felusiak1
09.01.21, 00:00
National Association of Realtors (Krajowe Stowarzyszenie Posredników Handlu Nieruchomosciami) zaadoptowało nowy kodeks etyczny. Teraz trzeba uwazać co sie mówi przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Na kazdego z prawie półtora miliona czlonkow mozna składać teraz donosy w kwestiach nie majacych nic wspolnego z profesją.
Mozna zlożyć donos, że agent nie tak sie odezwał podczas tankowania na stacji benzynowej. Taka sprawa zostanie rozpatrzona przez kolegium złozone z innych agentów i można zostać usunietym ze stowarzyszenia. Usuniecie powoduje automatyczny zakaz wykonywania zawodu.
Teraz posypie się lawina podobnych udoskonaleń w innych stowarzyszeniach, potem w firmach aż w pewnym momencie do publiczności dotrze, że wolność słowa została im pokretnie odebrana.
Chiny wchodzą wielkimi krokami.