Dodaj do ulubionych

13 grudnia 1981

13.12.21, 23:49
Ta rocznica wzbudza coraz mniej emocji.

Bylem tego dnia umówiony z dziewczyną ale nic z tego nie wyszło.
Obserwuj wątek
    • j-k 13 grudnia 1981 - zimny byl. 14.12.21, 00:05
      malkontent6 napisał:

      > Ta rocznica wzbudza coraz mniej emocji.

      - i dobrze.
      >
      > Bylem tego dnia umówiony z dziewczyną ale nic z tego nie wyszło.

      - pilem wodke u Kolegi. (poza Warszawa)

      wiec nie mogli mnie przymknac.

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      w 1981 dzialacz "S" w Warszawie
      • tuttifrutti1234 Re: 13 grudnia 1981 - zimny byl. 14.12.21, 01:25
        j-k napisał:

        > - pilem wodke u Kolegi. (poza Warszawa)

        jak wszyscy dzialacze
        >
        > wiec nie mogli mnie przymknac.

        nie mogli? nie chcieli, olali takiego pseudodzialacza


        • j-k 13 grudnia 1981 - snieg byl. 14.12.21, 15:48
          tuttifrutti1234 napisał(a):

          > j-k napisał:
          >
          > > - pilem wodke u Kolegi. (poza Warszawa)
          >

          - byla to sobota, hloopcze, wiec picie wodki - to chyba normalka ?

          > jak wszyscy dzialacze
          > >
          > > wiec nie mogli mnie przymknac.
          >
          > [i]nie mogli? nie chcieli, olali takiego pseudodzialacza

          - moze i nie chcieli, bo jeszcze w pazdzierniku, grzecznie doradzali mi, co mam robic, zeby mnie nie przymkneli.
          • vermieter Re: 13 grudnia 1981 - snieg byl. 14.12.21, 17:51
            j-k napisał:

            > - byla to sobota, hloopcze, wiec picie wodki - to chyba normalka ?



            w piątek filharmonia, w sobotę opera

            z robolami i komuchami się nie zadawałem, postulaty solidarności też były mi obce
            • senioryta13 Re: 13 grudnia 1981 - snieg byl. 14.12.21, 18:07
              vermieter napisał(a):
              > w piątek filharmonia, w sobotę opera

              pasuje do ciebie niczym wół do karety.
            • j-k 13 grudnia 1981 - snieg byl. - i tfuj belkot. 14.12.21, 19:43
              vermieter napisał(a):
              > z robolami i komuchami się nie zadawałem, postulaty solidarności też były mi obce


              belkot klamcy.

              i wypierdzieliles z tego kraju. rozumiem.

              tylko nie smec na polskim forum


              Tfu(j) jak zawsze Dr. J.K.
              w 1981 dzialacz "S" w Warszawie.
              • vermieter Re: 13 grudnia 1981 - snieg byl. - i tfuj belkot. 14.12.21, 21:00
                j-k napisał:

                > vermieter napisał(a):
                > > z robolami i komuchami się nie zadawałem, postulaty solidarności też były
                > mi obce
                >
                >
                > belkot klamcy.

                to ci się w głowie nie mieści? było więcej takich jak ja
                >
                > i wypierdzieliles z tego kraju. rozumiem.

                nie rozumiesz. dlaczego miałem wyjechać?


                > tylko nie smec na polskim forum
                >
                chuj ci do tego co ja tutaj piszę


                > Tfu(j) jak zawsze Dr. J.K.
                > w 1981 dzialacz "S" w Warszawie.

                nie ośmieszaj się idioto
      • malkontent6 Re: 13 grudnia 1981 - zimny byl. 14.12.21, 04:50
        j-k napisał:

        > - pilem wodke u Kolegi. (poza Warszawa)
        >
        > wiec nie mogli mnie przymknac.


        Mnie i Jarosława K. też nie przymknęli.
    • engine8 Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 00:27
      Bylem juz od paru tygodni za granica.
    • gosc88 Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 02:00
      Bylem juz od paru miesiecy w wojsku.
      • petronella.kozlowska Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 18:07
        gosc88 napisał:

        > Bylem juz od paru miesiecy w wojsku.


        A jak wówczas wyglądało życie seksualne poborowych?
        • gosc88 Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 19:53
          petronella.kozlowska napisała:

          > A jak wówczas wyglądało życie seksualne poborowych?

          Ho ho ho !! A moze i lepiej.
          • petronella.kozlowska Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 20:35
            To fajnie!
    • boomerang Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 03:57
      Jodłowałem w Tyrolu przedzierając się przez śnieg w moonbootsach.
    • felusiak1 Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 04:12
      A ja mialem paszport w kieszeni i został uniewazniony razem ze wszystkimi paszportami w kieszeniach i w torebkach.
    • bmc3i Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 05:01
      malkontent6 napisał:

      > Ta rocznica wzbudza coraz mniej emocji.
      >
      > Bylem tego dnia umówiony z dziewczyną ale nic z tego nie wyszło.
      >
      >


      A ja wystałem jak zwykle w niedzielę, gdy rodzice jeszcze spali, a tu jakiś generał prowadzi Teleranek.
      • szwampuch58 Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 10:54
        Prywatka byla super,w drodze powrotnej spotkalem patrol z kalasznikowem na ulicy....letko zdziwiony dotarlem jednak bez przeszkod do mojego wygra....W niedziele okolo 17:00 w lozku tata opowiedzial mi o wojnie
        • petronella.kozlowska Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 20:38
          szwampuch58 napisał:

          W niedzie le okolo 17:00 w lozku tata opowiedzial mi o wojnie


          Leżałeś z ojcem w łóżku?
          Możesz się śmiało do tego przyznać, tutaj to nikogo zdziwi, ponieważ wszyscy wiemy że jesteś Niemcem.

          No i jaki stopień tatuś miał w Waffen-SS?

      • swiblowo Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 11:43
        bmc3i napisał:

        > A ja wystałem jak zwykle w niedzielę, gdy rodzice jeszcze spali, a tu jakiś gen
        > erał prowadzi Teleranek.


        😁 dokladnie tak bylo i u mnie!!!!
    • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 23:26
      W moim "apartamencie" na Brooklynie ogrzewanie wysiadlo,zimno bylo jak cholera,nawet wszechobecne dotychczas cockroaches nagle zniknely.
      W Polsce skonczyl sie okres strajkow i anarchii na ulicach zapanowal ponownie spokoj.
      • malkontent6 Re: 13 grudnia 1981 14.12.21, 23:42
        1.melord napisał(a):

        > W Polsce skonczyl sie okres strajkow i anarchii na ulicach zapanowal ponownie spokoj.

        Nie wszystkie strajki się skończyły. Strajk okupacyjny w kopalni Wujek miał tragiczny koniec ze względu na zachowanie MO. Zginęło 9 górników.

        Na ulicach spokój był pozorny.
        • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 00:03
          Wydarzenia w Kopalni "Wujek" w dalszym ciagu wzbudzaja kontrowersyjne opinie.
          Wielu sklania sie ku opinii,ze byla to prowokacja inspirowana z zagranicy?
          Troche swirow zawsze sie znajdzie...jeden to nawet zalozyl "S" Walczaca,mosty mieli wysadzac i co popadnie.
          Syn tego goscia Polska dowodzi.

          >>Na ulicach spokój był pozorny.

          Widok wojska ,czolgow emocje ostudzil
          To byl ostani pokaz sily polskiej armii .
          Opanowali w pare godz. najwazniejsze strategiczne miejsca w Polsce ,pozniej zaczela sie jazda w dol,dzisiaj.... plakac sie chce
          • malkontent6 Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 00:07
            1.melord napisał(a):

            > Wielu sklania sie ku opinii,ze byla to prowokacja inspirowana z zagranicy?

            Co?
            • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 00:34
              skad gornicy mieli bron?...trwala wymiana ognia z milicja
              • malkontent6 Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 02:15
                1.melord napisał(a):

                > skad gornicy mieli bron?...trwala wymiana ognia z milicja

                Nie wiem co palisz ale zmień dilera.
                • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 03:44
                  Napisalem wyraznie,ze wydarzenia w kopalni "Wujek" byly roznie przedstawiane.
                  Opieram sie na opiniach z przed wielu lat,ktore w wiekszosci poszly w zapomnienie lub celowo? zamieciono pod dywan.
                  Proces zomowcow na poczatku lat 90-tych w wiekszosci ich uniewinnil...dlaczego?.
                  Wtedy ponoc dwoch czy trzech twierdzilo,ze do nich strzelano(strajkujacy)
                  Podobna akcja w kopalni "Wieczorek" zakonczyla sie spokojnie-strajk przerwano,w "Wujku" o tym wiedziano.
                  Proces bodajze wznowiono w latach 2000-nych(ok `10 lat pozniej) i pare wyrokow zapadlo.

                  To nie jest moja opinia o tych wydarzeniach,uwazam jednak jak sa niedomowienia to lepiej g...nie ruszac bo smierdzi.
                  Polska historia ma takich spraw do cholery i ciut ciut.
                  • boomerang Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 05:15
                    czy udało się górnikom zabić jakiś oficjeli z PZPR?
                  • bmc3i Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 05:15
                    1.melord napisał(a):

                    > Napisalem wyraznie,ze wydarzenia w kopalni "Wujek" byly roznie przedstawiane.
                    > Opieram sie na opiniach z przed wielu lat,ktore w wiekszosci poszly w zapomnien
                    > ie lub celowo? zamieciono pod dywan.


                    Sprecyzuj czyich opiniach....

                    > Proces zomowcow na poczatku lat 90-tych w wiekszosci ich uniewinnil...dlaczego?
                    > .
                    > Wtedy ponoc dwoch czy trzech twierdzilo,ze do nich strzelano(strajkujacy)
                    > Podobna akcja w kopalni "Wieczorek" zakonczyla sie spokojnie-strajk przerwano,w
                    > "Wujku" o tym wiedziano.
                    > Proces bodajze wznowiono w latach 2000-nych(ok `10 lat pozniej) i pare wyrokow
                    > zapadlo.


                    Biedni zomowcy, biedne LWP. Uzbrojeni po zęby górnicy dołowi i panie księgowe z kopalni naparzali do nich z CKM-ów, wiec musieli sie bronić



                    > To nie jest moja opinia o tych wydarzeniach,uwazam jednak jak sa niedomowienia
                    > to lepiej g...nie ruszac bo smierdzi.
                    > Polska historia ma takich spraw do cholery i ciut ciut.


                    To wiadome. Nawet polską ekskursję na Moskwę w 1600 roku CIA sfinansowała, i mówią o tym otwarcie bardzo znani politycy zagraniczni.
                    • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 08:00
                      bmc3i napisal:

                      >>To wiadome. Nawet polską ekskursję na Moskwę w 1600 roku CIA sfinansowała, i >>mówią o tym otwarcie bardzo znani politycy zagraniczni.

                      w 1981 CIA bylo za chude w uszach na terenie PRL,jedynie kase posylalo.
                      Dominowalo KGB,Stasi i rodzime SB,pod nadzorem tych pierwszych
                      Jesli rzeczywiscie byla jakas prowokacja to kazde z nich moglo maczac palce.
                      SB mocno juz wtedy penetrowalo "S"
                  • malkontent6 Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 05:17
                    1.melord napisał(a):

                    > Opieram sie na opiniach z przed wielu lat,ktore w wiekszosci poszly w zapomnien
                    > ie lub celowo? zamieciono pod dywan.


                    Podaj linki do tych opinii.
                    • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 07:37
                      malkontent6 napisał:


                      >
                      > Podaj linki do tych opinii.

                      Linki po 25-30 latach??
                      Nie wiele ocalalo,tutaj fragmenty

                      " Na miejscu zginęło sześciu górników, jeden umarł kilka godzin po operacji, dwóch kolejnych na początku stycznia 1982 r.
                      Straty drugiej strony to 41 rannych, z których 10 wymagało leczenia w szpitalu. Po zakończeniu pacyfikacji doszło do rozmów przedstawicieli obu stron. Górnicy zwolnili ujętych trzech milicjantów, oddali broń i zakończyli strajk."

                      kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1444810,kopalnia-wujek-stan-wojenny.html
                      W innym twierdzono,ze milicja rozpedzala strajk nieuzbrojona,strzelal oddzial specjalny ORMO(czy cos?),ktory wkroczyl pozniej.
                      Skoro strajkujacy zlapali 3 nieuzbrojonych milicjantow skad ta zwrocona bron?

                      Skazani w drugim procesie tez zostali potraktowani lagodnie biorac pod uwage morderstwo 9 gornikow.
                      Wyjasniam po raz kolejny,mnie tam nie bylo,podaje jedynie kontrowersyjne opinie z przed lat dot. tych wydarzen.
                      • bmc3i Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 08:30
                        1.melord napisał(a):

                        > malkontent6 napisał:
                        >
                        >
                        > >
                        > > Podaj linki do tych opinii.
                        >
                        > Linki po 25-30 latach??
                        > Nie wiele ocalalo,tutaj fragmenty
                        >
                        > [i]" Na miejscu zginęło sześciu górników, jeden umarł kilka godzin po operacji,
                        > dwóch kolejnych na początku stycznia 1982 r.
                        > Straty drugiej strony to 41 rannych, z których 10 wymagało leczenia w szpitalu.
                        > Po zakończeniu pacyfikacji doszło do rozmów przedstawicieli obu stron. Górnicy
                        > zwolnili ujętych trzech milicjantów, oddali broń i zakończyli strajk."[
                        > /i]
                        > kultura.gazetaprawna.pl/artykuly/1444810,kopalnia-wujek-stan-wojenny.html
                        > W innym twierdzono,ze milicja rozpedzala strajk nieuzbrojona,strzelal oddzial s
                        > pecjalny ORMO(czy cos?),ktory wkroczyl pozniej.
                        > Skoro strajkujacy zlapali 3 nieuzbrojonych milicjantow skad ta zwrocona bron?
                        >

                        www.pgg.pl/strefa-korporacyjna/aktualnosci/212/czolg-t-55-wujek



                        > Skazani w drugim procesie tez zostali potraktowani lagodnie biorac pod uwage mo
                        > rderstwo 9 gornikow.
                        > Wyjasniam po raz kolejny,mnie tam nie bylo,podaje jedynie kontrowersyjne opinie
                        > z przed lat dot. tych wydarzen.


                        Podajesz opinie? Co znaczy? Opinia, to jakaś ocena, a nie oświadczenie o faktach. Oceniamy coś, czyli wydajemy opinię. Nie mozna wydawac opinii, stwierdzając czy coś sie wydarzyło lub nie. To nie jest opinia, lecz stwierdzenie faktu - prawdziwe, lub fałszywe.

                      • tuttifrutti1234 Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 09:25
                        1.melord napisał(a):

                        > Po zakończeniu pacyfikacji doszło do rozmów przedstawicieli obu stron. Górnicy
                        > zwolnili ujętych trzech milicjantów, oddali broń i zakończyli strajk."[
                        > /i]

                        > Skoro strajkujacy zlapali 3 nieuzbrojonych milicjantow skad ta zwrocona bron?
                        >


                        Górnicy oddali swoją broń, łańcuchy, pręty stalowe itd. , narzędzia zaadaptowane na broń. Broń to nie tylko broń palna. Czytałem zeznania zomowców, gdy zobaczyli "uzbrojenie" górników, to się posrali ze strachu. Dostać takim żelastwem po łbie jest bardzo bolesne.
                        Oddać i zwrócić to dwie różne, choć podobne czynności. Oddaję swoją własność, zwracam czyjąś własność.
          • bmc3i Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 05:10
            1.melord napisał(a):


            > Widok wojska ,czolgow emocje ostudzil
            > To byl ostani pokaz sily polskiej armii .
            > Opanowali w pare godz. najwazniejsze strategiczne miejsca w Polsce ,pozniej zac
            > zela sie jazda w dol,dzisiaj.... plakac sie chce


            Na czym polegał ten pokaz siły? Na strzelaniu do nieuzbrojonych cywilów? Czy na ustawianiu BWP na skrzyżowaniach ulic?
          • boomerang Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 05:13
            >pozniej zaczela sie jazda w dol,dzisiaj.... plakac sie chce

            Dzięki t.zw. pandemii dawno w Polsce nie byłeś. Polska dziś kwitnie.
            • 1.melord Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 07:42
              boomerang napisał:

              >
              > Dzięki t.zw. pandemii dawno w Polsce nie byłeś. Polska dziś kwitnie.

              jazda w dol dot.polskiej armii-dzisiaj to namiastka tej z przed lat
              30-40 tys wojska reszta ok 60-70 tys. to ciury obozowe pracujace..... from nine to five
      • malkontent6 Kolejny przykład "spokoju" 15.12.21, 16:20
        1.melord napisał(a):

        > W Polsce skonczyl sie okres strajkow i anarchii na ulicach zapanowal ponownie spokoj.


        "W 1981 podczas stanu wojennego kopalnia została spacyfikowana przez oddziały wojska, MO oraz ZOMO. Podczas pacyfikacji użyto broni palnej z ostrą amunicją"


        pl.wikipedia.org/wiki/Kopalnia_W%C4%99gla_Kamiennego_%E2%80%9EZofi%C3%B3wka%E2%80%9D
    • polski_francuz Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 09:20
      malkontent6 napisał:

      " Ta rocznica wzbudza coraz mniej emocji."

      Na szczescie. Nowe pokolenia przyszly. Chyba wowczas byl wyz demograficzny i owczesne (nasze) dzieci robia dzieci. Troche malo i niekoniecznie w Polsce.

      Ja bylem na postdoku we Francji i zaprosil mnie rektor uniwerku do biura na pogaduszke. Bylo mu wstyd, jak mowil, ze jest komunista i ze komunisci takie rzeczy wyprawiaja. Dzisiaj juz wiemy, ze to byla raczej geopolityka jesli juz.

      PF
      • vermieter Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 10:18
        polski_francuz napisał:

        Ja bylem na postdoku we Francji i zaprosil mnie rektor uniwerku do biura na pog
        > aduszke. Bylo mu wstyd, jak mowil, ze jest komunista i ze komunisci takie rzecz
        > y wyprawiaja. Dzisiaj juz wiemy, ze to byla raczej geopolityka jesli juz.
        >
        > PF


        a świstak siedzi i w sreberka zawija

        pan rektor miał chwilę słabości i się zwierzył szaraczkowi z Polski
      • boomerang Re: 13 grudnia 1981 16.12.21, 00:02
        >Ja bylem na postdoku we Francji i zaprosil mnie rektor uniwerku do biura na pogaduszke. Bylo mu wstyd, jak mowil, ze jest komunista i ze komunisci takie rzeczy wyprawiaja. Dzisiaj juz wiemy, ze to byla raczej geopolityka jesli juz.

        To nie była geopolityka. Trockiści właśnie byli w trakcie marszu przez instytucje. Rektor był zapewne jednym z nich. Trockizm to był w gruncie rzeczy leninizm dla Zachodu, odmiana marksizmu, będąca w opozycji do stalinizmu. Marksizm był wśród ludu na Wschodzie skompromitowany, a na Zachodzie rozwijał się w najlepsze, zwłaszcza w centrum teorii marksizmu we Frankfurcie, t.zw. szkoła frankfurcka. W PRLu na uczelniach też się rozwijał, w katedrach filozofii marksistowskiej. Podejrzewam że sympatyzowali tam z zachodnimi trockistami. Na AGH pracownikami w takiej katedrze filozofii marksistowskiej byli znani poeci: Adam Zagajewski (asystent) i Wit Jaworski (adiunkt). U ciebie na PWr pewnie było podobnie, stąd francuski rektor ciepło cię podejmował u siebie.
    • jackk3 Re: 13 grudnia 1981 15.12.21, 23:02
      Ja bylem na paru dniowej wycieczce Almaturu na Wegry (po dobre B&W filmy Kodaka/Ilforda m.in., bo bylem fotografem m.in. dla ZSP i innych 'organizacji') i sie powaznie zastanawialem przez 12 godz czy nie zostac i przejsc do Austrii. Cale moje zycie pewno by sie inaczej ulozylo. Wracalem juz 14-tego z 4-ma butelkami Stolicznej i Moskovskiej. Oj bylem potem popularny po przyjezdzie przez tydzien...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka