Dodaj do ulubionych

Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, nie!

26.05.05, 12:09
Dana, Dana, zupelnie sie z tym wywiadem nie wstrzelilas. Przeczytalas go
wogole? Przeciez to jest manifest antysyjonistyczny. Facet mieszka w polsce,
uwaza polske (nie izrael) za swod dom i NIGDY nie chcial z polski wyjechac...

Przypomne ci, Danusiu, ze u podstawy wyznawanej przez ciebie ideologii lezy
przekonanie, ze zydzi nigdzie w izraelu zyc nie moga (stad tez wciskanie na
sile ludziom do glow, ze caly swiat zydow nienawidzi, stad tez te nieszczesne
wycieczki, w wyniku ktorych mlodzi zydzi by sobie z polakami poharcowali...
wszystko po to, zeby wychowac nowych mlodych syjonistow, ktorzy beda sie bac
nie zydowskiego swiata i ktorzy beda ten nie zydowski swiat uwazali za wrogi.
czy warto tak ludzi zatruwac? no coz, wszystko w imie syjonizmu... nacjonalizm
wazniejszy od ludzi... ale to inna bajka). I zwracam ci uwage, ze zycie tego
czlowieka, to co on soba reprezentuje, dowodzi, ze syjonizm jest ideologia
falszywa i (zwyczajnie) niepotrzebna: mozna byc zydem i przezyc. i ani
syjonizm, i ani izrael nie sa do tego potrzebne.

A teraz zajmijmy sie twoja sugestia (klamliwa), ze cos mi w wywiadzie tego
czlowieka przeszkadza. Danus, nie bede sie rozwodzil nad manipulacja, jakiej
sie dopuscilas. Sama wiesz najlepiej, jakie "metody" stosujesz. Chce ci tylko
zwrocic uwage, ze podczas gdy daleko temu czlowiekowi do twoich pogladow
(otwarcie mowi o zydowskim wkladzie w budowe komunizmu w polsce, wspomniany
juz stosunek do komunizmu), z moimi chyba ma kilka punktow stycznych. Porownajmy:


Zwracam uwage, ze mowilem ci to nie raz, nie dwa razy i nie trzy razy.
Sugerowanie, ze jest inaczej to klamstwo. Pozwol wiec, ze powtorze:

glowinski:

A u nas stale jest "gościnna polska ziemia", "Żydzi znaleźli tu schronienie".

Dostojnicy kościelni też go używają. To jest zbitka językowa wypływająca z
podświadomego prawdopodobnie przekonania, że Żydzi jednak na ziemi polskiej
nie do końca są swoi, że przynajmniej trochę są obcy. I z podświadomej być
może chęci, by zaakcentować tradycję tolerancji zapoczątkowaną przez królów
polskich, którzy Żydom wygnanym z zachodniej Europy udzielili gościny.

mirmilek:

to zabieraj zone, corke i wracajcie razem do polski. (przy czym zwroc uwage, ze
ja cie nie "zapraszam" do polski. nie mozna kogos zaprosic do jego wlasnego
domu). miales wybor i masz go dalej. jesli wybierasz tak a nie inaczej, to juz
twoja sprawa.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20015716&a=20025328
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Dana, zamiast okupowac, krzywdzic, mordowac, wroc z rodzina do polski, ktora
jest twoim domem. Jesli masz majatek do odzyskania, to go odzyskaj. Zbuduj cos
ze swiadomoscia, ze nie budujesz swojego szczescia na cudzym nieszczesciu. W
polsce jest miejsce dla wszystkich polskich obywateli, nawet jesli sa to osoby
wulgarne.
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 12:30
      nu, mirmilku, nie wystrzelilam? 125 wpisow i niezla jak na forum dyskusja.
      spadaj, idioto.
      • krystian71 i to ma byc niby twoja zasluga,a nie p.profesora?? 26.05.05, 12:44
        idz zaba,gdzieindziej noge nadstawiaj...
      • mirmilek Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 13:03
        agresywna i wulgarna reakcja potwierdza moje przypuszczenia.
        • cipcynski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 16:06
          wypchaj sie gownem, marionetko muzulmanska!
          • goldbaum nu kultura syjamska :-) 26.05.05, 16:15
            dana napisała:

            > spadaj idioto

            cipcynski napisał:

            > wypchaj sie gownem, marionetko muzulmanska!

            Gdyby ktorys z niesyjamistow puscil takie bluzgi to dana by zacierala dlonie...
            bo antysemita sie "zdenerwowal" i nu w ogole cham jeden.
          • mirmilek Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:46
            dziekuje za dobre slowo.
        • genom3 SAM JESTEŚ AGRESYWNY DO BÓLU 31.05.05, 23:46
      • explicit Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:11
        To jest sukces ciucka ??? To jest sukces !!! Zobacz, wisi trzeci dzien i zaden
        z koszernych nie ugryzl , nie liczac dwoch shmocks z "zyczeniami" ,...

        uklony

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=24328374
        ==============================================================================

        nu, mirmilku, nie wystrzelilam? 125 wpisow i niezla jak na forum dyskusja.
        spadaj, idioto.
    • krystian71 Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 12:43
      sadzisz,ze ona zrobila to niechcacy?
      A ja naiwniak , po pobieznym przeczytaniu wywiadu , pomyslalem o niej ,ze
      wreszcie zdobyla sie na troche obiektywizmu i cytuje wypowiedz zyda,ktory w
      wielu sprawach ma inne niz ona poglady.

      he,he
      -------------------------------------------------
      jak mnie juz nuuudzi ten temat zydowski
      • mirmilek Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 13:06
        Zartujesz? Danusia puscila wywiad z podtekstem "zobaczcie, zyd ktory kocha
        polske, a wy go nienawidzicie, bo jest zydem". i sie przejechala.
        • krystian71 Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 13:08
          pewnie,ze zartuje...
          zadalem jej to pytanie,juz wczoraj , na jej watku.Oczywiscie bez odpowiedzi :)
          • mirmilek Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 13:11
            ciekawe, ze danusia stosuje te sama metode od lat, choc wiele razy zwracano jej
            uwage na nieuczciwosc takiego postepowania. wracam do pracy, cze.
            • dana33 Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 13:26
              hahahaha, ten wywiad byl juz w gazecie 2 dni zanim go dalam na forum, ale wy po
              prostu nie czytacie takich artykulow....
              a ty mirmilek, jak zawsze manipulancik tani.... zadnego podtekstu nie bylo i
              wiesz o tym dobrze...

              nu, to wysilta sie chlopaki, dajcie cos interesujacego, moze dojdzie do 125
              wpisow.... wasz kolezka z australii od miesiecy podbija swoj watek, doszedl juz
              do pokaznycg rozmiarow.... pewnie sie raduje codziennie, jak sam sobie robi up
              i up i up....
              • pypcinski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 16:00
                > wasz kolezka z australii
                > doszedl juz
                > do pokaznycg rozmiarow.... pewnie sie raduje codziennie, jak sam sobie robi up
                > i up i up....

                No wiesz co? Wstydziłabyś się. Przycież on cały czas mówi, że ma dziewczynę, Rywkę, czy jakoś tak.
                • cipcynski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 16:07
                  zastosuj do siebie:
                  please let's let this thread stay on topic without getting hijacked by your
                  enthusiasm for seeing anti-semitism hiding under every
                  rock.

                  • i-love-2-bike Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:14
                    cipcynski napisał:

                    > zastosuj do siebie:
                    > please let's let this thread stay on topic without getting hijacked by your
                    > enthusiasm for seeing anti-semitism hiding under every
                    > rock.
                    >

                    you are talking like a bro from the bronx. in english we do not say let's let,it
                    is incorrect slang,which is being used by a low class uneducated dimwits.
                    • pypcinski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:16
                      A je je!!! A ja tu cytuję pewnego profesora z pewnej super-prestiżowej uczelni amerykańskiej!

                      Ale może on wychował się wśród brosów na bronksie.

                      Kto go tam wie?
                      • cipcynski zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego forum 26.05.05, 20:10
                        Rozśmieszyłeś mnie, nareszcie.

                        Podobnie jak ta qrwa (r) – i-love-2-…, gdybyś nie wiedział co to znaczy - z jej
                        interpretacjami. Z tymi wyzwiskami i przekleństwami i ... Zdaje się, że sama
                        wie, o co chodzi. I to jest w tym najzabawniejsze.

                        Myślisz, że wrócę? Że co, że aż tak jestem spragniony dalszych rozmów z Tobą?
                        Mój drogi pijaku, jakkolwiek to może zabrzmieć idiotycznie na tym Forum, faktem
                        jest, ze to ja Ciebie rzucam, to ja mam wreszcie dość Ciebie, Twoich pretensji,
                        i niektórych z Twoich cennych przyjaciół. Dlaczego?

                        Z kilku powodów. Pierwszy: to bynajmniej nie ja przewróciłem sie na 5-latkach.
                        Pryncypiami, które szanujesz, ja gardzę. Od ludzi nie wymagam, żeby byli Żydami
                        czy Polakami. Od ludzi wymagam, żeby byli ludźmi. Wyobraź sobie, że byłeś w
                        moich oczach egzaminowany. I w moich oczach przepadłeś. Jesteś zwykłym komuszym
                        smrodkiem.

                        Ale sam możesz uważać, że zdałeś - nawet na celująco. Takie złudzenia można
                        zawsze mieć. Czemu nie.

                        A tak nawiasem mówiąc Twoje wyczyny pijackie absolutnie mnie nie interesują.

                        Drugi powód: nie cierpię, kiedy przekręca się sens moich wypowiedzi. Przeczytaj
                        sobie jeszcze raz, co napisałem od początku do końca. Zastanów się - jeśli
                        jesteś do tego zdolny, choć raczej wydaje mi się, że to niemozliwe. Mówienie w
                        tym układzie o mnie jako manipulatorze zatrąca o śmieszność. Ale taką, która
                        mnie już nie rozśmiesza.

                        Trzeci powód: Jako kramarz masz raczej niezbyt atrakcyjny asortyment towarów.
                        Żydy tu, antysemity tam. Wyklinanie kogoś, kto chce obejrzeć, zanim kupi, jest
                        w dzisiejszym świecie raczej nie do przyjęcia.

                        W sumie: nudzisz mnie i drażnisz. Mam poczucie, że poświęciłem Ci - sam nie
                        wiem dlaczego, z jakichś irracjonalnych względów - aż za dużo czasu. Jestem
                        zdegustowany. Więc nawet nie mam ochoty Ci już mówić, "Kahane Chai!"

                        Tobie na koniec życzę dużo zdrowia i żebyś w ramach obowiązków służbowych mógł
                        juz tylko występować na tym Forum. Doradzałbym jedynie, żebyś przedtem
                        przeszedł przez jakieś intensywne szkolenie. Bo jak na razie to co robisz, to
                        czysta amatorszczyzna: przełożeni mogą być niezadowoleni. Idzie nie tylko o
                        informację. Takze o dobór sojuszników.

                        Twojemu krajowi - żeby wreszcie zdołał wypracować formułę uczciwego systemu
                        ekonomicznego i pozbawienia się bezrobocia i pijaństwa.

                        Sobie nie życzę niczego.

                        No i tego. Nie musisz odpisywać, ja już na pewno nie odpowiem.
                        • mirmilek czy wrocisz? 26.05.05, 20:11
                          przeciez ty zawsze tu byles, tylko pod innymi nickami...
                          • wojcd był, jest i będzie /nt 26.05.05, 20:43
                            • wojcd kłamał - jest ponownie /nt 27.05.05, 16:18
                          • genom3 TY ZAWSZE POD TYM SAMYM ZAJADŁY MUSLIMEK 31.05.05, 23:49
                        • pypcinski Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 26.05.05, 20:24
                          cipcynski napisał:


                          > Myślisz, że wrócę? Że co, że aż tak jestem spragniony dalszych rozmów z Tobą?

                          Itd.


                          Co za cytaty! Niesamowite.


                          Kahane Chui!

                          I -
                          • mirmilek Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 27.05.05, 13:46
                            oj, jest, jest :) i to go boli :))))))
                            • pypcinski Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 27.05.05, 14:11
                              Ale -
                              • mirmilek Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 27.05.05, 14:17
                                dowod, ze bardziej chyba "cipcinskiemu" na tobie zalezy, niz to przyznaje.
                          • white.rower Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 27.05.05, 15:31
                            pamietasz mnie?
                            To ja - white.rower. Twoje alter ego. Twoje sumienie. Twoje trzezwe "ja".
                            Bez pypcia na jezyku.

                            pypcinski napisał:
                            >
                            >
                            > Co za cytaty! Niesamowite.
                            >
                            >
                            Cytaty pianego mistrza obludy. Nie poznajesz? Trudno pamietac co sie wypocilo
                            pod wplywem alkoholu...

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=8800813&a=8843163
                            • pypcinski Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 27.05.05, 15:55
                              Moje alter ego? ależ sobie pochlebiasz --
                              • i-love-2-bike Re: zabieram swoje manatki z tego pycpinskiego fo 27.05.05, 16:07
                                pypcinski napisał:

                                > Moje alter ego? ależ sobie pochlebiasz --
                            • mirmilek a miales stad odejsc... 27.05.05, 22:12
                              nastepny nieobecny bojkotujacy ;)
                              • genom3 ZAWSZE TY MOŻESZ SIE IŚĆ ROZERWAĆ 31.05.05, 23:49
                • pypcinski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. - up 26.05.05, 18:47


                  • dana33 Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. - u 26.05.05, 19:23
                    a po co podbijasz, cepie? uwazasz ze taki swietny watek?
                    • pypcinski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. - u 26.05.05, 19:29
                      ciekaw byłem, jak z Twoim poczuciem humoru.

                      • wojcd Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. - u 26.05.05, 19:43
                        pypcinski napisał:
                        > ciekaw byłem, jak z Twoim poczuciem humoru.
                        __________________________________________________
                        Hm, a może z poczuciem umiaru?
                • dana33 Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:21
                  so what? ona pewnie mysli, ze on filosemita... a on sobie mysli, jak to
                  nienawidzi zydow a ma jedna w lozku, tak pour la hec....
                  • pypcinski Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:23
                    E tam. -----
              • mirmilek Re: Dana: nie wstrzelilas sie z tym wywiadem. oj, 26.05.05, 19:49
                masz racje, danus. nie przeczytalem, bo bym skomentowal odpowiednio. nie
                rozumiem jednak, o czym ma to swiadczyc, bo generalnie malo czytam art z gazety.

                co do podtekstow twoich postow, to pozwol, ze bede obstawal przy swoim, a
                ponadto zwracam ci uwage, ze twoje zaprzeczenia nie sa wiarygodne, bo przeciez
                nie raz zaprzeczalas, ze jestes osoba wulgarna.
            • genom3 A TY OD LAT STOSUJESZ INNĄ METODĘ,A TO DOBRE 31.05.05, 23:48
        • genom3 TO JUŻ NIE WIERZYSZ W SPISKI MUSLIMKU? 31.05.05, 23:47
    • abe_ltd A moze bys tak do Hiszpanii Dane z rodzina 28.05.05, 00:01
      zaprosil? Kup im bilety, zorganizuj chalupe, prace i bezpieczenstwo.
      Szczegolnie to ostatnie bo w Hiszpanii nie tylko pozostalosci Swietej
      Inkwizycji wsrod samych Hiszpanow to i jeszcze rzesze Arabow z Polnocnej
      Afryki, ktorzy sa swiecie przekonani ze Europa to tak naprawde do nich nalezy.
      A co do Europy Srodkowej, zlotko, to Ty akurat nie masz srodkow zapewnienia
      Zydom powyzszych dobr, nie mowiac o bezpieczenstwie. Nie wiem jak sie bedziesz
      starac zignorowac holocaust, to mimo twoich staran jednak pozostanie historia
      NOWOZYTNA. Ja jako Europejczyk nie bylabym tak szybka z gwaranacjami
      bezpieczenstwa dla Zydow w Polsce czy Europie. Z czystej uczciwosci. Ale ty,
      Mirmilku zloty, masz przeciez ulterior motyw: wypchniecie Zydow z Izraela bo
      taka jest twoja religijna potrzeba 'serca' dla twoich wspolwyznawcow. Nie
      wykazujesz jednak powaznej troski o to gdzie ci Zydzi maja pojsc (z wyjatkiem
      dna morskiego) ani jak im zagwarantujesz bezpieczenstwo. Twoje wywody na temat
      tego jak to jest mozliwe dla Zyda przezyc radosnie w Polsce sa smieszne na tle
      tego wywiadu. Przeciez ten facet przez dekady nie przyznawala sie do swojej
      zydoskosci, a jego wyglad i nazwisko, jak rowniez fakt ze jest agnostykiem
      ulatwil mu przetrwanie. A NIE STAROPOLSKA GOSCINNOSC
      • mirmilek Re: A moze bys tak do Hiszpanii Dane z rodzina 28.05.05, 00:06
        moge zaprosic do hiszpanii tez (co zrobil sam krol hiszpanii w rocznice
        wyrzucenia zydow z hiszpanii). pytanie tylko po co, skoro dana nie jest
        hiszpanska zydowka tylko polska?

        niczego zapewniac nie mam zamiaru, bo kazdy powinien pracowac na siebie.

        Ale ty,
        > Mirmilku zloty, masz przeciez ulterior motyw: wypchniecie Zydow z Izraela bo
        > taka jest twoja religijna potrzeba 'serca' dla twoich wspolwyznawcow. Nie
        > wykazujesz jednak powaznej troski o to gdzie ci Zydzi maja pojsc (z wyjatkiem
        > dna morskiego) ani jak im zagwarantujesz bezpieczenstwo.

        oszalalas?
        • abe_ltd Re: A moze bys tak do Hiszpanii Dane z rodzina 28.05.05, 00:19
          A zatem do Hiszpanii nie da sie zaprosic. Latwiej do Polski bo Ciebi juz tam
          nie ma. Niech Polacy ugoszcza Izraelczykow, no nie?

          Mirmil zachowujesz jakbys kandydowal na beatifikacje. Mowisz, ze Ty tylko
          pozytywnie i obiektywnie, neutralnie i sprawiedliwie popierasz to co jest
          racja - 'sprawe palestynska w ONZ'. To swietnie! Tylko czy jestes naprawde
          neutralny???? Sam sie do siebie nie przeznasz ze nie jestes ze wzgledu na swoje
          wyznanie ktore sila rzeczy wciaga cie w spolecznosc muzulmanow i sprawia ze
          stoisz po ich stronie. Czy jestes wogole w stanie byc obiektywny. Watpie.
          Ja jestem.
          A co do tego, ze kazdy powinie zapracowac na siebie. Zgodze sie. Powiem ci
          nawet anegdotke z zycia mojego wlasnego wzieta. Otoz sprzedaje chalupe. Pare
          dnie temu pojawili sie Afganistanczycy, ktorzy bardzo chcieli ja kupic. Fajnie!
          Mieszkaja juz tu ponoc pare dobrych lat, oboje pracuja ciezko, zaoszczedzili
          pieniazki. Nie ma sprawy. Ale jak zobaczylam ich oferte to mialam ochote ich
          pobic bo to byl 'insult' nie oferta. Nie miala ona nic wspolnego z cena czy
          wartoscia rynkowa. Oni po prostu chcieli 'a handout'. I ja ci powiem dlaczego -
          bo sie tak przyzwyczaili. Przyjechali jako uchodzcy. Dostali dom, edukacje w
          jezyku i jakims wybranym zawodzie za darmoche (ja natomiast musialam placic
          agentom grube dolary i robic investycje ze miec przywilej zycia w NZ, ja
          musialam pracowac od poczatku i od poczatku miec perfecyjny angielski azeby
          dostac prace w zawodzie). Wiec im sie teraz wydaje ze wartosc rynkowa to jakis
          zart, ze przeciez im sie nalezy za ta darmoche tak dalej ciagnac. Mnie to
          wqu..lo jak cholera. Bo to moja krwawica. Masz racje ze kazdy powinien
          pracowac na siebie a nie wkolko polegac na innych zeby za nich wszystko
          zalatwic i im wszystko DAC za nic. OK?
          • marouder A Ty abe zdaje sie nie wiesz 28.05.05, 00:28
            ze neutralnosc w konflikcie jest jednoznaczna z przyjmowaniem na siebie uslug
            sedziego? Mirmil z wielu rzeczy sie wycofa..SAM>>bowiem, mam taka nadzieje, ze
            umie sluchac..( a ciebie prosze, bys nie przyjmowala na siebie jarzma sedziego,
            bo jest ciezkie) Po prostu.

            abe_ltd napisała:

            > A zatem do Hiszpanii nie da sie zaprosic. Latwiej do Polski bo Ciebi juz tam
            > nie ma. Niech Polacy ugoszcza Izraelczykow, no nie?
            >
            > Mirmil zachowujesz jakbys kandydowal na beatifikacje. Mowisz, ze Ty tylko
            > pozytywnie i obiektywnie, neutralnie i sprawiedliwie popierasz to co jest
            > racja - 'sprawe palestynska w ONZ'. To swietnie! Tylko czy jestes naprawde
            > neutralny???? Sam sie do siebie nie przeznasz ze nie jestes ze wzgledu na swoje
            >
            > wyznanie ktore sila rzeczy wciaga cie w spolecznosc muzulmanow i sprawia ze
            > stoisz po ich stronie. Czy jestes wogole w stanie byc obiektywny. Watpie.
            > Ja jestem.
            > A co do tego, ze kazdy powinie zapracowac na siebie. Zgodze sie. Powiem ci
            > nawet anegdotke z zycia mojego wlasnego wzieta. Otoz sprzedaje chalupe. Pare
            > dnie temu pojawili sie Afganistanczycy, ktorzy bardzo chcieli ja kupic. Fajnie!
            >
            > Mieszkaja juz tu ponoc pare dobrych lat, oboje pracuja ciezko, zaoszczedzili
            > pieniazki. Nie ma sprawy. Ale jak zobaczylam ich oferte to mialam ochote ich
            > pobic bo to byl 'insult' nie oferta. Nie miala ona nic wspolnego z cena czy
            > wartoscia rynkowa. Oni po prostu chcieli 'a handout'. I ja ci powiem dlaczego -
            >
            > bo sie tak przyzwyczaili. Przyjechali jako uchodzcy. Dostali dom, edukacje w
            > jezyku i jakims wybranym zawodzie za darmoche (ja natomiast musialam placic
            > agentom grube dolary i robic investycje ze miec przywilej zycia w NZ, ja
            > musialam pracowac od poczatku i od poczatku miec perfecyjny angielski azeby
            > dostac prace w zawodzie). Wiec im sie teraz wydaje ze wartosc rynkowa to jakis
            > zart, ze przeciez im sie nalezy za ta darmoche tak dalej ciagnac. Mnie to
            > wqu..lo jak cholera. Bo to moja krwawica. Masz racje ze kazdy powinien
            > pracowac na siebie a nie wkolko polegac na innych zeby za nich wszystko
            > zalatwic i im wszystko DAC za nic. OK?
            • abe_ltd Re: A Ty abe zdaje sie nie wiesz 28.05.05, 00:35
              Mirmil sie z niczego nie wycofa. Mirmil - Mirmilek - jest gladkim mowca i
              zrecznym, ale jest jednoczesnie hard as nails i ma bardzo 'ustabilizowane'
              zdanie na pewne tematy. Nie wymagam tez zeby sie odzegnywal od swoich opinii,
              bo kazdy ma prawo do wlasnych. Mowie tylko, ze widze jego motywacje i brak
              obiektywizmu. I to jest jego egoizm.
              Sedzia... nigdy o tym tak nie myslalam. Po prostu wyrazam moje opinie. Nie
              twierdze, ze sa wiazace dla innych.
              Ciesze sie ze tym razem mnie nie pytasz ile mam lat.
          • mirmilek Re: A moze bys tak do Hiszpanii Dane z rodzina 28.05.05, 00:49
            Przeciez wlasnie napisalem, ze do hiszpanii tez zapraszam. nie doczytalas?

            roznica polega na tym, ze do przyjazdu do hiszpanii dana i jej rodzina nie maja
            prawa, natomiast do przyjazdu do polski dana i jej rodzina maja prawo, bo polska
            to jest jej kraj. a nie hiszpania.

            neutralnosc i obiektywizm nie polega na rownym traktowaniu wszystkich i bez
            wzgledu na sytuacje, tylko na rownym traktowaniu wszystkich w takich samych
            sytuacjach. czyli staniu po stronie zydow, gdy zydzi sa krzywdzeni i staniu po
            stronie palestynczykow, kiedy palestynczycy sa krzywdzeni. i dlatego tez w
            przypadku konfliktu zydowsko (czy raczej syjonistyczno) palestynskiego
            obiektywizm to stanie po stronie skrzywdzonego czyli tych ostatnich.

            twierdzenie, ze obie strony konfliktow maja racje i trzeba umiec spojrzec ze
            strony jednego i drugiego doprowadziloby, np do prob zrozumienia hitlerowcow,
            ktorzy napadli na polske, albo komunistow chinskich tlamszacych tybet.

            I tutaj mam do ciebie powazna uwage:

            Nie wmawiaj mi pogladow, jakich nie wyrazilem. To jest bardzo brzydkie
            zachowanie. Masz watpliwosci, to zapytaj.

            Urazilas mnie, bo nie sadzilem, ze tak sie na tobie natne.

            Potraktuje ten wyskok z dnem morza i wyrzucaniem zydow jako wypadek przy pracy,
            bo w sumie znamy sie nie od dzis. Ale badz laskawa przestrzegac dobrych
            forumowych zasad, bo sie znielubimy.

            Dobranoc.
            • abe_ltd Re: A moze bys tak do Hiszpanii Dane z rodzina 28.05.05, 01:07
              Przepraszam za to wrzucanie do morza - figure of speech - zupelnie nie na
              miejscu, przyznaje.
              Mimo tego, ze wiem ze jestes stronniczy, to mam do Ciebie duzo szacunku na tym
              forum, bo zawsze zachowujesz sie z klasa. Twoja stronniczosc tez nie jest
              fanatyzmem w odroznieniu od calej tu rzeszy 'zainteresowanych stron w
              konflikcie', ktore zupelnie stracily kontakt z rzeczywistoscia, nie mowiac juz
              o wartosciach moralnych. Ty je zachowujesz konsekwentnie. Nie chcialabym sie z
              toba znielubic.
              Ale piszesz: "tylko na rownym traktowaniu wszystkich w takich samych
              > sytuacjach. czyli staniu po stronie zydow, gdy zydzi sa krzywdzeni i staniu po
              > stronie palestynczykow, kiedy palestynczycy sa krzywdzeni. i dlatego tez w
              > przypadku konfliktu zydowsko (czy raczej syjonistyczno) palestynskiego
              > obiektywizm to stanie po stronie skrzywdzonego czyli tych ostatnich."
              Bardzo ladnie to ujales. Ale zakladasz z gory, ze w tym konflikcie jest tylko
              JEDNA pokrzywdzona strona. Co na temat atakow samobojczych na zydowskiej
              ludnosci cywilnej? Jak to uzasadniasz aby pozostac przy zalozeniu, ze oni nie
              sa strona w zaden sposob pokrzywdzona?
              Czy krzywdzeni Tybetanczycy odwoluja sie do takich metod? Dlatego moralnie nie
              mam zadnych problemow z bezwarunkowym popieraniem ich sprawy. Ale Palestynczycy
              tez musza miec czyste rece, a nie splamione krwia, azeby moc zadac
              sprawiedliwosci dziejowej. Ja i tak stoje po ich stronie jako ze sa narodem
              uciskanym (mimo tego ze nie zachowuja sie z wdziekiem ani z rozsadkiem
              politycznym). Wlasnym zachowaniem sabotuje wlasne szanse na miedzynarodowe
              poparcie. To oczywiscie nie rozgrzesza Izraelczykow z dyskryminacji
              ekonomicznej czy z czystek etnicznych lat 80-tych, ani z bezprawnych ograniczen
              swobody ruchu i zamieszkania. Ale sa tu dwie strony medalu. Musimy dostrzegac
              obie aby byc obiektywnym.
              Juz jestem znielubiona przez Krystiana. Naprawde nie chce i tobie podpasc.
            • genom3 A CO TO HISZPANIA TEŻ WASZA? 31.05.05, 23:53
              wyślij siebie
              najlepiej w kosmos
              ty wyrachowana świnio
              żygać się chce od tych twoich manipulacji
              co to religia z człowiekiem może zrobić
        • j-k mirmil, hloopie, Ty nie masz szczescia do kobiet 28.05.05, 00:27
          to w sumie - niedowiary - gdyz piszesz ladnie - i zawsze Cie za stylistyke
          chwale.
          Ale zeby ABCia Cie nie zdolala zakceptowac - to juz przesada.
          Ale wiem, ze sie poprawisz.
          W koncu w Madrycie nie tylko byki wychodza na swoje

          podzial West Bank miedzy IZRAEL i autonomie palestynska:
          www.sunship.com/mideast/info/maps/west-bank-2003-map.jpg
          • abe_ltd A moze to ty, JK, jestes muzlumaninem 28.05.05, 00:36
            bo masz tak skrajne 'instrumentalne' podejscie do kobiet. Zaczynam miec
            watpliwosci, seksisto.
            • j-k Cos Ty, ABEniu.!!! 28.05.05, 12:46
              abe_ltd napisała:

              > bo masz tak skrajne 'instrumentalne' podejscie do kobiet. Zaczynam miec
              > watpliwosci, seksisto<

              Mylisz sie ABEniu. - My Chrzescijanie, nigdy nie instrumentalizujemy kobiet,
              jak czynia to muzulmanie.
              Kochamy je wszsystkie, w kazdej widzac nowa Venus, czy Lukrecje.
              Tym sie wlasnie rozni kobieciarz od seksisty.
              • mirmilek sluchaj jotka (+abe) 28.05.05, 13:24
                Jotka:

                zwroc uwage, ze my sobie tu z abe kulutralnie dyskutujemy. bez bluzgow i bez
                zlosliwosci. z uwagi wiec na forme dyskusji nie jest to watek dla ciebie. zrob
                nam przysluge i idz sobie z tego watku. zaloz jakis wlasny i kotluj sie tam z
                kim chcesz. ok?

                Abe:

                a czemu to krystian cie znielubil? czy to czasem nie jakies nieporozumienie?
                wierzyc mi sie nie chce.
                • krystian71 Re: sluchaj mirmil (+abe) 28.05.05, 14:06
                  no widzisz mirmilku , uprzedziles mnie , sam chcialem abe zadac to pytanie.:)

                  do abe:
                  nigdzie nie napisalem,ze cie znielubilem , ani, ze ci to nawet grozi.
                  W moich postach moglem najwyzej dawac wyraz zniechecenia, czy podirytowania
                  faktem,ze niedokladnie czytasz moje posty ( sama sie przyznawalas,ze z braku
                  czasu wskakiwalas w watek od srodka ) i wyciagasz ZUPELNIE przeciwne z moimi
                  intencjami wnioski.
                  Np.w moim watku o Europie,jej moralnym staczaniu sie i islamie-twierdzilas,ze
                  zaatakowalem islam,na watku o Rosji - ze jak wszyscy/wiekszosc Polakow
                  NIENAWIDZE wszystkich sasiadow i WSZYSTKIE ludy z jakimi los Polske zetknal.
                  Juz nie mowiac o jakis uwagach o bladynkach,ktore nie CIEBIE dotyczyly i
                  musialem ci to udawadniac na privie,bo mi sie glupio zrobilo.
                  Abe , ja wzorem mirmila TEZ powinienem swoje credo wyartykulowac,co mnie
                  najbardziej denerwuje,co mi przeszkadza a co naprawde mysle.
                  -NIESPROWOKOWANE chamstwo ( wez to pod uwage,jak wchodzisz w watek juz dobrze
                  przeczyszczony przez kropke lub czytaj choc post wyzej-sam zawsze to robie)
                  -atakowanie osobistych cech dyskutanta,dywagacje nt jego
                  rodzicow,dzieci,preferencji seksualnych.
                  -NIESPROWOKOWANE ataki na religie, wszystko jedno jaka,a juz najbardziej
                  ta,ktorej przedstawicieli na tym forum nie ma,i ktora nie moze sie sama bronic.
                  To malo wazne,ze tak stanowi polskie prawo,dla mnie wazniejsze,ze w tym duchu
                  JA zostalem wychowany i jest to dla mnie straszny zgrzyt.
                  -wkladanie w usta interlokutora opinii, ktorych nie wyrazil i zawziete z nim
                  dyskutowanie na ten temat

                  Z tego calego mojego credo, sama widzisz ABE , ze tylko grzech przeciwko
                  ostatniemu moge ci zarzucic
                  To,ze zmienilas poglady a ja pozostalem przy starych , to nie powod do
                  znielubienia,pod warunkiem,ze nie odbierzesz mi prawa do wyrazania MOICH
                  przekonan,krotkim podsumowaniem,ze NIENAWISC przeze mnie przemawia.
                  (z naf-nafem juz troche pogadalismy,naf-naf wie,ze najwyzej obawa,strach czy
                  zmartwienie.TY wkraczasz jak hundwejbin w dyskusje i szybko wystawiasz cenzurke)
                  pozdrawiam
                  • mirmilek a mowilem ze to nieporozumienie n/t 28.05.05, 15:53

                    • i-love-2-bike Re: a mowilem ze to nieporozumienie n/t 28.05.05, 21:29
                      mirmilek napisał:

                      >
                      nie sadze,ze chodzi tu o lubienie czy znielubienie,ale o fakt,ze abe
                      diametralnie zmienila swoje poglady i zrobila sie bardziej stronnicza. ja
                      osobiscie nie zgadzam sie z abe w wielu punktach na temat interpretacji slowa
                      holocaust,ponoszenia winy przez polakow za holocaust,wielu jej negatywnych ocen
                      dla naszej nacji jak rowniez przymykania oczu na to jak kto co mowi w jakiej
                      formie .nie sadze,ze nie pozwala mi to z nia dyskutowac na wiele tematow,ale
                      mysle,ze czasem zbyt czesto i zbyt drastycznie napada na kogos,z kim w 100%
                      zgadzala sie jeszcze pol roku temu. swiatopoglad to sprawa indywidualna ale
                      badzmy wiecej tolerancyjni,szczegolnie dla tych ktorzy sie tu staraja trzymac
                      fason,a ty mirmil jestes totalnym unikatem w tej kwestii. kapelusz z glow dla
                      twego respektu przeciwnikow i twojej klasy w dyskusji bez inwektyw,ale masz
                      racje wymagaj czegos od przeciwnika inaczej zaleje cie wiesz co. w moim
                      przypadku skonczylam rozmowe z niektorymi,bo zbyt mocno przegieli pale a ja
                      niestety jestem w goracej wodzie kapana:))pozdr
                      • mirmilek Re: a mowilem ze to nieporozumienie n/t 31.05.05, 10:54
                        no coz, rachelko, kazdy ma prawo zmienic poglady. nikt za to nie ma prawa do
                        bluzgow, podszywania sie, falszowania nickow, etc.

                        pzdr. serdecznie, m.
                        • abe_ltd Re: a mowilem ze to nieporozumienie n/t 31.05.05, 23:22
                          Najwazniejsze Mirmil, ze moj system wartosci sie nie zmienil. To chyba o tym
                          mowisz ponizej jako Twojej filozofii? Wiec u mnie moralnosc jest ta sama. Nie
                          znosze grupowego atakowania i przesladowania jednej grupy ludzi, nie znosze byc
                          w sforze ujadajacych wilkow. Jesli atakuje sie i przesladuje tu Arabow to
                          reaguje tak samo kiedy przesladuje sie Zydow. A tu na tym forum Zydow sie
                          przesladuje, a ja mam to we krwi, ze zawsze stane w obronie tego kogo widze, ze
                          sie krzywdzi.
                          Wiec zbywanie mnie krotkim 'ABE zmienila poglady' jest smieszne i uwlaczajace.
                          Ja nigdy nie mialam pogladow przesladowcy i nic sie tu u mnie w tej sprawie nie
                          zmienilo.
                          • i-love-2-bike Re: a mowilem ze to nieporozumienie n/t 31.05.05, 23:25
                            abe_ltd napisała:


                            A tu na tym forum Zydow sie
                            > przesladuje, a ja mam to we krwi, ze zawsze stane w obronie tego kogo widze, ze
                            >
                            > sie krzywdzi.
                            > Wiec zbywanie mnie krotkim 'ABE zmienila poglady' jest smieszne i uwlaczajace.
                            > Ja nigdy nie mialam pogladow przesladowcy i nic sie tu u mnie w tej sprawie nie
                            >
                            > zmienilo.

                            i jeszcze jedno abe na tym forum przesladuje sie
                            polakow,arabow,rosjan,kobiety,kaleki i cholera 100 innych rzeczy wiec jak masz
                            matczyne serce to albo bron wszystkich,albo nie badz selekrtywnie wybiorcza,bo
                            jak zliczysz ilosc postow antyzydowskich i innych to chyba wiesz kto i co mowi i
                            na kogo:))
                            • abe_ltd Re: a mowilem ze to nieporozumienie n/t 31.05.05, 23:40
                              Ciekawe ze te liste podalas bo to mi przypomnialo ze Rosjan tez tu nie raz
                              bronilam przed grupowymi atakami wlasnie ze wzgledu na moja niechec
                              do 'bullying' i narodowosciowej nienawisci. Polakow swego czasu bronilam i
                              zawsze bronie, kiedy spotykam sie z nieuzasadnionymi atakami na polskosc.
                              Ciebie tu jeszcze nie bylo kiedy dosyc wyraznie podkreslilam moje 'credo' na
                              temat mojej dumy narodowej i bylam nie raz opluta przez takiego krasula i
                              odeslana sprowrotem do NZ.
                              Kobiety bronie choc nie widze tu postow o mordach kobiet. Ale nie tak dawno
                              temu sama podalam link do strony w NZ gdzie sie namawialo do dyscyplinowana
                              kobiet biciem.
                              Jaka selektywnosci wiec mi zarzucarz?
                              A moze to ty raczej jestes selektwyna>?
                      • abe_ltd Musze zaprotestowac, Rachelko 31.05.05, 23:17
                        Zdecydowanie nie zrozumialas moich poostow i mojej postawy skoro piszesz ze ja
                        obarczam Polakow za holocaust. ZUPELNIE NIE ROZUMIESZ TO CO JA NAPISALAM.
                        Bardzo mnie to zdenerwowalo bo to absolutna misinterpretacja.
                        Mowie chyba dosyc jasno, ze czuje sie odpowiedzialna za holocaust jako
                        Europejka i chrzescijanka w sensie takim ze to nasza europejska kultura
                        wychodowala to Zlo a nasz Kosciol przygladal sie z boku i nic nie byl w stanie
                        zrobil. NIE MA TO ABSOLUTNIE NIC ALE TO NIC WSPOLNEGO Z POLAKAMI!!!!
                        Chetnie dyskutuje na te tematy ale jak mi nikt nie wklada w usta jakis
                        uproszczonych do bolu interpretacji.
                        Co do Polakow natomiast to mam w rodzinie jednego ktory Zydowi pomogl i na tej
                        podstawie alone nie pieprzylabym ze winie Polakow za holocaust. Polacy mieli
                        swoj w nim udzial jako ofiary. Nie wiem, czy ja kurna juz po polsku sie nie
                        wyrazam prawidlowo ze nikt nie rozumie tresci moich postow?
                        • i-love-2-bike Re: Musze zaprotestowac, Rachelko 31.05.05, 23:23
                          abe_ltd napisała:

                          > Zdecydowanie nie zrozumialas moich poostow i mojej postawy skoro piszesz ze ja
                          > obarczam Polakow za holocaust. ZUPELNIE NIE ROZUMIESZ TO CO JA NAPISALAM.
                          > Bardzo mnie to zdenerwowalo bo to absolutna misinterpretacja.
                          > Mowie chyba dosyc jasno, ze czuje sie odpowiedzialna za holocaust jako
                          > Europejka i chrzescijanka w sensie takim ze to nasza europejska kultura
                          > wychodowala to Zlo a nasz Kosciol przygladal sie z boku i nic nie byl w stanie
                          > zrobil. NIE MA TO ABSOLUTNIE NIC ALE TO NIC WSPOLNEGO Z POLAKAMI!!!!
                          > Chetnie dyskutuje na te tematy ale jak mi nikt nie wklada w usta jakis
                          > uproszczonych do bolu interpretacji.
                          > Co do Polakow natomiast to mam w rodzinie jednego ktory Zydowi pomogl i na tej
                          > podstawie alone nie pieprzylabym ze winie Polakow za holocaust. Polacy mieli
                          > swoj w nim udzial jako ofiary. Nie wiem, czy ja kurna juz po polsku sie nie
                          > wyrazam prawidlowo ze nikt nie rozumie tresci moich postow?

                          abe to ja juz nie wiem,kto wedlug ciebie za ten holocaust jest winien,ty mowisz
                          europa jest,polska jest w europie a wiec jak zaczniemy sobie to ustawiac to mamy
                          obraz taki a nie inny.
                          nie miej pretensji ,ze kurna ludzie tak a nie inaczej cie odbieraja bo zawile
                          tlumaczysz.
                          ja mam na to poglad prosty winien ten,ktory sie zbrodni dopuscil-Niemcy,a ze te
                          leza w europie to dlatego nie uwazam,ze europejczycy ( w tym Polacy) maja cos
                          wspolnego z ta zaglada wogole,ani ze kazdy europejczyk,czytaj polak rowniez,ma
                          sie czuc winny zbrodni,ktorej sam padl ofiara.
                          • abe_ltd Re: Musze zaprotestowac, Rachelko 31.05.05, 23:44
                            Wiesz gdyby przyjac te Twoja logike (winisz abe Europejczykow, a Polska jest w
                            Europie, wiec winisz POlakow...) to czy to nie ty sama powiedzialas "czlowiek
                            czlowiekowi zgotowal ten los"? Wiec gdyby przyjac Twoja powyzsza logike to
                            Polak to tez czlowiek, nie? Jak rowniez Papuas to tez czlowiek, nie? Wiec ich
                            wszystkich winnmy? Widzisz wiec bezsens Twoich misinterpretacji?
                            • i-love-2-bike Re: Musze zaprotestowac, Rachelko 31.05.05, 23:52
                              abe_ltd napisała:

                              > Wiesz gdyby przyjac te Twoja logike (winisz abe Europejczykow, a Polska jest w
                              > Europie, wiec winisz POlakow...) to czy to nie ty sama powiedzialas "czlowiek
                              > czlowiekowi zgotowal ten los"? Wiec gdyby przyjac Twoja powyzsza logike to
                              > Polak to tez czlowiek, nie? Jak rowniez Papuas to tez czlowiek, nie? Wiec ich
                              > wszystkich winnmy? Widzisz wiec bezsens Twoich misinterpretacji?

                              abe kazdemu wolno tak czytac jak to widzi i tobie i mnie,wiec nie wiadomo kto
                              interpretuje poprawnie a kto misinterptetuje, i chyba zostawmy to w takiej
                              postaci,bo nie ma po co ciagnac tych sporow interpretacyjnych w nieskonczonosc.


                              wlasnie cwicze :Pergolesi concerto in G major
                              www.fluteworld.com/Merchant/images/products/3shb_big.jpg
                              • abe_ltd OK N/t 31.05.05, 23:53
                                • i-love-2-bike Re: OK N/t 31.05.05, 23:54
                                  a teraz spocznij i odpocznij,bosmy sie zapetlili a do tego jeszcze ten zblakany
                                  gnomo-lechu zaczal nadawac to czas nawiewac:))pozdr
                              • dana33 Re: Musze zaprotestowac, Rachelko 01.06.05, 07:46
                                hihihi, rachelciu, a to ci jednym zdankiem abe pokazala twoja glupote....
                                to sie natychmiast ladnie wycofujemy z dyskusji, nie? zeby nie wszyscy
                                zauwazyli bezsens twoich wypowiedzi....
                        • dana33 Re: Musze zaprotestowac, Rachelko 01.06.05, 07:43
                          abe, ty po miesiacach na forum nic nie kumajesz, dziewczyno... piszesz bardzo
                          wyraznie, wszystko zrozumiale. tylko ze niektorzy nie chca zrozumiec. nie
                          podoba im sie. wiec beda manipulowac twoimi wypowiedziami, beda "nie rozumiec",
                          prosic o wytlumaczenie, linki, the works.... nu, ja ci daje dobra rade, ktorej
                          sama nie umiem przestrzegac: nie denerwuj sie... :))))
                  • abe_ltd Re: sluchaj mirmil (+abe) 31.05.05, 23:25
                    Ok, nie bede interpretowala twoich postow, bo widze sama ze i moje wlasne sa
                    zle rozumiane przez wielu, i widze jakie to jest wkurzajace.
                    Bede siedziec na boku i obserwowac, co najwyzej CYTOWAC SLOWO W SLOWO. W ten
                    sposob unikniemy nieporozumien.
                    Ciesze sie ze sie nie nie-lubimy :)
                    • krystian71 Re: sluchaj mirmil (+abe) 01.06.05, 14:49
                      Sztama!trzymam cie za slowo i sam sie ciesze.I jeszcze jedno.Zwracaj uwage czy
                      ktos ( nie koniecznie ja) pisze cos na serio, czy z przymruzeniem oka,ja sie
                      staram to robic.I wiele razy zauwazylem,ze 50 % nieporozumien stad sie bierze.
                      Jak Dance zwrocilem uwagemze moze oni , daleko od Polski i juz niuansow
                      jezykowych nie lapia,to sie obrazila.
                      A chyba mialem racje, pare dni temu napadla gini,za uzycie w stosunku do Zydow
                      slowa "robaczku", i to tak seriozno,ze sobie nie zyczy...A przeciez
                      slowo "robaczek" to raczej pieszczotliwe okreslenie.
                      Ale CIEBIE nic nie tlumaczy, TY nie powinnas miec problemow z wyczuciem ironii
                      czy zartu, tylko troche uwagi w czytaniu,Ja staram sie jak moge,buziaczki
                      wale,zeby bylo widac,ze to z przymruzeniem oka, nie zawsze sie udaje...
                      I jeszcze jedno, pls, czytaj choc jeden ,dwa posty wyzej, bez
                      tego ,rzeczywiscie mozna sie poslizgnac na jakims "robaczku".
                      Twoj K71
                • j-k Mirmilku, moje Ty Zlotko islamskie, proby 333 28.05.05, 14:14
                  Wziawszy pod uwage To zdanie ABE do Ciebie, moja zlosliwosc jest chyba
                  uprawniona?

                  > Ale ty,
                  Mirmilku zloty, masz przeciez ulterior motyw: wypchniecie Zydow z Izraela bo
                  taka jest twoja religijna potrzeba 'serca' dla twoich wspolwyznawcow. <

                  Sloohaj , hloopcze...
                  Wiesz co Putin powiedzial o terrorystach?
                  Ze bedzie ich scigal i likwidowal nawet w kiblu...

                  Odczep sie wreszcie od Izraela, to przeze mnie przstaniesz byc scigany...

                  JAASNE?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                  Podzial west bank miedzy Izrael i autonomie palestynska:
                  www.sunship.com/mideast/info/maps/west-bank-2003-map.jpg
    • mirmilek wyjasnie ci cos, abe. 28.05.05, 12:36
      1. Zydzi izraelscy pochodzacy z polski maja prawo wrocic do swojego kraju czyli
      do polski. Zydzi izraelscy pochodzacy z hiszpanii pochodzacy z hiszpanii maja
      prawo wrocic do swojego kraju czyli do hiszpanii.
      Polakow do hiszpanii i hiszpanow do polski mozna ewentualnie zaprosic i nic
      wiecej. Dlatego tez jest bez sensu pisac do dany o jej powrocie do hiszpanii, bo
      ona nie jest z hiszpanii.
      Jesli zas chodzi o mnie, to ja jestem "i stad i stamtad", place podatki tam,
      gdzie akurat dluzej posiedze i daje mi to prawo wspoldecydowania o przyszlosci
      tak polski jak i hiszpanii (to w przypadku, gdyby mialo sens pisanie do polskich
      zydow o ich powrocie do hiszpanii. a nie ma).


      2. Nie staram sie o beatyfikacje (???), tylko postepuje zgodnie z zasadami, w
      ktore wierze i zgodnie z wlasnym sumieniem. Jesli sadzisz, ze moje zachowanie
      kwalifikuje sie do beatyfikacji (???), to chyba dobrze.

      3. Wytlumacze ci, jak staram sie postepowac.

      a. na podstawie tego co mysle, czuje, co widze na swiecie i w co wierze
      wyprowadzam sobie do wlasnego uzytku zasady. zasady wyprowadzam sobie
      abstrahujac od konkretnych sytuacji i sa na tyle ogolne, ze daja sie zastosowac
      do wszystkich mozliwych sytuacji.

      b. zasady tworza siatke, ktora naklada sie na rzeczywistosc i wg tych zasad
      oceniam rzeczywistosc i konkretne sytuacje. poniewaz sa to zasady ogolne, wiec
      absolutnie nie ma wplywu na wynik tej operacji narodowosc, dochody, religia,
      rasa, poglady polityczne itp uczestnikow zdarzen, ktore wg tych zasad oceniamy.

      Np.:

      NIE WOLNO SIE ORDYNARNIE WYRAZAC

      nie wolno i juz. rozumiem, ze kazdemu moze sie zdarzyc. wypadki chodza po
      ludziach, ale to nie zmienia faktu, ze nie wolno sie wulgarnie wyrazac.
      sam staram sie orydnarnie nie wyrazac i wymagam tego samego od innych ludzi. nie
      obchodza mnie narodowosc, dochody, religia, rasa, poglady polityczne itp osob z
      ktorymi sie stykam. nie lubie bluzgow i nie chce, zeby w mojej obecnosci
      bluzgano. do pewnego stopnia jestem w stanie przymknac oko na sytuacje, gdy ktos
      odpowie wulgarnie, bo tak sie do niego zwrocono, ale tylko bardzo do pewnego
      stopnia. poniewaz sam jestem w stanie powstrzymac sie od chamskich odpowiedzi na
      chamskie odzywki dany, to uwazam, ze mam prawo wymagac tego samego od innych.

      NIE WOLNO KRZYWDZIC LUDZI

      nie wolno i juz. tutaj nawet nie ma miejsca na "przymykanie oka". wypedzenie
      kogos z jego domu to nie to samo, co popsioczenie sobie na forum. nikt nie ma
      prawa krzywdzic innych ludzi bez wzgledu na swoja narodowosc, rase, dochody,
      przezycia (chocby i najstraszniejsze), religie, etc.
      dlatego tez w przypadku izraelskiej okupacji palestyny, uwazam, ze trzeba
      popierac palestynczykow czyli strone pokrzywdzona. syjonisci (choc mieli
      pieniadze, choc czesc z nich przezyla holokaust, choc znaczna czesc swiata
      chciala sie ich pozbyc) nie mieli prawa zalozyc wlasnego panstwa na cudzej
      ziemi, poniewaz nic nie usprawiedliwia krzywdzenia innych. nawet wlasna krzywda.
      trzeba bylo szukac miejsca niezamieszkalego lub uzyskac zgode dotychczasowych
      mieszkancow lub odkupic kawal ziemi. W chwili, gdy syjonisci postanowili, ze
      zaloza izrael w palestynie, syjonizm ze zwyklego (czyli lekko obrzydliwego, jak
      kazdy inny) nacjonalizmu stal sie zlem.

      4. Co to wg mnie obiektywizm?

      Dla mnie obiektywizm to ocenianie rzeczywistosci wg tych wlasnie zasad, ktore sa
      jasne i nie uwzgledniaja ani narodowosci, ani religii, ani dochodow, ani
      pogladow uczestnikow ocenianych zdarzen. Gdyby to palestynczycy zrobili zydom
      to, co zydzi uczynili palestynczykom, to nalezaloby stanac po stronie zydow.

      Nie uwazam natomiast, ze w takich sytuacjach wlasciwym jest przyznawanie racji
      obu stronom, twierdzenie, ze prawda lezy po srodku, postulowanie nabrania
      dystansu, etc. Jesli by tak postepowac, to zawsze. I szukac usprawiedliwienia
      dla hitlerowcow i komunistow napadajacych polske. Albo dla rzadu sudanu
      mordujacego wlasna ludnosc. Albo dla chinczykow gnebiacych tybet.
      Bo skoro prawda lezy po srodku i trzeba nabrac dystansu...

      Nie. Ludzi krzywdzic nie mozna i kropka.

      5. Czy musisz myslec tak jak ja?

      Nie musisz. Kazdy sobie rzepke skrobie. Twoje zycie jest twoje, a moje zycie
      jest moje. Pozwol wiec, ze ja bede uwazal, ze jestem obiektywny, tak samo jak ty
      masz prawo uwazac, ze jestes obiektywna. I byc moze kiedys sie zgodzimy, bo (to
      przyslowie hiszpanskie) "rozmawiajac, ludzie dochodza do porozumienia".

      pzdr, m.
      • abe_ltd Mirmilek 31.05.05, 23:34
        Po pierwsze, dzieki za to credo Twoich motywacji. Tak myslalam, tzn ze starasz
        sie byc obiektywny i zyc w zgodzie z wlasnymi zasadami moralnymi, ktore
        wypracowales sobie bardzo ostroznie.
        Wciaz uwazam, ze Twoja moralnosc, like it or not, podswiadomie jest zabarwiona
        Twoja przynaleznoscia kulturowa i religijna. Tego nie da sie uniknac, ale nie
        jest to cos za co mozna kogokolwiek winic. I to z tego wlasnie powodu, Ty wciaz
        bedziesz uwazal ze w konflikcie izraelsko palenstynkim Palestynczycy sa jedyna
        pokrzywdzona strona, a ja bedzie widziala krzywde po obu stronach (choc nie w
        rownych proporcjach).

        Co do 1) Piszesz: " Zydzi izraelscy pochodzacy z polski maja prawo wrocic do
        swojego kraju czyli
        > do polski. Zydzi izraelscy pochodzacy z hiszpanii pochodzacy z hiszpanii maja
        > prawo wrocic do swojego kraju czyli do hiszpanii."
        To jest znowu uproszczenie na potrzeby Twojej wlasnej self-justification. W
        pierwszym rzedzie Zydzi pochodza z Izraela na Bliskim Wschodzie. Dlatego przez
        poltora tysiaclecia kultywowali sobie wlasnie te ich przynaleznosc
        terytorialna,i dlatego zawsze nazywali sie diaspora bez znaczenia gdzie
        zdarzylo im sie zamieszkiwac, w Polsce czy Hiszpanii, czy Niemczech. Ci ktorzy
        sie zasymilowali dumnie nazywali sie czy to polskimi ZYdami, czy niemieckimi
        Zydami, ALE ZAWSZE ZYDAMI. Ta zydowskosc to sa wlasnie ich korzenie na Bliskim
        Wschodzie. Zmiany etniczne i genetyczne jakie nastapily na skutek przemieszania
        sie z innymi narodami w Europie (nota bene, znikomego przemieszania sie) nie
        dewaluuja zydowskosci. Mam wrazenia, ze nalegajac na segregowanie ich na
        polskich czy hiszpanskich probujesz im jakos odebrac ich zdecydowanie silna
        tozsamosc ktora jest i pozostala przez wieki zydowska.
        Ja natomiast uwazam ze ich glowne prawo zamieszkania to prawo zamieszkania tam
        skad sie oryginalnie wywodza.
    • genom3 mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się gdzi 31.05.05, 23:44
      gdzieś rozerwij zamiast tak pierdoolić
      jak zwykle bez sensu
      swoją drogą ciekawe kto dał ci prawo decydować o tym kto ma gdzie mieszkać
      tylko nie pisz że masz znaki od allacha
      bo tu nie wszyscy wyznają twoj posążek
      • abe_ltd Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 31.05.05, 23:46
        A oprocz uwlaczania cudzej religii, masz cos konkretnego do powiedzenia?
        • genom3 Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 31.05.05, 23:51
          PRZECIEŻ WSZYSTKO CO TEN ŚWIR TUTAJ WYPISUJE TO PRZEZ PRYZMAT SWOJEJ RELIGII
          • abe_ltd Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 31.05.05, 23:58
            A co w tym zlego????
            Czy Twoje poglady nie sa uwarunkowane religia, w ktorej cie wychowano? Nawet
            jesli bylbys agnostykiem to zawsze pozostana w tobie te podstawy wpojone w
            Twoja podswiadomosc.
            A wiesz co Ty tu w tej chwili robisz - po prostu dysryminujesz jedna religia
            insynuujac ze jej wplyw na poglady jest zgubny. To nieladnie.
            • genom3 Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 00:10
              mirmil stosuje pewną zasade wzorując sie na
              Amin al-Husajni.Jego młodzi ludzie dokonywali morderstw, których mufti nie
              nakazywał ani nie planował. Mówił po prostu, że taki a taki stoi na zawadzie
              interesom Palestyny.
              to samo robi mirmil w każdym wątku powtarza co stoi na przeszkodzie pokojowi
              a wy zachowujecie sie jak ci młodzi
              mordujecie(w przenośni)
              i on ma radochę, to czysta kreacja, typowa zresztą


              a jak temacik mu nie leży to stosuje słynne
              misz waqtu
              wiem że to ci abe nieznane i może niepojęte
              ale to twój problem, wybacz
              możesz za to w tym nie uczestniczyć

              nie dyskryminuje żadnej religii
              mirmil nawet w swoim środowisku
              jest uważany za lekko szurniętego i nawiedzonego
              coś w stylu naszego radia maryjnego
              • abe_ltd Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 00:25
                Znasz go osobiscie???

                Twiedzisz, ze uzywa nas jako narzedzi - robi naszymi rekami brudna robote?
                Ciekawa bym byla przeczytac jego komentarz, ale znajac go, chyba Cie zbedzie
                wynioslym milczeniem.
                Ja tylko ze sowjej strony powiem, ze azeby byc uzytym przez kogos do zrobienia
                brudnej roboty trzeba byc juz podatnym, czyli w jakims stopniu gotowym na
                wszystko fanatykiem, ktory tylko szuka autoryzacji od wyzszej instancji. Chyba
                nas tu nie masz za takowych? :o/
                • genom3 hehe,jasne że go znam:) 01.06.05, 00:30
                  • i-love-2-bike Re: hehe,jasne że go znam:) 01.06.05, 00:33
                    pewnie lesio,on jest siostra,ktora ci zastrzyki w tylek wali ,na tym oddziale
                    zamknietym,gdzie siedzisz.spojrz czy pod lozkiem nie masz araba,bo moze
                    znienacka cie dopasc w nocy.
                    • genom3 [...] 01.06.05, 00:39
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • marouder [...] 01.06.05, 00:42
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • i-love-2-bike [...] 01.06.05, 00:44
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • marouder genom wirtualnie ma ze 30 cali 01.06.05, 00:49
                            ale co jak 30 cali nawali?:))

                            i-love-2-bike napisała:

                            > marouder napisał:
                            >
                            > > i nawet jak na zombie, przeginasz martwa pale, jutro dostaniesz wezwanie
                            > do
                            > > prosektorium!!
                            > >
                            > >he,he tyle jego co sobie pomarzy,na oddziale zamknietym niewiele sie dziej
                            > e, a
                            > lekarstwa sa dosc kosztowne. bidulinka mala,a karzelkiem byc nielatwo.
                            • i-love-2-bike Re: genom wirtualnie ma ze 30 cali 01.06.05, 00:54
                              marouder napisał:

                              > ale co jak 30 cali nawali?:))
                              >


                              te 30 malych cali
                              non-stop po calosci wali
                              stad problemy genomowe
                              uszkodzily jemu glowe
                              • marouder Re: genom wirtualnie ma ze 30 cali 01.06.05, 00:59
                                W moich czasach o takich gadulach mowilo sie, ze sie gnojkowi sperma rzucila na
                                mozg:)) Toto nie szanuje nikogo i nikogo nie lubi, jest "wyzszosciowe", bo..ma
                                niska samocene w kazdej warstwie i wie o tym, gdzies tam z tylu glowy, ze ta
                                samoocena jest z gruntu prawdziwa:))


                                i-love-2-bike napisała:

                                > marouder napisał:
                                >
                                > > ale co jak 30 cali nawali?:))
                                > >
                                >
                                >
                                > te 30 malych cali
                                > non-stop po calosci wali
                                > stad problemy genomowe
                                > uszkodzily jemu glowe
                                >
                                >
                                >
                                >
                                • i-love-2-bike Re: genom wirtualnie ma ze 30 cali 01.06.05, 01:08
                                  marouder napisał:

                                  > W moich czasach o takich gadulach mowilo sie, ze sie gnojkowi sperma rzucila na
                                  > mozg:)) Toto nie szanuje nikogo i nikogo nie lubi, jest "wyzszosciowe", bo..ma
                                  > niska samocene w kazdej warstwie i wie o tym, gdzies tam z tylu glowy, ze ta
                                  > samoocena jest z gruntu prawdziwa:))
                                  >
                                  >

                                  > >
                                  > > a moich to mowilo sie jeszcze gorzej,hi,hi,ale wtedy bym sie w krasulo-gnoma
                                  zamienila, a tego NIEKCE:))
                                  pozdr bo czas na biegi,dzisiaj cos sie spoznilam i to mocno;))
                                  > >
                                  > >
                                  • marouder To pedz I love, Pa:) 01.06.05, 01:20
                                    i-love-2-bike napisała:

                                    > marouder napisał:
                                    >
                                    > > W moich czasach o takich gadulach mowilo sie, ze sie gnojkowi sperma rzuc
                                    > ila na
                                    > > mozg:)) Toto nie szanuje nikogo i nikogo nie lubi, jest "wyzszosciowe", b
                                    > o..ma
                                    > > niska samocene w kazdej warstwie i wie o tym, gdzies tam z tylu glowy, ze
                                    > ta
                                    > > samoocena jest z gruntu prawdziwa:))
                                    > >
                                    > >
                                    >
                                    > > >
                                    > > > a moich to mowilo sie jeszcze gorzej,hi,hi,ale wtedy bym sie w kras
                                    > ulo-gnoma
                                    > zamienila, a tego NIEKCE:))
                                    > pozdr bo czas na biegi,dzisiaj cos sie spoznilam i to mocno;))
                                    > > >
                                    > > >
                                    >
                                    >
            • dana33 Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 08:09
              abe, krolowo, idz na www.arabia.pl zobacz co mirmilek tam wypisuje....
              np na watku konflikt bliskowschodni, miedzy innymi..."izrael POWSTAL jako
              okupant. w latach 48 - 67 zajmowal juz pokazna czesc palestyny przyznana przez
              onz palestynczykom."... pokazna czesc.... nu, tu masz mapy ktore pokazuja, jaka
              to pokazna czesc zajmowal israel do 67 roku...
              www.masada2000.org/historical.html

              mirmil jest znany z manipulowania, krecenia, klamania, wyciagania paru slow z
              tekstu i "zonglowania" tymi slowami tak dlugo, az sie traci ochote na gadanie z
              nim, a on wtedy pozostaje z satysfakcja, ze "mial ostatnie slowo"...
              • mirmilek Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 11:29
                Dziekuje, ze mnie z takim zapalem cytujesz. Owszem, Izrael juz od samego swojego
                powstania jest okupantem i owszem, od razu zajal pokazna czesc terytorium, ktore
                nie bylo izraelowi przyznane.

                uwiera cie swiadomosc, ze zbudowano twoje panstwo na okupacji i nieszczesciu? no
                coz, macie okazje z tym skonczyc.
                • dana33 Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 12:07
                  nu, forumowy rzeczniku palestynski (a propos ile ci placa za te propagande?),
                  patrzac na moje mapy, nie widze nic, zeby "od razu zajal pokazna czesc" itd itd,
                  wiec moze rzucisz tutaj jakas swoja mapke, ktora mi pokaze te od razu zajete
                  terytoria... i napisz tez dokladniej co to znaczy "od razu", od razu 15 maja
                  1948? czy tez dzien pozniej? a moze 10 lat pozniej? a moze dopiero w 1967?
                  nu, nie len sie, dawaj informacje dokladne, z linkami, z dowodami, co do dnia i
                  godziny, zeby byla jasne co to znaczy powstal jako okupant (bo jak wiesz o
                  powstaniu israela zadecydowano juz w 1947) i co to znaczy "od razu"
                  jestem szalenie zainteresowana.
                  aaa, nic mnie nie uwiera, mirmil, siedze wygodnie i miekko... :)))) (usmieszek
                  zadowolenia)
                  • mirmilek Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 13:44
                    "od razu" to znaczy zaraz po powstaniu. mapke z zajetymi terenami zapodalas ty,
                    wiec co jeszcze chcesz?

                    i uwiera cie swiadomosc bycia okupantem, uwiera.
                    • dana33 Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 13:52
                      gledzisz, milmil, gledzisz.
                      • mirmilek Re: mirmil sto lat cie nie widziałem może idź się 01.06.05, 14:43
                        tak, dana, jak zwykle kiedy sie koncza argumenty... coz. w sumie nic nowego.
    • genom3 zaraz was wszystkich na islam nawróci świr jeden 31.05.05, 23:45
      • abe_ltd Re: zaraz was wszystkich na islam nawróci świr je 01.06.05, 00:21
        Gnom, nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale sam sobie niezbyt dobre swiadectwo
        wystawiasz takimi tekstami. Wszyscy mamy oczy i umiemy czytac i wiemy, ze
        Mirmil nigdy nie pisze tu traktatow o wyzszosci islamu na czymkolwiek, wiec
        takie teksty jak Twoj podwazaja tylko Twoja wlasna wiarygodnosc.
        Ja sie Ciebie nie czepiam a tylko zauwazam, ze Ty sie czepiasz Mirmila
        bezpodstawnie. A jest tyle konkretnych spraw o ktore moglbys sie rzeczowo do
        niego przyczepic i bylaby chociaz interesujaca dyskusja.
        • i-love-2-bike Re: zaraz was wszystkich na islam nawróci świr je 01.06.05, 00:25
          abe_ltd napisała:

          > Gnom, nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ale sam sobie niezbyt dobre swiadectwo
          > wystawiasz takimi tekstami. Wszyscy mamy oczy i umiemy czytac i wiemy, ze
          > Mirmil nigdy nie pisze tu traktatow o wyzszosci islamu na czymkolwiek, wiec
          > takie teksty jak Twoj podwazaja tylko Twoja wlasna wiarygodnosc.
          > Ja sie Ciebie nie czepiam a tylko zauwazam, ze Ty sie czepiasz Mirmila
          > bezpodstawnie. A jest tyle konkretnych spraw o ktore moglbys sie rzeczowo do
          > niego przyczepic i bylaby chociaz interesujaca dyskusja.

          on czepia sie kazdego bezpodstawnie,kazdego kto nie zgadza sie z jego
          idiotyzmami wyzywa od islamuskow. to tani przyglup,olej go abe,nie wart 3 slow,
          a do tego wulgarny az wstyd.
          • genom3 [...] 01.06.05, 00:33
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • dana33 Re: zaraz was wszystkich na islam nawróci świr je 01.06.05, 08:13
            "a do tego wulgarny az wstyd."...... powiedziala wulgaryzujaca rachelcia....
        • genom3 Re: zaraz was wszystkich na islam nawróci świr je 01.06.05, 00:32
          nie chodzi o traktaty o wyzszosci islamu
          a zresztą co mnie to obchodzi
          zaraz przyleci rachelka i napyskuje

          lepsze że już wie, że się znamy:))))))
    • wojcd do cezora-prosze oczyścić wątek z wulgaryzmów /nt 01.06.05, 01:00
      • abe_ltd Ja juz z tego watku wysiadlam. n/t 01.06.05, 01:12
      • moskowit Re: do cezora-prosze oczyścić wątek z wulgaryzmów 01.06.05, 01:47
        Ej ty wojcede, a co to "cezor" takiego?

        Jak mi wot przyslesz pudelko "cezorow", to pozwole ci z pod stolu wyjsc:)))

        • marouder Widisz ty jego...mat' szpecjalist od polskogo 01.06.05, 01:54
          jazyka:) A ty czto sdielajesz s etimi cezorami? Wypijosz?

          moskowit napisał:

          > Ej ty wojcede, a co to "cezor" takiego?
          >
          > Jak mi wot przyslesz pudelko "cezorow", to pozwole ci z pod stolu wyjsc:)))
          >
          • moskowit Ej maruda! 01.06.05, 02:06
            A skad ja mam wiedziec, co to jest? Dlatego wot i zapytalem wojcede.... Nu mam
            nadzieje, ze w paczce bedzie instrukcja, jak sie to czortowo ustrojstwo uzywa:)

            Myslisz, ze to cos do picia? Napisz, jak to smakuje:)

            • marouder Sam napisz, wojtek przysle tobie 01.06.05, 02:09
              nie mnie, a tys kumaty w piciu, nie wachasz, nie smakujesz:))

              moskowit napisał:

              > A skad ja mam wiedziec, co to jest? Dlatego wot i zapytalem wojcede.... Nu mam
              > nadzieje, ze w paczce bedzie instrukcja, jak sie to czortowo ustrojstwo uzywa:)
              >
              > Myslisz, ze to cos do picia? Napisz, jak to smakuje:)
              >
              • marouder Acha, i jakbys po wypiciu cezorow 01.06.05, 02:15
                , bo to ty wszystkiego probujesz, nie umial juz nawet samodzielnie lezec, to sie
                na drugi raz wystrzegaj:))

                marouder napisał:

                > nie mnie, a tys kumaty w piciu, nie wachasz, nie smakujesz:))
                >
                > moskowit napisał:
                >
                > > A skad ja mam wiedziec, co to jest? Dlatego wot i zapytalem wojcede.... N
                > u mam
                > > nadzieje, ze w paczce bedzie instrukcja, jak sie to czortowo ustrojstwo u
                > zywa:)
                > >
                > > Myslisz, ze to cos do picia? Napisz, jak to smakuje:)
                > >
              • moskowit Wojtek sknera, nie przysle:))) 01.06.05, 02:18
                Widisz, moj drug, to jest moj problem, ze ja nie pije, a benzyne do samochodu
                uzywam.... Ty tez sprobuj, bedziesz zaskoczony:)

                Privet tiebie, spat' idu....

                • marouder Dobroj noczi 01.06.05, 02:20
                  moskowit napisał:

                  > Widisz, moj drug, to jest moj problem, ze ja nie pije, a benzyne do samochodu
                  > uzywam.... Ty tez sprobuj, bedziesz zaskoczony:)
                  >
                  > Privet tiebie, spat' idu....
                  >
                  • marouder A z problemem, ze nie pijesz to ty juz sobie 01.06.05, 02:24
                    lepiej nie "radz".

                    marouder napisał:

                    > moskowit napisał:
                    >
                    > > Widisz, moj drug, to jest moj problem, ze ja nie pije, a benzyne do samoc
                    > hodu
                    > > uzywam.... Ty tez sprobuj, bedziesz zaskoczony:)
                    > >
                    > > Privet tiebie, spat' idu....
                    > >
            • wojcd Re: Ej maruda! 01.06.05, 02:16
              Wiesz co Moskicie
              głupio się bawisz. Myślałem, że jak zaczniesz pisać,
              to będzie śmiesznie, a teraz czyta się Ciebie
              coraz mniej ciekawie.

              Powiedz mi dlaczego atakujesz bez powodu Rachelkę?
              • moskowit Re: Ej maruda! 01.06.05, 02:21
                Nu gdyby nie bylo "bez powodu", to moze i odpowiedzialbym....

                Dobranoc!
                • wojcd Re: Ej maruda! 01.06.05, 02:29
                  moskowit napisał:
                  > Nu gdyby nie bylo "bez powodu", to moze i odpowiedzialbym....
                  _________________________________________________________________
                  Ot cały bufon.
                  • marouder Predzej sama dana, jak mysle;) 01.06.05, 02:31
                    wojcd napisał:

                    > moskowit napisał:
                    > > Nu gdyby nie bylo "bez powodu", to moze i odpowiedzialbym....
                    > _________________________________________________________________
                    > Ot cały bufon.
                    • wojcd Re: Predzej sama dana, jak mysle;) 01.06.05, 02:43
                      On przyszedł na forum w jakichś okularach,
                      które mu ktoś wcześniej nałożył.
                  • i-love-2-bike Re: Ej maruda! 01.06.05, 03:03
                    wojcd napisał:

                    > moskowit napisał:
                    > > Nu gdyby nie bylo "bez powodu", to moze i odpowiedzialbym....
                    > _________________________________________________________________
                    > Ot cały bufon.

                    tia a najlepiej,ze zawsze sam sie ze swojego stylu smieje. gdzies tam dzisiaj
                    dziaTkowi nawet tchuRZ nie wyszedl,nu ale wy posmotritie rebjata ja nie dansjor
                    ja...
        • wojcd "z pod" /nt 01.06.05, 02:03

          • moskowit Dzieki, nie zabudu.... /nt 01.06.05, 02:07
      • mirmilek chcesz 3/4 postow usunac? ;) n/t 02.06.05, 10:55

    • mirmilek do ABE (2) 01.06.05, 13:42
      1. Mowisz mi, ze moje poglady sa zdeterminowane przez moja kulture i religie.
      Zgoda, ale postarajmy sie oddzielic dwie sprawy:

      a. moja ogolna wizja swiata; ogolne zasady, ktorymi sie kieruje w ocenie swiata
      (np sprzeciw wobec okupacji).
      b. ocena konkretych wydarzen i sytuacji (np stworzenie izraela i okupacja palestyny)

      Moge sie zgodzic, ze jestem subiektywny w punkcie (a). Ale jest to etap, gdzie
      jeszcze nie ma ani zydow, ani polakow, ani niemcow, ani palestynczykow. Sa tylko
      okupanci i okupowani, wypedzajacy i wypedzani, kaci i ofiary. Wg tych zasad
      staje po stronie okupowanych i wypedzonych czyli ofiar.

      Nie moge sie zgodzic, ze jestem subiektywny w punkcie (b). To jest etap, gdzie
      pod iksa i igreka podstawiamy konkretne wartosci i patrzymy, co nam z tego
      rownania wyszlo. Wynik nie jest juz ode mnie zalezny, bo rownanie ma ustalona
      forme i nie mozna go zmienic.

      I tu wlasnie nie zgadzam sie z twoimi sugestiami: wszystko co pisze jest
      kwitowane przez ciebie stwierdzeniami w stylu "tak mowisz, bo to ci pasuje dla
      twojego poparcia dla palestynczykow" albo "ze wzgledu na twoja kulture i religie
      zawsze bedziesz popieral palestynczykow". otoz nie. napisalem ci kilka razy, ze
      moje poparcie dla palestynczykow wynika z tego, ze sa oni ofiarami syjonistow.
      moje poparcie dla nich wynika z tego, ze po przypisaniu stronom rol
      okupant/okupowany, wypedzajacy/wypedzany, kat/ofiara i zastosowaniu zasady
      wspierania pokrzywdzonych, nalezy stanac po stronie palestynczykow. kieruje sie
      zasada poparcia dla ofiar (bez wzgledu na rase, religie, narodowosc, etc), a nie
      zasada poparcia dla palestynczykow (bez wzgledu na to czy sa katem czy ofiara).
      napisalem ci nawet, ze gdyby sytuacja byla odwrotna, to popieralbym syjonistow.
      coz jeszcze moge dodac, zebys przestala sugerowac, ze popieralbym palestynczykow
      bez wzgledu na wszystko?


      2. Nie lubie nacjonalizmow i nie lubie panstw narodowych. Nie ma "polski dla
      polakow", "litwy dla litwinow", "hiszpanii dla hiszpanow". jest "polska dla
      swoich obywateli (bez wzgledu na ich narodowosc, rase, religie, etc.)", " litwa
      dla swoich obywateli (bez wzgledu na ich narodowosc, rase, religie, etc.)",
      "hiszpania dla swoich obywateli (bez wzgledu na ich narodowosc, rase, religie,
      etc.)". Dlatego uwazam, ze zydzi obywatele polscy maja takie samo prawo
      nazywania polski swoja ojczyzna jak ja. polska nie jest bardziej polska niz
      zydowska. to samo z hiszpania, to samo z litwa, to samo z mongolia. i po raz
      kolejny wypraszam sobie twierdzenie, ze dlatego tak uwazam, bo to sie zgadza z
      moim poparciem dla palestynczykow. powtarzam: kieruje sie zasadami, gdzie nie ma
      konkretnych narodowosci. wynik jest, jaki jest. na tej samej zasadzie uwazam, ze
      nie powinno sie bylo wypedzac niemcow z polski, polakow ze wschodu, etc.
      twierdzenie, ze prezentuje takie poglady tylko dlatego, zeby wyszlo na to, ze
      syjonisci sa zli, a palestynczycy sa dobrzy, zaczyna mi przypominac tropienie
      zydowskiego spisku majacego na celu opanowanie swiata...

      Jesli chcesz we wszystkich moich pogladach i dzialaniach doszukiwac sie ukrytych
      intencji i zakamuflowanych motywacji, to juz twoja sprawa. Ja ci wylacznie moge
      wytlumaczyc, jak jest. Uwierzysz mi, albo nie. zi czojz ys jorz.


      3. Do dyskusji o usprawieliwianiu powstania izraela, wg mnie, nie naleza
      historyczne rozwazania, kto gdzie mial panstwo 2000 lat temu (swoja droga
      dlaczego wlasnie palestyne zydzi maja uwazac za swoja ojczyzne a nie polske?
      przybyli do palestyny tak samo jak do polski, tyle tylko, ze palestyne zdobyli,
      a polske nie). Chodzi o to, ze tam juz byli ludzie i ze ci ludzie nie godzili
      sie na powstanie izraela. i tego sie nie da przeskoczyc. albo sie wierzy w prawo
      ludow do samostanowienia, albo nie. ja w nie wierze i na tej zasadzie twierdze,
      ze (bez wzgledu na to, kto mial tam panstwo 1000 lat temu, 1500 lat temu, 2000
      lat temu...) bez zgody ludzi, ktorzy mieszkali tam od stuleci, zadnych zmian na
      tych ziemiach wprowadzac nie mozna. trzeba bylo szukac sobie terenow nie
      zamieszkanych, trzeba bylo odkupic kawalek ziemi, trzeba bylo uzyskac zgode
      mieszkancow na stworzenie izraela. nie NIE MOZNA tworzyc ludziom obcego panstwa
      na ich ziemi bez ich zgody. tego sie nie da przeskoczyc ani zrownowazyc
      argumentami historycznymi sprzed 2000 lat...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka