ws21
10.03.05, 16:41
Bo nie Rosji, bo takowe państwo w tym czasie było w niebycie.
Pakt z Niemcami to środek całej historii. Najpierw należy pokazać jaka była
rola ZSRR w odbudowie potencjału militarnego Niemiec, i jakim planom (wszak w
socjaliźmie prowadzono planową gospodarkę) miało to służyć.
To, że przyjaciel zamienił się we wroga, to całkiem inna bajka.
A ofiary? To była walka o życie. Gdyby Hilter wygrał, ofiar byłoby więcej, bo
zamiary oświeconego narodu niemieckiego wobec podludzi były jasno określone.
Czy my, Polacy mamy być wdzięczni Armii Czerwonej? Z pewnością. Ale KC KPZR z
taką samą pewnością nie. Cóż, przytrafił nam się "przyjaciel" który cofnął
nas kulturowo o kilka disesięcioleci.