a o których było wiadomo że dostali się do sowieckiej niewoli w 1939 roku, Stalin odparł że najprawdopodobniej uciekli do Mandżurii.
Niemniej armia powstaje, przybywają do niej schorowani, wychudzeni, zawszeni, obdarci żołnierze wrześniowi z gułagów (obozów koncentracyjnych). Brakuje żywności, a żołnierze mieszkają na mrozie w namiotach, umierają jeden po drugim. W takich warunkach następuje decyzja o ewakuacji na południe, do Iranu.
W tym czasie, w Afryce, 1 Brygada Strzelców Karpackich skutecznie broni Tobruku przed wojskami Rommla.
W 1943 roku wychodzi na jaw zbrodnia Katyńska. Zerwanie stosunków z rządem polskim w Londynie, Stalin tworzy posłuszny sobie polski rząd i armię z tych, którzy spóźnili się na Andersa.
W tym samym roku, ginie w katastrofie W. Sikorski, a kilka dni później na tyłach frontu wschodniego od strony Niemców, ma miejsce rzeź wołyńska. Przypadek?
2 Korpus Polski (W. Anders) bije się w maju 1944 r. pod Monte Cassino, następnie pod Anconą i kończy szlak bojowy w Bolonii.
6. VI. 1944 Polska Marynarka Wojenna i polskie dywizjony lotnicze biorą udział w D-Day, polskie statki transportują żołnierzy anglo-saskich na plaże Normandii.
1 Korpus (w tym gen. Maczek) biorą udział w wyzwalaniu Holandii, kończą szlak bojowy w Wilhelmhaven.
W kraju, 1.08.1944 w Warszawie wybucha powstanie. Naziści i ich sojusznicy (rosyjska RONA) mordują mieszkańców, specjalnie niszczą miasto. Sowieci bezczynnie czekają aż upadnie (co dzieje się na jesieni). Czekają aż do 17 stycznia następnego roku i dopiero do opuszczonych przez Niemców zgliszcz decydują się wejść.
Na zajętych polskich terenach sowieci likwidują polski ruch oporu, który wcześniej niejednokrotnie wspierał ich wojska. Polska to jeden z wrogów, który akurat znalazł się na drodze do Berlina. Wyzwolenie? Nie, podbój podbitego.
Polska armia ze wschodu dociera do Berlina. Polska flaga wisi na Bramie Brandenburskiej tylko 1 dzień. Wszak zwycięzca ma być tylko jeden, nieprawdaż? Podbici nie mają głosu.
Po wojnie żołnierze wrześniowi, z ruchu oporu i ci co nieopatrznie przybyli do kraju z Zachodu, dostawali od stalinowskiego wymiaru "sprawiedliwości" wyroki, nierzadko śmierci.
Totalitarna gadzina (ZSRR) zdechła w końcu lat 80-tych i początku 90-tych, sama z siebie, nie przetrwawszy nawet 100 lat. I wtedy Polska stała się wolnym krajem, stale idącym do przodu.
Obserwuj wątek
    • bywszy2 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 08.05.16, 18:51
      wasylku.
      Przydaloby sie przytoczyc,kto byl autorem tekstu.
      A pozatym,co pan o tym sadzi?
      • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 08.05.16, 19:14
        Autorem tekstu jestem ja, napisałem go w oparciu o powszechnie dostępną wiedzę.
        Co o tym sądzę? To co można sądzić o suchych faktach, czyli przyjmuje się je do wiadomości.
        Chciałem zwrócić uwagę jak wygląda polska historia i niech każdy skonfrontuje ją z rosyjską mitologią.
        Bo tak, w Rosji nie uczą historii , tam uczą mitologii.
        • bywszy2 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 08.05.16, 20:03
          ladnie napisano.
          Chociaz nie wszystko sie zgadza - wg.mnie
    • entefuhrer Na Ukrainie - Dzień Pamięci i Pojednania 08.05.16, 19:51

      Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że zwycięstwo w drugiej wojnie światowej nie byłoby możliwe bez udziału mieszkańców jego kraju. 8 maja na Ukrainie obchodzony jest Dzień Pamięci i Pojednania.

      Szef państwa spotkał się w Kijowie z weteranami Armii Czerwonej, Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz żołnierzami, walczącymi dziś przeciwko separatystom prorosyjskim na wschodzie kraju.

      Poroszenko zaznaczył, że mieszkańcy Ukrainy walczyli przeciw faszyzmowi zarówno w składzie Armii Czerwonej i w radzieckiej partyzantce, jak i w szeregach UPA oraz armiach państw zachodnich, należących do koalicji antyhitlerowskiej.




      swiat.newsweek.pl/petro-poroszenko-ii-wojna-swiatowa-ukraina-dzien-zwyciestwa-,artykuly,385325,1.html
    • polski_francuz Mam podobne uczucia 08.05.16, 22:50
      Tyle polskiego wysilku, tyle poswiecen, tyle staran...tylko po to by stac sie 8 maja 1945 roku jedna z prowincji Rosji. Bo tak sie zwyciezcy w Jalcie umowili. Tfuj mozna splunac na te scierwa jaltanskie i na tym mozna zostac.

      A zem perfekcjonista to powtorze, ze nie nalezy powtarzac bledow. A zatem: (i) byc w koalicji z silniejszymi; (ii) zbroic sie nie slownie ale faktycznie; (iii) nie dac sie rolowac ani z lewa ani z prawa; (iv) szanowac wysilek naszych Ojcow i dziadkow; (v) i jeszcze jedno sluchajac indiote Waszczykowskiego i pamietajac o indiocie Becku - trza miec inteligentnych ministrow SZ....

      PF
      • wasyl_szuja Re: Mam podobne uczucia 08.05.16, 23:23
        Sojusz ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki to rzecz święta.
    • br0f Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 08.05.16, 22:53
      jak zawsze albo zapominasz albo przeinaczasz

      dla przypomnienia

      pl.wikipedia.org/wiki/Londy%C5%84ska_Parada_Zwyci%C4%99stwa_z_1946
    • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 08.05.16, 23:26
      Może najbardziej oddającą los żołnierza-tułacza pieśnią, jest ta:


      Tekst:

      "Myśmy tutaj szli z Narwiku,
      My przez Węgry, a my z Czech
      Nas tu z Syrii jest bez liku,
      A nas z Niemiec zwiało trzech.
      My przez morza a my z Flandrii,
      My górami, my przez las.
      Teraz wszyscy, do Aleksandrii
      Teraz my już wszyscy wraz.

      Karpacka Brygada, daleki jest świat
      Daleki żołnierza, tułaczy szlak.
      Daleka jest droga, w zawiejach i mgłach
      Od śniegów Narwiku, w libijski piach.

      Maszeruje Brygada, maszeruje,
      Maszeruje, co tchu, co tchu,
      A z daleka ją Polska wypatruje,
      Oczekuje dzień, po dniu.

      Karpacka Brygada do domu do chat,
      do Polski idziemy przez cały świat,
      nie zbraknie na świecie bezdroży i dróg,
      do Polski zajdziemy, tak daj nam Bóg! "
      • wasyl_szuja Tekst. 08.05.16, 23:34
        Okazuje się, że pieśń ma kilka wersji tekstu. Ponoć oryginalna to ta:

        "Wersja oryginalna:

        Myśmy tutaj szli z Narwiku!
        My przez Węgry! A my z Czech!
        Nas tu z Syrii jest bez liku!
        A nas z Niemiec zwiało trzech!
        My przez morza! A my z Flandrii!
        My górami! My przez las!
        Teraz wszyscy do Aleksandrii!
        Teraz my już wszyscy wraz:
        Karpacka Brygada! Daleki jest świat,
        Daleki żołnierza tułaczy ślad.
        Daleka jest droga w zawiejach i mgłach,
        Od śniegów Narwiku w libijski piach.

        Maszeruje Brygada, maszeruje,
        Maszeruje co tchu, co tchu!
        Bo z daleka jej Polska wypatruje,
        Wyczekuje dzień po dniu.
        I wzrok na nią zwraca zza gór i zza mórz,
        Czy idzie Brygada, czy widać już?
        Co noc słuch wytęża, przez dal i przez mrok,
        Czy słychać Karpackiej Brygady krok?

        Byłem w Polsce socjalista!
        A ja endek pełnej krwi!
        A ja tak ... pół-komunista ...
        Ale teraz przeszło mi!
        Jam ludowiec był istotny!
        Ja w Ozonie cały czas!
        A ja byłem bezrobotny!
        Teraz my już wszyscy wraz:
        Karpacka Brygada! Daleki jest świat,
        Daleki żołnierza tułaczy ślad.
        Daleka jest droga w zawiejach i mgłach,
        Od śniegów Narwiku w libijski piach.

        Maszeruje Brygada, maszeruje!
        Zachód! Północ! Południe! Wschód!
        Ani nóg, ani drogi nie żałuje!
        Maszerować to nasz trud!
        Karpacka Brygada — do domów, do chat,
        Do Polski idziemy przez cały świat!
        Nie zbraknie na świecie bezdroży ni dróg —
        Dojdziemy do Polski! Tak daj nam Bóg!"
    • szwampuch58 Re: tymczasem dzisiaj 9-tego maja.... 09.05.16, 13:01
      ...Moskwie gigantycznie daja czadu:
      www.n-tv.de/mediathek/bilderserien/politik/Russland-feiert-riesige-Militaerparade-article15072151.html
      • wasyl_szuja Re: tymczasem dzisiaj 9-tego maja.... 09.05.16, 13:26
        To zdjęcia z zeszłego roku. Obecna pobieda jest skromniejsza:
        www.defence24.pl/365652,kryzysowa-defilada-zwyciestwa-w-moskwie
    • bywszy2 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 14:01
      jestem zdumiony!
      W Szwecji na ten temat ani slowa!
      Ani radio ani telewizja.
      W gzecie wyborczej tez cisza.
      • czuk1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 14:48
        Nie zauważacie nowej inicjatywy pokojowej przywódcy Rosji ?. Oto relacja :

        ....."głos zabrał Władimir Putin, który swoje przemówienie zaczął od życzeń, a Dzień Zwycięstwa nazwał świętem "zarówno państwowym, jak i rodzinnym". Zauważył, że w obliczu globalnego problemu, jakim jest terroryzm, Rosja jest zobowiązana, aby "to zło pokonać". – Pokój nie jest dany raz na zawsze. Musimy być czujni. Rosja jest otwarta na zjednoczenie wysiłków z innymi państwami w celu stworzenia współczesnego, poza blokowego systemu bezpieczeństwa międzynarodowego – powiedział. W swoim wystąpieniu powiedział także, że "naród radziecki przyniósł wolność innym narodom".

        www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/defilada-wojskowa-w-moskwie-obchody-71-rocznicy-zakonczenia-wojny,642170.html
        Oby uczciwe były to intencje o międzynarodowym systemie bezpieczeństwa Prezydenta Rosji. Bo z tym wyzwoleniem innych narodów .... to blef. Narody te wpadły z deszczu pod rynnę.
        • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 20:38
          > Oby uczciwe były to intencje o międzynarodowym systemie bezpieczeństwa Prezyde
          > nta Rosji. Bo z tym wyzwoleniem innych narodów .... to blef. Narody te wpadły z
          > deszczu pod rynnę.
          Inni internauci opisali skąd ta rynna i deszcz. Ale nie w tym rzecz. Wyobraź sobie, że w 1944 r. Rosjanie dochodzą do Bugu i zawierają pokój z Niemcami.
          -------------------
          • szwampuch58 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 20:54
            Wybitne umysly ulankow nadwislanskich rozwazaja wszystkie absurdalne pomysla,tak przykladowo niejaki dr hab. Marcin Zaremba,absolwent renomowanych uczelni styropianu rzecze tak:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,151128,20042935,churchill-chcial-obronic-polske-przed-stalinem-wystarczylo.html#Czolka3Img_Z9_2
            Cholera wie czy gostek zdrowy jest na umysle ale napewno" trzepie kase" na tych badaniach solidna
            • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:05
              > Dr hab. Marcin Zaremba: Historyk i socjolog, specjalizuje się w najnowszej historii Polski.
              Czyli pisze ją na nowo.
              ---------
              • szwampuch58 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:12
                Dokladnie,dopasowuje do ulanskich mitow a nawet ambicji
          • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:05
            Wtedy zachodni alianci mają tylko ciut więcej do roboty.
            Churchill zamyślał, by otworzyć nowy front na Bałkanach i iść na północ.
            Stalin się nie zgodził. Pomyśl dlaczego.
            • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:15
              wasyl_szuja napisał:

              > Wtedy zachodni alianci mają tylko ciut więcej do roboty.
              Przypomnij sobie ile dywizji niemieckich było zaangażowanych na froncie wschodnim.
              > Churchill zamyślał, by otworzyć nowy front na Bałkanach i iść na północ.
              Kto by walczył na tym froncie?
              > Stalin się nie zgodził. Pomyśl dlaczego.
              Może dlatego, że Anglicy zawsze walczyli do ostatniego żołnierza ... sojuszniczego.


              ------------------
              • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:23
                To ci wyjaśnię. Wojna trwałaby ciut dłużej, ale alianci (nawet bez ZSRR) mieli przewagę nad III Rzeszą, więc Stalin mógłby sobie stawać na Bugu.
                Front na Bałkanach był łatwiejszy, niż w Normandii. W Jugosławii działała sprawna partyzantka, która ułatwiłaby zadanie wojskom inwazyjnym.
                Stalin tupnął nóżką, bo wiedział, że soczyste kąski wyrwie mu się z rąk, czyli Europę środkową.
                • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:31
                  wasyl_szuja napisał:

                  > To ci wyjaśnię. Wojna trwałaby ciut dłużej, ale alianci (nawet bez ZSRR) mieli
                  > przewagę nad III Rzeszą, więc Stalin mógłby sobie stawać na Bugu.
                  Nie wiem co znaczy ciut dłużej ale:
                  - cała Europa miała dość wojny,
                  - po przerzuceniu wojsk ze wschodu trudno byłoby Niemców pokonać a byli jeszcze Japończycy,
                  > Front na Bałkanach był łatwiejszy, niż w Normandii. W Jugosławii działała spraw
                  > na partyzantka, która ułatwiłaby zadanie wojskom inwazyjnym.
                  To prawda.
                  > Stalin tupnął nóżką, bo wiedział, że soczyste kąski wyrwie mu się z rąk, czyli
                  > Europę środkową.
                  To czemu alianci na to przystali?
                  --------------
                  • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:45
                    Alianci przystali, bo chcieli szybciej zakończyć wojnę. Stalin mógłby wywinąć numer jak z Warszawą i po prostu zatrzymać swój front.
                    Naturalnie alianci by wygrali, ale więcej kosztowałoby ich to wysiłku. A przecież już przygotowywano się do III wojny światowej i nie należało się aż nadto nadwyrężać i dawać przeciwnikowi odetchnąć.
                    Japonia ustąpiła po 2 bombach atomowych, więc nie argument.
                    • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:55
                      wasyl_szuja napisał:

                      > Alianci przystali, bo chcieli szybciej zakończyć wojnę. Stalin mógłby wywinąć n
                      > umer jak z Warszawą i po prostu zatrzymać swój front.
                      Przecież o tym właśnie pisałem.
                      > Naturalnie alianci by wygrali, ale więcej kosztowałoby ich to wysiłku. A przeci
                      > eż już przygotowywano się do III wojny światowej i nie należało się aż nadto na
                      > dwyrężać i dawać przeciwnikowi odetchnąć.
                      A to już najnowsza wersja historii. Tyle, że błędna. Nie było w świecie przywódcy, który by się na to zdecydował, nie mówiąc już o oporze społecznym.
                      > Japonia ustąpiła po 2 bombach atomowych, więc nie argument.
                      W sierpniu 1945 roku. Była jeszcze operacja kwantuńska
                      ----------------
                      • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 22:02
                        Nie było przywódcy na Zachodzie, który by zdecydował się zaatakować ZSRR, natomiast wiedziano że krwawy Józek zdolny jest do każdego skur..syństwa, więc liczono się z możliwością wojny. Wojna w Korei to raptem kilkanaście lat później.
                        Operacja w Mandżurii nie miała dużego znaczenia. Oddziały japońskie w tamtym rejonie były słabe i zdemoralizowane.
                        • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 10.05.16, 14:41
                          Wojna w Korei 5 lat później. Skąd mi się wzięło kilkanaście?
                          • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 10.05.16, 14:51
                            wasyl_szuja napisał:

                            > Wojna w Korei 5 lat później. Skąd mi się wzięło kilkanaście?
                            Przejęzyczenie. :-)
                            ---------------
          • czuk1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 21:56
            Co mam sobie wyobrażać !!!??? Był front Zachodni , Niemcy były już pokonane .... Koalicja wyzwoliła by Polskę. Rosjanie zostali by na Bugu albo odsunięci poza polskie przedwojenne granice. Polska była by w zachodniej strefie wpływów.

            Miło sobie pomarzyć.
            Inni nie widzą utworzenia Polski jako kolonii rosyjskiej . To jak mogli to (o "rynnie i deszczu")
            napisać ?
            • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 22:01
              > Miło sobie pomarzyć.
              Jasne. Tylko jaki to ma związek z rzeczywistością?
              -----------------
              • wasyl_szuja Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 22:04
                Zachód poradził sobie z Niemcami w 1918 roku, pomimo pokoju brzeskiego z 3.III.1918, poradziłby sobie i teraz.
                • uu1 Re: Dzień Zwycięstwa 8.05.2016 09.05.16, 22:32
                  wasyl_szuja napisał:

                  > Zachód poradził sobie z Niemcami w 1918 roku, pomimo pokoju brzeskiego z 3.III.
                  > 1918, poradziłby sobie i teraz.
                  Jasne. Tylko co byłoby z Polską?
                  PS - zagłębia Ruhry i Saary nie zostały zniszczone tak jak Drezno. Dlaczego?

                  -------------
                  • czuk1 cynizm Prezydenta Putina 10.05.16, 14:15
                    Z okazji 71 rocznicy zakończenia „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” prezydent Władimir Putin wysłał pozdrowienia do przywódców Azerbejdżanu, Armenii, Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu, Mołdawii, Tadżykistanu, Turkmenistanu, Uzbekistanu, Abchazji, Osetii Południowej, a także dla obywateli Gruzji i Ukrainy, których część terytoriów znajduje się pod kontrolą rosyjskich wojsk.
                    Sprawa jest o tyle bulwersująca, że w swoim orędziu do Gruzinów i Ukraińców Putin opisywał Dzień Zwycięstwa jako symbol „bohaterstwa i jedności” narodów, które w krwawych walkach uratowały ojczyznę i świat przed faszyzmem. Wyraził również przekonanie, że przyjaźń i więzi braterstwa zawarte podczas wspólnej walki będą nadal bazą „do konsekwentnego wzmacniania stosunków dwustronnych, przyczyniają się do rozwoju procesów integracyjnych w euroazjatyckiej przestrzeni… nie można dopuścić by przeszłość się powtórzyła”.
                    www.defence24.pl/365391,putin-pozdrawia-panstwa-zaatakowane-przez-rosje-cyniczne-wykorzystanie-dnia-zwyciestwa
                    Nic nowego.
                    • uu1 Na czym ten cynizm polega? 10.05.16, 14:50
                      Przecież napisał o sytuacji, która miała miejsce 71 lat temu. Wszyscy adresaci wzięli w tamtej wojnie udział i złożyli ogromną daninę krwi.
                      --------------------
                    • entefuhrer Parafrazując: kacap jaki jest każdy widzi. 11.05.16, 03:26

    • el.commendante Ale zdajesz sobie sprawę że swoim stekiem kłamliwy 10.05.16, 15:05
      ch łgarstw uderzasz też w Polskę? Jeśli ZSRR nazywasz sojusznikiem III Rzeszy z powodu zajęcia przez nich Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy oraz oddania Litwie Wilna, to tym samym do roli sojusznika hitlera sprowadzasz Polskę zajmującą Zaolzie.
      Poza tym sam sobie wystawiasz świadectwo plując na to że Ukraińcy, Białorusini i wielu Żydów uniknęli w 1939 roku hitlerowskiej okupacji.
      • wasyl_szuja Kłamstw? 10.05.16, 15:09
        Sprawdzałem w mapie gdzie to Zaolzie jest i musiałem wziąć lupę powiększającą.
        Zapewne rząd czeski, który z nami regulował kwestię korekty granicy, też musiał wziąć mapy lepszej skali.
        Natomiast Ruś Zakarpacka rąbnięta przez radzieckich wyzwolicieli, to kawał terenu. Tak na oko z 1/3 Słowacji.
        • el.commendante Re: Kłamstw! 10.05.16, 15:36
          wasyl_szuja napisał:

          > Sprawdzałem w mapie gdzie to Zaolzie jest i musiałem wziąć lupę powiększającą.
          > Zapewne rząd czeski, który z nami regulował kwestię korekty granicy, też musiał
          > wziąć mapy lepszej skali.
          No i co ma z tego wynikać? A jak wygląda skala Polski do ZSRR. Poza tym ziemie zajęte przez ZSRR, poza Lwowem i Grodnem, były de facto przez Polskę okupowane. Mieszkali tam w większości Białorusi i Ukraińcy, więc im te ziemie jak najbardziej słusznie przypadły.

          > Natomiast Ruś Zakarpacka rąbnięta przez radzieckich wyzwolicieli, to kawał tere
          > nu. Tak na oko z 1/3 Słowacji.
          Jaaaaasne, Rusini rąbnęli Ruś. No jak ty coś pierdzielniesz! Równie dobrze mógłbyś napisać że Polacy w 1919 rąbnęli Niemcom Wielkopolskę.
          • wasyl_szuja Nie kłam, bo to nieładnie. 10.05.16, 15:50
            Granica ustalona w 1921, w Rydze. Zaakceptowana w dokumentach przez RP i ZSRR.
            Równie dobrze można napisać, że Czesi okupowali teren z większością polską. Zatem odstąpienie przez Rep. Czeską Zaolzia uratowało na rok tamtejszych Polaków od okupacji niemieckiej.
            Dodam jeszcze, że w 4 rozbiorze Polski oprócz III Rzeszy i ZSRR, brała jeszcze Litwa i Słowacja. No ale my tych drobiazgów nie wspominamy, w przeciwieństwie do ruskich. I tu jest pies pogrzebany.
            • el.commendante Re: Nie kłam, bo to nieładnie. 10.05.16, 17:41
              wasyl_szuja napisał:

              > Granica ustalona w 1921, w Rydze. Zaakceptowana w dokumentach przez RP i ZSRR.
              W wyniku wojny rozpętanej przez Piłsudskiego (wyprawa kijowska).

              > Równie dobrze można napisać, że Czesi okupowali teren z większością polską. Zat
              > em odstąpienie przez Rep. Czeską Zaolzia uratowało na rok tamtejszych Polaków o
              > d okupacji niemieckiej.
              No i Polska go odzyskała, tak samo jak Białoruska SRR i Ukraińska SSR odzyskały potem od Polski ziemie ze swoją większością, a Litwa odzyskała swą prawowitą stolicę. A do tego wejście tych ziem w skład ZSRR uratowało ich od okupacji hitlerowskiej.
              Czyli tak jak pisałem na początku, jak opluwasz ZSRR za zajęcie tzw. kresów, to tym samym opluwasz Polskę za zajęcie Zaolzia. Sytuacje analogiczne.

              > Dodam jeszcze, że w 4 rozbiorze Polski oprócz III Rzeszy i ZSRR, brała jeszcze
              > Litwa i Słowacja.
              Jeśli chodzi o Litwę to ona poprostu odzyskała swą zbójecką zagarniętą przez Polskę stolicę.
              • wasyl_szuja I znowu wychodzi twoja ignorancja. 10.05.16, 17:54
                Piłsudski wsparł Ukraińską Republikę Ludową, podmiot uznawany międzynarodowo, przed juntą bolszewicką, która zdobyła władzę na drodze zamachu stanu.
                Wilno było w większości zamieszkane przez Polaków (polskij mir, panimajesz?), a wileńszczyzna zasiedlona jest licznie przez Polaków do dzisiaj.
                Co do tzw. "zachodniej Białorusi i Ukrainy", to w czasach "Wielkiego Głodu" (spowodowanego przez władze sowieckie) ziemie te były ratunkiem dla uciekających przed śmiercią ludzi z sowka.
                Brak polskiej administracji spowodował w efekcie wywózki na Syberię, aresztowania i egzekucje "politycznie niepewnych", niszczenie dóbr materialnych i kultury, wreszcie miejsce to stało się polem bitwy dwóch totalitaryzmów i rzezi etnicznych jak ta wołyńska. Polski tam zabrakło, Polski.
          • wasyl_szuja Re: Kłamstw! 10.05.16, 15:53
            No i jeszcze ta Ruś Zakarpacka.
            Wielki wstyd Rosji, a tak mało wspominany.
            Polacy po wojnie oddali Zaolzie, mimo że mieszkają tam Polacy, więc sprawa załatwiona.
            Sowieci chapsnęli Ruś Zakarpacką i tak już pozostało.
            • el.commendante Re: Kłamstw! 10.05.16, 17:44
              wasyl_szuja napisał:

              > No i jeszcze ta Ruś Zakarpacka.
              > Wielki wstyd Rosji, a tak mało wspominany.
              > Polacy po wojnie oddali Zaolzie, mimo że mieszkają tam Polacy, więc sprawa zała
              > twiona.
              > Sowieci chapsnęli Ruś Zakarpacką i tak już pozostało.
              Mało Polska dostała? Śląsk i Pomorze. Wolałbyś dla Polski Zaolzie a dla Czech Dolny Śląsk?
              • wasyl_szuja Re: Kłamstw! 10.05.16, 17:58
                Nie rozmawiamy chyba o wymysłach twojej wyobraźni, prawda?
                Ja wiem, że Ruś Zakarpacka należała w czasie wojny do Węgier, ale chyba wypadałoby anulować wszystkie nazistowsko-faszystowskie rozwiązania i oddać te ziemie Słowacji.
                Czemu Moskwa, taki adwokat Czechów i Słowaków, tego nie zrobiła?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka