Gość: Kuba
IP: 12.92.24.*
09.03.01, 15:26
RZEZ W KATYNIU BYLA NAJWIEKSZA ZBRODNIA MILITARNA NAJNOWSZEJ HISTORII,
JAKA KIEDYKOLWIEK ZOSTALA DOKONANA NA JENCACH WOJENNYCH INNEGO NARODU.
Wymordowano ponad 20 tysiecy przedstawicieli polskiej
inteligencji.
ZA TE ZBRODNIE ODPOWIADA NAROD ZYDOWSKI.
Rozkaz wydalo dwu Zydow: Stalin i Beria.
O tym, ze Stalin byl (gruzinskim) Zydem pisal juz 30 marca 1950 David
Wieseman w pismie "The Bnai-Brith Message" - jest to wiec zrodlo
super-wiarygodne i hyper-koszerne.
Zydowskosc Lawrentija Berii jest ogolnie znana i nie ma co
sie nad nia zatrzymywac.
Komendantami obozow w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie
byli Zydzi: Raichman (lub Reichman), Mierkulow i Urbanowicz.
Urbanowicz byl ojcem pozniejszego PRL-owskiego generala!!!
Masowym osobistym rozstrzeliwaniem polskich oficerow
w Katyniu trudnili sie Zydzi. Po raz pierwszy
poinformowali o tym Niemcy w broszurze-reportazu z
ekshumacji czesci ofiar przez miedzynarodowa komisje:
"Kierownikami masowych egzekucji byli czterej
czlonkowie minskiego komisariatu GPU: (...) Lew Rybak,
Chaim Finberg i Abraham Borisowicz"
Polacy oczywiscie nie dowierzali tej informacji, gdyz
pochodzila od niemieckich ludobojcow. Ale po prawie 40
latach potwierdzil ja inny Zyd, Abraham Vidro. W czasopismie
"Bild" (22.07.1971) ukazal sie z nim wywiad. Vidro przekazal
opowiesc Zyda, mjr. Suslowa, ktory osobiscie rozstrzeliwal
(wraz z innymi Zydami - mjr. Joshua Sorokinem, kpt. Samyun'em
Tichonowem) tysiace polskich oficerow w Katyniu. Suslow
zaufal Vidrze, gdy jeszcze przebywali w obozie w Talizie na
Uralu i powiedzial: "Swiat nie uwierzy w to, co widzialem"
oraz zmusil Vidro do zlozenia przysiegi, iz tajemnice
zachowa przez 30 lat. "Chce Panu opowiedziec o moim zyciu.
Tylko Panu moge to powiedziec, bo jest Pan Zydem. Polakow
zabijalem moimi rekami. Rozstrzeliwalem ich wlasnorecznie"
Czasopismo "The Thunderbolt" (listopad 1972) napisalo,
iz Stalin zlecil wykonanie tej masowej rzezi wlasnie
Zydom, gdyz wiedzial, jaka nienawiscia palaja jego
pobratymcy do Polakow.
Miesiac pozniej ten sam "The Thunderbolt" opublikowal
dalsze szczegoly zydowskiej zbrodni w Katyniu.
Gdy Abraham Vidro przeslal swa relacje do izraelskiego
"Maariv", sama Golda Meir wstrzymala druk tego materialu.
Nie pomogly naciski brytyjskiego deputowanego Geoffreya
Stewart-Smitha.
Oczywiscie nie doczekamy sie zadnych przeprosin w imieniu
calego narodu zydowskiego. Polacy to przeciez bydlo...
mjw