borrrka
04.11.25, 19:01
Tak jakoś po cichu, opłotkami, ale jednak przestaliśmy.
Jeszcze nie jesteśmy tym centrum Europy między Akwizgranem, Paryżem i Beneluksem, ale do poczciwego prusackiego Berlinówka duuużo bliżej.
Bliżej, bo jakaś mityczna formacja Międzymorza powstanie w Jarka mokrych snach, ale kawał mięsa armatniego między Dnieprem, a Renem liczyłby sobie tak 150 mln.
Tylko z aryjskością będą "cinżkości".
I z Wolgadojczami.