dragger
04.05.05, 18:18
Witam, mam dla Was eksperyment myslowy...
Wyobrazcie sobie, ze Izrael JUTRO, NATYCHMIAST I BEZWARUNKOWO wycofuje sie z terytoriow okupowanych, dzieli sie Jerozolima, ustanawia nadzor UN nad wzgorzem swiatynnym, wycofuje sie do granic sprzed 6-dniowki. Palestyna rzadza sami palestynczycy...
Tydzien pozniej z terytoriow palestynskich przeprowadzony jest atak mozdziezowy na osiedle zydowskie, kilkadziesiat osob niezyje, kilkaset jest rannych.
CO TERAZ IZRAEL POWINIEN ZROBIC ???
--------------
ten eksperyment ma na celu zmuszenie was do zastanowienia sie, dlaczego wycofanie sie z Palestyny bez zbudowania tam panstwa potrafiacego okielznac terrorystow i bojowkarzy bylo przez te dziesieciolecia niemozliwe...