Dodaj do ulubionych

Lodowaty prysznic

06.08.22, 15:20
Aleksjej (Oleksjej) Arestowicz jest doradcą prezydenta Ukrainy Zełenskiego, wyraża rzeczywiste stanowisko rządu Ukrainy.

Z dużym spokojem przyjmowałem obustronne zapewnienia o braterstwie, zapowiedzi potępienia Wołynia (do którego nigdy nie doszło, kaci Wołynia nadal są ukraińskimi bohaterami) itd.
Natomiast publiczne uznanie Polski, tak jak jeszcze dekadę temu, za potencjalnego wroga, z którym będzie się prowadzić wojnę, to jednak mnie zaskoczyło. Zaskoczyło tym bardziej, że nie spodziewałem się tego w wypowiedziach oficjalnych przedstawicieli Ukrainy, tym bardziej teraz kiedy Polska jak może pomaga Ukrainie w walce z najeźdźcą:




Алексей Арестович
53:14
Амнести Интернешнл подконтрольная агентом влияния России (ten sens).
Украинф обречена стать империей.

57:30
Проблема границ это же не только российская проблема. Мы государство с полностью открытыми границами исключая море и Карпаты очень мало.
И со стороны Беларуси, со стороны Польши, со стороны России мы открыты полностью.
Если то будет Россия развалится, то у обнаружится на наших границах 5 конфедераций, то у нас будет 5 потенциальных [противника - buldog], плюс 4 потенциальных противника [РБ, Польша, Венгрия, Румыния] кроме российского, с которыми будут сложные отношения.

[Сфера влияния] Украины в четырёхугольнике Карпаты, Белое море, Чёрное море, Азовское море.

Co nie zmienia nic w tym, że w konfrontacji z Rosją powinniśmy wspierać Ukrainę jak tylko się da.
Ale też mieć na uwadze to, że uważa się nas za potencjalnego wroga, który okupuje "rdzennie ukraińskie ziemie". Od dziesięcioleci nic się w tej kwestii nie zmienia.

Pomimo wszelkie wątpliwości dla mnie to zimny prysznic. Lodowaty.
USA zachowują pełen pragmatyzm. Widać nam też taki potrzebny.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Lodowaty prysznic 06.08.22, 16:04
      Poprawka (uzupełnienie). Powinno być (podkreśliłem dopisane):

      [Сфера влияния] Украины в четырёхугольнике Карпаты, Белое море, Чёрное море, Азовское море. До Урала.
    • j-k "хлопці" - nie molodcy :) 06.08.22, 17:18
      gotowi walczyc ze wszystkimi...

      taki Narod :)
    • z.04.2019 Re: Lodowaty prysznic 06.08.22, 18:14
      A gdzie jest stwierdzenie które przetłumaczyłeś na ''potencjalnego wroga, który okupuje "rdzennie ukraińskie ziemie". ?
      Nie jestem obyty w języku ukraińskim ale co nieco rozumiem.
      Ktoś cię szczuje @buldog 2 czy raczej sam szczujesz siebie i próbujesz innych?
      Potencjalnie ?!
      • buldog2 Re: Lodowaty prysznic 06.08.22, 18:55
        A gdzie napisałem, że cokolwiek tłumaczyłem? Gdzieś to napisałem?
        To co po polsku to mój komentarz, na podstawie wcześniejszych publikacji, m. in. ukraińskiego Focusa.
        Nie umiesz odróżnić jednego od drugiego i piszesz o czym? O szczuciu? Coś zmyśliłem?
        A w wypowiedzi Arestowicza mamy:
        Если то будет Россия развалится, то у обнаружится на наших границах 5 конфедераций, то у нас будет 5 потенциальных [противника - buldog], плюс 4 потенциальных противника [РБ, Польша, Венгрия, Румыния] кроме российского, с которыми будут сложные отношения.

        Mamy "potencjalnych przeciwników", znaczy tyle samo co wrogów. Spad, tani propagandzisto i manipulatorze.
    • borrrka Sporo odsłuchałem 06.08.22, 18:53

      Zacznijmy od podstawowej refleksji.
      Arestowicz nie jest osobą, jaką można traktowac śmiertelnie poważnie.
      Prowadzenie frontowych briefingów, nie nominuje na autorytet polityczny.
      To showman, standuper na siedząco.
      Barwna i kreatywna postać (polsko-białorusko-rosyjskiego pochodzenia), ale na miły Bóg zaden autorytet.
      Artysta, "wróż" (serio), też polityk, ale nie z wyższej półki ... nie sądze, by jego wypowiedź można było traktować ... jakkolwiek:)
      W następnym zdaniu mówi o imperium ukraińskim od Morza Białego, do Czarnego, do którego nasza Bolanda może się przyłączyć.
      • buldog2 Re: Sporo odsłuchałem 06.08.22, 18:58
        Arestowicza należy traktować bardzo poważnie. On mówi to, czego nie chce powiedzieć głośno rządząca elita. I dziwi mnie to, i także niepokoi.
        • borrrka Rządząca elita chce imperium na pół Europy? 06.08.22, 19:03
          No, sądzę, że wątpię.
          • boavista4 Re: Rządząca elita chce imperium na pół Europy? 06.08.22, 21:07
            Drogi panie WK
            Niewielki móżdżek mam i nie jestem w stanie
            Zdań wielce mądrych tuzin wkuć na pamięć
            Bo pełno w nich trudnych słów
          • buldog2 Re: Rządząca elita chce imperium na pół Europy? 06.08.22, 21:16
            Może jestem przewrażliwiony, ale że Arestowicz wyraża stanowisko i nastroje rządu Ukrainy, to sprawdziłem nie raz. Ostatnio, kiedy kilka dni po rosyjskiej napaści pierwszy powiedział, że wcześniejszy projekt imperialny stał się nieaktualny, a swoją przyszłość Ukraina wiąże z Unią Europejską. Ale przyszła seria rozczarowań, przede wszystkim postawą Niemiec (popatrz na komentarze na Ukraińskiej Prawdzie, u nas mamy antyniemieckość rządu, a tam narodu), okazało się, że UE (no, może za wyjątkiem Polski) daje broni niewiele, a wszystko zależy od USA, i projekt europejski, wydaje się, powoli znika z agendy.

            Ja tam nie chcę przyłączać się do żadnego imperium z "титульной нацией". I nie chcę, żeby Polska coś podobnego robiła i kogoś przyłączała.
            Ogromny niepokój budzą we mnie zarówno wyznawcy Bandery i Szuchewycza i dodam, że nie było żadnego odcięcia od tradycji OUN/UPA.
            Tak samo niepokoją orędownicy nowego imperium w stylu rosyjskim, które będzie podporządkowywać sobie peryferie na sposób rosyjski, tak jak to mówi Arestowicz i nie on jeden. Przed 2014 to była wiodąca narracja w ukraińskim establishmencie, później wojna na pierwszy plan wysunęła inne sprawy.
            I dodam, kanał Jurija Romanienko to dla inteligencji, opiniotwórczy, nie jakiś tam.

            Nie chodzi o to, byśmy z przyjaciół stali się wrogami Ukrainy czy choćby myśleli o zmianie relacji, absolutnie nie. Chodzi o to, by uciąć to co te relacje niszczy i żeby nie wychwalano i hodowano tam wrogów Polski. Już samo nazwanie Polski potencjalnym przeciwnikiem, znaczy wrogiem, jest niedopuszczalne.
            To może w przyszłości skończyć się źle. Dla jednych i drugich.

            Wydaje się, że dyplomacja RP powinna się do tego odnieść w sposób radykalny. Bardziej zdecydowanie, niż do szczerych, ale nie najmądrzejszych życzeń "Szkoda, że bomba atomowa prędzej spadnie na Kijów, niż na Warszawę".
            To samo odnośnie nazistowskich symboli w SZU, pomników Szuchewycza i Bandery, którzy nadal są tam bohaterami. Niestety, dyplomacja PIS to ruina Polski pod każdym względem.
            • borrrka Dyplomacja może zaprotestować 06.08.22, 22:20
              Ale bez nagłaśniania, bo co to ma praktycznie przynieśc?
              Ano przyniesie Polsce wewnętrzne problemy z niechęcia jakichś grup do Ukraińców.
              A to, że ta "nowa" Ukraina będzie amerykańska, traktujmy jako pewnik.
              Więc natowska i (na razie) pro-unijna.

              Z Ukrainą jest troche tak, jak z Polską i Niemcami - zawsze znajdą sie "pokrzywdzeni" na których wczorajszych poglądach można coś ugrać.
              Ale będzie pax-americana.
              Mam nadzieję.
              • borrrka PS. Tak mnie kusi 06.08.22, 22:25
                By pod filmikiem z Youtuba zadać pytanie Ukraińcom, ale mój ukraiński jest kulawy, a po radziecku nie wypada.
                Waham się:)
                No, może potraktuję jako naukę języka.
                • buldog2 Re: PS. Tak mnie kusi 06.08.22, 23:25
                  No właśnie. Sam się zastanawiam, czy czego nie napisać, o tym, że Polska w jednym szeregu z Rosją i Białorusią. Ale zwracam uwagę na co innego - zgodność poglądów Arestowicza z opiniami komentatorów. Przeczytałem ok. setki i nigdzie nie znalazłem słowa zaprzeczenia czy podania w wątpliwość określonych przez niego relacji z Polską. W nikim nie wywołało to ani zdziwienia, ani protestu. Arestowicz wyraża przekonania, nastawienie emocjonalne klasy rządzącej i warstwy opiniotwórczej.

                  Wszystkie opinie na temat poglądów Arestowicza entuzjastyczne: Polska w jednym szeregu z Rosją.

                  Czy u nas ktoś coś podobnego by pomyślał?
                  • buldog2 Re: PS. Tak mnie kusi 07.08.22, 01:40
                    Oczywiście "po radziecku", po ukraińsku z trudnością rozumiem i to nie wszystko.
                    Ale nie tylko ja, oni tam sami siebie nie rozumieją i Arestowicz tłumaczy : ) (1 godz. 07 min. 40 s.)
                  • borrrka Również czytałem wiele komentarzy 07.08.22, 09:17
                    Nie było "zaprzeczen", ale też trzeba przyznać, że sprawy polityki wobec Polski zupełnie nie były tematem dyskusji, oczywiście wyjąwszy niefortunną wypowiedź o potencjalnych wrogach.
                    Ta wypowiedź była na całkowitym marginesie, w przeciwieństwie do planów "imperialnych".
                    Megalomańskich, ale taki mają etap za Sanem.

                    Nie warto podgrzewać, bo nie wiemy, co wymyśli jutro geniusz Żoliborza - byli już przyjaciele Rosjanie, był Budapeszt w Warszawie, zagrożenie "zboczeńcami"(ho, ho, ho:))), może znowu przyjdzie czas na uchodźców, tym razem ...ukraińskich.
                    Partia nieudaczników ma nóż na gardle, to widać, słych i czuć.
                    W sondażach i życiu.
                    • buldog2 Re: Również czytałem wiele komentarzy 07.08.22, 20:41
                      Nie było "zaprzeczen", ale też trzeba przyznać, że sprawy polityki wobec Polski zupełnie nie były tematem dyskusji

                      Zgoda. Dla nich to było tak naturalne, że nie podlegało dyskusji.
                      I to jest prawie dokładne powtórzenie tez Focusa sprzed dziesięciolecia (o zwycięskich wyzwoleńczych wojnach obronnych prowadzonych przez Ukrainę), tylko wśród potencjalnych przeciwników zabrakło Słowacji.

                      Przy czym, dodajmy, jest prawdą, że Węgry i Rumunia mają wyraźne oczekiwania zwrotu zagrabionych przez Stalina ziem, Białoruś też by coś zjadła (tak mówią Ukraińcy, pewności nie mam).
                      • borrrka Postrzegam to dużo mniej drastycznie 07.08.22, 21:56
                        A plany imperialne traktuję z przymrużeniem oka.
                        Ale dla porządku spytałem na Youtubie.
                        Na razie nie ma odpowiedzi.
              • buldog2 Re: Dyplomacja może zaprotestować 08.08.22, 15:18
                Ale bez nagłaśniania, bo co to ma praktycznie przynieśc?
                Oczywiście, nie należy robić nic, co mogłoby tworzyć podziały. Co innego rozmowa na forum, choćby mocno poczytnym.
                Ale poglądom tworzącym podziały, kompletnie fałszywym, trzeba się przeciwstawiać.
      • buldog2 Re: Sporo odsłuchałem 06.08.22, 21:52
        Co z tego, że wróż (choć o parapsychologii i koncepcjach wziętych od Steinera - tak, słyszałem, ale o wróżbach nie). Ale też funkcjonariusz SBU i doradca prezydenta, i facet opiniotwórczy bardziej, niż np. taki Gordon (ten to dopiero). W Moskwie uważają go za najbardziej inteligentnego i niebezpiecznego i to fakt, umiejętności myślenia i błyskotliwości nie sposób mu odmówić.

        Ale stawiać w jednym szeregu Polskę i Rosję i Białoruś?
        Rosję, która Ukrainę niszczy i obiecuje, że zniszczy do końca, i Polskę, która przyjmuje uchodźców i na wszelkie możliwe sposoby pomaga?
        Coś niesamowitego.
        • europitek Re: Sporo odsłuchałem 08.08.22, 06:14
          buldog2 napisał:
          > Coś niesamowitego.

          E tam, naćpał się szaleju i teraz pieprzy od rzeczy.
          • borrrka Etat, czy zlecone? 08.08.22, 09:10
            Ale to dobrze, mężczyzna w pewnym wieku powinien mieć stałe dochody.
    • ivergon majaczenia gołego w pokrzywach 06.08.22, 21:08
      > Если то будет Россия развалится, то у обнаружится на наших границах 5 конфедера
      > ций, то у нас будет 5 потенциальных [противника - buldog], плюс 4 потенциальных
      > противника [РБ, Польша, Венгрия, Румыния] кроме российского, с которыми будут
      > сложные отношения.
      >
      > [Сфера влияния] Украины в четырёхугольнике Карпаты, Белое море, Чёрное море, Аз
      > овское море.
      >

      To są na razie majaczenia gołego w pokrzywach, mnie to rozśmieszyło, imperium ukraińskie od Finlandii do Karpat, Morza Czarnego, ale na razie to od Azowskiego zostali odepchnięci, wojna na darowanym sprzęcie, przy załamanej o 50% gospodarce, przy utracie 20% terytorium.
      Zabawy teoretyczne, kozaczyć bez broni to się nie da, a na darowanej za długo nie po kozaczą.
      • buldog2 Re: majaczenia gołego w pokrzywach 06.08.22, 21:35
        Samo publiczne nazywanie Polski potencjalnym przeciwnikiem i relacji z Polską wrogimi (сложные) to powód do natychmiastowej i radykalnej reakcji. Tym bardziej, jeśli to mówi człowiek związany z rządem.

        Trochę później odpowiem.
        • ivergon Re: majaczenia gołego w pokrzywach 06.08.22, 22:36
          buldog2 napisał:

          > Samo publiczne nazywanie Polski potencjalnym przeciwnikiem i relacji z Polsk
          > ą wrogimi
          (сложные) to powód do natychmiastowej i radykalnej reakcji
          > . Tym bardziej, jeśli to mówi człowiek związany z rządem.
          >
          > Trochę później odpowiem.
          >
          To może jeszcze napisze czego to mnie rozśmieszyło, w europejskiej Rosji mieszka ponad 100 milionów rosyjskojęzycznych eurazjatyckich mieszańców, hehe wiemy już od Orbana, że to nie naród.

          Ale co zostaną zukrainizowani, uciekną za Ural, no fajna opcja. Ale niech będzie polowa ucieknie resztę Ukraińcy wezmą pod but no i mamy ukraińskie imperium, od Finlandii do Uralu, Karpat... no i oczywiście, że Polska będzie potencjalnym przeciwnikiem takiego imperium, nie wiem co w tym teoretycznym dywagowaniu byłoby dziwnego pomijając, że to fantazje, to położenie Ukrainy jest bardziej tragiczne niż Rosji.

          Zresztą potencjalnie, zaraz potem robi się też takie nasze położenie. Poza tym już pisałem trzeba sypać umocnione żelbetonem wały na granicy, skoro tej granicy nie widzą.
          • buldog2 Re: majaczenia gołego w pokrzywach 06.08.22, 23:35
            Zapowiedzianą odpowiedź zostawię na później. Jest książka, bardzo niegłupia, Fiodora Kraszennikowa "Poslie Rosii" (Фёдор Крашенинников - После России Revised Edition). Tam Ukraina obejmuje władzę nad zrujnowaną wojną domową i jej wojskami Rosją. I ma to sens zawarty w klasycznych poglądach rosyjskich, także Arestowicza, o "przyrastaniu imperium" nowymi ziemiami, względami strategicznymi (głębokość obrony, możliwość pacyfikacji buntów rękami innych poddanych, co podnosi znaczenie władzy centralnej etc. etc.).
            Choć wersja Revised jest bardziej przemyślana, wolę pierwszą, lepiej się czyta.
          • buldog2 Re: majaczenia gołego w pokrzywach 06.08.22, 23:40
            Militarne położenie Ukrainy zależy tylko od interesu USA (nie UE, nie Polski). Może nie być przemysłu, gospodarki, świadczeń społecznych itd., ale jeśli będą armia i broń, państwo utrzyma się i zrealizuje dowolny projekt imperialny.
            • ivergon Re: majaczenia gołego w pokrzywach 07.08.22, 08:59
              buldog2 napisał:

              > Militarne położenie Ukrainy zależy tylko od interesu USA (nie UE, nie Polski).
              > Może nie być przemysłu, gospodarki, świadczeń społecznych itd., ale jeśli będą
              > armia i broń, państwo utrzyma się
              i zrealizuje dowolny projekt imperialny.
              >

              Co do wytłuszczonego się zgodzę państwo to armia, dlatego w Moskwie tyle bełkoczą o denazyfikacji i demilitaryzacji Ukrainy, czyli inaczej mówiąc, zdemilitaryzowana Ukraina nie będzie państwem, co do dowolnego projektu imperialnego, no to trzeba być jeszcze suwerennym w produkcji broni i w dostępności ropy, tutaj Ukraina ani w jednym ani w drugim nie jest suwerenna.

              Przypomnę Niemcy czy Japonia nie były suwerenne w dostępności/posiadaniu ropy i dla tego przegrały wojnę, a nie dla tego, że miały gorsze armie czy broń, czyli dlatego załamały się ich "dowolne projekty imperialne", na naszych oczach Rosja ma ropę, ale zaniedbała produkcję broni, oraz ma też problem z demografią, pomijając degrengoladę jej elit, dlatego na razie załamuje się jej dowolny program imperialny.
            • z.04.2019 Re: majaczenia gołego w pokrzywach 07.08.22, 14:50
              A jednak jesteś ''ruskiem z olgino'' nieżle przygotowanym na przeprowadzoną tu manipulację polityczną.
              W całej twojej dywagacji nie pojawia się temat wojna Rosji w Ukrainie ( a widzę kilkanaście wypowiedzi) po jej napadzie 24 luty 2022 r, natomiast dość sprytnie doszedłeś do tematu ''broń z USA'' wiążąc te dostawy nie z obroną dzisiejszą terenu kraju ale domniemanym ''imperializmem ukraińskim '' który by miał się pojawić kiedyś w przyszłości.
              Czyżbyś wiedział ,że Putin się wycofa i odda zagrabione tereny ! Bo ja widzę następne etepy ataków. Ten był po 8 latach przygotowań następny może być po 5 lub 10 latach.
              Ruskie rozpoczęły atak m.in. na tle bajki o wojskowych amerykanach w Ukrainie
              • buldog2 Re: majaczenia gołego w pokrzywach 07.08.22, 20:24
                To co napisałem, od kilku miesięcy (od końca marca) powtarzają sami Ukraińcy.
                Faktycznie, jesteś przygłupem.
                • buldog2 Re: majaczenia gołego w pokrzywach 07.08.22, 22:30
                  Kilka komentarzy z Ukraińskiej Prawdy, dokładnie w tym duchu:

                  Юрій Лезновський
                  Поки що виглядає так що наша чиста перемога топ країнам не потрібна і можливо щоб залишити свій статус лідерів для деяких партнерів небезпечна.
                  Позначка «Подобається» · Відповісти · 36 · 8 год

                  Pavlo Pylypenko,
                  І це правда на жаль.

                  Godunov Michael
                  Сроки окончания войны определить не возможно. Запакд, который снабжает Украину оружием и финансами, дает ровно столько, сколько нужно, чтобы обе стороны держались в пределах существующей линии фронта.Запад не заинтересован, чтобы украинцы победили сейчас. Им нужно вымотать россию, как в финансовом, так и в военном смысле. Вот тогда и начнутся переговоры. А наступит это , ох, как не скоро. Как это ни печально, но речь может идти о годах войны.
                  Позначка «Подобається» · Відповісти · 8 · 6 год

                  Renatus Cartesius
                  Какие года? Масквич! Сон тибе видицца. У кацапстана ужэ осталось меньшэ половины озброень и те не на ходу.
                  Позначка «Подобається» · Відповісти · 5 · 4 год

                  Сергій Ларшин
                  Западу нужны контролируемость и предсказуемость процесса. И в этом нет ничего плохого. Это мы свою домашнюю работу начиная с 2019г. делаем плохо.
                  Позначка «Подобається» · Відповісти · 2 · 4 год

                  Володимир Куць
                  До 29 р. Буде тяжко...

                  www.pravda.com.ua/rus/news/2022/08/7/7362237/
                  • ivergon Re: majaczenia gołego w pokrzywach 08.08.22, 12:22
                    buldog2 napisał:

                    > Kilka komentarzy z Ukraińskiej Prawdy, dokładnie w tym duchu:

                    Ale co może się śnić Ukraińcom jak są w trakcie wojny, i dostają takie informacje podprogowe, jak od Medwiediewa, ja miałem dziś dziwaczny senny koszmar, musiałem zapłacić jakiejś korepetytorce, która do mnie zadzwoniła, kazała się przywieźć, a potem wyciągnęła rączkę po trzy stówy.
                    Byłbym o koszmarze zapomniał, gdyby rano dziewczę co mi się kiedyś do domu wprowadziło, nie powiedziało, że mam dać jej dwie stówy, pytam się na co?
                    Myślałem, że może na fryzjera, ale nie na korepetycje z polskiego bo synuś głąb zawalił polski na maturze i ma poprawkę, ale z angielskiego (muszyńskiego) miał ponad 90%, szokujące sny się sprawdzają prawie.
    • senioryta13 Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 01:41
      buldog2 napisał:

      > Aleksjej (Oleksjej) Arestowicz jest doradcą prezydenta Ukrainy Zełenskiego,

      wielki manipulator, dziwie sie Zelenskiemu.
      Poczytaj sobie:
      Twarze ukrainskiego establishmenu. Arestowicz.
      • boavista4 Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 04:03
        Żeleński gra swoją rolę najlepiej na fortepianie. A w pozostałych rolach ma podobno dobre zabezpieczenie na Florydzie.
        Na dodatek chciałbym przyfastrygować nowa wiadomość o aresztowaniu przez Kosowo rosyjskiej dziennikarki. Powiedzieli, była ona szpiegiem dla wielu państw, czyli czekać ja będzie ekstradycja. Imperium pokazuje co potrafi,
    • yabbaryt Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 08:33
      Nie ma co idealizować Ukraińców i Ukrainy. To biedne skorumpowane państwo, pełne napięć i konfliktów. Bohaterska walka Ukraińców przesłania chwilowo obraz ich wewnętrznych problemów ale one wcale nie zniknęły.
      Są jednak trzy istotne elementy które warto wziąć pod uwagę jeżeli chodzi o nasze patrzenie na ten kraj:
      -Ukraina jest krajem demokratycznym i pluralistycznym. Zmieniają się rządy i samorządy - jest wolna prasa. Ten kraj nie zastygł jak wschodnie autokracje, lecz się zmienia na lepsze pod każdym względem.
      - Ukraina jak widać to naturalny wróg Kacapstanu, który nie jest w stanie tolerować jej istnienia w obecnym kształcie. Wybór jest więc jasny albo mamy nad Bugiem czołgi rosyjskie albo ukraińskie.


      a
      • yabbaryt Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 09:09
        dokańczam:
        po trzecie Ukraina to naturalny sprzymierzeniec Polski. Tak ja kiedyś Polska i Litwa zamiast wojen miedzy sobą wybrały unie to teraz może być podobnie. Państwa międzymorza aby zachować suwerenność musza tworzyć sojusze obronne.
    • felusiak1 Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 18:05
      Trafiło cię buldog. Если то будет Россия развалится.................
      Kontekst ci uciekł.
      • buldog2 Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 20:31
        Nic nie uciekło. Dosłownie przepisałem to co Arestowicz powiedział.
        Tak powiedział (niegramatycznie, zachowałem to), tak napisałem, nie tłumaczyłem, nie robiłem z tym nic.
        Gdybym miał tłumaczyć z zachowaniem sensu, napisałbym tak:

        Jeśli Rosja się rozpadnie, to na naszych granicach będzie 5 potencjalnych przeciwników, czterech potencjalnych przeciwników oprócz Rosji, z nimi będziemy mieć wrogie relacje.


        Если то будет Россия развалится, то у обнаружится на наших границах 5 конфедераций, то у нас будет 5 потенциальных [противника - buldog], плюс 4 потенциальных противника [РБ, Польша, Венгрия, Румыния] кроме российского, с которыми будут сложные отношения.
        • felusiak1 Re: Lodowaty prysznic 07.08.22, 23:40
          сложные отношения to raczej trudne relacje a nie wrogie i tylko "jesli Rosja się rozpadnie.
          Wczytujesz zbyt duzo własnej fantazji.
          • haen2010 Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 09:13
            Ja to czytam inaczej - jeśli Rosja rozwali Ukrainę, to na obecnych, otwartych granicach staną wrogie sobie armie.
            • buldog2 Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 15:44
              Если то будет Россия развалится
              Jeśli Rosja rozwali się
          • buldog2 Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 15:37
            To słowo o większej zawartości znaczeniowej. Może oznaczać i "trudne", ale w kontekście jest "potencjalny przeciwnik" one są wrogie. I jest to dokładne powtórzenie tego co ponad dekadę temu pisał Focus, o wyzwoleniu okupowanych przez Polskę ziem ukraińskich, co powtarzał w udzielonym Rzepie wywiadzie przedstawiciel Prawego Sektora. Takie opinie są, to nie margines.
        • mateusz572 Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 13:30
          buldog2 napisał:

          > Nic nie uciekło. Dosłownie przepisałem to co Arestowicz powiedział.
          > Tak powiedział (niegramatycznie, zachowałem to), tak napisałem, nie tłumaczyłem
          > , nie robiłem z tym nic.
          > Gdybym miał tłumaczyć z zachowaniem sensu, napisałbym tak:
          >
          > Jeśli Rosja się rozpadnie, to na naszych granicach będzie 5 potencjalnych pr
          > zeciwników, czterech potencjalnych przeciwników oprócz Rosji, z nimi będziemy m
          > ieć wrogie relacje.


          Kolego buldog przytaczasz tutaj jakieś fantasmagorie, tymczasem toczy się wyniszczająca i rujnująca wojna za naszą wschodnią granicą. Powtarzam za naszą granicą. Ukraina przyjmuje na siebie kacapskie szaleństwo i przede wszystkim o tym pamiętaj i wyryj sobie w pamięci na przyszłość. Fantasmagorie są w tej sytuacji mało istotne.
          Istotna natomiast jest nasza pamięć o umęczeniu tego kraju nad Wisłą. Zabory, zsyłki na Sybir, gułagi, 1920, 17 wrzesień 1939 rok, Katyń, przejście przez armię sowiecką w 1945 przez tereny Polski w drodze na Berlin co równoznaczne było z grabieżą, mordami i gwałtami.
          W związku z powyższym zapamiętaj sobie, aby te fantasmagorie odłożyć między bajki i cieszyć się, że nie spełniają się słowa Ryszarda Kapuścińskiego " Nikt nie może pozostać na uboczu, nikt nie może siedzieć i pić kawy, kiedy akurat w tym momencie trzeba zająć się rzucaniem granatów."

          P.S. I pamiętaj, że kiedyś Korona także topiła Ukrainę we krwi.
          • ivergon Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 16:18
            mateusz572 napisał:

            > P.S. I pamiętaj, że kiedyś Korona także topiła Ukrainę we krwi.

            To są anachronizmy ziemie dzisiejszej Ukrainy, były też Koroną (ziemiami koronnymi), nazwały się dzikimi polami, Podolem, małopolską wschodnią, były podszyte Rusinami (ludność wyznania greckiego-prawosławnego), ale większość szlachty była pochodzenia polskiego czy była spolonizowana, polskie były miasta i dużo wsi, były bunty Kozaków z Siczy ("piratów czarnomorskich"), słowo "ziemie ukrainne" oznaczały tyle co ziemie pograniczne, i tak były nazwane granicą, „Za czasów pana Pretfica — spała od Tatar granica"(ukraina), Rusin który przechodził na katolicyzm automatycznie stawał się Polakiem, jak były małżeństwa rusińsko (grecie)-polskie (katolickie) to jak matka była Rusinką, a ojciec Polakiem to córki były wychowywane w wierze greckiej czyli były Rusinkami, a chłopcy byli wychowywani jako Polacy, wielu polskich chłopów przeszło na prawosławie bo prawosławni nie płacili dziesięciny.

            Reasumując "naród" Ukraińców itp., stworzyła katolicka dziesięcina i Rosja Carska nahajkami zmuszając liczną polską szlachtę zagrodową do przejścia na prawosławie, "obracając ją w chłopy", i CCCP ludobójstwem i zsyłkami, na wschód o Bugu jeszcze do 1920 mieszkało ok 10 milionów Polaków.

            Co do rdzennych ziem ukraińskich, ziemie na zachód od Horynia(Goryń), grody czerwieńskie, były opisywane jako "ziemie Lachów" grody Lachów, będące pod okupacją Rusi, czyli zostały podbite "Kroniki Ruskie", podobnie pisał Długosz, że Podole to od starożytności ziemie polskie, na które napłynęło dużo Rusinów, czy pewnie prawosławnych Wołochów.
            • mateusz572 Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 17:24
              Nie wyjaśniaj mi oczywistości. Doskonale sobie zdaje sprawę, że ziemie ukrainne należały do Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jednak właśnie na tych ziemiach wybuchały powstania, które rozkładały od środka Rzeczypospolitą. Kolejni królowie polscy nie potrafili rozwiązać systemowo tego problemu. Stosowano brutalne rozwiązania siłowe i dlatego Ukraina spłynęła krwią. Unia hadziacka miała być lekiem na całe zło, ale po pierwsze mleko się już wylało, a po drugie Rosja już na tyle urosła w siłę, że torpedowała postanowienia umowy.
              • ivergon Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 18:53
                mateusz572 napisał:

                > Nie wyjaśniaj mi oczywistości. Doskonale sobie zdaje sprawę, że ziemie ukrainne
                > należały do Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jednak właśnie na tych ziemiach w
                > ybuchały powstania, które rozkładały od środka Rzeczypospolitą. Kolejni królowi
                > e polscy nie potrafili rozwiązać systemowo tego problemu. Stosowano brutalne ro
                > związania siłowe i dlatego Ukraina spłynęła krwią. Unia hadziacka miała być lek
                > iem na całe zło, ale po pierwsze mleko się już wylało, a po drugie Rosja już na
                > tyle urosła w siłę, że torpedowała postanowienia umowy.
                >

                Polemizowałem z tezą, że "Ukraina spłynęła krwią" po pierwsze nie było wówczas Ukraińców tylko najwyżej Rusini, były to ziemie bardzo słabo zaludnione, walki czy straty dotyczyły kilkuset czy kilku tysięcy zabitych, a większymi przeciwnikami wojsk polskich/ruskich - koronnych były bardziej sprzymierzeni z buntownikami Tatarzy czy Moskwicini, Mołdawianie, Turcy, niż zbuntowania chłopi czy Kozacy, chłopów się nie mordowało tylko zmuszało do posłuszeństwa, dostawali baty.

                "Od ujścia Rosi – aż tam, gdzie Siniucha
                Na pograniczu już do Bohu wpada,
                Szła linia kresów i ziemia tak głucha,
                Że tylko czasem pod koniem zagada
                "

                Jeremi Wiśniowiecki przeszedł na katolicyzm jak człowiek co najmniej pełnoletni.

                Bunty antyfeudalne wszędzie się zdarzały w Moskwie też były co trochę, tu konfliktowało się bardziej prawosławie chłopów vs katolicyzm panów niż narodowość, a taka rzeź humańska i koliszczyzna była bardziej w drugą stronę, oraz była prowokacją moskiewską, czyli nic nowego.

                "Powstanie stłumione zostało przez wojska rosyjskie i polskie. Liczbę ofiar koliszczyzny szacuje się od 100 000 do 200 000 zamordowanych."

                Od kiedy byli Ukraińcy skoro jeszcze w II RP wyróżniano Rusinów śliska też jest ukraińskość Łemków, jeszcze ten wpływ Wołochów, Ukraińcy nie są żadną rdzenną ludnością, sama nazwa ludu "Ruś" z ich książętami, pochodzi z północy i dopiero około 980 znalazła się na ziemiach Polskich do Horynia, niewiele wcześniej w Kijowie.

                Można się zastanowić jak mają się do nich Sklawinowie czy Antowie ci ostatni dokładnie zajmujący ziemie miedzy Dniestrem i Dnieprem, ale i tak mają pochodzić od Wenedów zamieszkujących Polskę, generalnie są to i tak wynarodowieni Polacy, zmieszani z różnymi dziwnymi napływowymi grupami etnicznymi.
          • buldog2 Re: Lodowaty prysznic 08.08.22, 17:30
            Nie, wypowiedzi przedstawicieli władzy to nie fantasmagorie. Mogę napisać więcej, ale wojna, Ukraina broni się i pora nie ta. Na tym zakończę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka