Gość: opiniapollpressage
IP: *.sympatico.ca
02.11.04, 07:54
Lekcja wyborow po lewacku. Trzeba uwaznie przeczytac jak lewacy interpretuja
te same dane dla Prezydenta Bush i dla Play Boya sympatycznego Kerrego i
stanie sie jasne w czyich rekach jest prasa. Rola prasy przygasa. Coraz mniej
jest naiwnych i chcacych byc naiwnymi. W refleksji powraca sie do pytania,jak
Senior Bush majacy 85% przewage w opinii przegral z nieznanym saksofonista.
My zas zastanawiamy sie, jak nasz Trybun Ludowy przegral z nieznanym bylym
urzednikiem partyjnym zwanym Kapusniakiem. Czyzby do liczenia glosow wynajeli
szulerow karcianych.