polski_francuz
04.12.16, 14:07
Kilka dni temu rozmawialem z kolega z Wloch. Znam go od 10 lat i rozmawiamy szczerze o tym czy owym. W rozmowie padla uwaga o stosunkach miedzy kolegami we Francji i Wloszech. Chdzilo o stosunki miedzy kolegami na uniwersytecie, ale, jak sadze, mozna to rozszerzyc na cale spoleczenstwo.
Otoz we Francji, nie widze zbyt wielu "przyjazni". Stosunki miedzy ludzmi sa takie, ze kazdy szuka pokazanie "kto tu jest szefem". Inaczej jest we Wloszech czy w Polsce. Przyjaznie sa i trwaja przez wiele lat.
Skad to sie bierze?
Ano mysle, ze sie to bierze z roli panstwa. Silnego we Francji a slabego w Polsce i we Wloszech. A jak panstwo slabe, to ludzie szukaja przyjazni by moc lepiej przetrwac. We Francji, kazdy szuka pokazania, kto jest blizej "krola" i kto ma lepsza pozycje na "krolewskim dworze".
I po kilku dniach zastanowienie przyszla mi mysl do glowy: a moze nalezy umocnic role panstwa w Polsce?
Pogorsza sie stosunki miedzy ludzmi i bedziemy mieli niezbyt zasluzonych na Wawelu, ale panstwo bedzie silniejsze.
Jak sadzicie?
PF