quark7 15.06.05, 07:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paluemiy78 Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 07:52 Mam nadzieje ze beda do nas dochodzic wiadomosci z tego prania w Argentynie... jak to przeciwnicy komunizmu, w dobrej sprawie przeciez torturowali, zabijali etc. a ta dobra sprawa co bylo? demokracja??? wolnosc? kapitalizm? Moze by tak w GW wypuscic troche reportazy, opinii i analiz pokazujacych i wyjasniajacych lekkim jezykiem co sie w kazdym kraju Ameryki Poludniowej i dlaczego dzialo przez ostatnie 50 lat (wlaczajac w to Gwatemale, Nikarague, Chile, Boliwie, Kolumbie, Urugwaj, Paragwaj...) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
philipp_k Do paluemiy78 15.06.05, 11:57 Mysle jednak ze GW poswieca sporo uwagi sytuaji w krajach Ameryki Lacinskiej. Pisze o tym m.in. Artur Domoslawski, publicysta GW, ksiazke ktorego "Goraczka Latinoamerykanska" polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
paluemiy78 Re: Do paluemiy78 15.06.05, 18:19 Wiem ze GW pisze... znam wiekszosc artykulow Domoslawskiego, a ksiazke "Goraczka Latynoamerykanska" mam i czytam po raz drugi (zeby lepiej przyswoich mase faktow)!!!, sprezentowalam ja juz takze kilku osobom. Ja po prostu chce zeby jak najwiecej sie mowilo na ten temat w prosty sposob... wiele osob zniechecilo sie do "Goraczki" uwazajac ja za pozycje zbyt trudna... W Polsce malo sie mowi o problemach i historii Am. Poludniowej a warto bo troche nas mimo wszystko laczy i moze bysmy spojrzeli na wlasna historie pod innym kontem... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 13:22 paluemiy78 napisała: > Mam nadzieje ze beda do nas dochodzic wiadomosci z tego prania w > Argentynie... jak to przeciwnicy komunizmu, w dobrej sprawie przeciez > torturowali, zabijali etc. a ta dobra sprawa co bylo? demokracja??? wolnosc? ja poczekam na "rozliczenie" dyktatury castro na kubie... zobaczymy, kto okaze sie wiekszym zbrodniarzem... Odpowiedz Link Zgłoś
paluemiy78 Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 18:25 skipper_ napisał: > paluemiy78 napisała: > > > Mam nadzieje ze beda do nas dochodzic wiadomosci z tego prania w > > Argentynie... jak to przeciwnicy komunizmu, w dobrej sprawie przeciez > > torturowali, zabijali etc. a ta dobra sprawa co bylo? demokracja??? wolno > sc? > > ja poczekam na "rozliczenie" dyktatury castro na kubie... > zobaczymy, kto okaze sie wiekszym zbrodniarzem... nie czekaj na rozliczenie tylko sam czytaj, obserwuj, analizuj i oceniaj. Pogleb tez wiedze na temat ukrytej, a jednak, dyktatury Buscha i calych USA. Polecam pozycje Carlosa Fuentes'a "Contra Bush" bardzo ladnie i przystepnie napisana przez Meksykanina. A poza tym przeczytaj slynna "Goraczke Latynoamerykanska" A. Domoslawskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 18:36 paluemiy78 napisała: > > ja poczekam na "rozliczenie" dyktatury castro na kubie... > > zobaczymy, kto okaze sie wiekszym zbrodniarzem... > > nie czekaj na rozliczenie tylko sam czytaj, obserwuj, analizuj i oceniaj. tak sie sklada, ze to robie... wiec lewacka propaganada na mnie nie dziala... > Pogleb tez wiedze na temat ukrytej, a jednak, dyktatury Buscha i calych USA. > Polecam pozycje Carlosa Fuentes'a "Contra Bush" bardzo ladnie i przystepnie a ja polecam "Koziolka Matolka"... znajdziesz tam tyle samo "wiedzy", co w tworczosci polecanego przez ciebie lawaka... > napisana przez Meksykanina. A poza tym przeczytaj slynna "Goraczke > Latynoamerykanska" A. Domoslawskiego... no i? bo jakos nie widze akurat w "Goraczce" zadnych "dowodow" przeciw Bush'owi... inna sprawa jest, iz w przeszlosci USA popieraly dyktatury, ale jakos lewactwo podczas krytyki tychze dyktatur zapomina o drobnym fakcie, iz alternatywa dla nich byly komunistyczne rezimy sponsorwane przez zsrr... Odpowiedz Link Zgłoś
3m05 Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 19:40 skipper napisal: "w przeszlosci USA popieraly dyktatury,..." a dzisiaj nie popiera? (dla przykladu Egypt, Pakistan, Uzbekistan) Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 21:45 3m05 napisała: > skipper napisal: "w przeszlosci USA popieraly dyktatury,..." > > a dzisiaj nie popiera? (dla przykladu Egypt, Pakistan, Uzbekistan) bardzo ciekawe stwierdzenie... a moze jakies konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
paluemiy78 Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 19:44 > > ja poczekam na "rozliczenie" dyktatury castro na kubie... > > zobaczymy, kto okaze sie wiekszym zbrodniarzem... > > nie czekaj na rozliczenie tylko sam czytaj, obserwuj, analizuj i oceniaj. tak sie sklada, ze to robie... wiec lewacka propaganada na mnie nie dziala... NO I TYMI WLASNIE SLOWAMI POTWIERDZASZ SWOJE ZAMKNIECIE I SLABA OBSERWACJE ORAZ LOGICZNA ANALIZE... PISZAC ZE LEWACKA PROPAGANDA NA CIEBIE NIE DZIALA... NIE MUSI NA CIEBIE DZIALAC... KRYTYKUJ JA, ALE NIE BEZPODSTAWNIE I TYLKO DLATEGO ZE JEST "LEWACKA" JAK PISZESZ... > Pogleb tez wiedze na temat ukrytej, a jednak, dyktatury Buscha i calych USA. > Polecam pozycje Carlosa Fuentes'a "Contra Bush" bardzo ladnie i przystepnie a ja polecam "Koziolka Matolka"... znajdziesz tam tyle samo "wiedzy", co w tworczosci polecanego przez ciebie lawaka... DZIEKUJE, CZYTALAM "KOZIOLKA MATOLKA"... MIMO POZOROW TA BAJKA WIELE UCZY, PRZYNAJMNIEJ POWINNA I SZKODA ZE CIEBIE NIC NIE NAUCZYLA... A POZA TYM WIDZE ZE NIE PRZECZYTALES TEJ POZYCJI "CONTRA BUSCH" TO NIE JEST KSIAZKA HISTORYCZNA TYLKO ZBIOR ROZMYSLAN I OCEN (SUBIEKTYWNYCH BO TRUDNO O OBIEKTYWNE) TAKICH Z DNIA NA DZIEN... > napisana przez Meksykanina. A poza tym przeczytaj slynna "Goraczke > Latynoamerykanska" A. Domoslawskiego... no i? bo jakos nie widze akurat w "Goraczce" zadnych "dowodow" przeciw Bush'owi... inna sprawa jest, iz w przeszlosci USA popieraly dyktatury, ale jakos lewactwo podczas krytyki tychze dyktatur zapomina o drobnym fakcie, iz alternatywa dla nich byly komunistyczne rezimy sponsorwane przez zsrr... I ZNOW WIDZE PUSTE SLOWA.... NIE CZYTALES "GORACZKI LATYN..." POWIEDZ MI CZEMU MIESZALY SIE USA DO POLITYKI GWATEMALI? I WYKONCZYLI RZADY DEMOKRATYCZNIE WYBRANE? JAKIE TO BYLY RZADY? DLACZEGO KISSINGER WYKONCZYL W CHILE ALLENDE I POSTAWIL TAM PINOCZETA? TO BYLY DEMOKRATYCZNE WYBORY W CHILE, ALE NIE WG MYSLI USA. JAKIE MAJA ONE PRAWO DO MIESZANIA SIE I WYWOLYWANIA WOJEN W KAZDYM KRAJU CO MYSLI INACZEJ NIZ ONE? PRZECZYTAJ CO ZROBIL W 1954 ROKU JOHN FOSTER DULLES!!! CO ROBILO UNITED FRUIT COMPANY W GWATEMALI? KTO JAK NIE "CIA" UZBROILA WYSZKOLILA I ZORGANIZOWALA TZW. SPONTANICZNE POWSTANIE PRZECIWKO DEMOKRATYCZNIE WYBRANEMU PREZYDENTOWI GWATEMALI ARBENEZ? CYT Z "GORACZKI LATYNOAMERYKANSKIEJ": ... OFICJALNYM POWODEM AMERYKANSKIEJ INTERWENCJI BYLO KOMUNISTYCZNE ZAGROZENIE BEZPIECZENSTWA ZACHODNIEJ POLKULI. DOKTRYNE POWSTRZYMANIA KOMUNIZMU SFORMULOWAL KILKA LAT WCZESNIEJ PREZYDENT TRUMAN. TEN JEDNAK - PARADOKSALNIE - DOBRZE ROZUMIAL SKAD BIORA SIE NA SWIECIE WIRUSY KOMUNIZMU. KOMUNIZM POJAWIA SIE WSZEDZIE TAM GDZIE NEDZA,GDZIE BRAK NADZIEI. DLATEGO MUSIMY UTRZYMYWAC NADIEJE PRZY ZYCIU..." POCZYTAJ NA STRONIE 228-229 POLECAM I POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 15.06.05, 22:24 paluemiy78 napisała: > NO I TYMI WLASNIE SLOWAMI POTWIERDZASZ SWOJE ZAMKNIECIE I SLABA OBSERWACJE ORAZ tak? czym? tym, ze naciagne agrumenty, przeinaczane fakty oraz krytyka bez podawania realnej alternatywy nie jest dla mnie atrakcyjna... bo to tego sprowadza sie lewackie "widzenie swiata"... oraz do "wytykania" openentom "zacofania", "zamkniecia" itd.... > > LOGICZNA ANALIZE... PISZAC ZE LEWACKA PROPAGANDA NA CIEBIE NIE DZIALA... NIE > MUSI NA CIEBIE DZIALAC... KRYTYKUJ JA, ALE NIE BEZPODSTAWNIE I TYLKO DLATEGO ZE > > JEST "LEWACKA" JAK PISZESZ... alez prosze bardzo... tylko na razie jeszcze ani razu nie udalo sie mi "nawiazac" rzeczowego dialogu... zobaczymy, co masz do "zaoferowania"... > > Pogleb tez wiedze na temat ukrytej, a jednak, dyktatury Buscha i calych U > SA. > > Polecam pozycje Carlosa Fuentes'a "Contra Bush" bardzo ladnie i przystepn > ie > a ja polecam "Koziolka Matolka"... znajdziesz tam tyle samo > "wiedzy", co w tworczosci polecanego przez ciebie lawaka... > > DZIEKUJE, CZYTALAM "KOZIOLKA MATOLKA"... MIMO POZOROW TA BAJKA WIELE UCZY, > PRZYNAJMNIEJ POWINNA I SZKODA ZE CIEBIE NIC NIE NAUCZYLA... mialo byc "rzeczowo", wiec prosze bardzo, czego mnie nie nauczyla? > A POZA TYM WIDZE ZE NIE PRZECZYTALES TEJ POZYCJI "CONTRA BUSCH" TO NIE JEST > KSIAZKA HISTORYCZNA TYLKO ZBIOR ROZMYSLAN I OCEN (SUBIEKTYWNYCH BO TRUDNO O > OBIEKTYWNE) TAKICH Z DNIA NA DZIEN... dokladnie, poniewaz znam "historie" autora, nie jestem zainteresowany, a ze sa to jak sam przyznales subiektywne przemyslenia, obiektywnej wiedzy tam, mimo twojego polecenia, nie znajde... co najwyzej moglbym zastanawiac sie, co sklonilo autora, ktoremu powodzilo sie dosc dobrze (i nie do konca na wlasny koszt) do tak stronniczego nastawienia oraz dociekanie, co jest prawda, a co "odczuciem"... ale wybacz, szkoda mi na to czasu... > no i? bo jakos nie widze akurat w "Goraczce" zadnych "dowodow" przeciw > Bush'owi... inna sprawa jest, iz w przeszlosci USA popieraly > dyktatury, ale jakos lewactwo podczas krytyki tychze dyktatur > zapomina o drobnym fakcie, iz alternatywa dla nich byly komunistyczne > rezimy sponsorwane przez zsrr... > > I ZNOW WIDZE PUSTE SLOWA.... NIE CZYTALES "GORACZKI LATYN..." POWIEDZ MI CZEMU tak slada sie, ze przeczytalem... umiem samodzielnie oceniac, co jest faktem, a co subiektywnym odczuciem autora... > MIESZALY SIE USA DO POLITYKI GWATEMALI? I WYKONCZYLI RZADY DEMOKRATYCZNIE czy wtedy rzadzil G.W. Bush? nie... > WYBRANE? JAKIE TO BYLY RZADY? moze nie wiesz, ale np. Lukaszenka, tez jest "demokaratycznie" wybrany... > DLACZEGO KISSINGER WYKONCZYL W CHILE ALLENDE I POSTAWIL TAM PINOCZETA? TO BYLY > DEMOKRATYCZNE WYBORY W CHILE, ALE NIE WG MYSLI USA. JAKIE MAJA ONE PRAWO DO > MIESZANIA SIE I WYWOLYWANIA WOJEN W KAZDYM KRAJU CO MYSLI INACZEJ NIZ ONE? akurat trafiles kula w plot... rzady allende zdarzyly w ciagu niecalych 3 lat pograzyc Chile w chaosie i totalnej zapasci gospodarczej... malo tego... uw demokratycznie wybrany (ok. 30% glosow) prezydent zaczal budowac komunistyczna dyktature... z reszta przy pomocy "rewolucjonistow" z kuby... gdyby nie przewrot Pinochet'a Chile bylo w takiej samej sytaucji jak Korea Pln dzis... poza tym swiat to nie kraina z bajki, kazde panstwo zabiaga na tyle, na ile jest w stanie o swoje bezpieczenstwo... i nie ma sie czemu dziwic, ze USA nie chcialy miec za sasiadow komunistycznych rezimow, gotowych walczyc z "kapitalizmem"... zsrr robil dokladnie to samo... okupujac kraje Europy Sr-Wsch, miedzy innymi Polske... > PRZECZYTAJ CO ZROBIL W 1954 ROKU JOHN FOSTER DULLES!!! CO ROBILO UNITED FRUIT i co takiego zrobil, prosze "ujawnij"... > COMPANY W GWATEMALI? KTO JAK NIE "CIA" UZBROILA WYSZKOLILA I ZORGANIZOWALA TZW. > > SPONTANICZNE POWSTANIE PRZECIWKO DEMOKRATYCZNIE WYBRANEMU PREZYDENTOWI > GWATEMALI ARBENEZ? a kto uzbroil i wyszkolil castro, zeby nie szukac przykladow poza regionem? kto wspieral allende, a dokladniej jego aparat bezpieczenstwa? > CYT Z "GORACZKI LATYNOAMERYKANSKIEJ": ... OFICJALNYM POWODEM AMERYKANSKIEJ > INTERWENCJI BYLO KOMUNISTYCZNE ZAGROZENIE BEZPIECZENSTWA ZACHODNIEJ POLKULI. oficialnym i prawdziwym... USA to zsrr, ktory do swoich dzialan dobudowywal zawsze legende "niesienia" "pokoju", badz "wolnosci"... > DOKTRYNE POWSTRZYMANIA KOMUNIZMU SFORMULOWAL KILKA LAT WCZESNIEJ PREZYDENT > TRUMAN. TEN JEDNAK - PARADOKSALNIE - DOBRZE ROZUMIAL SKAD BIORA SIE NA SWIECIE > WIRUSY KOMUNIZMU. KOMUNIZM POJAWIA SIE WSZEDZIE TAM GDZIE NEDZA,GDZIE BRAK > NADZIEI. DLATEGO MUSIMY UTRZYMYWAC NADIEJE PRZY ZYCIU..." POCZYTAJ NA STRONIE wiec? skoro brak nadzieji "rodzi" komunizm, nie ma niczego zlego w zapewnieniu ludziom nadzieji... tak sie sklada, ze ludzie potrafia myslec (o czym lewactwo zdaje sie zapominac... co miedzy innymi objawia sie poprzez okreslanie ludzi jako "masy")... i odrozniaja powody do nadzieji od mrzonek... poza tym, tak sie jakos dziwnie sklada, ze jedyne panstwo z regionu, w ktorym USA nie zlikwidowalo komunistycznej dyktatury znajduje sie w najgorszej sytuacji... polecam ten fakt twoje uwadze... i jeszcze jedno USA to nie organizacja charytatywna i nie ma obowiazku pomagania innym... co do "pomocy" jaka oferowal zsrr, to za ta pomoc placilismy my oraz inne panstwa "bloku" i nikt o to nas nie pytal, czy nam sie to podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
paluemiy78 DO SKIPPERA RAZ JESZCZE... 15.06.05, 19:54 A. Domoslawski "Goraczka Latynoamerykanska" cyt.:"...najbardziej gorzkie w tej interwencji bylo to ze jeden z jej powodow byl zgola przyziemny. Nie mialo to nic wspolnego z komunizmem, chodzilo o pieniadze, po prostu Arbenz znacjonalizowal ziemie United Fruit Co." twierdzi agent CIA Roettinger. Kiedy pisalem artykul o Gwatemali w dodatku do The New York Timesa, wspominal Tad Szulc, codziennie po poludniu otrzymywalem pelna wojskowa informacje o postepie rebeliantow w Gwatemali od przyjaciela odpowiedzialnego za public relations United Fruit Co., ktory w ogole nie ukrywal, o co naprawde chodzi... Nie bylo zadnych dowodow, ze Arbenz byl fasada dla interesow sowieckich. Zwierzenia pozniejszego specjalisty KGB do spraw Am. Lacinskiej, Mikolaja Leonowa, wskazuja, ze w tamtym czasie Moskwy nie interesowala Ameryka Lacinska. Rzad ZSRR nie mial nawet przedstawiciela w Gwatemali. Zainteresowanie na Kremlu wzbudizla dopiero rewolucja Fidela Castro, a scislej - wtedy gdy rozgorzal jej konflikt z administracja Eisenhowera... itd. " polecam Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: DO SKIPPERA RAZ JESZCZE... 15.06.05, 22:35 paluemiy78 napisała: > A. Domoslawski "Goraczka Latynoamerykanska" cyt.:"...najbardziej gorzkie w tej > interwencji bylo to ze jeden z jej powodow byl zgola przyziemny. Nie mialo to > nic wspolnego z komunizmem, chodzilo o pieniadze, po prostu Arbenz > znacjonalizowal ziemie United Fruit Co." czyli jednak komuzim i jego kryminalny wystepek, bo jakos inaczej nie mozna chyba nazwac kradziezy czyjejs wlasnosci pod haslem "nacionalizacji"... i tylko po to, by korzysci ze "znacionalizowanych" dobr czerpali "zaufani"... tak zawsze sie to odbywa... > zadnych dowodow, ze Arbenz byl fasada dla interesow sowieckich. Zwierzenia > pozniejszego specjalisty KGB do spraw Am. Lacinskiej, Mikolaja Leonowa, > wskazuja, ze w tamtym czasie Moskwy nie interesowala Ameryka Lacinska. Rzad > ZSRR nie mial nawet przedstawiciela w Gwatemali. Zainteresowanie na Kremlu jesli chcesz w to wierzyc, twoja sprawa... > wzbudizla dopiero rewolucja Fidela Castro, a scislej - wtedy gdy rozgorzal jej > konflikt z administracja Eisenhowera... akurat takie "kawalki" moga byc "wiarygodne" dla malo zorientowanych castro byl dosc intensywnie wspierany przez radzieckich "towarzyszy"... powolywanie sie na mocno subiektywne ksiazki nie jest najlepszym pomyslem... zawsze w nich znajdziesz i wywiady i nawet odwolania do "archiwow"... tyle, ze wypowiedzi udzielaja tylko osoby o pogladach zbieznych z pogladami autora, "archiwa" okazuja sie niedostepne, badz nieistniejace itd... zapewne moglbym znalesc sporo "dziel" o zupelnie odmienej ocenie, ale nie jestem zbytnio zainteresowany tego typu "beletrystyka"... Odpowiedz Link Zgłoś
philipp_k Do skippera 16.06.05, 10:17 Nie zamierzam tu bronic dyktatur komunistycznych, lecz prosze popatrzec na sytuacje w Ameryce Poludniowej w oderwaniu sie od sytuacji ktora miala miejsce w Europie w ciagu Zimnej Wojny. Realia tam byly zupelnie inne. 1. To byla i jest strefa wplywow USA, gdzie wlasnie USA narzucaly krajom swoja wizje ich rozwoju i mieszaly sie w ich wewnetrzne sprawy - analogie z ukladem Warszawskim sa oczywiste. 2. ZSRR tez mial tam wplywy - ale nie przesadzajmy - nie byly az takie mocne. Raczej wystepowal w roli sojusznika z przymusu. 3. Rzady wojskowych w Argentynie, Chile, Brazylii i innych krajach byly przynajmniej nie mniej krwawsze niz rzady Castro. 4. Pod gloszeniem demokracji przez USA ukrywaly sie banalowe interesy gospodarcze. 5. Radze popatrzec na swiat nie przez czarno-biale okulary. Za rowno USA jak i ZSRR prowadzily swoja brudna gre na arenie miedzynarodowej. USA dla Argentyny = ZSRR dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Do skippera 16.06.05, 11:01 philipp_k napisał: > Nie zamierzam tu bronic dyktatur komunistycznych, lecz prosze popatrzec na to milo ;-) > sytuacje w Ameryce Poludniowej w oderwaniu sie od sytuacji ktora miala miejsce > w Europie w ciagu Zimnej Wojny. Realia tam byly zupelnie inne. niestety od "poczatku" XXw, czyli konca IWS nie mozna juz rozpatrywac sytuacji w danym regionie "w oderwaniu" od reszty swiata... > 1. To byla i jest strefa wplywow USA, gdzie wlasnie USA narzucaly krajom swoja > wizje ich rozwoju i mieszaly sie w ich wewnetrzne sprawy - analogie z ukladem > Warszawskim sa oczywiste. racja > 2. ZSRR tez mial tam wplywy - ale nie przesadzajmy - nie byly az takie mocne. > Raczej wystepowal w roli sojusznika z przymusu. raczej staral sie zdobywac tam wplywy... > 3. Rzady wojskowych w Argentynie, Chile, Brazylii i innych krajach byly > przynajmniej nie mniej krwawsze niz rzady Castro. jesli zaczniemy rozpatrywac zagadnienie w wymierze statystycznym okaze sie, ze jednak komunisci sa "skuteczniejsi" w mordowaniu rodakow, ale nie o to mi chodzi... moim zdaniem, mimo calego zla jakie niesie za soba jakakolwiek dyktakura, realnie patrzac, kraje te mialy do wyboru mniejsze, badz wieksze zlo... i wiekszosci przypadlo to mniejsze... szzcegolnie z ekonomicznego punktu widzenia... wystarczy zauwazyc, ze np. problemy gospodarcze w Brazylii, czy w Chile (ktore caly czas ma sie najlepiej z krajow regionu) zaczely sie juz po upadku dyktatur... za to co sie na kubie dzieje, kazdy trzezwo myslacy czlowiek widzi... > 4. Pod gloszeniem demokracji przez USA ukrywaly sie banalowe interesy > gospodarcze. tak samo, jak pod haslami "internacionalizmu" itd zsrr ukrywal swoj kolonializm... tyle, ze wiekszosc krajow bedacych w strefie wplywu USA to jednak kraje demokratyczne, szanujace prawa czlowieka, czego nie dalo sie powiedziec o strefie wplywow "obroncy swiatowego pokoju" jak zsrr lubilo sie okreslac... > 5. Radze popatrzec na swiat nie przez czarno-biale okulary. Za rowno USA jak i > ZSRR prowadzily swoja brudna gre na arenie miedzynarodowej. USA dla Argentyny = > > ZSRR dla Polski. porownanie jest mocno naciagniete... USA nie ekspoatowalo w tak gigantycznym stopniu Agrentyny jak zsrr swoje kolonie, w tym Polske... o czym tak szybko zapomina sie u nas... Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Argentyna rozlicza dyktaturę 16.06.05, 09:42 Żadne barwy polityczne, żadna idea nie usprawiedliwiają mordowania, torturowania, gwałcenia. Krzywdzenie Człowieka zawsze i wszędzie jest złem. Gdy czytałam "Gorączkę latynoamerykańską", wszystko burzyło się we mnie przeciw temu, że w imię "stabilizacji" można było objąć amnestią tak potworne zbrodnie. Zastanawiałam się, czy nie byłoby możliwe jej uchylenie. Teraz nareszcie do tego doszło. Odpowiedz Link Zgłoś
bedulek [...] 15.06.05, 08:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmilek W koncu! 15.06.05, 11:20 Jaki to byl wstyd dla argentynczykow, ze ich zbrodniarze musieli byc sadzeni w hiszpanii, bo w argentynie amnestia... Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone Moze wkrotce przeczytamy 15.06.05, 20:50 Moze wkrotce przeczytamy wiadomosc: "Polski Sąd Najwyższy unieważnił umowy tzw. "okraglego stolu" sprzed 16 lat, które gwarantowały bezkarność setkom oprawców z czasów komunistycznej dyktatury w latach 1945-89. Większością głosów 7:1 sąd uznał, że gwarancje bezkarności są sprzeczne z konstytucją oraz międzynarodowymi konwencjami o prawach człowieka. Sędziowie orzekli, że parlament w Warszawie nie miał prawa w 1989 i 1992 r. uniemożliwiać ścigania szczególnie ciężkich zbrodni przeciw podstawowym prawom człowieka. Nick C. Odpowiedz Link Zgłoś