Gość: sceptyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.11.04, 21:34
Szanowny Panie. Ja mam tutaj taki ubaw, że rechoczę wprost ze śmiechu
czytając Fredzia, Towarzysza Che i innych nawiedzonych. Moim idolem
dziennikarskim jest Pan Stanisław Michalkiewicz i to Jego pogodny sarkazm
staram się choć w części tutaj naśladować. A demokracji rzeczywiście
nienawidzę. Zresztą grecka forma tego ustroju nie miała nic wspólnego
z obecnymi rządami i tyranią motłochu.
Pozdrawiam!