Dodaj do ulubionych

A taki ładny był. Niewidzialny

03.04.26, 18:00
A taki ładny był. Niewidzialny.

Znowu Trump przestrzelił tvn24.pl/swiat/wojna-w-iranie-amerykanski-mysliwiec-zestrzelony-trwa-akcja-poszukiwawczo-ratunkowa-st8981879

Irańska armia przekazała rano, że zestrzeliła amerykański myśliwiec F-35. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że chodzi o F-15E z dwoma członkami załogi.
Obserwuj wątek
    • student_zebrak Re: A taki ładny był. Niewidzialny 04.04.26, 10:54
      na co ajatollachy:
      In response, Iran’s parliament Speaker Mohammad-Bagher Ghalibaf mocked the US, posting on X: “After defeating Iran 37 times in a row, this brilliant no-strategy war they started has now been downgraded from ‘regime change’ to ‘Hey! Can anyone find our pilots? Please?’”
      • privus Re: A taki ładny był. Niewidzialny 05.04.26, 01:31
        student_zebrak napisał:

        > na co ajatollachy:
        > In response, Iran’s parliament Speaker Mohammad-Bagher Ghalibaf mocked the US,
        > posting on X: “After defeating Iran 37 times in a row, this brilliant no-strate
        > gy war they started has now been downgraded from ‘regime change’ to ‘Hey! Can a
        > nyone find our pilots? Please?’”
        >
        Jak widać, robią swoje jak Afgańczycy.
        • j-k Iran - to nie Afganistan. 05.04.26, 06:29
          to olbrzymie pieniadze - Amerykanie NIE wyjda stamtad bez konkretnego zysku.
          • privus Re: Iran - to nie Afganistan. 05.04.26, 07:53
            A co zyskali w Afganistanie?
            • j-k Re: Iran - to nie Afganistan. 05.04.26, 17:46
              privus napisał:
              > A co zyskali w Afganistanie?


              nic - ale nie dla zysku tam sie pojawili - tylko dla pacyfikacji mudzahedinow.

              w Iranie nie zamierzaja nic spacyfikowac - jak odsuna ajatollahow od wladzy - to lud sam ich spacyfikuje.
              • igor_2025 Janusz, zartownis z Ciebie 05.04.26, 19:16
                j-k napisał:

                > nic - ale nie dla zysku tam sie pojawili - tylko dla pacyfikacji mudzahedinow.

                Chyba nie wierzysz w oficjalna wersje, zwlaszcza majac obecna wiedze. Stany mieli konkretny cel, pod haslem walki z terroryzmem, ktory tak naprawde sami stworzyli, chcieli zajac strategiczny punkt w Azji Srodkowej. Afganistan to tak zwane miekkie podbrzusze Rosji, a rowniez wyjscie na Chiny. I oczywiscie mozliwosc kontrolowac olbrzymie zloza weglowodorow w tym regionie. Nie udalo sie, i Talibow w Afganistanie zamienili Talibowie, a Amerykanie musieli jak najpredziej zwijac sie z tego kraju, porzucajac wszystko.

                > w Iranie nie zamierzaja nic spacyfikowac - jak odsuna ajatollahow od wladzy - t
                > o lud sam ich spacyfikuje.

                Tego nawet nie mam zamiaru komentowac, bo zartu nie komentuje sie, a tylko z niego sie smieje.
          • igor_2025 Zeby wyjsc, najpierw trzeba wejsc 05.04.26, 19:39
            j-k napisał:

            > to olbrzymie pieniadze - Amerykanie NIE wyjda stamtad bez konkretnego zysku.

            Janusz, chyba wiesz,ze wojna jest latwa do rozpoczecia, ale trudna do zakonczenia. Powód tego jest latwy do zrozumienia, biorac pod uwage, ze decyzje o rozpoczeciu wojny podejmuje jedno panstwo ( w tym przypadku decyzja byla dwoch panstw USA i Izraela), a do jej zakonczenia potrzebny jest konsensus co najmniej dwóch walczacych stron, w których do konca dzialan bojowych moze byc znacznie wiecej niz dwa kraje.Gdy tylko wojna w Iranie nie poszla zgodnie ze scenariuszem amerykanskim, Trump i jego swita natychmiast wlaczyli to, co uwazali za plan B — oswiadczyli, ze Iran upokarzajaco prosi o pokój, a oni sa gotowi na pokój sie zgodzic. Byli absolutnie pewni, ze Teheran skorzysta z takiej mozliwosci wyjscia z wojny, poniewaz Iran ponosi znaczne szkody, jego mozliwosci sa ograniczone.Oprocz tego trzeba pamietac o tym, ze jak to sie mowi, ogon krzeci psem, czyli Trump musi uzyskac jeszcze zgode i Izraela.Nawiasem mówiac, Iran nie mial nic do stracenia: i tak zostalby zbombardowany, poniewaz juz dawno postanowili go zniszczyc, a teraz ma szanse przetrwac, a nawet wzmocnic swój autorytet w regionie i na swiecie.
            U Trumpa pozostalo sie tylko dwie mozliwosci:
            1. Operacja ladowa, bardzo ryzykowna.
            2. Zrzucic na Iran ladunki jadrowe.
            Obydwie beda katastrofalne w skutkach dla USA.
            Jest jeszcze i trzecia mozliwosc, o ile zgodza sie Izrael i Iran: Trump z dnia na dzien oglosi zwyciestwo, i wyda rozkaz zaprzestan dzialan bojowych. Jak ja juz zauwazylem, cos takiego jak zachowanie twarzy dla Amerykanow nie ma zadnego znaczenia. Gdy tylko cos przestaje oplacac sie, oni to porzucaja bez zadnych rozterek moralnych.
            • j-k brak zgody 05.04.26, 19:59
              igor_2025 napisał:
              .... cos takiego jak zachowanie twarzy dla Amerykanow nie ma zadnego znaczenia.
              Gdy tylko cos przestaje oplacac sie, oni to porzucaja bez zadnych rozterek moralnych.


              "zachowanie twarzy" - to nie kwestia moralnosci

              a kwestia wiarygodnosci wobec przyszlych posuniec.
              • igor_2025 Zgadza sie... 05.04.26, 20:13
                j-k napisał:

                > "zachowanie twarzy" - to nie kwestia moralnosci

                Wlascie nie wiem dlaczego wspomnialem o moralnosci, zwlaszcza w kontekscie dyskusji o dzialaniach USA

                > a kwestia wiarygodnosci wobec przyszlych posuniec.

                Wlasnie to i mialem na iwadze -Amerykanom calkowicie nie zalezy na wiarygodnosci.
                • j-k ej, tam,... ;) 05.04.26, 21:44
                  igor_2025 napisał:
                  > Wlasnie to i mialem na iwadze -Amerykanom calkowicie nie zalezy na wiarygodnosci.


                  oj, tam - Trump jest wiarygodny - tylko na swoj sposob :)

                  - caly czas trzyma sie bowiem jednej zasady: - "co niemozliwe - to mozliwe"


                  • igor_2025 Janusz, masz dzis dobry humor 05.04.26, 22:28
                    j-k napisal:

                    > oj, tam - Trump jest wiarygodny - tylko na swoj sposob :)

                    Wlasciwie mnie nie chodzilo wylacznie o Trumpa, a ogolnie o Stanach. Oni doskonale wiedza o tym, ze klamia, ale pierwsi zaczynaja w to wierzyc. :-)

                    > - caly czas trzyma sie bowiem jednej zasady: - "co niemozliwe - to mozliwe"

                    Co dotyczy osobiscie Trumpa, to on wyznaje jedna zasade - wszystko co mowilem wczesniej, nie ma zadnego znaczenia.
              • monalisa2016 Re: brak zgody 05.04.26, 21:03
                Nie wiem o jakiej moralnosci i wiarygodnosci pisze nasz Jasiu ale jest faktem ze co 5 minut zmieniane slowo pana Trumpa nie ma z tymi okresleniami do czynienia.
            • malkontent6 Re: Zeby wyjsc, najpierw trzeba wejsc 06.04.26, 05:21
              igor_2025 napisał:

              > wojna jest latwa do rozpoczecia, ale trudna do zakonczenia.

              Powiedz to Putinowi. :)
              • igor_2025 Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co tam... 06.04.26, 11:26
                malkontent6 napisał:

                > Powiedz to Putinowi. :)

                Nie musze tego Putinowi mowic, on o tym wie doskonale, wlasnie dlatego staral sie ze wszelkich sil uniknac tego, co stalo sie. Ale jemu nie pozostawili wyboru. Ale tego Tobie nie bede tlumaczyc, bo na taka wiedze Ty zawsze byles odporny.#Wiec pogadamy o tym, jak to trzecia strona, nie majaca bezposredniego udzialu w dzialaniach bojowych, zaczyna miec decydujacy glos w sprawach zakonczenia wojny.

                Na przyklad Europa, która nie byla najwazniejszym uczestnikiem kryzysu ukrainskiego, nawet wsród nieformalnych, nie wypuscila glównych uczestników kryzysu:

                1. Rosja w 2022 roku, kiedy w Stambule praktycznie udalo sie wynegocjowac zakonczenie dzialan wojennych, a Boris Johnson przybyl do Kijowa i powiedzial:"po prostu walczmy".
                2. USA praktycznie docisneli Zelenskiego do przyjecia rosyjskich warunków pokojowych, ale wtedy pojawili sie Francuzi, Niemcy, Wlosi, Polacy, znowu Brytyjczycy, przywódcy biurokracji UE i NATO i poradzili Zelenskiemu, aby przedstawil swoje kontrpropozycje, absolutnie nie do przyjecia dla Rosji, w wyniku czego negocjacje zostaly przerwane, poniewaz Rosja obecnie nie uwaza pokoj za krytyczny dla siebie i deklaruje mozliwosc osiagniecia celów swoich militarnie.

                Wielka Brytania miala swój powód: najwyrazniej spodziewa sie powtórzyc "wyczyn" USA i, stawiajac sie na ostatnia chwile, odzyskac w wyniku trzeciej wojny swiatowej globalne Imperium utracone w wyniku dwóch pierwszych wojen swiatowych. UE nie moze dopuscic do zakonczenia konfliktu bezwarunkowym zwyciestwem Rosji, poniewaz oznaczaloby to, ze jej gospodarka zostala zniszczona na prózno i w najblizszej przyszlosci Europa nie bedzie odgrywac powaznej roli w trwajacej globalnej konfrontacji. Oznacza to, ze to nie UE rozwiaze swoje problemy kosztem innych, ale inni kosztem UE. Fakt, ze nawet tak slabnace zjednoczenie, jak UE, przy pomocy takiego i calkowicie smieciowego mechanizmu, jak Ukraina, zmusila do kontynuowania konfliktu dwa supermocarstwa, które chcialy rozejmu, powinien zaalarmowac Trumpa i zmusic go do dokladniejszego dzialania na arenie swiatowej niz wczesniej. W koncu prowokujac innych na niekorzystne dla nich dzialania, mozesz rowniez sprowokowac siebie. Jednak tradycyjna pewnosc siebie Waszyngtonu zostala pomnozona przez pewnosc siebie Trumpa, który stopniowo pozbawil swój zespól od intelektualistów i profesjonalistów i wypchnal w nim na pierwsze role tych, którzy uwazaja, ze w kazdej niezrozumialej sytuacji "trzeba wyslac bombowce".
                I teraz do gry wlaczyli sie Rosja i Chiny, poniewaz Iran sam nie móglby dyktowac warunków USA. Nie tylko to, ze tylko przy pomocy Rosji i Chin moze miec nieograniczony arsenal rakietowy i szybko zastepowac niesprawne wyrzutnie. Gdyby Moskwa i Pekin zdecydowaly, ze Iran powinien ustapic, a Teheran by sie oparl, to wystarczyloby Rosji zaprzestac powstrzymywania Baku w checi wykorzystania sytuacji do zjednoczenia wszystkich Azerow w jednym wielkim Azerbejdzanie. Iran natychmiast musialby otworzyc drugi front na pólnocy. Nawet sama niepewnosc co do potencjalnej neutralnosci Baku, biorac pod uwage bliskie stosunki sojusznicze Azerbejdzanu i Turcji, zmusilaby Iran do utrzymania do 2/3 swoich sil zbrojnych na pólnocnym zachodzie, co powaznie ulatwiloby operacje USA na poludniu i zacheciloby wszelkiego rodzaju lokalne plemiona, tradycyjnie ciagnione do silnego patrona, do opowiedzenia sie po stronie USA, stwarzajac Iranowi dodatkowe trudnosci.Pekin ma swój wlasny wplyw na Teheran. Tak wiec dyplomatyczna nieustepliwosc Iranu nie moze byc niezgodna z Moskwa i Pekinem.
                Jestem pewien, ze to za porada Rosji Iran wystawil jako warunki zakonczenia wojny, calkowicie nierealestyczne zadania, jak Ukry w 2025 roku za namowa europejczykow.

                Zadania Iranu:

                1. Miedzynarodowego potepienia agresorów, zadoscuczynienia za wyrzadzone przez nich szkody i wyplaty reparacji.

                2. Oficjalnego miedzynarodowego uznania prawa Iranu do pokojowego atomu.

                3. Jako miedzynarodowe gwarancje przyszlej agresji, wycofania baz USA z rejonu Zatoki Perskiej i uznania prawa Iranu do kontroli nad Ciesnina Ormuz i po wojnie.

                Teoretycznie Teheran jest gotów w czyms ustapic. Na przyklad juz teraz Iranczycy mówia, ze sa gotowi podzielic kontrole nad ciesnina z Omanem i przepisac zasady kontroli podczas miedzynarodowej konferencji z szerokim skladem uczestników.

                Wiec Waszyngton okazal sie w tym samym kacie, w który chcial zapedzic swoich przeciwników: albo kapitulacja przed Iranem, akceptujac jego zadania, co oznacza calkowite wycofanie sie USA z Bliskiego Wschodu, albo przygotowanie sie do ciezkiej, przedluzajacej sie wojny z bombardowaniem nuklearnym Iranu na koncu, poniewaz zadna operacja ladowa nie przyniesie zwyciestwa, ale uderzenie nuklearne bez próby przeprowadzenia operacji ladowej jest równiez zle, poniewaz interesy wszystkich sojuszników zostana zignorowane, zwycieski wynik nie bedzie gwarantowany, Rosja i Chiny beda miec rozwiazane rece, a Iran moze nagle "miec" bron nuklearna, a powszechna wojna nuklearna stanie sie rzeczywistoscia tylko warunkowo kontrolowana, ale bardzo bliska utraty tej kontroli.

                Malki, czy chociazby cos z tego co napisalem, zrozumiales?
                • to.ja.pies.na.czarnych Re: Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co t 06.04.26, 12:38
                  👍👍👍
                  • pijatyka Wysrywy kacapskiego smiecia i jego durny przydupas 06.04.26, 22:47

                    Nieustające brawa dla moderacji.

                • malkontent6 Re: Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co t 06.04.26, 13:20
                  igor_2025 napisał:

                  > malkontent6 napisał:
                  >
                  > > Powiedz to Putinowi. :)
                  >
                  > Nie musze tego Putinowi mowic, on o tym wie doskonale, wlasnie dlatego staral s
                  > ie ze wszelkich sil uniknac tego, co stalo sie. Ale jemu nie pozostawili wyboru

                  Chciał jak najlepiej a wyszło jak zawsze.

                  > Malki, czy chociazby cos z tego co napisalem, zrozumiales?

                  Nie.
                  • igor_2025 Re: Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co t 06.04.26, 13:34
                    malkontent6 napisał:

                    > Nie.

                    Wiedzialem, ze nie zrozumiesz, ale nie moglem nie sprobowac cos Tobie wyjasnic, chociazby dlatego, ze znamy sie od dluzszego czasu.


                    p.s. Kiedys, bardzo dawno temu zapytalem Ciebie, czy Ty naprade jestes glupi, czy tylko udajesz takiego z siebie. Wtedy Ty nie odpowiedziales na to pytanie, ale ja nadal czekam na odpowiedz.
                    • malkontent6 Re: Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co t 07.04.26, 02:48
                      igor_2025 napisał:

                      > p.s. Kiedys, bardzo dawno temu zapytalem Ciebie, czy Ty naprade jestes glupi, c
                      > zy tylko udajesz takiego z siebie. Wtedy Ty nie odpowiedziales na to pytanie, ale ja nadal czekam na odpowiedz.

                      Jestem głupi...

                      Rozmawiałem na ten temat z eva15 albo z człowiek_książka (albo z kims innym) i powiedziałem im, że jestem głupi, bo gdybym nie był głupi to bym z nimi nie rozmawiał...

                      • igor_2025 Re: Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co t 07.04.26, 09:26
                        malkontent6 napisał:

                        > Jestem głupi...

                        Glupi nigdy do tego nie przyzna sie, on po prostu tego nie wie.

                        > Rozmawiałem na ten temat z eva15 albo z człowiek_książka (albo z kims innym) i
                        > powiedziałem im, że jestem głupi, bo gdybym nie był głupi to bym z nimi nie ro
                        > zmawiał...


                        To tylko na pozor dowcipna odpowiedz, poniewaz glupi czlowiek zawsze czepja sie madrych, zagadujac ich.
                • mateusz572 Re: Nie wiem, czy jest sens otpowiadac, ale co t 06.04.26, 14:36
                  Jak zwykle Igorek usprawiedliwia bandytę z Moskwy.
                  Wystarczyło Igorku aby prezydent USA nie wdeptywał w to gó... na Bliskim Wschodzie. Niestety wdepnął upodabniając sie tym samym do bandyty z Moskwy sam stając się bandytą.
                  Przed tym wdepnięciem w kupę wszystko było na dobrej drodze aby Moskwa finansowo znalazła się w głębokim dole a tym samym w finansowej zapaści.
                  Niestety Trump wszystko to wywróciły do góry nogami i sam ubabrał się po pachy we krwi niewinnych cywilów.
                  Tym samym bandytów teraz namy dwóch.
                  • igor_2025 Macius, masz racje... 06.04.26, 14:50
                    mateusz572 napisał:

                    > Tym samym bandytów teraz namy dwóch.

                    Jeden to bandyta z Waszyngtonu, a drugi z Tel Aviva. I nie wykluczono, ze ten drugi juz nie zyje.
                    • mateusz572 Re: Macius, masz racje... 06.04.26, 15:15
                      Jak najbardziej masz rację, że ten z Tel Aviva to trzeci bandzior.
                      Nie zaprzeczam.
                      • igor_2025 Re: Macius, masz racje... 06.04.26, 15:18
                        mateusz572 napisał:

                        > Jak najbardziej masz rację, że ten z Tel Aviva to trzeci bandzior.
                        > Nie zaprzeczam.

                        Jakzesz latwo takim jak Ty sie zyje. Swiat dla was czarno-bialy, bez zadnych odcieni.
                        • mateusz572 Re: Macius, masz racje... 06.04.26, 15:42
                          Rozumiem, że tobie bardzo trudno z tym żyć, że swiat może także być taki, że w nim czarne jest czarne a białe jest białe.
                          • igor_2025 Re: Macius, masz racje... 06.04.26, 15:59
                            mateusz572 napisał:

                            > Rozumiem, że tobie bardzo trudno z tym żyć, że swiat może także być taki, że w
                            > nim czarne jest czarne a białe jest białe.

                            Nie, ja widze swiat o wiele bardziej zlozony. I nawet w dzialaniach bandyty z Tel Avivu staram sie znalezc cos, co usprawieliwialaby go. Nie mowiac juz o tym, co robi Trump, bo on okazal sie w pulapce, moze i z wlasnej winy, ale na pewno nie byl to jego swiadomy wybor.
                      • j-k Macius, no to masz 3-ch bandytow. 06.04.26, 23:30
                        mateusz572 napisał:
                        > Jak najbardziej masz rację, że ten z Tel Aviva to trzeci bandzior.
                        > Nie zaprzeczam.


                        Macius, no to masz 3-ch bandytow.

                        musisz z tym zyc.

                        PS. czwarrty czeka spokojnie na swoja kolej.
                        • igor_2025 Lubie intrygi.... 07.04.26, 09:30
                          j-k napisał:

                          > PS. czwarrty czeka spokojnie na swoja kolej.

                          Janusz, kim jest ten czwarty?
                • pijatyka Re: "staral sie ze wszelkich sil uniknac tego" 06.04.26, 22:49


                  Kurde, nie wiem - może Putlera jakim świętym zrobić czy co...


    • bmc3i Radio Erewań 05.04.26, 07:33
      to.ja.pies.na.czarnych napisała:

      > A taki ładny był. Niewidzialny.
      >

      > Irańska armia przekazała rano, że zestrzeliła amerykański myśliwiec F-35. Z nie
      > oficjalnych źródeł wynika, że chodzi o F-15E z dwoma członkami załogi.


      F-15 jest wszystkim, tylko nie niewidzialnym. Jest wręcz przeciwnością niewidzialności.
      F-15 ma przekrój poprzeczny czynny ca. 15 m2. Tyle samo co ruski Su-27.

      Dla porównania:
      F-16C 1,2 m2
      F/A-18E/F Super Hornet 1m2
      Ruski Su-57 0,5–1 m2

      A teraz samoloty o obniżonej wykrywalności:
      Bombowiec B-2 Spirit 0,1 m2
      F-22 Raptor 0,0001–0,0005 m2
      F-35A 0,0015–0,005 m2

      Nigdy nie było mowy o zestrzeleniu F-35 nad Iranem. Irańczycy pokazali film na którym wyraźnie widać szczątki zestrzelonego F-15 Strike Eagle. I nie twierdzili, że to F-35.

      Szczątki beczkowozu tak naprawdę. Kilka lat temu w Kongresie toczyła się batalia o to, czy wydawać pieniądze na nowszą wersję F-15. Wtedy USAF powiedziała, że to jest samolot, który za kilka lat zostanie wycofany z wszystkich teatrów wysokiego ryzyka, bo jest zbyt widoczny na radarach, i przeznaczony wyłącznie do obrony przestrzeni powietrznej USA. Czyli w praktyce, do ganiania zagubionych awionetek, i przemytników narkotyków nad Zatoką Meksykańską.

      Bo gdy F-35A na falach radarowych w paśmie X - czyli w paśmie o rozdzielczości niezbędnej do naprowadzania broni - wykrywalny jest z odległości nie większej niż 20 mil, F-15 na falach o tej samej długości widoczny jest z odległości 200 mil.

      Tymczasem "samolot niewidzialny", to określenie forumowe i z innego magli. W języku fachowym nazywa się je samolotami o obniżonej wykrywalności. Low observable
      • mateusz572 Re: Radio Erewań 05.04.26, 08:18
        To teraz wiadomo dlaczego Raptora mają tylko Amerykanie i nikomu jeszcze go nie sprzedali.
        • bmc3i Re: Radio Erewań 05.04.26, 08:42
          mateusz572 napisał:

          > To teraz wiadomo dlaczego Raptora mają tylko Amerykanie i nikomu jeszcze go nie
          > sprzedali.

          To zawsze było wiadomo. Tyle że nie wiadomo, jaki jest rzeczywisty RCS F-35.

          Powtórzę:
          F-22 Raptor 0,0001–0,0005 m2
          F-35 0,0015–0,005 m2

          Tyle że to tylko "educated guess."
          Rzeczywista skuteczna powierzchnia odbicia F-35 objęta jest najwyższymi klauzulami tajności i nie jest publicznie znana. Według jednak generała amerykańskich sił powietrznych Michaela Hostage’a, dzięki zastosowaniu znacznie nowocześniejszych powłok RAM (radar-absorbent material) rzeczywista
          wartość RCS F-35 jest znacznie niższa niż w przypadku myśliwca F-22 Raptor. Te samoloty dzieli 20 lat rozwoju technologii stealth.
      • boggi_dan Re: Radio Erewań 05.04.26, 23:02
        USA właśnie przeprowadziły najbardziej szaloną akcję ratunkową w historii współczesnej armii. W Iranie. Przeczytaj każde słowo.
        Zestrzelony pilot F-15E katapultował się nad terytorium wroga. Wspiął się na górę. Irańscy cywile dawali mu schronienie przez 48 godzin, podczas gdy ich własny rząd oferował nagrody za jego zabicie.
        Potem przybyły siły ratunkowe.
        Pave Hawks na wysokości 15 metrów. A-10 prowadzą ostrzał zaporowy. PJs wskakują do ognia, żeby dotrzeć do JEDNEJ osoby.
        Przeczytaj to jeszcze raz.
        Oto, czego nikt ci nie mówi:
        💀 DWA samoloty transportowe C-130 utknęły na ziemi w Iranie po uratowaniu pilota.
        💀 Dowódcy musieli wysłać TRZY samoloty zastępcze – na terytorium wroga – aby ewakuować wszystkich.
        💀 OBA uszkodzone samoloty zostały ZNISZCZONE na ziemi przez siły amerykańskie, aby zapobiec ich schwytaniu.
        💀 Delta Force wysadziła C-130 w punkcie tankowania, aby zapobiec jego przejęciu przez Iran.
        💀 Uratowany pilot jest teraz w stanie KRYTYCZNYM – medycy spieszą się, aby go ustabilizować przed lądowaniem.
        ⚠️ Kilku amerykańskich żołnierzy zostało rannych podczas operacji.
        ⚠️ Drogi zostały zniszczone, aby uniemożliwić irańskim siłom reakcję – powodując ogromne korki, gdy konwoje wojskowe próbowały dotrzeć na miejsce zdarzenia.
        Czy rozumiesz skalę tego, co się właśnie wydarzyło?
        Stany Zjednoczone wysłały PIĘĆ samolotów transportowych do Iranu w ramach jednej akcji ratunkowej. Straciły dwa. Wysadziły je w powietrze. Stoczył bitwę lądową. I uratował wszystkich.
        To nie jest misja ratunkowa. To pełnowymiarowa operacja specjalna, która poszła nie tak, a mimo to zakończyła się sukcesem.
        Wysoki rangą oficer armii USA właśnie nazwał to jedną z najbardziej złożonych misji specjalnych w historii Ameryki."
        za Zbigniew Grabski.
      • to.ja.pies.na.czarnych Re: Radio Erewań 06.04.26, 11:08
        > F-15 jest wszystkim, tylko nie niewidzialnym.

        No i? Ładny również nie był 🤡
    • boggi_dan Re: A taki ładny był. Niewidzialny 05.04.26, 08:20
      to.ja.pies.na.czarnych napisała:

      > A taki ładny był. Niewidzialny.
      >
      > Znowu Trump przestrzelił tvn24.pl/swiat/wojna-w-iranie-amerykanski-mysliwiec-zestrzelony-trwa-akcja-poszukiwawczo-ratunkowa-st8981879
      >
      > Irańska armia przekazała rano, że zestrzeliła amerykański myśliwiec F-35. Z nie
      > oficjalnych źródeł wynika, że chodzi o F-15E z dwoma członkami załogi.
      To zdecyduj się jaki to był samolot. A nie powielasz propagandę.
    • monalisa2016 Panu wszedobylskiemu tez sie w Dubaiu oberwalo 05.04.26, 21:33
      Panu wszedobylskiemu z Europy oberwalo sie w Dubaiu, jego lusus apartament pfusch, wiecej w zalaczonym linku.

      x.com/2ubair_khan/status/2040512021830242523
    • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 05.04.26, 23:19
      mateusz572 napisał:

      > To teraz wiadomo dlaczego Raptora mają tylko Amerykanie i nikomu jeszcze go nie
      > sprzedali.

      Tylko ze te Raptory F35 a pierwszy F117 powstaly na teorii Rosjanina ktory ulozyl te ogromne rownania rozniczkowe opisujace odbijanie sie fal elektromagnetycznycf od plaszczyzn.

      www.google.com/search?client=safari&rls=en&q=stealth+Russe+doktorarbeit&ie=UTF-8&oe=UTF-8

      I cytat stamtad:

      Die Geschichte, dass eine russische Doktorarbeit die Basis für die US-Stealth-Technologie bildete, bezieht sich auf Pjotr Jakowlewitsch Ufimzew (Pyotr Ufimtsev).
      Hier sind die Kernfakten:
      Die wissenschaftliche Arbeit: Ufimzew, ein sowjetischer Physiker am Moskauer Radiotechnischen Institut, veröffentlichte 1962 ein Buch mit dem Titel "Method of Edge Waves in the Physical Theory of Diffraction" (Methode der Randwellen in der physikalischen Theorie der Beugung).
      Der Inhalt: Die Arbeit enthielt mathematische Formeln zur Berechnung, wie elektromagnetische Wellen (Radar) von Kanten und Oberflächen reflektiert werden.
      Die Nutzung durch die USA: Lockheed-Ingenieure in den USA stießen auf die englische Übersetzung dieser Arbeit. Sie erkannten, dass Ufimzews Theorie, die für die Sowjets wenig militärischen Nutzen zu haben schien, genutzt werden konnte, um Flugzeuge radarabsorbierend zu gestalten.
      Die Folge: Diese mathematischen Grundlagen ermöglichten den Bau des ersten Stealth-Flugzeugs, der Lockheed F-117 Nighthawk.
      Zusammenfassend lässt sich sagen, dass die theoretischen Grundlagen der modernen Stealth-Technologie tatsächlich auf einer sowjetischen Forschungsarbeit basieren, die von den USA praktisch umgesetzt wurde.


      I na polski bo po hitlerowsku:

      Historia, zgodnie z którą rosyjska praca doktorska stała się podstawą amerykańskiej technologii stealth, dotyczy Piotra Jakowlewicza Ufimcewa (Piotra Ufimtsewa).
      Oto najważniejsze fakty:
      Praca naukowa: Ufimtsev, radziecki fizyk z Moskiewskiego Instytutu Radiotechnicznego, opublikował w 1962 roku książkę zatytułowaną „Method of Edge Waves in the Physical Theory of Diffraction” (Metoda fal brzegowych w fizycznej teorii dyfrakcji).
      Treść: Praca zawierała wzory matematyczne służące do obliczania sposobu, w jaki fale elektromagnetyczne (radarowe) odbijają się od krawędzi i powierzchni.
      Wykorzystanie przez USA: Inżynierowie firmy Lockheed w USA natrafili na angielskie tłumaczenie tej pracy. Zrozumieli, że teoria Ufimzewego, która wydawała się mieć niewielkie znaczenie militarne dla Sowietów, mogła zostać wykorzystana do projektowania samolotów pochłaniających fale radarowe.
      Konsekwencja: Te podstawy matematyczne umożliwiły budowę pierwszego samolotu typu stealth, Lockheed F-117 Nighthawk.
      Podsumowując, można powiedzieć, że teoretyczne podstawy nowoczesnej technologii stealth faktycznie opierają się na radzieckich badaniach naukowych, które zostały w praktyce wdrożone przez Stany Zjednoczone.


      Teraz wiadomo skad Amerykanie maja F22 prawda drogi m572?
      • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 04:05
        j0rl.1 napisał:

        > mateusz572 napisał:
        >
        > > To teraz wiadomo dlaczego Raptora mają tylko Amerykanie i nikomu jeszcze
        > go nie
        > > sprzedali.
        >
        > Tylko ze te Raptory F35 a pierwszy F117 powstaly na teorii Rosjanina ktory uloz
        > yl te ogromne rownania rozniczkowe opisujace odbijanie sie fal elektromagnetycz
        > nycf od plaszczyzn.

        Gó... prawda. Kolejna rosyjska propaganda, jacy to jesteśmy dobrzy.
        Sami Rosjanie w tym czasie nie uważali pracy Piotra Ufimcewa za istotną z wojskowego punktu widzenia, i dlatego jej nie utajnili.

        Cała zasługa Ufimcewa polegała na tym, że w 1971 roku pokazał, iż do problemu odbijania fal radarowych można podejść matematycznie, a nie metodą prób i błędów, co już od 1957 roku robili Amerykanie, za pomocą eksperymentów, prób i błędów.

        Tyle że praca Ufimcewa była pracą wyłącznie teoretyczną, dotyczyła matematycznych modeli opisujących dyfrakcję fal elektromagnetycznych na dwuwymiarowych obiektach o kształcie trójkątnym. Dwuwymiarowych.
        Dlatego sami Rosjanie nie przywiązywali do niej wagi i nie utajnili jej. Najważniejszą – choć nie postawioną wprost – konkluzją pracy Ufimcewa była teza, że odbicie radarowe związane jest z konfiguracją krawędzi obiektu, nie zaś z jego rozmiarami.


        Stad wzięli ją Amerykanie ze Skunk Works Lockheeda, przeanalizowali, i kilka lat później pracujący w Skunk Works amerykański inżynier Denys Overholser rozwinął prace Ufimcewa, umożliwiając zastosowanie jego modeli dla obiektów trójwymiarowych. I dopiero wówczas wszystko się zaczęło. Matematyczne obliczanie kształtów samolotów i okrętów, w sposób zmniejszający odbicie fali radarowej z powrotem do punktu, z którego nadeszła.
        • boavista4 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 04:32
          Czy panowie sie wyspali?
          czyście na golasa ganiali?
          Czy Zelenski dostał Nobla?


    • igor_2025 Rzeczywiscie byl taki niewidzialny.... 06.04.26, 12:59
      to.ja.pies.na.czarnych napisała:

      > Irańska armia przekazała rano, że zestrzeliła amerykański myśliwiec F-35. Z nie
      > oficjalnych źródeł wynika, że chodzi o F-15E z dwoma członkami załogi.

      W tym przypadku rzeczywiscie to byl nie F-35, co nie znaczy, ze jednak jeden z "niewidzialnyh" zostal trafiony i uszkodzony:

      "A US F-35 fighter jet made an emergency landing at US air base in the Middle East after it was struck by what is believed to be Iranian fire, according to two sources familiar with the matter."
      To samo w jezyku polskim:
      Wedlug dwóch zródel amerykanski mysliwiec F - 35 wyladowal awaryjnie w amerykanskiej bazie lotniczej na Bliskim Wschodzie po tym, jak rzekomo zostal trafiony przez iranskie wojsko.

      Zrodlo:

      edition.cnn.com/2026/03/19/politics/f-35-damage-iran-war
    • igor_2025 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 13:01
      to.ja.pies.na.czarnych napisała:


      > Irańska armia przekazała rano, że zestrzeliła amerykański myśliwiec F-35. Z nie
      > oficjalnych źródeł wynika, że chodzi o F-15E z dwoma członkami załogi.

      To rzeczywiscie byl F-15E, ale w marcu jeden z F-35 byl trafiony przez Iranczykow.

      edition.cnn.com/2026/03/19/politics/f-35-damage-iran-war
      • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 21:12
        igor_2025 napisał:

        > to.ja.pies.na.czarnych napisała:
        >
        >
        > > Irańska armia przekazała rano, że zestrzeliła amerykański myśliwiec F-35.
        > Z nie
        > > oficjalnych źródeł wynika, że chodzi o F-15E z dwoma członkami załogi.
        >
        > To rzeczywiscie byl F-15E, ale w marcu jeden z F-35 byl trafiony przez Iranczyk
        > ow.


        Nie, nie był. Wiadomo tylko że wylądował awaryjnie, a pilot ponoć w zupełnie normalnej dobrej kondycji.

        Irańczycy przedstawili jakiś film, który nie wiadomo, czy jest prawdziwy. A jeśli nawet jest prawdziwy, to film zrobiony jest w podczerwieni. To zas sugeruje że samolot został zaatakowany przy pomocy systemu na podczerwień, nie zaś systemu radarowego. Na dodatek, na tym filmie F-35 spokojnie sobie cały czas leci, jakby nigdy nic się nie działo. To świadczy o tym, że nie zauważyły emisji radarowej systemu SAM żadne systemy walki elektronicznej, którymi F-35 jest naszpikowany po zęby, ani nawet systemy ostrzegające o emisji radarowej. Bo pilot w takiej sytuacji na pewno nie leciałby tak spokojnie.
        • igor_2025 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 22:06
          bmc3i napisał:

          > Nie, nie był. Wiadomo tylko że wylądował awaryjnie, a pilot ponoć w zupełnie no
          > rmalnej dobrej kondycji.

          I sam widzisz, ze nic nie wiesz, ale stanowczo stwierdzasz, ze nie byl.
          • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 22:24
            igor_2025 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Nie, nie był. Wiadomo tylko że wylądował awaryjnie, a pilot ponoć w zupeł
            > nie no
            > > rmalnej dobrej kondycji.
            >
            > I sam widzisz, ze nic nie wiesz, ale stanowczo stwierdzasz, ze nie byl.


            Nie wiem niczego, czego nie podano do publicznej wiadomości. Fakt, że pilot nie odniósł żadnych obrażeń, jest wiele mówiący na temat domniemanego zestrzelenia. Jeśli samoloty lądują awaryjnie, a osoby na jego pokładzie nie odnoszą żadnych obrażeń, to najczęściej jest tak, że na przykład ptak wpadł między łopaty turbiny.

            Tymczasem od początku tej wojenki Trumpa spadło już kilka samolotów amerykańskich i na pewno wiadomo o każdym innym przypadku faktycznego zestrzelenia.
            • igor_2025 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 22:44
              bmc3i napisał:


              > Fakt, że pilot nie odniósł żadnych obrażeń, jest wiele mówiący.....

              Przeciez sam napisales,ze ponoc nie doznal obrazen. Wiec to nie fakt, a tylko przypuszczenie.
              • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 11.04.26, 01:58
                igor_2025 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                >
                > > Fakt, że pilot nie odniósł żadnych obrażeń, jest wiele mówiący.....
                >
                > Przeciez sam napisales,ze ponoc nie doznal obrazen. Wiec to nie fakt, a
                > tylko przypuszczenie.


                ok. 13 000 lotów bojowych nad Iranem Amerykanie i Izraelczycy dotąd wykonali, przy czym F-35 powierzane są najtrudniejsze i najniebezpieczniejsze zadania lotnicze. Ile samolotów udało się dotąd Irańczykom zestrzelić? Notabene, przy pomocy ruskiej broni w większości.
    • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 21:24
      bmc3i napisał:


      > Gó... prawda. Kolejna rosyjska propaganda, jacy to jesteśmy dobrzy

      E tam uprawiasz polsko-amerykansko-bmcowska propagande. Jak zwykle zreszta bez rozumiemie fizyki i techniki.
      Zreszta jestes z tutejszych forumowiczow najlepszym w tych sprawach. Propagandy.


      > Sami Rosjanie w tym czasie nie uważali pracy Piotra Ufimcewa za istotną z wojs
      > kowego punktu widzenia, i dlatego jej nie utajnili.

      > Cała zasługa Ufimcewa polegała na tym, że w 1971 roku pokazał, iż do problemu
      > odbijania fal radarowych można podejść matematycznie, a nie metodą prób i błędó
      > w, co już od 1957 roku robili Amerykanie, za pomocą eksperymentów, prób i błędó
      > w.

      O wlasnie, nie metoda rzemieslnicza a modelowaniem matematycznym. Na tym polega ta ogromna roznica. I wystarczy matematyka i fizyka i rezultaty jak sie te kilometrowe rownania rozniczkowe rozwiaze ale najpierw trzeba je ulozyc a to wymaga doskonalej wiedzy, ma sie wyniki jak trzeba.
      Tak, ja widzialem w Niemczech, jak przyjechalem, tez takie majsterkowania bez rozumienia fizyki. Nawet dzalalo po wielu probach i bledach ale jak sie ja za to zabralem to znalazlem ograniczenia i wytlumaczenia dla niejasnych wynikow. Szef czyli wlascisciel firmy sie cieszyl z tego co znalazlem.

      > Tyle że praca Ufimcewa była pracą wyłącznie teoretyczną, dotyczyła matematyczny
      > ch modeli opisujących dyfrakcję fal elektromagnetycznych na dwuwymiarowych obie
      > ktach o kształcie trójkątnym. Dwuwymiarowych.

      > Stad wzięli ją Amerykanie ze Skunk Works Lockheeda, przeanalizowali, i kilka
      > lat później pracujący w Skunk Works amerykański inżynier Denys Overholser rozwi
      > nął prace Ufimcewa, umożliwiając zastosowanie jego modeli dla obiektów trójwymi
      > arowych. I dopiero wówczas wszystko się zaczęło. Matematyczne obliczanie kształ
      > tów samolotów i okrętów, w sposób zmniejszający odbicie fali radarowej z powrot
      > em do punktu, z którego nadeszła.

      Nie cuduj o jakis dwuwymiarowych. To bylo ogolne i z nich mozna bylo dopiero miec wyniki do bryl. Bez tych rownan to by mieli duzo gorsze wyniki. Do tego mozna bylo te rownani zintegrowac w software i sobie ksztalty samolotu modelowac aby latal, bo i to samolot musi robic, a jednoczenie mialo sie wyniki jak bedzie odbijal fale elektromagnetyczne. Od raz, w software. Ogromna sprawa.

      Zreszta sam w swojej pracy zawodowej w Niemczech mialem podobny przypadek z Rosjaninem i matemytyka. Uczestniczylem w projekcie stworzenie czujnikow na podstawie GMRow. To bylo przed320 laty chyba Nobel, warstwy magnetyczne spiny itd, cholernie skaplikowana fizyka. Widzialem te rownania rozniczkowe a zajmowal sie tym jeden Rosjanin ktory wyemigrowal w 90tych latach do Niemiec z nimi. On je umial i zintegrowal je w software. W tym programie byl jeden dr z Instytutu ktory naukowa strona tego projektu kierowal, nie musial tych rownan umiec, nie umial tez tak naprawde, ale modelowal w PC w software od Rosjanina i wyniki byly jak sie zbudowalo w rzeczywistosci te struktury jak wyliczenia. I jak wyzej, widzialem te kilometrowe rownania rozniczkowe, nic dzownego ze moj dr tego nie umial mimo ze byl od tego.
      Inni tez juz nie musiali ich umiec, i nie umieli tak naprawde, mogli z tych wyliczonych struktur korzystac. Bez tych rosyjskich rownan nic by nie bylo, podobnie jak z tymi F117.

      Daj se siana bmc bo nie znasz sie na niczym, ok znasz sie na propagandzie, to fakt. Ale glupiej.
      • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 22:05
        j0rl.1 napisał:


        > O wlasnie, nie metoda rzemieslnicza a modelowaniem matematycznym. Na tym polega
        > ta ogromna roznica. I wystarczy matematyka i fizyka i rezultaty jak sie te kil
        > ometrowe rownania rozniczkowe rozwiaze ale najpierw trzeba je ulozyc a to wymag
        > a doskonalej wiedzy, ma sie wyniki jak trzeba.


        To zwykły postęp, prędzej czy później ktoś by na takie modele matematyczne wpadł. Ani natomiast Ufimcew, ani nawet Rosjanie w ogóle, nie rozważali tego w aspekcie wojskowym, celem projektowania samolotów o obniżonej wykrywalności. Stad swobodna publikacja jego pracy. Prędzej czy później ktoś inny wpadłby na to samo. A że Ufimcew wpadł na to pierwszy, jego nazwisko już przy tym zostało.



        > Nie cuduj o jakis dwuwymiarowych. To bylo ogolne i z nich mozna bylo dopiero mi
        > ec wyniki do bryl. Bez tych rownan to by mieli duzo gorsze wyniki. Do tego mozn
        > a bylo te rownani zintegrowac w software i sobie ksztalty samolotu modelowac ab
        > y latal, bo i to samolot musi robic, a jednoczenie mialo sie wyniki jak bedzie
        > odbijal fale elektromagnetyczne. Od raz, w software. Ogromna sprawa.
        >

        "Cuda o jakichś dwuwymiarowych" - na podstawie tych dwuwymiarowych Rosjanie do dziś nie potrafią zaprojektować porządnego samolotu stealth. A jak spróbowali, to wyszła im pokraka, o poziomie nieskoobserwowalności porównywalnym z F/A-18F Super Hornet, który nigdy nie był projektowany jako maszyna stealth.

        Tymczasem projektowany przez Amerykanów mniej więcej w tym samym czasie co "rosyjska przeciwwaga dla F-22" amerykanki F-35, ma skuteczną powierzchnię odbicia co najmniej 200-krotnie mniejszą, a jeśli wyciągać wnioski z enigmatycznej wypowiedzi jednego z amerykańskich generałów, to może nawet 2000 razy mniejszą.
        • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 22:36
          bmc3i napisał:


          >
          > To zwykły postęp, prędzej czy później ktoś by na takie modele matematyczne wpad
          > ł. Ani natomiast Ufimcew, ani nawet Rosjanie w ogóle, nie rozważali tego w aspe
          > kcie wojskowym, celem projektowania samolotów o obniżonej wykrywalności. Stad s
          > wobodna publikacja jego pracy. Prędzej czy później ktoś inny wpadłby na to samo
          > . A że Ufimcew wpadł na to pierwszy, jego nazwisko już przy tym zostało.

          Bzdury. Jak sie nie umie tak dokladnie fizyki jak sie nie umie matematyki aby to opisac to zaden postep tu nie pomoze. Jak nastepni beda tak malo umieli teorie to pozostaje majsterkowanie. A majsterkowanie nie prowadzi do naprawde dobrych rezultatow jakie sa mozliwe umiejac matematyke.
          Majserkowanie w GMRech bedz rownan rozniczkowych tego Rosjaniana co wyzej opisalem i to wiem z mojej praktyki zawodowej a nie z WiKi nie daloby zbudowania takich sensorow.
          Nigdy tego nie zrozumiesz.


          > "Cuda o jakichś dwuwymiarowych" - na podstawie tych dwuwymiarowych Rosjanie do
          > dziś nie potrafią zaprojektować porządnego samolotu stealth. A jak spróbowali,
          > to wyszła im pokraka, o poziomie nieskoobserwowalności porównywalnym z F/A-18F
          > Super Hornet, który nigdy nie był projektowany jako maszyna stealth.

          Zaden dowod.
          Dlaczego maja biegac jak ktos inny? Zreszta najpierw musieli zbudowac kapitalizm po nedznej komunie.
          Poza tym te F35 sa do d.py samoloty, malo przenosza slabo lataja a jak chce sie aby wiecej przenosily to zaraz nie sa stealth.
          Poza tym samoloty "stawaniem na ogonie“ jak rakieta dolatuje przez Dopplera staje sie niewidzialna dla radaru i rakieta go nie trafia to Rosjanie dawno opracowali. Sa rozne drogi do rozwiazania podobnych problemow technicznych, naprawde.



          > Tymczasem projektowany przez Amerykanów mniej więcej w tym samym czasie co "ros
          > yjska przeciwwaga dla F-22" amerykanki F-35, ma skuteczną powierzchnię odbicia
          > co najmniej 200-krotnie mniejszą, a jeśli wyciągać wnioski z enigmatycznej wypo
          > wiedzi jednego z amerykańskich generałów, to może nawet 2000 razy mniejszą.

          Te generaly to se mozesz w d... wsadzic.

          Takie F22 czy F35 to sa jak najbardziej widoczne w falach dlugsci 1m.
          Juz 100 razy Tobie to pisalem ale Ty dalej te Twoje RCS rowane ZERO (prawie).

          Rozwazanie aby zestrzelic na F35 i F22 jest proste dla rakiet z ziemi. Wyrzutnia ma 2 radary jeden 0,5..1m fala i drugi centymetrowy. Ten 1m widzi F35 czy F22 z daleka bo powierzchnie majace odbic w bok fale radarowe na tych samolotych sa porownywalene z dlugoscia fal a wtedy wytwarza kuliste odbicia. I wracaja grzecznie do radaru. Rakiety plot z polaktywna glowica na krotkie fale tego drugiego radaru rakieta startuje w kierunku F35;F22 wg wskazania radaru z 1m fala, leci w poblize celu i wtedy juz ma echa tego centymetrowego radaru i trafia w ten stealth bez problemu.
          • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 06.04.26, 23:15
            j0rl.1 napisał:


            > Rozwazanie aby zestrzelic na F35 i F22 jest proste dla rakiet z ziemi. Wyrzutni
            > a ma 2 radary jeden 0,5..1m fala i drugi centymetrowy. Ten 1m widzi F35 czy F22
            > z daleka bo powierzchnie majace odbic w bok fale radarowe na tych samolotych s
            > a porownywalene z dlugoscia fal a wtedy wytwarza kuliste odbicia. I wracaja grz
            > ecznie do radaru. Rakiety plot z polaktywna glowica na krotkie fale tego drugie
            > go radaru rakieta startuje w kierunku F35;F22 wg wskazania radaru z 1m fala, le
            > ci w poblize celu i wtedy juz ma echa tego centymetrowego radaru i trafia w ten
            > stealth bez problemu.

            Taki byl konstruowany w Niemczech

            de.wikipedia.org/wiki/Medium_Extended_Air_Defense_System
            MEADS sie nazywal.

            Najpierw jego radar taki 1m..3m dlugosc fali elektromagnetycznej:

            Da viele dieser Systeme nur eine geringe Radarrückstrahlfläche besitzen und eine hohe Ortungsreichweite erwünscht ist, verwendet das Suchradar ungewöhnlich niedrige Frequenzen im UHF-Band mit weniger als einem Gigahertz. Diese Frequenzen werden nur sehr gering durch Wettererscheinungen gedämpft und ermöglichen so eine große Reichweite. Weitere Vorteile sind, dass Fluggeräte mit Tarnkappentechnik für höherfrequente Radare im D-, E-, F- und X-Band optimiert sind.


            I tlumaczenie bo po hitlerowsku:

            Ponieważ wiele z tych systemów charakteryzuje się niewielką powierzchnią odbicia radarowego, a pożądany jest duży zasięg wykrywania, radar poszukiwawczy wykorzystuje niezwykle niskie częstotliwości w paśmie UHF, poniżej jednego gigaherca. Częstotliwości te są w bardzo niewielkim stopniu tłumione przez zjawiska pogodowe, co pozwala na osiągnięcie dużego zasięgu. Kolejną zaletą jest to, że statki powietrzne wyposażone w technologię stealth są zoptymalizowane pod kątem radarów o wyższych częstotliwościach w pasmach D, E, F i X.


            To 1m i wiecej radar poszukujacy

            I drugi radar:

            Das Multifunktions- und Feuerleitradar arbeitet im I- und J-Band (früheres X-Band), erlaubt eine Erfassung und Zielverfolgung von Zielen im Umkreis von 360° und ist ebenfalls drehbar auf einem Lkw montiert. Das Phased Array Radar des MFCR steuert Lenkflugkörper (LFK) vom Typ PAC-3 MSE an das Ziel heran, von wo aus die eigenen LFK-Suchköpfe auf das Ziel aufschalten können.



            i po polsku:
            Wielofunkcyjny radar kierowania ogniem działa w paśmie I i J (dawniej w paśmie X), umożliwia wykrywanie i śledzenie celów w promieniu 360° oraz jest zamontowany na obrotowej platformie na ciężarówce. Radar z anteną fazową MFCR kieruje pociski kierowane typu PAC-3 MSE w stronę celu, skąd głowice naprowadzające tych pocisków mogą namierzyć cel.


            Wlasnie tak jak wyzej opisalem. Poszukiwawczy dla ktorefo F35 i F22 zaden stealth bo fala 1m..3m

            a przy celu odbiornik w rakiecie juz na X.

            Wiec nie opowiadaj drogi bmc o tych slawnych RCS 0,000001 bo one nie sa dla 1 GHz albo mniej. Wtedy sa w RCS w metrach q

            I to bylo wszystko w tych rownaniach teg Rosjanina. Dlugsc fali/powierzachnia, katy padania, zapewne mi i epsilon substancji

            A te powloki pochlaniajace fale na samolotach to tez sa dostosowane do tych krotkich fal z X. Ale juz nie z GHz i mniej. Bo one sa jakos dopasowane do dlugosci fali jakiech 1/4 moze 1/2 dlugisci fali. Wiec i one nie pomoga aby na 1Ght nie byl widoczny.

            Kiedys jeszcze w PRLu kostruowalem echosonde taka na jachty czyli malej mocy, Jej przetwornik piezokrystaliczny 200kHz zalalismy z przodu zywica epoxydowa. Experymentowalem wtedy z grubosci jej warstwy aby bylo dobre dopasowanie do wody. Fala dzwiekowa nie radarowa ale fala tez fizyka w tych impedancjach jak w tej radarowej. Dodam ze nie za bardzo mi tam z tym wyszlo ale experymentowalem. 50 lat temu, mlody inzynier bylem zdobywalem doswiadczenie w tych zabawach wtedy. Ale sie zwrocilo na emigracji doskonale.
            • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 07.04.26, 08:05
              MEADS nie jest niemiecki. Jest amerykański, opracowywany przy udziale Niemców i Włochów. US Army zdecydowała jednak (niestety) o porzuceniu programu, a Niemcy i Włosi nie byli w stanie sami go ukończyć.
            • j0rl.1 Korekta 07.04.26, 11:40
              j0rl.1 napisał:


              > Ponieważ wiele z tych systemów charakteryzuje się niewielką powierzchnią odb
              > icia radarowego, a pożądany jest duży zasięg wykrywania, radar poszukiwawczy
              > wykorzystuje niezwykle niskie częstotliwości w paśmie UHF, poniżej jednego gig
              > aherca.
              Częstotliwości te są w bardzo niewielkim stopniu tłumione przez zja
              > wiska pogodowe, co pozwala na osiągnięcie dużego zasięgu. Kolejną zaletą jest t
              > o, że statki powietrzne wyposażone w technologię stealth są zoptymalizowane pod
              > kątem radarów o wyższych częstotliwościach w pasmach D, E, F i X.
              >

              >
              > To 1m i wiecej radar poszukujacy
          • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 07.04.26, 07:55
            j0rl.1 napisał:


            > Zaden dowod.
            > Dlaczego maja biegac jak ktos inny?


            Bo, you can't kill what you can't see, but what you can't see may kill you.


            Zreszta najpierw musieli zbudowac kapitaliz
            > m po nedznej komunie.


            To najwyraźniej wciąż jeszcze nie zbudowali kapitalizmu, skoro na zdjęciach Su-57 nadal widoczne są sprzeczne ze stealth nity na skrzydłach, a mimo że Su-57 wszedł do produkcji seryjnej w tym samym czasie co F-35, Rosjanie zbudowali ich dotąd 20-50 egzemplarzy, podczas gdy Amerykanie już ponad 1300 F-35. Widac, Rosjanie wciąż budują kapitalizm, jak kiedyś wciąż budowali komunizm.


            > Poza tym te F35 sa do d.py samoloty, malo przenosza slabo lataja a jak chce sie
            > aby wiecej przenosily to zaraz nie sa stealth.


            Dwa lata temu, podczas ćwiczeń Red Flag, F-35 pokonał 5:0 F-22 Raptor.
            Po zakończeniu ćwiczeń pilot tego ostatniego powiedział że mógłby zestrzelić tego F-35, ale musiałby podejść do niego bardzo blisko w tym celu. "Cały problem jednak w tym jak podejść blisko do F-35". (co notabene potwierdza teorię o większym poziomie stealth F-35, od F-22.)

            Bo - trywializując - F-22 Raptor to Ninja, podczas gdy F-35 to snajper.



            > Poza tym samoloty "stawaniem na ogonie“ jak rakieta dolatuje przez Dopplera sta
            > je sie niewidzialna dla radaru i rakieta go nie trafia to Rosjanie dawno opraco
            > wali. Sa rozne drogi do rozwiazania podobnych problemow technicznych, naprawde.


            Potrafi stać na ogonie tylko dlatego, że Rosjanie nie dorobili się "silnika V generacji” i używają w związku z tym silnika staromodnego Su-35 IV generacji, a jak się dorobili w końcu takiego w postaci Saturn AL-51, to musieli usunąć z niego wektorowanie ciągu i już nie staje na ogonie, a na pewno nie bardziej niż F-22. Bo nie da sie pogodzić wektorowania ciągu z wystarczającym ograniczaniem sygnatury cieplnej. A i to mają kłopoty z wprowadzeniem go do produkcji seryjnej. Już nawet Chińczycy ich wyprzedzili w tym względzie, którzy jeszcze niedawno kopiowali silniki od nich, a którzy wciąż sa o dwie dekady do tyłu w technologii silników za Amerykanami. Tymczasem Chińczycy mają już 200 samolotów z silnikami V generacji, a Rosjanie wciąż nie mogą wyjść z fazy pojedynczego latającego prototypu.


            > > Tymczasem projektowany przez Amerykanów mniej więcej w tym samym czasie c
            > o "ros
            > > yjska przeciwwaga dla F-22" amerykanki F-35, ma skuteczną powierzchnię od
            > bicia
            > > co najmniej 200-krotnie mniejszą, a jeśli wyciągać wnioski z enigmatyczne
            > j wypo
            > > wiedzi jednego z amerykańskich generałów, to może nawet 2000 razy mniejsz
            > ą.
            >
            > Te generaly to se mozesz w d... wsadzic.


            Nie mogę sobie wsadzić, bo podczas jakiegoś seminarium powiedział, że F-35 są bardziej stealth niż F-22 (i nic wiecej), co biorąc pod uwagę ponad 20 lat rozwoju technologii (liczba mnoga) stealth między opracowaniem jednego a drugiego samolotu, ma sens.

            Tymczasem silnik P&W F135 napędzający F-35, jest najbardziej zaawansowanym silnikiem lotniczym na planecie. Ograniczającym zarówno wykrywalność w paśmie radarowym, jak i w paśmie cieplnym. A przy tym silnikiem o największej sile ciągu na świecie, spośród wszystkich silników samolotów myśliwskich. Większej niż łączna siła ciągu wielu jeśli nie większości, samolotów dwusilnikowych. Tak dużej (125 kN bez dopalania), że F-35 jest jedynym samolotem myśliwskim zdolnym do startu bez użycia dopalaczy.

            > Takie F22 czy F35 to sa jak najbardziej widoczne w falach dlugsci 1m.
            > Juz 100 razy Tobie to pisalem ale Ty dalej te Twoje RCS rowane ZERO (prawie).


            To że na falach o większej długości obiekty stealth są bardziej widoczne niż na falach krótszych, to banał. Tyle że im większa długość fali, tym mniejsza jej rozdzielczość. Czyli że można obiekt w ten sposób wykryć, wiedzieć, że "coś tam jest", nie można jednak z powodu braku rozdzielczości wiedzieć, gdzie, ani jak szybko, jak wysoko i w jakim kierunku leci. Dlatego fale o dużej długości nie nadają się do naprowadzania broni – tylko do wczesnego ostrzegania. Nie można więc w normalnych warunkach bojowych niczego za ich pomocą zestrzelić.


            > Rozwazanie aby zestrzelic na F35 i F22 jest proste dla rakiet z ziemi. Wyrzutni
            > a ma 2 radary jeden 0,5..1m fala i drugi centymetrowy. Ten 1m widzi F35 czy F22
            > z daleka bo powierzchnie majace odbic w bok fale radarowe na tych samolotych s
            > a porownywalene z dlugoscia fal a wtedy wytwarza kuliste odbicia. I wracaja grz
            > ecznie do radaru. Rakiety plot z polaktywna glowica na krotkie fale tego drugie
            > go radaru rakieta startuje w kierunku F35;F22 wg wskazania radaru z 1m fala, le
            > ci w poblize celu i wtedy juz ma echa tego centymetrowego radaru i trafia w ten
            > stealth bez problemu.

            Hmm. Mowsz o tym ruskim radarze Niebo-M z systemu S-400. Tymczasem wiedzenie, że gdzieś tam jest samolot stealth, nie jest wyzwaniem. Zestrzelenie go jest. Niebo-M działa w trzech pasmach: X, VHF i L. Dwa ostanie są w stanie wykryc F-35, ale z powodu zbyt niskiej rozdzielczości żaden nie jest w stanie stargetować go.

            Tyle że w stealth nie chodzi o uczynienie samolotu "niewidzialnym", lecz o maksymalne opóźnienie wykrycia.
            Tu świetnie nadaje się przykład F-117A, taki jak ten zestrzelony niegdyś nad Serbią, o co najmniej dwukrotnie większym RCS od F-35. Radar Niebo-M jest w stanie wykryć go z odległości 350 km w środowisku pozbawionym przeciwdziałania elektronicznego, oraz w odległości 72 km przy silnym zakłócaniu radarowym. W rzeczywistości, wg obliczeń przedstawionych przez Konstantinosa Zikidisa i Alexiosa Skondrasa w „Journal of Computations and Modeling", nie jest w stanie wykryć F-35 z odległości większej niż 20 mil. Tymczasem F-35 przenoszą pociski przeciwradarowe AARGM-ER o zasięgu 70 mil. Czyli ów F-35 jest w stanie zniszczyć radar Niebo-M na długo zanim ten wykryje F-35. I dlatego właśnie w stealth nie chodzi o uniemożliwienie wykrycia, lecz o opóźnienie wykrycia.

            Na obrazku poniżej, u góry standardowy Su-57 z silniekami 4 generacji wzietymi wprost z Su-35, nizej z prototypowymi silnikami V generacji.
            • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 07.04.26, 12:01
              bmc3i napisał:


              >bla..bla bla..


              > To że na falach o większej długości obiekty stealth są bardziej widoczne niż na
              > falach krótszych, to banał.

              Te stealth F35 czy F22 na dlugosciach fali elektromagnetycznej 0,3..1m sa po prostu zaden stealth wiecej.
              Napisalem juz to wyzej:

              j0rl.1 napisał:
              > Takie F22 czy F35 to sa jak najbardziej widoczne w falach dlugsci 1m.
              > Juz 100 razy Tobie to pisalem ale Ty dalej te Twoje RCS rowane ZERO (prawie).

              Moze to nieprawda?


              >Tyle że im większa długość fali, tym mniejsza jej
              > rozdzielczość.
              > Czyli że można obiekt w ten sposób wykryć, wiedzieć, że "coś tam
              > jest", nie można jednak z powodu braku rozdzielczości wiedzieć, gdzie, ani jak
              > szybko, jak wysoko i w jakim kierunku leci.

              Juz Ciebie od lat pytam na Twoje glupoty wlasnie takie z jaka dokladnoscia polozenie tego F35, F22 bedzie widzial radar te 1Ghz..300Mhz?

              1. +- 100km?
              2. +-10km?
              3. +-1km?
              4.+-100m?
              5.+-10m?

              Nie chciales nigdy sie zdecydowac na konkretna odpowiedz. Powtarzasz tylko zawsze ze co prawda widac ale nie wiadomo gdzie jest.
              Moze teraz wybierzasz? Wiem, wiem ze nie.

              No wiec ja. Nie gorzej jak Pkt.4 czyli mniej jak +-100m.

              I to starczy, po to jest ten 1GHz do 300MHz, do niczeg wiecej, napewno echa od celu tego radaru rakieta nie uzywa do naprawadzania jej na cel. Ale wg niego jest z ziemi naprowadzana radiokomendowo w poblize do celu.

              >Dlatego fale o dużej długości nie
              > nadają się do naprowadzania broni – tylko do wczesnego ostrzegania. Nie można w
              > ięc w normalnych warunkach bojowych niczego za ich pomocą zestrzelić.

              Do dostarczania echa do naprowadzania dla rakiety na cel ma ten MEADAS drugi radar. On sam swoje echa od f35, f22 nie bedzie odbieral, jasne bo slabe sa, ale glowica rakiety jak sie zblizy na 10km do F35, F22 bedzie miala dostatecznie silne echa aby na cel naprowadzic.

              To napisalem juz wyzej ale ciagale rzniesz glupa bmc. Zreszta od lat w tym temacie tak samo.


              j0rl.1 napisał:
              > Rozwazanie aby zestrzelic na F35 i F22 jest proste dla rakiet z ziemi. Wyrzutni
              > a ma 2 radary jeden 0,5..1m fala i drugi centymetrowy. Ten 1m widzi F35 czy F22
              > z daleka bo powierzchnie majace odbic w bok fale radarowe na tych samolotych s
              > a porownywalene z dlugoscia fal a wtedy wytwarza kuliste odbicia. I wracaja grz
              > ecznie do radaru. Rakiety plot z polaktywna glowica na krotkie fale tego drugie
              > go radaru rakieta startuje w kierunku F35;F22 wg wskazania radaru z 1m fala, le
              > ci w poblize celu i wtedy juz ma echa tego centymetrowego radaru i trafia w ten
              > stealth bez problemu.


              Temat jest steahlt, ten Rosjanin z rownaniami rozniczkowymi, najpierw to.
              Jak mozna budowac naziemne wsystemy do zestrzeliwania stealth. Jak F35, F22.

              Nie bij piany o czyms innym, o silnikach itd, drogi bmc.
              • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 07.04.26, 22:02
                j0rl.1 napisał:

                > bmc3i napisał:
                >
                >
                > >bla..bla bla..
                >
                >
                > > To że na falach o większej długości obiekty stealth są bardziej widoczne
                > niż na
                > > falach krótszych, to banał.
                >
                > Te stealth F35 czy F22 na dlugosciach fali elektromagnetycznej 0,3..1m sa po pr
                > ostu zaden stealth wiecej.
                > Napisalem juz to wyzej:
                >
                > j0rl.1 napisał:
                > > Takie F22 czy F35 to sa jak najbardziej widoczne w falach dlugsci 1m.
                > > Juz 100 razy Tobie to pisalem ale Ty dalej te Twoje RCS rowane ZERO (praw
                > ie).
                >
                > Moze to nieprawda?
                >
                >
                > >Tyle że im większa długość fali, tym mniejsza jej
                > > rozdzielczość.
                > > Czyli że można obiekt w ten sposób wykryć, wiedzieć, że "coś tam
                > > jest", nie można jednak z powodu braku rozdzielczości wiedzieć, gdzie, a
                > ni jak
                > > szybko, jak wysoko i w jakim kierunku leci.
                >
                > Juz Ciebie od lat pytam na Twoje glupoty wlasnie takie z jaka dokladnoscia polo
                > zenie tego F35, F22 bedzie widzial radar te 1Ghz..300Mhz?
                >
                > 1. +- 100km?
                > 2. +-10km?
                > 3. +-1km?
                > 4.+-100m?
                > 5.+-10m?


                Przy częstotliwości 300 MHz–1 GHz zobaczy go jako plamę, a nie jako punkt. Z błędem rzędu setek metrów do kilku kilometrów

                > Nie chciales nigdy sie zdecydowac na konkretna odpowiedz. Powtarzasz tylko zaws
                > ze ze co prawda widac ale nie wiadomo gdzie jest.
                > Moze teraz wybierzasz? Wiem, wiem ze nie.
                >
                > No wiec ja. Nie gorzej jak Pkt.4 czyli mniej jak +-100m.


                Gó... wiesz. Odpowiednich wzorów nie znasz. Polegasz tylko na tym, że piszesz na general public forum, gdzie ludzie również ich nie znają.


                ∆R ≈ C/2B

                gdzie B to szerokość pasma.


                Błąd rzędu kilku stopni, gdzie przy zasięgu radaru 200 km to już kilka-kilkanaście kilometrów niepewności w poziomie

                • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 08.04.26, 12:12
                  bmc3i napisał:


                  > Przy częstotliwości 300 MHz–1 GHz zobaczy go jako plamę, a nie jako punkt. Z bł
                  > ędem rzędu setek metrów do kilku kilometrów

                  > Gó... wiesz. Odpowiednich wzorów nie znasz. Polegasz tylko na tym, że piszesz
                  > na general public forum, gdzie ludzie również ich nie znają.
                  >
                  >
                  > ∆R ≈ C/2B
                  >
                  > gdzie B to szerokość pasma.
                  >
                  >
                  > Błąd rzędu kilku stopni, gdzie przy zasięgu radaru 200 km to już kilka-kilkanaś
                  > cie kilometrów niepewności w poziomie


                  Zajmij sie tylko propaganda drogi bmc a nie jakimis wzorami. Bo pojecia nie masz.

                  A wiec wykrztusiles nareszcie ta niedokladnosc wg Ciebie, wytluscilem.

                  Ale najpierw jedno. Ten MEADAS mial wlasnie 2 radary, jeden 0,3m..1m dlugosci fali, poszukiwawczy a drugi juz taki „normalny“ do naprowadzania na cel centymetrowa dlugosc fal elektromagnetycznych.
                  I sobie taka koncepcje wybrali wiedzac ze nic im to nie pomoze? Ze ten ich 1 GHz..300MHz to tylko zabawka? Niepotrzebna?

                  Tacy byli glupi? Nie to co bmc, prawda?

                  A wiec dalej. Ta dokladnosc radaru okreslania pozycji. Przeciez w tym zastosowaniu nie jest potrzebna absolutna dokladnosc okreslenia pozycji celu przez ten radar naziemny a relatywna cel-rakieta. Bo jak wyrzutnia wystrzeli ta rakiete przeciw temu celowi, samolotu, to „widzi“ radar, nen 1GHz..300MHz i cel i swoja lecaca rakiete. I jak ja radiokomendowo kieruje to bledy absolutne w okreslaniu polozenie celu sa malo istotne tak naprawde. Bo sie odejmuja od bledu okreslenia absolutnej pozycji celu i swojej rakiety. Ten sam impuls z radaru dalej echo od celu jak i od swojej rakiety i odleglosc pomiedzy tymi dwoma obiektami obliczana przez odejmowanie niweluje e duzym stopniu bledy absolutne mierzenia pozycji obydwu. Tym lepiej im blizej ta rakieta jest celu. Przeciez tak dzialaja systemy naprowadzania rakiet plot tylko radiokomendowo. Trafiaja bez pudla majac niedoklady katy anteny, daleko od idealu forme impulsu radarowego. Fakt, system tylko radiokomendowy jest ograniczony do parudziesieci, kikudziesieci km ale dziala od dawna w roznych systemach.
                  Na duzych odleglosciach powyzej dziesiatek km, a trzeba trafic do 1..2 metrow, cel glowca rakiety ma swoj odbiornik fal elektromagnetycznych radaru swojej wyrzutni i sie wtedy juz sama naprowadza, przestaje sie naprowadzac radiokomendowo z wyrzutni.

                  Dlatego w systemach jak MEADAS spokojnie naprowadzana jest radiokomendowo na cel bo wyrztnia widzi swoim radarem 1GHz 300MHz i cel i swoja rakieta az do niewielkiej juz odleglosci od celu a wtedy sama glowica swoim odbiorikiem na fale juz tego cm radaru swoje wyrzutni ma juz dostatecznie duze echa niewazne jaki tam stealth jets to jest trafia w cel.

                  I napewno potrafi byc doprowadzona do celu na odleglosc do niego ponizej 100m odleglosci celu i rakiety. Jak potrzebuje. Ale wtedy juz F35 F22 sa widoczne i tak przez rakiete na cm falach ale oczywiscie ten centymetrowy radar wyrzutni nie ma echa w swpim idbiorniku to oczywiscie. Ma rakieta i to wystarczy.

                  Dalej za trudne drogi bmc? Wiem, wiem..
                  • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 08.04.26, 18:14
                    j0rl.1 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    >
                    > > Przy częstotliwości 300 MHz–1 GHz zobaczy go jako plamę, a nie jako punkt
                    > . Z bł
                    > > ędem rzędu setek metrów do kilku kilometrów
                    >
                    > > Gó... wiesz. Odpowiednich wzorów nie znasz. Polegasz tylko na tym, że pi
                    > szesz
                    > > na general public forum, gdzie ludzie również ich nie znają.
                    > >
                    > >
                    > > ∆R ≈ C/2B
                    > >
                    > > gdzie B to szerokość pasma.
                    > >
                    > >
                    > > Błąd rzędu kilku stopni, gdzie przy zasięgu radaru 200 km to już kilka-ki
                    > lkanaś
                    > > cie kilometrów niepewności w poziomie
                    >
                    >
                    > Zajmij sie tylko propaganda drogi bmc a nie jakimis wzorami. Bo pojecia nie mas
                    > z.


                    Trochę matematyki i już po bandzie trzeba jechac, co?

                    > A wiec wykrztusiles nareszcie ta niedokladnosc wg Ciebie, wytluscilem.
                    >
                    > Ale najpierw jedno. Ten MEADAS mial wlasnie 2 radary, jeden 0,3m..1m dlugosci f
                    > ali, poszukiwawczy a drugi juz taki „normalny“ do naprowadzania na cel centymet
                    > rowa dlugosc fal elektromagnetycznych.
                    > I sobie taka koncepcje wybrali wiedzac ze nic im to nie pomoze? Ze ten ich 1 GH
                    > z..300MHz to tylko zabawka? Niepotrzebna?
                    >
                    > Tacy byli glupi? Nie to co bmc, prawda?


                    Nie, tylko Ty nie masz pojęcia, o czym piszesz.

                    >
                    > A wiec dalej. Ta dokladnosc radaru okreslania pozycji. Przeciez w tym zastosowa
                    > niu nie jest potrzebna absolutna dokladnosc okreslenia pozycji celu przez ten r
                    > adar naziemny a relatywna cel-rakieta. Bo jak wyrzutnia wystrzeli ta rakiete pr
                    > zeciw temu celowi, samolotu, to „widzi“ radar, nen 1GHz..300MHz i cel i swoja l
                    > ecaca rakiete.


                    Rzecz w tym, że niczego nie widzi oprócz plamy. Plamy o wielokilometrowej średnicy. Nie wspominając o tym, że nie widzi ani kierunku lotu celu ani jego prędkości. Do pokonania tego problemu potrzeba Ci jeszczxe dwóch innych radarów, ktore widza to samo pod innymi kątami. Ale żebyś miał te dodatkowe radary w innych miejscach i w tym samym czasie patrzace w tym samym kierunku, to musiałbyś zawczasu wiedzieć ze ten cel tam będzie, w okreslonym miejscu i czasie - abyś mógł wszystko przygotować.

                    Celu, który też nie jest bezbronny przeciw temu/tym radarom. To nie lata 50. XX wieku. Nie dość, że jest w stanie zakłócić prace samych radarów, to jeszcze jest w stanie przez spoofing przedstawić im cel w całkowicie innym miejscu niż naprawdę jest, a nawet "przedstawić się” jako cel innego rodzaju oraz w innej liczbie celów niż w rzeczywistości. Tobie się wydaje, że taki F-35 to to samo co U-2 Powersa, który zestrzeliliście 70 lat temu. Który jedyne, co mógł zrobić, to zmienić kierunek i liczyć na to, że wyleci z zasięgu, zanim rakieta go trafi.

                    I jak ja radiokomendowo kieruje to bledy absolutne w okreslaniu
                    > polozenie celu sa malo istotne tak naprawde. Bo sie odejmuja od bledu okresleni
                    > a absolutnej pozycji celu i swojej rakiety. Ten sam impuls z radaru dalej echo
                    > od celu jak i od swojej rakiety i odleglosc pomiedzy tymi dwoma obiektami oblic
                    > zana przez odejmowanie niweluje e duzym stopniu bledy absolutne mierzenia pozyc
                    > ji obydwu. Tym lepiej im blizej ta rakieta jest celu. Przeciez tak dzialaja sys
                    > temy naprowadzania rakiet plot tylko radiokomendowo. Trafiaja bez pudla majac n
                    > iedoklady katy anteny, daleko od idealu forme impulsu radarowego. Fakt, system
                    > tylko radiokomendowy jest ograniczony do parudziesieci, kikudziesieci km ale dz
                    > iala od dawna w roznych systemach.

                    I jest dziecinnie prosty do zakłócenia. Dlatego nikt go już dziś nie używa.

                    > Na duzych odleglosciach powyzej dziesiatek km, a trzeba trafic do 1..2 metrow,
                    > cel glowca rakiety ma swoj odbiornik fal elektromagnetycznych radaru swojej wyr
                    > zutni i sie wtedy juz sama naprowadza, przestaje sie naprowadzac radiokomendowo
                    > z wyrzutni.

                    A F-35 ma trzy warstwy obrony przed naprowadzonymi aktywnie radarowo pociskami rakietowymi. O znacznie większej mocy, niż malutki radarek w głowicy rakiety. Na dodatek nie mogący skutkiem zakłócania EW korzystać z silniejszego systemu obliczeniowego na ziemi.


                    > Dlatego w systemach jak MEADAS spokojnie naprowadzana jest radiokomendowo na ce
                    > l bo wyrztnia widzi swoim radarem 1GHz 300MHz i cel i swoja rakieta az do niewi
                    > elkiej juz odleglosci od celu a wtedy sama glowica swoim odbiorikiem na fale ju
                    > z tego cm radaru swoje wyrzutni ma juz dostatecznie duze echa niewazne jaki tam
                    > stealth jets to jest trafia w cel.
                    >

                    Radar wyszukiwania MEADS działał w paśmie UHF (ultra-high frequency, 300–3000 MHz), natomiast radar kierowania ogniem działał w paśmie X (8 do 12,5 GHz). Właśnie dlatego, że UHF nie miał odpowiedniej rozdzielczości, aby naprowadzać pocisk. Do tego ostatniego nadają się tylko pasma S, C, X oraz Ku. Tylko one zapewniają "weapon-grade lock"


                    > I napewno potrafi byc doprowadzona do celu na odleglosc do niego ponizej 100m o
                    > dleglosci celu i rakiety.


                    Nie, nie mogą. Bo aby wystrzelić taką rakietę aby znalazła sie w odległości 100 metrów od celu, musiałbyś mieć większą dokładność informacji o celu przed wystrzeleniem pocisku niż okrąg o promieniu kilkunastu km w poziomie. Twoich bzdur dokładnosci 100 metrów nawet nie chce sie komentować.

                    • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 08.04.26, 20:10
                      bmc3i napisał:


                      > Rzecz w tym, że niczego nie widzi oprócz plamy. Plamy o wielokilometrowej średn
                      > icy. Nie wspominając o tym, że nie widzi ani kierunku lotu celu ani jego prędko
                      > ści.

                      O, juz teraz plama wielkosci Gwiazdy Smierci. Zapewne calkie po drugiej strinie radaru jak w rzeczywistsci..


                      > Celu, który też nie jest bezbronny przeciw temu/tym radarom. To nie lata 50. XX
                      > wieku. Nie dość, że jest w stanie zakłócić prace samych radarów, to jeszcze je
                      > st w stanie przez spoofing przedstawić im cel w całkowicie innym miejscu niż na
                      > prawdę jest, a nawet "przedstawić się” jako cel innego rodzaju oraz w innej lic
                      > zbie celów niż w rzeczywistości. Tobie się wydaje, że taki F-35 to to samo co U
                      > -2 Powersa, który zestrzeliliście 70 lat temu. Który jedyne, co mógł zrobić, to
                      > zmienić kierunek i liczyć na to, że wyleci z zasięgu, zanim rakieta go trafi.

                      Nie chodzi o zaklocanie radarow a techniczna zasada ktora opisalem i wlasnie ze uzywanie takiej zasady mial ten MEADAS do zestrzeliwania wlasnie takich latajacych g..n F35, F22.
                      A nazywam to latajacymi g..mi bo przez te stealth sa gorszymi duzo samolotami jakby nie mialy stealth i w spotkaniu na nowoczesna obrone sa tak samo zestrzeliwane przez systemy naziemne jak nie stealth samoloty.
                      Te USA F35 F22 sa dobre na prymitywne kraje dlatego wlasnie USA je budowala godzac sie ich wady ze sa nedzowate samoloty ale nie na porzadna armie.


                      > A F-35 ma trzy warstwy obrony przed naprowadzonymi aktywnie radarowo pociskami
                      > rakietowymi. O znacznie większej mocy, niż malutki radarek w głowicy rakiety. N
                      > a dodatek nie mogący skutkiem zakłócania EW korzystać z silniejszego systemu ob
                      > liczeniowego na ziemi.


                      Przeciez w glowicy rakiety wyslanej aby zwalic Twoje ukochane stealthy F35 F22 nie ma radaru a tylko odbiornik fal radarowych z tego centymetrowego radaru MEADASa. Nie ma nadajnika. Pisalem to juz dwa razy wyzej, za trudne kretaczu?

                      j0rl.1 napisał:

                      > Dlatego w systemach jak MEADAS spokojnie naprowadzana jest radiokomendowo na ce
                      > l bo wyrztnia widzi swoim radarem 1GHz 300MHz i cel i swoja rakieta az do niewi
                      > elkiej juz odleglosci od celu a wtedy sama glowica swoim odbiorikiem na fale ju
                      > z tego cm radaru swoje wyrzutni
                      ma juz dostatecznie duze echa niewazne jaki tam
                      > stealth jets to jest trafia w cel.



                      >Twoich bzdur
                      > dokładnosci 100 metrów nawet nie chce sie komentować.

                      Nie komentuj bo krecisz. A dlatego ze nie masz pojecia o technice o fizyce jestes wyjatkowo w tym tepy ale fakt lubisz o tym gadac. A co sam wymyslisz to glupoty bo inaczej nie potrafisz bo niczego z fizyki i techniki nie umiesz.
                      • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 08.04.26, 20:33
                        A ta "radiokomendowość" sama nie jest przedmiotem zakłócania, co? Potrafisz wymienić wady i zalety naprowadzania radiokomendowego? Wiesz, dlaczego zasadniczo zrezygnowano z tego wykorzystywanego już od czasów II wojny światowej systemu w obronie przeciwlotniczej?

                        Oczywiście obniżona wykrywalność nie jest żadną czapką niewidką. Nie ma na celu uczynienia samolotu niewidzialnym. Ma na celu jedynie maksymalne opóźnienie jego wykrycia. Ten ruski radar Niebo-M z systemu S-400, jest w stanie wykryć F-35. Jak najbardziej. Ale dopiero z odległości 20 mil. Tyle że przenoszone przez te F-35 pociski przeciwradarowe AARGM-ER mają zasięg skuteczny 70 mil. Zakładam, że rozumiesz co to oznacza.
    • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 08.04.26, 20:58
      bmc3i napisał:


      > Rzecz w tym, że niczego nie widzi oprócz plamy. Plamy o wielokilometrowej średn
      > icy. Nie wspominając o tym, że nie widzi ani kierunku lotu celu ani jego prędko
      > ści.


      No to zapytalem KI z jaka dokladnoscia 1 GHz radar bedzie samolot widzial:

      www.google.com/search?client=safari&rls=en&q=wie+genau+kann+radar+mit+1GHZ+ein+flugzeug+sehen%3F&ie=UTF-8&oe=UTF-8

      I odpowiedz jej:

      Ein Radar, das mit einer Frequenz von ca. 1 GHz arbeitet (L-Band, ca. 30 cm Wellenlänge), kann Flugzeuge auf große Entfernungen (über 200–400 km) erkennen und orten. Die Genauigkeit hängt dabei weniger von der Frequenz selbst, sondern von der Signalverarbeitung, insbesondere der Impulsbreite, ab.
      Funktionsweise und Genauigkeit bei 1 GHz:
      Entfernungsmessung (Range Cells): Die Genauigkeit der Entfernungsmessung wird durch die Größe der sogenannten „Range Cells“ in der Signalverarbeitung bestimmt. Typische Flugsicherungsradargeräte verwenden oft eine Auflösung von ca. 1/128 Seemeilen, was etwa 14,5 Metern entspricht. Dies bedeutet, dass zwei Flugzeuge getrennt erkannt werden können, wenn sie sich in einer Entfernung von mehr als ca. 15 Metern befinden.
      Impulsdauer: Eine typische Impulsbreite von 1 µs (Mikrosekunde) ermöglicht eine Messung, bei der Ziele ab einer Entfernung von ca. 150 Metern sicher vom Radargerät erfasst werden.
      Wellenlänge: Mit einer Wellenlänge im Bereich von 30 cm (bei 1 GHz) ist das Radar gut geeignet, um große Objekte wie Flugzeuge auch bei schlechtem Wetter zu detektieren, da es weniger anfällig für atmosphärische Dämpfung (durch Regen) ist als höhere Frequenzen.
      Zusammenfassend lässt sich sagen, dass ein 1-GHz-Radar ein Flugzeug auf Entfernungen von Hunderten von Kilometern orten kann, wobei die Entfernungsauflösung im Bereich von etwa 15 Metern liegt.


      I na polski bo po hitlerowsku:

      Radar działający na częstotliwości około 1 GHz (pasmo L, długość fali około 30 cm) może wykrywać i lokalizować samoloty na dużych odległościach (ponad 200–400 km). Dokładność zależy przy tym w mniejszym stopniu od samej częstotliwości, a w większym od przetwarzania sygnału, a zwłaszcza od szerokości impulsu.
      Sposób działania i dokładność przy 1 GHz:
      Pomiar odległości (komórki zasięgu): Dokładność pomiaru odległości zależy od wielkości tzw. „komórek zasięgu” w przetwarzaniu sygnału. Typowe radary kontroli ruchu lotniczego często wykorzystują rozdzielczość około 1/128 mili morskiej, co odpowiada około 14,5 metra. Oznacza to, że dwa samoloty mogą być wykryte oddzielnie, jeśli znajdują się w odległości większej niż około 15 metrów.
      Czas trwania impulsu: Typowa szerokość impulsu wynosząca 1 µs (mikrosekunda) umożliwia pomiar, w którym cele w odległości od około 150 metrów są pewnie wykrywane przez radar.
      Długość fali: Dzięki długości fali w zakresie 30 cm (przy 1 GHz) radar ten doskonale nadaje się do wykrywania dużych obiektów, takich jak samoloty, nawet przy złej pogodzie, ponieważ jest mniej podatny na tłumienie atmosferyczne (spowodowane deszczem) niż wyższe częstotliwości.
      Podsumowując, można powiedzieć, że radar 1 GHz może zlokalizować samolot na odległości setek kilometrów, przy czym rozdzielczość odległościowa wynosi około 15 metrów.


      Teraz dopiero ja zapytalem przedtem szacowalem ze napewno ponizej 100m, tu moja znajomosc fizyki ktora siedzi we mnie, i to duzo ponizej bo i 15m. Takie radary sa uzywane w kontroli lotow, cywilnych tez dlatego ze w chmurach deszczach dobrze widza tez ale to dodatkowy bonus nie w tej dyskusji wazne.

      Oczywiscie jak wyzej to nie jest dokladnosc absolutna ale do naprowadzanie rakiety ktora jest tym samym impulsem radaru „oswietlana“ relatywna odleglosc cel-rakieta jest bez bledu kata anteny itd. Bo sie odejmuja dosc dokladnie.

      A ze 30cm dlugosc fali elektromagnetycznej jest porownywalny z wymiarami plaszczyzn na tych wspanialych stealth F35 i F22 wiec te fale nie odbijaja sie jak swiatlo od lustra czyli kat padania rowana sie katowi odbicia a odbijaja sie jak fala mniej eiecej kuliste czyli na rozna strony. Wiec i do odbiornika tego radaru.
      To odbijanie fal od plaszczyzn w zaleznisci od ich wielkosci i dlugisv´ci fal policzyl ten Rosjanin wyzej w moim 1 poscie w tym watku. Ogromne rownania. Szacun odemnie.

      Tez nie sa pochlaniane przez te wspaniale pokrycia fal bo one sa dopasowane do fal centymetrowych.

      Jeszcze cos bmc? Innemu bym napisal doucz sie ale Tobie to nie pomoze. Tobe tylko radze korzystac z okazji i siedziec cicho. A nie mi zaprzeczac w technice. Zreszta i nie w technice tez.
      • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 09.04.26, 14:17
        j0rl.1 napisał:

        > Jeszcze cos bmc? Innemu bym napisal doucz sie ale Tobie to nie pomoze. Tobe ty
        > lko radze korzystac z okazji i siedziec cicho. A nie mi zaprzeczac w technice.
        > Zreszta i nie w technice tez.


        Zapytaj AI jeszcze raz. Tym razem jakie są odległości wykrycia i z jaką dokładnością bedzie wykrywany samolot o przekroju 0,005 m2, nie o cywilnego Jumbo Jeta o przekroju 125 metrów2
        • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 09.04.26, 16:15
          bmc3i napisał:

          > Zapytaj AI jeszcze raz. Tym razem jakie są odległości wykrycia i z jaką dokładn
          > ością bedzie wykrywany samolot o przekroju 0,005 m2, nie o cywilnego Jumbo Jeta
          > o przekroju 125 metrów2

          F35 F22 samoloty maja te Twoje 0,005 m2 przy np. 3cm dlugosci fali elektromagnetycznej to X pasmo. Bo od plaszczyzn ich pieknie plaskich odbijaja sie jak swiatlo od lustra bo czyli kat padania rowna sie katowi odbicia. I jak nie pada taka fala prostopadle do plaszczyzny odbija sie nie w kierunku do odbiornika radaru ktory ta fale wyslal. Bo dlugosc fali jest wielokrotnie mniejsza jak wymiar tych plaszczyzn.

          Ale dla fali dlugosci 30cm przy 1 GHz czy 1m przy 300MHz,bo i z tak czestotliwoscia ten MEADAS pracuje swoim poszukiwawczym radarem, ma przekroj dla tych czestotliwsc w qmetrach . Tak mniej wiecej jak jakis F15 beczkowoz.

          Dalej bedziesz krecil drogi bmc prawda?



          A jak tam echo przy 1GHz wielkosci Gwiazdy Smierci? Tak jak napisales wyzej, cytat:

          bmc3i napisał:


          > Rzecz w tym, że niczego nie widzi oprócz plamy. Plamy o wielokilometrowej średn
          > icy. Nie wspominając o tym, że nie widzi ani kierunku lotu celu ani jego prędko
          > ści.


          Juz wiesz ze straszna glupote napisales? I jestes gotow to przyznac czy dalej bedziesz klamal i krecil?

          Wiem, wiem, bedziesz dalej krecil..
          • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 09.04.26, 17:05
            j0rl.1 napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Zapytaj AI jeszcze raz. Tym razem jakie są odległości wykrycia i z jaką d
            > okładn
            > > ością bedzie wykrywany samolot o przekroju 0,005 m2, nie o cywilnego Jumb
            > o Jeta
            > > o przekroju 125 metrów2
            >
            > F35 F22 samoloty maja te Twoje 0,005 m2 przy np. 3cm dlugosci fali elektromagne
            > tycznej to X pasmo. Bo od plaszczyzn ich pieknie plaskich odbijaja sie jak swia
            > tlo od lustra bo czyli kat padania rowna sie katowi odbicia. I jak nie pada tak
            > a fala prostopadle do plaszczyzny odbija sie nie w kierunku do odbiornika radar
            > u ktory ta fale wyslal. Bo dlugosc fali jest wielokrotnie mniejsza jak wymiar t
            > ych plaszczyzn.


            Właśnie na tym polega obniżona wykrywalność: przy kształcie tych powierzchni, kąt padania nie równa się kątowi odbicia. To jeden z dwóch elementów radarowego stealth. To właśnie pokazał modelami matematycznymi Ufimcew - że odbicie radarowe nie zależy od wielkości obiektu, lecz od kształtu jego powierzchni i jego kątów.


            Drugi, to pochłanianie jak największej ilości energii docierającej z radaru, aby jak najmniej w ogóle się odbijało. I na tym drugim polega przewaga F-35, nad F22. Że F-35 ma znacznie bardziej zaawansowane powłoki RAM (Radar-Absorbent Material) od powłok F-22. Jeśli zwrócisz uwagę na owiewki, F-16 i F-22 mają żółte owiewki, F-35 mają owiewki o kolorze purpurowym. Nie ze względów estetycznych, lecz z powodu materiałów użytych do jej budowy. Materiały owiewki F-35 sprawiają, że fala radarowa przechodzi przez kabinę na wylot, a nie odbija się od głowy pilota i kokpitu.

            > Ale dla fali dlugosci 30cm przy 1 GHz czy 1m przy 300MHz,bo i z tak czestotliwo
            > scia ten MEADAS pracuje swoim poszukiwawczym radarem, ma przekroj dla tych czes
            > totliwsc w qmetrach . Tak mniej wiecej jak jakis F15 beczkowoz.


            To ciekawe dlaczego podczas Amerykańskich ćwiczeń Red Flag, ćwiczeń w Szwecji oraz w Mach Loop w brytyjskiej Walii F-35 wygrywają po 70:1, czy 52:0 przeciwko naziemnym systemom SAM. Ich obsługi pewno nie wiedzą, że F-35 to beczkowóz.

            Już pomijam tureckie twierdzenia, że gdy oni sami zaczęli używać S-400, zaczęło wychodzić im, że zasięg wykrywania radarów tego systemu to biedne 50 km, zamiast marketingowych ruskich ponad 200 km. I chcieli sądzić się z Rosjanami o wprowadzenie w błąd.
            • j0rl.1 Re: A taki ładny był. Niewidzialny 09.04.26, 17:35
              bmc3i napisał:


              > Właśnie na tym polega obniżona wykrywalność: przy kształcie tych powierzchni, k
              > ąt padania nie równa się kątowi odbicia. To jeden z dwóch elementów rada
              > rowego stealth. To właśnie pokazał modelami matematycznymi Ufimcew - że odbicie
              > radarowe nie zależy od wielkości obiektu, lecz od kształtu jego powierzchni i
              > jego kątów.


              Przeciez napisalem wyzej ze jak dlugisc fali jest duzo mniejsza jak powierzchnia od ktorej sie ona odbija to zachowuje sie jak swiatlo z latarki jak poswiecimy nia w lustro. Jak pod katem to odbije i nie oswieci latarki. Swiatlo to tez fala elektromagnetyczna.

              Jak ale dlugosc fali jest jakos porownywala z rozmiarami powierzchni o ktorej sie odbija to juz nie ma takiego odbicia jak z tej latarki a odbiciem jest fala mniej czy bardziej kulista zalezna wlasnie od stosunku dlugosci fali do wielkosci powierzchni

              I te zaleznisci wlasnie siedza w tych rownaniach tego Rosjanina.

              Juz w szkole sredniej byla na lekcjach siatki dyfrakcyjne. Ktore wlasnie swiatlo przepuszczyly ale mialy rysy w odstepach np. 2mikrometry, dlugisc fali swiatla jest w zaleznisci od farby np. 0,7mikrometra i wtedy ujawnial sie falowy charakter swiatla. Bo sie tworzy fale mniej czy bardziej kuliste.

              Podobna zasada jest w tych radarach i samolotach ale naturalnie w odbiciach a nie przechodzeniach jak z siatkami dyfrakcyjanymi.
              Trzeba bylo sie na lekcji fizyki lepiej przykladac drogi bmc, ok w zawodowce tego zapewne nie uczyli albo i tak to olewales bo za trudne dla Ciebie jak miales,





              > Drugi, to pochłanianie jak największej ilości energii docierającej z radaru, a
              > by jak najmniej w ogóle się odbijało. I na tym drugim polega przewaga F-35, nad
              > F22. Że F-35 ma znacznie bardziej zaawansowane powłoki RAM (Radar-Absorbent Ma
              > terial) od powłok F-22.

              Te substancje majace pochlaniac fale elektromagnetyczne, tez dobre, nie zaprzeczam, sa silnie zalezne od dlugsci fali majaca jej pochlaniac. I sa przystosowane dla np. 3cm fal jak zreszta jak powierzchnie.

              Wiec te 30cm 1m akurat sa slabo pochlaniane w przeciwienstwie do tych 3cm.
              Dlatego F35 F22 sa stealth dla 3cm fal a dla 30cm..1m sa widoczne jak bechkowozy.

              Kiedys jeszcze w PRLu wojowalem troche z fala dzwiekowa i pochlanianie jej prze epoxyd. Niezbyt dobre, wiem, bylem mlody inzynier wtedy, ale cos tam praktycznie nawet sie przy tym nauczylem.



              > To ciekawe dlaczego podczas Amerykańskich ćwiczeń Red Flag, ćwiczeń w Szwecji o
              > raz w Mach Loop w brytyjskiej Walii F-35 wygrywają po 70:1, czy 52:0 przeciwko
              > naziemnym systemom SAM. Ich obsługi pewno nie wiedzą, że F-35 to beczkowóz.

              Nie wiem co tam piszesz, najczescie klamiesz i tak ale naturalnie dal radarow 3cm dlugisci fali sa stealth. Ale jakby mieli takie 30cm 1mm jak MEADAS to by widzieli je jak beczkowzy.

              Tak sobie mysle ze ten MEADAS zostal zarzucony aby sie nie wydalo jak gowni.ne sa te F35, F22.


              > Już pomijam tureckie twierdzenia, że gdy oni sami zaczęli używać S-400, zaczęło
              > wychodzić im, że zasięg wykrywania radarów tego systemu to biedne 50 km, zamia
              > st marketingowych ruskich ponad 200 km. I chcieli sądzić się z Rosjanami o wpro
              > wadzenie w błąd.


              Rosja chce odkupic te S400 od Turcji jak slysze, Turcja nie chce odsprzedac.
              Poza tym nie wiem jak jest zbudowny S400, wiem tylko ze Rosja ma tez radary wlasnie na dosc dlugie fale, nie wiem jakiej dlugosci ale mysle ze wlasnie podobnie jak omawiany przezemnie MEADAS bo to ma sens techniczny.

              Jak tam echo wielkosci kilometra? Juz wiesz jak naklamales?
              • bmc3i Re: A taki ładny był. Niewidzialny 11.04.26, 02:13
                j0rl.1 napisał:

                > Rosja chce odkupic te S400 od Turcji jak slysze, Turcja nie chce odsprzedac.
                > Poza tym nie wiem jak jest zbudowny S400, wiem tylko ze Rosja ma tez radary wla
                > snie na dosc dlugie fale, nie wiem jakiej dlugosci ale mysle ze wlasnie podobni
                > e jak omawiany przezemnie MEADAS bo to ma sens techniczny.


                Złe słyszysz. Bo gdy Turcy zawierali z Rosoboronoexportem umowę na zakup tych S-400, umówili się na zakup jednej baterii, oraz zawarli umowę przedwstępną na zakup drugiej. Pierwszą odebrali, zaczęli używać i gdy wyszedł w praniu prawdziwy zasięg tych radarów, to wypowiedzieli umowę przedwstępną na zakup drugiej. Nie będzie żadnej drugiej tureckiej baterii S-400.

                To, że na falach o dużej długości można wykryć obiekt stealth, nie jest żadną nowością. To wiadomo od dziesiątek lat. Wojskowe obiekty stealth nie były dotąd jednak opracowywane, aby ukrywać je przed takimi falami. Bo chodzi tylko o to, aby wyraźnie opóźnić wykrycie i możliwość śledzenia tylko dla radarów działających na takich częstotliwościach, za pomocą których możliwe jest naprowadzanie broni.

                A falami o dużej długości nie zawracano sobie z oczywistych względów głowy. Dopiero samoloty VI generacji, mają ponoć być opracowywane do zdolności przeciwdziałania wykryciu i śledzeniu także za pomocą fal o dużej długości.
    • boavista4 Re: Biblijne prawo 09.04.26, 18:23
      Biblijne prawo zabijania chrześcijan dla Narodu Wybranego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka