petronella.kozlowska
23.11.25, 10:42
Wina, wódki, koniaki są już od lat wyposażone w zabezpieczenia przed kradzieżą. W ostatnim czasie dołączyly inne artykuły w sklepach spożywczych i drogeriach.
Lidl w Berlinie zabezpiecza etykietkami antykradzieżowymi antrykot, filet wołowy i gulasz wołowy (400 g za 7,99 euro) oraz "łososia norweskiego ze skórą", też i dorady, sushi i "chrupiącą rybę do pieczenia". Do tego dołączyły ostatnio batoniki Mars i Twix.
EHI Retail Institute w Kolonii wychodzi z założenia, że w Niemczech dokonuje się 100 tys. kradzieży w sklepach codziennie. Policji zostało w 2023 roku zgłoszonych 426.096 kradzieży w sklepach. Inwentury w sklepach wykazały różnicę 4,1 miliarda euro, z tego około 2,82 mrda przypada na klientów, 910 milionów na personel i 370 milionów na dostawców. Najbardziej dotknięte kradzieżami są branże spożywcza, tekstylna, markety budowlane i drogerie.
Dlaczego nie zabezpiecza się etykiekami antykradzieżowymi produktów świniowatych?
www.bild.de/regional/berlin/mit-gelben-sicherheits-etiketten-jetzt-schuetzt-lidl-gulasch-und-fisch-vor-dieben-69171355c7cd0ff6c6201ade
www.bild.de/leben-wissen/sparfochs/lidl-macht-ernst-diebstahlsicherung-schon-fuer-twix-und-mars-fuer-3-29-euro-691ca684d2a927140900de56?cid
www.ehi.org/presse/taeglich-100-000-unentdeckte-ladendiebstaehle/