Gość: Kamka
IP: 195.205.151.*
29.10.04, 09:52
Szanowny Panie Jerzy,
Ta drogą pragnę przekazać Panu najserdeczniejsze pozdrowienia. Jest Pan w
moich oczach prawdziwym bohaterem - wygrał Pan ze śmiercią. Ile Pan przeżył
tylko Pan wie. Nie jest Pan sam! Nie byłam nigdy w takiej sytuacji jak Pan,
ale rozumiem Pana i Sercem jestem z Panem.
Podziwiam Pana i życzę Panu wszystkiego najlepszego.
A.