yurek11111
31.01.18, 21:58
Maski opadaja , szkoda ze tak pozno....
Zgodnie z inicjatywą posłów Knesetu znowelizowana ustawa stanowiłaby, że przestępstwem jest nie tylko negowanie Holokaustu, ale też "negowanie lub pomniejszanie udziału w zbrodniach ludzi, którzy pomagali nazistom lub byli kolaborantami" - pisze "JP".
Dyrektor Centrum Szymona Wiesenthala dr Efraim Zuroff powiedział w rozmowie z "JP", że kraje Europy Wschodniej "zainwestowały w próby przekonania świata, że Holokaust był jedynie dziełem Niemców i być może garstki degeneratów".
Zuroff dodał, że w krajach tych "od upadku Związku Radzieckiego ludzie próbują powiedzieć, że komunizm jest tym samym, co nazizm". "Chcą, by komunizm był uznany za ludobójstwo (...). A jeśli komunizm jest ludobójstwem i byli żydowscy komuniści, to Żydzi popełnili ludobójstwo. To jest ich sposób na podważanie Szoah i ich udziału w nim" - powiedział.
info.wiara.pl/doc/4485111.Wiekszosc-w-Knesecie-popiera-uznanie-ustawy-o-IPN-za-negowanie