Dodaj do ulubionych

Dow Jones 50 tys.

14.05.26, 18:44
Dow Jones ponownie przegroczył 50 tysięcy. NASDAQ i S&P też w górę. :)

www.cnn.com/markets?utm_source=hp
Obserwuj wątek
    • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 14.05.26, 19:39
      Czym sie chcesz pochwalic Malko, manipulacjami? Przeciez wiemy jak w Stanach jest wszystko nadmuchane, nie musisz nam mowic.:-) Spojrz chocby na ceny metali szlachetnch, zawsze o jednakowej porze kiedy Stany sie obudza pikuja w dol.:-)
      • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 14.05.26, 19:40
        ot tak dolacze do porzedniej wypowiedzi.

        www-pronews-gr.translate.goog/oikonomia/diethnis-oikonomia/ipa-gia-proti-fora-meta-to-2007-proxorisan-se-ekdosi-30etous-omologou-me-apodosi-ano-tou-5/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=de&_x_tr_pto=wapp
        • manhu Inflacja 17.05.26, 12:18
          Też dołączę: inflacja (powiązana z twoją).

          1. Banskterzy celują w 2% co oznacza e^2 w 100 lat
          2. Często trafiają z 3% co oznacza e^3 w 100 lat czyli rzędu 20x
          3. 5% to już e^5
          Przypominam, że Urzędy Statystyczne kłamią jak szalone i Kaczyński mówił o 43% za rządów PIS gdy mi wszystko zdrożało o 100-140%. Ponadto kiedyś ludzie mieli 5-10 dzieci i jakoś żyli, a teraz to już horror mimo, że jesteśmy kilkadziesiąt razy bogatsi (na niby, wg PKB itp).

          Co to ma do DJ? Cena do zysku to podstawa. Jeśli towary są 2x droższe i dzięki inflacji (też płac) ludzie kupują tyle samo to po prostu zysk jest 2x wyższy.
          • stefan4 Re: Inflacja 17.05.26, 16:05
            manhu :
            > 1. Banskterzy celują w 2% co oznacza e^2 w 100 lat
            > 2. Często trafiają z 3% co oznacza e^3 w 100 lat czyli rzędu 20x
            > 3. 5% to już e^5

            Mnie wychodzi tak: inflacja 5%/rok oznacza, że
                cena po roku   =   stara cena · 1.05
            więc
                cena po 100 latach   =   stara cena · 1.05^100   ≈   stara cena · 131.50126
            czyli inflacja skumulowana przez te 100 lat wynosi   13050.126% .

            Natomiast   e^5 ≈ 148.41316 . To nie jest tyle samo, chociaż podobny rząd wielkości.

            - Stefan
      • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 14.05.26, 20:16
        Niczym nie chcę się pochwalić. Chcę się podzielić radosną nowiną. :)
        • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 14.05.26, 21:16
          Pam Bondi tez sie dzielila radosna nowina. :-)
          W czym widzisz te chwilowa radosc?
          • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 14.05.26, 22:15
            monia, weź pastylki bo okropnie pixdzisz nie na temat.
            • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 11:12
              felusiak1 napisał:

              > monia, weź pastylki bo okropnie pixdzisz nie na temat.
              >

              Felus jaki jestes przewidywalny, kazdy twoj ruch w dyskusji mozna z gory przewidziec jak chcesz ugasic temat i zamknac usta drugiemu, ale ci sie to nie udaje, przyznaj sie do tego.

              Malko wyskoczyl z 50 tysiacami, obecywano sobie wiele z wizyty w Chinach, a tu, czy musze pisac? Sadze ze wiesz dokladnie w jaki sposob czy z powodu pewnych wzmianek w pewnych mediach zaoceaniczne akcje leca do gory, ceny wielu surowcow czy metali szlachetnych sa o wiadomych godzinach zaczynaja byc pisane czerwonymi cyframi. Przeciez tego nie da sie juz ukryc wiec euforia jest tu zbendna wyglada ona tak jak Pam Bondi podczas przesluchania.
              • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 18:16
                monia, czy ja ci zabraniam pisać? A pisz sobie te swoje farmazony. Jeśli czujesz potrzebe ośmieszania siebie to zachecam goraco.
          • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 01:30
            monalisa2016 napisał(a):

            > W czym widzisz te chwilowa radosc?

            Zaczęliśmy inwestować gdy Dow Jones był poniżej 10 tysięcy. Teraz przekroczył 50 tysięcy. Jak widzisz jest to dość długa chwilowa radość.
            • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 11:13
              Malko czy musze przypominac z historii czasy kiedy akcje szly jak szalone do gory i kazdy chcial je miec, co bylo pozniej? :-)
              • boomerang Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 11:16
                w dłuższej perspektywie to akcje wciąż pną się w górę
              • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 14:35
                monalisa2016 napisał(a):

                > Malko czy musze przypominac z historii czasy kiedy akcje szly jak szalone do go
                > ry i kazdy chcial je miec, co bylo pozniej? :-)

                Poczytaj co to jest cykl koniunkturalny - " powtarzający się proces wahań aktywności gospodarczej, który obejmuje okresy wzrostu, spowolnienia, recesji i ożywienia". Przeszedłem przez kilka takich cykli. Gospodarka rośnie a później spada, czasami bardzo gwałtownie. Od roku 1925 giełda rośnie ok. 12% rocznie mimo tych strasznych spadków.

                Pamietasz kryzys na rynku nieruchomości w USA? My wtedy kupiliśmy dom na Florydzie, bo ceny były bardzo niskie.

                Co ma z tym wszystkim wspólnego Pam Bondi?
                • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 17:06
                  Malko zadne cykle spowolnienia, recesji i ożywienia nie maja nic do rzeczy, utrata wiarygodnosci w Stany i ich agresywna polityka przy horendalnym zaduzeniu maja duzo do rzeczy. Skoro ty wierzysz w cykle niech ci bedzie, twoja rzecz ja zyje realnoscia i widze to kazdego dnia, ze nic dobrego Stanom ani europejskiemu zachodowi nie wrozy. Was w Stanach najbardziej nie wykluczajac nas w Europie dotknie ten kryzys dotkliwie, on sie w prawdzie dopiero zaczyna.
                  • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 18:02
                    Malko polecam dla otrzezwienia:

                    Anglojezyczne widea

                    www.youtube.com/watch?v=wuefL-laGuU

                    Kanal brytyjskiego prawnika (pochodzenie greckie) z chinska dzienikarka o wizycie zaocenaicznej delegacji w Chinach

                    www.youtube.com/watch?v=S4NuqyI4m2c

                    te same kanaly co wyzej dla niemieckojezycznych

                    www.youtube.com/watch?v=NlpEeHr8Tug

                    www.youtube.com/watch?v=XOyTnEYYHNE
                    Takich ocen jak wyzej jest bardzo duzo.
                  • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 18:10
                    monalisa2016 napisał(a):

                    > Was w Stanach najbardziej nie wykluczajac nas w Europie dotknie ten kryzys dotkliwie, on sie w prawdzie dopiero zaczyna.
                    >


                    Słyszę to już od kilkudziesięciu lat. Media w PRL przewidywały to samo.
                  • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 18:24
                    monia napisała: Was w Stanach najbardziej nie wykluczajac nas w Europie dotknie ten kryzys dotkliwie

                    Jaki kryzys? Zamiast wklejać dyrdymały napisz jaki kryzys wlasnymi slowami.
                    • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 19:05
                      felusiak1 napisał:

                      > monia napisała: Was w Stanach najbardziej nie wykluczajac nas w Europie dotk
                      > nie ten kryzys dotkliwie

                      >
                      > Jaki kryzys? Zamiast wklejać dyrdymały napisz jaki kryzys wlasnymi slowami.
                      >

                      Pytasz jakbyś nie wiedział. Monia wie, że obydwaj jesteśmy biedni, nie stać nas na lekarza, mamy co jeść tylko dlatego, że dostajemy food stamps.
                      • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 19:10
                        malkontent6 napisał:


                        > Pytasz jakbyś nie wiedział. Monia wie, że obydwaj jesteśmy biedni, nie stać na
                        > s na lekarza, mamy co jeść tylko dlatego, że dostajemy food stamps.

                        Monia wie (cytat z Malko)??? Piszesz juz tak jak twoj szef w mediach spolecznosciowych on wszystko wie co inni mysla. Wlasnie ta jego durnota robi go za blazna w swiecie.
                        • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 19:18
                          monalisa2016 napisał(a):

                          > Monia wie (cytat z Malko)??? Piszesz juz tak jak twoj szef w mediach spolecznos
                          > ciowych on wszystko wie co inni mysla. Wlasnie ta jego durnota robi go za blazn a w swiecie.

                          Monia nie ma poczucia humoru. Ja nie mam szefa, bo jestem już na emeryturze. Masz chyba na myśli prezydenta.
                    • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 19:06
                      Felus dowodzisz nam po raz kolejny ze masz problemy z zrozumieniem jezka polskiego, ja ci napisalam wyraznie ze jestes przewidywalnym a ty dalej swoje, Ta twoja spiewk, te twoje zagrania znamy juz na pamiec z dlugoleniego doswiadczenia z toba i twoimi wpisami na forum.
                      • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 23:42
                        monia zamiast wypacać androny napisz co to za kryzys.

                        PS. Myslisz, ze jesteś oryginalna i my nie wiemy co napiszesz zanim napiszesz?
                        Przecież zawsze jest to samo. Masz bolaczki i emocja zmusza cie do reakcji.
                        Problem w tym, ze ja i malkontent nie wiemy o co ci chodzi.
                        • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 11:47
                          Felus jaki ty amerykanski na forum w sprzedawaniu ciagle tej samej dotkryny zamiatania wszystkiego pod dywan. To juz w zaden sposob nie chwyta i tu nie pomoga wasze zamykanie ust drugiemu w ciagle w wyswichtanym scenariuszu ktory jest tak przezroczysy ze kontra-dyskutant wie na przod jaka odpowiedz otrzyma. Najfajniejszy jest wpis z 15.05.26, 18:43 komu chcesz tym imponowac, nierozgarnietym tym ktorzy nie maja pojecia o Stanach i ich stronie finansowej?

                          Poklepywanie po plecach, sprzedawanie amerykanskiej iluzji juz sie konczy widzialo sie dosc dosadnie na wymuszonej na Chinach (patrz APEC 2025 Korea) mienionej wizyty w tym panstwie. Co osiagneto? Ano tylko to, by miec mozliwosc pozbycia sie do reszty znajdujacych sie w chinskich "tresorach" rezerw walutowych w dolarach i bondach bo moga byc niedlugo nic warte. I to otrambia sie za wielki sukces.
                          • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 16:24
                            To trzeba było na poczatku napisać, że martwi cię amerykański dlug publiczny.
                            Ale skad taka troska?
                        • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 16:28
                          felusiak1 napisał:

                          > monia zamiast wypacać androny napisz co to za kryzys.
                          >
                          > PS. Myslisz, ze jesteś oryginalna i my nie wiemy co napiszesz zanim napiszesz?
                          > Przecież zawsze jest to samo. Masz bolaczki i emocja zmusza cie do reakcji.
                          > Problem w tym, ze ja i malkontent nie wiemy o co ci chodzi.
                          >

                          Twoje bolczki juz sa ale te bardziej dotkliwe dopiero przyjda.

                          www.youtube.com/watch?v=rptwdnq7_-E
                          dla polskojezycznych

                          www.youtube.com/watch?v=rptwdnq7_-E
    • boomerang Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 11:14
      czyli teraz będzie w dół, na jakiś czas, jaki?
      • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 14:37
        W tym roku było już w dół kilka razy. Być może wszystko spadnie bardzo nisko ale później się podniesie.
        • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 18:43
          Scenariusz 1.
          Rok 2009. mam 20 tysiecy zielonych dolarow. Jestem mocno przestraszony. Polozylem do banku (CD).
          Przez te wszystkie lata roslo mi średnio o 3.1% rocznie. Dzisiaj mam 33876 dolarów.

          Scenariusz 2.
          Połozyłem te 20 tysięcy na DJI index fund. Mam dzisiaj 138900 dolarow

          Scenariusz 3.
          Te 20 tysiecy użyłem jako wpłatę na dom, kupiony za 210000. Wziąłem pożyczkę 190 tys. na 30 lat na 5%.
          Rata wynosi 1020 dolarow. Zostało do spłacenia 112 tysiecy.
          Ten dom mogę dzisiaj sprzedać za 725 tysiecy. Te 20 tysiecy potencjalnie wzbogaciło mnie o 593 tysiace.
          • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 15.05.26, 19:16
            Monia nie uwierzy w to co napisałeś. Ona jest przekonana, że my nie mamy domów ani pieniędzy i mieszkamy w miasteczkach namiotowych.

            CDs nie mają teraz sensu, bo oprocentowanie jest bardzo niskie, o ile wiem ok. 3%. Mam tu znajomego Polaka, który kupował domy w kiepskim stanie, remontował i udoskonalał je a później sprzedawał albo wynajmował. Przez pewien czas miał tych domów kilka. Duuuże pieniądze.
          • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 18:20
            felusiak1 napisał:

            > Scenariusz 1.
            > Rok 2009. mam 20 tysiecy zielonych dolarow. Jestem mocno przestraszony. Polozyl
            > em do banku (CD).
            > Przez te wszystkie lata roslo mi średnio o 3.1% rocznie. Dzisiaj mam 33876 dola
            > rów.

            W rzeczywistosci masz duzo mniej,niz 17 lat temu. Inflacja zezrala nie tylko zysk, a i Twoj poczatkowy kapital.

            > Scenariusz 2.
            > Połozyłem te 20 tysięcy na DJI index fund. Mam dzisiaj 138900 dolarow


            W zadnym wypadku tyle nie bedziesz mial.Ta inwestycja daje w granicach 10% rocznie, pod warunkiem, ze reinwestujesz dywidenda, wiec bedziesz mial mniej niz 100 tysiecy dolarow. A to juz calkiem niezle. Na pewno nic nie straciles, a nawet cos tam zarobiles.


            > Scenariusz 3.
            > Te 20 tysiecy użyłem jako wpłatę na dom, kupiony za 210000. Wziąłem pożyczkę 19
            > 0 tys. na 30 lat na 5%.
            > Rata wynosi 1020 dolarow. Zostało do spłacenia 112 tysiecy.
            > Ten dom mogę dzisiaj sprzedać za 725 tysiecy. Te 20 tysiecy potencjalnie wzboga
            > ciło mnie o 593 tysiace.

            Jesli Ty ten dom kupiles na wlasny uzytek, to tylko potencjalnie to Ciebie wzbogacilo, jak slusznie zauwazyles. I oczywiscie o tyle Ty nie wzbogaciles sie, chyba ze miesiczna rate nie liczysz jako plus do inwestycji. Co w sumie jest prawidlowo, przeciez musialbys wynajac jakis dach nad glowa. I nie bardzo wierze, ze dom kupiony 17 lat temu za 210 tys. baksow, dzis kosztuje 725 tys (z poszukiwan w internecie wynika: Dom kupiony 17 lat temu (ok. 2009 roku) w USA za 210 000 USD obecnie wart jest średnio od 380 000 do ponad 420 000). Ale z tym nie bede spierac sie. Moze Ty ten dom przebudowales.
            Lepiej zrobic tak, jak my z dziecmi to zrobilismy. Kupili my na spolke dom za 175 tysiecy, tanim kosztem zrobilismy remont, i for rent. Miesieczna rata kredytu jest mniejsza niz otrzymujemy za wynajem. Wiec inwestycja juz na biezaco daje zysk. Po 7 latach od zakupu ten dom jest wart mniej wiecj 240 tysiecy.Czyli czysty zysk wynosilby mniej wiecej 30 tysiecy ( po odliczeniu wszystkich poniesionych kosztow) plus ca 20 000 z roznicy raty miesiecznej i oplaty za wynajem, gdyby postanowilismy ta nieruchomosc sprzedac juz teraz.
            • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 21:06
              igor_2025 napisał:

              > Ta inwestycja daje w granicach 10% rocznie, pod warunkiem, ze reinwestujesz dywidenda

              Tak, dywidendy trzeba reinwestować. Na tym to wszystko polega polega. 100 tysięcy początkowego kapitału przy 10% rocznego zysku po 10 latach wzrasta do 270 tysięcy. Oczywiście jeśli w miedzyczasie dokładasz to tej inwestycji to będziesz miał jeszcze więcej.


              > Lepiej zrobic tak, jak my z dziecmi to zrobilismy. Kupili my na spolke dom
              > za 175 tysiecy, tanim kosztem zrobilismy remont, i for rent.

              My byliśmy w podobnej sytuacji. Nasz pierwszy dom to by town house (w Anglii mówi sie na to inaczej). Po kilku latch chcieliśmy to sprzedać i kupić coś większego. Agentka nieruchomości posiedziała z nami, sprawdziła naszą sytuację finansową i doradziła, żebyśmy tego town house nie sprzedawali lecz zatrzymali na wynajem. Przez wiele lat mieliśmy więc dwa domy i dużo na tym zarobiliśmy. To co dostawaliśmy za wynajem pokrywało spłaty nowego domu. :)
            • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 21:36
              Napisalem "Połozyłem te 20 tysięcy na DJI index fund. Mam dzisiaj 138900 dolarow"

              igor odpowiedział: W zadnym wypadku tyle nie bedziesz mial.

              DJI index fund odzwierciedla gieldowy index. Kupiłem jak był na poziomie 7365. Dzisiaj stoi na poziomie 49526. To daje 134490 gdybym sprzedal dzisiaj. Od tego musiałbym zaplacić 15% podatku czyli 17173 dolary. Na czysto zysk 97317.
              Technicznie to wyglada troche inaczej. Kazdego roku dopisują mi dywidendy i capital gains od których muszę zapłacić 15% podatku ale to zwieksza ilość akcji wobec czego gdybym sprzedal dzisiaj to byłoby tego znacznie wiecej niż te 134490. Plus zapłaciłbym dużo mniej niż 17173 podatku bo placiłem wcześniej co roku.

              Co do cen domów to wchodzisz na grząski grunt. W mojej wsi dom kupiony w 2009 za 210 tys sprzedal się za 725 tys. Wszystko zalezy od tego gdzie dom stoi.
              Sa też miejsca gdzie w 2009 nie było domu droższego niż 180 tys i są miejsca gdzie nie bylo tańszego niż 400 tys.
              • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 21:54
                felusiak1 napisał:

                > Co do cen domów to wchodzisz na grząski grunt.


                Dlaczego? Ja tylko sprawdzilem w internecie, jak wzrosli ceny domow w USA na przestrzeni 17 lat. Co i zaznaczylem, i nawet nie wykluczylem tego, ze mozet byc tak, jak Ty piszesz. Ale Ty od razu rzucasz sie do walki. :-)
                • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 22:24
                  Widzisz igor ja nie biegam po internecie, zeby sprawdzić jaki dom kupileś i czy tak moglo być naprawdę. Ty z gory zakladasz, że ja zmyslam.
                  • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 16.05.26, 23:06
                    felusiak1 napisał:

                    > Widzisz igor ja nie biegam po internecie, zeby sprawdzić jaki dom kupileś i czy
                    > tak moglo być naprawdę. Ty z gory zakladasz, że ja zmyslam.

                    Nie, Felus,ja po prostu bylem bardzo zdziwiony, ze az tak mogli wzrasnac ceny domow w USA, dlatego sprawdzilem.
                    • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 00:19
                      W 2009 był down market. Sprzedawali ci, ktorzy musieli albo kupowaleś od banku po foreclosure.
                      W 1991 nie bylo down market i dom kupiony w Nowym Jorku (Queens) za 190 tys mogłeś sprzedać w 2008 wiosną za 580 tys. Potem ten sam dom byl warty około 380 tys ale kupcow nie było.

                      Historycznie wartość domu rośnie 6% rocznie. To te 180 tys po 17 latach powinno przynieść 484 tys. a te 210 tys 565 tys. Go figure.
                      A żeby bylo jeszcze śmieszniej to ten dom kupiony w 2009 za 210 tys w 2012 byl warty 170 tys. i brak kupcow.
                      • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 00:26
                        felusiak1 napisał:

                        > W 2009 był down market. Sprzedawali ci, ktorzy musieli albo kupowaleś od banku
                        > po foreclosure..................

                        I widzisz, podzieliles sie ze mna bardzo ciekawa informacja, i jestem za to Tobie wdzieczny, i Tobie to nie zabolalo.
                      • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 00:35
                        Masz tu chałupę w mojej wsi. Rozwiń price history.
                        Mój dom jest wiekszy i oryginalny wlasciciel kupil go w 1991od budowniczego za 90 tys.
                        www.realtor.com/realestateandhomes-detail/317-Hurst-Creek-Rd_Lakeway_TX_78734_M71594-51191?from=srp_next
                        • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 09:24
                          felusiak1 napisał:

                          > Masz tu chałupę w mojej wsi. Rozwiń price history.

                          Ciekawa historia. Szkoda tylko, ze poczatkowa cena domu zostala ukryta.

                          • monalisa2016 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 13:16
                            W texanskich okolicach metropoli jak: Dallas, Austin, Houston jest najwiecej nieruchomosci na sprzedaz jak w pozostalych, co jest tego powodem bo w zasadzie w wielkich aglomeracjach jest wiecej miejsc pracy jak na prowincjach. W dodadku od cen wywolawczych jak wynika (link na dole) sie odchodzi i przecenia sie nieruchomosci, czyzby brakowalo chetnych na nie?

                            www.properstar.de/usa/texas/kaufen/wohnung-haus
                          • felusiak1 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 17:36
                            Prawdopodobnie gdzieś okolo 70 tys. Wtedy mieszkało tu około 2500 osób.
                            Dzisiaj 21 tys.
                            • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 20:31
                              felusiak1 napisał:

                              > Prawdopodobnie gdzieś okolo 70 tys. Wtedy mieszkało tu około 2500 osób.
                              > Dzisiaj 21 tys.

                              Tak mniej wiecej i myslalem.

                        • malkontent6 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 18:40
                          felusiak1 napisał:

                          > Masz tu chałupę w mojej wsi. Rozwiń price history.
                          > Mój dom jest wiekszy i oryginalny wlasciciel kupil go w 1991od budowniczego za
                          > 90 tys.
                          > www.realtor.com/realestateandhomes-detail/317-Hurst-Creek-Rd_Lakeway_TX_78734_M71594-51191?from=srp_next


                          Nasze dwa pierwsze domy były piętrowe. Na stare lata kupiliśmy taki jak ten. Płaski. :)
                          • igor_2025 Re: Dow Jones 50 tys. 18.05.26, 10:55
                            malkontent6 napisał:


                            > Nasze dwa pierwsze domy były piętrowe. Na stare lata kupiliśmy taki jak ten.
                            > Płaski. :)

                            Fajnie to zabrzmialo - dom plaski. Wiec i ja mam plaski dom. :-)
    • igor_2025 Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 11:14
      malkontent6 napisał:

      > Dow Jones ponownie przegroczył 50 tysięcy. NASDAQ i S&P też w górę. :)

      Co to daje osobiscie Tobie?
      • malkontent6 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 16:01
        igor_2025 napisał:

        > malkontent6 napisał:
        >
        > > Dow Jones ponownie przegroczył 50 tysięcy. NASDAQ i S&P też w górę. :)
        >
        > Co to daje osobiscie Tobie?

        Co mi to daje? Pieniądze.

        Od wielu lat mam dość dużo inwestycji giełdowych więc cieszę się, gdy rynek idzie w górę. Gdy córka była małą dziewczynką założyliśmy jej konto w jednej z firm inwestycyjnych więc gdy była już dorosła miała pieniądze na start. Córka ma dwoje dzieci, którym zrobiliśmy to samo. Wpłacamy co miesiąc trochę pieniędzy, żeby im ułatwić życie, gdy dorosną. Wielu Amerykanów robi to samo.
        • senioryta13 Re: czy mozna wiedziec? 16.05.26, 16:31
          malkontent6 napisał:

          > Córka ma
          > dwoje dzieci, którym zrobiliśmy to samo. Wpłacamy co miesiąc trochę pieniędzy
          > , żeby im ułatwić życie, gdy

          ...na co corka zuzyla te pieniazki ktore tak skrupulatnie wplacales jej co miesiac?
          Twoje wnuki beda czerpac garsciami juz z twoich oszczednosci.
          • malkontent6 Re: czy mozna wiedziec? 16.05.26, 16:59
            senioryta13 napisał:

            > ...na co corka zuzyla te pieniazki ktore tak skrupulatnie wplacales jej co miesiac?

            Po pierwsze zapłaciła za studia. A później już miała swoje pieniądze, gdy rozpoczynała dorosłe życie.

            > Twoje wnuki beda czerpac garsciami juz z twoich oszczednosci.

            Tak, to co po nas zostanie przejdzie na córkę i jej dzieci. To chyba normalne.
        • igor_2025 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 17:15
          malkontent6 napisał:

          > Co mi to daje? Pieniądze.

          Wiem jak to dziala, wiec nie przypuszczam, ze wlasnie to daje Tobie pienjadze.

          > Od wielu lat mam dość dużo inwestycji giełdowych więc cieszę się, gdy rynek idz
          > ie w górę.

          Dla dlugoterminowych inwestycje gieldowe wzrost indeksu Dow Jones oznacza po prostu, ze usredniona wartosć akcji 30 najwiekszych amerykanskich spolek wzrosla w danym momencie. W nastepnym tygodniu, a moze nawet w dniu nastepnym, moze spasc. Jesli Ty nie grasz na gieldzie, to tak naprawde to nic Tobie nie daje. Bo w perspektywie wielu lat, to nic dla Twoich inwestycje nie znaczy, wazen jest stabilny wzrost gospodarki przy niskiej inflacji.. Juz od dluzszego czasu indeksy gieldowe swiadcza nie o stanie finansowym konkretnych spolek, a tylko od tego, w co obecnie graja spekulanci gieldowe. A politycy zaczynaja dostawac orgazmy, ze im gospodarka rosnie, gdy indeksy szybuja do gory.


          > Gdy córka była małą dziewczynką założyliśmy jej konto w jednej z fi
          > rm inwestycyjnych więc gdy była już dorosła miała pieniądze na start.

          To bardzo dobry gest z waszej strony, najwazniejsze, zeby corka to docenila.

          > Córka ma dwoje dzieci, którym zrobiliśmy to samo. Wpłacamy co miesiąc trochę pieniędzy
          > , żeby im ułatwić życie, gdy dorosną.

          A to juz przesada. To powinna robic wasza corka i jej maz, a Ty z zona powinni juz dac spokoj swoim instynktom rodzicielskim. :-)

          > Wielu Amerykanów robi to samo.

          Wielu to nie wszysci. Sadze, ze wiekszosc jednak stara sie, zeby ich dzieci nie mieli startu w dorosle zycie w cieplarnianych warunkach.
          • monalisa2016 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 17:42
            Dow Jones 50 tys. 🧐🧐🧐

            No wlasnie zesmy sie dowiedzieli ze euforia "Dow Jones 50 tys." nie ma nic z oszczedzaniem na wyksztalcenie dzieci nic do czynienia. Czym jest gielda, czym oszczedzanie, czym sa stopy procentowe a czym jest Kapitalzins (nie wiem jak jest po polsku, szukac nie bede). Nie wiem czy jest to w wszystkich stanach ale tam gdzie mieszkaja moi znajomi jest, ze z urodzeniem dziecka nalezy zalozyc odpowiednia forme oszczedzania na przyszle ksztalcenie dzieci, wiem ze dotad ta forma nie byla zalezna od gieldy. Teraz cos tam Donek chce powiazac ja z gielda i akcjami. Jak to bedzie wygladac, nie wiem po prostu nie interesuje mnie to. Moi znajomi taka forme oszczedzania jak wczesniej napisalam musieli dla syna zalozyc ale teraz kombinuja ze jak bedzie tak daleko chca by ich syn studiowal w Polsce. Po prostu nie chca go obciazac kredytami bo ta w forma dotychczasowych oszczedniosci ich zdaniem nie pokryje kosztow studiow ich syna w Stanach.
            • malkontent6 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 17:59
              monalisa2016 napisał(a):

              > chca by ich syn studiowal w Pols
              > ce. Po prostu nie chca go obciazac kredytami bo ta w forma dotychczasowych oszc
              > zedniosci ich zdaniem nie pokryje kosztow studiow ich syna w Stanach.

              Nasza córka nie musiała brać kredytu na studia dzięki temu co zrobiliśmy, gdy była malutka.
          • malkontent6 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 17:55
            igor_2025 napisał:


            > Wiem jak to dziala, wiec nie przypuszczam, ze wlasnie to daje Tobie pienjadze.

            Daje. :) Od początku mojego inwestowania wartość mojego portfolio bardzo wzrosła. Gdybym zamiast inwestować wkładał te pieniądze do banku a nawet kupował CDs to teraz byłbym bardzo smutny.


            > W nastepnym tygodniu, a moze nawet w dniu nastepnym, moze
            > spasc. Jesli Ty nie grasz na gieldzie, to tak naprawde to nic Tobie nie daje.

            Masz rację, wczoraj giełda spadła a w poniedziałek może pójść w górę lub w dół. I tak jest od zawsze.


            > Bo w perspektywie wielu lat, to nic dla Twoich inwestycje nie znaczy

            Znaczy bardzo dużo. Sprawdzam swoje portfolio codziennie i bardzo mi się podoba to co widzę.


            > To bardzo dobry gest z waszej strony, najwazniejsze, zeby corka to docenila.

            Córka jest mądra i bardzo to doceniła.


            > A to juz przesada. To powinna robic wasza corka i jej maz, a Ty z zona powinni
            > juz dac spokoj swoim instynktom rodzicielskim. :-)

            Córka i jej mąż też to robią ale my im pomagamy, bo możemy. Tak jak pisałem wielu Amerykanów tak robi. Zakładają fundusze, gdy im się rodzą wnuki.


            > Wielu to nie wszysci. Sadze, ze wiekszosc jednak stara sie, zeby ich dzieci nie
            > mieli startu w dorosle zycie w cieplarnianych warunkach.

            To nie są cieplarniane warunki. Od początku świata rodzice dbaja o swoje dzieci.
            • monalisa2016 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 18:00
              Malko musisz bardzo wsluchiwac sie i uwazac co wypusci przed siebie Donek (zawsze przed koncem tygodnia!) i co pewien juz slynny pan na pewnych mediach opublkuje. :-) Nazwy i nazwiska celowo omijam.
            • igor_2025 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 18:30
              malkontent6 napisał:



              > Daje. :) Od początku mojego inwestowania wartość mojego portfolio bardzo wzro
              > sła. Gdybym zamiast inwestować wkładał te pieniądze do banku a nawet kupował
              > CDs to teraz byłbym bardzo smutny.

              Oczywiscie, ze Twoja inwestycja w papiery wartosciowe daje zysk, i jesli masz dobrego maklera, to zysk bedzie bardzo duzy. Ale nic do tego nie ma indeks giedowy, ktory codziennie zmienia sie, raz w dol, a raz w gore. Zysk Tobie daje stabilny wzrost gospodarczy Twojego kraju, i Twoj makler,a nie indeks Dow Jones. Ten indeks daje Tobie tylko radosc . :-)

              > Masz rację, wczoraj giełda spadła a w poniedziałek może pójść w górę lub w dół.
              > I tak jest od zawsze.

              I sam widzisz, ze to nie indeks jest wazny.



              > Znaczy bardzo dużo. Sprawdzam swoje portfolio codziennie i bardzo mi się podob
              > a to co widzę.

              Nadal nie rozumiesz czemu sluza indeksy gieldowy. To tak, jak barometr, ktory wskazuje lub dobra pogode, lub zla. Ale od barometra nie zalezy jaka pogoda bedzie.

              > Córka jest mądra i bardzo to doceniła.

              Gratuluje tak dobrej corki. To na pewno zasluga dobrego wychowania.

              > To nie są cieplarniane warunki. Od początku świata rodzice dbaja o swoje dziec
              > i.

              Dbac trzeba, ale nadchodzi czas, gdy to trzeba przestac robic.
              • malkontent6 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 20:42
                igor_2025 napisał:

                > Ten indeks daje Tobie tylko radosc . :-)

                Indeksy giełdowe oznaczają, że gospodarka jest w dobrym stanie.


                > Nadal nie rozumiesz czemu sluza indeksy gieldowy.

                Ty chyba też nie rozumiesz.

                > Gratuluje tak dobrej corki. To na pewno zasluga dobrego wychowania.

                Dziękuję. Staraliśmy się ją dobrze wychować i nam się udało.
                • igor_2025 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 21:07
                  malkontent6 napisał:

                  > Indeksy giełdowe oznaczają, że gospodarka jest w dobrym stanie.

                  Wiec wczoraj indeks gieldowy rosl, znaczy gospodarka w dobrym stanie. Dzis indeks poszedl w dol, znaczy w ciagu jednej nocy gospodarka stala pracowac gorzej. Malki, czy samemu Tobie nie smiesznie od takich glupot, co Ty wypisujesz?

                  > Ty chyba też nie rozumiesz.

                  Na pewno wszystkiego nie rozumiem, ale w tym przypadku nie trzeba byc geniuszem, zeby twierdzic to, co stwierdzilem.

                  > Dziękuję. Staraliśmy się ją dobrze wychować i nam się udało.

                  Ile macie dzieci?
                  • felusiak1 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 21:53
                    Kompletnie nie rozumiesz. Inwestycja w index fund jest przyspawana od wysokości Dow Jones Industrial Average. To nie jest inwestycja w konkretne akcje. Makler nie jest potrzebny.
                    DJIA idzie w gore twoj majatek idzie w gore. Idzie w dol to i tobie idzie w dół.
                    Jeśli kupileś w 2009 akcje NVIDIA za 20 tysiecy to dzisiaj są one warte 18 milionow dolarow.
                    Akcje Amazon tylko 1.4 mln ale Netflix dalby ci 2.7 mln.

                    Jeśli nie można stwierdzić, ze kiedy Dow Jones idzie w gorę to gospodarka ma sie dobrze to nie można też twierdzić, że kiedy idzie w dol to gospodarka ma się źle. To jest inna zalezność. Bardziej skomplikowana. Generalnie odnosi sie do niedalekiej przyszlosci.
                    • igor_2025 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 22:08
                      felusiak1 napisał:

                      > Kompletnie nie rozumiesz.

                      Felus, to co Ty piszesz, ja rozumiem doskonale, to Ty nie rozumiesz co ja pisze

                      > Inwestycja w index fund jest przyspawana od wysokości
                      > Dow Jones Industrial Average. To nie jest inwestycja w konkretne akcje. Makler
                      > nie jest potrzebny.

                      Ty powaznie to piszesz, czy zartujesz? Nie bede wymadrzac sie i po prostu zacytuje:
                      "Inwestycja w fundusz indeksowy oparty na Dow Jones Industrial Average (DJIA) [b]to inwestycja w konkretne akcje – fundusz w pełni fizycznie lub syntetycznie odzwierciedla skład indeksu[/b]".


                      > DJIA idzie w gore twoj majatek idzie w gore. Idzie w dol to i tobie idzie w dół

                      Dlaczego DJIA idzie w gore, bo co, taki dekret Prezydent wydal?

                      > Jeśli kupileś w 2009 akcje NVIDIA za 20 tysiecy to dzisiaj są one warte 18 mili
                      > onow dolarow.
                      > Akcje Amazon tylko 1.4 mln ale Netflix dalby ci 2.7 mln.

                      Ale nie dlatego, ze indeks wzrosl, a tylko dlatego, ze za te akcje inwestorzy daja wiecej kasy. Oni po prostu wierza w to, ze inwestycja w te akcji dadza dobry zysk w przyszlosci, a indeks gieldowy odzwieciedla ich oczekiwania. Ty stawisz woz przed koniem.

                      > Jeśli nie można stwierdzić, ze kiedy Dow Jones idzie w gorę to gospodarka ma si
                      > e dobrze to nie można też twierdzić, że kiedy idzie w dol to gospodarka ma się
                      > źle. To jest inna zalezność. Bardziej skomplikowana. Generalnie odnosi sie do n
                      > iedalekiej przyszlosci.

                      Felus, przeciez mnie o to i chodzi, ze indeksy gieldowe nie odzwierciedlaja stan gospodarki, a tylko nastroje na przyszlosc. A te z kolei nie zaleza od dzisiejszego wzrostu czy upadku indeksow gieldowych, a tylko na odwrot, to indeksy gieldowe zaleza od nastrojow inwestorow.
                      Dziwie sie, ze tak proste rzeczy musze Tobie tlumaczyc.

                      • felusiak1 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 22:39
                        igor, oiszesz, że ja nie rozumiem po czym potwierdzasz to co napisałem (Inwestycja w index fund jest przyspawana od wysokości Dow Jones Industrial Average czyli "w pełni fizycznie lub syntetycznie odzwierciedla skład indeksu")

                        Masz poczucie humoru (Dlaczego DJIA idzie w gore, bo co, taki dekret Prezydent wydal?)
                        • igor_2025 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 22:48
                          felusiak1 napisał:

                          > igor, oiszesz, że ja nie rozumiem po czym potwierdzasz to co napisałem

                          Nie , moj drogi Felus, ja zaprzeczylem temu coTy napisales.
                          U Ciebie bylo:
                          "Inwestycja w index fund jest przyspawana od wysokości Dow Jones Industrial Average. To nie jest inwestycja w konkretne akcje"


                          A ja napisalem:

                          "Inwestycja w fundusz indeksowy oparty na Dow Jones Industrial Average (DJIA) to inwestycja w konkretne akcje"

                          > Masz poczuciehumoru (Dlaczego DJIA idzie w gore, bo co, taki dekret Prezydent
                          > wydal?)

                          Wiem,ze mam poczucie humoru, ale i Ty lubisz sobie zazartowac czasami. Ale maszjeden minuc - nieuwaznie czasami czytasz.
                          • igor_2025 Bardzo wymowne milczenie Felusia :--) 17.05.26, 09:26
                            Nie przechodzi mu przez gardlo proste slowo - pomylilem sie. :-)
                            • felusiak1 Re: Bardzo wymowne milczenie Felusia :--) 17.05.26, 17:39
                              Inwestycja w index fund to nabycie akcji funduszu a nie akcji konkretnych firm.
                              Fundusz posiada akcje konkretnych firm w tym przypadku akcje 30 firm stanowiacych DJIA.
                              • igor_2025 Re: Bardzo wymowne milczenie Felusia :--) 17.05.26, 20:55
                                felusiak1 napisał:

                                > Inwestycja w index fund to nabycie akcji funduszu a nie akcji konkretnych firm.
                                > Fundusz posiada akcje konkretnych firm w tym przypadku akcje 30 firm stanowiacy
                                > ch DJIA.

                                Mnie o to i chodzilo, ze nabywajac udzial w fundusze, inwestujesz w konkretne akcje, poniewaz fundusz robi z Ciebie wspolwlasciciela tych akcji. Ale nie o to mnie chodzilo, gdy chcialem uslyszec od Ciebie: pomylilem sie.
                                Bo my z Malki prowadzili dyskusje, w trakcie ktorej on mnie poinformowal, ze "Od wielu lat mam dość dużo inwestycji giełdowych". Ja na to odpowiedzialem, ze na jego inwestycje indeks Dow Jones nie ma bezposredniego wplywu. I ze dla dlugoterminowych inwestycje, indeksy gieldowe nie maja znaczenia .Na co ty wyjezdzasz z tekstem:"Kompletnie nie rozumiesz. Inwestycja w index fund jest przyspawana od wysokości Dow Jones Industrial Average". To komletne nieporozumienie, poniewaz zyski z inwestycji zaleza nie od Dow Jones Industrial Average, a tylko od kondycji firm, od wynikow ktorych ten index zalezy. Wiec to nie index decyduje o ich kondycji, a tylko ich kondycja decyduje o wysokosci wzrostu lub spadku indeksa. Jak ja napisalem do Malki:" Nadal nie rozumiesz czemu sluza indeksy gieldowy. To tak, jak barometr, ktory wskazuje lub dobra pogode, lub zla. Ale od barometra nie zalezy jaka pogoda bedzie."
                  • malkontent6 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 23:36
                    igor_2025 napisał:

                    > Wiec wczoraj indeks gieldowy rosl, znaczy gospodarka w dobrym stanie. Dzis inde
                    > ks poszedl w dol, znaczy w ciagu jednej nocy gospodarka stala pracowac gorzej.
                    > Malki, czy samemu Tobie nie smiesznie od takich glupot, co Ty wypisujesz?

                    Dow Jones 16 maja 2025 - 42654
                    Dow Jones 15 maja 2026 - 49526

                    Kiedy gospodarka wyglądała lepiej?
                    • igor_2025 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 23:45
                      malkontent6 napisał:


                      > Kiedy gospodarka wyglądała lepiej?

                      Gdy byla realna, a nie jak obecnie wirtualna.
                    • monalisa2016 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 23:45
                      malkontent6 napisał:

                      > igor_2025 napisał:
                      >
                      > > Wiec wczoraj indeks gieldowy rosl, znaczy gospodarka w dobrym stanie. Dzi
                      > s inde
                      > > ks poszedl w dol, znaczy w ciagu jednej nocy gospodarka stala pracowac go
                      > rzej.
                      > > Malki, czy samemu Tobie nie smiesznie od takich glupot, co Ty wypisujesz?
                      >
                      >
                      > Dow Jones 16 maja 2025 - 42654
                      > Dow Jones 15 maja 2026 - 49526
                      >
                      > Kiedy gospodarka wyglądała lepiej?

                      Malko wlasciwe pytanie by bylo: Ktory bank spekulowal 15 maja akcjami BlackRock albo Vanguard? :-)
          • felusiak1 Re: Malki, mam do ciebie pytanie 16.05.26, 18:20
            Zadziwiajace do jakiego stopnia nie rozumiesz jak dziala system.
            Gieldowe inwestycje dla przecietnego czlowieka są zawsze dlugoterminowe. Przecietny czlowiek nie spekuluje. On się zabezpiecza. Jeden dolar w materacu po 30 latach to ciagle jeden dolar, który kupuje
            mniej niż polowę tego co kupowal w momencie wlożenia do materaca. Ten sam dolar zainwestowany po 30 latach daje 18 dolarow. Jeśli przyjmiemy, ze ten dolar kupuje tylko 40 centów to efektywnie masz z tego zainwestowanego dolara $7.20 czyli 7 razy wiecej niż wlozyłeś.
            • igor_2025 Felus, komu adresujesz ten post? 16.05.26, 18:37
              felusiak1 napisał:

              > Zadziwiajace do jakiego stopnia nie rozumiesz jak dziala system.
              > Gieldowe inwestycje dla przecietnego czlowieka są zawsze dlugoterminowe. Przeci
              > etny czlowiek nie spekuluje. On się zabezpiecza. Jeden dolar w materacu po 30 l
              > atach to ciagle jeden dolar, który kupuje
              > mniej niż polowę tego co kupowal w momencie wlożenia do materaca. Ten sam dolar
              > zainwestowany po 30 latach daje 18 dolarow. Jeśli przyjmiemy, ze ten dolar kup
              > uje tylko 40 centów to efektywnie masz z tego zainwestowanego dolara $7.20 czyl
              > i 7 razy wiecej niż wlozyłeś.


              Jesli do mnie, to ta wiedze ja posiadlem wiele lat temu.

    • senioryta13 Re: Dow Jones 50 tys. 17.05.26, 16:38
      malkontent6 napisał:

      > Dow Jones ponownie przegroczył 50 tysięcy. NASDAQ i S&P też w górę. :)
      >
      > www.cnn.com/markets?utm_source=hp

      ...a mowia, ze pieniadze szczescia nie daja.
      Czyzby biedna Europa byla szczesliwsza?
      • igor_2025 senioryta, to bylo niesmaczne :-) 17.05.26, 17:18
        senioryta13 napisał:


        > Czyzby biedna Europa byla szczesliwsza?

        Takie pytanie, zadane przez mieszkanke kraju, ktory od lat okrada Europe, jest kpina. :-)
        • senioryta13 Re: senioryta, to bylo niesmaczne :-) 17.05.26, 18:00
          igor_2025 napisał:

          > senioryta13 napisał:
          >
          >
          > > Czyzby biedna Europa byla szczesliwsza?
          >
          > Takie pytanie, zadane przez mieszkanke kraju, ktory od lat okrada Europe, jest
          > kpina. :-)

          Z czym cie okradla?
          • igor_2025 Re: senioryta, to bylo niesmaczne :-) 17.05.26, 21:11
            senioryta13 napisał:


            > Z czym cie okradla?


            Zamiescilem dwa smajlika, jak w tytule, jak i po mojej wypowiedzi. Nie przypuszczalem, ze ktos to przyjmie na powaznie, a tym bardziej, ze akurat mnie personalnie bedzie zadane pytanie, z czym mnie okradla.
            Ale jak juz chcesz powaznej rozmowy, to moge bez zadnych problemow wskazac, w jaki sposob USA okradaja Europe.
            Wiec na poczatek tekst wprowadzajacy:
            Otoz, to nie ja stwierdzilem, a tylko to potoczna opinia ludzi, znajacych sie na tym temacie.Poniewaz tymi slowami okresla sie strukturalne asymetrie gospodarcze, technologiczne i polityczne, dzialajace na niekorzysc Europy.Wydziela sie:
            1. Dominacja cyfrowa i drenaz danych.
            2.Ustawa Inflation Reduction Act (IRA) i subsydia
            3. Zaleznosc energetyczna i surowcowa
            4. Ekstraterytorialnośsc prawa i kary finansowe

            Jest tego wiecej, nie bede wspominac wysilki USA pozbawic Europe tanich i pewnych dostaw surowcow z Rosji, jako ostatnio -wojna z Iranem, ktora pozbawila Europe dostaw z Zatocy Perskiej, bardzo waznych.
            Wiec, moja droga senioryta , nie wiem jak dzis zasniesz, wiedzac jak powazne oskarzenia ciaza na Tobie. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka