maska00
27.07.05, 10:20
Czytam Was, zwykle po długiej przerwie, i dochodzę do wniosku, że Wy się
strasznie kochacie.Robicie wszystko,żeby to się kręciło w tym samym stylu.Np.:
-Krystian o Fieldorfie: Królowa Bona umarła.Wszyscy jako-tako zainteresowani
doskonale i od dawna wiedzą, kto inspirował, zamykał i sądził.Oraz - że
październik 56 był przyczyną pierwszej fali żydowskiej emigracji. Tyle, że
wyrzucono niewinnych, a raczej stworzono atmosferę terroru, prowokując ludzi
do masowych wyjazdów.
-Dana w odpowiedzi:"tak,tak, ws z y s c y Zydzi mordowali..."Nie wszyscy,
ale tamci mordowali.Dana, czytam"do tyłu",stare posty. Piszesz (nie cytuję,
omawiam),że miałaś od początku coś w rodzju dobrych intencji, ale ustawicznie
jesteś prowokowana.No i fakt:nawet na temat Teva.Ale kiedy czytam, że Twoja
Mama nie została uratowana z Holocaustu, tylko jej"pomogli", no to, do ręce
opadają.Przecież jesteś Polką, rozumiesz okupacyjne uwarunkowania.Trzeba Ci
tłumaczyć,co znaczyła pomoc Zydom? Czy Ty nie prowokujesz,odwracając kota ogonem?
No i Fredzio: kochany, już kiedyś uzgodnilismy, że nie jesteś idiotą,że
się drażnisz z antysemitami na tym forum.Fakt.Jak się pisze, że armia Andersa
całą wojnę siedziała w Palestynie, a Monte Cassino zdobyli Hotentoci,to
napewno się draznisz. Ale jesteś"za Murzynami", wyszło już parę
poważnych,zachodnich publikacji na temat powstania warszawskiego,wyszła
"Sprawa Honoru"- i nie wątpię, że je przeczytałeś.No ,chyba że u Was jest
cenzura. Drażnisz się nie na temat, bo świat już wie, co ma wiedzieć, na
temat tamtej armii.A skąd się wziął Wasz pierwszy premier? Z księżyca? No i
dalsi-gdzie ich nauczono patriotyzmu, gdzie zdobyli wykształcenie, jak nie w
"getcie ławkowym"?
Ludzie, Wy się po prostu kochacie nawzajem podkręcać, a nie będzie jak,
jeśli nagle wszyscy staną po tej samej stronie.
A bomba tyka pod tyłkiem(także) antysemitów.Polska nie jest święta i
nietykalna.Gdzieś łupnie.Izrael okupuje ziemie Palestyny, a my,w imię "Honoru,
Boga i Ojczyzny" okupujemy Irak.I nie demonstrujemy na ulicach, żeby to
dziadostwo się skończyło.Tylko co Wy zrobicie, jak przyjdzie Wam stanąć po tej
samej, czyli "wybuchniętej" stronie pokrzywdzonych?
-