Gość: alek BARDZO DOBRZE - PASTUSIAK DO ZSRR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.04, 08:35 Pastusiak, którego pamiętam z czasów stidenckich jako największego krytykanta Ameryki Północnej teraz sobie jeździ (z zoną!) za pieniądze podatników do kapitalistycznych krwiopijców, żeby sprawdzić, jak szybko gnije imperializm - kapitalizm. Jestem podatnikiem i nie życzę sobie. Wstyd takiego buraka mieć za przdstawiciela; Komuszki niech sobie wyjadą do Łukaszenki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedrek Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.cg.shawcable.net 24.10.04, 08:40 To dowod na to ze para cymbalow z senatu PRL (bo tak to cialo nalezy traktowac} nie wie w jakim swiecie zyje."Telewidzuuu obudz sie- zaczynamyyy...Pozdrawiam z Calgary wszystkich normalnych rodakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.toya.net.pl 24.10.04, 09:00 Dokladnie wedlug przepisow dotyczacych pasazerow komercyjnych linii lotniczych! Na drugi raz trzeba leciec samolotem rzadowym. I co takiego sie stalo? A moze dziurawe skarpetki spowodowaly ten "wstyd". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:11 Gość portalu: ja napisał(a): > Dokladnie wedlug przepisow dotyczacych pasazerow komercyjnych linii lotniczych! > Na drugi raz trzeba leciec samolotem rzadowym. > I co takiego sie stalo? A moze dziurawe skarpetki spowodowaly ten "wstyd". Przypominam Ci ,że Pastusiak jest marszałkiem Senatu wybranym zgodnie z demokratycznymi procedurami . Można Pastusiaka nie trawić ( tak jak ja) , ale zasady demokracji trzeba szanować. Upokorzenie marszalka senatu III Rzeczpospolitej nie jest jego prywatna sprawą. Tym bardziej ,że nie był tam prywatnie. Rodzaj samolotu nie ma tu nic do rzeczy. "Gospodarz" winien sie zatroszczyć o "Gościa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Rodzaj samolotu ma do rzeczy ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:03 Bo ich pasazerów sie nie rewiduje. Leca swoim samolotem więj jak się rozpieprzy to nie zgina przypadkowi ludzie. Ich samolot ich ryzyko.Rozumiesz wreszcie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Pewnie, i brudne nogi ? Nogi trzeba myc. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katon audiatur et altera pars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:06 Komuch nie komuch, zawszeć senator. A poza tym gdzie mógłbym się zapoznać z kanadyjską wersją wydarzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziutka Może dorabiają na pół stawki u Ałganowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skorpion Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.04, 09:22 co Wam ten komuch cimoszewicz moze pomoc , dawniej lizal moskwie teraz USA i Kanadzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja ja Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:27 tam wiedzą,ze to zjęć ochaba ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jqs Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: 212.244.153.* 24.10.04, 09:28 polaczku, wolisz zbluzgac swojego niz bronic interesow Polski. Przez takich jak ty Polacy sa traktowani wszedzie wlasnie tak, jak Pastusiak. Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas3 Co za @& #35; $%%^ z tego Pastusiaka 24.10.04, 09:28 wlasnie lecialem z Huston do New York w zeszlym tykodniu i tez mnie sprawdzili. A buty dobrowolnie zdejmuje zeby mnie juz oto nie prosili. Czasy sie zmieniaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Co za @& & #35; 35; $%%^ z tego Pastusiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:57 mecenas3 napisała: > wlasnie lecialem z Huston do New York w zeszlym tykodniu i tez mnie > sprawdzili. A buty dobrowolnie zdejmuje zeby mnie juz oto nie prosili. > Czasy sie zmieniaja Ale ty nie leciałes jako marszałek Senatu RP z oficjalna wizytą , tylko jako osoba prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochab potwór nie potwór byle miał otwór... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:29 naturalny oczywiście, a nie nadnaturalnej wielkości, używany do przemycania srebrnych łyżeczek ukradzionych na przyjęciu. Wstydem dla Polski nie jest to, że rewidowali Pastusiaka i wedrujące z nim stado. Wstydem dla Polski jest Pastusiak we własnej osobie i to że został wybrany przez Polaków. Tu naprawdę jest się czego wstydzić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Marszałek potraktowany jak człowiek? Skandal! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:32 Pan senator jest oburzony, że go potraktowano raz wyjątkowo jak człowieka. Powinien wiedzieć, że nożyczek i pikników po 11 września do bagażu podręcznego brać po prostu nie wolno. Zdejmowanie butów należy też niestety do repertuaru obowiązkowego pasażera na niektórych lotniskach, po tym jak jakiś muzułmanin próbował zapalic lont w swoim bucie podczas lotu przez Atlantyk. Tak więc jako osoba parę razy sprawdzona wg. powyższej procedury podczas moich podróży za ocean, panu marszałkowi absolutnie nie współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katon cokolwiek sądzisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:50 ...o Pastusiaku, pamiętaj że - czy chcesz czy nie - jako wybrany w wolnych wyborach reprezentował naród. Cokolwiek spotkało Pastusiaka spotkało naród, a w demokracji decyzja narodu jest święta. Wyobrażasz sobi epodobną procedurę zastosowaną na Okęciu (w Balicach, czy gdziekolwiek w Polsce) zastoowaną wobec któregoś z senatorów np. USA czy kanadyjskich przedstawicieli narodu? I żadne kloaczne wypowiedzi młodzieńców na tym forum - którzy nawet pamiętać komuny nie mogą, a co dopiero zaznać od niej krzywd - tego faktu nie zmienią. O to tylko chodzi, nie o czyjeś części ciała, co piszę wyłącznie dla formalności, bo wątpię, czy ktokolwiek mnie tu zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: cokolwiek sądzisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:02 Nie tylko rozumiem ,ale i bardzo zdecydowanie popieram Twoje stanowisko , chociaż prywatnie na widok Pastysiaka mam odruch wymiotny. Ale cóz , muszę uszanowac decyzję wyborców, nawet jeśli nie jest po mojej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiK Re: cokolwiek sądzisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:12 Pastusiak ma pretensje do polskiej ambasady w Kanadzie nie do miejscowych władz na lotnisku. I słusznie bo skąd miały wiedzieć że to VIPy jak nikt ich nie poinformował. Problem jedynie w tym, że powinien to w takim razie załatwiać po cichu przez MWZ, a nie głosno przez prasę. Jeśli chce za pomocą prsy ukarać jakiegoś urzędnika w naszej ambasadzie, to jest osobą niepoważną. W dodatku przy okazji zdrasdza swą niewiedzę w kwestii przepisów o tym co na pokład samolotu liniiowego wolno wnosić - a te przepisy obowiązuja wszystkich. Słowem jeśli ktoś sie tu skompromitował to niestety tylko sam pan senator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiu Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:33 Co za obora, tfuuu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EKLEREK Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 09:48 Bo to wstretne pejsate Zydostwo sie panoszy wszedzie i w senacie i na lotniskach zaraza powszechna kurna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byśko AAAAAAAAAAAAAA to jeszcze senat jest IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.04, 09:53 i w tym roku były gruszki na wierzbie.a kwaśniewski zatańczy i zaśpiewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.04, 09:57 Z tym przeszukiwaniem otworow naturalnych to Pani Senator przesadzila. Nie wiem skad tyle zamieszania. Czesto podrozuje samolotami i nie widze nic niezwyklego w tej kontroli. Sprawdzanie torebek, zdejmowanie butow to teraz rutynowa kontrola na lotniskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:04 Rozymiem ,ze podróżujesz jako senator III RP z oficjalnymi wizytami ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geezz Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.eranet.pl 24.10.04, 10:00 no to w końcu na własnej skórze odczuli jak sa trakotowani Polacy u naszych "kochanych" przyjaciół....BRAWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:00 Nie rozumiem jakie szykany.Jest normalna procedura przy przekraczaniu granicy Kanada/USA.I nie takich diplomatów to dotyka.Lokalna prasa podawała,że nawet premierów i członków rządu to spotykało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pejsaty Żyd Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:03 a co kurcze, Longin i yego slubna to qwa cysorz jakiś cy co??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:08 Gość portalu: Pejsaty Żyd napisał(a): > a co kurcze, Longin i yego slubna to qwa cysorz jakiś cy co??? Nie "cysorz jakiś czy co" , tylko marszałek Senatu III Rzeczpospolitej wybrany w wolnych i demokratycznych procedurach , a więc prawdopodobnie czwarta osoba w Posce ( po prezydencie , premierze , marszałku sejmu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Kiedy ta Polska przejrzy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: 159.134.169.* 24.10.04, 10:01 Zaołożyć Pastusiakowi i kolesiom Senatu pastuch, żeby w ostatnich dniach zbednego istnienia Senatu sieedzieli na miejsci, a nie urządzali sobie wycieczki za nasze pieniądze. Co takiego o wadze panstwowej miała do załatwienia tam jego żona??!!! Zwykła podczepka, nie??!!! A w ogóle to moze Pastusiak juz zapomniał, jak to jego podwładni za komuny w podobny sposób traktowali zachodnich podróznych na Okęciu. Słoma z butów wyłazi także Pani, która skomnie jak na polityka przystało określa sie mianem cywilizowanej (hahahahaha!!! proszę nie podawajcie takich informacji przed porannym siusiu!!), wobec dzikiej jordy jakichs amerykanskich kowbojów u których własnie gościła. Cóż, polska służba dyplomatyczna jak zwykle nie dała sobie przerwać wczasów, ale chociaż udowosniła, że jest służbą "demokratyczną", bo na równej głebokości w d...e ma zarówno zwykłych obywateli RP, jak i tych utrzymywanych z kasy Narodu. Pastuch na Pastusiaka i kolesi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Odpowiadam Polce z Kanady IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.10.04, 10:02 Internauci sa wulgarni w slowach, bo Krystyna Sienkiewicz jest wulgarna w czynach. Prawdopodobnie nie znasz jej inicjatywy ustawodawczej w Senacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Odpowiadam Polce z Kanady IP: *.proxy.aol.com 24.10.04, 10:05 no to marszalek zrobil sie popularny i to wszystko przez tych kanadyjskich kowboji.. Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Re: Odpowiadam Polce z Kanady 24.10.04, 22:25 Mysleli ze to delegacja z Izraela dlatego tak ich trzepali mowili przeciez swoiskim jezykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.aster.pl 24.10.04, 10:10 Bardzo dobrze stało się, że ten incydent dotyczył Marszałka Pastusiaka. Najwyższe władze Polski muszą na własnej dupie poczuć to z czym stykają się na codzień obywatele tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Niech sie wstydzą ci co go wybrali, mnie to wisi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:15 A TAK WOGÓLE TO KOMUCHY ZNOWU TO WYKORZYSTAJA ABY ZAKUPIC NOWE RZADOWE SAMOLOTY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gina Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:16 W jakim celu była tam małżonka marszałka i za czyje pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.crowley.pl 24.10.04, 10:24 Prawidłowe podejście do komuchów! Moze ktoś tam czytał "naukowe prace" Longina z okresu prlu ( wymawiac jak spluniecie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty A jak mieli potraktować starego komucha ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:28 Bardzo dobrze, niech nie mysli ze mu zapomniano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk żona marszałka IP: *.net.autocom.pl 24.10.04, 10:34 Ale jeżeli była to "polska delegacja" to skąd tam sie wzięła "żona marszałka" i za czyje pieniądze? Dlaczego "delegacje" to rodzinne wycieczki za nasze pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: A jak mieli potraktować starego komucha ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:46 Gość portalu: qwerty napisał(a): A jak mieli potraktować starego komucha ? On tam był oficjalnie jako nasz przedstawiciel - Marszalek Senatu ,a nie jako "komuch" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Mimo to oni wiedza co to za ptaszek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:51 Przeszłość sie ciągnie za człowiekiem, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Mimo to oni wiedza co to za ptaszek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:54 Masz racje , tyle ,ze ubliżyli nam , nie jemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgoda Re: Zgrzyt na koniec wizyty marszałka Senatu w Ka IP: *.Kortrijk.GoPlus.FastDSL.tiscali.be 24.10.04, 10:33 OCZYWISCIE !!! WSZYSTKIE PASTUCHY I KWACHY JEDYNIE DO MOSKWY !!! A BILET...ONE WAY TICKET ...ONLY...AND NEVER COME BACK !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darwin [...] IP: *.dip.t-dialin.net 24.10.04, 10:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś