Dodaj do ulubionych

Do proamerykańskich zdrajców!!!

19.02.05, 14:01
I gdzie produkcja przemysłowa bardziej zdycha? :o)
www.photius.com/rankings/economy/industrial_production_growth_rate_2004_0.html
Francja +1,1%
Niemcy +0,1
Wlk.Brytania -0,6
Włochy -0,2
Hiszpania +0,6
USA -1%
Jak widać USA jest dziesięć razy szybsze niż "niemiecki żółw" :o(
Tyle że chyba się amerykańcom kierunki pomyliły. ;oD
Zwróćmy też uwage na:
putinowską Rosję +7%
jeszcze wtedy kuczmowską Ukrainę +8%
łukaszenkowską Białoruś +5%
zniewadzone przez każdego "prawdziwego" US-Polaka Chiny +16,2%
Polska +3%
Obserwuj wątek
    • stary-wyjadacz Re: Do proamerykańskich zdrajców!!! 19.02.05, 14:40
      www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2089rank.html
      Pilnujcie towarzyszu, pilnujcie. I nie probujcie pluc pod wiatr.
      • tornson To są dane z 2003 roku (niektóre jeszcze starsze), 19.02.05, 14:54
        ja podałem dane za 2004 :o)

        stary-wyjadacz napisał:

        > www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2089rank.html
        > Pilnujcie towarzyszu, pilnujcie. I nie probujcie pluc pod wiatr.
      • marcus_crassus swoja droga roznica miedzy 0.3 US a 0.2 niemiec 19.02.05, 15:01
        nie jest zbyt duza.taki maly wzrost pokazuje jednak ze z krajow UE i US produkcja odplywa do krajow tanszej sily roboczej.zreszta nie da sie tego dokladnie przedstawic bo nalezaloby sprawdzac dla lepszego ujecia sprawy kapital firm produkcyjnych.albo raczej miejsce w ktorym dana firma sie rozlicza z fiskusem.

        miejsce produkcji niewiele dzis mowi i nie ma oprocz kwestii pracowniczych i zatrudnienia wiekszego wplywu na dane panstwo.zreszta nawet w tych sprawach nie jest najwazniejsze bo miejsca pracy generuja inne sektory.
        • marcus_crassus chociaz z tym fiskusem to niezupelnie sie trafnie 19.02.05, 15:26
          wyrazilem.chodzi raczej ogolnie o strukture kapitalu,transfery zyskow,rozliczenia i mase roznych innych elementow.mozna by o tym napisac kilkanascie stron a chyba nie czuje sie na silach :)
    • marcus_crassus buhahaha durniu :))) 19.02.05, 14:53
      idac tym tropem to najlepsze gospodarki swiata

      1 Equatorial Guinea 30.00
      2 Cambodia 22.00
      3 Burundi 18.00
      4 Moldova 17.00
      5 China 16.20
      6 Lesotho 15.50
      7 Cote d'Ivoire 15.00
      7 Armenia 15.00
      8 Turkmenistan 14.00
      8 Burkina Faso 14.00
      9 Kazakhstan 11.60
      10 Tajikistan 10.30

      ps-nawet mozambik jest lepszy zarowno od stanow jak i francji.pomysl co sie tutaj nie zgadza sieroto :))))

      :)))))))))

      zysk generowany jest dzis w sektorze uslug i finansow
      • tornson HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH!!!!! :oD 19.02.05, 14:57
        O kurde crassula, wiedziałem że jesteś debil, ale żeby do tego stopnia. :oD
        Porównywać wzrost krajów III (nawet IV) świata z krajami najlepiej
        uprzemysłowionymi. ;oD
        • marcus_crassus popatrz tomson.to czemu gospodarka niemiec sie 19.02.05, 15:03
          czolga??? :))))

          moze te wskazniki niewiele znacza?? :)
          • xerxes07 Re: popatrz tomson.to czemu gospodarka niemiec si 19.02.05, 15:14
            Trochę więcej danych z tego samego żródła:
            www.photius.com/rankings/economy/gdp_real_growth_rate_2004_0.html
            GDP - real growth rate(%) 2004
            43 Poland 3.60
            48 United States 3.10
            57 United Kingdom 2.10
            73 France .10
            75 Germany -.10

            A także:
            "The US has the largest and most technologically powerful economy in the world,
            with a per capita GDP of $37,800."
          • tornson Za to amerykańska się rozwia? ;o) 19.02.05, 15:33
            Rosną coprawda zyski małej grupki bogaczy, ale ogromnie rośnie przestrzeń
            biedy, zanika całkowicie klasa średnia. Publiczna służba zdrowia w USA
            prawdopodobnie spadła już do poziomu Polski, socjal praktycznie nie istnieje,
            zarobki zwyklych ludzi (nie grupki bogaczy) są wręcz śmiesznie małe w
            porównaniu do zachodnioeuropejskich.
            • marcus_crassus tia tia tia :))) no prosze tomson :))) a dochod na 19.02.05, 15:36
              glowke rosnie :)))

              ps-skad wiesz jak US wyglada??byles tam kiedys komuchu?? :))))))
              • captain.america Tomson w USA nigdy nie byl ani nie bedzie 19.02.05, 16:25
                Wiec powinien przestac plakac nad "zanikiem socjalu" w USA bo nigdy nie zobaczy
                z tego ani centa i tak.
                • marcus_crassus tomson nigdzie nie byl 19.02.05, 16:27
                  jako ciekawostka - ten facet nigdy nie wyjezdzal z Polski.o swiecie ma takie pojecie jak swinia w chlewie.
                • tornson HAHAHAHAHA!!!! Znowu ty, komiku forumowy ;oD 19.02.05, 17:29
                  captain.america napisała:

                  > Wiec powinien przestac plakac nad "zanikiem socjalu" w USA bo nigdy nie
                  zobaczy
                  > z tego ani centa i tak.
                  A ty byłeś w USA? A jeśli tak, to ile widziałeś, w ilu miastach byłeś, w ilu
                  dzielnicach, ilu ludzi widziałeś? Czy widziałeś, zabawny człowieczku, tyle by
                  pisać że wiesz jak żyje się w Ameryce gdzie na powierzchni ponad 9mln km^2
                  mieszka 300mln??? :o>
                  Znów sie ośmieszyłeś patrioto-idioto. ;oD


                  • captain.america Ja tu mieszkam debilu 20.02.05, 02:48
                    Widzialem wiecej niz ty kiedykolwiek zobaczysz, bylem w kilkunastu stanach,
                    wszystkich dzielnicach Nowego Jorku, znam doslownie tysiace ludzi od milioneorw
                    do biedakow. Masz jeszcze jakies pytania komuchu?
              • tornson To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy, 19.02.05, 17:25
                a służby publiczne są najgorsze spośród krajów wysoko rozwiniętych. Może
                poprostu, jak to powiedziełeś w poprzednim poście, te twoje wskaźniki niewiele
                znaczą. ;o)
                • dragger Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 19.02.05, 17:57
                  ktore sluzby publiczne? Sluzba zdrowia na przyklad? I to przypadkiem ludzie jezdza do USA robic zabiegi o jakich w UE sie w ogole nie snilo???? :D
                  • tornson Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 19.02.05, 19:12
                    dragger napisał:

                    > ktore sluzby publiczne? Sluzba zdrowia na przyklad? I to przypadkiem ludzie
                    > jezdza do USA robic zabiegi o jakich w UE sie w ogole nie snilo???? :D
                    Naprzykład zmienić sobie modkę, odessać trochę tłuszczu, czy zamienić się z
                    chłopczyka w dziewczynkę albo na odwrót, tak?
                    To jest według ciebie publiczna służba zdrowia??
                    • dragger Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 19.02.05, 22:12
                      > Naprzykład zmienić sobie modkę, odessać trochę tłuszczu, czy zamienić się z
                      > chłopczyka w dziewczynkę albo na odwrót, tak?
                      > To jest według ciebie publiczna służba zdrowia??

                      Przeszczepic organ, naprawic kolano, takie tam...

                      A kto powiedzial ze sluzba zdrowia ma byc publiczna? Wrecz przeciwnie - ma byc prywatna! Koszyk podstawowych swiadczen w ubezpieczeniu spolecznym, reszta juz z prywatnych ubezpieczen.

                      Zawsze tak bylo, jest i bedzie, ze bogatszy bedzie mial lepsza opieke niz biedny. Chocby dlatego, ze najlepsze, najnowoczesniejsze procedury lecznicze sa skuteczne, ale piekielnie drogie. I jeszcze dekady nie bedzie kraju, ktory bylby w stanie ZAGWARANTOWAC swoim obywatelom najlepsze metody w kazdym przypadku.
                      • j-k Ty zostaw Tomsona... 19.02.05, 22:18
                        Jego tata ma knajpe nad morzem, w Ustce, a ta z racji martwego sezonu
                        marnie teraz idzie...

                        To przeciez rzecz znana od dawna , ze najlawiej byc kapitalista
                        i krytykowac kapitalizm...

                        W koncu kapitalista Engels tez placil za to,
                        by socjalista Marks mogl pisac...
                        • tornson Coś ci się pochrzaniło JotKo, mój ojciec jest 19.02.05, 22:47
                          cenionym informatykiem.
                          • j-k Tompsi... 19.02.05, 23:56
                            czy to zmienia cos z ISTOTY tego, co napisalem?
                            • tornson Tak, bo mój ojciec to inżynier, a w tym chorym 19.02.05, 23:59
                              ustroju firmy dają wyższy priorytet darmozjadom od marketingu i reklamy, niż
                              ludzio którzy jak mój ojciec coś tworzą.
                              • dragger Re: Tak, bo mój ojciec to inżynier, a w tym chory 20.02.05, 00:19
                                to ten twoj ojciec, wziety informatyk, jak pisales, nie moze znalezc roboty w branzy w ktorej studenci IV roku pracuja juz na prawie pelny etat?? I dorabia prowadzac knajpe nad morzem?

                                To moze on jest uznanym specjalista od programowania ODR? Tylko przez pieprzony kapitalizm nie ma juz kart perforowanych do dziurkowania? ;-)
                                • tornson GDZIE JA TAK PISAŁEM??????????? 20.02.05, 00:34
                                  dragger napisał:

                                  > to ten twoj ojciec, wziety informatyk, jak pisales, nie moze znalezc roboty w
                                  > branzy w ktorej studenci IV roku pracuja juz na prawie pelny etat??
                                  Mój ojciec jest kierownikiem działu informatyki, ale zarabia mniej niż szef
                                  działu marketingu i to jest chore, bo ten ćwok z marketingu przychodzi do niego
                                  z takimi banalnymi problemami że nawet nie trzeba być zawodowym informatykiem
                                  by sobie z nimi poradzić.

                                  > I dorabia
                                  > prowadzac knajpe nad morzem?
                                  Co się na tą knajpę nad morzem uparliście? Owszem restaurację nad morzem mają,
                                  ale moi dziadkowie a nie mój ojciec.

                                  > To moze on jest uznanym specjalista od programowania ODR? Tylko przez
                                  pieprzony
                                  > kapitalizm nie ma juz kart perforowanych do dziurkowania? ;-)
                                  Mój ojciec sam wspólnie ze swym zespołem stworzył oprogramowanie na którym
                                  działa cała firma.
                                  • dragger Re: GDZIE JA TAK PISAŁEM??????????? 20.02.05, 01:03
                                    > Mój ojciec jest kierownikiem działu informatyki, ale zarabia mniej niż szef
                                    > działu marketingu i to jest chore, bo ten ćwok z marketingu przychodzi do niego
                                    >
                                    > z takimi banalnymi problemami że nawet nie trzeba być zawodowym informatykiem
                                    > by sobie z nimi poradzić.

                                    Szef dzialu informatycznego przyzwoitej firmy zarabia 15-20 kPLN (4-5 zarabiaja moi znajomi rok po studiach). Jezeli zarabia mniej, to albo jego kwalifikacje nie teges albo nie macie porzadnych firm w okolicy. Jezeli zarabia tyle albo wiecej, to masz czelnosc, zeby nawolywac do komunizmu....
                                    • tornson Zarabia nawet "troszkę więcej" :o) 20.02.05, 01:07
                                    • tornson Zarabia nawet "troszkę więcej" :o) 20.02.05, 01:11
                                      Ale dowiesz się ile zarabiają w marketingu?

                                      dragger napisał:

                                      > Szef dzialu informatycznego przyzwoitej firmy zarabia 15-20 kPLN
                                      > Jezeli zarabia tyle albo
                                      > wiecej, to masz czelnosc, zeby nawolywac do komunizmu....
                                      A no mam!! :o]
                                      Bo jakby Polska wyglądała jak Korea Płd. czy Japonia to zarabiałby więcej.
                                      • dragger Re: Zarabia nawet "troszkę więcej" :o) 20.02.05, 01:22
                                        No to jestes rzadkiej wody obludny kawal chama...

                                        Zyjesz sobie jak za piecem dzieki zdobyczom gospodarki rynkowej i napierdzielasz na nia - komunizm/socjalizm Ci sie marzy??? Zapytaj ojca ile zarabial za komuny.

                                        Jezdzisz wlasnym samochodem? Pewnie tak. Ile w zeszlym roku oddales z kasy ktora masz dostepna na cele charytatywne? Twoj starszy zarabia przynajmniej 10x tyle co srednia krajowa - ile z tego oddaliscie biedniejszym od Was? Ile poslales na pomoc dla ofiar tsunami?

                                        Poza tym - co to w ogole za argumenty dla komunisty?! Placzesz, ze ktos tam zarabia wiecej a umie mniej??? Ty przeciez jestes zwolennikiem ROWNOSCI! Powinien zarabiac TYLE SAMO CO SPRZATACZKA u nich w firmie! Bo przeciez niby dlaczego ma miec lepiej? Na tym przeciez zaklada sie socjalizm - na tym, ze wszyscy maj miec po rowno! Nauki, dobr materialnych, pomocy medycznej...
                                        • tornson Zejdźmy z tematu mojej rodziny, to jest jedynie 20.02.05, 01:50
                                          przykład na mój obiektywizm, że niepatrzę na wszystko egoistycznie przez własny
                                          pryzmat.
                                          Najlepszy ustrój to gospodarczo jak w Japonii czy Korei Płd. (państwo ma wpływ
                                          na wielkie koncerny), a kwestie społeczne jak w Euro-socjalu.
                                          Komunę uznaję tylko za lepszą od ustroju jaki jest w Polsce teraz. Potępiam
                                          płacenie nierobom za nic (to oni tworzyli trzon burd w 1970 i 1981 roku),
                                          zarobki powinny być zróżnicowane ale tak jak w Zachodniej Europie, a nie tak
                                          złodziejsko jak dziś w Polsce, a gospodarce pełna swoboda dla drobnej
                                          przedsiębiorczości i jak największa kontrola państwa nad wielkimi koncernami.
                                          I TAK POWINNO BYĆ i jak charyzma mi pozwoli to osobiście postaram się tego
                                          dokonać ;o)
                                          • dragger jak japonia kontroluje koncerny ? 20.02.05, 02:09
                                            > Najlepszy ustrój to gospodarczo jak w Japonii czy Korei Płd. (państwo ma wpływ
                                            > na wielkie koncerny)

                                            Jaki ma ten wplyw? Jakie ma mechanizmy kontroli? Prosze o konkretne przyklady

                                            > zarobki powinny być zróżnicowane ale tak jak w Zachodniej Europie
                                            Przeciez tam jest wieksze zroznicowanie niz u nas..... Poza tym przez zbyt wysokie place minimalne Niemcy maja na przyklad kilkunastoprocentowe bezrobocie realne (prawdziwe 10% plus ukryte).

                                            Poza tym eurosoc w Niemczech zabil wzrost gosp. maja 0% albo ujemny. I to jest TYLKO I WYLACZNIE WINA SOCU. Tak ma wg ciebie byc?
                                            • tornson Koncerny są bardzo blisko związane z państwem, 20.02.05, 02:50
                                              podejmując decyzje muszą liczyć się z interesami państwa, nie jak w Europie
                                              gdzie często działają przeciw państwu.

                                              dragger napisał:

                                              > Jaki ma ten wplyw? Jakie ma mechanizmy kontroli? Prosze o konkretne przyklady
                                              Chociażby kilka lat temu w Korei, sprawne działanie państwa i zmuszenie Daewoo
                                              do do wycofania się z kilku inwestycji zagranicznych (niestety trafiło i na
                                              nasze FSO, ale sami sobie jesteśmy winni oddając wszystko co mamy w obce
                                              łapska ;o( Uchroniło to przed kłopotami innego giganta Hyundaja i pozwoliło
                                              państwu w miarę bezboleśnie przetrwać kryzys.

                                              > Przeciez tam jest wieksze zroznicowanie niz u nas..... Poza tym przez zbyt
                                              wyso
                                              > kie place minimalne Niemcy maja na przyklad kilkunastoprocentowe bezrobocie
                                              rea
                                              > lne (prawdziwe 10% plus ukryte).
                                              Ukryte?? ;o)
                                              Nie rób sobie jaj, to nie Polska by robić takie przekręty.

                                              > Poza tym eurosoc w Niemczech zabil wzrost gosp. maja 0% albo ujemny. I to jest
                                              > TYLKO I WYLACZNIE WINA SOCU. Tak ma wg ciebie byc?
                                              I jedno i drugie to wina samowolki gospodarczej. Koncerny mają być zobligowane
                                              do inwestycji i tworzenia miejsc pracy na terenie kraju, wtedy można obniżyć im
                                              podatki. Niestety Europa zbyt wierzy w anarchię gospodarczą, kontrola państwa
                                              nad największymi przedsiębiorstwami to lepsze rozwiązanie niż wysokie podatki.
                                          • dragger Re: Zejdźmy z tematu mojej rodziny, to jest jedyn 20.02.05, 02:15
                                            > przykład na mój obiektywizm, że niepatrzę na wszystko egoistycznie przez własny
                                            >
                                            > pryzmat.

                                            Obiektywizm??? Zyjecie o wiele ponad srednia krajowa. W jaki sposob - poza opowiadaniem glupot na forum - w swoim zyciu przedstawiasz to w co niby wierzysz?? Nie odpowiedziales mi na pytanie - ile oddales biedniejszym od ciebie w przeciagu ostatniego pol roku??

                                            Komuna to byl system w ktorym wszystkim placilo sie za nic! Dlatego musial go szlag trafic - czy sie stalo czy sie lezalo wyplata byla...

                                            > przedsiębiorczości i jak największa kontrola państwa nad wielkimi koncernami.

                                            ale JAKIMI METODAMI? Przyklad misiu, przyklad.

                                            > I TAK POWINNO BYĆ i jak charyzma mi pozwoli to osobiście postaram się tego
                                            > dokonać ;o)

                                            jezeli dorownuje logice to nie wroze najlepiej :]. BTW: doszly mnie ploty ze na politechnice gdanskiej cos ci nie szlo - studiujesz teraz gdzies? Przyznasz sie gdzie, czy moze jakas PRYWATNA SZKOLA ???
                                            • tornson Re: Zejdźmy z tematu mojej rodziny, to jest jedyn 20.02.05, 02:43
                                              dragger napisał:

                                              > Obiektywizm??? Zyjecie o wiele ponad srednia krajowa. W jaki sposob - poza
                                              opow
                                              > iadaniem glupot na forum - w swoim zyciu przedstawiasz to w co niby
                                              wierzysz??
                                              > Nie odpowiedziales mi na pytanie - ile oddales biedniejszym od ciebie w
                                              przecia
                                              > gu ostatniego pol roku??
                                              Chociażby 2 tygodnie temu kupiłem jednemu wygłodzonemu żebrającemu człowiekowi
                                              obiad.
                                              Ale nie mówmy o jednostkach, takie coś nic nie zmieni, nawet zarabiając 20tys
                                              na miesiąc nie pomogę wszystkim jednym. Jedyna droga to głęboka zmiana
                                              ustrojowa.

                                              > Komuna to byl system w ktorym wszystkim placilo sie za nic! Dlatego musial go
                                              > szlag trafic - czy sie stalo czy sie lezalo wyplata byla...
                                              Czyli wina polskich nierobów, nie komuny.

                                              > > przedsiębiorczości i jak największa kontrola państwa nad wielkimi koncern
                                              > ami.
                                              >
                                              > ale JAKIMI METODAMI? Przyklad misiu, przyklad.
                                              Jest masa mechanizmów, nie mam teraz czasu na rozprawki który lepszy który
                                              gorszy. Jak już wejdę w politykę zajmę się szczegółami, póki co mam ogólną
                                              wizję. ;o)

                                              > > I TAK POWINNO BYĆ i jak charyzma mi pozwoli to osobiście postaram się teg
                                              > o
                                              > > dokonać ;o)
                                              >
                                              > jezeli dorownuje logice to nie wroze najlepiej :].
                                              Jeden głos traciłem, ale jest jszcze kilkanaście milionów wyborców. ;o)

                                              > BTW: doszly mnie ploty ze na
                                              > politechnice gdanskiej cos ci nie szlo - studiujesz teraz gdzies? Przyznasz si
                                              > e gdzie, czy moze jakas
                                              Wierz dalej crassuli. ;o)
                                              Choć niestety piękny 6-cio letni (miałem jedną repetkę, na elektronice to
                                              standard) okres się kończy, praca magisterska i koniec studenckiego życia. :o(

                                              > PRYWATNA SZKOLA ???
                                              Prywatne studia są dla debili, ja chcę skończyć dobrą uczelnię.
                                              • dragger Re: Zejdźmy z tematu mojej rodziny, to jest jedyn 20.02.05, 12:13
                                                > Ale nie mówmy o jednostkach, takie coś nic nie zmieni, nawet zarabiając 20tys
                                                > na miesiąc nie pomogę wszystkim jednym. Jedyna droga to głęboka zmiana
                                                > ustrojowa.

                                                No widzisz - sam nie poszedles na ZADNE ustepstwa. Zamozna jednostka moze duzo pomoc - zwlaszcza ze twoja rodzina zarabia tyle za ile wyzyloby z 5 biednych rodzin albo wiecej. Ale nie - w gebie kazdy mocny :]

                                                > Czyli wina polskich nierobów, nie komuny.
                                                Ale to jest WINA SYSTEMU, ze nie motywuje. Czlowiek ze swojej NATURY jest leniwy - jak nie ma o co walczyc to nie walczy. We wlasnej firmie wiesz - harujesz to zarabiasz. W cudzej wiesz - harujesz, twoja firma sie rozwija i masz wieksze szanse na rozwoj razem z nia. W panstwowej - harujesz, nadwyzki ida do panstwa i sa wydawane na nierobow. Wiec po co harowac?

                                                > Jest masa mechanizmów, nie mam teraz czasu na rozprawki który lepszy który
                                                > gorszy. Jak już wejdę w politykę zajmę się szczegółami, póki co mam ogólną
                                                > wizję. ;o)

                                                No to chociaz jeden! Bo ja nie widze ZADNYCH sensownych sposobow kontroli panstwa nad koncernami bez wspoludzialu panstwa w nich. TYlko ze firmy z udzialem skarbu panstwa sa siedliskiem korupcji i kolesiostwa...

                                                > > PRYWATNA SZKOLA ???
                                                > Prywatne studia są dla debili, ja chcę skończyć dobrą uczelnię.

                                                No to pochwalze sie co to studiujesz i na jakiej uczelni? Czego sie wstydzic?
                                                Ja praktycznie po informatyce na AGH.
                                      • dragger Re: Zarabia nawet "troszkę więcej" :o) 20.02.05, 01:24
                                        Pie..sz o tym jak to kapitalizm jest beeee, a sam jak zyjesz??? Jak cie zeby bolaly to gdzie poszedles??? Do prywatnego gabinetu czy solidaryzowac sie spolecznie i do panstwowej sluzby zdrowia?
                                        • tornson Przynajmniej jestem obektywny, a nie patrzę przez 20.02.05, 01:57
                                          pryzmat prywaty.

                                          dragger napisał:

                                          > Pie..sz o tym jak to kapitalizm jest beeee, a sam jak zyjesz??? Jak cie zeby
                                          > bolaly to gdzie poszedles??? Do prywatnego gabinetu czy solidaryzowac sie
                                          > spolecznie i do panstwowej sluzby zdrowia?
                                          Za komuny też mojej rodzinie się źle nie działo. Uczciwi i pracowici ludzie
                                          zawsze się dobrze ustawią. :o]
                                          Dom postawiliśmy jeszcze za komuny, WŁASNĄ CIĘŻKĄ PRACĄ, cała rodzina nam
                                          pomagła (dziadkowie,wujowie), murarzy i specjalistów zatrudnialiśmy tylko tam
                                          gdzie byli niezbędni). Podobnie dom postawił mój stryjek.
                                          Może w domu mielibyśmy "tylko" jeden komputer na osobę w domu i trochę żadziej
                                          niż co 3-5 lat zmienialibyśmy samochody, ale jakoś bym to przeżył. :o)
                                          • dragger Re: Przynajmniej jestem obektywny, a nie patrzę p 20.02.05, 02:17
                                            > Za komuny też mojej rodzinie się źle nie działo. Uczciwi i pracowici ludzie
                                            > zawsze się dobrze ustawią. :o]
                                            > Dom postawiliśmy jeszcze za komuny, WŁASNĄ CIĘŻKĄ PRACĄ

                                            Nie wierze. Za komuny sie nie dalo zyc uczciwie i cos osiagnac... NIE DALO SIE po prostu.

                                            Nie mowie zescie kradli =) Chodzi o to, ze wtedy WSZYSCY krecili system ile mogli. Taki to byl cudowny systemik....

                                            A moze ktos z rodzicow w PZPR wysoko dzialal? To by wiele tlumaczylo...
                                            • tornson Re: Przynajmniej jestem obektywny, a nie patrzę p 20.02.05, 03:08
                                              dragger napisał:

                                              > > Za komuny też mojej rodzinie się źle nie działo. Uczciwi i pracowici ludz
                                              > ie
                                              > > zawsze się dobrze ustawią. :o]
                                              > > Dom postawiliśmy jeszcze za komuny, WŁASNĄ CIĘŻKĄ PRACĄ
                                              >
                                              > Nie wierze. Za komuny sie nie dalo zyc uczciwie i cos osiagnac... NIE DALO SIE
                                              > po prostu.
                                              >
                                              > Nie mowie zescie kradli =) Chodzi o to, ze wtedy WSZYSCY krecili system ile
                                              > mogli. Taki to byl cudowny systemik....
                                              No widzisz, ludzie się opie..li, oszukiwali państwo, a za wszystko obwinia
                                              się komunę.

                                              > A moze ktos z rodzicow w PZPR wysoko dzialal? To by wiele tlumaczylo...
                                              A co w tym złego że ktoś pracował w administracji państwowej? Ktoś przecierz
                                              musiał tym wszystkim zarządzać.
                                              Zresztą to był tylko przydział działki budowlanej, a dom sami zbudowaliśmy!!
                                              Budowaliśmy 10 lat, ale postawiliśmy, bez żadnych specjalnych pieniedzy.
                                              Budowała cała rodzina. Materiały nie kłopot było załatwić, wtedy w Polsce
                                              budownictwo stało na sensownym poziomie.
                                              Tak mój dziadek był w PZPR i miał dyrektorskie stanowisko w administracji
                                              wojewódzkiej. I co w tym złego?? Mój drugi dziadek też był w PZPR i był
                                              inspektorem nadzoru budownictwa. Fakt ułatwiło nam to dostęp do materiałów, ALE
                                              TO WSZYSTKO!!! Ispektor nadzoru budownictwa i dyrektor z urzędu wojewódzkiego,
                                              jaki byłby kłopot z np. załatwieniem na naszą budowę jakiejś ekipy z jakiejś
                                              państwowej budowy? ŻADEN!!! ALE moi dziadkowie nawet nie myśleli o takich
                                              przekrętach, zamiast robić przekręty woleli sami zakasaś rękawy i w weekendy
                                              czy wakacje pomagać nam na budowie. I to byli PRAWDZIWI KOMUNIŚCI!!!
                                              Obraz komunisty-oszusta, -złodzieja i -nieroba, to żaden komunista, to gnidy
                                              które zniszczyły Polskę Ludowę, to oni tworzyli trzon burd solidarnościowych,
                                              jak wiatr zawiał tak sie ustawiali. To nie byli żadni komuniści. Więc nie
                                              chrzań mi tu więcej o złodziejach-komunistach, bo nie masz o tym zielonego
                                              pojęcia!!!
                                              • dragger hehe 20.02.05, 12:27
                                                > Budowała cała rodzina. Materiały nie kłopot było załatwić, wtedy w Polsce
                                                > budownictwo stało na sensownym poziomie.

                                                ZALATWIC? W jaki sposob rodzina PLACILA za ten material? I jak to sie mialo do jego realnej wartosci?

                                                To jest wlasnie komuna... Tam nic nie moglo byc przejrzyste - material sie zalatwialo, dzialke sie zalatwialo, talon na samochod sie zalatwialo. Kto mial dojscia - mial wszystko za pol-darmo. Kto nie mial - czekal 10 lat na mieszkanie!

                                                > jak wiatr zawiał tak sie ustawiali. To nie byli żadni komuniści. Więc nie
                                                > chrzań mi tu więcej o złodziejach-komunistach, bo nie masz o tym zielonego
                                                > pojęcia!!!

                                                WIem - Ty masz ich w najblizszej rodzinie to wiesz jak ta zaraza wyglada :]
                                                • meerkat1 <tornson>=<tomson>=<yurek11111>=<janosik&# 20.02.05, 13:01
                                                  Spiewac na melodie "Bo nie zna zycia kto nie sluzyl w marynarce" [USA! :-)))]

                                                  GDY CI SIE RANO NIE CHCE Z LOZKA PODNIESC DOOPSKA
                                                  PRZYPOMNIJ SOBIE JAK PIER..LI TOMSON Z SLUPSKA
                                                  A TY MASZERUJ, TY MASZERUJ, GLOSNO KRZYCZ:
                                                  NICH ZYJE NAM WOLODIA IJLICZ [bis]

                                                  KIEDY Z SZAMPANA NIE CHCE CI SIE WYJAC KORKA
                                                  POMYSL JAK STRASZNIE MUSI CIERPIEC TOMSON W TWORKACH!
                                                  A TY MASZERUJ, TY MASZERUJ, GLOSNO KRZYCZ:
                                                  NIECH ZYJE NAM WOLODIA IJLICZ! [bis]

                                                  KIEDY PODKRECIC NIE CHCE CI SIE NAWET WASA
                                                  WYOBRAZ SE TOMSONA NA ELEKTROWSTRZASACH!
                                                  A TY MASZERUJ, TY MASZERUJ, GLOSNO KRZYCZ:
                                                  NIECH ZYJE NAM WOLODIA ILJICZ! [bis]

                                                  GDY KUTAS MOCNO SWEDZI CIE OD GONOREI
                                                  WYOBRAZ SE TOMSONA W POLNOCNEJ KOREI [w chwili przylotu TOMAHAWKOW! :-)))]
                                                  A TY MASZERUJ, TY MASZERUJ, GLOSNO KRZYCZ:
                                                  NIECH ZYJE NAM WOLODIA ILJICZ! [bis]

                                                  (d.c. Kupletow Drezdenskich, cz.III nastapi- w razie potrzeby!)

                                                  [Copyright:Meerkat Publishers 2005]

                      • tornson Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 19.02.05, 22:44
                        dragger napisał:

                        > > Naprzykład zmienić sobie modkę, odessać trochę tłuszczu, czy zamienić się
                        > z
                        > > chłopczyka w dziewczynkę albo na odwrót, tak?
                        > > To jest według ciebie publiczna służba zdrowia??
                        >
                        > Przeszczepic organ, naprawic kolano, takie tam...
                        W sumie...
                        Europejscy bogacze mogą być z lekka zdegustowani że stoją w kolejce za jakimś
                        biedakiem operowanym na koszt państwa, więc jadą do Stanów hdzie
                        jak "posmarujesz" masz wszystko. Ale policz ilu ludzi stać na takie zabiegi.
                        Opieka zdrowotna dla zwykłych ludzi jest niepomiernie lepsza w Europie.

                        > A kto powiedzial ze sluzba zdrowia ma byc publiczna? Wrecz przeciwnie - ma byc
                        > prywatna!
                        A biedota niech zdycha, tak?
                        Na szczęście w Europie niema takiego zdziczenia jakie ty wyznajesz.

                        > Koszyk podstawowych swiadczen w ubezpieczeniu spolecznym, reszta juz
                        > z prywatnych ubezpieczen.
                        GÓWNO!!!
                        W każdym cywilizowanym państwie edukacja i opieka zdrowotna muszą być dobrem
                        wspólnym i dostęp do nich ma być niezależny od posiadanych finansów.

                        > Zawsze tak bylo, jest i bedzie, ze bogatszy bedzie mial lepsza opieke niz
                        biedn
                        > y.
                        A jakim prawem to???

                        > Chocby dlatego, ze najlepsze, najnowoczesniejsze procedury lecznicze sa skut
                        > eczne, ale piekielnie drogie.
                        Zdrowie jest ważniejsze od pieniądzy. W ochronie zdrowia kwestie finansowe to
                        sprawa drugorzędna, wpierw leczymy człowieka wszelkimi dostępnymi metodami, a
                        dopiero potem martwimy się o pieniądze.

                        > I jeszcze dekady nie bedzie kraju, ktory bylby w
                        > stanie ZAGWARANTOWAC swoim obywatelom najlepsze metody w kazdym przypadku.
                        Ale powszechny dostęp do podstawowych usług i operacji służby zdrowia, na który
                        60mln Amerykanów nie może liczyć, nawet Kuba potrafi zagwarantować.
                        • manny_ramirez tornson byles Ty kiedy w USA??? 19.02.05, 22:47
                          i widziales te miliony biedakow?????

                          a swoja droga, moja zona rodzila w najlepszym szpitalu na Slasku,. Bylo to
                          rpzezycie dla nas straszliwe. Tu w szpitalu w najbiedniejszej dzielnicy sa
                          lepsze warunki i opieka dla ciezarnych kobiet niz w Polsce.

                          Najlepiej by bylo abys pojezdzil troche najpierw po swiecie a nie zyl ciagle w
                          swym swiecie szklanych domow
                          • tornson Bredisz. 19.02.05, 22:51
                            manny_ramirez napisał:

                            > i widziales te miliony biedakow?????
                            >
                            > a swoja droga, moja zona rodzila w najlepszym szpitalu na Slasku,. Bylo to
                            > rpzezycie dla nas straszliwe. Tu w szpitalu w najbiedniejszej dzielnicy sa
                            > lepsze warunki i opieka dla ciezarnych kobiet niz w Polsce.
                            Zresztą nie mówimy o europejskim meksyku, tylko o Europie Zachodniej.
                            • manny_ramirez Nie tornson, jakbys swiat zobaczyl to bys wiedzial 19.02.05, 23:07
                              to byl konkretny fakt

                              a o europie zachodniej mowisz wiec Ci dam nastepny konkretny fakt

                              Moja ciotka mieszka we wloszech, jak chorowal jej 20 lat starszy maz ona mu
                              pomagala wchodzic i schodzi ze schodow, czesto go targala, skonczylo sie na
                              kompletnie klapie fzycznej, 6 wybitych dyskach, i co?

                              musiala czekac na przeswietlenie MRI pol roku w wielkim bolu

                              ja grajac w noge mialem kontuzje kolana, to samo przeswietlenie mialem zrobione
                              w dzien kontuzji

                              Mowie Ci, pojezdzij po swiecie a nie czytaj Ubeckich bzdur oddziedziczonych po
                              przodkach
                              • tornson Człowieku ja tu mówię o ujęciu globalnym, 19.02.05, 23:52
                                a ty mi wyskakuesz z pojedynczymi przypadkami.
                                Pokażę tobie najbogatszego rosyjskiego oligarchę i jakiegoś amerykanina ze
                                slumsów i powiem na tej podstawie że w Rosji żyje się nieporównywalnie lepiej
                                niż w USA. Nie czujesz że to niema sensu??
                              • tornson A tu masz ranking jakośc służby zdrowia 19.02.05, 23:54
                                na swiecie:
                                www.photius.com/rankings/healthranks.html
                                USA raptem są dwa miejsca przed Kubą, Polska i reszta krajów Wschodu cierpią z
                                powodu zerwania z przyjaznym ludziom socjalizmem. Euro-socjal jak widać wiedzie
                                prym.

                                • dragger wszystko zalezy wg jakich czynnikow robi sie 20.02.05, 00:17
                                  ranking... Oni tam przyjeli swoj zestaw czynnikow (btw - pokusiles sie o przeczytanie o metodzie badawczej? Czy tylko rzuciles link?)

                                  A inne statystyki, bardziej wymierne - srednia dlugosc zycia?

                                  USA (37 wg Twojej listy) - 77,43 lata
                                  www.indexmundi.com/morocco/life_expectancy_at_birth.html
                                  Maroko (29 miejsce na Twojej liscie!) - 70.35 (-7 do USA)
                                  www.indexmundi.com/morocco/life_expectancy_at_birth.html
                                  Kolumbia (22 wg Twojej listy) - 71.43 (-6 do USA)
                                  www.indexmundi.com/colombia/life_expectancy_at_birth.html
                                  Oman (8 u Ciebie) - 72.85 (-4 do USA)

                                  Albo jeszcze lepsze dane - umieralnosc niemowlat
                                  www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2091rank.html
                                  USA - 6.50

                                  Pare przykladow z krajow, ktore na twojej liscie sa powyzej USA:
                                  Oman - 19.51
                                  Kolumbia - 20.97
                                  Cypr - 7.18
                                  Maroko - 41.62!!!!!!

                                  Tak wiec dosc problematyczny jest ten ranking...

                                  Faktem jest ze USA jest bardziej zroznicowane jesli chodzi o dochody, jest wieksza skala miedzy najbiedniejszymi a najbogatszymi. A dlaczego? Bo ta biedota PCHA SIE TAM Z MEKSYKU, Chin, Arablandii na potege! Bo wiedza ze tylko w USA ich dzieci beda mialy lepiej, ich dzieci jeszcze lepiej a najdalej ich dzieci juz beda mialy szanse na klase srednia! W przeciwiesntwie do starej europy, gdzie jak jestes bidokiem to juz na amen - vide getta mniejszosci arabskich we Francji czy Niemczech, z ktorych NIKT nie wyplywa wyzej, zyjac na zasilkach...



                                  To gdzie lepiej dbaja o zdrowie? :]
                        • dragger Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 19.02.05, 23:40
                          > Opieka zdrowotna dla zwykłych ludzi jest niepomiernie lepsza w Europie.

                          Za cene wysokich podatkow owocujacych 10+ % bezrobotnych? Poza tym jak pisalem NIGDY nie bedzie mozna zagwarantowac najlepszej dostepnej terapii wszystkim. Ale o tym za chwile.

                          > > A kto powiedzial ze sluzba zdrowia ma byc publiczna? Wrecz przeciwnie - m
                          > a byc
                          > > prywatna!
                          > A biedota niech zdycha, tak?
                          > Na szczęście w Europie niema takiego zdziczenia jakie ty wyznajesz.

                          Czytaj do konca post na ktory odpisujesz przed odpisaniem. Przeciez wyraznie napisalem:

                          > > Koszyk podstawowych swiadczen w ubezpieczeniu spolecznym, reszta juz
                          > > z prywatnych ubezpieczen.

                          Ale na to odpisales z wrodzona sobie elokwencja ;-)
                          > GÓWNO!!!
                          > W każdym cywilizowanym państwie edukacja i opieka zdrowotna muszą być dobrem
                          > wspólnym i dostęp do nich ma być niezależny od posiadanych finansów.

                          Otoz jest to UTOPIA.

                          Sa piekielnie drogie terapie na powszechne schorzenia - nowotwory itp. Zeby nie wdawac sie w szczegolowe wyliczenia, ktore tutaj za duzo miejsca by zajely - sytuacja hipotetyczna oddajaca zasade:

                          Wyobraz sobie, ze istnieje skomplikowana kuracja genetyczna, pozwalajaca wydluzyc zycie o 30 lat. Tylko ze ma jedna wade - kosztuje 300.000 $ (co nie jest najwyzsza cena posrod ISTNIEJACYCH juz procedur medycznych).

                          Zaden kraj nie da rady zapewnic wszystkim swoim obywatelom takiej kuracji. Kraj nie moze zapewnic swoim obywatelm wiecej, niz wynosi PKB per capita - a i tyle sie nie da nie zabierajac CALEJ produkcji (czyli wlasnie w socjalizmie).

                          W Polsce kosztowaloby to
                          populacja 40 000 000,00
                          koszt zabiegu 300 000,00
                          razem 12 000 000 000 000,00 DOLAROW!

                          No i co teraz? Zabronisz tej grupie, ktora jednak stac na kuracje, zrobic ja sobie prywatnie?
                          Jezeli tak - musisz zakazac przeprowadzania tej procedury W OGOLE. Bo jak inaczej wybierzesz tych ktorym sie nalezy a ktorym nie? Wprowadzilbys nierownosc...

                          Nie atakuj tego, ze sytuacja z taka proceruda jest hipotetyczna. Zasada jest identyczna jak dzisiaj - z tym ze jedna droga procedure zastepuje kolekcja wielu drogich na rozne schorzenia. Ale drogich tak bardzo, ze najbogatsze panstwo nie jest w stanie zapewnic NAJLEPSZYCH mozliwych procedur w KAZDYM z przypadku.

                          Poza tym zaraz zaraz. Dlaczego darmozjad, ktory nigdy w zyciu roboty nie tracil zyjac sobie w socjalistycznym raju (Niemiec na przyklad) na bezrobociu, ma miec taka sama opieke jak ktos, kto ciezko na siebie pracuje?

                          > Ale powszechny dostęp do podstawowych usług i operacji służby zdrowia, na który
                          >
                          > 60mln Amerykanów nie może liczyć, nawet Kuba potrafi zagwarantować.

                          No to ciekaw jestem czy po wypadku samochodowych wolalbys zostac zabrany (nawet bez ubezpieczenia) przez Kubanska czy Amerykanska karetke pogotowia na Kubanski czy Amerykanski oddzial przyjec...

                          Poza tym AFAIK ratowanie zycia jest zapewnione przez panstwo nawet dla nieubezpieczonych.
                          • tornson Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 20.02.05, 00:27
                            dragger napisał:

                            > > Opieka zdrowotna dla zwykłych ludzi jest niepomiernie lepsza w Europie.
                            >
                            > Za cene wysokich podatkow owocujacych 10+ % bezrobotnych?
                            Jak megakoncerny fikają i za zwiększenie podatków kreują bezrobocie, to
                            ograniczyć gnojom swobodę działania.

                            > Poza tym jak pisalem
                            > NIGDY nie bedzie mozna zagwarantowac najlepszej dostepnej terapii wszystkim.
                            > Ale o tym za chwile.
                            Ale te ogólno dostępne można, mimo że w Ameryce 1/5 obywateli niema do nich
                            dostępu.

                            > > > A kto powiedzial ze sluzba zdrowia ma byc publiczna? Wrecz przeciwn
                            > ie - m
                            > > a byc
                            > > > prywatna!
                            > > A biedota niech zdycha, tak?
                            > > Na szczęście w Europie niema takiego zdziczenia jakie ty wyznajesz.
                            >
                            > Czytaj do konca post na ktory odpisujesz przed odpisaniem. Przeciez wyraznie
                            > napisalem:
                            >
                            > > > Koszyk podstawowych swiadczen w ubezpieczeniu spolecznym, reszta ju
                            > z
                            > > > z prywatnych ubezpieczen.
                            >
                            > Ale na to odpisales z wrodzona sobie elokwencja ;-)
                            W USA nawet tego "koszyka" nie starcza dla wszystkich.

                            > > GÓWNO!!!
                            > > W każdym cywilizowanym państwie edukacja i opieka zdrowotna muszą być dob
                            > rem
                            > > wspólnym i dostęp do nich ma być niezależny od posiadanych finansów.
                            >
                            > Otoz jest to UTOPIA.
                            Żadna utopia, zdrowie i życie to najwyższe dobro.

                            > Sa piekielnie drogie terapie na powszechne schorzenia - nowotwory itp.
                            Jeśli w jakimś szpitalu aparatura stoi bezczynnie, czekając aż zachoruje ktoś
                            kogo będzie na to stać, a biedak potrzebuje natychmiast tej kuracji, to należy
                            mu ją zapewnić, o takie sytuacje mi chodzi.

                            > Zeby nie
                            > wdawac sie w szczegolowe wyliczenia, ktore tutaj za duzo miejsca by zajely - s
                            > ytuacja hipotetyczna oddajaca zasade:
                            >
                            > Wyobraz sobie, ze istnieje skomplikowana kuracja genetyczna, pozwalajaca
                            wydluz
                            > yc zycie o 30 lat. Tylko ze ma jedna wade - kosztuje 300.000 $ (co nie jest
                            naj
                            > wyzsza cena posrod ISTNIEJACYCH juz procedur medycznych).
                            > Zaden kraj nie da rady zapewnic wszystkim swoim obywatelom takiej kuracji.
                            Kraj
                            > nie moze zapewnic swoim obywatelm wiecej, niz wynosi PKB per capita - a i tyle
                            > sie nie da nie zabierajac CALEJ produkcji (czyli wlasnie w socjalizmie).
                            Mówiłem o powszechnych zabiegach, a nie o takim luksusie jak przedłużanie sobie
                            życie.
                            Jeśli jest technologia to państwo ma obowiązek finansować produkcję dla
                            szpitali aparatury służacej do zwalczania powszechnych chorób.

                            > W Polsce kosztowaloby to
                            > populacja 40 000 000,00
                            > koszt zabiegu 300 000,00
                            > razem 12 000 000 000 000,00 DOLAROW!
                            > No i co teraz? Zabronisz tej grupie, ktora jednak stac na kuracje, zrobic ja
                            > sobie prywatnie?
                            > Jezeli tak - musisz zakazac przeprowadzania tej procedury W OGOLE. Bo jak
                            > inaczej wybierzesz tych ktorym sie nalezy a ktorym nie? Wprowadzilbys
                            > nierownosc...
                            Nie o takich sytuacjach mówiłem. Mówiłem o ratowaniu zdrowia i życia, a nie o
                            jego stucznym wydłużaniu. Zresztą operacje takie są dziś niemożliwe, bo za mało
                            wiemy o ludzkim genomie. Ale gdy będzie odpwiednia technologia to nie widzę
                            przeszkód w masowym szkoleniu lekarzy i produkcji aparatury do takich zabiegów.

                            > Nie atakuj tego, ze sytuacja z taka proceruda jest hipotetyczna.
                            Ona nie jest hipotetyczna, lecz na dzieć dzisiejszy nierealna.

                            > Zasada jest
                            > identyczna jak dzisiaj - z tym ze jedna droga procedure zastepuje kolekcja
                            wielu
                            > drogich na rozne schorzenia. Ale drogich tak bardzo, ze najbogatsze panstwo
                            nie
                            > jest w stanie zapewnic NAJLEPSZYCH mozliwych procedur w KAZDYM z przypadku.
                            Więc trzeba finansować produkcję aparatury służącej np. do badania szpiku
                            kostnego, itp.

                            > Poza tym zaraz zaraz.
                            > Dlaczego darmozjad, ktory nigdy w zyciu roboty nie tracil
                            > zyjac sobie w socjalistycznym raju (Niemiec na przyklad) na bezrobociu, ma mie
                            > c taka sama opieke jak ktos, kto ciezko na siebie pracuje?
                            Chodzi o to że w debilnej gospodarczej samowolce jaką dziś mamy na świecie
                            ciężko ocenić kto jest naprawdę darmozjadem, a komu chory ustrój nie jest w
                            stanie zapenić żadnej pracy.

                            > > Ale powszechny dostęp do podstawowych usług i operacji służby zdrowia, na
                            > który
                            > >
                            > > 60mln Amerykanów nie może liczyć, nawet Kuba potrafi zagwarantować.
                            >
                            > No to ciekaw jestem czy po wypadku samochodowych wolalbys zostac zabrany
                            (nawet
                            > bez ubezpieczenia) przez Kubanska czy Amerykanska karetke pogotowia na Kubansk
                            > i czy Amerykanski oddzial przyjec...
                            Bez ubezpieczenia zdecydowanie przez kubańską. Z ubezpieczeniem bez różnicy,
                            jakbym miał w bród kasy przez amerykańską. Policz sobie której grupy ludzi jest
                            więcej.

                            > Poza tym AFAIK ratowanie zycia jest zapewnione przez panstwo nawet dla
                            nieubezp
                            > ieczonych.
                            W Polsce niby też, a ludzie umierają bo się ich ze szpitala wyrzuca, albo
                            wogóle nie przyjmuje bo są nie z tego ZOZu.
                            • dragger Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 20.02.05, 01:00
                              Jestes z przekonania socjalista. Wierzysz w to, ze Panstwo jest w stanie lepiej uszczesliwic obywateli niz oni sami...

                              Socjalizm w swej idei to w sumie piekna rzecz. NAPRAWDE to mowie, nie szydze. Tylko ze ma jedna powazna wade - jest UTOPIA. Jest NIE DO ZREALIZOWANIA tak, zeby mogl byc porownywalny efektywnoscia z kapitalizmem.

                              Jeszcze raz przyklad - w okresie zimnej wojny swiat podzielil sie na pol: albo sie bylo z zachodem i kapitalizmem albo ze wschodem i komunizmem.

                              Glowni gracze zachodu: USA+Europa zachodnia
                              Glowni gracze wchodu: Chiny+ZSRR+Europa srodkowo wschodnia.

                              W ilosci ludnosci, powierzchni zajmowanych terytoriow - SOCJALIZM MIAL PRZEWAGE. To dlaczego ch*j im bombki strzelil?? Dlaczego w konfrontacji z gospodarka kapitalistyczna demokratycznych krajow szlag trafil socjalistyczne i komunistyczne raje?

                              > Jak megakoncerny fikają i za zwiększenie podatków kreują bezrobocie, to
                              > ograniczyć gnojom swobodę działania.

                              Nie kreuja - sa mniej wydajne. Jezeli firma w konkurencyjnej gospodarce ma zysk 5% a Ty podatkami zwiekszych im koszty tak, ze maja straty to gdzies musza ograniczyc. Albo zwolnia ludzi albo zmniejsza im pensje - nie da sie inaczej...

                              A jezeli firma zarabia 10%, ty podatkami ich przycisniesz tak, ze rentownosc im spadnie do 5%. Beda mieli mniej pieniedzy na rozwoj niz konkurent z liberalniejszego kraju (a taki ZAWSZE sie znajdzie) np. na inwestycje, rozwoj technologiczny itd...

                              Ale te ogólno dostępne można, mimo że w Ameryce 1/5 obywateli niema do nich
                              > dostępu.

                              O ile mi wiadomo pomoc w sytuacjach ratujacych zycie (pogotowie na przyklad) maja wszyscy - niechze sie ktos z USA wypowie.

                              Poza tym - w USA robotnik fizyczny jest w stanie kupic na kredyt przyzwoite mieszkanie i samochod, na ubezpieczenie zdrowotne tez go stac. To kto nie ma tej opieki? Nielegalni imigranci pracujacy na czarno???? No jak sie nielegalnie wladowali pod cudzy dach to chyba nie spodziewaja sie zeby za nich placic, nie?

                              > W USA nawet tego "koszyka" nie starcza dla wszystkich.

                              jak pisalem wyzej.

                              > Jeśli w jakimś szpitalu aparatura stoi bezczynnie, czekając aż zachoruje ktoś
                              > kogo będzie na to stać, a biedak potrzebuje natychmiast tej kuracji, to należy
                              > mu ją zapewnić, o takie sytuacje mi chodzi.

                              Bez sensu... Przeciez wlasnie o to chodzi, ze chetnych na takie kuracje jest WIECEJ niz Panstwo jest w stanie oplacic (nie nasze - JAKIEKOLWIEK, gdybys chcial miec dostep do najnowszych technologii zawsze) i znikomy procent moze sobie za nie samemu zaplacic. I co teraz - bogaci przychodza i placa za siebie (zarobili, stac ich, ich prawo). A co z biednymi? Panstwo nie jest w stanie oplacic wszystkich - a wg jakich wzgledow ma wybierac??
                              Panstwo zapewnia takie swiadczenia do jakich dostep jest w stanie zagwarantowac wszystkim chetnym pacjentom. To, czego nie jest w stanie zapewnic wszystkim - to zeby bylo sprawiedliwie - oddaje w gestie wolnego rynku.

                              > Więc trzeba finansować produkcję aparatury służącej np. do badania szpiku
                              > kostnego, itp.

                              No OK. Ale to nie jest wazne kto produkuje - panstwo, prywatna firma, ktokolwiek. Jezeli procedura (koszt badan do wytworzenia technologii, sprzet itd) kosztuje dana kase to zawsze bedzie tyle kosztowac...

                              O, mam dobry przyklad:

                              Nowoczesny sprzet do rezonansu kosztuje gore kasy (nie wiem dokladnie ile, ale liczy sie to w milionach zielonych). Idealna bylaby sytuacja, gdyby raz w roku kazdy przejezdzal sobie przez taki skaner - swietna diagnostyka wszelkich nowotworow, pozwalajaca wykryc na bardzo wczesnym stadium i wyleczyc z 99% skutecznoscia.

                              Jest tylko jeden problem - przy takich cenach sprzetu (i nie wazne przeciez czy produkuje go ktos za granica czy panstwo) nie stac nas na to, zeby kazdy potrzebujacy w POWAZNYCH sytuacjach (wylewy\urazy wewnetrzne, czaszki itd) mogl bez przeszkod skorzystac z tej metody. Trzeba sie zapisywac na spory zapas - czas oczekiwania jest ukrytym brakiem uslugi! Niby dostepna dla wszystkich ale termin za 2 m-ce...

                              No chyba ze pojedziesz do prywatnej kliniki, zaplacisz z wlasnej kieszeni i zrobia Ci od reki.

                              Panstwa nie stac na wiecej tomografow. Czy to znaczy ze zakazesz prywaciarzowi robic to ludziom za pieniadze? Co Ci to da, ze nie powstana prywatne kliniki - panstwowych od tego nie przybedzie...

                              Teraz rozumiesz? NIE DA SIE NIGDY (najblizsze 50 lat) I NIGDZIE wprowadzic sluzby zdrowia, ktora bedzie w stanie zaoferowac WSZYSTKIE najnowsze zdobycze techniki WSZYSTKIM potrzebujacym. A jezeli nie moze wszystkim, to nie moze nikomu, bo to nie sprawiedliwe byloby. Ale czy to znaczy, ze jak kogos stac, to nie moze kupic sobie tego, czego nie moze kupic Panstwo? Co to da? Ze jak ja nie mam to TY TEZ ZDYCHAJ! Chociaz temu biedniejszemu w niczym to nie pomoze?

                              Rozumiesz?

                              > Bez ubezpieczenia zdecydowanie przez kubańską. Z ubezpieczeniem bez różnicy,
                              > jakbym miał w bród kasy przez amerykańską. Policz sobie której grupy ludzi jest
                              >
                              > więcej.

                              Widziales jak dziala izba przyjec w stanach? Serial bo serial ale jednak pokazuje dosc dobrze rzeczywistosc (dlatego zdobyl taka popularnosc).

                              Pomoc dla ofiar wypadkow jest niesiona KAZDEMU. Nie patrzy sie na ubezpieczenie.

                              I ja zdecydowanie wolalbym sie znalezc na amerykanskiej izbie przyjec po wypadku, niz na kubanskiej....

                              A ktorej grupy jest wiecej? A gdzie? W USA? Wiadomo - ubezpieczonych, a co?

                              A co do nieubezpieczonych: ilu z nich jest nielegalnymi imigrantami ktorzy przyjechali na czarno pracowac? NIE MAJA PRAWA DO UBEZPIECZENIA! Wpieprzyli sie nieproszeni - czego niby moga oczekiwac?
                              • tornson Re: To czemu dziesiątki milionów żyją tam w nędzy 20.02.05, 01:44
                                dragger napisał:

                                > Jestes z przekonania socjalista. Wierzysz w to, ze Panstwo jest w stanie
                                lepiej
                                > uszczesliwic obywateli niz oni sami...
                                To logiczne. Najlepszym przykładem jest sterowany przez państwo rozwój Korei
                                Płd. i Japonii, upadek jelcynowskiej Rosji gdzie obywatele sami się
                                uszczęśliwiali też to potwierdza.

                                > Socjalizm w swej idei to w sumie piekna rzecz. NAPRAWDE to mowie, nie szydze.
                                > Tylko ze ma jedna powazna wade - jest UTOPIA. Jest NIE DO ZREALIZOWANIA tak,
                                > zeby mogl byc porownywalny efektywnoscia z kapitalizmem.
                                Kapitalizm to ustrój oparty na wyzysku, bez wyzysku krajów III świata nie
                                byłoby bogactwa Zachodu, to jest dopiero utopia.

                                > Jeszcze raz przyklad - w okresie zimnej wojny swiat podzielil sie na pol: albo
                                > sie bylo z zachodem i kapitalizmem albo ze wschodem i komunizmem.
                                > Glowni gracze zachodu: USA+Europa zachodnia
                                > Glowni gracze wchodu: Chiny+ZSRR+Europa srodkowo wschodnia.
                                Co ty bredzisz??? Chiny w zimnej wojnie stały po środku, żeby nie powiedzieć że
                                bardziej pro-USA niż pro-ZSRR.
                                Mamy więc ZSRR i Europę Wschodnią, totalnie zniszczone przez IIWŚ, kontra
                                nietknięty USA i GB i ledwo dreśniętą Europę Zachodnią. Kraje rozwinięte
                                (Zachód), kontra kraje zniszczone przez kapitalizm i niewolę (Wschód). Zachód
                                miał niewyobrażalną przewagę, a wygrał tylko i wyłącznie na polu propagandowym.
                                Gospodarczo nie był w stanie zrobić większej krzywdy Wschodowi, a my ich cały
                                czas systematycznie doganialiśmy, militarnie to raczej my byśmy ich roznieśli,
                                udało im się ogłupić obywateli Bloku Wschodniego i tym wygrali.

                                > W ilosci ludnosci, powierzchni zajmowanych terytoriow - SOCJALIZM MIAL
                                PRZEWAGE
                                > . To dlaczego ch*j im bombki strzelil??
                                Ty masz chyba narąbane. ZSRR + Blok Wschodni, kontra reszta świata (poza
                                neutralnymi Chinami). USA miało tyle ludności co ZSRR, Europa Zachodnia ze 3-4
                                razy więcej niż Wschodnia, do tego Japonia (=Blok Wschodni bez ZSRR), Korea
                                Płd. (2x > KRLD), Kuba (kontra cała Ameryka Środkowa i Południowa), do tego
                                dochodzą jeszcze Indie (Brytyjska Wspólnota Narodów), Azja południowo-wschodnia
                                + Australia (>>> Wietnam).
                                Gdzie ty tu widzisz przewagę komunistów??????

                                > > Jak megakoncerny fikają i za zwiększenie podatków kreują bezrobocie, to
                                > > ograniczyć gnojom swobodę działania.
                                >
                                > Nie kreuja - sa mniej wydajne.Jezeli firma w konkurencyjnej gospodarce ma zysk
                                > 5% a Ty podatkami zwiekszych im koszty tak, ze maja straty to gdzies musza ogr
                                > aniczyc. Albo zwolnia ludzi albo zmniejsza im pensje - nie da sie inaczej...
                                A może poprostu obiżyć niebotyczne zarobki szefostwa i różnych pierdzących w
                                stołek darmozjadów?

                                > A jezeli firma zarabia 10%, ty podatkami ich przycisniesz tak, ze rentownosc
                                im
                                > spadnie do 5%. Beda mieli mniej pieniedzy na rozwoj niz konkurent z liberalnie
                                > jszego kraju (a taki ZAWSZE sie znajdzie) np. na inwestycje, rozwoj
                                technologic
                                > zny itd...
                                Nikt nie zabiera pieniędzy na rozwój, inwestycje są na ogół odpisywane od
                                podatków. Bogaczom nie podoba się że będą zarabiać mniej dlatego tak
                                terroryzują władzę i ludzi.

                                > Ale te ogólno dostępne można, mimo że w Ameryce 1/5 obywateli niema do nich
                                > > dostępu.
                                >
                                > O ile mi wiadomo pomoc w sytuacjach ratujacych zycie (pogotowie na przyklad)
                                ma
                                > ja wszyscy - niechze sie ktos z USA wypowie.
                                W Polsce niby też, a jak jest sam wiesz.

                                > Poza tym - w USA robotnik fizyczny jest w stanie kupic na kredyt przyzwoite
                                mie
                                > szkanie i samochod, na ubezpieczenie zdrowotne tez go stac.
                                Jak widać nie każdego.

                                > > W USA nawet tego "koszyka" nie starcza dla wszystkich.
                                >
                                > jak pisalem wyzej.
                                >
                                > > Jeśli w jakimś szpitalu aparatura stoi bezczynnie, czekając aż zachoruje
                                > ktoś
                                > > kogo będzie na to stać, a biedak potrzebuje natychmiast tej kuracji, to n
                                > ależy
                                > > mu ją zapewnić, o takie sytuacje mi chodzi.
                                >
                                > Bez sensu... Przeciez wlasnie o to chodzi, ze chetnych na takie kuracje jest
                                > WIECEJ niz Panstwo jest w stanie oplacic (nie nasze - JAKIEKOLWIEK, gdybys
                                chcial
                                > miec dostep do najnowszych technologii zawsze) i znikomy procent moze sobie za
                                > nie samemu zaplacic.
                                Produkować więcej aparatury, jest technologia, są specjaliści potrafiący ją
                                stworzyć, niema problemu. Jedyne co to hamuje to debilne zasady ultraliberalnej
                                gospodarki. Chociażby to że prywatne firmy starają się zarobić niebotyczne sumy
                                na nieszczęściu innych. Dlatego cały przemysł medyczny musi być w rękach
                                państwa.

                                > I co teraz - bogaci przychodza i placa za siebie (zarobil
                                > i, stac ich, ich prawo). A co z biednymi? Panstwo nie jest w stanie oplacic
                                wsz
                                > ystkich - a wg jakich wzgledow ma wybierac??
                                Kto pierwszy ten lepszy. Zresztą brednie piszesz, z aparaturą na ogół niema
                                problemu, problem jest w tym że stoi bezczynnie i czeka na bogacza gdy pełno
                                biednych jej potrzebuje. A jak aparatury jest za mało, to doprodukować.

                                > Panstwo zapewnia takie swiadczenia do jakich dostep jest w stanie
                                zagwarantowac
                                > wszystkim chetnym pacjentom. To, czego nie jest w stanie zapewnic wszystkim -
                                > to zeby bylo sprawiedliwie - oddaje w gestie wolnego rynku.
                                To właśnie wolny rynek niepozwala na wyprodukowanie odpowiedniej ilości
                                aparatrym dlatego przemysł medyczny w ręce państwa!!!

                                > > Więc trzeba finansować produkcję aparatury służącej np. do badania szpiku
                                >
                                > > kostnego, itp.
                                >
                                > No OK. Ale to nie jest wazne kto produkuje - panstwo, prywatna firma,
                                ktokolwie
                                > k. Jezeli procedura (koszt badan do wytworzenia technologii, sprzet itd)
                                kosztu
                                > je dana kase to zawsze bedzie tyle kosztowac...
                                Kosztuje bo pijawy chcą sobie zarobić na nieszczęściu ludzi, dlatego produkcję
                                należy oddać w ręce państwa.

                                > O, mam dobry przyklad:
                                >
                                > Nowoczesny sprzet do rezonansu kosztuje gore kasy (nie wiem dokladnie ile, ale
                                > liczy sie to w milionach zielonych).
                                Gdyby PCty nie były masowo produkowane też kosztowałyby masę kasy. Sam sobie
                                kilkanaście lat temu, jako jeszcze dziecko, nieźle dorabiałem przepisując
                                ludziom różne rzeczy w Wordzie :o]
                                Dlatego bardziej zautomatyzować i zwiększyć produkcję.

                                > Idealna bylaby sytuacja, gdyby raz w roku
                                > kazdy przejezdzal sobie przez taki skaner - swietna diagnostyka wszelkich
                                nowot
                                > worow, pozwalajaca wykryc na bardzo wczesnym stadium i wyleczyc z 99%
                                skuteczno
                                > scia.
                                > Jest tylko jeden problem - przy takich cenach sprzetu (i nie wazne przeciez
                                czy
                                > produkuje go ktos za granica czy panstwo) nie stac nas na to, zeby kazdy potrz
                                > ebujacy w POWAZNYCH sytuacjach (wylewy\urazy wewnetrzne, czaszki itd) mogl bez
                                > przeszkod skorzystac z tej metody.Trzeba sie zapisywac na spory zapas - czas o
                                > czekiwania jest ukrytym brakiem uslugi! Niby dostepna dla wszystkich ale
                                termin
                                > za 2 m-ce...
                                >
                                > No chyba ze pojedziesz do prywatnej kliniki, zaplacisz z wlasnej kieszeni i
                                > zrobia Ci od reki.
                                >
                                > Panstwa nie stac na wiecej tomografow. Czy to znaczy ze zakazesz prywaciarzowi
                                > robic to ludziom za pieniadze? Co Ci to da, ze nie powstana prywatne kliniki -
                                Jakby firmy je produkujące były upaństwowione to byłoby stać. Zresztą w Europie
                                Zachodniej jest tego napewno dużo więcej. Panstwo uczciwie dotuje medycynę,
                                więc nawet kupując od prywaciarzy stać ich na sensowną ilość.

                                > panstwowych od tego nie przybedzie...
                                >
                                > Teraz rozumiesz? NIE DA SIE NIGDY (najblizsze 50 lat) I NIGDZIE wprowadzic
                                sluz
                                > by zdrowia, ktora bedzie w stanie zaoferowac WSZYSTKIE najnowsze zdobycze
                                techn
                                > iki WSZYSTKIM potrzebujacym.
                                Ale w dużo większym stopniu zapewnia ona to w Europie Zachodniej niż w USA, bo
                                w Europie wydaje się por
                                • dragger ty jestes za komunizmem, czy za kapitalizmem ale 20.02.05, 02:05
                                  bardziej upanstwowionym? Francja to juz dobrze, czy jeszcze wiecej socu?

                                  > To logiczne. Najlepszym przykładem jest sterowany przez państwo rozwój Korei
                                  > Płd. i Japonii, upadek jelcynowskiej Rosji gdzie obywatele sami się
                                  > uszczęśliwiali też to potwierdza.

                                  Japonia i Korea sa panstwami:
                                  a. demokratycznymi
                                  b. z gospodarka rynkowa
                                  Maja duzy sektor publiczny, co nie zmienia faktu ze sa GOSPODARKAMI RYNKOWYMI.

                                  > Kapitalizm to ustrój oparty na wyzysku, bez wyzysku krajów III świata nie
                                  > byłoby bogactwa Zachodu, to jest dopiero utopia.

                                  A na czym polega ten wyzysk III swiata? Dlaczego w takim razie ten III swiat sie nie zamknie na cztery spusty i wiecej nie wspolpracuje z I i II????

                                  > Co ty bredzisz??? Chiny w zimnej wojnie stały po środku, żeby nie powiedzieć że
                                  >
                                  > bardziej pro-USA niż pro-ZSRR.

                                  Chiny pro-USA??????? W czasie zimnej wojny? Przeciez podczas konfliktu w Korei ostro wspierali polnoc! Przeciez sam baranie twierdziles, ze Chiny nie weszly do Korei Pln w obawie przed USA - przeciez partnera sie nie obawiasz! Co ty pier***sz ?

                                  Chiny byly komunistyczne. WSZYSCY komunisci wspolpracowali scisle ze soba - gdzie masz jakikolwiek przyklad konfliktu ZSRR-ChRLD ??

                                  > A może poprostu obiżyć niebotyczne zarobki szefostwa i różnych pierdzących w
                                  > stołek darmozjadów?

                                  A na jakiej zasadzie chcesz to zmieniac? Moja firma - place sobie jako szefowi ile mi sie podoba. Ch*j panstwu do tego - ile. Jak chcesz to ograniczyc? Ustawowy limit plac? Jakim prawem?

                                  > Nikt nie zabiera pieniędzy na rozwój, inwestycje są na ogół odpisywane od
                                  > podatków. Bogaczom nie podoba się że będą zarabiać mniej dlatego tak
                                  > terroryzują władzę i ludzi.

                                  To w jaki sposob chcesz jednoczesnie zwiekszyc obciazenie koncernow i utrzymac zatrudnienie? Jezeli firma wszystkie pieniadze przeznaczy na badania, to nie zaplaci ani grosza podatku. Jak chcesz wtedy zwiekszyc jej obciazenie? Jak wyciagnac od niej pieniadze? Albo zabierzesz pracownikom albo ograniczysz inwestycje/badania. NIE MA INNEGO SPOSOBU!

                                  > Produkować więcej aparatury, jest technologia, są specjaliści potrafiący ją
                                  > stworzyć, niema problemu. Jedyne co to hamuje to debilne zasady ultraliberalnej
                                  >
                                  > gospodarki. Chociażby to że prywatne firmy starają się zarobić niebotyczne sumy
                                  >
                                  > na nieszczęściu innych. Dlatego cały przemysł medyczny musi być w rękach
                                  > państwa.

                                  A jezeli jest w rekach panstwa, to produkuje za darmo???? Co za roznica - jezeli sprzet kosztuje n zlotych to bedzie kosztowal n niezaleznie od tego czy bedzie go sprzedawalo panstwo czy prywaciarz! Baa - nawet bedzie DROZSZY albo GORSZY - panstwowe firmy sa ZAWSZE mniej wydajne (dowod: kazda firma po sprywatyzowaniu zaczyna dzialac efektywniej. Czy to brytyjskie gornictwo czy niemieckie koleje).

                                  Masz na mysli ze panstwowe bedzie sprzedawac po kosztach produkcji? A skad wtedy maja byc pieniadze na rozwoj? Na badania nad nowosciami? Z kosmosu???

                                  > Kto pierwszy ten lepszy. Zresztą brednie piszesz, z aparaturą na ogół niema
                                  > problemu, problem jest w tym że stoi bezczynnie i czeka na bogacza gdy pełno
                                  > biednych jej potrzebuje. A jak aparatury jest za mało, to doprodukować.

                                  Jak nie ma problemu - takie urzadzenia do rezonansu na przyklad? Albo jednorazowe narzedzia chirurgiczne wykonane z kosmicznych materialow? Albo leki, ktorych produkcja (wliczajac ogromne koszty badan nad nowymi specyfikami) jest piekielnie droga?

                                  Wiesz dlaczego najnowoczesniejsze leki produkuja jedynie wielkie koncerny, a nie odkrywaja ich i nie sprzedaja male i srednie firmy?

                                  Bo proces wynalezienia i testowania kosztuje SETKI MILIONOW ZIELONYCH. Dlatego leki potem sa drogie - w 10 lat jakie dany specyfik ma do przezycia na rynku koncern musi sobie odbic poniesione na badania koszty i odlozyc na nastepne badania...

                                  > Gdyby PCty nie były masowo produkowane też kosztowałyby masę kasy. Sam sobie
                                  > kilkanaście lat temu, jako jeszcze dziecko, nieźle dorabiałem przepisując
                                  > ludziom różne rzeczy w Wordzie :o]
                                  > Dlatego bardziej zautomatyzować i zwiększyć produkcję.

                                  sorry, ale pieprzysz teraz zupelnie od rzeczy... Przeciez koncernom zalezaloby na metodzie produkcji tanszej i szybszej - moglyby utrzymac cene, produkowac wiecej i zarabiac wiecej. Myslisz ze po przejeciu przemyslu medycznego przez panstwo postep technologiczny nastapi w wyniku podpisania jakiegos rozporzadzenia przez ministra ?????
                • lechu1 To czemu dziesiątki milionow pchaja sie do USA???? 19.02.05, 22:16
                  Baranku , pchaja sie dzwiami i oknami i marza o tym zeby tam
                  zamieszkac.
                  Czyli , ze ludzie glosuja "nogami" i z EU ( oraz calego swiata )
                  pchaja sie do USA i wola byc nielegalnymi emigrantami niz zyc u siebie.
                  • tornson A potem lądują w różnych jackowach, itp. 19.02.05, 22:48
    • bazyliszek_i_jego_pies do komunistycznego idioty 20.02.05, 00:18
      ja w podstawówce poprawiłem się w ciągu roku o 3 sekundy na 100 metrów.
      a taki frajer Maurice Greene od paru lat nic ze swojej życiówki nie urwał i
      właściwie z sezonu na sezon biega coraz wolniej...

      :)))))
      • tornson A czy ja porównywałem Sierra Leone do Luksemburga? 20.02.05, 01:59
        • tornson A nie pisałeś do mnie,przepraszam że się wtrąciłem 20.02.05, 01:59
          ;o)
        • bazyliszek_i_jego_pies GDP per capita 20.02.05, 16:14
          www.worldfactsandfigures.com/gdp_country_desc.php
          2. USA $ 37,800
          .
          .
          .
          75. Polska $ 11,000
          .
          86. Rosja $ 8,900
          .
          110. Białoruś $ 6,000
          .
          120. Ukraina $ 5,300
          .
          122. Chiny $ 5,000


      • kropekuk Tomson podaje w euro; nie wzial pod uwage celowych 20.02.05, 02:05
        dewaluacji dolara i funta, ktore byly niezbedne, by nie zostac z produkcja na
        reku z winy zbyt mocnej waluty miejscowej.
    • kropekuk Tomson - a DEWALUACJE (celowe) dolara i funta 20.02.05, 02:03
      wziales tu pod uwage?
      • tornson To są dane w dolarach :o) 20.02.05, 02:09
    • meerkat1 Re: Do pro-SOWIECKICH zdrajców!!! 20.02.05, 13:03
      "SYJONISCI DO SYJAMU!!!"

      "WIESLAW! SMIALO!!!" :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka