Gość: kuk
IP: 207.7.196.*
26.01.05, 03:41
Pamiętajcie! To Niemcy ludziom zgotowali to piekło
W 60. rocznicę wyzwolenia obozu w Auschwitz żądamy od was szacunku dla prawdy
historycznej.
To straszne i tragiczne, że w 60. rocznicę wyzwolenia hitlerowskiego obozu
Auschwitz, politycy zamiast pochylić głowę nad cierpieniami ofiar, kolejny raz
budzą upiory przeszłości.
Politycy europejscy znowu manipulują historią. Dla swych celów chcą zamazać
piętno odpowiedzialności za zagładę Żydów, którą Niemcy z pełną premedytacją
zaplanowali i z germańską dokładnością wykonali.
Zrobili to naziści
Polscy posłowie do Parlamentu Europejskiego musieli stoczyć batalię o prawdę
historyczną. Podczas prac nad rezolucją, która ma zostać przyjęta w czwartek,
w dniu obchodów wyzwolenia Auschwitz eurodeputowani z Niemiec, Wielkiej
Brytanii i Francji nie dopuścili, by zapisano, że zbudowali go Niemcy.
Niemiecki socjalista Martin Schulz sprzeciwiał się nawet złagodzonej
propozycji polskiego posła Bogusława Sonika (52 l.), by mówić o "nazistowskich
Niemcach". Ostatecznie wprowadzono zapis, że twórcami obozu byli naziści.
- Brak precyzyjnego wskazania winnych, połączony z faktem, że Auschwitz
znajduje się w Polsce, nieuchronnie prowadzi do błędnego wyobrażenia o
istnieniu "polskiego obozu koncentracyjnego" - mówi wściekły Sonik.
Polacy cierpią
Bitwę o prawdę toczono też za oceanem, w Nowym Jorku. Profesor Bronisław
Geremek (73 l.), który na specjalnej sesji ONZ przewodniczył polskiej
delegacji, nie miał wątpliwości, że Polacy muszą walczyć z niesprawiedliwymi i
wciąż powtarzanymi na świecie stereotypami. - Jest rzeczą nie do akceptacji,
ażeby pod tym fałszywym stereotypem polskich obozów nagle zanikała ręka tych,
którzy obozy te stworzyli. Należy mocno się o prawdę w tej kwestii upominać -
podkreślił Geremek. Nie ukrywał, że Polacy cierpią z tego względu. - To
głęboko rani uczucia Polaków - powiedział.
Robiliśmy wszystko, by świat ratował Żydów
Gdy w 1940 r. Niemcy wybudowali w Oświęcimiu obóz, od samego początku dbali,
by ukryć swoją zbrodnię przed światem. Prawdę, jako pierwsi - narażając własne
życie - zdobyli i przekazali aliantom Polacy. Nikt nie chciał nas słuchać.
Dowody na to, że w Oświęcimiu powstały fabryki śmierci zdobył żołnierz Armii
Krajowej - rotmistrz Witold Pilecki. We wrześniu 1940 r. sam wyszedł do
Niemców w czasie wielkiej łapanki w Warszawie, by dostać się do obozu. W
Auschwitz organizował ruch oporu. W Wielkanoc 1943 r. uciekł. Napisał
szczegółowy raport o obozie, tzw. Raport Witolda, który przekazano do Londynu.
Bezskutecznie apelował w nim, aby alianci zbombardowali komory gazowe i
krematoria. To ograniczyłoby Holocaust. Oskarżony przez władze komunistycznie
o szpiegostwo został rozstrzelany w 1948 r.
Odbić obóz
Niemcy przed nadejściem wojsk sowieckich planowali wymordowanie więźniów i
zrównanie obozów z ziemią. Aby temu zapobiec, w 1942 r. AK przygotowała plan
odbicia obozów. Koordynatorem został podporucznik Stefan Jasieński ps. Alfa,
spadochroniarz zrzucony z Anglii. Został jednak aresztowany pod koniec
września 1944 r. i przewieziony do Auschwitz. Do dziś nie wiadomo, kiedy i jak
zginął. AK zrezygnowała z planów odbicia więźniów, bo nie mogła liczyć na
wsparcie aliantów.
Błagał o pomoc dla Żydów
Prawdę o Holocauście próbował też przekazać Jan Karski, kurier naszego
podziemia, który zmarł w 2000 r. Wszedł do warszawskiego getta, aby zebrać
dowody zbrodni. Jesienią 1942 r. wyruszył z tajną misją do Wielkiej Brytanii i
USA. Błagał o pomoc dla Żydów. Został przyjęty przez Franklina Roosevelta,
prezydenta USA. Karski przedstawiał swój raport także politykom, biskupom,
dziennikarzom. Jednak nikt nie zainteresował się Holocaustem.
To cud, że przeżyłam Oświęcim
Przeżyła w Auschwitz-Birkenau prawdziwe piekło, ale przyjeżdża tu, by wejść
przez bramę obozu i... przez nią wyjść. Tak też zrobi w 60. rocznicę
wyzwolenia obozu śmierci. - Czuję tu siłę życia, czuję, że jestem, że mimo
tych wszystkich okropieństw przeżyłam - wyznaje Halina Birenbaum (75 l.),
mieszkająca w Izraelu polsko-hebrajska pisarka, więzień numer 48693.
Miała 10 lat, gdy wybuchła wojna. Potem żyła w getcie warszawskim. Gdy
hitlerowcy wywlekali ją razem z krewnymi z kryjówki pod gruzami zburzonej
kamienicy nawet nie przypuszczała, że dopiero otwierają się przed nią wrota
piekieł. Przeszła je najpierw na Majdanku. Trafiła do komory gazowej.
Tej nocy spędzonej w komorze nie da się wymazać z pamięci. Ale rano razem z
innymi została wypuszczona, bo zawsze skrupulatnym hitlerowcom... zabrakło
gazu. Stal sie cud. Nie ostatni.
Gdy jej szwagierkę Helę wyselekcjonowano do likwidacji w komorze gazowej,
objęła ją kurczowo, nie pozwalając zrobić kroku. Niemcy kazali więc im obu iść
do gazu. Gdy nadal się nie ruszała, rozbawieni sytuacją panowie życia i
śmierci łaskawie pozwolili im odejść.
- Ktoś nade mną zawsze czuwał. Pamięta też noworoczny poranek 1945 roku. Stała
przy drutach a strażnik z wieżyczki strzelił do niej. Celował w serce,
przestrzelił jednak jej rękę, a kula utkwiła obok kręgosłupa.
- Zabił mnie? Nie chciałam się poddać. Nie umrę, nie umrę - powtarzała. Przeżyła
- Aby zwalczać to, co najgorsze, człowiek musi wydobyć z siebie to, co
najlepsze - powtarza przy każdej okazji pani Halina, która swój wojenny
koszmar opisała w książce.
Program obchodów KL Auschwitz Birkenau
W czwartek w uroczystościach na terenie obozu weźmie udział ponad 40
przywódcow i koronowanych głów państwa.
Sroda 26 stycznia
godz. 9.00 - Harmęże - Nabożeństwo ekumeniczne w Centrum Św. Maksymiliana Kolbe
Czwartek 27 stycznia
9.30 - Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie: Forum "Pozwólcie żyć narodowi
mojemu!" z udziałem młodzieży i gości oficjalnych.
14.30-16.00 - Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu: Uroczystości
60. Rocznicy Oswobodzenia KL Auschwitz-Birkenau.
14.35 - Wystąpienia przedstawicieli środowisk więźniarskich:
- Władysław Bartoszewski (więzień nr 4427)
- Simone Veil (więzień nr 78651)
- Romani Rose (w imieniu Romów)
14.55 - Odczytanie posłania Ojca Świętego Jana Pawła II.
15.00 - Wystąpienia osób oficjalnych:
- Prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski
- Prezydent Federacji Rosyjskiej, Władymir Putin.
- Prezydent Państwa Izrael, Moshe Katsav.
15.15 - Modły ekumeniczne.
autor: Wojciech Kamiński, Jarosław Rybak, Mirosław Koźmin, Oświęcim