Gość: hiddel
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
22.09.01, 15:26
Czy czytaliscie artykul Eliota Weinbergera w dzisiejszej GW?
Dawno nie mialem do czynienia z takim belkotem, brakiem zrozumienia sytuacji i
taka stronniczoscia w obliczu tragedii. Szkoda, ze facet nie moze pogodzic sie
z 90 procentowym poparciem dla Bush'a i pisze po prostu bzdury. Oto najlepsze
cytaty:
O burmistrzu NY: "(...) w obecnej sytuacji Giuliani jest jak Mussolini"
O pani Rice: "(...) kulturystka i fanatyczka sprawnosci fizycznej"
"Colin Powel - ten od wojny w Zatoce i masakry w My Lai"
W ramach odtrutki proponuje przeczytac bardzo madry (jak zwykle) zamieszczony
obok artykul Roberta Kaplana.
hiddel