Wy narzekacie, że wam procesje zawodzą raz na rok. Zapraszam do siebie, mam pod oknem festyn na dzień matki, fałszują niemiłosiernie, za to nagłośnienie mają dobre...
własnie słyszę:
I tak jak jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Nadzieję maaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...
za to siostra mi się cieszy, tylko ona w domu docenia starania