Do potepiajacych Izrael...

04.05.05, 18:18
Witam, mam dla Was eksperyment myslowy...

Wyobrazcie sobie, ze Izrael JUTRO, NATYCHMIAST I BEZWARUNKOWO wycofuje sie z terytoriow okupowanych, dzieli sie Jerozolima, ustanawia nadzor UN nad wzgorzem swiatynnym, wycofuje sie do granic sprzed 6-dniowki. Palestyna rzadza sami palestynczycy...

Tydzien pozniej z terytoriow palestynskich przeprowadzony jest atak mozdziezowy na osiedle zydowskie, kilkadziesiat osob niezyje, kilkaset jest rannych.

CO TERAZ IZRAEL POWINIEN ZROBIC ???

--------------
ten eksperyment ma na celu zmuszenie was do zastanowienia sie, dlaczego wycofanie sie z Palestyny bez zbudowania tam panstwa potrafiacego okielznac terrorystow i bojowkarzy bylo przez te dziesieciolecia niemozliwe...
    • wojcd Re: Do potepiajacych Izrael... 04.05.05, 18:21
      Powinien mulla i rabin usiasc przy stole.
    • ale-jajaja Re: Do potepiajacych Izrael... 04.05.05, 18:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23483310
    • olewin Re: Do potepiajacych Izrael... 04.05.05, 18:28
      Powiedz coś więcej o przyczynach intifad ..
    • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 00:02
      zadnego blyskotliwego rozwiniecia tematu? Zadnej piekielnie celnej riposty??
      • wojcd Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 00:07
        dragger napisał:
        > zadnego blyskotliwego rozwiniecia tematu? Zadnej piekielnie celnej riposty??
        _______________________________________________________
        Jak mowilem, to musza mulla z rabinem usiasc przy jednym stole.
        Oni nie maja czasu.
        Mulla wyswieca nowa szkole dla kamikadze,
        a rabin poszedl ogladac wymodlone F16.
    • nosh Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 00:11
      > Tydzien pozniej z terytoriow palestynskich przeprowadzony jest atak mozdziezowy
      > na osiedle zydowskie, kilkadziesiat osob niezyje, kilkaset jest rannych.
      >
      > CO TERAZ IZRAEL POWINIEN ZROBIC ???
      Wolne żarty. Przecież to już było !
      Gdybyś napisał 100 tys rannych... to cała reszta by przyjechała do Polski -
      przecież mają paszporty. ;))
      • wlodek35 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 04:29
        nosh napisała:

        > > Tydzien pozniej z terytoriow palestynskich przeprowadzony jest atak mozdz
        > iezowy
        > > na osiedle zydowskie, kilkadziesiat osob niezyje, kilkaset jest rannych.
        > >
        > > CO TERAZ IZRAEL POWINIEN ZROBIC ???
        > Wolne żarty. Przecież to już było !
        > Gdybyś napisał 100 tys rannych... to cała reszta by przyjechała do Polski -
        > przecież mają paszporty. ;))

        Czy to ma byc takimakabryczny zart, czy pobozne zyczenie?
    • atp1 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 00:46
      Dragger, z toba to chyba cos nie tak. Jak dotad to Izrael lamie
      wszelkie konwencje miedzynarodowe, burzy domy mieszkalne, kolonizuje
      nowe ziemie, strzela rakietami z F-16 i Apache na cale miasta
      palestynskie. Widzialem dunski reportaz, jak izraelska rakieta uderza
      w centrum miasta, utkwilo mi w pamieci zmasakrowane zwloki palestynskiej
      kobiety. Jak cos takiego sie widzi Dragger, to kazdy wie co to jest Izrael,
      wasza polityka i okrucienstwo jest zywcem wyjeta z 3 Rzeszy.
      Pamietaj stare rzymskie przyslowie "kto mieczem wojuje od miecza ginie".
      • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 01:08
        Po pierwsze - nie NASZA, bo jestem krakowiakiem, nie zydem. Predzej juz jakies niemieckie korzenie niz zydowskie :-)

        Po drugie - co twoja wypowiedz ma do rzeczy? Ja sie pytam co by bylo, gdyby Izrael NATYCHMIAST spelnil WSZYSTKIE (poza zniknieciem z powierzchni ziemi) zadania jego przeciwnikow/wrogow. A potem zostal zaatakowany przez te bojowki, ktore w ogole prawa do istnienia mu nie daja. Co WTEDY powinien zrobic? Grzecznie przyjmowac ostrzal na plecy?
        • atp1 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 01:18
          Przeciez to Izrael morduje Palestynczykow nowoczesna amerykanska
          bronia. Twoje pytanie nie ma sensu, bo to Palestynczycy bronia
          swojej ziemi. Nie rob z ofiar katow!!! Twoje pytanie mozna przyrownac
          do skopanego i zakrwawionego czlowieka lezacego na ziemi i zastanawianie
          sie co to bedzie jak zdola sie jeszcze podniesc...
          • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 01:21
            OK, zalozmy ze Izrael jest bandyckim krajem. Ale wyobraz sobie ze teraz zmienia sie w 100% i robi WSZYSTKO, czego byc po nim oczekiwal - zwija osiedla, wynoski sie z Gazy i Zachodniego Brzegu. Tylko ze nawet WTEDY na 100% jakis debil z hamasu czy innego hezbollahu (ktory prawa do istnienia izraelowi odmawia) z pewnoscia jakis mozdzierzowy czy rakietowy atak by przeprowadzil. I co wtedy - ten wycofany i grzeczny Izrael - powinien zrobic? Jak zareagowac?
      • wlodek35 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 04:35

        atp1 napisał:

        > Dragger, z toba to chyba cos nie tak. Jak dotad to Izrael lamie
        > wszelkie konwencje miedzynarodowe, burzy domy mieszkalne, kolonizuje
        > nowe ziemie, strzela rakietami z F-16 i Apache na cale miasta
        > palestynskie. Widzialem dunski reportaz, jak izraelska rakieta uderza
        > w centrum miasta, utkwilo mi w pamieci zmasakrowane zwloki palestynskiej
        > kobiety. Jak cos takiego sie widzi Dragger, to kazdy wie co to jest Izrael,
        > wasza polityka i okrucienstwo jest zywcem wyjeta z 3 Rzeszy.
        > Pamietaj stare rzymskie przyslowie "kto mieczem wojuje od miecza ginie".

        A czy nie utknelo w pamieci tego "humanitarnego" czlowieka rozszarpany autobus
        i wokolo ciala i czesci ciala malych dzieci kobiet i starcow?
        Och ci slepcy na jedne oko!
    • bam_buko Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 01:25
      dragger napisał:

      > Witam, mam dla Was eksperyment myslowy...
      >
      > Wyobrazcie sobie, ze Izrael JUTRO, NATYCHMIAST I BEZWARUNKOWO wycofuje sie z
      te
      > rytoriow okupowanych, dzieli sie Jerozolima, ustanawia nadzor UN nad wzgorzem
      s
      > wiatynnym, wycofuje sie do granic sprzed 6-dniowki. Palestyna rzadza sami
      pales
      > tynczycy...
      >
      > Tydzien pozniej z terytoriow palestynskich przeprowadzony jest atak
      mozdziezowy
      > na osiedle zydowskie, kilkadziesiat osob niezyje, kilkaset jest rannych.
      >
      > CO TERAZ IZRAEL POWINIEN ZROBIC ???
      >
      > --------------
      > ten eksperyment ma na celu zmuszenie was do zastanowienia sie, dlaczego
      wycofan
      > ie sie z Palestyny bez zbudowania tam panstwa potrafiacego okielznac
      terrorysto
      > w i bojowkarzy bylo przez te dziesieciolecia niemozliwe...
      >

      eksperyment myslowy??
      mozdierz(e) ma zasieg kilku kilometrow,skoro mieliby ostrzeliwac moga robic to
      dzisiaj(zza muru).
      Jakie ma znaczenie czy ten mur przesunie sie iles km. w prawo czy w lewo,dalej
      za tym murem beda osiedla gdzie mieszkaja ludzie
      • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 01:47
        > eksperyment myslowy??
        > mozdierz(e) ma zasieg kilku kilometrow,skoro mieliby ostrzeliwac moga robic to
        > dzisiaj(zza muru).
        > Jakie ma znaczenie czy ten mur przesunie sie iles km. w prawo czy w lewo,dalej
        > za tym murem beda osiedla gdzie mieszkaja ludzie.

        Moga teraz ostrzeliwac. I jak wiadomo - zdarza sie to co jakis czas. Tylko ze teraz wchodzi tam IDF, bo jest formalnie sila okupujaca. A co, jezeli bedzie tam, skad padly strzaly, niepodlegle panstwo palestynskie?
        • bam_buko Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 02:01
          dragger napisał:

          > > eksperyment myslowy??
          > > mozdierz(e) ma zasieg kilku kilometrow,skoro mieliby ostrzeliwac moga rob
          > ic to
          > > dzisiaj(zza muru).
          > > Jakie ma znaczenie czy ten mur przesunie sie iles km. w prawo czy w lewo,
          > dalej
          > > za tym murem beda osiedla gdzie mieszkaja ludzie.
          >
          > Moga teraz ostrzeliwac. I jak wiadomo - zdarza sie to co jakis czas. Tylko ze
          t
          > eraz wchodzi tam IDF, bo jest formalnie sila okupujaca. A co, jezeli bedzie
          tam
          > , skad padly strzaly, niepodlegle panstwo palestynskie?
          >

          dragger nie badz naiwny?? jakie niepodlegle?? bez armii ,tylko sily policyjne.
          Bez wzgledu ,jaki status bedzie miala Palestyna i jakie tereny zajmowala jak
          podskoczy Izraelowi to i tak w d.. dostanie i nikt palcem nie kiwnie.Co do
          tego napewno nie masz watpliosci.
          Dywagacje co im oddac co nie biorac tylko i wylacznie pod uwage bezpieczenstwo
          Izraela nie maja sensu
          • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 02:16
            > dragger nie badz naiwny?? jakie niepodlegle?? bez armii ,tylko sily policyjne.
            > Bez wzgledu ,jaki status bedzie miala Palestyna i jakie tereny zajmowala jak
            > podskoczy Izraelowi to i tak w d.. dostanie i nikt palcem nie kiwnie.Co do
            > tego napewno nie masz watpliosci.
            > Dywagacje co im oddac co nie biorac tylko i wylacznie pod uwage bezpieczenstwo
            >
            > Izraela nie maja sensu

            Nawet nie probujesz zrozumiec tego, o czym pisze... Ja pisze - do tych wszystkich, ktorzy uznaja okupowanie 'terenow okupowanych' po dzien dzisiejszy za wylaczna WINE wylacznie Izraela. Pytam, co by bylo, gdyby Izrael zrobilby wszystko to, czego sie od niego rzada, wyniosl sie do granic sprzed wojny 6-dniowej, calkowicie wycofal wojska i osadniko z zach. brzegu i gazy. Baa - nawet zezwolil na powrot uciekinierow palestynskich do Izraela. A potem - tydzien, dwa albo miesiac pozniej - zgineloby kilkadziesiat Zydow w ataku przeprowadzonym z niedawno opuszczonych terenow palestynskich. Co wtedy WEDLUG WAS powinien bylby zrobic rzad Izraela ?
            • bam_buko Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 02:53
              dragger napisał:

              > > dragger nie badz naiwny?? jakie niepodlegle?? bez armii ,tylko sily polic
              > yjne.
              > > Bez wzgledu ,jaki status bedzie miala Palestyna i jakie tereny zajmowala
              > jak
              > > podskoczy Izraelowi to i tak w d.. dostanie i nikt palcem nie kiwnie.Co d
              > o
              > > tego napewno nie masz watpliosci.
              > > Dywagacje co im oddac co nie biorac tylko i wylacznie pod uwage bezpiecze
              > nstwo
              > >
              > > Izraela nie maja sensu
              >
              > Nawet nie probujesz zrozumiec tego, o czym pisze... Ja pisze - do tych
              wszystki
              > ch, ktorzy uznaja okupowanie 'terenow okupowanych' po dzien dzisiejszy za
              wylac
              > zna WINE wylacznie Izraela. Pytam, co by bylo, gdyby Izrael zrobilby wszystko
              t
              > o, czego sie od niego rzada, wyniosl sie do granic sprzed wojny 6-dniowej,
              calk
              > owicie wycofal wojska i osadniko z zach. brzegu i gazy. Baa - nawet zezwolil
              na
              > powrot uciekinierow palestynskich do Izraela. A potem - tydzien, dwa albo
              mies
              > iac pozniej - zgineloby kilkadziesiat Zydow w ataku przeprowadzonym z
              niedawno
              > opuszczonych terenow palestynskich. Co wtedy WEDLUG WAS powinien bylby zrobic
              r
              > zad Izraela ?
              >

              dobrze nie dociera wiec prosciutko....nawet jak sie wycofaja,oddadza wsio a
              moze wiecej ,powstanie ta "niepodlegla" jak piszesz Palestyna i podskoczy!!!!
              to dostana tak samo w d.. jak dostawali tylko bedzie to z poparciem opini
              publicznej -beda agresorami.Poki co bronia sie przed agresja a to zasadnicza
              roznica.
              Dopoki Izrael jest okupantem nie ma poparcia opini publicznej(maja coprawda w
              d...) i miec nie bedzie.

              ps Twoje spekulacje wyprzedzaja fakty
              • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 02:59
                Ale tutaj chodzi wlasnie o to, ze wycofanie sie z terenow Palestynskich NIE JEST MOZLIWE, jezeli nie bedzie tam struktur administracyjnych i policyjnych zdolnych zapanowac nad terrorystami. A jezeli by powstalo, to odciete od Izraela murem i 10 kilometrami strefy demarkacyjnej, zamkniete na glucho...

                Z tym poparciem opinii publicznej to jest roznie - Izrael nie jest potepiany przez zdecydowana wiekszosc 'ludziow' na swiecie...
                • bam_buko Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 03:39
                  Palestynczycy musza!!! pojsc na kompromis jesli chca powstania panstwa
                  palestynskiego.O podzielonej Jerozolimie rowniez musza zapomniec-dzielenie
                  miast/stolic nigdy na dobre nie wyszlo.Powinni jednak dostac 80-90% okupowanych
                  terytoriow i panstwo powinno powstac niepodlegle w calym tego slowa znaczeniu-
                  niech sie kisza we wlasnym sosie.Jesli podskocza dostana w leb ze nie
                  pozbieraja sie przez nastepne iles lat - tym razem przy calkowitym poparciu
                  opini publicznej
                  Izrael jak chce miec spokoj musi sie jakos dogadac,droga dyplomacji jak to
                  zrobil z Egiptem i Jordania(zagrozenie z ich storny jest minimalne).
                  Syrii oddac wzgorza Golan ktore przy obecnej technice wojskowej stracily
                  znaczenie strategiczne.
                  Kiedy spelnia sie te warunki powinien zapanowac spokoj.

                  Araby przy swojej religijnej ciemnocie nie sa na tyle glupi zeby nie rozumiec
                  ze Izrael jest potega militarna i szans z nimi nie maja zadnych!! przez
                  nastepne 100 lat a moze wiecej.
                  Jesli Izrael bedzie dalej "wojowal" to kiedys araby do bomki A sie dorwa -to
                  kwestia czasu i wtedy..........to juz spekulacje tak niebezpieczne jak i
                  przerazajace.
                  • wlodek35 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 04:49
                    bam_buko napisał:
                    (...)
                    > Araby przy swojej religijnej ciemnocie nie sa na tyle glupi zeby nie rozumiec
                    > ze Izrael jest potega militarna i szans z nimi nie maja zadnych!! przez
                    > nastepne 100 lat a moze wiecej.
                    > Jesli Izrael bedzie dalej "wojowal" to kiedys araby do bomki A sie dorwa -to
                    > kwestia czasu i wtedy..........to juz spekulacje tak niebezpieczne jak i
                    > przerazajace.

                    Na tym wlasnie polega roznica miedzy Izraelei jego sasiadami: Izrael ma te
                    bombke A i ja nie uzywa; Arabowie ja nie maja a pragna ja uzywac.
                    Zmarly dyktator Syrii powiedzial, ze Arabom potrzebne sa trzy bomby atomowe:
                    jedna rzucic na Jerozolime, druga - na Tel Aviv, trzecia - na Haife.
                  • dana33 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 11:35
                    ty sie dobrze czujesz bam_buko, czy masz goraczke?
                    prawie zemdlalam jak przeczytalam ten twoj post.....
                    eee, pewnie ktos sie pod ciebie podszyl.
    • felusiak1 dragger daj sobie spokoj 05.05.05, 01:32
      Najwyrazniej tak postawione pytanie przekracza mozliwosci intelektualne.......
      • dragger Re: dragger daj sobie spokoj 05.05.05, 01:48
        a ja dalej bede sial zamet w tych zabitych dechami umyslach :]
        • ale-jajaja Re: dragger daj sobie spokoj 05.05.05, 02:21
          Dager - ja ci zadam pytanie:
          Jak by Bliski Wschód wyglądał gdzyby wszyscy w tym regionie zastosowali się do
          Rezolucji ONZ ? i ani US ani Rosja nie wpieprzały się tam ze swoimi pomysłami?
          Myślisz, że do tej pory by istniało państwo Izrael ?
          • dragger Re: dragger daj sobie spokoj 05.05.05, 02:24
            Dozbrajanie Izraela nie bylo nigdy wbrew rezolucjom ONZ. A dozbrojony w technologie amerykanska izrael jest nie do brykniecia przez zacofanych sasiadow. Tak wiec odpowiedz brzmi tak, istnialby. A dozbrajanie panstwa, ktoremu zagrazaja sasiedzi, nie nazwalbym 'wpieprzaniem sie'. Izrael nigdy nie zaatakowal sasiadow - pomimo posiadania przewagi technologicznej.
            • ale-jajaja Re: dragger daj sobie spokoj 05.05.05, 03:56
              Tak to prawda - teraz sobie wyobraż przewagę technologiczną - SOMSIADÓW Izraela ?
              ... ile potreba 24 - 48 godzin i już po wszystkim. Tam jest 'pat' polityczny.
            • dana33 Re: dragger daj sobie spokoj 05.05.05, 11:39
              dragger, jak by sie wszyscy dostosowali do rezolucji onz, to dzisiaj na tych
              terenach byloby panstwo israel. i powiekszona jordania. albo israel i
              palestyna, jesliby sie jordania juz w 1948 zrzekla tych ziem. dwa panstwa,
              zyjace moze nie w wielkiej milosci, ale zyjace obok siebie w spokoju.
              rezulcji onz 181 arabowie nie uznali i w dniu ogloszenia panstwa rozpoczeli
              pierwsza wojne z nami.
    • bladatwarz I tu zostanmy 05.05.05, 02:04
      > Witam, mam dla Was eksperyment myslowy...
      >
      > Wyobrazcie sobie, ze Izrael JUTRO, NATYCHMIAST I BEZWARUNKOWO wycofuje sie z
      te
      > rytoriow okupowanych, dzieli sie Jerozolima, ustanawia nadzor UN nad wzgorzem
      s
      > wiatynnym, wycofuje sie do granic sprzed 6-dniowki. Palestyna rzadza sami
      pales
      > tynczycy...


      CALA RESZTA TO TWOJE PEKULACJE ANIE POSZANOWANIE PRAWA MIEDZYNARODOWEGO!
      rozumiesz???
      • dragger Re: I tu zostanmy 05.05.05, 02:18
        Dokladnie - to sa moje spekulacje. Bo wydaje mi sie, ze taki scenariszu bylby prawie 100% pewny. Ze prawie na 100% taki atak - nawet po calkowitym ustapieniu wszystkim rzadaniom palestynczykow - nastapilby. Chocby wykonany przez Hezbollah, ktory W OGOLE Izraelowi prawa do istnienia nie przyznaje.

        I bardzo mnie interesuje, jakie jest WASZE zdanie, na temat tego, co w takiej sytuacji powinien zrobic zaatakowany Izrael?
    • wojcd naruszona symbioza 05.05.05, 08:59
      Trzy lata temu jak Palestynczycy schowali
      sie w Bazylice Narodzenia Panskiego pamietaam
      jak o. Lubecki powiedzial, ze
      "nie opuszczalismy Bazylki przez siedem wiekow".
      Kto narusza wiec symbioze na tych terenach?
      www.terrasancta.pl/kw-a-31t.html
      PS. Moge mylic sie w zacytowanej wypowiedzi co do ilosci
      wiekow. Slyszalem to w tv i nie moge znalezc tej wypowiedzi
      w internecie.
    • dragger widze ze problem przerosl wszystkich 05.05.05, 10:04
      tak ochoczo dotad jezdzacych po Zydach forumowiczach... No co jest? Dotarlo do durnych lbow, ze zbyt wczesne wycofanie sie z Palestyny doprowadziloby prawie na 100% do ponownego wejscia pare tygodni pozniej, tym razem juz w usprawiedliwionym w pelni charakterze wojsk okupacyjnych. Tylko ze co z tego, ze Izrael bylby bardziej usprawiedliwiony - to, co musialby zrobic po takim wejsciu zaprzepasciloby szanse na pokoj na nastepne dwa pokolenia.

      DOTARLO? Nie? To przeczytac jeszcze 10 razy...
      • zssyp Re: widze ze problem przerosl wszystkich 05.05.05, 10:58
        Panie "majacy monopol na madrosc" dragger:
        >Dotarlo do durnych lbow
        Dygresja: jak sie nam Kozaczczyzna, albo Turczyn burzyl to sie po nich
        przejechalismy i wrocilismy do siebie.

        >Izrael bylby bardziej usprawiedliwiony
        -blad. Bylby jakos usprawiedliwiony. Teraz nie jest wcale.

        > to, co musialby zrobic po takim wejsciu zaprzepasciloby szanse na pokoj na
        nastepne dwa pokolenia.

        piszesz tak jakby teraz dzialal w celu osiagniecia pokoju; pomylka, czy klapki
        na oczach?
        • dragger Re: widze ze problem przerosl wszystkich 05.05.05, 12:51
          > Dszaesja: jak sie nam Kozaczczyzna, albo Turczyn burzyl to sie po nich
          > przejechalismy i wrocilismy do siebie.

          Widzisz, czasy sie troche zmienily. Turczyn nie mogl z mozdzierza albo prymitywnej wyrzutni rakiet ostrzelac gesto zaludnionych terenow zamieszkalych przez Polakow. Nie mogl sie przy tym ukryc wsrod ludnosci cywilnej - rownierz dlatego, ze wtedy g kogokolwiek obchodzila ludnosc cywilna i w razie odwetu rzezana byla bez kompleksow.

          > >Izrael bylby bardziej usprawiedliwiony
          > -blad. Bylby jakos usprawiedliwiony. Teraz nie jest wcale.

          Nie? A czy obecna sytuacja w swojej "najpierwszej" genezie nie wynika z agresji panstw arabskich na nowopowstaly Izrael?? A potem juz matnia bez dobrych wyjsc, zwlaszcza z bandyta arafatem w Autonomii?

          > piszesz tak jakby teraz dzialal w celu osiagniecia pokoju; pomylka, czy klapki
          > na oczach?

          A nie dziala? Proces pokojowy jest w fazie, w jakiej jeszcze nigdy - bo zawsze torpedowany przez terrorystow - nie byl. A ze potulnie nie przystanie na zadania krajow osciennych, ktore zwalaja na niego wine za efekty SWOJEJ WLASNEJ AGRESJI - to chyba normalne dla dumnego i suwerennego kraju, ktory w dodatku ma sie czym bronic.
          • zssyp Re: widze ze problem przerosl wszystkich 05.05.05, 13:46
            > Widzisz, czasy sie troche zmienily. Turczyn nie mogl z mozdzierza albo
            prymitywnej wyrzutni rakiet ostrzelac gesto zaludnionych terenow zamieszkalych
            przez Polakow. Nie mogl sie przy tym ukryc wsrod ludnosci cywilnej - rownierz
            dlatego, ze wtedy g kogokolwiek obchodzila ludnosc cywilna i w razie odwetu
            rzezana byla bez kompleksow.

            Piszac, ze zmienily sie czasy masz, jak rozumiem na mysli wynalezienie nowych
            rodzajow broni. OK. Ale nie ma wlasciwie znaczenia to, jakimi srodkami
            prowadzony jest atak. Liczy sie, ze pod egida panstwa - z ktorym w tej
            hipotetycznej sytuacji nalezy zrobic pozadek, nie ogladajac sie na to czy wala
            z samopalow, czy z haubic. Poza tym ludnosc cywilna jakiegokolwiek panstwa
            zawsze bedzie obrywac jesli ich armia rozpocznie wojne. I zarowno decydenci,
            jak i cywile dobrze o tym wiedza. Dzis tez cywile g obchodza rzadzocych.

            > Nie? A czy obecna sytuacja w swojej "najpierwszej" genezie nie wynika z
            agresji
            > panstw arabskich na nowopowstaly Izrael?? A potem juz matnia bez dobrych wyjsc
            > , zwlaszcza z bandyta arafatem w Autonomii?

            Racja. Nie mialbym jednak nic przeciwko temu, by Izrael uznal WTEDY istnienie
            Palestyny jako panstwa i robil im rajdy jak tylko cos przefrunie nad granica. A
            potem spowrotem na swoje podworko.

            > Proces pokojowy jest w fazie, w jakiej jeszcze nigdy - bo zawsze
            torpedowany przez terrorystow - nie byl.

            Rabina zabili Izraelczycy, w Izraelu rowniez sa "jastrzebie", ofiary cywilne sa
            po obydwu stronach, co zniecheca ofiary do szukania pokojowych rozwiazan i
            daje, jak napisales "matnie bez dobrych wyjsc".

            > A ze potulnie nie przystanie na zadania krajow osciennych, ktore zwalaja na
            niego wine za efekty SWOJEJ WLASNEJ AGRESJI - to chyba normalne dla dumnego i
            suwerennego kraju, ktory w dodatku ma sie czym bronic.

            Zgadzam sie z jednym wyjatkiem: nie ma wsrod sasiadow Izraela takiego panstwa
            jak palestyna - ergo: Izraelczykom nie wolno rozwalac kazdego kto sie nawinie;
            powinii, co jest niewykonalne, kazdego bydlaka sadzic i karac wg prawa.
    • zssyp Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 10:43
      W warunkach, ktore wymieniles brak tego najwazniejszego: Izrael uznaje
      istnienie sowerennego panstwa palestynskiego; Wtedy odpowiedz jest prosta:
      Izrael powinien w takiej sytuacji (hipotetycznego ataku)rozpoczac wojne obronna
      z panstwem-agresorem; i nie mam tu na mysli wznowienia okupacji, a po prostu
      powstrzymanie takich atakow i ewentualne dzialania prewencyjne, np. naloty na
      tego typu instalacje wojskowe PANSTWA PALESTYNSKIEGO. Nie zgadzam sie z tym, ze
      ktokolwiek (Izraelczycy, Palestynczycy , UN, Syria czy Eskimosi)musza cokolwiek
      tam budowac ("bez zbudowania tam panstwa potrafiacego okielznac terrorystow i
      bojowkarzy"). Izraelowi wystarzy wyniesc sie i uznac istnienie Palestyny w
      jakichs (???) granicach, a wtedy z nielegalnego, bandyckiego okupanta stanie
      sie obronca swojego panstwa przed atakami INNEGO panstwa.
      • felusiak1 Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 12:43
        z terytorium suwerennego panstwa palestynskiego trwa ostrzeliwanie
        przygranicznych terenow rakietami. izrael interweniuje w stolicy palestyny
        jerozolimie (ma przez ulice). wladze palestyny zaprzeczaja jakoby trwaly
        ostrzeliwania. izrael w odwecie atakuje teren z ktorego strzelano. naglowki w
        gazetach.
        : "zbrodnicza agresja soldateski izraelskiej na bezbronnych palestynskich chlopow"
        rada bezpieczenstwa potepia izrael, usa wetuje rezolucje uznajac ja za
        jednostronna. zgromadzenie ogolne, ktoremu przewodniczy polnocna korea
        przytlaczajaca wiekszoscia potepia izrael. to juz chyba przerabialismy
        wielokrotnie. bez awyciestwa i kleski nie ma pokoju a jedynie tymczasowe
        zawieszenie broni.
      • dragger Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 12:56
        OK, rozszerzamy sytuacje hipotetyczna o uznanie suwerennego panstwa Palestynskiego (od poczatku to mialem na mysli, nie napisalem tego tylko explicite).

        Ale za to w innym miejscu sie nie zrozumielismy - ostrzal nie zostal przeprowadzony z jakichs stacjonarnych wyrzutni nalezacych do 'armii palestynskiej'. To ostrzal terrorystyczny - kilku gosci w maskach strzelajacych z dachow cywilnych domow na terenie palestyny.

        I co teraz? CO IZRAEL POWINIEN wtedy zrobic?

        > tam budowac ("bez zbudowania tam panstwa potrafiacego okielznac terrorystow i
        > bojowkarzy"). Izraelowi wystarzy wyniesc sie i uznac istnienie Palestyny w
        > jakichs (???) granicach, a wtedy z nielegalnego, bandyckiego okupanta stanie
        > sie obronca swojego panstwa przed atakami INNEGO panstwa.

        Tylko ze wyjdzie na TO SAMO, z tym, ze konflikt sie zaogni tak, ze szans na pokoj nie bedzie za cholere... Bo jak Izrael mialby walczyc z palestynczykami w takiej sytuacji? Jak w sumie wiadomo, ze zamachy to nie jest bezposrednio akcja administracji palestynskiej tylko bandytow, z ktorymi nie potrafia sobie poradzic?
        • zssyp Re: Do potepiajacych Izrael... 05.05.05, 13:57

          > Ale za to w innym miejscu sie nie zrozumielismy - ostrzal nie zostal
          przeprowadzony z jakichs stacjonarnych wyrzutni nalezacych do 'armii
          palestynskiej'. To ostrzal terrorystyczny - kilku gosci w maskach strzelajacych
          z dachow cywilnych domow na terenie palestyny.

          Nie ma znaczenia, czy ze stacjonarnych czy nie, liczy sie ze z terenow obcego
          panstwa - wjezdza IDF i orze wszystko, jak leci. Status atakujacych zmienia sie
          w momencie gdy uznamy ich za sily militarne Palestyny - nie sa juz stricte
          terrorystami. Cywilizacja rules.
    • wojcd Dragger - co Ty na to 05.05.05, 11:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=700027&a=705504
      • zssyp Re: Dragger - co Ty na to 05.05.05, 11:31
        zatchnal sie:)
      • dragger nie rozumiem, 05.05.05, 13:03
        co to ma do pytania, ktore zadalem. Mam rozumiec, ze chcesz, zebym sie odniosl do argumentacji odmawiajacej Izraelowi prawo do istnienia?

        Nie chce mi sie wdawac w dyskusje o historii (na przyklad to, ze wtedy ONZ chcialo utworzyc dwa panstwa - zydowskie i palestynskie - co zostalo zablokowane przez arabow. Albo o tym, ze jak tam osiedlali sie Zydzi to tam byla gola prawie pustynia bez ZADNYCH powazniejszych struktur administracyjnych - osiedla plemienne). To co jest teraz najwazniejsze, ze istnienie Izraela jest FAKTEM. Okolicznosci powstania to historia, ktorej zmienic nikt nie jest w stanie (nie pierwsze to panstwo sztucznie stworzeone na tej planecie, zdecydowanie nie jedyny przypadek gdy mocarstwa dysponuja ziemiami slabszych). Natomiast to panstwo jest juz ojczyzna dla kilku pokolen TAM URODZONYCH. I NIE ISTNIEJE mozliwosc, zeby Izrael sie zwinal i przeniosl sie na Madagaskar czy odkupiona od ruskich Kamczatke. Wiec to co mozemy robic, to szukac rozwiazania kompromisowego, laczacego suwerenna palestyne z bezpiecznym Izraelem. Nie ma innej mozliwosci...
        • wojcd Re: nie rozumiem, 05.05.05, 13:45
          Hm, trudno.
          Moze zapamietaj moj pierwszy wpis w tym watku.
    • wojo1111 Co te arabstwo naprawde chce.... 05.05.05, 13:06
      Co naprawde chca:
      www.frontpagemag.com/media/slideshowimages/slide1.html
      a potem....w drodze do Europy
      www.nakedterror.net/galleries/displayimage.php?album=5&pos=8
      i nastepny etap:

      www.geocities.com/jean0989/
      www.masada2000.org/occupation.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja