Dodaj do ulubionych

Polska kolejną potegą gospodarczą?

05.07.17, 19:16
Tu jest link do artykułu z NYT:
www.nytimes.com/2017/07/05/opinion/poland-economy-trump-russia.html?smid=tw-share
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 19:44
      PiS to nie moja bajka. Ale na wzrost Polski do roli wiodacej ekonomii w Europie to moge tylko powiedziec: Brawo! Juz , od zawsze tak bylo, ze Polacy sa inteligentniejsi niz ich rzad.

      Pozdro

      PF
      • el.commendante Kraj montowni i półniewolniczej siły roboczej 06.07.17, 11:00
        potęgą gospodarczą?? Wolne żarty!
      • el.commendante Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 11:07
        polski_francuz napisał:

        > PiS to nie moja bajka. Ale na wzrost Polski do roli wiodacej ekonomii w Europie
        > to moge tylko powiedziec: Brawo! Juz , od zawsze tak bylo, ze Polacy sa inteli
        > gentniejsi niz ich rzad.
        W którym miejscu i czasie tak niby było? Polska rozwijała się tylko wtedy kiedy państwo interweniowało w gospodarkę. Tak było przed IIWŚ, kiedy Polska zaczęła się rozwijać dopiero w drugiej połowie lat 30ych kiedy państwo zaczęło budować COP i planować gospodarczo. Polska rozwijała się za PRLu kiedy państwo budowało fabryki. Za to Polska była niczym kiedy władza państwowa była słaba, a uprzywilejowane kasty miały totalną władzę (XVIII wieczna RP szlachecka). Dziś gdy państwo nie miesza się zbytnio w gospodarkę, Polska jest słabym krajem bez rodzimego przemysłu, bez rodzimej myśli technicznej, opartym o montownie i całkowicie zależnym od humorów obcych centrów decyzyjnych.
        Dziś Polską rządzą totalne miernoty, wiec i perspektyw na razie niema żadnych.
        • polski_francuz Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 08.07.17, 11:47
          Masz swoja wizje ekonomii, ktora mozna nazwac interwencyjna czy panstwowa. I pewne galezie ekonomii rzeczywiscie musza isc z panstwen reka w reka : transport (koleje, autostrady...), elektrycznosc (stacje energetyczne,...), wojsko, policja, szkolnictwo podstawowe i srednie, i de pewnego stopnia wyzsze do tych naleza.

          Cala reszta, cala wielka reszta zalezy glownie od idei ludzi, zdolnosci organizacyjnych menadzerow, zamoznosci i sprytu inwestorow. Panstwo zbiera podatki, powinno zadbac o legalnosc i uzytecznosc produktow (wydzieliny dwutlenku wegla, maszyny programowane by sie zepsuc tuz po gwarancji, smrodzace diesle...itp. I niech sie trzyma zdala od tej, przynoszacej zyski ekonomii.

          PF
    • borrka Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 20:10
      Pamietam Twoje krytyczne uwagi sprzed paru lat na temat polskiego R&D.
      One byly sluszne, choc niezbyt optymistyczne.
      Otóz nic sie nie zmienilo - potegi przemyslowe niechetnie oddaja najatrakcyjniejsze kawalki tortu.
      To zacieta walka i ja specjalnych sukcesow na razie nie widze.

      Uwazam, iz Polacy sa w stanie konkurowac znajlepszym i nie mam na mysli jorlowej produkcji spinaczy:)
      Ale rozwoj know how trwa i wymaga olbrzymiej kasy.

      Pozytywna ocena polskiej gospodarki przemilcza fakt decydujacy:
      gospodarka niemiecka przezywa najlepszy okres od 25 lat i to oczywiscie promieniuje na sąsiadów.
      Wiec bez euforii, zaledwie z zadowoleniem.
      • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 21:50
        Cóż 30 lat temu Polska wybrała taką a nie inną drogę rozwoju. Dużo lepszą niż Ukraina, dużo gorszą niż Korea PD. W rezultacie dzisiaj jesteśmy ze trzy razy bogatsi od Ukrainy (PKB tego kraju jest mniejsze niż woj. MAZ), ale jesteśmy też ze dwa razy biedniejsi od Koreańczyków. Nie wyszliśmy z pułapki średniego rozwoju tak szybko jak Korea ale powoli jednak i mozolnie doganiamy świat. Ja nie sadzę aby rządy PIS zboczyły nas z tego kierunku. To co może nas zastopować to jakaś geopolityczna zawierucha w regionie i co bardziej prawdopodobne starzenie się społeczeństwa. Oczywiście rozwój gospodarki oparty na przemyśle choćby niskomarżowym jest jednak słuszny. Nasze szkolnictwo musie się skupić na szkoleniu kadry technicznej.
        • borrka Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 22:03
          Nie mieszajmy w to polityki - ja mysle, ze wiecej zalezy od warunkow "geo-ekonomicznych":)
          Korea byla w centrum swiatowej biedoty, Polska wsrod bogatych.
          Jest dzis potwornie trudno sprzedac tandete, jak to robila na poczatku Korea - sam mialem koreanski ghetto blaster, co wazyl ze 20 kg, z lekką przesadą.:)
          Jest pare dziedzin, gdzie Polska jest potegą, a nawet kapital tez polski - np. farmaceutyki, czy meble.
          Niestety podstawowa technologia ciagle obca.
          • polski_francuz Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 22:10
            Dodajmy azjatyckie kopiowanie. Wpierw kopiowala amerykanskie produkty Japonia, potem Korea Pd a teraz Chiny. Polska nie kopiuje.

            PF
        • jorl Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 23:20
          jabbaryt napisał:

          > Cóż 30 lat temu Polska wybrała taką a nie inną drogę rozwoju. Dużo lepszą niż U
          > kraina,

          Do Rosji wolisz Polski nie porownywac, prawda jab?
          A gdyby Ukraina sie od Rosji nie odlaczyla tez by tak zle nie miala.
          Przylaczy sie Ukraine do Rosji po po (sporym) okresie przejsciwym nie bedziesz sie chcial do niej porownywac. jak teraz do Rosji.


          >dużo gorszą niż Korea PD.

          Korea Pd. Jakos wiedza dlaczego w Korei Pd jest jak jest malo znane

          1. Znana ze miala cla jak chciala. I wlasciwie to wszystko. A to daleko nie wszystko
          2. USA otworzyla swoj rynek na import z Korei Pd.
          3. Szkoly programy nauczania w Korei Pd darowali Amerykanie
          4. Studia dl Koreanczykow, ale bez prawa zostawania tam, w USA tez
          5. Dyktatura, ale madra gospodarczo, Amerykanie tego pilnowali, w Korei lejaca robotnikow ktorzy ogromna biede mieli i harowali na okraglo. Jak policji bylo za malo wojsko rozstrzeliwalo.
          6. A to wszystko tylko dlatego ze istniala Korea Pn. Gdyby jej nie bylo Korea Pd bylaby jak Filipiny Tajlandia itp. Zreszta Tajwan podobnie mial jak Korea Pd. I tez tylko dlatego ze istanialy komunistyczne Chiny. Kra Pd i Tajwan zaliczyl prawidlowa pomoc rozwoju ze strony USA. Nikt inny.

          Takiej pomocy z USA Polska napewno nie dostalaby. Bo po co?

          • eva15 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:04
            Z tego samego powodu USA doprowadziły/dopuściły do rozkwitu RFN-u. Dziś jednak NDR już nie istnieje, więc nie ma powodów, by pozwolić Niemcom na dalszy rozkwit...
            Kciuk cesarza idzie wyraźnie w dół.
            • monalisa2016 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:12
              To prawda kciuk cesarza idzie na dół ale przemysł nie zważa już na nic, szuka rynków i kooperuje z innym i partnerami.
              Wytworzyła sie ciekawa sytuacja, smutne ze Polska nie nauczyła sie niczego z przeszłości i wskoczyła na niepewną
              bardzo ryzykowną ruletkę.
              • eva15 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:23
                Nikt lepiej nie niszczy niemieckiego przemysłu niż USA - vide choćby VW....

                • monalisa2016 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:46
                  Czy tylko VW? Amerykanski przemysł samochodowy można śmiało powiedzieć jest rozłożony na łopatki, srogie rabaty nie pomagają już dla zachęty kupowania nowej rodzimej motoryzacji, sprzedaż detaliczna spada na łeb na szyje wiec walczą różnymi metodami o rynki zbytu. Illinois można powiedzieć już zbankrutował, nałożył nie lada podatki, a za nim stoją w blokach startowych następne stany.
                  Swiat to widzi i wyciąga wnioski.
                  Zniesienie parytetu złota w stosunku do dolara na potrzeby wojenne które trwają bez końca z nowymi ogniskami w walce o słynny eksport dolara daje sie w znaki i niszczy Stany.
                • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 09:48
                  Evo jak się mieszka w szklarni to sie nie rzuca kamieniami. Niemcy w Europie sa przykłądem najbardziej bezczelnego protekcjonizmu i chronią własny rynek przed konkurencją wewnątrzunijną za pomocą setek przepisów normowych czy homologacyjnych. Ile trwałą homologacja pociągów PESY sprzedanych dla Deutsche Bahn? A Amerykanie w sprawie VW mają sporo racji. To co robił ten koncern to fałszerstwo i oszustwo.
            • el.commendante Jaki tam rozkwit Ewo? 06.07.17, 11:09
              Piszesz tak jakby Niemcy nie były wcześniej potęgą gospodarczą i technologiczną. Po IIWŚ, w wyniku przegranej wojny wręcz stracili na rzecz USA prym w temacie postępu technologicznego.
              • monalisa2016 Re: Jaki tam rozkwit Ewo? 06.07.17, 13:04
                el.commendante napisał:

                > Piszesz tak jakby Niemcy nie były wcześniej potęgą gospodarczą i technologiczną
                > . Po IIWŚ, w wyniku przegranej wojny wręcz stracili na rzecz USA prym w temacie
                > postępu technologicznego.
                ....................
                Były potęga i będą mimo ze Stany chcą na siłę zniszczyć niemiecką gospodarkę ale powiedzmy szczerze ta polityka restrykcji strzelają sobie do własnej bramki samobójczego gola używając do tego naiwnych krajów byłego bloku wschodniego. To przypomina niezbyt ładne czasy z przeszłości.
                Stany są za wielką wodą, Polska leży w centrum Europy i niszczy sie sama od początku na własną prośbę.

            • kylax4 Bzdur evci ciąg dalszy. 06.07.17, 12:22
              Ty naprawdę wierzysz w jakąś "wszechmoc" USA, że wszystko od nich zależy?

              Bzdura, nigdy tak nie było, a nawet jak było to przez 20-30 po II wojnie światowej (choć wtedy mieli konkurenta w postaci ZSRR).

              Obecne USA jest znacznie słabsze, niż kiedyś i nie mają już dużego wpływu na gospodarki innych państw.
          • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:52
            wiesz jorlu, lejesz miód na moje serce. Do tej pory uważałem, że głównym powodem tego, że Polska nie poszła drogą koreańską są polskie sprzedajne i głupie elity. I pewnie takie są, ale to nie ich wina. Za tym stały USA i ich interesy. Teoretycznie Polska po 1989, mogła kopiować zachodnie produkty, omijać patenty i ustalać cła jakie chciała. Tylko że Polska to nie Chiny i za dużo nie może. Czyli taka droga była niemozliwa.
            A i jeszcze jeden akapit o Rosji, która pominałem w swoim wywodzie. Użyłem jednak przykładów Korei i Ukrainy bo sa to przypadki skrajne. W latach 80-tych ubiegłego wieku republiki radzieckie Rosji, Białorusi i Ukrainy były bogatsze od Polski. Tak wynika z różnych źródeł, które miałem okazje odkopac na internecie. Obecnie najbogatsza Rosja jest biedniejsza od Polski jezeli weźmiemy jakikolwiek ranking GDP per capita za rok 2016. Możesz sobie to sprawdzić w Wikipedii. Rosja ma wolniejszy niż Polska wzrost gospodarczy. Mediana wysokości majątku zgromadzonego przez przeciętnego Rosjanina jest mniej wiecej taka jak w Pakistanie. Rozwarstwienie społeczne jest znacznie wyzsze niż w Polsce. Więc o czym mam pisać? O Górnej Wolcie albo raczej Wenezueli z rakietami? Czego mam Rosjanom zazdrościć? Putina? Czy oligarchów którzy wywożą z Rosji wory złota aby je przehulac na Lazurowym Wybrzezu, czy może Pakistańskiej nędzy we wsiach daleko od szosy?
            • czizus Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 09:35
              jabbaryt napisał:

              > wiesz jorlu, lejesz miód na moje serce. Do tej pory uważałem, że głównym powode
              > m tego, że Polska nie poszła drogą koreańską są polskie sprzedajne i głupie eli
              > ty. I pewnie takie są, ale to nie ich wina. Za tym stały USA i ich interesy. Te
              > oretycznie Polska po 1989, mogła kopiować zachodnie produkty, omijać patenty i
              > ustalać cła jakie chciała. Tylko że Polska to nie Chiny i za dużo nie może. Czy
              > li taka droga była niemozliwa.


              Kompletne głupstwa wypisujesz. Polska znajduje się w Europie a nie w Azji i w Europie miała dwie drogi: albo przystąpienie do UE albo pozostanie poza UE co oznaczałoby wcześniej czy pózniej podzielenie losu Białorusi i Ukrainy. Taki kraj jak Polska uwzględniając wszelkie okoliczności w tym historię oraz położenie geograficzne nie mógł i nie może sobie pozwolić na jakąś neutralność mając za sąsiada nieprzewidywalną, imperialną Rosję. Przystąpienie do UE oznaczało przyjęcie prawa i regulacji unijnych i przystosowanie gospodarki do rynku unijnego i tutaj nie było i nie ma miejsca na podróbki ala Chiny, Japonia czy Korea Płd. Przed 1989 r. polskie zakłady przemysłowe były przestarzałe, nie dysponowały nowoczesnymi technologiami, były przerosty zatrudnienia, komunistyczne zarządzanie, olbrzymie koszty i produkowały produkty o bardzo niskiej jakości. Tzw. produkcja eksportowa owszem była, tyle że z całkowitym pominięciem rachunku ekonomicznego, wydajności i kosztów. Te zakłady bez prywatyzacji i udziału kapitału zagranicznego plajtowałyby masowo w zetknięciu z konkurencją na wolnym europejskim rynku.
              Więc nie było żadnej alternatywy dla UE, dla prywatyzacji z udziałem kapitału zagranicznego i naszego przystosowania się do rynku europejskiego.
              Twierdzenie, że mogliśmy pójść drogą Korei Płd. to jakiś schizofreniczny absurd, całkowicie wyrwany z realiów życia i geopolityki. Nie mogliśmy, bo nie jesteśmy Azjatami, bo nie mamy mentalności Japończyków czy Chińczyków, bo Polska nie leży w Azji a w Europie mając za sąsiada imperialną Rosję i nieustanne zagrożenie z jej strony.
              UE i NATO te jedyna droga do zapewnienia Polsce i rozwoju i bezpieczeństwa. Zresztą nasza integracja z UE przebiegła bardzo udanie, obecnie powstają dobre polskie firmy jak Pesa, Solaris, . . . . . . . . . . firmy z branży żywnościowej i mnóstwo innych w nowych technologiach a otwarty, wymagający i już dobrze rozpoznany rynek europejski sprzyja rozwojowi tych firm.

              Teraz Polska powinna przyjąć euro bo to jeszcze bardziej ułatwi handel i dalszy rozwój.
              • monalisa2016 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 12:49
                czizus napisał:

                > Teraz Polska powinna przyjąć euro bo to jeszcze bardziej ułatwi handel i dalszy
                > rozwój.
                ......................
                Przyjąć euro by rozłożyć na łopatki polska gospodarkę!
                Wypisujecie iluzje nie mając pojęcia o niczym, wspólną walutę mogą mieć tylko te kraje które są równe gospodarczo jak i standardem życia, np. Szwajcaria (nie jest w unii) i Niemcy ale nigdy Niemcy i Grecja czy Polska, Portugalia, ... itd. nawet Francja nie wchodzi już w rachubę.
                • szwampuch58 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 10:43
                  Przyjac to mozna komunie w kosciele,trzeba spelnic twarde warunki....drugi raz "greckiego "bledu UE nie zrobi
                  • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 10:58
                    jakbyś szwampciu zobaczył (szukam linka) wykres przedstawiający udział przemysłu w tworzeniu PKB dla krajów strefy euro to byś zobaczył że w ciągu ostatnich 15 lat dla Francji, Portugali, Włoch i Hiszpanii wartość ta spadłą o jakieś 33 do 50%. Natomiast wzrosłą ona dla Niemic o jakieś 30%. Na kryzysie i deindustrializacji południa Europy korzystają Niemcy. I datego Polska nie powinn się godzić na wejście do strefy Euro. Lepiej już dla nas wyjść z EU.
                    • czizus Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 13:04
                      jabbaryt napisał:

                      > jakbyś szwampciu zobaczył (szukam linka) wykres przedstawiający udział przemysł
                      > u w tworzeniu PKB dla krajów strefy euro to byś zobaczył że w ciągu ostatnich 1
                      > 5 lat dla Francji, Portugali, Włoch i Hiszpanii wartość ta spadłą o jakieś 33 d
                      > o 50%. Natomiast wzrosłą ona dla Niemic o jakieś 30%. Na kryzysie i deindustria
                      > lizacji południa Europy korzystają Niemcy. I datego Polska nie powinn się godzi
                      > ć na wejście do strefy Euro. Lepiej już dla nas wyjść z EU.

                      Kolejne absurdy. Słowacja, Litwa, Estonia przyjęły euro i ich gospodarki rosną jak nigdy a Słowacja i Litwa w PKB per capita już przeskoczyły Polskę a 10-12 lat temu były za Polską.
                      O korzyściach dla gospodarki z wejścia do strefy euro mówią praktycznie wszyscy znani ekonomiści i przedsiębiorcy.
                      Grecja miała kłopoty nie z powodu euro a z powodu fatalnie prowadzonej polityki gospodarczej, rozbuchanych wydatków państwa, rozrośniętej biurokracji, wywindowanych emerytur i niskich inwestycji w przemyśle.
                      Polska poradzi sobie w strefie o ile będzie prowadziła dobrą politykę finansową, przyciągała kapitał, ułatwiała prowadzenie działalności gospodarczej łącznie z solidnym prawem i trzymała wydatki budżetowe w ryzach. Tyle, że na razie wydaje na lewo i prawo z tego co poprzednicy stworzyli i zbudowali.
                      • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 22:52
                        'Kolejne absurdy. Słowacja, Litwa, Estonia przyjęły euro i ich gospodarki rosną jak nigdy a Słowacja i Litwa w PKB per capita już przeskoczyły Polskę a 10-12 lat temu były za Polską.'
                        Zdaje się Pribałtyka lekko przeskoczyła Polskę w rozwoju gospodarczym jeszcze przed wejściem Euro. Teraz im się pewnie nominalnie jeszcze trochę poprawiło bo mają mocną walutę. Tylko mocna waluta oznacza wyższe koszty zatrudnienia i niższą konkurencyjność gospodarki. Południe Europy przez parę lat po przyjeciu euro nieźle funkcjonowało dopiero od 2011 nastąpił krach.
                        'O korzyściach dla gospodarki z wejścia do strefy euro mówią praktycznie wszyscy znani ekonomiści i przedsiębiorcy.'
                        Tja? a konkretnie którzy? Bo ja znam paru bakowcó makroekonomistów którzy mówią zupełnie co innego tylko po cichu.

                        'Grecja miała kłopoty nie z powodu euro a z powodu fatalnie prowadzonej polityki gospodarczej, rozbuchanych wydatków państwa, rozrośniętej biurokracji, wywindowanych emerytur i niskich inwestycji w przemyśle.'
                        To nie tylko Grecja ale i Portugalia, Hiszpania, Włochy i nawet Francja dostały po karku.
                        'Polska poradzi sobie w strefie o ile będzie prowadziła dobrą politykę finansową, przyciągała kapitał, ułatwiała prowadzenie działalności gospodarczej łącznie z solidnym prawem i trzymała wydatki budżetowe w ryzach. Tyle, że na razie wydaje na lewo i prawo z tego co poprzednicy stworzyli i zbudowali.'
                        Dziekuję za garść banałów, które jednak jak pokazuje praktyka nie koniecznie są możliwe do realizacji, niezależnie kto rządzi.
        • monalisa2016 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 00:54
          No niezbyt zgodziła bym sie z waszymi prognozami jak i poklepywaniem po plecach przez Trumpa, powiedzmy prawdę Polska idzie śladami Ukrainy, smutne ale prawdziwe.
          Macie prawo sie z tym nie zgodzić ale możemy pogadać na ten temat za pare lat i tu sądzę już dziś ze wspomnicie moje słowa.
          • 1.melord Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 04:08
            biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/sytuacja-finansowa-sektora-gospodarstw-domowych-raport-nbp/4r32lf

            "Cztery na dziesięć rodzin w Polsce utrzymuje się głównie ze świadczeń społecznych. "
            wiec 40 % rodzin w Polsce wegetuje....potega nie ma co?
          • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 09:54
            'powiedzmy prawdę Polska idzie śladami Ukrainy, smutne ale prawdziwe.'
            To najgłupsza wypowiedź jaką widzę i całkowicie pomijająca fakty. Polska wstąpiła do NATO, w przeciwieńtwie do Ukrainy i modernizuje swoje uzbrojenie. Dlatego ruskie sołdaty nie urządzają sobie po naszym pieknym kraju pieszych wycieczek. Jeżeli zakupimy patrioty i precyzyjną artylerię rrakietową dalekiego zasięgu, to możemy spać spokojnie w przeciwieństwie do zołnierzy rosyjskich w Kaliningradzie. Bo w tym momencie Polska uzyska lokanie ale realnie przewagę nad armią rosyjską. A ruscy atakują tylko słabych, z silnymi nie zadzierają.
            • 1.melord Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 08.07.17, 08:20
              czy ty wierzysz w to co piszesz?
              Polska przeciwstawi sie Rosji?
              To sa mrzonki,wiec...lepiej miec dobre stosunki,otworzyc ruch graniczny z Kaliningradem,mazurska bida zarobi troche grosza,bogatsi Ruscy zasila sklepy Gdanska.
              Zakup "Patriotow" bez dookolnego radaru !!! to piekielnie kosztowny -czysto polityczny gest ...gorzej to wlazenie bez wazelini w dooopoe "bratu" zza wielkiej wody za podatnikow pieniedze czyli dla nich niczyje??
              Przejechalismy sie juz na zakupie F-16,kosztuje nas to krocie...nie sam zakup,eksploatacja !!(szkolenie,serwisowanie,czesci zamienne,kazda duperele z Europy Zach lub z USA trzeba sciagac za coraz ciezsze pieniadze(amerykanski monopol).
              Do NATO nas wzieli by bazy (Redzikowo) miec blizej Rosji,i szczerbatego pieska ktory szczeka-takie sa realia.
              • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 08.07.17, 12:37
                'czy ty wierzysz w to co piszesz?' Oczywiście
                "Polska przeciwstawi sie Rosji?" Na Moskwe nie pójdziemy ale Kanilingrad możemy delikatnie mówiąc wyłaczyć z gry
                'To sa mrzonki,wiec...lepiej miec dobre stosunki,otworzyc ruch graniczny z Kaliningradem,mazurska bida zarobi troche grosza,bogatsi Ruscy zasila sklepy Gdanska.'
                Jak kacapy chcą mieć dobre stosunki z Polska to niech najpierw spie..lają z Krymu, Donbasu i Gruzji, niech zabiorą swoje rakiety z OK i odblokują cieśninę Pilawską. Wtedy możemy zacząć rozmawiać co nie oznacza że się dogadamy. Ruch przygraniczny z OK ma niewielki sens to biedny region zubożony kryzysem.
                'Zakup "Patriotow" bez dookolnego radaru !!! to piekielnie kosztowny -czysto polityczny gest ...gorzej to wlażenie bez wazelini w dooopoe "bratu" zza wielkiej wody za podatnikow pieniedze czyli dla nich niczyje??'
                Nic nie jest jeszcze przesądzone ale z tego co słyszałem to radar dookólny będzie.
                'Przejechalismy sie juz na zakupie F-16,kosztuje nas to krocie...nie sam zakup,eksploatacja !!(szkolenie,serwisowanie,czesci zamienne,kazda duperele z Europy Zach lub z USA trzeba sciagac za coraz ciezsze pieniadze(amerykanski monopol).
                Do NATO nas wzieli by bazy (Redzikowo) miec blizej Rosji,i szczerbatego pieska ktory szczeka-takie sa realia.'

                F16 to jest samolot powszechnie stosowany przez armie NATO i zakupowany właśnie dlatego że jest tani w eksplatacji. Godzina lotu F16 jest znacznie tańsza niż Mig-29 choćby ze wzgledu na zużycie paliwa i czas życia silnika. Polska intensywnie szkoli pilotów i utrzymuje wysoką gotowość bojową wiekszości maszyn i to kosztuje. Dla przykładu w Niemczech większość Eurofighterów nie jest zdolna do lotu a piloci maja znacznie mniej lotów bojowych niz Polacy. Niestety jak się ma Rosję za sąsiada to trzeba się zbroić bo jak nie to wlezą albo zielone ludziki albo inna bratnia pomoc. Kacapy rozumieją tylko argument siły.
                • 1.melord Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 09.07.17, 13:38
                  >Jak kacapy chcą mieć dobre stosunki z Polska to niech najpierw spie..lają z Krymu, Donbasu i Gruzji, niech zabiorą >swoje rakiety z OK i odblokują cieśninę Pilawską. Wtedy możemy zacząć rozmawiać co nie oznacza że się dogadamy. >Ruch przygraniczny z OK ma niewielki sens to biedny region zubożony kryzysem.

                  Krym,Donbas,Gruzja to nie nasza POLSKA sprawa...za lby sie biora i niech sie dogaduja bez polskiej pomocy.
                  Przez Ciesnine Pilawska polskie jednostki moga przeplywac....ale nie NATO-w tym polski?? problem.
                  Dalismy zgode na baze amerykanska w Redzikowie,wiec jednoczesnie dalismy taka sama zgode na rakiety w OK...tak to dziala we wszystkich skonfliktowanych krajach.

                  >Nic nie jest jeszcze przesądzone ("Patriot"-moje) ale z tego co słyszałem to radar dookólny będzie.

                  To fakt jeszcze nie przesadzone....wszystko jednak wskazuje ,ze pakujemy sie w stary system bez dookolnego radaru(takiego jeszcze amerykanie sami nie maja,przebakuja ,ze moze za 5 lat?)
                  Prawde mowiac Amerykanom radar dookolny nie jest potrzebny-120 st absolutnie na Alasce wystarczy ,wiec wyglada,ze Polska ewentualnie sfinansuje ten radar?....a co ,forsy mamy jak lodu.

                  >F16 to jest samolot powszechnie stosowany przez armie NATO

                  ja nie wnikam czy to zly czy to dobry samolot i nie porownuje z 30+ letnim MIG-29 w ciaglej eksploatacji
                  podkreslilem ze zakup bez zadnych mozliwosci samodzielnego serwisowania, podstawowych czesci zamiennych itd. to kryminal...wolno nam jedynie malowac,kazda duperele trzeba zamawiac i czekac...idealne w czasie ewentualnego konfliktu,NIE?
                  btw.polskie Dreamlinery serwisowane sa w Etiopii...
                  • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 10.07.17, 12:23
                    "Krym,Donbas,Gruzja to nie nasza POLSKA sprawa...za lby sie biora i niech sie dogaduja bez polskiej pomocy.
                    Przez Ciesnine Pilawska polskie jednostki moga przeplywac....ale nie NATO-w tym polski?? problem.
                    Dalismy zgode na baze amerykanska w Redzikowie,wiec jednoczesnie dalismy taka sama zgode na rakiety w OK...tak to dziala we wszystkich skonfliktowanych krajach."
                    Oczywiście to nasza sprawa. Rosja jest agresyna i jak skończy z Gruzją czy Ukrainą to się weźmie za nas. Dlatego trzeba robić wszystko aby nie podporządkowała sobie tych krajów a nie czekać na swoją egzekucję. A w Redzikowie uzbrojenie jest obronne a nie ofensywne. Rakietą przeciwlotniczą Kaliningradu nie zniszczysz.

                    'o fakt jeszcze nie przesadzone....wszystko jednak wskazuje ,ze pakujemy sie w stary system bez dookolnego radaru(takiego jeszcze amerykanie sami nie maja,przebakuja ,ze moze za 5 lat?)
                    Prawde mowiac Amerykanom radar dookolny nie jest potrzebny-120 st absolutnie na Alasce wystarczy ,wiec wyglada,ze Polska ewentualnie sfinansuje ten radar?....a co ,forsy mamy jak lodu.'
                    Nie ma na razie żadnego lepszego systemu na świecie. Niemcy też mają patrioty w starszej wersji.

                    'ja nie wnikam czy to zly czy to dobry samolot i nie porownuje z 30+ letnim MIG-29 w ciaglej eksploatacji
                    podkreslilem ze zakup bez zadnych mozliwosci samodzielnego serwisowania, podstawowych czesci zamiennych itd. to kryminal...wolno nam jedynie malowac,kazda duperele trzeba zamawiac i czekac...idealne w czasie ewentualnego konfliktu,NIE' Pytanie czy kupując F16 mieliśmy lepsze opcje?
    • szwampuch58 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 20:39
      Jabbaryt ty tak powaznie czy do jaj pytasz?
      • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 21:54
        Tutył artykułu brzmi: The Next Economic Powerhouse? Poland
        Jak szwampciu nie rozumiesz to skorzystaj z googla translatora.
        • szwampuch58 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 05.07.17, 22:22
          U mnie jak i w artykule jest na koncu znak zapytania,jak nie rozumiesz zasad pisowni mowy polskiej to wracaj do szkoly,wujek Googiel tu ci nie pomoze.
          • jabbaryt Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:54
            Pewny jesteś co do artykułu?
    • 1.melord Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 00:26
      przeciez to standardowy art. z okazji wizyty Prezydenta USA w Polsce....takie "poklepywanie" poddanego po plecach.
      W polskiej prasie az sie roi od od zachwytow i lizania tylka suwerena na potege
      Byc moze jest jeszcze jeden aspekt...Polska ma wydac 30mld na badziewne systemy przeciwlotnicze "Patriot"
      Wypada wiec Polakow troche poglaskac,ze to pryszcz....gospodarka kwitnie i bedzie kwitla i nigdy nie zwiednie dzieki zastrzykowi nadziei z NY Times
      • monalisa2016 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 00:59
        1.melord widzę ze znasz zachodni sposób obchodzenia sie z wasalami, jestem tego samego zdania.
        Mnie osobiście przestrasza obecna polska polityka i przypomina niezbyt ciekawe wręcz bardzo smutne czasy.
      • szwampuch58 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 10:13
        Ocipieli na maksimum ulanki nadwislanskie.....kurna uczucie wstydu mnie jako Polaka atakuje....co robic,co robic?
        deser.gazeta.pl/deser/7,83249,22057530,granice-zenady-zostaly-przekroczone-zobaczcie-co-wymyslili.html#BoxSpecCzolka3
      • kylax4 Dokładnie tak. 06.07.17, 12:27
        Polska się rozwija, to akurat prawda, ale pisanie o "potędze gospodarczej", to jakiś ponury żart.

        Żeby być potęgą gospodarczą, to Polska musiałaby mieć ze 100 mln ludzi i PKB per capita przynajmniej z 30.000-40.000 USD (nominalny).

        A Polska ma 37 mln ludzi, a per capita zaledwie 13.000 USD (nominalny).
    • buldog2 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 01:02



      \
      • yurek11111 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 06.07.17, 02:19
        Bedzie.. .a kundelki niech sobie poujadaja..😁
        Re: Polska kolejna potega gospodarcza....
    • el.commendante Kraj montowni i półniewolniczej siły roboczej 06.07.17, 11:02
      potęgą gospodarczą??? Wolne żarty!!
      • yurek11111 Re: Kraj montowni i półniewolniczej siły roboczej 07.07.17, 03:56
        To ze Polska bedzie wkrotce potega gospodarcza to opinia amerykanskiego analityka bankowego a wiec specjalisty w temacie i smiesza wypowiedzi forumowiczow ktorzy zaklinaja rzeczywistosc nie zwracajac uwagi na przytaczane przez specjaliste przeslanki...
        next.gazeta.pl/next/7,151003,22063037,new-york-times-polska-kolejna-ekonomiczna-potega-alez-slowa.html
    • j-k Polska potegą gospodarczą byla juz za Gierka :) 07.07.17, 14:16
      dla Mlodzi przypominam: - Polska byla w latach 70.tych 10-ta potega gospodarcza Swiata... :)www.nowiny24.pl/reportaze/art/6108093,lata-70-i-epoka-gierka-skad-ten-sentyment,id,t.html
    • szwampuch58 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 07.07.17, 15:22
      Co prawda jest Polak wsrod 20 "poteg" swiata ale to jak "wiadomo" zlodziej i zdrajca,buhahahahaha Wolska Rulez
      tiny.pl/g1kl8
      • j-k Masz jakas slabosc do warszawskiej Woli ? 08.07.17, 00:41
        szwampuch58 napisał:
        Wolska Rulez

        Masz jakas slabosc do warszawskiej Woli ?

        po raz 10-ty pytam, provincjuszu...
        bo ja z Woli jestem...

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        • szwampuch58 Re: Uwaga uwaga... 08.07.17, 09:07
          tuuuuumacze wolski przyglupie,nie tylko tobie ,dlaczego Wolska???...wystarczy posluchac tego pajaca i wszystko jasne:
          www.youtube.com/watch?v=DT_VI-RmdO8
          • j-k szwamtuch, husteczko placzliwa 08.07.17, 15:33
            ale nadal nie wytlumaczyles, co ci ulica Wolska na warszawskiej Woli przeszkadza ?

            placz i husteczka - zwana dla niepoznaki szwamtuchem - zaslania ci wzrok ?
          • 5magna Re: Uwaga uwaga... 15.07.17, 07:28
            He,he Czy to ma byc polski Presley ?
        • de_oakville Wola i Praga to "dzielnice Grzesiuka" 08.07.17, 11:46
          "W zrujnowanym lokalu na Woli, na harmonii poleczke ktos rznie
          Juz litrowka znow stoi na stole a pod stolem juz puste sa dwie
          Trzech kolegow popija powoli a harmonia bez przerwy im gra
          To spotkanie dzis beda oblewac do dnia, Piekutoszczak, Felus i ja

          Jak pic to pic do dnia
          A harmonia bez przerwy niech gra"

          (Stanislaw Grzesiuk, "Piekutoszczak, Felus i ja")

          www.youtube.com/watch?v=CnwUMrxl3d0
          • europitek Re: Wola i Praga to "dzielnice Grzesiuka" 08.07.17, 15:22
            To są teksty o czasach dawno minionych, po których już prawie nie ma śladu. Na Pradze prawie nie ma melin, brak knajp typu "mordownia" lub "spelunka", piwopoje zniknęły... I to wszystko 100 m od domu "Wiecha". Stara Warszawa kaput!
            • j-k Na Pradze Polnoc cos tam zostalo :) 08.07.17, 15:44
              uropitek napisał:
              > To są teksty o czasach dawno minionych, po których już prawie nie ma śladu.
              Na Pradze prawie nie ma melin,

              - sa. :) podac adres na privie ? :)

              brak knajp typu "mordownia" lub "spelunka",

              - pare zostalo.
              do jednej czasem nawet wpadam...
            • de_oakville Zabkowska, fragmenty Targowej i Grochowskiej 09.07.17, 12:16
              Te ulice na Pradze maja jeszcze cos z tej starej Warszawy. Dzis w lewobrzeznej czesci miasta pierwsza ulica rownolegla do Wisly, po ktorej jezdza tramwaje jest Marszalkowska. Przed wojna tramwaje jezdzily blizej Wisly - Nowym Swiatem i Krakowskim przedmiesciem, a nawet jeszcze znacznie blizej Wisly - Solcem i ulica Dobra na Powislu. Mam plan przedwojennej Warszawy. Szkoda, ze dzis juz tamtedy nie jezdza. Pamietam w Warszawie trolejbusy (za Gomulki) jezdzace Krucza i Mazowiecka, Krakowskim Przedmiesciem i Alejami Niepodleglosci.
              Z piosenek Grzesiuka o Czerniakowie pamietam chyba tylko te slowa:

              "Na Czerniakowskiej numer jeden
              mieszka z zona brat moj Edek,
              na Czerniakowskiej numer dwa
              mieszkam z zona wlasnie ja"

              ("Grunt to rodzinka")
              • de_oakville Warszawa jak Nowy Jork 10.07.17, 11:58
                Za moich mlodych lat Warszawa miala 7 dzielnic, tych "wielkich", administracyjnych:
                Srodmiescie, Zoliborz, Wola, Ochota, Mokotow, Praga Poludnie i Praga Polnoc.
                Z tych dzielnic, poza Srodmiesciem, najladniejsza i najprzyjemniejsza by moim zdaniem (i jest nadal) Mokotow (i zdaniem wielu osob). Zoliborz rowniez ladny, ale troche za bardzo "spartanski". I nic dziwnego - przed wojna mieszkala tam elita wojskowa. Nazwa tej dzielnich pochodzi od francuskiego "Jolie Bord", co znaczy "Ladny Brzeg", "bord" to brzeg a "bord eaux" to "wody przybrzezne" (nazwa miasta we Francji). Dosc brzydka w porownaniu z Mokotowem byla Praga (z wyjatkiem Saskiej Kepy), ale Praga lezy za Wisla, a zatem juz prawie "w Azji", wiec nie rzuca sie tak bardzo w oczy. Ale brzydsza od innych dzielnic lewobrzeznej Warszawy byla z pewnoscia Wola. Wine za to ponosi w duzej mierze wojna. Wola zostala straszliwie zniszczona i "przerzedzona" podczas Powstania Warszawskiego i puste miejsca na jej terenie widoczne sa chyba po dzis dzien. Ponadto, nawet gdyby nie bylo zniszczen, to jest to raczej dzielnica "fabryczna", "robotnicza". Ze srodka Warszawy (jej "pepek" stanowi skrzyzowanie Marszalkowka / Aleje Jerozolimskie) mozna jechac na poludnie, na Mokotow dlugo w glab Mokotowa i wszedzie jest przyjemnie i "stolecznie". Wola natomiast zaczyna sie brdzo blisko "pepka" Warszawy, prawie za Palacem Kultury. I od razu bylo tam egzotycznie i pustawo. Tak zwany "Dziki Zachod" tuz obok Palacu Kultury (teraz juz nie - sa tam "Zlote Tarasy" i imponujace wiezowce, zreszta to jeszcze Srodmiescie, ale juz byl "zwiastun" Woli). Ale nieco dalej tereny spalonego getta, ulice jak Towarowa, Wolska itd., o bardzo innym charakterze niz Pulawska na Mokotowie. Bardzo duzo tam sie jednak rowniez zmienilo ostatnio na korzysc. A wiec konfiguracja jak w Nowym Jorku - z poludnia na polnoc Manhattanu jedzie sie bardzo dlugo i wszedzie spotyka sie coraz to nowe ciekawe miejsca jak Greenwich Village, Little Italy, Chinatown. A ze wschodu na zachod wystarczy pare krokow, zeby znalezc sie w jakims Hell's Kitchen lub w podobnym miejscu. W Nowym Jorku to jednak zrozumiale - wyspa Manhattan jest dluga i waska, a przy nabrzezach obu rzek, ktore ja oblewaja byly baseny portowe, sklady i doki czyli tereny raczej "fabryczne" niz przyjemne do zamieszkania. Pamietam jak za Gomulki jechalem kiedys w Warszawie z ojcem tramwajem numer 20 na Bemowo, do czesci miasta nalezacej do Woli. Bemowo bylo wtedy jakby "wyspa" i aby tam dojechac trzeba bylo opuscic zwarta zabudowe miasta, konczacego sie na Kole (nazwa dzielnicy) i przejechac spory kawalek przez "pola i lasy" czyli tereny wiejskie. Na tych terenach tramwaj zatrzymal sie na przystanku, do ktorego slupka jakich chlop przywiazal krowe. Aby bylo jeszcze smutniej, ta krowa zrobila obok swiezy "nalesnik". Byl to dla mnie wtedy wielki "cios" jako dla dziecka, ktore wyobrazalo sobie, ze cala Warszawa ze wszystkimi przylaczonymi do niej terenami wyglada prawie jak Marszalkowska (co potwierdzalo 80% innych wrazen).
          • j-k nieprawda. Grzesiuk mieszkal na Czerniakowie 08.07.17, 15:40
            (na poludniu Warszawy), a o Woli i Pradze tylko spiewal - gdyz byly to charakterystyczne
            i historyczne dzielnice dawnej Warszawy.
            pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Grzesiuk
    • de_oakville Na und? 08.07.17, 11:18
      Przylecialem po raz pierszy sluzbowo do Mexico City w roku 1995. Zobaczylem, ze 90% taksowek (od ktorych sie "roilo") to volkswageny "garbusy". Wiele prywatnych samochodow rowniez. Polska bedzie potega gospodarcza kiedy po przylocie do Meksyku bedzie sie
      roilo od polskich samochodow - polskich "mercedesow" i polskich "porsche".
      A polski "Siemens" zapanuje w urzadzeniach elektrycznych, metrach, tramwajach
      i innych urzadzeniach w Europie, Meksyku, Kanadzie i na calym swiecie.
      Nie da sie ukryc, ze dzisiejsza Polska to imponujacy kraj. Ale jej potega
      swieci "swiatlem odbitym", jak Ksiezyc. Polska jeszcze nie jest "Sloncem", a mocno
      "swieci", bo lezy bardzo blisko "Slonca", czyli najwazniejszego kraju Unii Europejskiej.
      Ponadto przydala by sie jakas polska "Ikea" i polskie "Volvo", ktorego ciezarowki i inne pojazdy
      widac wszedzie niemal wszedzie na swiecie. Wtedy Polska bedzie potega.
      • de_oakville Nie tak chcialem zatytulowac 08.07.17, 11:22
        Chcialem ten wpis zatytulowac "Polska potega jest basta". Nie mam pojecia skad mi wkoczylo to "Na und?". Kiedys jakis wpis tak zatytulowalem, ale dotyczyl on zupelnie czegos innego.
        To tytyl jednej z piosenek "Udo Juergensa".
        • kylax4 Polska gospodarka nie istnieje bez gospodarki 10.07.17, 18:39
          niemieckiej

          Chyba z 40% polskiego eksportu to eksport do Niemiec. A reszta też głównie do krajów tworzących rdzeń UE, typu Francja, Włochy, Holandia, Szwecja.
          • szwampuch58 Re: Polska gospodarka nie istnieje bez gospodarki 10.07.17, 18:56
            Polski eksport do Niemiec to 27% całego polskiego eksportu.
            Eksport polskich artykułów rolno-spożywczych do Niemiec to 22% z tych 27%
            Eksport urządzeń mechanicznych i elektrycznych do Niemiec to 34% z tych 27%.....z czego prawie wszystko laduje w niemieckich produktach koncowych np aucie
            Eksport mebli do Niemiec to 8,4% z tych 27%....z czego prawie wszystko sprzedaje szwecka Ikea
            Jeszcze jakies pytania o mocarstwie polskim?
    • zwyczajny Skoro mała Korea Południowa jest potęgą 10.07.17, 15:41
      więc nie ma powodów, aby Polska nie było podobna.
      Trzeba tylko skończyć z neokolonialną zależnością od Niemiec i Francji.
      • kylax4 Jak Polak będzie miał mentalność Koreańczyka to 10.07.17, 18:38
        może będzie potęgą.

        Polak jak może miga się od pracy, Koreańczyk sam z siebie pracuje po kilkanaście godzin dziennie.

        Polak spędza niedzielę w kościele, Koreańczyk w pracy/na uczelni.
        • yurek11111 Re: Jak Polak będzie miał mentalność Koreańczyka 11.07.17, 02:53
          Bzdury wypisujesz kylax,Polacy sa zaraz za Koreanczykami jezeli chodzi o ilosc godzin przepracowanych rocznie,do tego potega gospodarcza panstwa nie ma nic do ilosci przepracowanych godzin przez obywateli bo np. taka Grecja zadna potega gospodarcza nie jest,chociaz przecietna przepracowanych rocznie godzin przypadajaca na statystycznego Greka,plasuje Grecje na 3 miejscu na swiecie ...
          • kylax4 Yurek. Praca a przebywanie w pracy to dwie, różne 12.07.17, 17:27
            rzeczy.

            Koreańczycy faktycznie pracują, Polacy często siedzą długo w pracy, ale nic tam nie robią, ale na papierze liczy się to jako "praca"
      • czizus Re: Skoro mała Korea Południowa jest potęgą 10.07.17, 18:55
        zwyczajny napisał:

        > więc nie ma powodów, aby Polska nie było podobna.
        > Trzeba tylko skończyć z neokolonialną zależnością od Niemiec i Francji.

        Bredzisz. Polski wzrost PKB to efekt głównie współpracy gospodarczej z Niemcami. Każdy ekonomista powie ci matołku, że wzrost PKB w Niemczech zawsze oznacza wzrost w Polsce i odwrotnie. Ale podobnie jest w Holandii, Belgii czy Danii. Wzrosty PKB w tych krajach również są mocno uzależnione od wzrostów w Niemczech bo to największa i najsilniejsza gospodarka w Europie i jedna z większych na świecie ale oni nie bredzą o jakichś neokolonialnych zależnościach tylko zacieśniają współpracę i integrację w ramach UE.
        Więc to raczej wielka korzyść, że mamy takiego sąsiada. Wolisz sytuację Białorusi albo Ukrainy??
      • szwampuch58 Re: Skoro mała Korea Południowa jest potęgą 10.07.17, 18:59
        Skoncz.....gostek ........ pitolic nacjonalistycze dyrdymaly
      • de_oakville Mala? 50 milionow mieszkancow to mala?. 11.07.17, 04:13
        Cala Korea liczy 75 milionow.
        Mala moze dla Chinczyka, ale z pewnoscia nie dla Polaka. Stolica Korei Poludniowej - Seul, to
        jedna z najwiekszych i najbogatrzych metropolii swiata, w takim kregu miast "kategorii A" jak Szanghaj, Tokio czy Nowy Jork.
        Wielu Polakow to jednak "hurra-optymisci". "Wygrali" Powstanie Warszawskie zanim ono sie jeszcze rozpoczelo. Mowiono, ze potrwa kilka dni. Po niewatpliwym sukcesie w pilce noznej w roku 1974 - 3 miejsce w mistrzostwach swiata, znakomici trenerzy Gorski, Gmoch i Strejlau, spiewano bez umiaru: "Juz za 4 lata, juz za 4 lata, Polska bedzie mistrzem swiata." Przed wyjazdem do Argentyny trener Gmoch powiedzial: "ja jestem maksymalista, mnie interesuje tylko zloto". Rzecz w tym, ze inni czekaja az naprawde odniosa sukces a dopiero potem sie chwala i ciesza. Polak ma "sukces murowany" jeszcze zanim zagra, zanim gra sie rozpoczela. Dlaczego? Bo jest najlepszy. Co tam Koreanczyk. Lubie sluchac piosenek z Powstania Warszawskiego, choc bylo to "samobojstwo". I pewnie jak co roku, w okresie wakacyjnym, beda je spiewac tlumy zgromadzone 1-go sierpnia na Placu Pilsudskiego (Zwyciestwa) w Warszawie. To patriotyczne wydarzenie. Jednak delikatna granice pomiedzy patriotyzmem a szowinizmem bardzo jest latwo przekroczyc. Moim zdaniem, nie mozna robic z takich rocznic widowiska kojarzacego sie bardziej z najwiekszym zwyciestwem w historii anizeli z dosyc smutna rocznica zaslugujaca bardziej na zadume i chwile ciszy niz na choralne "zwycieskie" spiewy. Moga byc, ale bez przekraczania tej delikatnej granicy.
        • yurek11111 Re: Mala? 50 milionow mieszkancow to mala?. 12.07.17, 03:42
          Czasem dzieki hurra-optymistom robi sie rzeczy teoretycznie niemozliwe do zrobienia..
          PS.najbogatszych a nie "najbogatrzych"
          • de_oakville Re: Mala? 50 milionow mieszkancow to mala?. 12.07.17, 11:51
            yurek11111 napisał:

            > PS.najbogatszych a nie "najbogatrzych"

            Sadzisz pewnie, ze nie jest to stukniecie w nieodpowiedni klawisz przez pomylke, tylko nieznajomosc polskiego i "niedouczenie"? Byc moze w niektorych przypadkach tak, ale w tym konkretnym przypadku nie. Czy mi w to uwierzysz, to juz Twoja sprawa. I don't care.
            • yurek11111 Re: Mala? 50 milionow mieszkancow to mala?. 12.07.17, 18:40
              Coz Ci moge poradzic, po prostu klikaj w odpowiednie klawisze i nie bedziesz musial Twoich bledow wyjasniac, bo co do tego ze to TWOJ blad to chyba pelna zgoda....😀
              W poprzednich wpisach napisales ze Niemcy sa dla Polski tym czym slonce dla Ziemi , a wiesz ze w dalekiej przyszlosci slonce ma wchlonac Ziemie , niech niemiaszki nie licza ze wchlona Polske , bo znowu 1945 rok ich czeka....
              • de_oakville Troche opacznie zrozumiales mow wpis 13.07.17, 11:21
                yurek11111 napisał:

                > W poprzednich wpisach napisales ze Niemcy sa dla Polski tym czym slonce dla Zie
                > mi , a wiesz ze w dalekiej przyszlosci slonce ma wchlonac Ziemie , niech niemia
                > szki nie licza ze wchlona Polske , bo znowu 1945 rok ich czeka....

                Nie porownalem Polski do Ziemi, krazacej wokol Slonca, ktorym mialyby byc Niemcy.
                Porownalem ja do Ksiezyca, ktory swieci podobnie jak Slonce. Z tym, ze glownie swiatlem odbitym, a nie wlasnym. Swiatlem, ktore jest pochodzenia slonecznego. Chodzi tu o "blask" Polski, cywilizacyjny i gospodarczy. Zarowno dzisiejszy jak i przeszly. Bo zarowno przemysl Slaska jak i stocznie Gdanska i Szczecina maja niemieckie korzenie. I wiele innych osrodkow przemyslowych rowniez. Bez bliskiego sasiedztwa z Niemcami w przeszlosci Polska bylaby byc moze druga Rumunia, choc bez tak bliskich kulturalnych zwiazkow z Europa - rumunski to jezyk wywodzacy sie z laciny, jezyka Rzymian. Podobny do wloskiego i francuskiego. A wiec, bez takiej "bariery" jak polski, jezyk slowianski. Dla Wlocha Polak to "niemiec" (w znaczeniu "nie mowiecy podobnym jezykiem" czyli "niemy"), a Rumun to nie "niemiec".
                A wiec bylibysmy raczej druga Bialorusia, moze nawet pisalibysmy cyrylica, gdybysmy lezeli tam gdzie lezy Bulgaria czy Jugoslawia. Dzis mentalnie spora czesc spoleczenstwa do Bialorusi lub Rosji pasuje jak ulal.

                A teraz chce zwrocic uwage na cos innego. Lokator bloku mieszkalnego, ktory uzywa pogardliwych okreslen w stosunku do sasiadow (typu "niemiaszek") do tego bloku zupelnie nie pasuje. Bo wiekszosc mieszkancow tak nie mowi. To jest inna kultura, inna tradycja. Wiem, ze nie nalezy winic w Polsce wielu ludzi za tego typu okreslenia i nawyki. Bo nie zastanawiaja sie nad tym co mowia i powtarzaja niektore slowa i zwroty "jak papugi". Wypili to "z mlekiem matki". Ot, taka mentalnosc i tradycja. Nalezy jednak to zmienic jezeli sie chce byc traktowanym powaznie i z szacunkiem przez sasiadow.
                • yurek11111 Re: Troche opacznie zrozumiales mow wpis 13.07.17, 23:14
                  Tobie na tle niemiaszkow zupelnie odbilo i strata czasu jest dalsza dyskusja, jedynie uprzytomnie Ci jak Niemcy wypowiadaja sie o Polakach a tego jest mnostwo w necie i mozesz sobie wygooglowac ...
                  Jezeli chodzi o pierwsza czesc wypowiedzi , to Twoje subiektywne zdanie jest , ze bez wspolpracy z Niemcami ,Polska by byla w rozwoju na poziomie Rumunii badz Bialorusi , no coz patrzac na sprawe historycznie , to niemiaszki bardzo sie o to staraly by Polska byla na tym poziomie ....
                  • de_oakville "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 12:07
                    yurek11111 napisał:

                    > Tobie na tle niemiaszkow zupelnie odbilo i strata czasu jest dalsza dyskusja, j
                    > edynie uprzytomnie Ci jak Niemcy wypowiadaja sie o Polakach a tego jest mnostwo
                    > w necie i mozesz sobie wygooglowac ...

                    "Odbilo mi" z pewnoscia bardziej na tle Polakow niz na tle Niemcow. Nie moge patrzec jak kraj, z ktorego pochodze, marnuje swoje szanse wyciagajac bez przerwy bledne wnioski zarowno z przeszlosci jak i z terazniejszosci. Jak ciagle krazy w blednym kregu jak mucha wokol lampy. Pycha i rozdmuchana duma narodowa do niczego dobrego nie prowadza. Rosja byla kiedys "kulawym" krajem Europy - najbardziej zacofanym sposrod mocarsw, moze z wyjatkiem Turcji. Ich "lekarstwem" na to byla rewolucja, po ktorej sami uznali sie za "przodujacy kraj swiata", a swoj ustroj za "najbardziej postepowy na swiecie".
                    Dla wlasnego komfortu psychicznego, zeby sie lepiej poczuc i zrekompensowac swoje kompleksy "bujaniem w oblokach". Czuc sie dobrze jak po wypiciu wodki. Oszukiwli siebie samych przez ponad 70 lat, kiedy to wszystko w koncu runelo i zabraklo "chleba". I po tej "szalonej imprezie" wrocili ponownie "na stare tory", na droge kapitalizmu. Swiat im pomogl, ockneli sie ze skrajnej biedy, staneli jako tako "na nogi". I znowu to im nie wystarczy, bo chca sie pokazac, ze sa "najlepsi"."Bo chleba dosyc, lecz rosnie popyt na igrzyska" jak spiewal Wojciech Mlynarski ("W co sie bawic"). I zupelnie podobnie jest z Polakami. To jest ta sama mentalnosc slowianska. Nie chca sie uznac za "sierzanta", chca byc
                    od razu "generalem". Bez dlugiego dochodzenia do coraz to wyzszych pozycji, krok po kroku. Zacofana i biedna PRL szybko stanela "na nogi" dzieki pomocy Zachodu, glownie Niemiec. I jak juz "chleba w brod", to pora na "igrzyska", czyli wywyzszanie sie i pokazywanie, ze Polacy sa
                    ulepieni "z lepszej gliny" od innych. To juz kiedys bylo i prowadzilo do upadku po dlugim "szalenstwie" i "przyjemnosciach". Nie wazne jest co Niemcy mowia o Polakach. Jedni mowia dobrze, inni mowia zle. Tych ostatnich bylo coraz mniej, wrecz margines. Do niedawna, bo nie wiem jak jest teraz, kiedy Polacy i to ci na "samej gorze" zaczeli coraz gorzej mowic o Niemcach. To zadne usprawiedliwienie, ze ja przeklinam, bo Kowalski przeklina.
                    Niemcy, jak kazdy narod, maja cechy dobre i cechy zle. Dawniej te zle cechy braly gore. Po wojnie i nauczce postanowili rozwijac w sobie cechy dobre. To sie bardziej oplaca. A Polacy w wielu wypadkach nauczyli sie od nich (podczas okupacji) tych najgorszych. Na przyklad Niemcy rozwieszali po wsiach plakaty anty-zydowkie. A wielu polskich chlopow bylo na to "jak na lato". Jeszcze dlugo po wojnie. Kiedy Niemcy byly oslabione po 1-szej Wojnie Swiatowej,
                    Polacy i inni "rzucili sie" na ich przygraniczne ziemie. Kazdy chcial maksymalnie "urwac" cos dla siebie. Oni uznali to za "kopanie lezacego" i dlatego mowili pozniej o przedstawicielach innych narodow, ktore sie na te ziemie rzucily "lajdak" (Schwein), taki czy owaki. Ale te czasy dawno minely. Nie badzmy mentalnie 70 lat za Niemcami "malpujac" ich stan psychiczny z tamtych lat. Takimi wielu Polakow chce ich widziec, choc oni tacy nie sa. Ucza sie na bledach z przeszlosci.
                    • polski_francuz Re: "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 19:23
                      "Nie moge patrzec jak kraj, z ktorego pochodze, marnuje swoje szanse wyciagajac bez przerwy bledne wnioski zarowno z przeszlosci jak i z terazniejszosci."

                      Podzielam ten poglad i z wielka przykroscia patrze na olewanie demokracji, na ataki na cudzoziemcow, na, z niczym nie rymujace, miesiecznice, na miernego prezydenta na Wawelu...

                      Wszystko czego sie uczylem w szkole, cala madrosc z lektur, cale wspolczucie z tymi ktorym zle sie wiedzie, nagle, jak za zakleciem wrozki, zniklo.

                      I Polacy zamieniaja sie w jakis zupelnie inny Narod, ktorego nie potrafie zrozumiec.

                      PF
                      • wojciech.2349 Re: "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 20:37
                        polski_francuz napisał:
                        > I Polacy zamieniaja sie w jakis zupelnie inny Narod, ktorego nie potrafie zrozu
                        > miec.
                        --------------------------------------
                        Poparcie PO wśród najmłodszych wyborców 18-24 lat jest na poziomie błędu statystycznego.
                        Potrafisz to wytłumaczyć?
                        • polski_francuz Re: "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 21:32
                          "Potrafisz to wytłumaczyć? "

                          Opozycja w Polsce nie znalazla jeszcze swego tonu.

                          PF
                          • wojciech.2349 Re: "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 21:48
                            polski_francuz napisał:
                            > "Potrafisz to wytłumaczyć? "
                            >
                            > Opozycja w Polsce nie znalazla jeszcze swego tonu.
                            -------------------
                            Powiadasz tor.
                            Umowy śmieciowe o pracę + płatne studia w biednym społeczeństwie.

                            Ten tor to chyba ślepa kiszka.
                            • polski_francuz Re: "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 22:27
                              Tor jest jeden zas ton moze wiecej czestotliwosci miec.

                              PF
                              • wojciech.2349 Re: "Odbilo mi" na tle Polakow 14.07.17, 22:32
                                Młodzież akademicka i ta nieakademicka mówi to samo : Tusku ty i twoje lemingi
                                spad na drzewo.

                                Nie widzisz tego?
                                • de_oakville I to jest bardzo dziwne 15.07.17, 11:49
                                  wojciech.2349 napisał(a):

                                  > Młodzież akademicka i ta nieakademicka mówi to samo : Tusku ty i twoje lemingi
                                  > spad na drzewo.
                                  >
                                  > Nie widzisz tego?

                                  Obcy, swojski i bardziej obcy

                                  Kiedy wyjezdzalem z Polski (Ludowej) byl to dla mnie kraj zarowno swojski jak i obcy. Swojski bo przezylem w nim wiele pieknych chwil. Obcy bo rzadzili komunisci i kraj stoczyl sie pod koniec ich rzadow do ruiny. "Mentalnosc socjalistyczna" i jej zasady byly
                                  dla mnie zupelnie obce i nie do przyjecia (okrzyki "Gierek, partia" lub "Niech zyje towarzysz Wieslaw, caly narod z towarzyszem Wieslawem"). Po upadku "komuny" Polska stawala sie mi ponownie coraz blizsza i coraz bardziej mi imponowala (PRL zupelnie mi nie imponowala, moze poza okresem wczesnego dziecinstwa). Szczegolnie po roku 2000 i po wstapieniu do Unii Europejskiej wszystko zaczynalo mi sie w Polsce coraz bardziej podobac. Oczywiscie prawdziwy patriota nigdy nie opuszcza kraju, "chocby nie wiem, co sie dzialo, swiat sie walil, ziemia drzala". Tych "nieprawdziwych" byly jednak setki tysiecy - mieli warunkow zycia w PRL-u, fizycznych i psychicznych "serdecznie dosc". Bylem jednym z nich. Tak czy owak, po roku 2000 zaczalem powoli wracac psychicznie do zadowolenia z Polski i z bycia Polakiem. I to sie teraz ponownie "zawalilo". Jeszcze mniej rozumiem mentalnosc kraju nad Wisla niz w czasach PRL-u. Byc moze jestem juz za stary. To co sie dzieje, powiewa mi jakims wiatrem z czasow Sanacji kiedy to bylismy "silni, zwarci i gotowi" i spiewalismy "szable w dlon, bolszewika gon, gon, gon". Oczywiscie teraz chodzi o symbolicznego "bolszewika", czyli kazdego z kim ludowi nie po drodze. Jest to jakas nowa "rewolucja francuska", ktora sama sie "gilotynuje". Tamta zgilotynowala Robespierra, ktory ja stworzyl, ta "gilotynuje" Walese, ktorego caly swiat uwaza do tej pory za jednego z glownych "grabarzy" komunizmu. Moze to wlasnie zmartwychwstal "wampir komunizmu" przebrany dla niepoznaki? "Lapac zebraka - dla niepoznaki glosno krzyczaly inne zebraki" - jeden z forumowiczuow (niestety nie pamietam
                                  nicka), tak zawsze konczyl swoje wpisy. Wydawalo sie, ze kapiemy sie w "jacuzzi" w pokoju wiezowca ze szklana sciana z widokiem na "drugi Manhattan". Okazalo sie jednak, ze siedzimy w jakiejsc "slawojce" do ktorej swiatlo ledwie dochodzi przez otwor w ksztalcie serca wyciety w drzwiach zamknietych na skobel. "Och, gdybym kiedys dozyl tej pociechy...".


                                  • wojciech.2349 Re: I to jest bardzo dziwne 15.07.17, 17:05
                                    Rzeczywistość płata figle. Spójrz na ten sondaż
                                    wpolityce.pl/polityka/348065-intrygujace-badanie-poparcie-dla-pis-w-przedziale-wiekowym-18-24-lata-wynosi-az-635-wspolna-lista-po-i-n-zaledwie-35-proc

                                    Weź brzegowe wartości 18 i 44 wiosenek. Ojciec głosuje na Jasnogród, a jego syn na "mohery."

                                    PS. Łapanie żebraka to fragment sygnaturki Krystiana71. Krystian jak i ja jesteśmy z Ciemnogrodu.
                                    • czizus Re: I to jest bardzo dziwne 16.07.17, 00:01
                                      wojciech.2349 napisał(a):

                                      > Rzeczywistość płata figle. Spójrz na ten sondaż
                                      > wpolityce.pl/polityka/348065-intrygujace-badanie-poparcie-dla-pis-w-przedziale-wiekowym-18-24-lata-wynosi-az-635-wspolna-lista-po-i-n-zaledwie-35-proc
                                      >
                                      > Weź brzegowe wartości 18 i 44 wiosenek. Ojciec głosuje na Jasnogród, a jego syn
                                      > na "mohery."
                                      >
                                      > PS. Łapanie żebraka to fragment sygnaturki Krystiana71. Krystian jak i ja jeste
                                      > śmy z Ciemnogrodu.


                                      To może świadczyć tylko o tym, że żyjemy w debilnym państwie z debilnym społeczeństwem. Bo jak inaczej można nazwać ewidentne demontowania państwa prawa, likwidację niezależnych sądów czy też zbudowanie PIS-owskiej atrapy TK i akceptację dla tego wszystkiego pomimo negatywnej oceny niezależnego międzynarodowego organu jakim jest Komisja Wenecka.
                                      Polska jest w UE i powinna przestrzegać unijnego prawa ale motłoch na skutek zakłamanej PIS-owskiej propagandy uwierzył, ze ci wcześniej to "komuniści i złodzieje" chociaż dotychczas nie postawili ci oszuści nikomu żadnego oskarżenia. A dlaczego nie postawili??? Bo J. Kaczyński i spółka potrafią jedynie rzucać paszkwile, insynuacje, potrafią bezkarnie kłamać i oskarżać nie mając żadnych dowodów. To typowe dla bolszewików. Ale co jest najgorsze? Otóż to, że Polacy dali się otumanić, Polacy uwierzyli w te insynuacje i paszkwile pomimo braku wiarygodnych dowodów. Taaaak, już jesteśmy blisko prawdy, już wiemy, . . . . . . . ale nie powiemy!!! Tak, tak to jednak była bomba termobaryczna, . . . . . !

                                      I tak jest z każdą dosłownie sprawą. J. Kaczyński i A. Macierewicz mają prawo kłamać bo widocznie tak lubią i taka jest ich mentalność i tak będą robić zawsze. W każdym kraju są tacy oszuści. Ale dlaczego polskie społeczeństwo w tym wielu młodych dało się tak łatwo otumanić, tak łatwo uwierzyli w te kłamstwa i insynuacje???
                                      Mam prawo sądzić, że jednak jesteśmy w tej ogólnej masie po prostu głupim o małej wiedzy społeczeństwem. I tyle!! Wstydzę się za ten obecny rząd. To nie jest mój rząd to nie jest moje państwo!
                                  • jabbaryt Re: I to jest bardzo dziwne 15.07.17, 22:00
                                    widzisz de_oakville, rewolucja francuska to była okrutna ale całkiem racjonalną i potrzebną metoda usunięcia zgniłych i korumpowanych elit francuskich. Nie popieram ani metod ani ideologii ale usunięcie starych elit powodowało już w XIX gwałtowny rozwój Francji. To samo ma miejsce w Polsce. Usuwana jest stara i zgniła elita i zastępowaną nową. Ponieważ mamy demokrację to odrywanie starych świń od koryta odbywa się za pomocą kartki wyborczej a nie gilotyny. I niech stare świnie cieszą się z tego faktu.
                                    • polski_francuz Ewolucja czy rewolucja 15.07.17, 22:32
                                      Widzisz jabbaryt, jako ze zyje i znam Francuzow (i sam nim jestem jesli sie na papiery popatrzysz), to powiem Ci jaki rezultat jest do dzisiaj "odrywania od zlobu starych swin". Ano taki, ze nowe swinie powtarzaja jota w jote postepowanie starych.

                                      Francja funkcjonuje na zasadzie "Ja szef ty idiota, Ty szef ja idiota". niesposob osiagnac kompromis i kazdy chce byc w pozycji tego, ktory narzuca swoja wole.

                                      Prezydent jest wybieralnym krolem. I chwala Makronowi, ktory to zrozumial (a moze jego zona). Inaczej Francja nie moze funkcjonowac, gdyz ani sztuki kosntruktywnej dyskusji ani osiagania kompromisu lud ten sie nie nauczyl.

                                      Ewolucja jest jakims kompromisem z przeszloscia. Kompromisem, ktory pozwala pojsc dalej i lepiej. W Polsce tym kompromisem byl okragly stol. Nowi dostali szanse a starych nie zamordowano. I jakos sie w przyszlosc poszlo.

                                      I dlatego jestem wielkim zwolennikiem ewolucji i potepiam rewolucje. I dlatego tez uwazam, te spozniona Kaczynska rewolucja za strate czasu i atlasu.

                                      PF
                                      • wojciech.2349 Re: Ewolucja czy rewolucja 15.07.17, 23:34
                                        polski_francuz napisał:
                                        > I dlatego jestem wielkim zwolennikiem ewolucji i potepiam rewolucje. I dlatego
                                        > tez uwazam, te spozniona Kaczynska rewolucja za strate czasu i atlasu.
                                        ----------------------------------
                                        Kilkadziesiąt tys. Polaków zginęło z rąk polskiego NKWD zwało się to UB i SB.
                                        Znasz przypadek by jakiś oprawca po 1989 r. przesiedział w więzieniu choćby godzinę?

                                        Ja nie znam. Ten Kaczyński to rzeczywiście krwiożerczy dyktator.
                                        • wojciech.2349 suplement 15.07.17, 23:54
                                          wojciech.2349 napisał(a):
                                          > Kilkadziesiąt tys. Polaków zginęło z rąk polskiego NKWD zwało się to UB i SB.
                                          > Znasz przypadek by jakiś oprawca po 1989 r. przesiedział w więzieniu choćby god
                                          > zinę?
                                          >
                                          > Ja nie znam. Ten Kaczyński to rzeczywiście krwiożerczy dyktator.
                                          -----------------------------
                                          Jest wyjątek - Adam Humer.
                                      • de_oakville Popieram Ewolucje 16.07.17, 10:56
                                        polski_francuz napisał:

                                        > Ewolucja jest jakims kompromisem z przeszloscia. Kompromisem, ktory pozwala poj
                                        > sc dalej i lepiej. W Polsce tym kompromisem byl okragly stol. Nowi dostali szan
                                        > se a starych nie zamordowano. I jakos sie w przyszlosc poszlo.
                                        >
                                        > I dlatego jestem wielkim zwolennikiem ewolucji i potepiam rewolucje. I dlatego
                                        > tez uwazam, te spozniona Kaczynska rewolucja za strate czasu i atlasu.

                                        Po roku 1945 wielu mlodych ludzi szczerze uwierzylo w "lepszy ustroj" socjalistyczny i
                                        ze nastaly czasy "sprawiedliwosci spolecznej". Tak samo jak teraz wielu wierzy w "prawo" i "sprawiedliwosc". Znalem osoby z wielodzietnych i ubogich rodzin, ktore poszly na ochotnika do wojska, zeby wyzwolic sie z ciezkiej sytuacji materialnej, nierzadko spod panowania despotycznego ojca - "glowy rodziny". A w Ludowym Wojsku Polskim, oprocz niewatpliwej poprawy sytuacji materialnej, poddane zostaly intensywnemu "praniu mozgow". Uwierzyly w "postepowy" Zwiazek Radziecki i ze bylismy po tej "lepszej" stronie barykady. Nie wszyscy ci ludzie to byly jakies (za przeproszeniem) "sk.syny". I dlatego "okragly stol" i "gruba kreska" to bylo niezwykle madre posuniecie, stworzone przez madrych i rozsadnych ludzi. Ten rozdzial w dziejach powinien byc wtedy zakonczony. W ciagu zycia czlowiek czesto sie zmnienia i zmienia poglady. Robienie teraz jakiejs "inkwizycji", "polowania na czarownice" nie ma sensu. Ludzie, ktorzy "podpinaja sie" pod Chrzescijanstwo (katolicyzm) okazuja sie nierzadko najbardziej
                                        nietolerancyjni i bezlitosni w stosunku do blizniego. Pragna pomscic swoje prywatne urazy i kompleksy. A lud o podobnej mentalnosci ich popiera i im wtoruje. "Zniecierpliwiony tlum na krew juz dluzej czekac nie chce. Utoczcie z byka krwi niech sie do syta jej nachlepce" (Breakout, "Zapraszamy na corride"). Czy to jest mentalnosc europejska w 21-szego wieku? A ci ktorzy rozpamietuja, rozdrapuja dawne rany, sami mieli w swojej przeszlosci do
                                        czynienia z dzielami Lenina i z marksizmem-leininizmem. Wielu w Polsce uwierzylo wtedy, ze innego ustroju byc nie moze i ze Polska musi byc zwiazana "Se Sovětským svazem na věčné časy". I ze tylko w takiej Polsce mozna robic kariere, bo innej nie ma i nigdy nie bedzie. Czy trzeba ich teraz za to wytykac palcami i "wypalac im na czole" gwiazde? "Katolicki" okrutny i bezwzgledny ludu. Litosci!
                                    • czizus Re: I to jest bardzo dziwne 15.07.17, 23:39
                                      Ale ta rewolucja nie jest okrutna a jest z całą pewnością szkodliwa i może wywalić na lata Polskę ze społeczności międzynarodowej głównie z UE. Zlikwidowanie trójpodziału władzy: wykonawcza, ustawodawcza, sądownicza jest końcem demokracji w Polsce i końcem państwa prawa a tym samym końcem naszego członkostwa w UE bo te wszystkie w/w elementy prawa są podstawą tego uczestnictwa i jakieś bredzenie o usuwaniu takimi metodami starych zgniłych elit to jakaś schizofrenia połączona z kompleksami prymitywną rządzą odwetu i ta klasyczną anarchią(typową od zawsze dla Polski). Takie i podobne działania doprowadziły w przeszłości Polskę do upadku i rozbiorów.
                                      Wierzę, że wszyscy obecni decydenci, ludzie którzy niszczą Polskę, psują niezależne sądy, psują demokrację i wyprowadzają(pośrednio) Polskę ze struktur UE, staną w końcu przed tym prawdziwym Trybunałem Stanu. I tyle..

                                      No cóż. Przyszły takie czasy, że Ciemnogród, bezrobotni, ciemnota wiejska, wszelkiej maści nieudacznicy i frustraci triumfują i rządzą. Ci oświeceni nie mają nic do powiedzenia. Wstydzę się za taką Polskę. Ale powalczymy, , . . . . . , może za 10 lat, . . . . ale ich wsadzimy!!!
                                      • wojciech.2349 Re: I to jest bardzo dziwne 15.07.17, 23:46
                                        czizus napisał:

                                        > Ale ta rewolucja nie jest okrutna a jest z całą pewnością szkodliwa i może wywa
                                        > lić na lata Polskę ze społeczności międzynarodowej głównie z UE. Zlikwidowanie
                                        > trójpodziału władzy: wykonawcza, ustawodawcza, sądownicza jest końcem demokrac
                                        > ji w Polsce i końcem państwa prawa a tym samym końcem naszego członkostwa w UE
                                        > bo te wszystkie w/w elementy prawa są podstawą tego uczestnictwa i jakieś bred
                                        > zenie o usuwaniu takimi metodami starych zgniłych elit to jakaś schizofrenia po
                                        > łączona z kompleksami prymitywną rządzą odwetu i ta klasyczną anarchią(typową
                                        > od zawsze dla Polski). Takie i podobne działania doprowadziły w przeszłości P
                                        > olskę do upadku i rozbiorów.
                                        > Wierzę, że wszyscy obecni decydenci, ludzie którzy niszczą Polskę, psują niezal
                                        > eżne sądy, psują demokrację i wyprowadzają(pośrednio) Polskę ze struktur UE,
                                        > staną w końcu przed tym prawdziwym Trybunałem Stanu. I tyle..
                                        >
                                        > No cóż. Przyszły takie czasy, że Ciemnogród, bezrobotni, ciemnota wiejska, wsze
                                        > lkiej maści nieudacznicy i frustraci triumfują i rządzą. Ci oświeceni nie mają
                                        > nic do powiedzenia. Wstydzę się za taką Polskę. Ale powalczymy, , . . . . . , m
                                        > oże za 10 lat, . . . . ale ich wsadzimy!!!
                                        -------------------
                                        A wiesz, że prokuratorzy IPN prowadzili śledztwa przeciwko innym prokuratorom IPN.
                                        Prawników także tych z IPN nie de facto lustracja nie dotyczyła.

                                        To była i jest kasta czasami przypominająca sycylijską mafię.
                                • kylax4 Wojtuś, co Ty masz z tym Tuskiem? 16.07.17, 15:01
                                  Czy wg Ciebie nie ma innej opozycji, poza PO?

                                  Bo ja akurat nie popieram ani PiS, ani PO.
    • de_oakville Errata do "I to jest bardzo dziwne" 15.07.17, 14:38
      'rozumię' chyba raczej niz 'rozumiem'. Walesa mowil 'lecem' i pewnie mi sie nieswiadomie udzielilo.
      • berek_p Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 11:36
        błędnie postrzegasz okres komunizmu w PRL i ZSRR której Rosja jest spadkobiercą.
        Komunizm uczynił blok wschodni silnym ekonomicznie, dał mieszkania,zakłady przemysłowe, naukę, szpitale.
        Inną kwestią jest zmarnowane tamtego dorobku,zniszczenie wielkich zakładów, aby z Polaków uczynić niewolników krajów zachodnich.
        Polska niczego nie eksportuje. To zachodnie zakłady mające produkcję w Polsce swoje produkty wysyłają na zachód a sieci marketów produkty zachodnie przywożą do Polski.
        Teraz w dobie obecności w UE, Polska jest skansenem , krajem 3 świata.
      • de_oakville Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 12:37
        Ja to widze inaczej.
        Trzeba byc ambitnym ale na zdrowych zasadach. Zalozmy, ze jestem uczniem klasy, w ktorej prymusem z matematyki jest Arnold S (imie i pierwsza litera nazwiska przypadkowe). Moze mi sie to podobac albo nie. Ja sam chcialbym byc prymusem i zajac jego miejsce. Ale krzyk i bunt nie wystarczy. Jedyne, co moge zrobic to przykladac sie do nauki, "wkuwac" matematyke na miare swoich mozliwosci czasowych i intelektualnych. Los po pewnym czasie sam pokaze, czy mam wieksza "smykalke" do matematyki od Arnolda S. czy nie. Jezeli tak, to po pewnym czasie, dzieki mojej pracy i zdolnosciom zajme jego miejsce. Jezeli nie, to rowniez nie tragedia. Podciagne sie w tej dziedzinie wiedzy, co zapewni mi uznanie w oczach wlasnych i w oczach innych. A przebywanie w towarzystwie Arnolda S, jako przyjaciela, a nie wroga, rozwinie moje horyzonty myslowe, a nie zawezy. Wygorowane ambicje nie podparte ani praca ani zdolnosciami do chore podejscie do sprawy. "Bo ja sie wcale nie chwale, ja po prostu niestety mam talent" jak spiewal kiedys Jerzy Stuhr w przezabawnej piosence. Przyjezdni do Polski nie widza jej wcale jako kraj "trzeciego swiata". Widza ja jako nowoczesny i niezwykle interesujacy kraj. Powinnismy sie cieszyc z tego miejce i pracowac solidnie zeby je jeszcze poprawic. A nie narzekac i "wierzgac nogami", ze nie mozemy stanac na najwyzszym podium od razu.
        • polski_francuz Rozum a emocje 16.07.17, 13:08
          Dobra rownowaga tych dwoch elementow zycia spolecznego, politycznego a i prywatnego to wazna sprawa. Rozum pozwala na zrozumienie tego co sie dzieje, dlaczego tak sie dzieje. Dzieki rozumowi mozemy uniknac "powtorki z rozrywki" czyli powtarzanie tych samych bledow. Emocje sa trudniejsze do opanowania bo wynikaja z jakiejs ukrytej strony kazdego z nas, z kompleksow, czy z przezyc, ktore utkowily w pamieci. Dzieki emocjom lubimy, kochamy, a teraz i wybieramy.

          Na emocjach mozna grac? Hitler zagral na emocjach niemieckich: jak to my porzadny narod mamy taka nieznosna inflacje, ze banknoty mozna za papier toaletowy brac? Putin zagral na emocjach: my Rosja to wielki narod i mozemy robic co chcemy - i zrobil olimpide zimowa na plazy po czym zajal Krym. Kaczynski zagral na emocjacach Polakow, ktorzy ponosili kleske za kleska i wina za to obarczali sasiadow. Slusznie na ogol, ale trzeba sie bylo troche sobie przypatrzec.

          I tak zoliborski gracz wmowil Polakom, ze katastrofa samolotowa miernego prezydenta byla spiskiem. Ze problemy Polski biora sie z wad "zlodzieja Tuska", ze "resortowe dzieci" trzeba odsunac od wladzy. A do wladzy maja dojsc miernoty sluchajace sie medrca bo same nie sa w stanie nawet samemu wziac kochanki (jak glupawy Marcinkiewicz).

          I tak kompleksy medrca dotyczace jego mlodosci (pogonil go i Kohl i Walesa w 1991 roku) i sie bedzie mscil na Niemcach i na Walesie i bedzie w tym celu oglupial Narod. I wlasnie o ten Narod chodzi. By sie niedawal oszukiwac manipulatorkowi. I by poszukal sobie lepszego reprezentanta.

          PF

          • wojciech.2349 Re: Rozum a emocje 16.07.17, 15:19
            Powiadasz ratio. OK.
            Spójrz na pierwszy diagram (preferencje w zależności od wieku)
            wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/553815,pis-wygra-z-kazdym-sondaz-dla-dgp-poparcie-dla-partii-politycznych.html

            Na PiS głosują wnuki i dziadkowie
            Ot taka sobie ciekawostka.
        • berek_p Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 14:00
          W obecnych czasach niemal każde państwo może kupić dowolne przedmioty,urządzenia, podzespoły, a nawet projekty i pracowników. Ta metoda choć skuteczna nie podniesie daną grupę na wyżyny cywilizacji. Przykładem może być Arabia Saudyjska i Korea Północna. Pierwsze państwo kupuje sprzęt wojskowy lecz sam wytworzyć nie potrafi. Drugie państwo sprzęt wojenny projektuje i produkuje. Aby wytworzyć nowe wzorce uzbrojenia musi posiadać szereg technologii od prostych po skomplikowane.
          Zaś w Polsce ta gałąź gospodarki powoli ulega rozkładzie. Zaś branża motoryzacyjna praktycznie nie istnieje poza jeszcze funkcjonującą branżą ciężarową i transportową.
          Jeszcze jest górnictwo, hutnictwo sprzedane.
          Stocznie kuleją, brak inwestycji.
          • 5magna Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 15:32
            No ale jest podobno super. Trump Polske kocha I bez butow Polakow nie zostawi, przysle trampki......
            "Made in China"
            • berek_p Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 16:27
              Zawsze uważam że warto umieć i mieć możliwość samemu coś wytworzyć a nie czekać na możliwości zakupienia danego towaru.
              A już tym bardziej rzeczy proste do wykonania wytwarzać na lokalnym rynku a skomplikowane wytwarzać w niedalekiej przyszłości.
              A wtedy pieniądz zostanie na miejscu a dolary będą zbędne.
              Inną problematyką jest zatrudnienie dużej ilości pracowników. Być może taki kraj jak Polska stać na 3 firmy zatrudniające po 100 tys ludzi.
              • 5magna Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 19:21
                Najwiekszym "towarem" eksportowym USA jest amerykanski dolar. Ten status waluty rezerwowej istnieje of wojny. Kraje pracuja w pocie czola a Ameryka drukuje. Troche papieru, troche farby I Mercedes juz stoi przed garazem....

                Ale to sie konczy dlatego US tak miota sie w konwulsjach. Jak dolar stanie sie waluta lokalna to standard zycia w USA spadnie o 50%. Trzeba bedzie zabrac sie do roboty I zarobic na zycie albo szperac w smietnikach....
                • berek_p Re: Errata do "I to jest bardzo dziwne" 16.07.17, 20:06
                  USA nadal mają silną gospodarkę lecz można obejść się nawet bez ich elektroniki.
                  Lecz aby zastąpić AMD i Intel, Rosja razem z Chinami powinna stworzyć własną mikroelektronike.
                  Jednak ucierpi na tym kompatybilność.
                  A wygoda projektantów decyduje że korzysta się z już gotowych aplikacji.
                  Po prostu nie będzie komu drukować dolary chyba że zielone będą szły na magazyn.
    • jorl jab 23.07.17, 15:00
      jabbaryt napisał:

      > Evo jak się mieszka w szklarni to sie nie rzuca kamieniami. Niemcy w Europie sa
      > przykłądem najbardziej bezczelnego protekcjonizmu i chronią własny rynek przed
      > konkurencją wewnątrzunijną za pomocą setek przepisów normowych czy homologacyj
      > nych. Ile trwałą homologacja pociągów PESY sprzedanych dla Deutsche Bahn?

      Drogi jab, mozna normy i tak widziec. Jako ochrona rynku wewnetrznego przed zewnetrzna konkurencja. Ale to tylko niewielka czesc, fakt, bywa.
      Problem jest ze wyzej rozwiniete kraje maja bardziej skaplikowane normy jak te nizej rozwiniete. Przed laty te przodujace kraje tez mialy mniej skaplikowane normy, w miare rozwoju sa one coraz bardziej skaplikowane. Z kolei te zacofane kraje uwazaja ze tak skaplikowane normy nie sa potrzebne, po cholere takie. Niby.
      No ale weszliscie do Unii i was obowiazuje normy tych bardziej nowoczesnych krajow chociaz moglibyscie zyc z prostszymi, takimi samymi ja nowoczesne kraje kiedys mialy. Sporo norm jest ujednoliconych na poziomie Unii, naturalnie sa tez bardziej skaplikowane ale fakt ze koleje nimieckie maja wlasne normy. One sa rozwijane od ponad 100 laty i nie obowiazuje dla wszystkich kolei w Unii. A wiec jak chcecie sprzedawac na rynek niemieki musicie normy kolei niemieckich spelnic tak samo jak wszyscy dostawcy urzadzen dla niemieckich kolei.
      Sam wiem ze ich jest duzo, konstruujemy i produkujemy troche urzydzen dla kolei niemieckich, trzeba bylo sie w te normy wczytac i spelnic. Nie ma rady. Taki los, nikt celowo akurat Polsce robi to na zlosc.
      Ale nie powinniescie miec az takich wielkich problemow. Mnostwo urzadzen w pociagach PESY sa sprowadzane z Niemiec i maja juz certyfikaty niemieckich kolei, inaczej byscie sie z tej powodzi normy nigdy nie wygrzebali. To co robicie sami, co sami konstruujecie do tych pociagow, jest niewiele a juz stekacie.
      Trzeba moze bylo budowac pociagow dla krajow afrykanskich, wystarczyloby spelnic normy polskic hktore, sa duzo bardziej skaplikowane jak normy afrykanskie, duzom mniej skaplikowane jak niemieckie, i byscie mieli latwiej. No ale chcieliscie do Niemiec no to macie.

      >A Amerykanie w sprawie VW mają sporo racji. To co robił ten koncern to fałszerstwo i oszustwo.

      A wlasnie w dieslach to Amerykanie zastosowali klasyczna metoda normami zablokowac import konkurencji. Byl wtedy czas kiedy ropa byla droga i samochody z dislami, jako ze sa oszczedne jesli chodzi o paliwo, mialy popyt w USA. Dizle niemieckie byly lepsze od amerykanskich wiec wysrubowano tak normy ochrony srodowiska ze technicznie nie bylo mozliwe je spelnic w rozsdny technicznie i kosztowo sposob. Wiem ze dizle do maszyn roboczych ktore w Niemiczech musza spelnic tez wysrubowane normy, ich systemy oczyszczanie spalin, sa drozsze jak sam silnik.
      Niemcy chcieli dalej exportowac disle do USA, to byl blad, wiec nie pozostalo im jak oszukiwac. Kazdy oszukiwal, Amerykanie tez VW najbardziej to fakt.
      Te samochody byly jesli chodzo o ochtone srodowiska i tak szczytem techniki ale tych amerykanskich norma spelnic nie mogly.
      No i teraz jest problem. Problem jak cholera.
      Tak ze drogi jab jak juz narzekasz na normy ograniczajace dostep do rynku, PESA i niemiecka kolej, to wlasne problem z dislami w USA jest tego przykladem. I to jednoznacznym, nie PESA i DB, a dizle i USA.
      Dodam ze Niemcy, napewno w samochodach, nie sa w tyle za USA, a wiec nie jest jak PESA z exportem pociagow do Niemiec.
      Jakos w Twoim poscie tego nie widze, a powinienes jak piszesz o normach uzywanych dla ochrony swjego rynku dac przyklad VW i USA a nie PESA i DB. A Ty dokladnie odwrotnie. No ale Polacy juz tak maja, wiem.
    • pijatyka Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 25.08.17, 18:03

      Oczywista oczywistość - np. taka Francja się chowa ;->
      • yurek11111 Re: Polska kolejną potegą gospodarczą? 25.08.17, 20:27
        Waszczykowski nie sklamal ....
        Z tekstu :
        Pozycja w rankingu "Doing Business 2017"

        Według raportu "Doing Business 2017" przygotowanego przez Bank Światowy Polska jest od Francji nieznacznie przyjaźniejsza dla biznesu. Nasz kraj zajął w tym rankingu 24. miejsce, natomiast Francja - 29. Oba kraje zdobyły więcej punktów niż w poprzedniej edycji raportu.
        • pijatyka Re: Waszczykowski nie skłamał 28.08.17, 17:26

          Wypowiedź Waszcza była idiotyczna nie ze względu na to czy skłamał czy nie, ale że uzasadniał rzekoma wyższość polskiej gospodarki nad francuską na podst. jakiegoś jednego, arbitralnie wybranego parametru - w taki sposób równie dobrze można dowodzić że gospodarki najbardziej rozwiniętych państw świata są w tyle np. za jakimiś emerging markets z Afryki...



          • wojciech.2349 Re: Waszczykowski nie skłamał 28.08.17, 17:44
            Waszczykowski strzelił bronka z San Escobar, ale coś jest na rzeczy. Jeśli zostaną zostaną wprowadzone jednolite regulacje rolne w całej UE, to

            żabciojady mogą okazać się ciężarem dla UE.
            • 5magna Re: Waszczykowski nie skłamał 28.08.17, 19:11
              A moze kolonia gospodarcza......
            • pijatyka Re: Jeśli będą jednolite regul. rolne w całej UE 28.08.17, 20:19

              W tej UE z której PiS nas powoli wyprowadza?

              Och, na pewno UE wprowadzi zaraz takie regulacje żeby tylko zrobić dobrze kaczym popaprańcom LOL
              • wojciech.2349 Re: Jeśli będą jednolite regul. rolne w całej UE 28.08.17, 20:41
                pijatyka napisała:
                > W tej UE z której PiS nas powoli wyprowadza?
                -------------
                Jak szybko?
                Bardzo powoli, powoli, ....?
                Pleciesz trzy po trzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka