Gość: Habib
IP: *.chello.pl
12.09.01, 23:24
Żałuję niewinnych ofiar tej tragedii... Ale bardzo dobrze się stało, że Ameryka
dostała prztyka w nos.
Po pierwsze - Ameryka chciała wojować z całym światem. Wszedzie wprowadza swój
ład, swoje zasady, nieustannie miesza sie do konfliktów wewnętrznych. Walcząc z
całym światem nie wygra się nigdy.
Po drugie - Ironia losu, że to Ameryka szkoliła bin Ladena i mużahedinów
<podczas wojny w Afganistanie>. I mają za swoje.
Po trzecie - To wynik polityki ekonomicznej USA <wyzysk słabszych przez
silniejszych>. Ponieważ Stany są potęgą, mogły to łatwo zmienić. Ale teraz w
Somalii czy Iraku ludzie giną z głodu, w Palestynie codziennie mordowani są
cywile. USA woli milczeć. Ci desperaci musieli zwrócić na siebie uwagę.
Po czwarte i najwazniejsze - Płaczecie i zapalacie świeczki pod ambasadą USA. A
czy którykolwiek z Was palił świece, gdy USA bombardowało Jugosławię?
CO POWIEDZIAŁ ŚWIAT GDY AMERYKANIE ZRZUCALI NAPALM NA NIEWINNYCH CYWILÓW W
WIETNAMIE?????????? Czy coś mówiono, gdy mordowali ludzi w Korei?
JESTEŚCIE WSZYSCY TAK ZAPATRZENI W AMERYKĘ, ŻE ŚWIATA NIE WIDZICIE POZA NIĄ.
Myślicie, że Amerykanie cokolwiek by powiedzieli gdyby taki atak odbył się w
Polsce? Hehe, 63% Amerykanów nie wie gdzie jest Polska!!!!!!!!!!