polski_francuz
28.05.21, 10:26
Bialoruski lider jest u wladzy od 27 lat. Zaczyna wyczyniac rzeczy ktore trudno pojac i trudno przewidziec skutki. Uprowadzenia samolotu pasazerskiego by moc sie zemscic na mlodym blogierze jest rzecza nieslychana. I trudno przewidziec jak to sie skonczy. Beda europejskie sankcje na bialoruskie linie lotnicze. I ministrowie europejscy pewnie cos jeszcze wymysla. I jak bedzie mozna wyjechac z Bialorusi? Na rowerze pewnie.
Sprzymierzeniec Lukaszenki ze wschodu tez pewnie niezbyt zadowolny z inicjatyw dyktatorka. Takie objawy charakteru? Kto to widzial? I zaostrzenie stosunkow z Zachodem moze doprowadzicdo nieuniknionego zblizenia z Rosja. I co wtedy? Aneksja jak w wypadku Krymu? I Ruscy na polskiej granicy? Juz widze te nieskonczone manewry czerwonoarmiejcow na polskiej granicy...
I co na to polski dyktatorek? Co na to jego prezio? Jaka jest polska strategia? Moze pojsc na kolanach do Czestochowy i sie Czarnej Madonny zapytac? Ale nie wymagajmy zbyt duzo. Na Zoliborzu sie rozwaza konflikt z innym sasiadem. O wode podskorna. I trza po kolei konflikty rozwiazywac.
PF