Dodaj do ulubionych

Sila panstwa

04.12.16, 14:07
Kilka dni temu rozmawialem z kolega z Wloch. Znam go od 10 lat i rozmawiamy szczerze o tym czy owym. W rozmowie padla uwaga o stosunkach miedzy kolegami we Francji i Wloszech. Chdzilo o stosunki miedzy kolegami na uniwersytecie, ale, jak sadze, mozna to rozszerzyc na cale spoleczenstwo.

Otoz we Francji, nie widze zbyt wielu "przyjazni". Stosunki miedzy ludzmi sa takie, ze kazdy szuka pokazanie "kto tu jest szefem". Inaczej jest we Wloszech czy w Polsce. Przyjaznie sa i trwaja przez wiele lat.

Skad to sie bierze?

Ano mysle, ze sie to bierze z roli panstwa. Silnego we Francji a slabego w Polsce i we Wloszech. A jak panstwo slabe, to ludzie szukaja przyjazni by moc lepiej przetrwac. We Francji, kazdy szuka pokazania, kto jest blizej "krola" i kto ma lepsza pozycje na "krolewskim dworze".

I po kilku dniach zastanowienie przyszla mi mysl do glowy: a moze nalezy umocnic role panstwa w Polsce?

Pogorsza sie stosunki miedzy ludzmi i bedziemy mieli niezbyt zasluzonych na Wawelu, ale panstwo bedzie silniejsze.

Jak sadzicie?

PF
Obserwuj wątek
    • jk2007 Re: Sila panstwa 04.12.16, 14:38
      dużo przyjaźni we Włoszech wynika z polityki Benito Mussolini, twórcy włoskiego faszyzmu.
    • karbat Re: Sila panstwa 04.12.16, 16:44
      polski_francuz napisał:

      > W rozmowie padla uwaga o stosunkach miedzy kolegami we Francji i Wloszech.
      >Chdzilo o stosunki miedzy kolegami na uniwersytecie, ale, jak sadze, mozna to
      >rozszerzyc na cale spoleczenstwo.

      po rozmowie z kolega z Wloszech , uogolniasz , wyciagasz wnioski ,
      nt . stosunkow spolecznych ( przyjazni , przyjazni w pracy ) we Francji i Wloszech .

      tragedia .

      > Otoz we Francji, nie widze zbyt wielu "przyjazni". Stosunki miedzy ludzmi sa ta
      > kie, ze kazdy szuka pokazanie "kto tu jest szefem". Inaczej jest we Wloszech cz
      > y w Polsce. Przyjaznie sa i trwaja przez wiele lat.

      dla ciebie kazdy Francuz bedzie, jest szefem .
      to jest widoczne , wynika z kazdego twojego wpisu .

      przyjaznie w Polsce ( uczelnie ) , tak feudalne stosunki jakie panuja w Polsce
      na uczelniach , , takie cos nie jest znane w calym cywilizowanym
      swiecie . zaklinasz rzeczywistosc - pieprzenie w bambus .

      znajoma dzieciaka ( Dunka ) pojechala do pracy wymiana naukowa do Wa- wy.
      nie udalo jej sie , pomimo staran, nawiazac przyjazni z kolegami z Polski .
      Polski narybek naukowy wstydzil sie z nia rozmawiac po angielsku, czy niemiecku .
      zero wspolnych przedsiewziec w wolnym czasie . byla b . rozczarowana . to bylo
      przed dwoma laty .

      polski francuz pisze o przazniach w pracy , na uczelni w Polsce ... ma wspomnienia
      z czasow komuny . Czas b. pozniej komuny , widzialem jak doktoranci , pracownicy
      naukowi na etacie ( mezczyzni ) pracowali na budowie u profersora , za dobre slowo .
      kleli i zapieprzali , a co mieli robic . byli uzaleznienieni od gostka z tytulem gorzej jak
      pies lancuchu .
      no fajne byly te przyjaznie na uczelniach w Polsce .
      wiele mozna by na ten temat pisac , mowic . na temat tych przyjazni .
      np . jak sie cieto o pieniadze itd itp .

      mloda doktorantka , atrakcyjna , sciaga majtki ...
      by jej praca naukowa nie utknela w miejscu . itd itp .



    • felusiak1 Chyba coś się odkleiło 04.12.16, 18:06
      Co to jest silne państwo?
      Można powiedzieć, że Kuba i Korea Północna to silne państwa. Czy o taką siłę chodzi?
      Mniemam, że chodzi ci o państwo obecne w kazdym zakatku zycia, podczas śniadania, obiadu i kolacji a potem w sypialni?
      • polski_francuz Re: Chyba coś się odkleiło 04.12.16, 18:35
        Zacznijmy od definicji moze rzeczywiscie. Silne panstwo, to takie, ktore sie trzyma regul, ktore jest obecne w decyzjach rodzinnych (podatki i ulgi podatkowe) i, przede wszystkim, ktore ma wplyw na wydarzenia.

        PF
        • felusiak1 Boże zlituj się 04.12.16, 19:27
          No to Korea i Kuba. Państwa te trzymają się reguł , są obecne w decyzjach rodzinnych i mają szeroki i głeboki wpływ na wydarzenia.

          Nawet nie potrafisz zdefiniować. Rozpoczynasz wątek przytaczajac anegdotalne "argumenty".
          Przyznam, ze jest mi wstyd za ciebie.
          • polski_francuz No coz 04.12.16, 20:28
            "Silne panstwo" trudno zdefiniowac. Francuska panstwowosc trwa od kilkunastu wiekow. Wloska (od Garibaldiego) ponad wiek a polska 27 lat. Nie da rady, albo przynajmniej bardzo trudno, wszystkie te kraje podciagnac pod wspolny mianownik. I pewnie niezbyt madrze zagralem twoja gre (a co to jest silne panstwo?).

            Zagram lepiej swoja, europejska. Nie wiem czemu, ale wcale mnie nie dziwi interwencja igoruka by ci pomoc. Wyglada to, jakby byly suweren pomagal temu obecnemu.

            Nie da sie ukryc, ze nasze drogi, moj drogi sie rozchodza. Kiedys musialo to nastapic.

            A wiec, skoro juz Najwyzszego wezwales:

            Z Bogiem felusiak.

            PF

            • lont12 drogi się rozchodzą? 04.12.16, 20:44
              widzę że znowu wybrałeś wolność
            • felusiak1 na złość mamie odmrożę sobie uszy 04.12.16, 22:06
              nie moja wina, ze nie pomyślisz zanim napiszesz.
              Polska państwowość trwa od 27 lat? Coś się odkleiło i wywołuje niesamowity zamęt.


              • yurek11111 Polska panstwowosc trwa od 27 lat.... 09.12.16, 23:28
                A ja tu w Kanadzie z duma wszystkim stwierdzam ,ze Polska chrzest przyjela w 966 roku i praktycznie od tego czasu datuje sie polska panstwowosc...
                • lont12 Re: Polska panstwowosc trwa od 27 lat.... 10.12.16, 06:03
                  a ja natomiast z dumą mówię Australczykom że ludność zwana dziś polską zamieszkuje ten teren już od co najmniej 4 tysięcy lat, na co są dowody genetyczne, przeczące nauce prusko-hitlerowskiej
          • j-k Wez nie kpij. 04.12.16, 20:31
            Ameryka jest na tyle duza, ze silnego panstwa nie potrzebuje.
    • j-k Sila panstwa: F. czy D.? 04.12.16, 20:28
      P_F - tak szczerze :)
      w naszym polskim Interesie jest - by Panstwo Francuskie bylo silne.

      sila Berlina nie jest naszym polskim Interesem.
      • polski_francuz Re: Sila panstwa: F. czy D.? 04.12.16, 20:32
        D ma panstwo silne sila ich obywateli. F musi miec silne panstwo, by nie bylo wloskiego burdelu. Problem w tym, ze Francje nie stac na jej panstwo. Musi zaczac oszczedzac. Tym bardziej, ze stopy procentowe wzrosna jak amen w pacierzu.

        PF

        PF
        • j-k Nie chce sie Wam (Im) pracowac... 04.12.16, 20:43
          Problem Panstwa Francuskiego - to Problem samych Francuzow.

          majac elektrownie atomowe - zaspokajajace potrzeby energetyczne Kraju....
          majac rolnictwo - mogace wyzywic 100 milionow...

          nie chce Wam sie (im) robic...

          - no ale to juz wasz Problem...
          • lont12 Re: Nie chce sie Wam (Im) pracowac... 04.12.16, 20:47
            no i mięsa (żab i ślimaków) wam nie brakuje
          • polski_francuz Re: Nie chce sie Wam (Im) pracowac... 04.12.16, 20:53
            Zacznijmy od elektrowni atomowych (do jednej z nich mam za miesiac zawiezc studentow, jak co roku). Areva dostarczyla niezgodne ze specyfikacja elementy i elektrownie przechodza gruntowna kontrole. Byc moze zabraknie troche energii krajowi jak temperatura spadnie i trzeba ja bedzie importowac.

            Problemem Arevy byla niekompetentna szefowa pani Anne Levergeon, ktora robila kariery nie na tym, na czym sie znala ale na swoim karnecie adresowym. Doprowadzila koncern do wielomiliardowego deficytu.

            Ten problem eleit we Francji polega na tym, ze wychowankowie tzw wielkich szkol (X, ENS, ENA...) sie popieraja i robia kariere bez wzgledu na to czy sa kompetentni czy nie ale tylko dlatego, ze ciezko pracowali w wieku 18-24 lata i skonczyli te szkole co trzeba. BTW w Anglii, jak widac po Cameronie czy Johnsonie jest dosc podobnie.

            No, coz, moja rodzina i ja sam ciezko pracujemy. No co to sie zda, sam nie wiem. Moze, dojscie Fillona do wladze cos zmieni.

            Liczmy na to.

            PF
    • lont12 Re: Sila panstwa 04.12.16, 21:04
      a może ta słabość bierze się z bliskości kościoła... we Francji kościół jakby ciut wycofany ;)
      • polski_francuz Re: Sila panstwa 04.12.16, 21:08
        We Francji role kosciola w tle wydarzen dobrze opisuje "Czerwone i Czarne" ulubiona powiesc mojej mlodosci. I kosciol zostal odsuniety o wladzy ponad wiek temu. Polske jeszcze to czeka.

        PF
        • yurek11111 Czerwone i czarne....:-) 09.12.16, 23:33
          Pasuje do Ciebie ,drogi PF-ie,czerwone zapatrywania komunala i czarna ocena obecnie rzadzacych Polska...
    • czizus Re: Sila panstwa 05.12.16, 09:45
      To oczywiste, że państwo powinno być silne, ale co oznacza siła państwa nie jest już takie oczywiste. Moim zdaniem, siła państwa to siła militarna, ale i silna demokracja, silne dobrze zorganizowane społeczeństwo obywatelskie, to silna mająca wiele praw policja, to niezależne kompetentne sądy, to jak najmniejszy udział państwa w gospodarce, to wolność gospodarcza i proste prawo gospodarcze i fiskalne, to dyscyplina w wydawaniu publicznych pieniędzy, to dobra organizacja i służb podatkowych i wysoka ściągalność podatków, to równość wszystkich wobec prawa to bezwarunkowy podział na władzę wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą. To również efektywne łączenie i jednoczenie całego społeczeństwa.

      To tak z grubsza. Czy Polska jest silnym obecnie państwem? Chyba jednak nie i zdaje się mocno słabnie po przejęciu rządów przez PIS a podział społeczeństwa zamiast słabnąc przybiera na sile.
      • felusiak1 Re: Sila panstwa 05.12.16, 19:53
        zgadzam się z tobą niemal w całošci, poza siłą militarną. Szwajcaria jest militarnym karłem ale silnym państwem. myślę, że siłę można mierzyć stopniem korupcji.
      • mara571 czy III RP byla silnym panstwem w ostatnich 06.12.16, 06:38
        27 latach?
        Wymieniles kilka instytucji panstwowych, ktore sa wazne dla kazdego panstwa wiec pytam: co robily "niezalezna" prokuratura, niezalezne sady w ostatnich latach? Skad ten brak zaufania w spelczenstwie?
        Jak to bylo z ta dyscyplina finansow publicznych, ze KE upominala rzady PO wsprawie luki w VAT?
        Jak to jest dzisiaj z rownoscia wobec prawa, kiedy czolowka opozycji i jej dziennikarze domagaja sie szczegolnego traktowania Jozefa Piniora?
        • czuk1 Re: czy III RP byla silnym panstwem w ostatnich 06.12.16, 07:28
          mara571 napisała./zapytała...nie wiem kogo: czy III RP byla silnym panstwem w ostatnich27 latach?
          Pytanie retoryczne. Wiadomo, że nie była silna i nie może być silna teraz. Teraz jest pytanie - czy PiS umacnia państwo polskie ?
          > Wymieniles kilka instytucji panstwowych, ktore sa wazne dla kazdego panstwa wiec pytam: co robily "niezalezna" prokuratura, niezalezne sady w ostatnich latach. Skąd ten brak zaufania w spelczenstwie?
          Tu chyba będziemy mówili o sprawności państwa, jego funkcjonowaniu w obszarze praworządności i stosowaniu prawa. Nie wiem dlaczego oceniasz w czasie przeszłym. Sądownictwo i prokuratura do dziś funkcjonują słabo... pod każdym względem. Lista wad/słabych stron jest długa. A obecne zamiary reformowania/reformowanie wymiaru sprawiedliwości idą w kierunku podporządkowania wymiaru sprawiedliwości władzy wykonawczej, zaostrzania kar, dominacji Min.Sprawiedliwości przy ściganiu przestępców nad sądownictwem,stosowaniu prawa w interesie partii rządzącej ... Taka "wolnoamerykanka" - wg mnie - nie umocni państwa.
          Brak zaufania społeczeństwa wynika z niesprawności wymiaru sprawiedliwości i jego upolitycznienia, tworzenia "złego" prawa, braku reformy w interesie obywateli, istnieniu układów zamkniętych przy rozpatrywaniu spraw sądowych,.......



          > Jak to bylo z ta dyscyplina finansow publicznych, ze KE upominala rzady PO wspr
          > awie luki w VAT?
          > Jak to jest dzisiaj z rownoscia wobec prawa, kiedy czolowka opozycji i jej dzie
          > nnikarze domagaja sie szczegolnego traktowania Jozefa Piniora?
          >
          • czuk1 Re: czy III RP byla silnym panstwem w ostatnich 10.12.16, 06:24
            mara571 napisała.....m.in:
            Jak to bylo z ta dyscyplina finansow publicznych, ze KE upominala rzady PO w sprawie luki w VAT?
            Czy to teraz ważne ? Jeśli tak.... to dla TS. Dbajmy by sytuacje się nie powtarzały , by Polska była modernizowana i unowocześniana, by rosła w siłe i niebyła upominana. Widzisz , było źle za PO i wtedy też UE upominala ówczesny rząd. Dlaczego bulwersujesz się obecnymi uwagami PE, KW ...do bezprawia pisowskiego "

            > Jak to jest dzisiaj z rownoscia wobec prawa, kiedy czolowka opozycji i jej dziennikarze domagaja sie szczegolnego traktowania Jozefa Piniora?
            To insynuacje...Twoje. Domagają się tylko ,by zaniechano siłowego traktowania jak przestępców wszystkich obywateli. Sprawa Piniora to tylko przykład powrotu do rządów PiS z lat 2005-2007. Normalny obywatel - jak i Pinior - nie zasługuje na niepotrzebne nachodzenie mieszkań przez PCBŚ, budzenie i doprowadzanie świadków do prokuratury, przy udziale mediów To oczywiste.
    • wojciech.2349 Re: Sila panstwa 05.12.16, 11:21
      Siła państwa to m.in. stabilność,
      Młodzi ludzie nie wierzą, że dostaną emerytury.
      Polska jest liderem w Europie umów śmieciowych o pracę i vice-liderem świata w tej kategorii.

      Poprzedni rząd poważnie zdestabilizował społeczne poczucie bezpieczeństwa.


      Borowska: Młodzi ludzie już absolutnie nie wierzą w to, że kiedykolwiek dostaną emerytury
      telewizjarepublika.pl/borowska-mlodzi-ludzie-juz-absolutnie-nie-wierza-w-to-ze-kiedykolwiek-dostana-emerytury,40908.html
      • czizus Re: Sila panstwa 05.12.16, 11:54
        wojciech.2349 napisał(a):

        > Siła państwa to m.in. stabilność,
        > Młodzi ludzie nie wierzą, że dostaną emerytury.
        > Polska jest liderem w Europie umów śmieciowych o pracę i vice-liderem świata w
        > tej kategorii.
        >
        > Poprzedni rząd poważnie zdestabilizował społeczne poczucie bezpieczeństwa.
        >
        >
        > Borowska: Młodzi ludzie już absolutnie nie wierzą w to, że kiedykolwiek dostaną
        > emerytury
        > telewizjarepublika.pl/borowska-mlodzi-ludzie-juz-absolutnie-nie-wierza-w-to-ze-kiedykolwiek-dostana-emerytury,40908.html


        Ta tv. republika to taki PIS-owski sputnik. Dużo propagandy, mała wiarygodność.
        Twierdzi ta tv., że młodzi ludzie nie wierzą że dostana emerytury a ty twierdzisz, że poprzedni rząd poważnie zdestabilizował społeczne poczucie bezpieczeństwa.
        Ale jak maja się te twierdzenia do już takiego bezwzględnego niszczenia przez PIS finansów publicznych min. przez obniżenie wieku emerytalnego, gigantycznej pomocy społecznej w postaci 500+ czy rozwalenia systemu edukacji dla tejże młodzieży. Pomijam wiele innych niszczących działań.
        Młodzież dobrze wykształcona, mająca wysokie umiejętności jest zatrudniana na umowy o pracę a nie na umowy śmieciowe, więc problem tkwi w umiejętnościach i przygotowaniu do zawodu. Ale rozregulowanie systemu edukacji przez Panią Zalewską i brak tych zasadniczych reform przygotowujących młodzież do faktycznego rynku pracy, do zawodu, etc., faktycznie może zmniejszyć ich bezpieczeństwo społeczne.
        Dlaczego Pani prof. nie zająknęła się n/t zagrożeń fundowanych przez obecny rząd? Aaaa, bo PIS buduje państwo od podstaw, niszczy wszystko co było bo to be a wprowadza "dobrą zmianę".
        • czuk1 Re: Sila panstwa 05.12.16, 14:16
          czizus napisał: " Młodzież dobrze wykształcona, mająca wysokie umiejętności jest zatrudniana na umowy o pracę a nie na umowy śmieciowe, więc problem tkwi w umiejętnościach i przygotowaniu do zawodu. Ale rozregulowanie systemu edukacji przez Panią Zalewską i brak tych zasadniczych reform przygotowujących młodzież do faktycznego rynku pracy, do zawodu, etc., faktycznie może zmniejszyć ich bezpieczeństwo społeczne. .... PIS buduje państwo od podstaw, niszczy wszystko co było bo to be a wprowadza "dobrą zmianę".
          Siła państwa jest obniżana przez nieudolne rządy PO i teraz PiS. Potwierdzam na życiowym przykładzie. Kilka lat temu szkoliliśmy studentów ostatniego roku z tematu - przygotowanie do prowadzenia działalności gospodarczej. Byliśmy z tymi zajęciami w 5 szkołach. Proszę sobie wyobrazić, że 4 szkoły w ofertach biur promocji /przy naborze do szkoły nie wspominały, że absolwenci przygotowywani są do podejmowania własnej działalności.
          Pisali prawdę, bo na studiach nie uczono ich prawa gospodarczego i prawa pracy, psychologii, prowadzenia negocjacji, podstaw rachunkowości i finansów, jak zakładać firmę.
          Wyraźnie było widać, ze temat przygotowania młodych do pracy na własny rachunek , dla
          państwa PO, nie istniał. Podobnie żywiołowo (bez planowania i koordynacji) prowadzone były prywatne szkoły wyższe. Teraz mamy miliony magistrów którzy nie pracują w wyuczonym zawodzie.

          -
          Jak rządzi PiS ? .... Polska leci do Smoleńska
          tiny.pl/gc61h
    • engine8 Re: Sila panstwa 05.12.16, 20:32
      Wg moich osobistych obserwacji stosunki przyjacielskie w pracy i poza ściśle związane są z niezależnościa głównie finansowa ludzi. Biedne grupy i ich czlonkowie mają o wiele więcej układów przyjacielskich w pracy i poza. Im ludzie bardziej zasobni tym mniej potrzebuja innych i raczej postrzegają ich jako konkurencję albo okazję do zrobienia kroku w stronę poprawy swojego bytu i często wśród bogatych to swego rodzaju biznes
      • polski_francuz Re: Sila panstwa 05.12.16, 22:47
        Sluszna uwaga. I dlatego, ja lubie przebywac z biedniejszymi ludzmi. Chodze n.p. chetnie na capuccino do malego baru w spermarkecie gdzie sie niezbyt zamozni emigranci gromadza. Ludzie sa zyczliwi i sympatyczni. Ci zamozniejsi sprawdzaja bardzo uwaznie do jakiej "mafii" czy "kapliczki" nalezysz i szczerosci u nich wiele nie ma.

        PF
        • engine8 Re: Sila panstwa 06.12.16, 00:24
          Od biednych można się nauczyć jednego od bogatych czegoś innego wiec najrozsądniej jest utrzymać balans w zakresie całego spektrum <znajomy -------przyjaciel>
    • a74-7 Re: Sila panstwa 05.12.16, 20:39
      a Francja coraz mocniejsza, co PF?
      wiadomosci.onet.pl/swiat/francja-premier-manuel-valls-podal-sie-do-dymisji/ysxqnq
      • polski_francuz Re: Sila panstwa 05.12.16, 22:50
        Francja leniwie zabiera sie do roboty. Potezny zastrzyk reanimacji do powrotu do realiow ekonomicznych obiecuje Fillon. Na niego stawiam.

        Lewica raczej nie przejdzie do 2 tury wyborow prezydenckich. Dostala i zmarnowala 5 ostatnich lat i nikt jej tego nie zapomni.

        PF
        • a74-7 Re: Sila panstwa 07.12.16, 12:55
          i pewnie na tym lenistwie straci .
          Stawiam na Marine.
    • czuk1 Re: Sila panstwa 06.12.16, 06:00
      polski_francuz napisał:
      > I po kilku dniach zastanowienie przyszla mi mysl do glowy: a moze nalezy umocnic role panstwa w Polsce?
      Zgoda. Umocnić trzeba władzę w Polsce. Czekam na taką ekipę która to zrobi uczciwie, profesjonalnie, zgodnie z obowiązującym aktualnie prawem, w interesie państwa i ogółu/większości obywateli
      > Pogorsza sie stosunki miedzy ludzmi i bedziemy mieli niezbyt zasluzonych na Wawelu, ale panstwo bedzie silniejsze. Jak sadzicie?
      Państwo nie będzie silniejsze kiedy ..."będziemy mieli niezbyt zasłużonych na Wawelu...".
      Podział społeczeństwa jest teraz pogłębiany bo dla "naszych" są profity i ochrona, (wg zasady -TKM); gdyż ludzie z opozycji do rządzących i część społeczeństwa poddawana jest dyskryminacji i zastraszana.
      Oczekuję na działania władz - integrujące społeczeństwo, w tym konsultowanie z organizacjami pozarządowymi wszystkich ważnych decyzji.
    • czuk1 Re: Sila panstwa 10.12.16, 06:06
      polski_francuz . Pytasz - Jak sadzicie?
      ..."..jak panstwo slabe, to ludzie szukaja przyjazni by moc lepiej przetrwac. ....
      ...
      Spostrzeżenia trafne. Dodam , państwo polskie nie dość, że słabe to staje się nieprzyjazne dla swoich obywateli (opiera się i umacnia jedynie na tzw. przyzwoleniu suwerena - 18 % ogółu uprawnionych do głosowania, ma teraz popacie tylko co 3 -go dorosłego Polaka). Rządzący nie tylko , że nie umacniają państwa ale pogarszają jego notowania , pogłębiają podziały społeczne, podejmują złe decyzje gospodarcze.
      Odpowiedź na Twoje sugerujące pytanie ...."a moze nalezy umocnic role panstwa w Polsce?".
      Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na pytania:
      - co rozumiemy przez silne państwo ?
      - jakie cele w polityce społecznej i socjalnej stawiamy umacniając państwo ?
      - jakie drogi umacniania państwa powinny być zastosowane ?
      Nie jestem uprawniony i wystarczająco moralnie umocowany na forum ,przez uczestników forum, (bo - oceniony tu przez kilku kolegów - jako ćwierćinteligent) , do odpowiedzi na te pytania. Wiem natomiast , że Ty uczony sam masz tu swoje zdanie i porady;także i to, że inteligenci .... ci odpowiedzą.
      Jedno wiem, że władze PiS nie podejmują dostatecznych działań by polskie państwo umocnić. Przeciwnie koncentrują się na umocnieniu swojej władzy, na zamianie ustroju na autorytarny.

      > Pogorsza sie stosunki miedzy ludzmi i bedziemy mieli niezbyt zasluzonych na Wawelu, ale panstwo bedzie silniejsze.
      Domyślam się, ze optujesz za umocnieniem władzy jednostki. Mam inne zdanie. Na dziś Polsce nie jest potrzebna silna ręka a mądre, zmieniające się rządy. Państwo można umocnić (również) w ramach demokracji liberalnej + konserwatywnej. A więc poprzez państwo przyjazne , prawne i demokratyczne, z dużym udziałem społeczeństwa obywatelskiego. Oczywiście - troskliwie generujące wszechstronny rozwój państwa, jego gospodarki i poprawę warunków życia mieszkańców, funkcjonujące w zgodzie z sąsiadami i światem.
      To, że nie mieliśmy mądrych, odpowiedzialnych rządów przez 10 lat, nie znaczy , ze takowych nie da się wybrać ..... w następnych wyborach.


      • lont12 walnij się w kiepełe, Iwańczuk 10.12.16, 06:43
        Rządzący rządzą dopiero jeden rok, bo tyle zaledwie czasu minęło odkąd wygrali w demokratycznych wyborach. Uszanuj demokrację, nie bądź capem.
        • czuk1 Re: walnij się w kiepełe, Iwańczuk 10.12.16, 07:35
          lont12 napisał: Uszanuj demokrację, nie bądź capem
          Zwierzęta z ludzi robisz? Trochę było tu spokoju ..znowu.. startujesz z obelgami ?!! ;)
          I do kogo tam mowa - nie adresujesz.. Chyba właśnie do rządzących. Bo rok nowych rządów wystarczył by skutecznie rozwalić trójpodział władzy i odchodzić konsekwentnie od tak szanowanej przez ciebie demokracji.
          W tym tak krótkim czasie rządzący popełnili też dziesiątki nietrafnych błędnych decyzji w sferze życia społecznego, gospodarki finansów. I to świadomie.... w interesie partii rządzącej.

          • lont12 Re: walnij się w kiepełe, Iwańczuk 10.12.16, 07:52
            psy szczekają, a ludziom żyje się dostatniej
            • czuk1 bez chamstwa....proszę 10.12.16, 08:18
              Eskalacja złości , wylew Twojej żółci trwa. Przykro mi. Nie licz,że będę z Tobą - w takim chamskim tonie - pisał/prowadził dalej takiej polemiki.
              lont12 napisał: .... walnij się w kiepełe psy szczekają, a ludziom żyje się dostatniej.

              By to wiedzieć nie trzeba walić w kiepełę . Niech wali się w kiepiełe ten który nie wie/nie widzi, że
              (póki co) po spełnianiu obietnic socjalnych obdarowanym żyje się łatwiej. Niech wali się łeb ten co nie widzi ,ze opozycja , UE , KOD pokazują nieprawidłowości w funkcjonowaniu państwa pisowskiego. Ja dodatkowo zauważyłem, że rządzący są w stanie zmienić zdanie pod naporem społecznym - vide ustawa o totalnej aborcji i karaniu za aborcję. Wniosek nasuwa sie sam.
              Nie szczekać .... tylko pokazywać błędy , co ja tez robię.

              • lont12 Re: bez chamstwa....proszę 10.12.16, 08:28
                Ty Iwańczuk jesteś słaby w uszach, a to co masz między uszami używasz do oczerniania Polki i Polaków.
                "rządzący są w stanie zmienić zdanie pod naporem społecznym - vide ustawa o totalnej aborcji i karaniu za aborcję"
                Rządzący nie mieli w planie wprowadzać ustawy o totalnej aborcji. Taka ustawa była postulowana przez ruch społeczny i stąd Sejm musiał się tym zajmować, jak przystało na państwo demokratyczne. Natomiast dzikie psy rozszczekiwały ten temat i były bardzo niezadowolone że Sejm się jednak nie skompromitował.
                • czuk1 Re: bez chamstwa....proszę 10.12.16, 10:49
                  lont12 napisał:

                  > Ty Iwańczuk jesteś słaby w uszach, a to co masz między uszami używasz do oczerniania Polki i Polaków.
                  Nie jestem Iwańczuk. Nie oczerniam Polski i Polaków. Krytyka partii politycznej .... to nie Polski , lecz grupki Polaków chorych na władzę,... w pełnym sensie ludzi z wysokim ego. Pokazują to potem ...gdy przejmą władzę.
                  To ty oczerniasz PiS i pamięć o obietnicy wyborczej , o potrzebie zaostrzenia kryteriów wykonywania aborcji. Trzymajmy się więc faktów .PiS popierał zakaz aborcji, będąc w opozycji. Po dojściu do władzy PiS nadal popierało nieoficjalnie ten zamysł. Wywołana została oddolna presja/niby to inicjatywa społeczna, która miała służyć wprowadzeniu zakazu. W tym celu PiS uruchomiło temat przy pomocy Fundacji związanej PiS. Inicjatywa tej fundacji została konsekwentnie przeprowadzona, zebrano kilkaset tys. podpisów za zakazem aborcji; przy pomocy pisowskich prawników opracowano obywatelski projekt ustawy. Parlamentarzyści PiS uznali projekt za zasadny bo nie odrzucili projektu, skierowali go (po I czytaniu)do dalszego procedowania, w komisji sejmowych. Kiedy wybuchł bunt społeczny, to dopiero pod tym naciskiem , ustawa została odrzucona.


                  .>..."Sejm musiał się tym zajmować, jak przystało na państwo demokratyczne. Natomiast dzikie psy rozszczekały ten temat i były bardzo niezadowolone że Sejm się jednak nie skompromitował."
                  Nie musiał zajmować się, od samego początku. Marszałek Sejmu mógł (jak to powszechnie robi) przesunąć procedowanie na ten temat (nie najważniejszy przecież) na dalszy termin. Widziałem inną reakcję przeciwników zakazu aborcji. Mianowicie - zadowolenie, że powszechny sprzeciw społeczny spowodował wymuszoną zmianę stanowiska pisowców w sprawie zakazu aborcji.
                  O kontynuacji myśli/zamiaru zakazu aborcji w PiS świadczą prace które potem podjęto w Senacie, tym razem nad senackim projektem ustawy.Prace te zaniechano, i całość tematu jest w zamrażarkach marszałków. Wróci na pewno w dogodnym czasie, tym bardziej, że również obywatelski projekt został złagodzony.
                  • lont12 "Kiedy wybuchł bunt społeczny" 10.12.16, 11:29
                    Marzy ci się. Ty i tobie podobni chętnie by utopili Polskę we krwi pod pretekstem obrony demokracji.
                    • czuk1 Re: "Kiedy wybuchł bunt społeczny" 10.12.16, 12:12
                      lont12 napisał: Marzy ci się. Ty i tobie podobni chętnie by utopili Polskę we krwi pod pretekstem obrony demokracji.
                      Kolejne oszczerstwo, insynuacja.
                      Przeciwnie, do tego o czym piszesz. Marzy mi się spokojna i gruntowna modernizacja państwa, np. zmniejszenie zatrudnienia w administracji, zmiana konstytucji , zwiększenie roli samorządów, reorganizacja władz terenowych (likwidacja powiatów i województw, utworzenie urzędów regionalnych/makroregionów), ...
                      .

                      Po to mamy forum by podyskutować -
      • polski_francuz Drogi czuku 10.12.16, 07:54
        Przede wszystkim ciesze sie, ze sie wpisales i pokazales Twoje zdanie. Czytam uwaznie Twoje wpisy, cenie je, a ze sie czasem zgadzam a czasem nie: to po to mamy forum by podyskutowac.

        Jesli wybor silna jednostka/utrzymanie systemu chodzi to widze sprawy tak. Obecny system na Zachodzie doprowadzil w ostatnich latach do dojscia do wladzy miernych politykow. Dbajacych o swoje. Stad dochodzenie do wladzy populistow, ktorzy obiecuja zlote gory.

        Czy polski system jest doskonaly to trudno mi powiedziec. O ile pamietam, jak tworzono konstytucje w latach 90-tych, to chciano silna jednostke, Walese, utracic. Moze system powinien byc poprawiony.

        Czy przez szefuncia? Nie sadze. Mysle, ze to konfliktowy polityk i niezby widze jego linie polityczna. Polakow trzeba jednoczyc a szefuncio ich dzieli.

        Z dugiej strony, silna jednostka stworzyla V Republike we Francji dla siebie. I trwalo to dwie czy trzy kadencje a obecnie te silna wladze dostaja mierne jednostki, ktore z te wladza nie wiedza co poczac.

        Tyle moich uwag. Co w Polsce powinno byc poprawione? Ano pewnie trzeba jakos starac sie pomoc tym, ktorym sie nie udaje. Bo jest ich pewnie duzo za duzo. I to oni glosuja na szefuncia, bo chca zmian.

        Pozdro

        PF
        • lont12 Re: Drogi czuku 10.12.16, 08:33
          a ty patrioto mógłbyś sobie wreszcie zainstalować polską czcionkę, to nic nie kosztuje, no chyba że wciąż lecisz na Windows 2000
          • czuk1 Re: Drogi czuku 10.12.16, 10:02
            lont12 napisał: a ty patrioto mógłbyś sobie wreszcie zainstalować polską czcionkę, to nic nie kosztuje, no chyba że wciąż lecisz na Windows 2000

            Przezwanie mnie - "patriotą"... nie zrobi mnie patrioty, w pełnym tego słowa zrozumieniu.
            Mam dożywający (11.IV.'17) system Windows Vista... oryginalny, aktualizowany bieżąco.
            Nie miałem świadomości, że generuję jakąś chińską czcionkę. Postaram się ją zmienić na Arial
            lub na nielubiany przeze mnie urzędowy - Times. Jeśli potrafię.

            Po to mamy forum by podyskutować -
            • lont12 Re: Drogi czuku 10.12.16, 10:10
              to nie do ciebie skierowałem tamtą uwagę, megalomanie. Co do twojej anty-polskości, to nie mam żadnych złudzeń.
              • czuk1 Re: Drogi czuku 10.12.16, 11:01
                lont12 napisał: to nie do ciebie skierowałem tamtą uwagę, megalomanie. Co do twojej anty-polskości, to nie mam żadnych złudzeń.
                A kto tak pisze :
                Drogi czuku
                lont12 10.12.16, 08:33
                a ty patrioto mógłbyś sobie wreszcie zainstalować polską czcionkę, to nic nie kosztuje, no chyba że wciąż lecisz na Windows 2000
                • lont12 Re: Drogi czuku 10.12.16, 11:25
                  Re: Drogi czuku.
          • polski_francuz Upojne wiosenne noce 10.12.16, 16:44
            Pijesz jakies winsko po wiosennych australijskich nocach i siem awanturujesz. Mam nadzieje, ze wino przynajmniej dobre:)

            PF
            • lont12 "chciano silna jednostke, Walese, utracic" 10.12.16, 22:15
              No i co autorze, udało się czy nie udało Wałęsy utracić?

              Piję koniak, twój koniak, francuski :) czego i tobie życzę, bo pamiętaj że wino szkodzi na oczy... a tą polską czcionkę to sobie naprawdę zainstaluj, bo wstyd.
              • polski_francuz Re: "chciano silna jednostke, Walese, utracic" 11.12.16, 16:01
                "a te polską czcionkę to sobie naprawdę zainstaluj"

                Chcialem ale nie umialem....

                PF
                • lont12 Re: "chciano silna jednostke, Walese, utracic 11.12.16, 20:57
                  wygugluj, każdy głupi to potrafi, profesorze
        • czuk1 Re: Drogi czuku 10.12.16, 09:50
          Miły Panie. Dla mnie też forum jest miejscem dyskusji. Niestety , nie zawsze atmosfera na tym forum pozwala na polemiki.
          Wracając do tematu. Ja koncentruję się na rządach w Polsce , bo ich decyzje bezpośrednio dotyczą mojej rodziny. Dlatego nie cieszy mnie, że na Zachodzie władzę pełnią mierni politycy, a jednocześnie populiści Martwi, że własny interes (partii rządzących) przedkładają oni nad interes państwa. Takie europejskie tendencje zmian w rządzeniu , to ( wg mnie) jest zły omen dla Polski, bo traktowane mogą być jako wzorzec działań dla władców polskich. Z drugiej strony w Polsce oczekiwane są rządy które wyprowadzać będą Polskę z zadłużenia, wywoływać przyspieszenie rozwoju gospodarczego i unowocześnianie gospodarki, które pozwolą na systematyczną poprawę warunków życia społeczeństwa i
          solidarne działanie. Póki co ... rządy PiS , nie gwarantują spełnienia takich oczekiwań.
          PiS ma zamiar zmiany ustroju wg swoich partyjnych potrzeb. Wiadomo jednak, że takiej transformacji (bez udziału opozycji w tych zmianach) drogą "modernizacji" konstytucji PiS nie zrobi, z braku 2/3 głosów w Sejmie. Nie wiadomo więc jak potoczą się dalej zmiany ustrojowe w Polsce, bo PiS jest zdeterminowane by przeprowadzać je bez zmiany konstytucji. Zamęt w państwie trwa.
          A trzeba by naród i jego władze łączyć , nie dzielić. Osobowość i pomysły przywódcy partii rządzącej nie ułatwiają dokonywania wprowadzania "dobrej zmiany". Mam na myśli nietrafne recepty prezesa na nową Polskę. Zamiast integrować naród dla przeprowadzenia unowocześnienia państwa, PiS koncentruje wysiłki władzy na zwalczaniu jej przeciwników,.... tym samym pogłębiając podziały w społeczeństwie.
          Pytasz - "co w Polsce powinno być poprawione?" O tym pisałem wyżej. To jest temat rzeka ... i na później.Wg mnie. Trzeba zacząć od strategii dla Polski.
          Są jednak cele na dziś i cele stałe.
          Na dziś potrzebna jest stabilizacja polityczna i konsolidacja sił narodowych/politycznych, umocnienie demokracji , a także podejmowanie starań o przyspieszenie rozwiązywania problemów Polski i Polaków. W tym mieści się stały priorytet - usuwanie biedy i zacofania u części społeczeństwa.


          PF
          • lont12 Re: Drogi czuku 10.12.16, 10:13
            komunałami i frazesami chcesz mnie przekonać?
          • polski_francuz Re: Drogi czuku 10.12.16, 16:45
            "Trzeba zacząć od strategii dla Polski."

            Jaka powinna byc, Twoim zdanie, ta strategia?

            PF
            • czuk1 pytanie - odpowiedź 11.12.16, 00:01
              polski_francuz napisał: Jaka powinna byc, Twoim zdanie, ta strategia?
              Pierwszą strategię rozwoju regionu tworzyłem w zespole specjalistów w 1975 roku.
              Obejmowała ona okres 15-letni. Teraz czasy są niepewne , ryzyka duże, rozwój społeczno-gospodarczy trudniejszy do prognozowania. Chyba dlatego strategie opracowywane są na okres kilku lat. Nie mam danych ,narzędzi i czasu by próbować opracować strategię dla Polski. Na wolnym czasie mogę jedynie wskazać krótkookresowe działania trzeba by podejmować w Polsce, co zmieniać i jak
              .

              Po to mamy forum by podyskutować -
              • engine8 Re: pytanie - odpowiedź 11.12.16, 04:55
                Ah to znaczy sie ze WY wtedy za Gierka mieliscie 15 letnie plany strategiczne a publikowaliscie jedynie plany 5-letnie? No i wtedy czasy byly "pewne"?
                O K.. jak widac Komuna ciagle zywa tylko czasu brakuje na napisanie nowych planow?

                Ten Michalkiewicz to ma jednak leb do analiz - on wlasnie ostatnio dosc czesto nawiazuje do tych czasow.
                • czuk1 Re: pytanie - odpowiedź 11.12.16, 10:42
                  engine8 napisał(a):
                  > Ah to znaczy sie ze WY wtedy za Gierka mieliscie 15 letnie plany strategiczne a publikowaliscie jedynie plany 5-letnie? No i wtedy czasy byly "pewne"?
                  > O K.. jak widac Komuna ciagle zywa tylko czasu brakuje na napisanie nowych planow?
                  Wybaczam Ci , ale to idiotyczne - nawet gdyby odnosiły się nie do mnie - takie słowa:
                  "Komuna ciagle zywa tylko czasu brakuje na napisanie nowych planow?"... Rozwija się społeczeństwo obywatelskie, jest wolność słowa, tu jest takie forum.;),:). Jestem pytany - odpowiadam. Co sie wymądrzasz ? Człowieku .Nikt tu nie pisze nowych planów. PRL to już tylko historia, aktualnie wypaczana/przemilczana - np. za okres lat 70-90 - przez stronniczych historyków, archiwistów, regionalistów,prokuratorów IPN i instrumentalnie przez polityków.

                  Chyba nie odróżniasz - strategii, programu, planu, preliminarza, budżetu ? Strategie były też publikowane. Ale kiedy publikowano - akurat tę strategię o której piszemy wtedy kiedy - byłeś/byłaś już pąkiem. A będąc pąkiem to już tylko czytałaś romanse też z obowiązku durne programy partyjne i 5-letnie plany rządowe .
                  Czasy były pewne. Zauważ - pisałem o strategii do 1990r. Od 1980 roku ... nikt nie robil strategii... nawet "S" . A szkoda,że Polskę zaczęto budować na podstawie 21 postulatów"S" , bez udziału wynajętych, obiektywnych,najlepszych strategów światowych.
                  Strategie i prognozy były rożne. Np. (zmyślam trochę) moja prognoza demograficzna (liczna ludności) na 2000 rok dla "grajdołu" , dyskutowana na konferencji, przewidywała miasto 80 tysięczne a prezydenta-120 tysięczne. Co mamy - 1990 ludność o. 80 tys. , teraz ok. 68 tys. Architekt na podstawie tej prognozy budował na kolanie plany urbanistyczne (przyjął ,że miasto będzie 100tysieczzne a potem poszerzy granice) i jednocześnie prowadzona była wielka urbanizacja, a więc potrzebne było szybkie wybudowanie odpowiedniej infrastruktury - źródła ciepła,ujęcie wody, oczyszczalnia ścieków,... Próby samodzielnego planowania i narzucania planów rozwoju regionu przez władze partyjne kończyły się fiaskiem. Ale to jest temat na osobne potraktowanie.


                  PS. Po to mamy forum by podyskutować -
                  • engine8 Re: pytanie - odpowiedź 11.12.16, 17:26
                    No ja akurat in na wlasnym gruncie widze takich Sandersow co zaczynaja tym mlodym macic w glowie ze studia powinny byc za darmo a tym co juz wzieli pozyczni na studia to powinno sie wybaczyc i nie powinni placic,, Nic co jest za darmo nie bedzie szanowane a rozdawanie za darmo to uzaleznianie spleczenstwa. Demokraci krzycza podobnie .. To przeziez ziarnka "socjalizmu" a od tego krok do granic komunizmu. W koncu wszyscy powinni miec tyle samo bo to nie ich wina jakie decyzje podejmuja albo czy preferuja pracowac czy tez nie,,, No bo jak wyniesiemy wszytkie zakalady za granice to przeciz tym co stracili prace trzeba zapewnic jakiez zycie...Pewnie ze trzeba - ale trzeba im dac prace zamiast wynosic a im dawac zapomogi.. I to jest wlasnie to co wskazuje ruch w strone komuny
          • engine8 Re: Drogi czuku 11.12.16, 04:46
            "Osobowość i pomysły przywódcy partii rządzącej nie ułatwiają dokonywania wprowadzania "dobrej zmiany". Mam na myśli nietrafne recepty prezesa na nową Polskę. Zamiast integrować naród dla przeprowadzenia unowocześnienia państwa, PiS koncentruje wysiłki władzy na zwalczaniu jej przeciwników,.... tym samym pogłębiając podziały w społeczeństwie."

            - A co to jest wg Ciebie ta dobra zmiana.?
            - Czyli uwazasz ze narod powinien miec jedna opinie jak za komuny? Czy moze jak Twoja partia jest u wladzy to wtedy jest to naturalne ale jak u wladzy jest partia konserwtywna to juz swiat sie wali?




            Jak tak czytam te posty tutaj i gdzie indziej to sie zastanawiam ile to wspolnego ma wlasnie takie podejscie z nasza liberalna Partia Demokratyczna.


            A jak czytam Michalkiewicza to pomimo ze on pisze dosc otwarcie bez ogrodek - kazdy jest nazwany po imieniu i bez starania sie aby byc poprawnym politycznie ale to co pisze to w sumie bezposrednia prawda w oczy.
            Np co tu jest nieprawdziwego czy niezgodnego z rzeczywistoscia?
            www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3807
            www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3806

            • 5magna Re: Drogi czuku 11.12.16, 06:18
              Podobno rodzina jest fundamentem sily panstwa. Zniszczyli rodzine prawie ze wszedzie........
            • 5magna Re: Drogi czuku 11.12.16, 06:18
              Podobno rodzina jest fundamentem sily panstwa. Z rodziny zrobili gnoj prawie wszedzie na swiecie....
              • czuk1 co ja wiem .. ? 11.12.16, 09:25
                5magna napisał(a): Podobno rodzina jest fundamentem sily panstwa. Z rodziny zrobili gnoj prawie wszedzie na swiecie....

                PYTAJ innych .... co ja ,ĆWIERĆINTELIGENT (nazwany w Aquanecie) mogę o tym wiedzieć ?
                Na mój chłopski rozum .... rodziny są cząstkami narodu, państwo jest organizacją narodu.
                Rodziny trwałe, szczęśliwe, dostatnie,moralne, nie patologiczne - niewątpliwie dodają państwu siły. Przyczyn upadku rodziny jest wiele. .... nie zabijesz jednej co rozbija rodziny.
                Siła państwa zależy .... jest o tym dyskusja w tym specjalnym wątku.
                • engine8 Re: co ja wiem .. ? 11.12.16, 17:29
                  "rodziny są cząstkami narodu, państwo jest organizacją narodu." a "organizacja" podstawawa jednastka spoleczenstwa? Skad ja to K znam.....
                  • czuk1 Re: co ja wiem .. ? 11.12.16, 19:00
                    Pisałem tak .. Cały wpis- to odpowiedź dla PF, a brzmi on :
                    PYTAJ innych .... co ja ,ĆWIERĆINTELIGENT (nazwany w Aquanecie) mogę o tym wiedzieć ? Na mój chłopski rozum .... rodziny są cząstkami narodu, państwo jest organizacj ą narodu. Rodziny trwałe, szczęśliwe, dostatnie,moralne, nie patologiczne - niewątpliwie dodają państwu siły. Przyczyn upadku rodziny jest wiele. .... nie zabijesz jednej co rozbija rodziny. Siła państwa zależy .... jest o tym dyskusja w tym specjalnym wątku.

                    A wyrwany z kontekstu fragment tego wpisu enige , został skomentowany jednoznacznie.
                    engine8 napisał(a):
                    > "rodziny są cząstkami narodu, państwo jest organizacją narodu." a "organizacja" podstawawa jednastka spoleczenstwa? Skad ja to K znam.....

                    Takie sugestie bolą mnie i poniżają.
                  • polski_francuz Re: co ja wiem .. ? 11.12.16, 22:08
                    To z Jean-Marie Le Pen: wpierw kocham swoja rodzina, potem swoj narod. Przedtem byl pewnie Adek, ktory cos podobnego mawial.

                    Tyle, ze diabel jest jak zwykle w szczegolach. Rozwody czeste, praca za granica toze. I trudniej sie zidentyfikowac.

                    PF
                    • lont12 Re: co ja wiem .. ? 11.12.16, 22:25
                      ta praca za granicą i te rozwody to już jej wina, zanim zaczęła rządzić? no to ładnie
                      • polski_francuz Re: co ja wiem .. ? 11.12.16, 22:28
                        Jego wina (nie myl z winskiem). A najgorsza jego wina, ze splodzil Marine...

                        PF

            • czuk1 to pytania do wszystkich 11.12.16, 10:04
              engine8 napisał(a):
              > - A co to jest wg Ciebie ta dobra zmiana.?
              Dobra zmiana to - eliminowanie/trwałe usunięcie złych rozwiązań i realizacji , wprowadzenie rozwiązań/ decyzji nowoczesnych,sprawdzonych, dostosowanych do lokalnych sytuacji, wywołujących postęp i długo falowe korzyści dla państwa i obywateli.
              > - Czyli uwazasz ze narod powinien miec jedna opinie jak za komuny?
              Nawet za komuny tak nie było. Bo robiąc strategię dla regionu musiałeś mieć wiedzę/ dane/opinie/rozwiązania problemu/ z wielu źródeł. A w zespole opracowującym siedzieli - demografowie, architekci, urbaniści, konserwatorzy zabytków, planiści, specjaliści z poszczególnych dziedzin... słowem fachowcy.
              Nie wiem do czego pijesz, w tym pytaniu ? Wg mnie. Najgorzej kiedy na jakimś obszarze wprowadza się w życie - bez konsultacji - wizje/nocne marzenia jakichś szamanów, wizjonerów,dyktatorów. Taką wizją nazisty (Hitlera) były Niemcy - imperium światowe, utworzone w drodze podoboju. Podobne wizje kreowali komuniści - internacjonaliści.


              Czy moze jak Twoja partia jest u wladzy to wtedy jest to naturalne ale jak u wladzy jest partia konserwtywna to juz swiat sie wali?
              Nie jestem w żadnej partii. Nie chcę być niczyim niewolnikiem. Gdybym był w partii , z wymuszonym zaćmieniem umysłu , nie widziałbym i nie krytykował błędów rządzących - aci się zmieniają . Owszem mam ideał - wzorzec państwa i świata... ale jest on
              mojego autorstwa. Myślę,że każdy ćwierćinteligent.... "tak ma".


              > Jak tak czytam te posty tutaj i gdzie indziej to sie zastanawiam ile to wspolnego ma wlasnie takie podejscie z nasza liberalna Partia Demokratyczna.
              Wg mnie. Partie nie są w stanie nic nowego wymyślić. Programy ich często powielają się,nakładają, powtarzają. Różnią się nazwami. O tym kto rządzi decydują wyborcy a więc przed wyborami partie prześcigają się obietnicami ,wizjami i halsami. Liberałowie .... przyciągają młodych i bogatych hasłami wolności słowa, wolności gospodarczej i światopoglądowej. Konserwatyści - hasłami narodu, patriotyzmu,rodziny, wiary,stabilizacji,
              ładu i braku zmian na nowe (mówią- na gorsze). A socjaliści- mamią równością , bezpieczeństwem socjalnym, walką z nierównościami społecznymi, pracą dla wszystkich,...
              Tak to jest..... wybór jest duży...;)

              > A jak czytam Michalkiewicza ....
              Poczytam go .... na wolnym czasie.
              • polski_francuz Na Sybir czy na Marsa 11.12.16, 11:28
                Strategia dla kraju

                Stane tu po stronie czuka. Sam robie plany na tydzien w niedzielne popoludnie i na nastepny rok w noc sylwestrowa. Te krotsze sie realizuja te dluzsze niekiedy. Ale miec plan (strategie) to dobra rzecz. Ktos ci proponuje i sprawdzasz czy propozycje przystaje do strategii. Poza tym, czasem trzeba czasu bys sie to i owo zrealizowalo. I taki plan, konsekwentnie realizowany w tym pomaga. A konsekwencja u mnie w cenie i i to bardzo.

                Wracajac do strategii dla Polski to sadze, ze jest nienajgorsza. Poprawia sie stosunki z Niemcami i z Ukraincami. Oby tak dalej. Panstwo trzyma lapy daleko od ekonomii, tez dobrze. Warto byloby niezadluzac sie zbytnio. Ale tu szefuncio chce sie podobac i rozdaje podarki platnikom podatkow. Zaplaca za nie dzieci podatnikow. Aha, i jeszcze warto by Polacy sie polubili wzajemnie. Ale pierwszym krokiem w tej strategii byloby wyslanie szefuncia na Syberie. Albo na Marsa, jeszcze lepiej.

                PF
                • czuk1 Re: Na Sybir czy na Marsa 11.12.16, 18:32
                  polski_francuz napisał:
                  > Wracajac do strategii dla Polski to sadze, ze jest nienajgorsza. Poprawia sie s
                  > tosunki z Niemcami i z Ukraincami. Oby tak dalej. Panstwo trzyma lapy daleko od
                  > ekonomii, tez dobrze. Warto byloby niezadluzac sie zbytnio. Ale tu szefuncio c
                  > hce sie podobac i rozdaje podarki platnikom podatkow. Zaplaca za nie dzieci pod
                  > atnikow. Aha, i jeszcze warto by Polacy sie polubili wzajemnie. Ale pierwszym k
                  > rokiem w tej strategii byloby wyslanie szefuncia na Syberie. Albo na Marsa, jes
                  > zcze lepiej.

                  A ja muszę wrócić do insynuacji enige , pod moim adresem. O strategii dyskutować
                  chciałeś Ty. Po tych enige insynuacjach...odeszła mnie chęć. Towarzystwo i atmosfera - są nieodpowiednie do takich dyskusji. Wystarczy,że masz swoje zdanie ... moje nie ma znaczenia.
                  Poza insynuacjami , doszło do takiego kłamstwa - moje własne słowa o rodzinie, narodzie, sile państwa wydobyte z mojego ćwierćinteligenta mózgu i napisane wczoraj w poście ....k...wa , enige znał wcześniej. Jak to możliwe ? Przecież pobieżną, wiedzę encyklopedyczną z przedmiotu - "państwo i prawo" nabyłem na jednym semestrze ponad pół
                  wieku temu i ... "k..wa" nie wierzę by w moim mózgu - ćwierćinteligenta zostało coś do dziś.
                  A teraz czytam :
                  co ja wiem ?
                  engine8 11.12.16, 17:29
                  "rodziny są cząstkami narodu, państwo jest organizacją narodu." a "organizacja" podstawawa jednastka spoleczenstwa? Skad ja to K znam.....


                  Na pewno nie od moich nauczycieli, przełożonych .... Każdy miał swoich. Indoktrynacji
                  nie zostałem skutecznie poddany..... zostawili mi mózg .... teraz dodano mi wolność słowa.
                  • lont12 Re: Na Sybir czy na Marsa 11.12.16, 21:11
                    z gym "enige" toś mi nabił enigme...
                    • lont12 Re: Na Sybir czy na Marsa 11.12.16, 21:12
                      chochlik/michnik (niepotrzebne skreślić) szaleje
      • polski_francuz Re: Sila panstwa 14.12.16, 19:46
        Wysluchalem troche. Parlamentarne dyskusje. Kazdy broni wlasnej stajni.

        PF
        • wojciech.2349 Re: Sila panstwa 14.12.16, 19:53
          polski_francuz napisał:
          > Wysluchalem troche. Parlamentarne dyskusje. Kazdy broni wlasnej stajni.
          --------------------
          Ważne jest pierwsze 8 min.
          Resztę możesz sobie darować.

          Legutko jest tłumaczem i komentatorem Platona.
          Najwyższa półka.
          • polski_francuz Re: Sila panstwa 14.12.16, 19:59
            Wysluchalem jego speech. Dobrze mowi, szkoda slow. Czy ma racje? Nie wiem.

            PF
            • wojciech.2349 Re: Sila panstwa 14.12.16, 20:06
              polski_francuz napisał:

              > Wysluchalem jego speech. Dobrze mowi, szkoda slow. Czy ma racje? Nie wiem.
              ---------------------------
              Timmermans nie odpowiedział na argumenty.
              Legutko miał tylko 8 minut.
              Timur mógł mówić do północy.

              I to by było na tyle.
              • lont12 Re: Sila panstwa 14.12.16, 21:43
                Timur jest specjalistą od przesłuchiwania rosyjskich jeńców. Legutko to jeniec nietypowy.
            • engine8 Re: Sila panstwa 14.12.16, 22:51
              Podobnie... Politycy wszyscy jednakowi. Gadac moga wiecej niz czas pozwala i jak zawsze wina jest po tej drugiej stronie....no i pogadaja , ponarzkaja, a Swiat sie kreci tak samo - nic sie nie zmienia...
              W Trumpie nadzieja na zmiane i jak u nas wyjdzie to bedzie dobry przyklad dla reszty do "return to basics" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka