Dodaj do ulubionych

Aussiedlerzy - podniosą emerytury!

18.06.25, 07:18
Tekst linku

Wielokrotnie pisałem, że bratni Rajch "poradzi", bo tylko głąby ignorują potencjał gospodarczy Niemiec.
On jest i nie należy go lekceważyć, a wykorzystywać ku wspólnej, europejskiej korzyści.

Niemcy, niejako przy okazji, pozbyli się obsesji "wielkiego rynku" na dzikich stepach Azji - przeszła im na pokolenie wiara, że z monokulturowej (surowcowej) chałupiny na kurzej nóżce coś będzie.
Hans i Gretel przez dłuższy czas będą omijać chatkę, bo choć lubią "okazyjny" biznes, ich powojenne DNA nie skłania do gospodarczego bandytyzmu wańki .
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 18.06.25, 13:34
      Tak samo ma Australia. Już od dziesiątków lat ściągają imigrantów z jedną myślą tylko, żeby ratować fundusz emerytalny. W tym samym celu mnie zaoferowali wizę australijską w 1982 roku. Przyznaję że nie zrozumiałem ich gestu wtedy. Myślałem że spotkał mnie zaszczyt, gdy tymczasem przez następne 40+ lat płaciłem co miesiąc wygórowane podatki, utrzymując kilku bezrobotnych, tudzież emerytów.
      Dziś jest to samo i dotyczy zwłaszcza młodych australijskich obywateli. Są świetnie wykształceni, mają wysokie zarobki, z których co najmniej 30% wydają na czynsz, a drugie 30% na podatki. Czy to jest normalne żeby bezdomny ciężko pracujący młody człowiek utrzymywał "domnych" starych nierobów? Podstawa do rewolucji jest!
      • jorl-11 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 18.06.25, 20:28
        boomerang napisał:

        > Tak samo ma Australia. Już od dziesiątków lat ściągają imigrantów z jedną myślą
        > tylko, żeby ratować fundusz emerytalny. W tym samym celu mnie zaoferowali wizę
        > australijską w 1982 roku. Przyznaję że nie zrozumiałem ich gestu wtedy. Myślał
        > em że spotkał mnie zaszczyt, gdy tymczasem przez następne 40+ lat płaciłem co m
        > iesiąc wygórowane podatki, utrzymując kilku bezrobotnych, tudzież emerytów.
        > Dziś jest to samo i dotyczy zwłaszcza młodych australijskich obywateli. Są świe
        > tnie wykształceni, mają wysokie zarobki, z których co najmniej 30% wydają na cz
        > ynsz, a drugie 30% na podatki. Czy to jest normalne żeby bezdomny ciężko pracuj
        > ący młody człowiek utrzymywał "domnych" starych nierobów? Podstawa do rewolucji
        > jest!


        Strasznie pizdzisz boom.
        jakos mi sie wydaje ze Ty akurat w Australii malo zarabiales wiec placiles male podatki byles w dole drabiny. I chyba macie jakis system emertylany ze nawet takie loosery musza dostac spora emeryture.
        Wlasnie duzo emiígrantw z Ostblocku na emigracjach malo skladek placi bo malo zarabia i oni wlasnie zeruja na innych. Takim przykladem tutaj jest j-k np. I inni piszacy z Niemiec tez.

        U mnie w Niemczech skladki na emertyure sa zalezne od zarobkow, % ale fakt ze do pewnej wysokosci zarobkow. Duzej. I jak sie zarabia powyzej tej granicy to juz sie nie placi dalej % a ta maxymalna stawke gdzie jest ten prog.
        ja szybko pracujac w Niemczech przekroczylem ten prog i dlatego mam spora emeryture. Jako ze pracowalen 6,5 lat dluzej jak ustawwe i wtedy dostawalem i emerture i pensje od firmy bylem zasypywany pieniadzmi. Te dodatkowe pieniadze na skladki jak placilem dluzej podniosly mi emeryture naturalnie.
        Placilem ogromne podatki ale coz, looserow ktos musi utrzymywac. Wole dawac pieniadze jak brac tak naprawde.
        A ze duze podatki? No i co? zato mam dobrze zorganizowane panstwo, majace dobra gospodarke ktora mi umozliwiala dobre zarobki. Wiec o co chodzi? Cos za cos w koncu. W Somalii sie podatkow nie placi moze zle wyemuígrowales drogi boom?

        A mieszkania? To macie zle zorganizowane je tam. Ja place malo za dobre mieszkanie i wiem ze zadnych podwyzek jak u was w Australii czy USA nie ma. Mieszkania to troche jak sluzba zdrowia tutaj konkurencja nie dziala do konca i panstwo reguluje te sprawy
        • boomerang Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 18.06.25, 23:56
          >Ja place malo za dobre mieszkanie i wiem ze zadnych podwyzek jak u was w Australii czy USA nie ma.

          To u was w NRD nie ma kapitalizmu?
        • engine8t Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 00:41
          jorl-11 napisał:


          > Strasznie pizdzisz boom.
          > jakos mi sie wydaje ze Ty akurat w Australii malo zarabiales wiec placiles male
          > podatki byles w dole drabiny. I chyba macie jakis system emertylany ze nawet t
          > akie loosery musza dostac spora emeryture.

          A skad Ty wiesz ile on zarabial i ze byl na dole drabiny?


          > U mnie w Niemczech skladki na emertyure sa zalezne od zarobkow, % ale fakt ze d
          > o pewnej wysokosci zarobkow. Duzej. I jak sie zarabia powyzej tej granicy to ju
          > z sie nie placi dalej % a ta maxymalna stawke gdzie jest ten prog.

          Chyba nie tylko w Niemczach tak jest. W USA tym progiem do scigania skladek bylo ~3x srednia krajowa

          > ja szybko pracujac w Niemczech przekroczylem ten prog i dlatego mam spora emery
          > ture. Jako ze pracowalen 6,5 lat dluzej jak ustawwe i wtedy dostawalem i emertu
          > re i pensje od firmy bylem zasypywany pieniadzmi. Te dodatkowe pieniadze na skl
          > adki jak placilem dluzej podniosly mi emeryture naturalnie.

          Ok, zasypywali cie pienidzmi i ile ich nazbierales idac na meryture? Bo wyglada ze raczej zyjeszcz oszczednie?
          Nie masz niczego na wlasnosc - ani mieszkania ani samochodu... MAsz moze rower? Pewnie tez nie?

          Ciekawe ze majac tak super kariere i super zarobki, musiales pracowac 6.5 roku ponad wymagany wiek?
          Ja nie dosc ze skonczylem pracowac 4 lata przed wiekiem emerytalanym to nawet nie wypracowalem "typowych" 35" lat liczonych do "normalnej emerytury. A emryture mialem maxymalna ktora obecnie pozwal mi na utrzymanie na takim samym poziomie jak pracowalem.. A to co zaoszczedzilem spokojnie pozwmolilby mi zyc na takim samym pozimie gdyby wogle ni emial zadnej wmerytury.
          No a wg Ciebie to ja bylem ten kiepski, mierny inzynier kiedy ty beles suoer gwiazdz o ktora sie wszycy bili?
          Cos tu chyba nie gra?

          No wiec idac na emryture w jakim procencie najbogatszych Nimcow sie znalazles?
          Powyzej 50%? & 75% a moze 90% a moze nawet 95%?


          > Placilem ogromne podatki ale coz, looserow ktos musi utrzymywac. Wole dawac pie
          > niadze jak brac tak naprawde.

          A moze macie taki G system ze zdziera z ludzi ogromne podatki aby utrzymywac looserow?


          > A ze duze podatki? No i co? zato mam dobrze zorganizowane panstwo, majace dobra
          > gospodarke ktora mi umozliwiala dobre zarobki.

          Biurokracja i socjale to dobrze zorganizowane panstwo?


          > A mieszkania? To macie zle zorganizowane je tam. Ja place malo za dobre mieszka
          > nie i wiem ze zadnych podwyzek jak u was w Australii czy USA nie ma. Mieszkania
          > to troche jak sluzba zdrowia tutaj konkurencja nie dziala do konca i panstwo r
          > eguluje te sprawy

          Widzisz Jorl, Jak by Niemcy mieli normalne polisy na temat mieszkan (rynkowe) to ciebie by bylo stac na to aby sobie kupic wlasne mieszkanie czy wlasny dom i nie mialbys zadnych podwyzek a inwestycja ktora w kapitalizmie jest bardzo oplacalna. A tak mieszkasz w mieszkaniu socjlanym

          Kontrola cen wynajmu i zabezpieczenia wynajmujacych przed podwyzkami jest raczej typowym posunieciem w biednych krajach gdzie ludzi bedniejaszych inaczej nie byloby stac

          A rynek mieszkaniowy w Nimeczach chyba znow nie jest taki super?
          www.context.news/rethinking-the-economy/the-housing-crisis-nobody-talks-about-in-germany


          Wiesz dlaczego placisz malo ?
          A moze cie sie tylko tak wydaje bo tu pokazuja ze

          qz.com/167887/germany-has-one-of-the-worlds-lowest-homeownership-rates
          "The data below show Germans actually pay more for housing—as a percentage of disposable income—than housing-crazed countries like the US, Spain and Ireland."


          Wiesz dlaczego Pomimo tego Niemcy sa bardzo zadowleni?
          Poniewaz Rzad Niemiecki odniosl ogromny sukces zniewalajac Niemcow i powodujac to ze sa absolutnie poslusznym narodem a tak naprawde to zostali zrobieni w trabe.
          Ale sa posluszni i to respektuja i nawet chwala.
          Jak Niemcom kazali kochac Hitlera to go kochali, Jak potem w NRD kazali kochac Stalina to tez go kochali (sam to wiesz i pokazujesz) i to nawet bardziej jak Rosjanie a teraz kaza kochac EU i kochaja.
          • boomerang Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 01:06
            > Wiesz dlaczego Pomimo tego Niemcy sa bardzo zadowleni?
            Poniewaz Rzad Niemiecki odniosl ogromny sukces zniewalajac Niemcow i powodujac to ze sa absolutnie poslusznym narodem a tak naprawde to zostali zrobieni w trabe.
            Ale sa posluszni i to respektuja i nawet chwala.


            Ot to !
            • boavista4 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 05:40
              Premier Tusk cierpi na "delirium " i prowadzi Polakow do wyniszczającego kokluszu, powiedział koreanski consumer Kimchi!
          • boomerang Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 05:55
            jorl-11 napisał:


            > Strasznie pizdzisz boom.
            > jakos mi sie wydaje ze Ty akurat w Australii malo zarabiales wiec placiles male
            > podatki byles w dole drabiny. I chyba macie jakis system emertylany ze nawet t
            > akie loosery musza dostac spora emeryture.

            A skad Ty wiesz ile on zarabial i ze byl na dole drabiny?


            Wiem jak ważna jest dla Jorłowa - elektronika wychowanego na lampach - wiara w to że nikomu nie powiodło się na Zachodzie lepiej niż jemu.
          • oktavian_pl Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 12:13
            Niemcy,Austria i Szwajcaria to kraje z najmniejszym procentem wlasnych domow i mieszkan.Nie dlatego ze sa biedni lecz dlatego ze rynek wynajmu mieszkan i domow jest bardzo rozwiniety.
            Austria np.to biorac pod uwage sile nabywcza obywatela czyli ilosc kasy do wydania na rok liczone ppp i do tego median przebija Szwajcarie i jest najbogatszym panstwem w Unii Europejskiej.
            Tam malo kto kupuje dom czy mieszkanie,wola wynajmować i sie nie zadluzac.
            • oktavian_pl Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 12:52
              oktavian_pl napisał:

              > Niemcy,Austria i Szwajcaria to kraje z najmniejszym procentem wlasnych domow i
              > mieszkan.Nie dlatego ze sa biedni lecz dlatego ze rynek wynajmu mieszkan i domo
              > w jest bardzo rozwiniety.
              > Austria np.to biorac pod uwage sile nabywcza obywatela czyli ilosc kasy do wyda
              > nia na rok liczone ppp i do tego median przebija Szwajcarie i jest najbogatszym
              > panstwem w Unii Europejskiej.
              > Tam malo kto kupuje dom czy mieszkanie,wola wynajmować i sie nie zadluzac.

              postimg.cc/YhXYxTBd
              Wiecie w jakich panstwach Unii jest najwiecej domow i mieszkan wlasnosciowych?
              Rumunia,Bulgaria,Grecja,Wegry Polska...same bogate panstwa.
      • borrrka Anglosaska nieudolność 19.06.25, 09:27
        Lud polski dawno opracował system regulacji - zimą, nieprzydatnych w gospodarstwie obywateli rodzina wystawiała do nieogrzewanej sieni.
        By "doszli".
        Sprawdzony system.
      • polski_francuz Australijskie emerytury i starzenie spoleczenstwa 19.06.25, 10:00
        boomerang napisał:

        " Tak samo ma Australia. Już od dziesiątków lat ściągają imigrantów z jedną myślą tylko, żeby ratować fundusz emerytalny. W tym samym celu mnie zaoferowali wizę australijską w 1982 roku. Przyznaję że nie zrozumiałem ich gestu wtedy. Myślałem że spotkał mnie zaszczyt, gdy tymczasem przez następne 40+ lat płaciłem co miesiąc wygórowane podatki, utrzymując kilku bezrobotnych, tudzież emerytów."

        Byly wyplacone i to jest OK. Ale trzeba bylo zaplacic duze podatki i to niedobrze...A wracajac to sedna sprawy, to jest coraz wiecej emerytow i nie ra dady utrzymac systemu emerytur jak do tej pory...Politycy musza miec wystarczajace jaja by: (i) dac szanse starszym pracowac jak chca; (ii) powiekszyc wiek obowiazkowej pracy...(...)moze jakis inny pomysl.

        PF
        • jorl-11 Re: Australijskie emerytury i starzenie spoleczen 19.06.25, 10:43
          polski_francuz napisał:


          > .Politycy musza miec wystarczajace jaj
          > a by: (i) dac szanse starszym pracowac jak chca; (ii) powiekszyc wiek obowiazko
          > wej pracy...(...)moze jakis inny pomysl.


          Co znaczy dac szanse dluzej pracowac???

          Kazdy ma „szanse“ dluzej pracowac ale problem jest w Niemczech ze najwiecej ludzi kombinuje aby jak najszybciej sie zwinac na emeryture. Byl do przed paru laty system w Niemczech ze jak ktos chcial wczesniej na emeryture o te pare lat to sie mu sporo tzw punktow zabieralo a wiec nie tylko mial mniej bo krocej wplacalby ale odjeloby sie mu sporo ze tego co wplacal.
          No i „dobrzy“ ludzie w polityce wymyslili ze jak pracowal iles tam lat, nie wiem 40(?) to bez tego obciecie mogl isc na emeryture. Czyli dla duzo bylo to juz z 63 lata. Pamietam dobrze ze uwazano ze iles tam bedzie na to chetnych wiec straty beda nieduze. Okazalo sie ze bylo pare razy wiecej co z tego skorzystalo. Tak to polityka obnizyla ilosc racujacych a zwiekszyla emertyow.
          W Niemczech od ca. 13 lat wiek emerytalny co roku zwieksza sie o 1 miesiac a wiec teraz jest juz te 66+ lat urzedowo. Ma dojsc do 67 lat. I sa placze.
          Ja sie smialem z moich chlopcow w pracy ze ja im pokaze. Najpierw do 67r pracowalem, potem dluzej, 6,5 lat w koncu. Nawet powyzej bismarckowskiego 70 lat bo wtedy tak bylo.
          Slysze ze cha wprowadzic ze jak sie jest na pelnej emerturze ale dalej pracuje to do 2000€/miesiac z pracy ma byc nieopodatkowane. Szkoda ze tego nie mialem mnostwo bym na podatkach oszczedzil. Ale chociaz wprowadzono jak juz na emeryturze pracowalem ze skladki na emeryture moge wplacac. Pracodawca wplacal swoje czesc do Rentenversicherung i tak ale sie nie liczyla. Ale pare ostatnich lat moje pracy juz sie liczyla. Wpalcalem i mi emerytura wzrosla.

          Ale te prace na emeryturze dotycza i maja sens tylko gdzie sie PKB wytwarza czyli w prywatnej gospodarce. Ty PF placzesz ze Ciebie wywalili z roboty jak osiagneles ustawowy wiek emerytalny a chcialbys dalej „pracowac“. Czyli dalej gruchy obijac dostajac kase z podatkow tych co PKB wytwarzaja. Wiem fajnie bys mial duzo wiecej kasy za dalsza komunistyczna robote, dalej bys w nosie dlubal za duzo wiecej pieniedzy. A takiego wala. Mozesz pojsc do pracy gdzie PKB sie wytwarza, tak chcesz pracowac dluzej? Wolna droga przeciez kretaczu.
          • polski_francuz Kilka slow o R&D 19.06.25, 11:20
            jorl-11 napisał:

            "Ale te prace na emeryturze dotycza i maja sens tylko gdzie sie PKB wytwarza czyli w prywatnej gospodarce. Ty PF placzesz ze Ciebie wywalili z roboty jak osiagneles ustawowy wiek emerytalny a chcialbys dalej „pracowac“. Czyli dalej gruchy obijac dostajac kase z podatkow tych co PKB wytwarzaja. Wiem fajnie bys mial duzo wiecej kasy za dalsza komunistyczna robote, dalej bys w nosie dlubal za duzo wiecej pieniedzy. A takiego wala. Mozesz pojsc do pracy gdzie PKB sie wytwarza, tak chcesz pracowac dluzej? Wolna droga przeciez kretaczu."


            Rozwijanie nowych produktow, czyli R&D, robi sie w firmach i na uniwerkach. Problemem w firmach jest strach przed zerznieciem pomyslow. I dlatego, m.in. niemiecka firma mi placila, po odejsciu, przez kilka lat pol pensji, bym tylko nie poszedl do konkurencji w Niemczech.

            Praca na uniwerku na stale, czyli stanie sie funkcjonariuszem panstwa pozwala sie skoncentrowac na podstawowym (badaniach, publikacjach, pisaniu ksiazek...). Zgadzam sie, ze jest duzo za duzo lizydupcow, ktorzy inwestuja energie w "polityczna pozycje". Ale jak kto jest i dobry i uczciwy to posuwa nauke wpieriod. I dodajmy, pozostaje w pamieci. Dlaczego to pisze? Bo zerknelem kiedys na opinie na temat szefa departamentu na Monashu, gdzie pracowalem dosc krotko. I ktos mu napisal, ze moglby probowac zatrzymac mnie (on traktowal mnie troche jak podczlowieka z komuny :)). Bo artykuly i ksiazki sa cytowane i pozstaja w swiecie naukowym.

            PF
            • jorl-11 Re: Kilka slow o R&D 19.06.25, 11:31
              polski_francuz napisał:


              > Rozwijanie nowych produktow, czyli R&D, robi sie w firmach i na uniwerkach. Pro
              > blemem w firmach jest strach przed zerznieciem pomyslow.


              Pizdzisz. Nikt nie ma stracha przed zerznieciem pomyslow co najmniej najczesciej



              I dlatego, m.in. niemi
              > ecka firma mi placila, po odejsciu, przez kilka lat pol pensji, bym tylko nie p
              > oszedl do konkurencji w Niemczech.

              Cos tu cudujesz. Przeciez pisales ze sie skonczyla praca z tym wdrazaniem tej licencji i juz nie zalatwili tobie pozwolenia na prace w Niemczech z Arbeitsamtu. Probowales sie zawiesci w tej samej firmie jako sprzedawca ale ciebie do tego nie potrzebowali przeciez. Stad twoja nienawisc do Niemcow

              Ale opowiedz te kilka lat gdzie dostawales pensje z tej niemieckiej firmy za fryko to gdzie mieszkales? W Niemczech? Miales pozwolenie na pobyt? Brales socjal na mieszkanie? Opowiedz bo to jakies dziwne konstrukcje.



              > Praca na uniwerku na stale, czyli stanie sie funkcjonariuszem panstwa pozwala s
              > ie skoncentrowac na podstawowym (badaniach, publikacjach, pisaniu ksiazek...).
              > Zgadzam sie, ze jest duzo za duzo lizydupcow, ktorzy inwestuja energie w "polit
              > yczna pozycje". Ale jak kto jest i dobry i uczciwy to posuwa nauke wpieriod. I
              > dodajmy, pozostaje w pamieci. Dlaczego to pisze? Bo zerknelem kiedys na opinie
              > na temat szefa departamentu na Monashu, gdzie pracowalem dosc krotko. I ktos mu
              > napisal, ze moglby probowac zatrzymac mnie (on traktowal mnie troche jak podcz
              > lowieka z komuny :)). Bo artykuly i ksiazki sa cytowane i pozstaja w swiecie na
              > ukowym.

              Jeszcze raz prace panstwowe sie rozmnazaja jak kroliki jak tylko im pozwolic. Bo pieniadze z PKB przez innych wytworzony a komunisci je wpierdlalaja leniac sie. Nie mowie ze sa kompletnie niepotrzebne ale trzeby krotka trzymac przy pysku bo to komuna a komuna to wiadomo jaka byla. Ja wiem doskonale dlatego wyjechalem do kapitalizmu i w nim pracowalem.

              Mozesz inna prace poszukac, nikt tobie tego nie zabrania.
              • polski_francuz Lunch thinking 19.06.25, 12:48
                jorl-11 napisał:

                "Nikt nie ma stracha przed zerznieciem pomyslow co najmniej najczesciej"

                Nu Pietia masz szczescie, ze mnie zona zawolala na lunch. I co jedzac pomyslalem? Ano, zes opozniony w rozwoju. By nie powiedziec glupi. Twoj narod wybrany zebrze i lize dupe Syryjczykom, Gruzinom czy Afganom by zechcieli u was pracowac. I Polska staje sie waszym poteznym sasiadem. Dostosuj sie wiec gluptaku i przestan pisac glupoty.

                PF
                • jorl-11 Re: Lunch thinking 20.06.25, 11:19
                  polski_francuz napisał:


                  > Nu Pietia masz szczescie, ze mnie zona zawolala na lunch. I

                  Nu palancie nie wiem gdzie mam miec to szczecisie z twoja zona. Moze blizej?


                  co jedzac pomyslale
                  > m? Ano, zes opozniony w rozwoju. By nie powiedziec glupi. Twoj narod wybrany ze
                  > brze i lize dupe Syryjczykom, Gruzinom czy Afganom by zechcieli u was pracowac.
                  > I Polska staje sie waszym poteznym sasiadem. Dostosuj sie wiec gluptaku i prze
                  > stan pisac glupoty.

                  Ty lizesz dupe calemu stadu kolorowych we Francji. Palancie
                  • polski_francuz Ludzie sa rowni 20.06.25, 11:32
                    jorl-11 napisał:


                    " Nu, panie szanowny nie wiem gdzie mam miec to szczescie z twoja zona. Moze blizej?"

                    Za durnys by skapowac.

                    " Ty szanujesz kolorowych we Francji. "


                    Szanuje ludzi godnych szacunku. Nie szanuje gluptakow. Do ktorych ciebie zaliczam. Idz sie pokiwac na dywaniku i moze twoje grzechy zostana wybaczone.

                    PF

    • jorl-11 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 18.06.25, 20:17
      borrrka napisał:


      > Wielokrotnie pisałem, że bratni Rajch "poradzi", bo tylko głąby ignorują potenc
      > jał gospodarczy Niemiec.

      Zaden bratni dla ciebie polaczku, oddaj najpierw pieniadze ktore ukradles bedac ba socjalu pod falszywym gadaniem ze byles przesladowany przez komune.
      Ostatnio twoj tusk nie chcial aresztowac i wydac Niemcom banderowca ktory wysdzil NS1/2. I jeszcze powiedzial ze dobrze ze wysadzili.
      Oczywiscie tez dlatego bo Polacy w tym wysadtzaniu uczestniczyli, material wybuchowy i sprzet zostal z polskiego portu zabrany na ten jacht.

      > On jest i nie należy go lekceważyć, a wykorzystywać ku wspólnej, europejskiej
      > korzyści.

      Od kwietnie juz doplacacie do Unii zamiast netto dostawac subwencje. Widac nowy kanzlerz ma was dosc, prawidlowa ocena.
      Tu:

      www.gov.pl/web/finanse/transfery-polska-ue-unia-europejska
      I zalaczam screen z tego kwietnia. Dol ale widac ze w kwietniu doplaciliscie netto do Unii 50 miliomow € zamiast dostac prawei 1 miliard netto. A powinniscie bo jestescie biedni i macie malutki PLB/leb w stosunku do innych w Unii.

      KPO sie tez na 7,3 miliarda w sumie zatrzymalo i jakos nie chce sie powiekszyc. Zreszta polowe z nich musiacie sami splacac.



      > Niemcy, niejako przy okazji, pozbyli się obsesji "wielkiego rynku" na dzikich s
      > tepach Azji - przeszła im na pokolenie wiara, że z monokulturowej (surowcowej)
      > chałupiny na kurzej nóżce coś będzie.
      > Hans i Gretel przez dłuższy czas będą omijać chatkę, bo choć lubią "okazyjny" b
      > iznes, ich powojenne DNA nie skłania do gospodarczego bandytyzmu wańki .


      Pare tygodni po 24.2.22 jak sie okazalo ze Zachod zamierza zbroic naprawde Ukraine i chce walczyc do Ostatniego Ukrainca Putin zapowiedzial ze teraz nastapi ogromna zmiana na Swiecie. Wschod i ten 1 miliard Zachod.
      Nastapi rozdzial technologiczny norm przepisow pomiedzy blokami, Handel bedzie malal az do praktycznie Zera i tak bedzie.

      Wschod ma jeszcze zaleglosci tecnologiczne ala ma kapitalizm i gonii. A jest ich 7 miliardow. I maja surowce ktorych my nie mamy.

      Wiec problemu z handlem Rosja Niemcy same sie rozwiaza bo ich nie bedzie.

      A wiec tradycyjnie wal sie palancie
    • jorl-11 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 19.06.25, 11:09
      boomerang napisał:

      > >Ja place malo za dobre mieszkanie i wiem ze zadnych podwyzek jak u was
      > w Australii czy USA nie ma.




      Najpierw to jak wyglada na dzisiaj moje placenie za wynajmowane mieszkanie. Jak pisalem jst nowiutkie, HighTech 55qm winda balkon ogrzewanie podlogowe, rekuperacja prawie wlaczac ogrzewania nie musze i mam 24°C zima jak jest na dworze np. 0°C. Acha i piwnica, nieduza ale starczy na niepotrzebne klamoty.

      Jak sie wprowadzalem to podpisalem umowe na 4 lata ze bede mial podwyzke czynszu, tego bez ogrzewania domu, wywozenia smiecie czyli tzw Kaltmieta o 1%. To znaczylo ze co rok, w maju bo sie wprowadzilem maj 2019r jako 1 lokator po budowie 6€ i pare centow na miesiac czyli nic. Duzo wiecej i w % rosnie emerytura wiec mieszkanie w tym tanialo mi. Juz to zalaczalem.
      A teraz zalacze zdjecie od tego wlasciciela GmbH calkiem prywatnej firmy, ma wiecej domuw, buduje, gdzie widac ze nawet tego 1% wzrostu w maju nie mam.
      Kaltmiete pozostaje dalej 639,01€. Wzrosly Betriebskosten czyli ogrzewanie calego domu, konserwacja windy sprzatania klatki schodowej i piwnic, wywoz smieci oswietlenie klatki schodowej strzyzenie trawnika itd. Te o 4€. Ogrzewanie mieszkania mojego o 2€/miesiac. I teraz place na miesiac 788,01€ i to jest na caly rok do maja 2026. Czyli o 6€/miesiac.

      Dla mnie to niewiele.

      Jak juz koszty mieszkania to prad w moim mieszkaniu. zalaczam rozliczenie EONu.
      Znowu rozliczenie za rok czyli od maja 2024 do maja 2025. Za ten caly rok kosztowal mnie prad 575,19€ a ze wplacalem na miesiac 49€ to akurat sie prawie dokladnie zgodzilo. Nawet mi 0,81€ oddaja. I dalej place 49€/miesiac.

      Na co prad zuzywam? Ano swiatlo tylko LEDy mam Komputer wentylatory rekupelacji, lodowka zmywarka pralka czasem suszarka ale rzadko, balkon mam na ranie, no i indukcyjny piec do gotowania, zadne prymitywne ogniska na gaz w kuchni brrrr. Gotuje obiady srednio 2 razy w tygodniu bo na dwa dni jeden, zadne cuda drob wiec krotko sie gotuje woda na kawe elektryczny, W wekend wyjezdzam albo tu restauracje choc czasem tez ugotuja jak Moja przyjedzie i nie restauracja.

      > To u was w NRD nie ma kapitalizmu?

      Do tego wroce w nastepnym poscie. Wyjasnie jak to jest w Niemczech. Ale kapitalizm jest. Wlasciciel mojego mieszkania jest GmbH czyli Spolka z Ograniczana Odpowiedzialnoscia na polski, kapitalista to na poczatek, zadne socjalne komunalne itd.
      • boomerang Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 19.06.25, 23:40
        boomerang napisał:

        > >Ja place malo za dobre mieszkanie i wiem ze zadnych podwyzek jak u was
        > w Australii czy USA nie ma.

        To nie ja napisałem, agencie Jorłow. Czytać ze zrozumieniem się twoich wypocin nie da, bo tekst jest mało przejrzysty, jak to u chaotycznego inżyniera ocierającego się o chorobę umysłową.

        > Ale kapitalizm jest. Wlasciciel mojego mieszkania jest GmbH
        a wcześniej udowodniłeś że kapitalizmu nie ma bo twój GmbH nie dba o zysk, ignoruje inflację i trwoni kapitał, a może po prostu ja się mylę, może mamy tam interwencjonizm państwowy, a może nawet i faszyzm, i co GmbH straci, to rząd NRD mu dorzuci?
        • jorl-11 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 21:25
          boomerang napisał:

          > boomerang napisał:
          >
          > > >Ja place malo za dobre mieszkanie i wiem ze zadnych podwyzek jak u w
          > as
          > > w Australii czy USA nie ma.

          Cytujesz mnie ale tak piszesz jakby to bylo z twojego postu. falszerzu


          > To nie ja napisałem, agencie Jorłow. Czytać ze zrozumieniem się twoich wypocin
          > nie da, bo tekst jest mało przejrzysty, jak to u chaotycznego inżyniera ocieraj
          > ącego się o chorobę umysłową.

          Juz dawno zauwazylem ze dla ciebie wiecej jak 10 linijek to za duzo. A to znaczy napewno ze masz juz demenz.


          > > Ale kapitalizm jest. Wlasciciel mojego mieszkania jest GmbH
          > a wcześniej udowodniłeś że kapitalizmu nie ma bo twój GmbH nie dba o zysk, igno
          > ruje inflację i trwoni kapitał, a może po prostu ja się mylę, może mamy tam int
          > erwencjonizm państwowy, a może nawet i faszyzm, i co GmbH straci, to rząd NRD m
          > u dorzuci?

          Oplaca mu sie, od panstwa nic nie dostaje. No jakies ulgi podatkowe moze? No ale to nie doplaty jakies. Ale nie wiem.
          Ale to ze nie mozna sobie prawie dowolnie podniesc czynszu lokatorowi powoduje ze mieszkania wolne, akurat do wynajecia, maja duzo wyzsze ceny bo te wolno ustawiac kapitalistycznie ja sie chce. Jak juz sie wynajmnie to nie wolno czynsze duzo podnosic.
          To powoduje ze mieszkajac dlugo w tym samym mieszkaniu placi sie relatywnie mniej jakby sie chcialo nowe poszukac.
          Jak w 2019r na wiosne szukalem mieszkania pod Berlinem to mialem cene ze prawie 2 razy wyzsza jak to w Berlinie. Ale to nowe jest tez duzo lepsze wiec to tez usprawiedliwia wyzsza cene. Jako ze zaraz wybuchl kryzys energetyczny, ten w 2022r, nagle moje nowe mieszkanie okazalo sie w exploatacji duzo tansze jak stare niby tansze. Bo jest cholernie oszczedne energetyczne. Tego akurat nie wiedzielem ze tak sie stanie w tym 2019 ale ja uwazam ze byly w moim zyciu sytuacje gdzie nie mialem podstaw na prawidlowy wybor ale Pan Bog mowil mi wtedy, Ty Jorl, rob tak i tak, ja wiem lepiej co bedzie z Toba wiec nie kombinuj.
          Jakie przypadki? Emigracja do Niemiec, tu moje inzynierowanie moglem w pelni wykorzystac, tez Westberlin najpierw a potem Berlin czyli blisko Polski i qrew jak juz sie rozstalem z zona, teraz to enrgetycznie oszczedne mieszkanie, wszystko to przedtem nie wiedzialem ale Pan Bog wiedzial. I mna slusznie pokierowal.
          OK, nie wierze w Boga ale dalej to prawda ze Pan Bog mna kierowal w tak waznych sprawach. No bo kto jak nie Pan Bog????

          • boomerang Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 21.06.25, 00:05
            >Juz dawno zauwazylem ze dla ciebie wiecej jak 10 linijek to za duzo. A to znaczy napewno ze masz juz demenz.

            Twoich 10 linijek przeczytać to dla mnie tortury, bo twoje zdolności literackie są mniej niż zerowe. Gdybyś chociaż umiał tak pisać jak towarzysz Łysenkow. Nie wyobrażam sobie żebyś był kiedykolwiek w stanie napisać pracę magisterską chociażby.
    • oktavian_pl Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 19.06.25, 11:17
      Wspólna umowa koalicyjna między CDU/CSU i SPD przewiduje, że w przyszłości pełna emerytura po 45 latach składek będzie nadal możliwa. Aby dłuższa praca była opłacalna, tworzone są również zachęty finansowe. „Skupiamy się na dobrowolnym uczestnictwie. Sprawiamy, że praca w podeszłym wieku jest atrakcyjna dzięki aktywnej emeryturze. Ci, którzy osiągną ustawowy wiek emerytalny i będą nadal pracować dobrowolnie, otrzymają pensję do 2000 euro miesięcznie wolną od podatku”, stwierdza.

      „Emeryci, którzy będą mieli wysokie dochody z pracy, beda szczególnie korzystac” – mówi Jan Scharpenberg z portalu konsumenckiego Finanztip w wywiadzie dla Tagesschau. Często są to dobrze wykształceni specjaliści lub pracownicy naukowi – osoby, które już zarabiają ponadprzeciętne wynagrodzenie i są wystarczająco sprawne, aby kontynuować pracę w podeszłym wieku.

      Ponadto, nawet jeśli 2000 € pozostanie wolne od podatku, składki na ubezpieczenie społeczne – takie jak te na ubezpieczenie zdrowotne i opiekuncze – nadal będą płatne. Deklaracja podatkowa jest również wymagana, gdy całkowity dochód przekroczy podstawową kwotę wolną od podatku, która obecnie wynosi 10 908 € rocznie.

      W Niemczech bardzo malo ludzi ma przepracowane 45 lat.Na 20 mln emerytow tylko 2,5 mln.
      A wiec ta dodatkowa praca za 2000 euro dotyczy glownie biurakratow a nie robotnikow.

      W Niemczech emerytura wdowia czyli po zmarlym malzonku jest opodatkowana i placi sie ubezpieczenie zdrowotne i opiekuncze.Durni Niemcy..he,he..po co zmarlej osobie ubezpieczenia?
    • borrrka A tak ogólnie 20.06.25, 10:05
      Ocena bratniego Rajchu w okresie po ww2 dokonywała sie w odniesieniu do kacapskich kolonii w rodzaju Bolandy.
      I oceniający, i oceniani porównywali Rajch głównie z PRL i śmiesznie ubranymi ludzikami w Fiatach 126.

      Bardziej wnikliwi dzielili ludzików na tych na Duldungu i Aussiedlerów ze Śląska.
      Ale tylko naprawdę bardziej wnikliwi rozumieli takie subtelności.
      Ja, jako tłumacz dla "czistych Nimców" (jak Annabella z Wuppertalu), do których "Poloki nic nie majo", ktorzy jeszcze nie poradzą po niemiecku, ale już "mało po polski", czułem niuanse.
      To był cream of the cream, a szczytem orgazmu było jechać "na Polska".
      Oczywiście po formalnym zrzeczeniu się obywatelstwa za spora kasę.

      I to po dziś są najbardziej skrzywdzeni obywatele - współczesny Śląsk dobrze wygląda nawet na tle całej Yurop i ujek z Efu tragicznie się zdewaluował.
      A szczególnie jego dziadowska (naprawdę dziadowska) emerytura.
    • jorl-11 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 12:39
      engine8t napisał:


      > Widzisz Jorl, Jak by Niemcy mieli normalne polisy na temat mieszkan (rynkowe)
      > to ciebie by bylo stac na to aby sobie kupic wlasne mieszkanie czy wlasny dom i
      > nie mialbys zadnych podwyzek a inwestycja ktora w kapitalizmie jest bardzo op
      > lacalna. A tak mieszkasz w mieszkaniu socjlanym.

      Klamiesz e8. Nie mieszkam w mieszkaniu socjalnym. We lbie sie tobie nie miesci ze moga calkiem prywatne mieszkania byc tanie w Niemczech a i nie podlegajace jakims podwyzkom z dnia na dzien o 40% czynszu jak to u was w USA czy Australii jest.

      Jak przyjechalismy do Berlina Zachodniego w 1981, najpierw oboz na Marienfelde pare miesiacy i dostalismy prawo do mieszkania socjalnego. I takowe dostalismy.
      Byl nowy budynek, dla nas po M3 komunistycznym doskonaly, ja mawialem ze 5 razy dokladniejsze sciany jak w komunie.
      Jako ze zaraz zaczelismy pracowac, ja konstruktor elektroniki zona po pol roku bezplatnej praktyki w szpitalu na porodowce aby uznac jej zawod poloznej wyszlismy powyzej zarobkow na socjalne mieszkanie i musialesmy do czynszu doplacac. Chyba tak z 25% wiecej aby wyrownac do prywatnego rynku mieszkaniowego

      Po likwidacji rodziny jak corka mature zrobila opuscilismy wszyscy to socjalne mieszkanie i powstaly 3. Ja, Byla i corka. Za wszystkie ja placilem tak naprawde.
      I kazde bylo juz na wolnym rynku wynajete, naturalnie corka tanie ale ze 45qm mialo. Duzo lepiej jak ja w akademiku najpierw 8 ludzi pod koniec studiow 3. I lazienka ubikacje na korytarzu. Ona sama z kuchnia lazienka

      Zawsze mnie smieszy jak pizdza rozne palanty ze Niemcy sa biedni bo z 50% nie mieszka we wlasnych domych/mieszkaniach. Przeciez mieszkaja w domach/mieszkaniach nalezace tez do Niemcow, tylko nie ich. A wiec Niemcy jako wszyscy Niemcy posiadaja wszystkie (poza tymi socjanymi ale % to jest nieduzo wiec niewazne).
      Po likwidacji „ogniska rodzinnego“ mieszkalem pare lat w domu, nowo wybudowanym ale pare lat przedtem ja sie wprowadzilem gdzie mieszkania byla wlasnoscia jakis ludzi. Kazde kogos tam, zarzadzane przez firme, tego wlasciciela nie widzialem nigdy. To byli ludzie ktorzy kupowali mieszkania nie dla siebie do mieszkania bo system odpisywania od podstawy opodatkowania byl taki ze troche podatku oszczedzali. Nastepne mieszkanie gdzie mieszkalem parenascie lat, dom wybudowany w 1930r naturalnie sporo zniszczony przez twoich e8 obecnych wspolplemiencow ale stare budownictwo. Wlasniosc firmy ktory po jego remoncie wynajmowala lokatorom. Ale oferowala je tez do sprzedarzy. To bylo tez 55qm, sam mieszkalem stare budownictwo okna malo szczelne ale dlatego zdrowe bo sie wietrzylo ciagle samo. Acha okna ze wzgledu na jakasc tam zabytkowosc nie wolno bylo wymienic. Ale energia byla wtedy tania jak cholera nie to co teraz.
      Mi proponowano jego kupno, pamietam chcieli ca. 80tys € to gdzies 20 lat temu, akurat tyle mialem oszczednosci w gotowce tzn w bankach ale nie kupilem.
      Od kilkunastu lat nie ma ulg podatkowych na zakup mieszkania gdzie sie samemu mieszka. Tzn jak sie kredyt wzielo na takowe mozna bylo jakies tam % od kredytu odpisywac od podstawy opodatkowanie czy jakos tak ale do konca nie wiem i mnie malo to obchodzi jak dokladnie to bylo. Tylko kredyt na mieszkanie gdzie sie nie mieszka samemu dalej jakies oszczednosci podatkowe. Dlatego duzo kupuje wlasnie takowe a malo kupuje swoje gdzie mieszkaja.

      Placilem wraz z ogrzewaniem prawei 400€/miesiac ciagle to samo przez lata az w koncu ktos je kupil tez aby oszczedzac na podatku bo na kredyt. Wiem jak sie nazywal ten ktos mieszkal gdzies na Westdeutschland, nie widzialem go na oczy, firma prywatna zajmowala sie administracja domu. Jak kupil podniesiono czynsz na troche powyzej 400/miesiac. Smialem sie ze to jak w PRLu mialem, pamietam ze placilem za lokatorskie M3 w Sopocie 410zl/miesiac a zarobki w zlotowkach wtedy mialem gdzies podobne jak w € w Berline przy tym czynszu. Czyli prawie nic mnie kosztowalo.
      Ale jak w koncu konczylen swoja prace te 6,5 lata po emerytalnym ustawowym wieku poszukalem mieszkanie pod Berlinem niedaleko gdzie moja corka mieszka. No i mieszkanie duzo lepsze ale teraz w nim przebywam duzo dluzej a nie jak kiedys gdzie w mieszkaniu praktycznie tylko spalem. Bo praca dluzej jak 8h, fitnesstudio, wyjazdy w weekendy do Polski do hotelu bzykac moje qrwy/kochanki.

      Teraz jak to jest z kapitalizmem i mieszkaniami w Niemczech. Mowie nie o socjanych, tych jest nie wiem ale moze 10..20% a prywatne wlasnosci. ja jestem za kapitalzmem naprawde ale kapitalizm musi miec konkurencje. Jak ide do sklepu po mleko to jak mi sklep to mleko podrozy moge pojsc do innego i wtedy dziala kapitalizm.
      Z mieszkaniami jest troche inaczej. Bo jak sie czlowiek wprowadzil do mieszkania a tu mu po paru miesacach calkiem kapitalistycznie czynsz podniosa o 40% to co ma robic? Pakowac sie i sie wyprowadzic? To sa ogromne koszty dla takiego a wiec konkurencja juz tu malo dziala. Dlatego sa przepisy panstwowe ktore ograniczaja takie cos. I sa skuteczne. Oczywiscie trzeba uwazac aby nie zadusic wolnej kapitalistycznej gospodarki ale mimo takich przepisow sa kapitalisci ktorzy uwazaja ze sie im oplaca budowac domy i wynajmowac. Tak jak ten kapitalista od ktorego wynajmuje mieszkanie. To jest niewielka firma moze w sumie maja kilka blokow ktore wynajmuja ale tez buduja na sprzedarz mieszkania.

      Zajmuja sie dobrze domami mam czysto w domu, raz na tydzien sprzatacze myja schody i korytarze, trawniki scinane wszystko dziala jak trzeba, zyc nie umierac.
      A te prawei 800€/miesiac to jest dla mnie za to co mam bardzo dobre.



      > qz.com/167887/germany-has-one-of-the-worlds-lowest-homeownership-rates
      > "The data below show Germans actually pay more for housing—as a percentage o
      > f disposable income—than housing-crazed countries like the US, Spain and Irelan
      > d."
      >



      Tak ci Hiszpanie mieszkaja w norach, wlasnych norach to fakt widzialem ostatnio jak plywalem statkiem w tamtych okolicach i zwiedzalem pare portow w Hiszpanii.
      Irlandia nie lepsza, nory, wlasne nory. Tam nie bylo wojen wiec maja chalupy tez i stare jak cholera wiec i nic dziwnego ze i nory i wlasne.
      • engine8t Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 22:23
        Z mieszkaniami masz taka samo konkurencje jak ze wszytkim innym. Wszytko zalezy od podazy i popytu.
        Nikt ci nie podniesie czynszu jak inni nie podnosza bo ci so eklinet wyprwadzi a nowego nie znajdziesz bo znajdzi tanie gdzie indzije . Nikt nie zarabia na pustostanach a wrecz odwrotnie - daje sie upusty tym co dlugo mieszkja. Jak czynsz zaczyna konkurwac z miesiecznymi kosztami kredytu to ludz ida i kupja na wlasnosc,
        A rzad moze to stymulawac ale niepowinie knorolowac bo nic tak sobie nie radzi jak sam rynek.
        • jorl-11 Re: Aussiedlerzy - podniosą emerytury! 20.06.25, 22:29
          engine8t napisał:

          > Z mieszkaniami masz taka samo konkurencje jak ze wszytkim innym. Wszytko zalezy
          > od podazy i popytu.
          > Nikt ci nie podniesie czynszu jak inni nie podnosza bo ci so eklinet wyprwadzi
          > a nowego nie znajdziesz bo znajdzi tanie gdzie indzije . Nikt nie zarabia na pu
          > stostanach a wrecz odwrotnie - daje sie upusty tym co dlugo mieszkja. Jak czyns
          > z zaczyna konkurwac z miesiecznymi kosztami kredytu to ludz ida i kupja na wlas
          > nosc,
          > A rzad moze to stymulawac ale niepowinie knorolowac bo nic tak sobie nie radzi
          > jak sam rynek.


          Nie bij piany. Konkurencja w zakresie mieszkan nie dziala tak naprawde widac to u was w anglosaskich krajach.
          Pamietam jak mel zawyl jak przed paru laty napisalem ze wynajmuje mieszkanie i bede do konca zycia wynajmowal. On przerazony ze przeciez jak u was splajtuje.


          Zreszta w sluzbie zdrowia jest tez podobnie i tu u mnie w Niemczech jest sporo regulowane przez panstwo. Bo i tu konkurencja nie moze pomoc. A jak boli to wtedy lekarze by obdarli czlowieka ze skory. W wolnym rynku.

          Dotad sie tobie wydaje ze ja mam socjalne mieszkanie bo w twoj leb nie wchodzi ile place. A ja przytaczam zdjecie z dokumentow a wy tylko bijecie piane.

          I dodam ze aby dostac przydzial na socjalne mieszkanie trzeba miec odpowiednio male dochody. Duzo mniejsza jak moje.

    • pijatyka Re: Rajch sobie poradzi 22.07.25, 11:26


      Wszystko za mało; problemy są głębsze i strukturalne


      (...) Niemcy nie byli zainteresowani nowoczesną technologią i innowacjami, jakby utknęli mentalnie w latach 90. Osiągnęły swego rodzaju technologiczny szczyt w latach 80. i 90. Wtedy naprawdę dużo się działo (...) Rynek był bardzo dynamiczny.
      Ale potem przyszła cyfryzacja i Niemcy nie byli tym zainteresowani. Uważali, że to nie jest poważny trend, tylko moda, coś przemijającego. Wielkie pieniądze miały być w samochodach, stali, chemii, farmaceutykach - w klasycznych branżach. Nie dostrzegli, że z cyfrowego świata wyrośnie potężny przemysł.

      Cyfrowe sektory przewyższają wszystkie tradycyjne gałęzie przemysłu. W czasie pandemii był taki moment, że kapitalizacja rynkowa Apple była większa niż wartość całej Europy.
      Niemcy nie poszli drogą cyfryzacji. Jeszcze 20 lat temu, kiedy byliśmy potęgą, wyglądało to inaczej. Mówiło się o Ameryce, że przoduje w wojskowości, w polityce zagranicznej. Mogliśmy na to odpowiedzieć, że my mamy za to BMW, Mercedesa, Siemensa… i można było wymienić 20 niemieckich firm światowej klasy. Dziś już tego nie zrobisz. Gdybyś dziś miał wymienić 20 największych firm świata, nie byłoby wśród nich ani jednej niemieckiej (...)

      • borrrka Nie jestem ekonomistą, ale 22.07.25, 12:23
        Jest jeszcze jeden element - bratni kacapstan.
        NIemcy wierzyli, że handel z rosją, to jasna przyszłość.
        Była to wiara sama z siebie, lobby kacapskie, 5 mln obywateli z kacapskim backgroundem...
        Coż to się nie działo!
        Stowarzyszenia wspierające ruski biznes, periodyki tematyczne, fundusze wspierające, na których niejedna fortuna w moskwabadzie powstała.

        Szybko okazało się, że raczej tanie surowce i tania energia.
        A i to poszło się j.....w 2022.
        No, był to cios.
        • oktavian_pl Re: Nie jestem ekonomistą, ale 22.07.25, 12:35
          borrrka napisał:


          > A i to poszło się j.....w 2022.
          > No, był to cios.
          Bzdury.Winni za stan gospodarki niemieckie sa rzadzaca wtedy SPD i Zieloni.Zwalili wine za katastrofe gospodarcza na Ruskich a to oni poprzez durne ustawy ekologiczne ,proZielone wykanczali gospodarke.
          Nie wierz niemieckim mediom do konca,one sa zielono - lewicowe.50% redaktorow w mediach przyznaje,ze ma Zielone przekonania,ale wiekszosc z nich twierdzi,ze to nie ma nic wspolnego z ich dzialalnoscia pisarczykowska.Kto w to wierzy?

          Przyklad Polski:Panstwo jeszcze bardziej zalezne od Rosji niz Niemcy jesli chodzi o dostawy ropy i gazu ziemnego,wegla kamiennego itd.
          Nie bylo widocznego kryzysu gdyz w przeciwienstwie do Niemiec PiS nie dlawil gospodarki zielonymi ustawami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka