Dodaj do ulubionych

Potężne nawałnice w Kalifornii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:11
i to jest amerykański optymizm:)
Obserwuj wątek
    • Gość: pamela Re: Potężne nawałnice w Kalifornii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:24
      Matko Boska ja bym nie chciala tam byc !! AAAAAAA
      • mrrrfrrr Re: Potężne nawałnice w Kalifornii 13.01.05, 18:50
        jako że nik nie udowodnił, że to nie ma związku z efektem cieplarnianym, to
        powiem tak: jak się majdruje w kurantach to i kukułką w łeb można dostać.
        okejhokej
    • Gość: Magda Domy bez fundamentow IP: *.fiu.edu 13.01.05, 20:19
      Dlaczego pokazano powalone domy, a raczej baraki, ktore nei maja fundamentow?
      Robi wrazenie powalony dom? Trzeba zauwazyc ze te konstrukcje sa bardzo slabie
      i pierwsz alepsza wichura czy powodz zmiecie je, podobnie jak podczas huraganu
      na Florydzie na przyklad. Gdyby Amerykanei budowali domy na porzadnych
      fundamentach, nie byloby tyle ludzkiej tragedii.
      • Gość: Marek Re: Domy bez fundamentow IP: *.hrl.com 13.01.05, 22:32
        mysle ze masz racje, te fundament sa bardzo cienkie i sama konstrukcja domu jest drewniana , pokryta plyta gipsowa i lekkim tynkiem, wiec na pewno solidne domy z
        cegly moglyby wytrzymac napor blota , tragedia jest w El Conchita ,pd od Santa Barbara , gdzie wlasnie masa blota zsunela sie z gor i zasypala okolo 20 domow,
        dziesiec osob juz wiadomo ze zginelo dalsze 12 jest poszukiwanych ,maja nadzieje ich znalezc w tzw poduszkach powietrznych , lecz nadzjeje sa bardzo male
        • Gość: bgsle Re: Domy bez fundamentow IP: 204.215.136.* 13.01.05, 23:08
          Domy w Californi budowane sa tak, zeby wytrzymaly trzesienie ziemi a napewno
          nie chcielibyscie byc w czasie trzesienia w domu z cegly.Wiele domow jest tez
          budowanych w gorach czy zaraz pod gorami a na zawalenia sie zboczy gor nawet
          najmocniejsze fundamenty czy sciany niewiele pomoga.
          cheers
          • Gość: Jurek Re: Domy bez fundamentow IP: *.wustl.edu 14.01.05, 01:46
            Domy w Californi budowane sa tak, zeby wytrzymaly trzesienie ziemi a napewno
            > nie chcielibyscie byc w czasie trzesienia w domu z cegly

            Glupoty gadasz. wszedzie w USA domy wygladaja jak baraki a powod jest jeden i
            nie jest to grozba trzesienia ziemi lecz cena. Tutaj nie mysli sie o tym, ze dom
            ma wytrzymac 200+ lat lecz tylko jak najszybciej i najtaniej go postawic. Ten na
            zdjeciu to jest zreszta dom ruchomy (nie jestem pewny czy tak sie tlumaczy
            'mobile home') czyli taki przywozi sie gotowy (czesto od razu z zamontowanymi
            meblami kuchennymi, ze nie wspomne o wyposazeniu lazienki) w dwoch kawalkach z
            fabryki i ustawia na wynajetym gruncie gdzie przygotowane sa odpowiednie
            standardowe przylacza. Tornada maja to do siebie, ze rzadko kiedy niszcza cos
            innego niz wlasnie osiedla takich domow.
            • Gość: Bgsle Re: Domy bez fundamentow IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 02:25
              Kolego Jurku, dziekuje bardzo za twoja bardzo elokwetna odpowiedz, widze ze
              wiecej wiesz o Ameryce niz ja po przezyciu tu trzydziestu lat.Nie wiem czy
              wiesz, ale w Californi sa czeste trzesienia ziemi i dzieki temu ze jest
              stosowana taka technika budowy domow nawet tych kilkupietrowych, wytrzymuja one
              trzesienia ziemi czego np. nie mozna powiedziec o parterowych lepiankach
              gdzieindzej na swiecie.Jesli chodzi o koszta budowy to chyba zgodzisz sie, ze
              nic zlego z oszczednoscia i chyba ze masz zamiar zyc 200 lat, ten dom powiniec
              ci wystarczyc.Poza tym domy z drewna sa zdrowsze do mieszkania niz betonowe.
              Moze zanim skonczy ci sie wiza, wskocz w samochod i zobacz troche prawdziwej
              Ameryki to bedziesz mial o czym opowiadac po powrocie.
              cheers
              • Gość: jurek Re: Domy bez fundamentow IP: *.wustl.edu 14.01.05, 18:32
                Nie chcialem nikogo obrazic ani sie wymadrzac, ale nigdy nie zapomne mojego
                przerazenia kiedy zobaczylem amerykanski dom; drewniany szkielet, wata
                izolacyjna , siding nazewnatrz i gibsowa sciana od srodka. Moze nie ja, ale nasz
                bokser Golata z latwoscia jednym uderzeniem wybilby w scianie dziure. Nie chce
                mowic, ze jest to lepsze, czy gorsze niz w Polsce (posiadam zreszta wlasnie taki
                dom a w Polsce wspolnie z rodzina wznosilem bunkier z gwarancja na 250 lat),
                jest po prostu inne, szokujaco inne niz w Polsce. Kiedy mieszkalem w Polsce nie
                mialem pojecia (lub mialem zle pojecie) jak to jest w USA i poniewaz jeszcze
                pamietam ten stan wiec od czasu zabieram glos kiedy wydaje mi sie, ze zycie
                amerykanskie jest nieprawdziwie przedstawiane. Bgsle, zostalo mi tylko 8 stanow
                + Hawaje do odwiedzenia :)))
                • Gość: bgsle Re: Domy bez fundamentow IP: 204.215.136.* 14.01.05, 22:46
                  Jurek, ciesze sie ze masz mozliwosc zobaczenia tego kraju bo jest naprawde
                  sporo do zwiedzenia wiec zaliczaj jak najwiecej.Jesli chodzi o te trzesienia
                  ziemi to mialem mozliwosc przezycia kilku, z tych dwu dosyc duzych.Przy
                  ostatnim mieszkalem i mieszkam kilka mil od epicentrum.Gdybym Tobie powiedzial
                  ze widzialem sciany mieszkania wyginajace sie i meble jezdzace po calym
                  mieszkaniu wiem ze bys nie uwierzyl.Co ciekawsze, poza kilkoma niewielkimi
                  usterkami dom byl ok.
                  Najzabawniejsza rzecza jest to, ze o glazie i zawalonej drodze Topanga
                  Cyn.dowiedzialem sie w pracy czytajac ten artykol w polskiej gazecie.Ja
                  mieszkam zaraz obok i nawet nie wiedzialem ze to sie stalo, a jezdze tamtedy
                  prawie codziennie.(zdjecie bylo czescia artykolo o Californi)
                  Jesli chodzi o twoja odpowiedz nie jestem wcale urazony,mysle ze tez moglem
                  inaczej sformuowac swoja odpowiedz.Zwiedzaj wiec Ameryke i jezeli powrot do
                  Polski jest w Twoim planie zawoz najlepsze wspomnienia.
                  cheers
                  • Gość: Blekot Re: Domy bez fundamentow IP: *.home.cgocable.net 15.01.05, 05:52
                    Ta cala dyskusja bierze sie z bardzo roznych doswiadczen. W Polsce rzadko
                    zmienia sie miejsce zamieszkania, w Ameryce nie ma z tym problemu, rzadko ktos
                    mieszka kilkadziesiat lat w jednym miejscu. Po co mu zatem bunkier zelbetowy,
                    co prztrwa 200 lat? Fakt, ze te amerykanskie domy z "tubajforkow" i gipsu nie
                    sa zbyt solidne, ale np. bardzo solidne poniemieckie kamienice we Wroclawiu
                    zawalaly sie po powodzi.
                    Ten dom na zdjeciu wyglada mi zreszta na tani "mobile home". Jak woda ustapi,
                    to mozna go bedzie postawic z powrotem na starym miejscu.
                    • Gość: tom Re: Domy bez fundamentow IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 16.01.05, 08:07
                      widze ze wiele ludzi nie ma pojecia ze w kaliforni sa bardzo czesto trzesienia
                      ziemi takze komentarze ze sa tutaj dziadoskie domy bo sa zbudowane z drzewa i
                      plyt gipsowych nalezy opowiadac dziecia a nie pisac na forum,jezeli by domy
                      tutaj byly zbudowane z betonu i cegiel to by sie juz dawno rozsypaly.
                      • Gość: Jurek Re: Domy bez fundamentow IP: *.wustl.edu 17.01.05, 21:55
                        Tom,
                        Domy (dziadowskie) sa jednakowe w salych USA, tam gdzie sa trzesienia i tam
                        gdzie nie ma. Bede sie upieral ze sa one dziadowskie, bo tak jest najtaniej i
                        nic to nie ma wspolnego z grozba trzesien. Wiezowce w LA tez narazone sa na
                        trzesienia i chyba nie sa zrobione z drewna i gibsu. W innych krajach np Grecja,
                        gdzie tez sa trzesienia buduje sie domy zelbetowe, bo jak twierdza taka
                        konstrukcja jest odporna na trzesienia.
    • Gość: Matt DESZCZE I COS JESZCZE IP: 4.26.61.* 14.01.05, 04:36
      Rzeczywiscie, do przedwczoraj lalo zdrowo. Dwa prady, jeden zimny z nad Alaski
      i drugi cieply od Pacyfiku pomieszaly sie i przyniosly duzo deszczu, ktory
      od lat byl potrzebny. Dla wyjasnienia: prawie za kazdym razem, kiedy leje
      wiekszy deszcz, nastepuja u nas obsuniecia ziemi. W wiekszosci przypadkow
      winna jest temu zla lokalizacja zabudowy pod wzgorzami, ktore czesto ogolocone
      sa takze z drzew. Nasycony woda grunt przestaje byc stabilny i rusza tak jak
      lawina. Co do FUNDAMENTOW to sa zwykle niezbyt glebokie bo tutaj nie ma
      przemarzania gruntu (tak jak w polsce). Co do KONSTRUKCJI to przewaznie jest
      drewniana, bo drewno z polaczeniami na gwozdzie (trudno w to uwierzyc)
      najlepiej zachowuje sie przy wiekszych trzesieniach ziemi. Przeszedlem tych
      trzesien wiele i moge Wam powiedziec, ze dom sie skreca, podskakuje, ale dalej
      sie trzyma. W przeciwienstwie do drewna, sciany murowane wala sie na ludzi
      i zabijaja. W przelozeniu na Polske, to gdyby ostatnie trzesienie ziemi
      na Podhalu mialo 7 stopni, to byla by to narodowa katastrofa i ogromne
      straty w ludziach, bo wszystkie sciany murowane i plazy drewnianych scian
      goralskich domow spadly by na glowy mieszkancom Podhala.
      PZDR.
      • Gość: Matt Re: DESZCZE I COS JESZCZE IP: 4.26.61.* 14.01.05, 04:41
        Gafa ! (tak jak w polsce)
        Powinno byc (w Polsce) z duzej litery - przepraszam
        PZDR.
    • Gość: luk_er Re: Potężne nawałnice w Kalifornii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 10:12
      Boze ale jazda przerombane nie kcial bym akurat tamtendy przejerzdzac
      samochodem.......;)
    • Gość: dzaga pytanie do mieszkancow Kalifornii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:48
      no ale bogacze to mieszkaja chyba w rezydencjach murowanych? czy to tez
      konstrukcje szkieletowe, tyle, ze lepszej jakosci/ i na drozszym gruncie/?

      biedna ta kalifornia- jak nie trzesienia ziemi to pozary albo takie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka