Dodaj do ulubionych

Ale doping.

30.11.22, 19:21
Stoltenberg Jens, szef NATO - Ukraina może zostać członkiem NATO tylko po zwycięskiej wojnie z Rosją.

Nie ma opcji gdy na jej terytorium będą rządzić, gwałcić i rabować bandziory Rosji Putina. Po prostu - państwo z takim burdelem nigdy nie powącha bezpieczeństwa w sojuszu.

Proste i logiczne.

Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Ale doping. 30.11.22, 19:40
      Slowo moze….. tak jak Turcja czlonkiem EU?
    • stefan4 Re: Ale doping. 30.11.22, 20:50
      haen2010:
      > Stoltenberg Jens, szef NATO - Ukraina może zostać członkiem NATO tylko po
      > zwycięskiej wojnie z Rosją.

      Może nie chciał powiedzieć, że ,,po zakończeniu wojny z Rosją'', bo to by brzmiało, jakby przewidywał możliwość porażki?

      Warunki wstępne dla kraju, który chce wstąpić do NATO:
          at a minimum, candidates for membership must meet the following five requirements:
             
      • haen2010 Re: Ale doping. 01.12.22, 08:12
        Statut statutem, ale mamy regularną wojnę Ukrainy i NATO z Rosją. Wynik tej wojny wyłącznie w determinacji Ukraińców. Wygrana to odzyskanie terytorium odziedziczonym po rozpadzie ZSRR. Z gwarancjami Rosji, USA i Brytanii.
        Bez tego Ukraina zostanie przedmiotem, ale nie podmiotem Europy jaką znamy.
      • szwampuch58 Re: Ale doping. 01.12.22, 09:32
        "Patrioty"nie mogą wyjść poza NATO, bo przez kilka lat obsługa musi być natowska. A wojsko NATO nie może wleźć na terytorium Ukrainy, bo oznaczało by to rozpoczęcie wojny NATO - Rosja. Czyli III wojny światowej z pewnoscia atomowej...czego chce komik z Kijowa a polskie pajace nie kumaja
        • melikles Re: Ale doping. 01.12.22, 09:44
          Macie pecha do aktorów. Taki jeden krający w średnich westernach klasy B zrolował wam imperium.

          I jak się ma "komik" z dyplomem prawnika do miernego porucznika KGB, którego zesłano do prowincjalnego domu kultury w NRD, bo nie wykazywał zbytnich kompetencji?
          • szwampuch58 Re: Ale doping. 01.12.22, 10:03
            Nic mi do prawackiego kowboja za wielkiego stawu i jego mitu ale Rosjanom "zrolowal" Imperium niejaki Gorbaczow,ulanku nadwislanski
            • melikles Re: Ale doping. 01.12.22, 10:17
              Czyli sami się zrolowaliście?
              • haen2010 Re: Ale doping. 02.12.22, 10:22
                Co za bzdury z Gorbaczowem. On był gotów wypuścić z ZSRR co najwyżej pribałtyki, , może jeszcze Gruzję i Czeczenię. Reszta miała stanowić imperium zmodernizowanego ZSRR. Na bank nie było tam niepodległości dla Ukrainy i Białorusi. Nawet o tym nie marzyli.

                Imperium post ZSRR załatwił odmownie Jelcyn i jego pijackie fantazje w Puszczy Białowieskiej. Likwidując Gorbaczowa i jego ZSRR wykończył przy tej okazji jego pomysł na demokratyczne, ale ciągle imperialne państwo. Coś na kształt USA bez wojny secesyjnej.
      • bmc3i Re: Ale doping. 03.12.22, 03:08
        To co przytoczyłeś to nie jest żaden statut, to zwykła rozprawka internetowa, urzędnika departamentu stanu.
        NATO nie ma statutu. "Statutem" NATO, jest Traktat Północnoatlantycki z 1949 roku, prosta umowa międzynarodowa z zaledwie kilkunastoma artykułami, która nakłada tylko jeden warunek podmiotowy członkostwa - przestrzeganie przez państwa członkowskie zasad demokracji, jeden warunek geograficzny - Europa, północny Atlantyk i Ameryka Północna, oraz kilka zobowiązań sygnatariuszy umowy.
    • pies.na.czarnych Re: Ale doping. 05.12.22, 00:49
      Ale przetrzebili ten wątek :)))))

      Przeczytajcie komentarze pod tym artykułem. Tam admin nie szaleje z nożyczkami:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,29220282,danilow-komentuje-slowa-macrona-o-gwarancjach-dla-rosji-uscisk.html#do_w=46&do_v=723&do_st=RS&do_sid=1016&do_a=1016&s=BoxNewsImg3&do_upid=723_ti&do_utid=29220282&do_uvid=1670173682658
      • haen2010 Re: Ale doping. 05.12.22, 13:28
        Ano przetrzebili, drogi trollu. Nie wiem, jakiś głupawy student politologii, jego dziewczyna, płacą mu za te idiotyczne kasacje?
        Zidiocenie ogarnia całą Europę, także cenzorów. Mówi się o "nowym społeczeństwie". Umysłowych kretynów, kamer i kontroli. We wszystkich aspektach życia.
    • j-k nie doping - a powiedzenie prawdy. 05.12.22, 13:56
      haen2010 napisał:

      > Stoltenberg Jens, szef NATO - Ukraina może zostać członkiem NATO tylko po zwyci
      > ęskiej wojnie z Rosją.


      istotnie. taka jest naga prawda.
      do NATO mozna przyjac tylko kraje nie majace sporow terytorialnych z sasiadami.
      jezeli Ukraina wojne przegra i Rosja zagarnie Donbass - przyjecie Ukrainy do NATO nie bedzie z powyzszego powodu mozliwe.
      • pies.na.czarnych Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. 05.12.22, 15:24
        Jeżeli wygra to istnienie NATO nie będzie miało sensu.:) Wygrana oznacza unicestwienie Rosji, a tym samym pozbycie się wroga, ale bądźmy optymistyczni. Chiny już przebierają nóżkami, aby stanąć jako następni w kolejce bo przecież zimna wojna musi trwać nadal.
        • j-k nie doping - a powiedzenie prawdy. cd. 05.12.22, 15:42
          pies.na.czarnych napisała:

          > Jeżeli wygra to istnienie NATO nie będzie miało sensu.:)


          - (JA) nie zajmuje sie opcjami nierealnymi.

          jedyna realna opcja jest jakis zgnily kompromis. z lekka przewaga Rosji, lub Ukrainy.

          z Krymem i conajmniej czescia Donbassu - juz dzis Ukraina moze sie pozegnac.

          • pies.na.czarnych Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. cd. 05.12.22, 16:12
            Skończy się podobnie jak z Afganistanem i z innymi amerykańskimi wojenkami.
            • haen2010 Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. cd. 06.12.22, 08:41
              Ja wam coś wyjaśnię, panowie trolle. Wojna się toczy o New Deal Europy. Ukraina wie, że musi wygrać swoje terytorium, Rosja wie, że nie może przegrać tej awantury bo to koniec imperium.

              Do czasu, kiedy szale tej wagi przeważą się. Chyba najpóźniej do lata 2023. Ja uważam, że Ukraina odbije swoje terytorium z wyjątkiem Krymu. Ten zostawią Rosji na osłodę, bez militariów. Tylko turystyka.
              • j-k powiedzenie prawdy. cd. 06.12.22, 11:29
                haen2010 napisał:

                > Ja wam coś wyjaśnię, panowie trolle. Wojna się toczy o New Deal Europy. Ukraina
                > wie, że musi wygrać swoje terytorium, Rosja wie, że nie może przegrać tej awan
                > tury bo to koniec imperium.


                dzidzisiu, dodaj jeszcze: pod batuta USA".

                co innego - wiedziec,
                co innego - chciec,
                a co innego - moc.

                Zbyt wielkie sily i potegi sa zaangazowane w te wojne - by liczyc na to, ze ktoras ze stron moze na 100 % wygrac.

                bedzie ZGNILY kompromis - a dla ktorej strony bardzej zgnily - to przebieg wojny pokaze.

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.


                • haen2010 Re: powiedzenie prawdy. cd. 06.12.22, 16:47
                  Tu nie może być "zgniłego kompromisu". Niby Rosja ma zdobyć wschód i południe Ukrainy aż do Dniepru? Opcja chyba dla wykończonych wojną Ukraińców. Nie wyglądają na takich. Raczej to Rosjanie na Ukrainie mają ból głowy. Jak się z tego wycofać bez totalnej klęski.
                  • pies.na.czarnych Re: powiedzenie prawdy. cd. 07.12.22, 01:42
                    > Tu nie może być "zgniłego kompromisu". Niby Rosja ma

                    Sam w tym wątku napisałeś, że już nawet Biden zaczyna przebąkiwać o takim kompromisie. Wpis ten i wiele innych bagienny wywalił w kosmos.
                    • j-k Krym i Donbass sa dla Ukrainy stracone. 07.12.22, 19:03
                      ile razy mam to powtarzac ?
              • pies.na.czarnych Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. cd. 07.12.22, 01:38
                > Ja wam coś wyjaśnię, panowie trolle. Wojna się toczy o New Deal Europy.

                Ja ci powiem onuco, że zaczęła się poważna wojna ekonomiczna miedzy USA i EU. Szkoda, że w polskich gazetach o tym ani mru, mru bo może wreszcie otworzyłbyś swoje kaprawe oczka i widział prawdziwe zagrożenie jakie czeka twoich potomnych.
      • 1.melord Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. 06.12.22, 08:46
        Ukraina ma pretesje terytorialne do Polski od lat...nie bedzie to przeszkoda?
        • stefan4 Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. 06.12.22, 09:02
          1.melord:
          > Ukraina ma pretesje terytorialne do Polski od lat...nie bedzie to przeszkoda?

          Ukraina jest państwem, państwa mogą mieć tylko tyle pretensji, ile wyraża się w oficjalnym stanowisku ich władz. Nie słyszałem, żeby w oficjalnym stanowisku władz Ukrainy były żądania terytorialne w stosunku do Polski .

          Zapewne są w Ukrainie typki z pretensjami do zachodnich Bieszczad albo i Rzeszowa. Tak jak w Polsce są takie misiaczki, które nazywają Ukraińców ,,banderowcami'', Ukrainę ,,Upadliną'' i bredzą o odzyskaniu Lwowa i Wilna. Tylko że jak na razie nie wydaje się, żeby jednych albo drugich stać było na więcej niż na żałosny pisk.

          I niech tak zostanie.

          - Stefan
          • stefan4 post, na który odpowiadasz, został skasowany 08.12.22, 10:52
            Tutaj znajdował się post użytkownika 1.melord, zanim w dzikim szale bezrozumnego niszczenia usunął go cenzor. Z treścią tego postu nie zgadzam się, ale nie widzę, dlaczego nie mógł w tym miejscu pozostać z ew. negatywnymi reakcjami dyskutantów, którzy (jak ja) są innego zdania. Zdążyłem napisać odpowiedź, w której na szczęście zacytowałem tyle z tego postu, że można się zorientować w jego treści. Oto ta odpowiedź:

            ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

            1.melord:
            > Ukraina ma pretesje terytorialne do Polski od lat

            stefan4:
            > Nie słyszałem, żeby w oficjalnym stanowisku władz Ukrainy były żądania terytorialne
            > w stosunku do Polski

            1.melord:
            > Hymn Ukrainy (po polsku)

            Po pierwsze, cytujesz starą, nieaktualną wersję hymnu Ukrainy.

            Po drugie, gdzie w nim masz roszczenia terytorialne w stosunku do Polski? Zacytowane przez Ciebie odniesienia geograficzne (w tej starej wersji) są takie:
                • od Sanu do Donu — San jest rzeką graniczną między Polską a Ukrainą; Don jest w Rosji;
                • Czarne Morze się uśmiechnie — Ukraina jest państwem nadczarnomorskim;
                • dziad Dniepr rozraduje — Dniepr jest rzeką ukraińską;
                • Za Karpaty się odbijeZakarpacie jest częścią Ukrainy.

            Zapewne w kontekście Polski obiły Ci się o uszy nazwy San czy Karpaty i nie skumałeś, że w Europie granice geograficzne nie pokrywają się z państwowymi; np. Karpaty to Czechy, Polska, Słowacja, Ukraina, Rumunia, Węgry, Austria, a nawet trochę Serbia.

            Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Szczególnie, jeśli mieszkacie na antypodach i nie macie pojęcia o krajach, o których sądzicie.

            - Stefan

            Wierszyki
            • j-k cos mi to jednak przypomina: 08.12.22, 16:39
              stefan4 napisał:
              od Sanu do Donu — San jest rzeką graniczną między Polską a Ukrainą; Don jest w Rosji;


              cos mi to jednak przypomina hymn niemiecki:

              - .... vom Maas bis Memel...

              czyli: od Mozeli do Niemna.

              ani Mozela, ani Niemen - nie leza w granicach Niemiec...

              i juz nigdy nie beda lezaly.

              - dobrze, zeby Ukraina to dostrzegla.
            • 1.melord Re: post, na który odpowiadasz, został skasowany 09.12.22, 12:04
              >>San jest rzeką graniczną między Polską a Ukrainą

              doprawdy?...Zamosc,Chelm, inne nad nai leza?
              • j-k w sensie czysto formalnym - jest 09.12.22, 13:43
                1.melord napisał(a):

                > >>San jest rzeką graniczną między Polską a Ukrainą
                >
                > doprawdy?...Zamosc,Chelm, inne nad nai leza?


                w sensie czysto formalnym - jest

                w "Worku Bieszczadzkim" granica miedzy PL a UA przebiega na Sanie.
                .
                domki-bieszczady.pl/czy-wiesz-co-to-jest-worek-bieszczadzki/
              • stefan4 Re: post, na który odpowiadasz, został skasowany 09.12.22, 17:38
                stefan4:
                > San jest rzeką graniczną między Polską a Ukrainą

                1.melord:
                > doprawdy?...Zamosc,Chelm, inne nad nai leza?

                Nie, Zamość i Chełm nie leżą ,,nad nai'', to znaczy ani nad Sanem, ani nad Ukrainą. Kurczę, czy Wy na tym wygnaniu nie macie żadnych map? Nawet w Internecie? No, cóż, głodnego nakarmić a zbłąkanemu pomóc się odnaleźć...

                San ma źródła w Ukrainie, płynie przez Ukrainę, potem granicą polsko-ukraińską (ponad 50km), potem w Polsce i wpada do Wisły. A żeby rzekę nazwać rzeką graniczną, nie musi cała płynąć po granicy. Np. Odra jest graniczną rzeką między Polską a Czechami oraz między Polską a Niemcami, chociaż Opole, Wrocław i Zielona Góra leżą nad Odrą ale nie na granicy. Ukraińcy mają prawo mówić ,,od Sanu do Donu'' tak jak my mówimy ,,od Odry do Bugu'', chociaż Bug też nie cały stanowi granicę państwową.

                Nie wszystkie rzeki świata mają tak nieskomplikowane otoczenie geograficzno-polityczne jak Murray czy Waikato.

                - Stefan
    • pozytonium Re: Ale doping. 05.12.22, 15:24
      haen2010 napisał:

      > Stoltenberg Jens, szef NATO - Ukraina może zostać członkiem NATO tylko po zwyci
      > ęskiej wojnie z Rosją.

      Wzięli sobie do serca.

      wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-eksplozje-na-lotniskach-w-rosji-sa-ofiary-smiertelne,nId,6453744
    • szwampuch58 Re: nie doping - a powiedzenie prawdy. 08.12.22, 09:50
      Przy okazji MS w Katarze niemiecka TV w telegazecie podczas grania hymnow panstwowych pokazuje teksty tych " piosenek"
      Jasny gwint to sa w 90 % teksty nawolujace do smierci za jakies panstwowe pierdoly...obrzydliwa masakra
    • borrrka ПНХ trolle 09.12.22, 12:41
      Zburzyli ci dom, straciłeś pracę, zabili ci kogoś z rodziny, czy z kolegów.

      Masz jedną drogę - musisz walczyć i jak widać, masz szansę wygrać.
      Pewność w życiu jest rzadko, no chyba taka , że w końcu umrzemy.

      Takie jest dziś podejście Ukraińców, a pier...ie trollów bliżej nieznanej konduity, jest bez znaczenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka