Dodaj do ulubionych

Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce

IP: *.utc.com 29.10.04, 19:33
Biedny Kerry czyta codziennie NYT i rozdmuchuje kazda nawet niesprawdzona
informacje aby cos zyskac...Wczoraj Pentagon pokazal zdjecia na ktorych widac
ze te 380 ton moglo byc wywiezione jeszcze zanim Amerykanie uderzyli na
Irak...Kerry sam daje Bushowi atuty do reki i utwierdza wyborcow w
przekonaniu,ze on sie na prezydena nie nadaje .
Obserwuj wątek
    • Gość: lisek A GAZETY POPIERAJĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:16
      www.psz.pl/content/view/523/2/
    • Gość: a psik Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.zrpa.com 29.10.04, 20:17
      moglo byc ....zo nie znaczy ze bylo. Znajac efwktywnosc CIA, Pentagonu i reszty
      tej bandy takie informacje tylko smiesza....
      • Gość: BOLIGLOWA PREZYDENT BUSH TO 95-98% A PLAY BOY KERRY 2-5% IP: *.sympatico.ca 30.10.04, 02:32
        Trzeba zrozumiec zasady glosowania i badan opinii publicznej a wszystko stanie
        sie jasne. Prezydent Bush to bilans calosci dzialan Ameryki a Play Boy
        sympatyczny Kerry to mizerne epizody. Widac stad role lewakow i lewackiej
        prasy. Pojawiaja sie watpliwosci jak to sie stalo, ze Senior Bush prowadzac 85%
        w opinii publicznej przegral z nieznanym saksofonista. To odnosi sie tez do
        naszej sytuacji. Jak to sie stalo, ze nieznany urzednik partyjny zwany
        Kapusniakiem zwyciezyl wraz z grupka wydrwigroszy Trybuna Ludowego. Czyzby
        szuler karciany liczyl karty wyborcze.
        • Gość: Jaro Re: PREZYDENT BUSH TO 95-98% A PLAY BOY KERRY 2-5 IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 30.10.04, 11:48
          gdy prawdziwy prawusek polaczek czuje się niepewnie, od razu szczeka, jak to
          każdy ratlerek czy inny piesek niskopodłogowy.
    • Gość: olga73 Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.danbry01.ct.comcast.net 29.10.04, 20:17
      To moze warto przeczytac dzisiejszy new york times (trudno przegapic - pierwsza
      strona!!!!) gdzie jasno widac ze wszystkie te materialy byly tam jeszcze po
      zakonczeniu wojny! Nie moge uwierzyc ze ktos moze wierzyc w to co mowi Bush -
      ten facet to patologiczny klamca i zbrodniarz wojenny!
      • Gość: kasia Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.117.127.212.jvl.wi.charter.com 29.10.04, 20:22
        A ty jestes beznadziejna imbecylka z mogziem mniejszym niz hobbici sprzed 20
        tys lat... skoro wierzysz w bzdury wygadywane przez lewicowe media
        • Gość: abc Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.hc-sc.gc.ca 29.10.04, 20:39
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > A ty jestes beznadziejna imbecylka z mogziem mniejszym niz hobbici sprzed 20
          > tys lat... skoro wierzysz w bzdury wygadywane przez lewicowe media

          Wyobrazam sobie jak oni (Busz i Kerry) "bezustannie" jezdza.
          Nie moga sie zatrzymac?

          • Gość: JoeT Re: Lekomyslnosc i bledy Busha w Iraku IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 30.10.04, 00:42
            Gość portalu: .. napisał(a):

            > Wczoraj Pentagon pokazal zdjecia na ktorych widac ze te 380 ton moglo byc
            > wywiezione jeszcze zanim Amerykanie uderzyli na Irak.

            Rowniez wczoraj telewizja amerykanska pokazala film zrobiony po zajeciu iraku
            przez wojska amerykanskie gdzie ciagle plomby na magazynach z tymi materialami
            wybuchowymi byly nie naruszone. Oficer amerykanski, ktory tam byl opowiadal, ze
            widzial Irakijczykow szabrujacych magazyny z bronia. Podkreslam bylo to juz po
            zajeciu Iraku przez Amerykanow.

            Te 380 ton rozszabrowanych materialow wybochowych to tylko przyklad braku
            przygotowania wojsk Busha do okupacji Iraku. Bush jr sluchal Chalabiego, ktory
            chcial byc nastepca Saddama. Chalabi obiecywal Bushowi, ze Irakijczycy powitaja
            kwiatami wyzwolencze wojska, a nie granatnikami. W rezultacie Bush zignorowal
            inne opinie i podjal decyzje o wojnie.
      • Gość: igor Pani Olgo. rozumiem, ze obrazanie Bush'a jest moda IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 29.10.04, 20:34
        Czy jednak nie obraza Pani przy tej okazji tych Amerykanow, ktorzy glosuja na
        niego. Mieszkam w USA dosc dlugo i patrze jak bezwzglednie dziala selekcja
        naturalna w polityce, byznesie, nauce, sporcie, rozrywce itd. Przegrywasz i
        odpadasz na boczny tor. Czy jest w/g Pani mozliwe, ze selekcja naturalna w
        jakis sposob nie dziala w przypadku jednego czlowieka. Ostatnio jeden z jego
        profesorow w Yale (Bush mial tam do czynienia z 46) stwierdzil, ze duzo bylo
        ambitnych, inteligentnych sudentow z cechami przywodczymi, ale Bush nie nalezal
        do nich.
        Pomyslalem z zalem, dlaczego profesor nie podal ani jednego nazwiska oprocz
        Busha bo chetnie bym sprawdzil kim oni sa. W koncu jesli Bush zostal
        gubernatorem Teksasu (a nie np. Vermontu) a potem prezydentem USA, to kim sa Ci
        panowie? Papiez jest Polakiem, Sekretarz gen. ONZ Afrykaniniem, Dalaj Lama
        Tybetanczykiem a Putin Rosjaninem. Zaden z nich nie studiowal w Yale. Nie
        moglem znizac sie do prezydenta Francji bo ten kraj w ogole nie jest wazny ale
        wiem ze Cirac tez nie stdiowal w Yale.
        Po drugie, pan profesor nie wyciagnal wniosku z faktu, ze robiono z nim wywiad
        akurat z powodu Busha czyli tego, ktory nie nalezal do jego ulubiencow.
        Ciekawe, jak wielu ludzi nawet inteligentnych nie zauwaza absurdu tam gdzie on
        jest wyraznie widoczny. Nawet przez nas, zwyczajnych ludzi, bez studiow na Yale.
        • Gość: aki no skoro mieszkasz w ameryce to wiesz IP: *.protonet.pl 29.10.04, 21:01
          ze machanizm selekcji do elit rzadzacych jest tam bardzo pokretny,nie zawsze demokratyczny i nie zawsze wybierajacy najlepszego-to po prodtu medialny show przekształcajacy sie stopniowo w jedna gigantyczna reklame produktu jakim jest kandydat.a prezydentów-miernot nie brakowało i w stanach.patrzac ex-post
          • Gość: igor aki. Nie stworzono jeszcze doskonalego systemu IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 29.10.04, 21:13
            spolecznego. Mam nadzieje, ze ludzie nie beda juz takich wymyslac po paru
            krwawych realizacjach teoretycznych bzdur o wyzszosci rasy lub klasy. Natomiast
            demokracja ma wbudowane mechanizmy naprawy bledow. Co roku jest publikowna
            lista prezydentow USA pod wzgledme opinii o nich wspolczesnych historykow.
            Najbardzie ciekawe jest to, ze miejsca zajmowane przez posczegolnych
            prezydentow odbijaja tez myslenie wspolczesnosci. Ci sami ludzie moga tez
            roznie oceniac za np. 10 lat. Na tym polega demokracja. To nie jest produkt
            nauk opartych na matematyce i formulach. Nie da rady aby ludzkie potrzeby,
            mysli i nadzieje mozna bylo tak realizowac aby wszyscy byli zadowoleni. Ale
            demokracja ma jedna wazna ceche - zostawia wybor drogi kazdej generacji.
            • Gość: aki niby tak ale obawiam sie ze IP: *.protonet.pl 29.10.04, 21:33
              są to coraz bardziej pozory wyboru a nie wybór.spoleczenstwo amerykanskie jest chyba jednym z najbardziej podatnych i poddawanych medialnej obróbce in all the world isn't it ;-)
              • Gość: igor aki. Musisz poszukac info na Internecie, Ja jestem IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 29.10.04, 21:39
                historykiem i informatykiem ale nie socjologie polityki. Po drugie, czy nie
                byloby milo pogadac po prostu i wtedy bysmy wiecej mogli zrozumiec. Nie da rady
                jednak przekazac w tej formie wiecej. jesli chodzi o podatnosc spoleczenstwa
                amerykanskiego ma mess media. Gdyby tak bylo to Kerry nie musialby sie martwic
                o wybory. Otoz ponad 70% wszystkich szefow, reporterow, dziennikarzy itd z
                najwiekszych stacji TV, prasy i radia glosuje stale na Demokratow. A jednak
                Amerykanie wybieraja roznie.
                • Gość: aki Re: aki. Musisz poszukac info na Internecie, Ja j IP: *.protonet.pl 29.10.04, 21:50
                  a ja ani informatyk ani historyk ani socjolog polityczny. powiedzmy ze sporadycznie czytam JAMA ;-) swoje spostrzezenia sluszne/niesluszne czepie raczej z mediów czyli tez prawdopodobnie jestem sterowany i tu koło sie zamyka.no ale nie ma chyba prawdy absolutnej
                  nie jestem znawcą usa ale w czasie dwukrotnego baaaaaaardzo krotkiego tam pobytu odebralem spoleczenstwo amerykanskie jako o wiele bardziej sterowane medialnie niz to ma miejsce w europie
            • Gość: MM Re: aki. Nie stworzono jeszcze doskonalego system IP: *.dyn.optonline.net 30.10.04, 04:27
              > Ale
              > demokracja ma jedna wazna ceche - zostawia wybor drogi kazdej generacji.

              To troche szafowanie gornolotnymi slowami, bo procedura wyborcza w USA z
              zalozenia jest niedemokratyczna w pelnym rozumieniu tego slowa. Z zalozenia, bo
              tak tego chcieli 'founding fathers'.
              • Gość: Ania Kielbasa demokratow sie nie udala !!!! IP: *.utc.com 30.10.04, 05:28
                Skerry i partia demokratyczna zablokowala wizy dla Polakow !!!!!

                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041029/swiat/swiat_a_7.html
              • Gość: Ania IQ Busha i skerrego IP: *.utc.com 30.10.04, 05:51
                IQ Expert: Bush Smarter Than Kerry

                Since the early days of his first presidential campaign, Democratic hit men and
                women have challenged George W. Bush on his alleged poor intellect.


                The generalization was that sure, Bush might be a folksy, down-home, warm guy,
                but come on – when it comes to brains, he got left behind.



                Story Continues Below



                In fact, a phony claim from the non-existent "Lovenstein Institute" which
                circulated on the Internet in 2001 and was eventually included in leftist Gary
                Trudeau's "Doonesbury" comic strip, pegged the president's IQ at 91, the lowest
                of any modern-day president.


                Never mind that the young George W. Bush mastered both Yale and fighter planes,
                and managed to succeed in a number of business ventures, which included the
                successful purchase and sale of Major League Baseball's Texas Rangers.


                Now Bush bashers should get ready to wince, moan and groan: The New York Times
                reports Bush is not only a brainy guy, but may actually be smarter than the
                other Yale-educated presidential candidate, John Kerry.


                The Times quoted Steve Sailer, a columnist for immigration reform Web magazine
                Vdare.com, who is also adept at estimating a person's IQ, and has done so for
                many presidents in the past.


                In the 2000 presidential race, Sailer estimated Democrat Al Gore's IQ to be 10
                points higher than Bush's score, which figured to be around the mid-120s.


                Reports the Times: "Mr. Bush's score on the Air Force Officer Qualifying Test
                at age 22 again suggests that his I.Q. was the mid-120's, putting Mr. Bush in
                about the 95th percentile of the population, according to Mr. Sailer. Mr.
                Kerry's I.Q. was about 120, in the 91st percentile, according to Mr. Sailer's
                extrapolation of his score at age 22 on the Navy Officer Qualification Test."


                Sailer's analysis was called credible by Linda Gottfredson, an IQ expert at the
                University of Delaware. She told the Times she wasn't surprised at the results
                or that so many people had assumed that Mr. Kerry was smarter.


                "People will often be misled into thinking someone is brighter if he says
                something complicated they can't understand," she said.


                We won't hold our breath waiting for the president's detractors to apologize.



                Editor's note:


                Find out about the $2 billion media war against President Bush – Click Here
        • Gość: bk Re: Pani Olgo. rozumiem, ze obrazanie Bush'a jest IP: 12.24.244.* 29.10.04, 21:16
          o jakim obrazaniu ty mowisz, co najwyzej mozna wspolczuc tym ktorzy glosuja na
          Busha, bo tylko naiwny albo ten ktory ma ponad 200K na rok moze za ta banda
          lotrow i oszustow glosowac,
          Bush, Born Again, to oszolom, zobacz jego wyraz twarzy albo Cheney, Rumsfeld
          czy ich Bog w Izraelu, Sharon, wszyscy wygladaja na satanistow,
          cala ich polityka od samego poczatku to przekrety, dezinformacja, oklamywanie,
          i obluda. Juz wybory 4 lata temu pokazaly jak sprawnie dziala aparat
          oszukiwania, skradziono glosy na Florydzie, (wplywy braciszka Busza), decyzja
          Supreme Court o wstrzymaniu liczenia glosow (wplywy starego Busha),nastepnie
          powiazania z przekretami korporacji (Enron i inne). I gdy buszewikom grunt sie
          walil nagle spadl im 9/11 jak gwiazdka z nieba, do dzisiaj nie wyjasniono kto
          tak na prawde za tym stal i dlaczego buszewiki nie zrobili nic by temu zapobiec.
          Dla buszewikow bez 9/11 nie byloby wojny z terorryzmem, ataku i okupowania
          Iraku i jego ropy, podwyzki wydatkow na zbrojenia.
          I apropos Busha , jego wyksztalcenia i kariery.
          Gdyby nie plecy jego tatusia to ten cymbal nie skonczyl by nawet szkoly
          sredniej. Do Yale dostal sie dzieki protekcji tatusia ze srednia minus C!!!!!!!.
          A jego pozniejsza kariera to pasmo przkrectwi bankrucji.
          A apogeum osiagnal jako prezydent USA, recordowy deficyt, ekonomia fatalna,
          wartosc dolara najgorsza od II wojny, oszukana wojna z Irakiem, brak BMR,
          smierc okolo 100 tys irakijczykow, ponad tysiac zolnierzy koalicji, chaos i
          rozpizdziaj w Afganistanie i Iraku.
          A teraz idz i oddaj glos na swojego idola, tragedia bedzie jezeli znajdzie sie
          takich oszolomow jak ty okolo 48%. Ale czego sie mozna spodziewac po
          spoleczenstwie ktore tak latwo lyka buszystowska propagande o zagrozeniu
          terorrystow i ze tylko Bush i Cheney sa w stanie ich z tego wyzwolic!!!!!
          • Gość: igor bk. Ja w ogole nie mam zadnych skojarzen IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 29.10.04, 21:47
            religijnych zwiazanych z polityka. Patrze przez pryzmat polityki swiatowej i
            wewnetznej w USA. Demokraci sa niestrawni poniewaz smierdza komuna, ktora znam
            zbyt dobrze. Glosowanie na Busha nie jest glosowaniem na Szarona, synu. Musiz
            naprawde niewiele wiedziec o polityce jesli nie wiesz, ze 90 procent Zydow
            glosuje zawsze na Demokratow. Podobnie Murzyni. Z latynosami jest troche inacze
            bo oni lubia Busha jeszcze z czasow jak byl gubernatorem Teksasu. Ale tez
            wiekszosc glosuje za demokratami. Musialbys przeczytac pare pozycji o partiach
            politycznych w USA. Na wyszukiwarce znajdziesz tysiace pozycji na ten temat w
            kazdym prawie jezyku swiata. Zachecam, przed paplaniem jezorem bez sensu. I
            przestan czytac Nostradamusa bo Ci na mozg padlo.
            • Gość: bk Re: bk. Ja w ogole nie mam zadnych skojarzen IP: 12.24.244.* 29.10.04, 22:15
              mozesz napisac o co ci chodzi i co te twoje wypociny maj wspolnego z moim
              postem,
              w twoim pustym rozumowaniu sa dwa kolory, bialy -Bush i co go wiernie
              popieraja, czarny - ci co sa przeciwko, min komunisci, kolego jest jeszcze duzo
              szarego, ale jest zbyt ograniczony zeby to zauwazyc,
              nostradomusa nie musze czytac, wystarczy na 9/11 popatrzec na trzezwo,
              sprawdz sobie wypowiedzi rodziny ofiar a przekonasz sie ze oni chca prawdy o
              tej tragedii, i dalej nie kupuja tego co oferuje Bush i Cheney
          • Gość: feelek Re: Pani Olgo. rozumiem, ze obrazanie Bush'a jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.04, 00:35
            cały pana post to spis pańskich wobec Busha kompleksów ( i republikanów którzy
            ogrywają demokratów).
            zwrócę uwagę na 2 b. zabawne , moim zdaniem nieścisłości:
            1."bo tylko naiwny albo ten ktory ma ponad 200K na rok moze za ta banda
            lotrow i oszustow glosowac", jak rozumiem 200K to 200.000 $? No to
            przynajmniej mają tam w USA dużo ludzi, którym starcza do pierwszego (coś ok.
            50%, no OK trochę to ci naiwni)
            2."Gdyby nie plecy jego tatusia to ten cymbal nie skonczyl by nawet szkoly
            > sredniej"- proszę, proszę to tam w tym USA to aż strach mieszkać, skoro
            licencje na F16 dostają tacy jak pan opisuje. A potem jeszcze nimi latają
            ludziom nad głowami!
            PS. a na Florydzie to demokraci nie przegrali trochę na własne życzenie? Wszak
            wielu tam Kubańczyków-emigrantów, którzy odpłacili demokratom (to tylko takie
            moje domniemanie) za odesłanie na Kubę przez administrację Clintona tego małego
            chłopca (nazwiska nie pamiętam) w łapy Castro.
            • Gość: JoeT Kubanczycy na Florydzie i polityka Busha IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 30.10.04, 01:03
              Gość portalu: feelek napisał(a):
              > PS. a na Florydzie to demokraci nie przegrali trochę na własne życzenie?
              > Wszak wielu tam Kubańczyków-emigrantów, którzy odpłacili demokratom (to tylko
              > takie moje domniemanie) za odesłanie na Kubę przez administrację Clintona
              > tego małego chłopca (nazwiska nie pamiętam) w łapy Castro.

              Tego malego chlopca odeslano do jego ojca, bo matka mu utonela. Czy uwazasz, ze
              lepiej go bylo oddac do domu dziecka czy do przypadkowej rodziny? Bush za to
              zakazal Kubanczykom mieszkajacym w Stanach odwiedzania rodzin na Kubie czesciej
              niz raz na 3 lata. To prawdziwy chrzescijanin?

              Kubanczycy z Florydy to w znacznej czesci zwolennicy dyktatora Batisty.
              Probowali przywrocic jego wladze podczas inwazji w Zatoce Swin 40 lat temu. Ale
              Kubanczykom nie palilo sie do tej dyktatury.

              Natomiast George Bush wygral na Florydzie dzieki pomocy brata gubernatora Jeb
              Busha i Florida Secretary of State, Katherine Harris. Oboje Republikanie tak
              zorganizowali wybory aby jak najmniej Demokratow moglo glosowac. Republikanie z
              wdziecznosci awansowali pania Harris do Kongresu. Mimo naruszen wielu praw Sad
              Najwyzszy przewaga jednego glosu zdecydowal, ze Bush jr bedzie Prezydentem - no
              i jest.

              Po 4 latach jego prezydentury mamy $420 mld deficytu, o milion wiecej
              bezrobotnych, o 5% nizszy dochod na rodzine, o 5 mln wiecej ludzi bez
              ubezpieczenia.

              Dzieki bezsensownej wojnie Busha w Iraku i doktrynie o wojnach prewencyjnych
              Stany sa tak niepopularne jak nigdy w historii. W efekcie spadl amerykanski
              eksport i wzrosl rekordowo deficyt. Wartosc dolara spadla o 30% w stosunku do
              euro. Ceny ropy i benzyny wzrosly do rekorodowego poziomu wskutek ciagnacej sie
              wojny w Iraku i minimalnego eskportu ropy z drugich co do wielkosci na swiecie
              zloz ropy.
            • Gość: MM Re: Pani Olgo. rozumiem, ze obrazanie Bush'a jest IP: *.dyn.optonline.net 30.10.04, 04:40
              > 2."Gdyby nie plecy jego tatusia to ten cymbal nie skonczyl by nawet szkoly
              > > sredniej"- proszę, proszę to tam w tym USA to aż strach mieszkać, skoro
              > licencje na F16 dostają tacy jak pan opisuje. A potem jeszcze nimi latają
              > ludziom nad głowami!

              Jezeli jest to aluzja do kontrowersyjnej sluzby Busha w Texas Air National
              Guard, gdzie dostal sie tez po protekcji ojca z pominieciem ok 500 innych
              kandydatow, to szkolil sie on na przestarzalych juz wowczas F-102 - tak na
              wszelki wypadek, zeby nie zostac wyslanym do Wietnamu. To tak na marginesie.

              > PS. a na Florydzie to demokraci nie przegrali trochę na własne życzenie?

              Nie. W sumie glownym powodem bylo nielegalne pozbawienie prawa do glosowania
              kilkudziesieciu tysiecy osob, glownie mniejszosci, w znakomitej wiekszosci
              zwolennikow Demokratow. Przypomne, ze Bush "wygral" roznica ok. 500 glosow.
              Zasluge w tym miala wspomniana pani Harris. Zreszta teraz nowa Sekretarz Stanu
              Floryda - tym razem mianowana z klucza partyjnego a nie nominowana - znow
              probowala wyciac taki numer.

              > za odesłanie na Kubę przez administrację Clintona tego małego
              > chłopca (nazwiska nie pamiętam) w łapy Castro.

              Uciekinierzy sa odsylani na Kube rowniez teraz. Tu akurat Bush nic specjalnego
              nie wymyslil.
              • Gość: Ania komunisci za kerrym !!!!! IP: *.utc.com 30.10.04, 05:34
                communistsforkerry.com/
            • Gość: PP Re: Pani Olgo. rozumiem, ze obrazanie Bush'a jest IP: 207.7.199.* 30.10.04, 22:10
              Wlalbym huga "lapami castro" niz od kogokolwiek tutaj - w raju cieplych braci.
              Maly Elian wrocil tam , gdzie ludzie wiedza,co to jest rodzina, a fagoty
              ogladaja sie przez ramie.
        • Gość: europejczyk Re: Pani Olgo. rozumiem, ze obrazanie Bush'a jest IP: *.25.119-80.rev.gaoland.net 01.11.04, 21:09
          Jest jeszcze pare innych niewaznych krajow jak Niemcy, Hiszpania, Anglia czy
          chociazby Australia albo Chiny albo Indie.
          Trzeba wiedziec, ze w tych krajach tez sa bardzo znane uniwersytety, na ktorych
          dzieci bardzo bogatych ludzi moga sobie postudjowac niekoniecznie wykazujac sie
          wynikami na miare renomy uniwersytetu.
          Starczy tylko zaplacic bardzo wysokie czesne.
          I nie lata studjow sa elementem decydujacym w wyborze prezydenta.
          A na egzamin ze zdolnosci przywodczych to Bush Jr. mial 4 lata, ktore wypelnil
          klamstwami by naklonic sojusznikow do agresji w Iraku,
          niekompetencja i nieprzygotowaniem politycznym interwencji (agresji),
          arogancka polityka wobec sojusznikow i ONZ,
          aktywna polityka rozprzestrzeniania terroryzmu na swiecie,
          aktywna polityka rozniecania nienawisci religijnych na swiecie itd....
          I studja w tak w Yale jak i Cambridge czy tez ENA nie sa wcale potrzebne by moc
          to zauwazyc.
      • Gość: .. hehe ..Kerry wlasnie czyta New York Times:-)))) IP: *.utc.com 29.10.04, 20:45
        ..i wychodzi na durnia.
    • Gość: felusiak Kerry ukrywa prawde IP: *.nyc.rr.com 29.10.04, 21:17
      Na oficjalnej stronie Kerry'ego mozemy zapoznac sie z przebiegiem sluzby
      wojskowej. Znamienne jest, ze wiadomosci nie pochodza z archiwum Pentagonu lecz
      zostaly napisane przez senatora. Jest to raczej oswiadczenie a nie sprawozdanie.
      Na samym koncu brakuje jednej, bardzo waznej formulki: "Honorable Discharge".
      To dziwne, ze zdobywca trzech Purpurowych Serc i Srebrnego Serca nie moze
      poszczycic sie "Honorable Discharge". Kerry nie ujawnil wlasnych akt przebiegu
      sluzby wojskowej tak jak zrobil to Bush podpisujac formularz 180.
      Wczoraj w wywiadzie dla NBC szydlo wyszlo z worka.
      Oto fragment transkryptu:
      Brokaw: Someone has analyzed the President's military aptitude tests and yours,
      and concluded that he has a higher IQ than you do.

      Kerry: That's great. More power. I don't know how they've done it, because MY
      RECORD IS NOT PUBLIC.(podkreslenie moje) So I don't know where you're getting
      that from.

      Oficjalna strona Kerry'ego z przebiegiem sluzby wojskowej:
      www.johnkerry.com/about/john_kerry/service_timeline.html
      • Gość: igor Bush wykreci jeszcze pare wesolych numerow IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 29.10.04, 21:54
        w swoich przemowieniach. Lubie normalnych ludzi, ktorzy sie myla nieraz w
        ocenie sytuacji lub w wymowie. Nie znosze arogantow, ktorzy maja na
        wszystko 'plan'. Plan na wszystko to jest u Nostradamusa i u marksistow.
        Centralna Komisja Planowania w komunie to marzenie Kery'ego. Dziekuje. Nie
        skorzystam z propozycji czekania na zwyczajna przez osiem godzin w Nowym Jorku.
        Jesli to prawda z tym IQ to konska twarz Kerry'ego zacznie przypominac arabska
        szczeke Osamy. Ten tez ma plan jak zniszczyc Zachod. Tyle, ze z Koranu a nie z
        Manifestu.
        • Gość: Baphomet Do: Igora IP: *.18.akron.wroc.pl 29.10.04, 22:17
          Bush to burak. Jego teksańskie gubernatorowanie to dyskwalifikacja moralno-
          mentalna (Texas to najbardziej buracki stan w USA:śmierdzące rodea, pierdzący
          kowboye i prymitywizm na potęgę). A wyroki śmierci - na pęczki, w czym celował
          Twój idol.Jednak gorszym od buractwa szefa najpotężniejszego kraju świata jest
          jego fatalne otoczenie, kreujące politykę USA:kłamca Chenney, oszust Rumsfeld
          (polityczny, moralny i ekonomiczny), troglodyta prawicowy Rovne, nawiedzony
          religijnie fundamenatlista Ashcroft, prymitywny Wolfowitz i ograniczone Rice.
          Ta ekipa to zguba dla globu. Te wybory to dla Europy sygnał - czy ,można liczyć
          na "soft" Amerykę, tolerancyjną, partnerską i otwartą na idee, pomysły i
          wartosci europejskie - nie kowbojsko-burackie w style rodeo-cocacolowo-
          hollywoodskim w jakich lubuje się Twój teksański idol. B.Clinton - to był gość,
          dla USA i Siata. Takiego prezydenta i reprezentanta (umysłowo, inteligencko i w
          wymiarze ogólnoludzkim) nie mieliście dawno (może JFK, może Roosveld)i długo
          mieć ni4e będziecie (chyba że Hilaria za 4 lata wystartuje i wygra - co byłoby
          zbawienne dla świata). A Polacy w USA to jednak skansemn prawicowości - jak
          określa ich R.Rorty (największy filozof współczesny Ameryki - ze Stanforda).
          Szkoda gadać z takimi argumentami jakimi Ty się Igorze posługujesz. To jakieś
          resentymenty i fobie, nie racjonalna i normalna dedukcja.
          • Gość: sand_nigger Re: do baphometa.................. IP: *.dyn.optonline.net 30.10.04, 04:35
            postepowy palancie! otrzyj z pyska antybuszowska piane i ochlonij nieco. dumny
            i nabuzowany jestes tym, ze wylamales pare sztachet w ogrodzeniu "skansenu
            prawicowosci" i odkryles ze ziemia nie jest jednak plaska? zapedza sie w te
            strony i obdziela publike swymi sadami wielu kretynow. przywyklem juz do tego,
            twoj przypadek glupoty jest jednak wyjatkowo ciezki, skazuje cie wiec na
            resocjalizacje przez prace - sprzatanie wychodkow w guantanamo - nauczysz sie
            wiele i spojrzysz na zycie inaczej.
            • Gość: Baphomet Do zwolennikow "buszyzmu" IP: *.18.akron.wroc.pl 30.10.04, 06:58
              Nic wam miotanie obelg nie da. Prymityw i już. Jest tylko znamienne, że gdy w
              całej cywilizowanej Europie Bush ma minimalne "fory" (np. za Kerrym w takiej
              Szwecji jest ponad 80 % respondentow, w Niemczech ok 75, we Francji podobnie,
              Hiszpania - tak samo, nawet w konserwatywnej i proamerykańskiej Anglii jest ok.
              65 % zwolennikow Kerry'ego)w Polsce i wśród ciemnoty polskiej zwycięża burak
              texański. To o czymś świadczy, iż ten naród jest porażony i zwyczajnie ciemny.
              Rorty - którego wcześniej zacytowałem - ma dlatego rację.I nic tu Wasze smutni
              panowie dyrdymały nie zmienią. Mózgi trzeba zmienić - ot, co.
              • Gość: brut Re: Do zwolennikow "buszyzmu" IP: *.c151.petrotel.pl 30.10.04, 20:25
                a na bialorusi 99% tylko w zacofanej Polsce nie
          • Gość: R. Re: Do: Bophometa IP: *.cpc.uea.ac.uk 31.10.04, 00:32
            Hilary to smiec, wredna lewicowa wydra, chyba jeszcze gorsza niz Clinton. A
            Clinton utworzyl w Europie dwa nowe panstwa muzulmanskie, podpisal NAFTE, co
            kosztowalo utrate milionow miejsc pracy (efekty widac dzisiaj, kiedy firmy
            nabraly napedu z outsourcingiem), pozwolil Chinczykom szpiegowac itd. Clinton
            to kryptokomunista, wielkie nieszczescie dla swiata zachodniego!
        • Gość: jwj Igor, dzieki za trafne posty! IP: *.111.26.33.ptr.us.xo.net 29.10.04, 22:41
          Czytajac posty na temat wyborow prezydenckich nadziwic sie wprost nie moge ich
          w wiekszosci antybushowych kwikow. Ja tez Busha serdecznie nie cierpie (chosby
          za jego religijne pogrywy)nie mniej jednak w zyciu nie dal bym sie nabrac na
          patetyczne obiecanki Kerry'ego.
          Te komunistyczne nonsensy przerabialem zbyt dlugo w PRLu i jakos do nich nie
          tesknie. Smieszy mnie to ze wiekszosc Polakow czy to w USA czy w Polsce dalej
          ma te ciagoty w strone "panstwa opiekunczego"
          • Gość: igor Wiekszosc ludzi wybiera potulnosc a potem narzeka IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 29.10.04, 23:55
            ze selekcja negatywna przepuszcza durniow na stanowiska. Pewna role odgrywa tez
            fakt, ze wiedza paralizuje dzialanie. Wiaze sie to z faktem, ze ludzie naprawde
            wyksztalceni staraja sie widziec dwa konce kija, gdy czesto wazny jest tylko
            koniec, ktory tlucze innych. Zastanawianie sie nad tym dlaczego drugi koniec,
            czyli trzymajacy kij to robi, prowadzi do absurdu niedzialania. Pisal o tym
            bardzo dobrze Solzenicyn w kilku swoich ksiazkach. Zauwazmy bowiem, ze wielu
            przywodcow dwudziestego wieku to ludzie niedoksztalceni: Lenin, Stalin, Hitler,
            Mao, Pol Pot, a teraz Chavez, Lula itp. Szczegolnie ruchy lewicowe sa arena
            dzialania takich osobowosci. Kerry jest tu rowniez przeciwienstwem Busha, ktory
            duzo uwagi poswieca doradcom. Kerry ma tendencje do przeceniania swojej wiedzy.
      • Gość: darko Re: Kerry ukrywa prawde IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 22:15
        Poruszyles ciekawy watek. ja sam sie dziwie ze nikt nie zwrocil uwagi na sluzbe
        Kerrego: $ miesiace w wojsku, trzy razy ranny (kiedy on sie goil albo jak
        powazne byky obrazenia) i ponad dwie godziny filmu nakreconego z nim w tle. Pod
        koniec lat 60 to malo kto mial kamere z obsluga, szczegolnie na wojnie. Potem
        dzialacz antywojenny, wspomagany przez pacyfistow i kariera senatora,
        najbarziej liberalnego w historii Senatu. Ciekawe.
      • Gość: MM Re: Kerry ukrywa prawde IP: *.dyn.optonline.net 30.10.04, 04:46
        > Kerry nie ujawnil wlasnych akt przebiegu
        > sluzby wojskowej tak jak zrobil to Bush podpisujac formularz 180.

        Bush swoje akta ujawnil? Kiedy? Jakos mi to umknelo...
        Mowisz o tych kserokopiach kwitow z wyplat, czy o czyms KONKRETNYM, np. co
        robil jak go NIE BYLO albo dlaczego zawalil badania medyczne i odsunieto go od
        latania?

        Bo udzielac zgody na ujawnienie czegos, co dawno zostalo zniszczone, moze kazdy
        ciolek.
        • Gość: Ania Re: Kerry ukrywa prawde IP: *.utc.com 30.10.04, 05:49
          www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=38738
        • Gość: m M& M przestan cytowac SFALSZOWANE papiery "W"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 07:10
          Nie! mowimy o faktycznych aktach, a nie o tych sfalszowanych, ktorych
          insynuacje cytujesz, a ktore zdezawuowac musial nawet tak notoryczny lewak jak
          Dan Rather i jego CBS! :-(((
        • Gość: felusiak Tak, Bush ujawnil tylko tobie mozg chwastami zaros IP: *.nyc.rr.com 30.10.04, 07:22
          Przeraza mnie twoja ignorancja. Bush podpisal formularz 180 wyrazajac zgode na
          opublikowanie wszystkich dokumentow znajdujacych sie w jego teczce osobowej w
          archiwach DOD.
          Tu masz link do AP story:
          www.firstamendmentcenter.org/news.aspx?id=14257
          A tu do dokumentow: www.defenselink.mil/pubs/foi/bush_records/index.html

          A teraz znajdz mi dokumenty opublikowane przez DOD po otrzymaniu zgody Kerry'ego.
          Bedziesz dlugo szukal. Kerry nigdy nie podpisal formularza 180 pewnie ze wzgledu
          na zawartosc.
          • Gość: MM Re: Tak, Bush ujawnil tylko tobie mozg chwastami IP: *.dyn.optonline.net 30.10.04, 16:36
            Wiadomosc mi umknela - za duzo pracy ostatnio.

            Ale jednak dalej nie ma wiesci o tym, gdzie byl i co robil w 1972 i 73 roku. I
            pomimo tego nie zostal ukarany. Powiedz mi wiec, czego te dokumenty dowodza? Ze
            z jego sluzba bylo wszystko w porzadku? Czy tylko potwierdzaja, ze olal ja i po
            protekcji nie zostal ukarany tak jak inni.
      • Gość: felusiak wie ze... Re: Kerry ukrywa prawde IP: *.lv.lv.cox.net 30.10.04, 20:45
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Na oficjalnej stronie Kerry'ego mozemy zapoznac sie z przebiegiem sluzby
        > wojskowej. Znamienne jest, ze wiadomosci nie pochodza z archiwum Pentagonu
        lecz
        > zostaly napisane przez senatora. Jest to raczej oswiadczenie a nie
        sprawozdanie

        ---

        Czy ty kiedys zejdziesz na ziemie...????, faktu nie zmienisz ze ten imbecyl W.
        jest zwyklym dezerterem, wielokrotnym alkoholikiem i tchorzem a ty, wyrownujesz
        sie poziomem z nim skoro jak przyglupi mul twierdzisz nadal ze Ameryka
        potrzeboje takiego czegos! Jesli natomias potrzeboje tego dick, niech powie
        otwarcie o co chodzi, bo chowajac sie za plecami imbecyla czasami mozna wiecej
        stracic jak zyskac, zreszta potwierdzil swoje stanowisko w stosunku do
        najwyzszego w debacie z J. Edwards'em, wymieniajac nazwisko najjasniejszego
        tylko raz.
      • hannach <WOW>OD KIEDY POLACY SA OBRONCAMI IRAKIJCZYKOW?? 01.11.04, 18:24
        tia wszystkie texty typu:100 tys. ofiar wsord cywilow irackich itp sa wrecz
        smieszne.owszem wojna nie jest dobra rzecza i pomimo tego iz popieram Busha to
        uwazam ze bylo to fatalna decyzja o jej rozpoczeci:/ tylko zastanawia mnie to
        ze teraz wsyzscy sa tacy pacyfisci,mowiacy o ofiarach i wspolczujacy ich
        rodzinom.TYLKO PRZEPRASZAM KTO PROTESTOWAL JAK Saddam GAZOWAL KURDOW???bo tego
        nie rozumiem wcale.gdzie byli ci wszyscy ludzie co teraz wychodza na ulice i
        robia pacyfistyczne marsze??czy ktos mi podpowie??(tylko nie mowcie ze nie bylo
        srodkow masowego przekazu)
    • Gość: bk Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: 12.24.244.* 29.10.04, 21:47
      felus podaj strone gdzie mozna sie zapoznac z przebiegu sluzby wojskowej Busza,
      nie moge sie doczekac, umre z cierpliwosci
      • Gość: felusiak Doczekales sie ale tobie i tak nic nie pomoze IP: *.nyc.rr.com 30.10.04, 07:26
        www.defenselink.mil/pubs/foi/bush_records/index.html
    • Gość: darko Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.proxy.aol.com 29.10.04, 22:08
      I tak Kerry oglosi zwyciestwo bez wzgledu na wynik. Oni po prostu uwazaja ze to
      im sie nalezy, ze to teraz ich kolej i tylko tak bedzie sprawiedliwie. On nie
      tylko nie uzna swojej przegranej (2000 prawnikow czeka juz z odwolaniami i
      skargami) ale nawet zacznie mianowac nowy rzad. To bedzie podobnie jak z
      debatami gdzie oboz Kerrego oglosil zwyciestwo we wszystkich debatach. Kto
      korzysta na takim balaganie?
    • Gość: aki ciekawe który ma wieksze hemoroidy od tego IP: *.protonet.pl 29.10.04, 22:47
      jeżdżenia?
    • Gość: w. rachfal Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 29.10.04, 23:16
      A modern holocoust and USA credibility ?
      or
      Sleepwalking into a police state !

      Bush zawsze broni izraelskie okrucienstwa przez danie rownej wagi
      okrucienstwom popelnianym przez terroryzm panstwowy jak takze okrocienstwom
      popelnianym w walce z okupantem oraz z panstwowym terroryzmem.
      To jakby on rownal etyke walki podziemia francuskiego, Maqis, z etyka
      okupacji Francji przez Hitlera.
      Smierc i destrukcja wcale sie nie roznia ale etyka i cele naleza do
      calkiem innych swiatow. Izraelskie okrucienstwa rodza sie z agresji, okupacji i
      kolonizacji podczas gdy Palestynskie powodowane sa samoobrona i walka o
      samoistnienie.

      Gdyby w Palestynie "wybuchl" pokoj to Sharon nie moglby juz nazywac
      Palestynczykow terrorystami ani tez kontynuawac pozasadowych
      morderstw "podejrzanych" i dzieci ani tez kontynuawac "tworzenia faktow na
      gruncie tj. kontynuowania grabierzy i kolonizacji. Nic dziwnego ze Izrael szuka
      kazdej wymowki by nie doszlo do pokojowego rozwiazania.
      A tymczasem lincze cywilow w Iraku i West Banku i Gazie postepuja zywo.

      W Ameryce lincze sa nielegalne, ale wystarczy by Bush okreslil Arabow
      terrorystami a lincze untermenschen w Fallujah, Gazie czy West Banku staja sie
      wolnym polowaniem.
      Po zdobyciu ekspertyzy w Guantanamo Bays, w torturowaniu i precyzyjnym
      linczowaniu cywilnej ludnosci ( cywilizowanej Ameryki system sadowy dla nie-
      Amerykanow ) na Bliskim Wschodzie co dalej ?
      Araby dzisiaj to czy jutro beda Czarni a pojutrze czy przyjdzie czas na
      Zydow ?
      Jakby nie bylo, to jak sie juz polozy fundament to wtedy wszystko zalezy
      od tego czy wybierze sie do Bialego Domu jakiegos czarujacego hitlerowca a by
      to osiagnac potrzeba tylko masy pienedzy i sprytnych propagandystow.
      Wiemy rowniez, ze zawsze mozna polegac na tym ze armia i policja
      niezawodnie beda patriotycznie sluzyc (prowadzic Guantanamo Bays, torturowac i
      linczowac podejrzanych) z edyktem Patrioty lub bez niego bez wzgledu na to kto
      jest w Bialym Domie.
      Fikcyjne marzenie ?
      Niemcy takze nigdy nie zyczyli sobie ani nie marzyli by sie po lunatycku
      wpakowac w policyjne panstwo, koncentracyjne obozy i swiatowa wojne.

      Ameryka W. Wilsona i Ameryka F. D. Roosevelta ktore swiat podziwial i
      stawial na pedestale juz nie zyje.
      Ameryke przejela teraz Neo-Con Ameryka, Ameryka Busha, Cheneygo i
      Rumsfelda, Ameryka zachlannych Enronow, Ameryka unilateryjnej a la Hitler
      wojny, Ameryka gulagu Guantanamo Bays rozciagajacego sie od Afganistanu po
      Kube, Ameryka Abu Ghraibow, Ameryka klamstwa Bushowej Mapy Drogi Pokoju.
      Bezwarunkowe i totalne poparcie Zionistow przez amerykanska administracje
      oraz rownoczesne zamkniecie oczu na los Palestynczykow oraz totalna aprobata
      wszelkich okrucienstw popelnianych na nich przez Izrael moze byc porownane
      tylko z traktowaniem Zydow przez niemieckich Nazistow i przychodzi wyobrazenie
      ze rzad amerykanski, jak to wedlug konstytucji, jest z Zydow, przez Zydow i dla
      Zydow.

      Bush "personalnie" klamal swiatu o Drogowej Mapie Pokoju by tym sposobem
      zdobyc poparcie W. Brytanii i "Koalicji Chetnych" do linczu Iraku.
      Negroponte rowniez klamal kiedy to zapewnial swiat kategorycznie ze
      rezolucja ONZ (1441) nie dawala Ameryce automatycznego prawa do ataku na Irak.
      Wedlug Wolfowicza ta iracka Bron Masowej Destrukcji to byl tylko podstep
      by tym sposobem zdobyc poparcie Amerykanow na lincz Iraku.
      Bush ma zastrzerzenia co do "muru bezpieczenstwa" ktory Sharon buduje na
      Palestynskiej ziemi ale rownoczesnie finansuje tak mur jak i Izrael.
      Za kazdym razem jak Bush, Powell czy C. Rice wyraza troske o
      Palestynczykach Sharon czyni nastepny tysiac bezdomnymi.
      Czy istnieje cos co obecna Neo-Con administracja mowi czy czyni co nie
      jest oszustwem ?

      Rzut okiem na Palestyne i Irak latwo pozwoli oszacowac Ameryke czynow od
      Ameryki reklam.
      Szaron tylko co dal autoryzacje rabunku dalszej szmaty ziemi palestynskiej
      na nielegalna kolonizacje.
      Poza sadowe morderstwa i burzenie domow Palestynczykow postepuje ponuro
      dalej.
      Ostatnio sad izraelski wyroczyl ze mala czesc "muru apartheidu" powinna
      byc przeniesiona. Innymi slowami Izrael bedzie w dalszym ciagu rabowac
      Palestynczykow ale odrobinke mniej. Co za sad, co za wyrok !
      Oczywiscie ze Izrael moze wybudowac sobie mur aparteidu ale nie dalszym
      rabunkiem palestynskiej ziemi ale wewnatrz 1967 granicy i w takim wypadku nie
      byloby problemu do pokojowego porozumienia co znowu zniosloby okupacje i
      samobojskie bomby i zniosloby potrzebe budowy muru aparteidu.

      Nikt by nie nazwal gen I. Rabina miekkim czlowiekiem. To wlasnie on
      podczas pierwszej Intyfady rozkazal Izraelskim zolnierzom lamac kosci rak
      dzieci rzucajacych kamieniami w izraelskie czolgi.
      Dlaczego to wiec wybral on droge pokoju ?
      Musial on sobie zdac sprawe ze izraelska opresja Palestynczykow jak na
      przyklad lamanie kosci Palestynskim dzieciom przez zolnierzy izraelskich nie
      roznilo sie w niczym od traktowania bezbronnych Zydow przez Gestapo. Takie
      czyny nie tylko by brutalizowaly i dehumanizowaly caly narod Izraela ale takze
      moglyby zamienic wszystkich Izraelczykow w Gestapowcow jak rowniez
      najprawdopodobniej zrodzic wieczna nienawisc. Tylko jeden kierunek moglby temu
      zapobiec a to pokojowe rozwiazanie ktore by pozwolilo zyc w pokoju i
      bezpieczenstwie tak Izraelczykom jak i Palestynczykom.
      Jednakze, takie rozwiazanie znaczyloby wycofanie sie Izraelczykow z West
      Banku i Gazy oraz koniec marzeniom o Wiekszym Aparteidowym Izraelu a z tym
      Zionisci nie mogli sie pogodzic. Wiec zamordowali oni Rabina i wprowadzili
      swoja agende i od tego czasu bez przerwy kontynuowali gestapowska opresje
      Paelestynczykow lamiac wszystkie Genewskie Konwencje i Miedzynarodowe Prawa.
      Teraz, ze wsparciem bilionow amerykanskich dolarow, Izrael czuje sie
      dumny i potezny jak to niedawno potwierdzil przelotem Izraelsich mysliwcow nad
      Oswiecimem i dopuki ta pepowina amerykanskich bilionow dolarow bedzie
      nieprzerwana to Izrael bedzie dalej mogl bawic sie w Gestapo z Palestynczykami
      przez uzycie gestapowskich metod na bezbronny lud Palestyny.
      Mimo to, bezpieczenstwo Izraela wydaje sie potrzebowac coraz to wiecej
      pogromow, pozasadowych morderstw, murow i korytarzy, jednym slowem wszystkiego
      poza tym co dobrze sluzylo przez dziesiec tysiecy lat ( dopuki europejscy
      Zionisci sie nie zjawili ) a to Palestyna dla Izraelczykow i Palestynczykow by
      w niej wspolnie zyc i prosperowac.

      Jednak, czy Izrael toczy wojne obronna czy tez jest to wojna by
      eksterminowac ludnosc palestynska ?
      Jesli nie to drugie to te tysiace ludzi w Gazie ktorych Izrael pozbawil
      mieszkan przez zburzenie ich domow dostaliby przydzial innych domow a nie
      byliby zostawieni na pustyni bez pomocy. Jesli Izrael i Ameryka moze zbudowac
      tysiace mieszkan dla zydowskich nielegalnych kolonizatorow to mogliby oni
      rowniez zbudowac kilka by przeniesc tych z Rafah ktorym zburzyli domy co byloby
      tylko kropla w morzu tych bilionow wydanych na mysliwce, na helikoptery, na
      czolgi, na buldozery...
      W dodatku, zamiast pozasadownie mordowac Palestynczykow Izrael powinien
      ich aresztowac i poslac do sadu. Jak propaganda izraelska tego potrzebowala to
      Izrael wlasnie tak czynil. Eksterminacja pozasadowa musi byc bardziej sposobna
      i nie ma sie wtedy swiatowej prasy z ich pytaniami i szperaniem szczegolnie ze
      sluzaca za wymowke izraelska mantra "zlikwidowanie podejrzanego" a kazdy
      Palestynczyk kategoryzowany jest jako "podejrzany" jak dotad pod ochrona
      Ameryki wystarczyla.
      Rowniez, czy destrukcje studni zdrowej wody to bylo dla obrony Izraela ?

      A wiec ta ciagla destruktywna opresja ludu palestynskiego przez Izrael i
      Ameryke to nie walka z terrorem czy dla bezpieczenstwa Izraela ale panstwowy
      terror
      • Gość: jwj w. rachfal, te grzybki ktore... IP: *.vnnyca.adelphia.net 30.10.04, 06:24
        ...ostanio kupiles sa bardzo kiepskiej jakosci. Albo zmien dealer'a albo po
        prostu nie wypisuj takich tyrad bo osmieszasz sie ponad wszelka miare.
        Moze poczytaj cos wiecej na te tematy z roznych stron... pomysl troche, ale
        tak , wiesz na trzezwo bardziej...
    • Gość: lisek IRAK: 100 TYS. ZABITYCH WSROD CYWILOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 07:42
      www.psz.pl/content/view/525/2/
      • Gość: SABAŁA IRAK: 100 TYS. ZABITYCH wŚrÓd cYwilóW- A ch im w d IP: *.cg.shawcable.net 30.10.04, 15:40
      • Gość: BOLIGLOWA TAM MOZE BYC JUZ PONAD 1 MILION OFIAR IP: *.sympatico.ca 30.10.04, 15:51
        Wojna to straszna rzecz. Miedzynarodowe towarzystwo zrobilo sobie w tym pieknym
        kraju poligon militarny. Muzulmanie dostali pomieszania umysly i twierdza, ze
        Irakijczycy to Araby. Nie ma nic bledniejszego. To jest czysta rasa biala i
        Europejczycy sie z niej wywodza. Tam jest ponad 1 milion chrzescjan i sporo
        oliwkowych Izraelitow. Arabow tam nie ma nawet na lekarstwo. Ten islam pasuje
        im, jak piesc do nosa. Oni o tym wiedza i staraja sie wyrwac calymi silami z
        tej biedy cywilizacyjnej swiata muzulmanskiego. Nalezy im zyczyc aby to sie
        udalo.
        • Gość: meerkat A Polacy pochodza ze starozytnej PERSJI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:51
          Nawet sam Ruhollah Khomeini podkreslal zawsze swe polskie "korzenie"
          zaznaczajac zawsze przed nazwiskiem: "A ja to LACH!" ;-)))
          • Gość: meerkat A TAM moze byc z MILIARD ofiar! :-(((((((((((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:54
            Jak dojdzie do wojny nuklearnej miedzy Chinami i Indiami (odwieczni wrogowie,
            ktorzy zaczna walczyc na dobre o dominacje w Azji po ostatecznym upadku Rosji)
            to liczba smiertelnych ofiar moze wyniesc i MILIARD (am. BILLION)! :-((((((((((
    • Gość: LMB Kolejny Polack popiera republikanina IP: *.icpnet.pl 30.10.04, 08:25
      Kolejny Polack (Autor: Gość: IP: *.utc.com), który popiera Busha.

      Z tego wyłania mi się wizja Polacka w USA: słucha Radio MaRyja, co niedziela do
      kościoła (msza po polsku, a jak), głosuje na beton. Tacy ludzie nas reprezentują
      w USA. Nic dziwnego, że Polack to wyrażenie pejoratywne.
      • Gość: meerkat "Polak" NIE jest juz od 1982r. slowem PEJORATYWNYM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:59
        Przeciwnie!

        Natomiast w swietle wypowiedzi licznych swiatlych obywateli RP na tym forum
        bardzo negatywnej konotacji w USA nabraly takie terminy jak "Prawdziwy Polak" i
        "Polak-Katolik"! :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
    • Gość: kolejny Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.10.04, 11:11
      Po wiecu często kilkudziesięciominutowy przejazd autokarem do kolejnej
      miejscowości, na kolejny wiec
    • Gość: Oliveira Strona Busha zablokowana dla Europejczyków IP: *.acn.waw.pl 30.10.04, 14:50
      Strona www.georgewbush.com jest niedostępna dla osób spoza USA. Niech
      żyje wolność słowa i niereglamentowany dostęp do informacji!
      • Gość: Alfred Oliweira. Podaj gdzie mieszkasz w ramach wolnosci IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 30.10.04, 16:35
        informacji. Nie chcesz, czemu? Co ma Europa do USA w wyborach prezydenta?
        Amerykanow guzik obchodza wasze wyboory. A strona jest dla Amerykanow a nie
        gnojkow swiatowego terroru. 90 procent wejsc bylo z islamsistycznych grup
        atakujacacych walke z terorystami i straszacych osobiscie Busha. Demokracja to
        nie samobojczy pakt z historia. Wolnosc mowisz, jeszcze moze chcesz aby
        Chinczycy glosowali na wybor prezydenta Polski, czemu nie. Powiedz (w ramach
        wolnosci informacji) skad masz taki nick?
        • Gość: meerkat Jeszcze z 50 lat, a Chinczycy BEDA wybierali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:02
          prezydenta prowincji ChRL zwanej historycznie "Polska"! ;-)))

          Ale stanie sie dopiero po zaludnieniu przez nich niemal pustych obszarow
          Wschodniej i Srodkowej Syberii! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: Ali ZAWAHRI Pytanie do MEERKATA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:08
            MEERKAT, jak jestes taki madry to powiedz mi, dlaczego Osama ibn Laden po raz
            pierwszy czytal przemowienie z KARTKI (jak mgr Gomulka)???!

            Nie wiesz? To ja, jako jego zastepca ds operacyjnych, ci powiem.

            Dlatego, ze odczytywal scenariusz, ktory mu napisal (wraz z didaskaliami) sam
            Michael MOORE!

            Teraz widzisz KOGO mamy po swojej stronie???!

            I dlatego Bush NIGDY nas nie pokona! (Insh Allah!)
          • Gość: aki Re: Jeszcze z 50 lat, a Chinczycy BEDA wybierali. IP: *.protonet.pl 30.10.04, 22:29
            najpierw sie zajmą chinskimi dzielnicami
      • Gość: Piotrek Re: Strona Busha zablokowana dla Europejczyków IP: *.cpc.uea.ac.uk 31.10.04, 00:39
        Faktycznie, z Anglii tez sie nie da otworzyc. Lewica zablokowala strone
        wyborcza Busha, a szczyci sie walka o tolerancje, pluralism polityczny, wolnosc
        informacji itd. To ich prawdziwa twarz, dwulicowa jak cholera i nietolerancyja.
        Najchetniej by wszystkich nielewicowcow pozabijali, zaczeli od cenzury.
    • Gość: Wojtek Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 30.10.04, 20:33
      Oto Michnik:

      "Bush i Kerry tylko od wtorku do piątku przemierzyli ponad 16 tys. km."........
      " Szalony sprint do mety - tak wyglądają ostatnie dni amerykańskiej kampanii
      prezydenckiej"... "żeby je odwiedzić, Bush i Kerry tylko od wtorku do piątku
      przemierzyli ponad 16 tys. km. "..."Po wiecu często kilkudziesięciominutowy
      przejazd autokarem do kolejnej miejscowości, na kolejny wiec." " Praktycznie
      wszędzie obaj kandydaci wygłaszają to samo przemówienie." "Trzeba powtarzać
      zdanie o zaniedbaniach Busha do skutku! To symbol jego kadencji. A jeśli się
      okaże, że w tym wypadku zarzuty nie były prawdziwe, najwyżej przeprosimy 3
      listopada - mówią za kulisami doradcy Kerry'ego."........
      I to jes "obiektywna" relacja z kampanii wyborczej kraju z ktorego potencjalni
      wyborcy nie emigruja "za chlebem".
      GW chyba ma kompleks Polski "od morza do morza".... USA zajelo nieslusznie
      miejsce Polski!!! Co by to bylo gdyby Prezydent Kwasniewski mogl w swej
      kampanii wyborczej wizytowac poludniowa Gruzje?


      • Gość: P-77 Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 20:45
        Fakty są takie, że
        1. Osama ibn Laben (właśnie ibn Laden czyli syn Ladena) i Saddam Husajn mają ze
        sobą tyle wspólnego co ojciec Rydzyk i Kwaśniewski
        2. Bush miał szansę stworzyć międzynarodową koalicję antyterrorystyczną, ale
        zraził do siebie i do USA cały wolny świat (oprócz tradycyjnego sojusznika -
        Wielkiej Brytanii i lokajów z Polski)
        3. w Iraku broni chemicznej nie znaleziono - dyskusyjne jest czy Bush o tym
        wiedział od początku cy dał się wrobić (albo wiec jest oszustem albo pierdołą -
        jedno i drugie dyskwalifikuje go jako polityka)
        4. Irak pod rządami Husajna był krajem stabilnym, obecnie nie jest
        5. Bush jest kretynem.
        I tego nie można podważyć.
    • Gość: lisek GWIAZADA PORNO NA WICEPREZYDENTA USA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 21:48
      www.psz.pl/content/view/526/2/
      • Gość: PP Bush i Kerry nieustannie jezdza po Ameryce. IP: 207.7.199.* 30.10.04, 22:14
        Chodzi o to, zeby im ktos pod d...y nie podlozyl babes, ktore przewaznie
        wybuchajom. Pirotechnik dick wie, jak to sie robi.
    • Gość: Tomek Malwersacje wyborcze w USA IP: *.tampabay.rr.com 31.10.04, 16:42
      Gość portalu: .. napisał(a):
      Wczoraj Pentagon pokazal zdjecia na ktorych widac
      > ze te 380 ton moglo byc wywiezione jeszcze zanim Amerykanie uderzyli na
      > Irak

      Tylko dlaczego ekipa telewizyjna z Minnesoty pokazala teraz jak sfilmowano
      zolnierzy Amerykanskich "wyzwalajacych" Irak ktorzy lamia ONZ-towskie
      zabezpieczenia na barakch gdzie w srodku pokazane sa beczki z bialym proszkiem
      ktory okazal sie tym poszukiwanym najwyzszej klasy materialem wybuchowym.
      Zolnierze najwyrazniej nie mieli pojecia co to jes wiec zostawili to i
      odjechali. Natomiast widac w tle krecacych sie Irakijczykow jezdzacych w pickup
      trucks - oni najpewniej wywiezli to jak Amerykanie znikneli.
      Dlaczego nikt nie uprzedzil albo nie przeszkolil zolnierzy w wykrywaniu roznych
      materialow choc byla to jedna z najwaznieszych baz w Iraku oznaczona przez ONZ?
      Zolnierze powywozili tylko znana im amunicje i wysadzili ja.

      Najbardziej jednak niepokojace sa wiadomosci o malwersacjach z rejestracja
      wyborcow i absentee ballots, a raczej ogromna skala tego problemu w wielu
      stanach. NPR w Sobote wieczorem podawalo ze Republikanie mowia o paru setkach
      przypadkow naduzyc przez Demokratow w skali calego kraju natomiast Demokraci
      mowia o dzialaniach organizacji finansowanych przez Republikanow prowadzacych
      do uniewaznienia dzisiatek tysiecy potencjalnych glosow oddanych na John Kerry.
      Przy 500 glosach decydujacych o wyborach 4 lata temu sa to niepokajace
      wiadomosci.
      Nie tylko rejestracje demokratow byly rozdzierane i wyzucane do kosza w Las
      Vegas ale w niektorych stanach gubernatorowie uniewazniali prawa do glosow
      dziesatek tysiecy wyborcow w ktorych potencjalna wiekszosc to Demokraci. Na
      Florydzie w samym tylko Broward County gdzie cztery lata temu przeliczano
      parokrotnie glosy teraz zniknely tysiace absentee ballots. W Orlando straszono
      murzynow ze beda filmowani podczas jazdy do i w czasie glosowania.

      Wielu wyborcow na Florydzie chcialo glosowac uzywajac absentee ballots ktore
      moga byc zweryfikowane w razie potrzeby przeliczenia glosow w odroznieniu od
      elektronicznych maszyn ktore nie daja zadnych wydrukow. Jednak gdy tysiace
      absentee ballots zaginely w drodze do wyborcow ci nie maja juz teraz szansy by
      oddac glos osobiscie. Okazuje sie ze nie jest to odizolowany problem do jednego
      miejsca na Florydzie czy calego stanu. Tak dzieje sie w wielu stanach.
      Byc moze nikt nigdy nie dowie sie kto naprawde wygral wybory i chyba o to
      chodzi.
      • Gość: .. loooo Jezuuuuuu lo Jezuuuuu-ale panikarska papka IP: *.utc.com 01.11.04, 16:03
        ...czyli pierdaszenie przy "pifku"..:-)))
        a najlepsza to ta "ekipa telewizyjna z Minnesoty" hahahahahahahahaha
        • Gość: EU Re: loooo Jezuuuuuu lo Jezuuuuu- ale prymityw! IP: *.securenet.net / *.securenet.net 01.11.04, 20:21
          Ale z Ciebie prymityw "...". Nie umiesz nawet sie podpisac, wiec uzywasz kropeczek.
          Analfabeta i w dodatku prymitywny.
    • Gość: agaj Kerry gora IP: 128.163.110.* 01.11.04, 20:33
      Prognozy nie wygladaja korzystnie dla Busha i duzo wskazuje na wygrana
      Kerrego. Jezeli Kerry wygra to sprawiedliwosci stanie sie zadosc, bo przeciez
      4 lata temu na Busha glosowalo mniej ludzi niz na Gora. Bush zapomnial o tym
      fakcie i przez 4 lata nie zrobil nic by zjednac sobie ludzi. Wrecz przeciwnie,
      jeszcze bardziej zantagonizowal USA i reszte swiata. Czas by Bush odszedl.
      Good-bye Bush.
    • Gość: toja toja Re: Bush i Kerry nieustannie jeżdżą po Ameryce IP: 129.109.3.* 01.11.04, 21:15
      Ja mieszkam w USA od dawna. Ten kraj stawia na indywidualizm a nie tak jak
      Europa na kolektywizm (socjalizm, komunizm) czego tez demokraci be pragneli.
      Ja glosuje na republikanow.
      Dziwie sie czasami, ze osoby, ktore przyjechaly tu z PRL, chca systemu
      opiekunczego. Po co tu przyjezdzali, jak im tu zle to moga pojechac do Europy
      Prosze rowniez, aby forumowicze - szczegolnie Ci zza oceanu nie obrazali nam
      ani prezydenta G.W. Busha czy Kerry'ego czy jakiejkolwiek innej osoby - bez
      wzgledu na to czy to polityk czy przecietny obywatel. Nie wiem skad u
      niektorych ludzi jest tyle nienawisci do osob w tym kraju. A moze to ZAZDROSC?.
      Polacy w Polsce niech sie martwia o swoich politykow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka