polski_francuz
14.04.20, 09:32
Brytyjski think tank przedstawil liste krajow, ktore najlepiej administruja kryzysem koronawirusa i na czele tej listy jest Izrael a tuz za nim sa Niemcy. Izrael radzi sobie bo jest w ciaglym stanie wojennym i potrafi dyscyplinowac ludzi do walki z wrogiem. Dlaczego Niemcy sa na drugim miejscu? Pewnie poprzez systematyczne i latwo-dostepne testy koronawirusa. Pewnie tez zdyscyplinowanie spoleczenstwa. Jak im mowia, ze trza trzymac odstep 2 metrow to go trzymaja.
W pierwszej dziesiatce najlepszych administratorow sa tez Australia i Nowa Zelandia i kraje azjatyckie. Moze nam koledzy z bumerangowa wyjasnia te dobre rezultaty Australopitekow. Co do Nowej Zelandi, to sam wiem: maja kompetentna (i ladna) premierke. Dobry management Chin to pewnie silna i bezkompromisowa wladza. Nie mozna jednak zapomniec, ze ta wladza nie potrafila (czy nie chciala) zamknac targow miesiwa z dzikich zwierzat. Przez te targi koronawirus przeskoczyl ze zwierzat na ludzi.
W trzeciej dziesiatce jest Polska. O wiele lepiej administruje niz Francja, Wlochy, Hiszpania czy Stany. Ale jak sie widzi kacykow partii rzadzacej bez masek i bez odstepu na warszawskim placu 10 kwietnia to sie scyzoryk w kieszeni sam otwiera. Scyzoryk zamienia sie w topor jak sie czyta o wyborach prezydenckich miesiac po zebraniu kacykow.
We Francji mamy kwarantanne do 11 maja czyli tuz po polskich wyborach. Jest ciagle duzo zbyt duzo zmarlych, szczegolnie w domach starcow. I pozalowania godny jest brak masek o ktore sie ciagle dopytuje w aptekach. A tam mi mowia, ze masek nie ma dla "populacji".
Za te "populacje" to dalbym chetnie kope w dupe farmaceucie. Ale, niestety, mam za krotkie nogi by go dosiegnac z dystansu 2 metrow.
Musze zatem troche potrenowac. Mam troche czasu i moge go wykorzystac:).
PF