Dodaj do ulubionych

Na rozluznienie atmosfery==Austerlitz 200 rocznica

02.12.05, 18:44
jest dzisiaj

Bitwa pod wzgeldem taktycznym przerowadzona genialnie przez Bonapartego.
Prawdziwy majsztersztyk. Jednak z powaznymi reprekusjami. Napoleon uwierzyl
ze ruskie latwe do pobicia i latwiej przyszlo mu przekonac sie pozniej do
inwazji bezkresow wschodnich. Szczyt jego chwaly wiec Austerlitz jest ale tez
poniekad zalazek upadku. Jak to czesto bywa...
Obserwuj wątek
    • aaki Re: Na rozluznienie atmosfery==Austerlitz 200 roc 02.12.05, 18:49
      www.austerlitz2005.com/cz/historie/tazeni_1805/faktografie/
      • samsone A poniewaz w roku 1804 byla na Morawach straszna 02.12.05, 19:28
        szusza i nieurodzaj, to Napoleon juz rok pozniej sie postaral, aby ziemie miedzy
        Birnem i Olomuncem ludzkim nawozem uzyznic. szkoda tylko ze na tej stronie sie o
        czeskich stratach nie pisze, no jedna trzecia cesarskich zolnierzy byla z czech,
        moraw i ze cieszynskiego sleska.
        A co do wojsk rosyjskich to juz w roku 1807 w czasie kampani zimowej w Prusach
        Krolewskich Napoleon sie z ich odpornoscia zaznajomil....
        • manny_ramirez Re: A poniewaz w roku 1804 byla na Morawach stras 02.12.05, 21:00
          ALes jarek antybonapartysta. Nie wiem czy sie zgadzam. Pobil Rosjan i pod
          Austerlitz i pod Friedlandem. Masakra pod Ilawa tez byla zwyciestwem jak sie na
          to nie patrzec.
          • samsone Re: A poniewaz w roku 1804 byla na Morawach stras 02.12.05, 21:54
            Mam byc dlatego tylko bonapartysta byc, ze on Zydow obywatelami zrobil, on
            Czechy nie wyzwolil, tylko swoimi wojnami niszczyl, Polnocne Wlochy tez
            rozebral, Republike Wenecjanska tez zlikwidowal, ( bo Czechy prawie wolne juz
            byly..., i choc chcial Zydom Palestyne oddac, to nie oddal...bo do Francji
            wrocil, a pozatym bardzo ciekawa postacia byl, jesli zabitych w jego wojnach nie
            liczyc.
            • manny_ramirez Re: A poniewaz w roku 1804 byla na Morawach stras 02.12.05, 23:07
              Jarus ja nie jestem zwolennikiem polityki Napoleona bo to czerwony cesarz byl.
              Prekusor nardowego socjalisty wrecz. Ale wodzem genialnym byl a Austerlitz to
              majsztersztyk wrecz.
              • samsone Re: A poniewaz w roku 1804 byla na Morawach stras 03.12.05, 00:06
                Mysle ze on swoje zwycienstwa fantastycznej pamieci zadzwieczal, ale czy
                przypadkiem jego do wojny nie zmuszono, czesto sie zastanawiam, prawde mowiac
                ,to Republikanska Francja Belgie i Holandie zaatakowala, ale nie mozna
                powiedziec, ze te dwa kraje w czasie pierwsze koalicji Austryjacko-
                Piemotejskiej- Hiszpansko- Pruskiej neutralne byly. Ciekawe jest to, jak on sie
                z repubblikana, despota stal...Pytanie jest miala repubblikanska Francja prawo
                swojego krola na smierc osadzic, bo jak Karola I Anglicy scieli, to jakos malo
                ktos w jego obronie stanal....choc tam tez z revolucja do czynienia sie mialo.
                • manny_ramirez Re: A poniewaz w roku 1804 byla na Morawach stras 03.12.05, 05:07
                  Ani jeden ani drugi na smierc nie zaslugiwali ale aby nowy ustroj mogl
                  zaistniec rewolucjonisci widzieli to jako koniecznosc
        • goldbaum pierwszy i jedyny raz zgodze sie z jareczkiem! 02.12.05, 22:42
          > Napoleon juz rok pozniej sie postaral, aby ziemie miedzy
          > Birnem i Olomuncem ludzkim nawozem uzyznic.

          I co z tego? Maniusiowi na widok kurdupla Napoleona ciarki po odbycie chodza.
          Bo "Masakra pod Ilawa tez byla zwyciestwem jak sie na to nie patrzec"
          • xavras_wyzhryn Fekaliuszu... 02.12.05, 23:16
            Gdy juz umyjesz wreszcie swoj odbyt i zlikwidujesz swedzace cie ciarki, z
            ktorych to powodu masz taka obsesje, ze czujesz je u wszystkich dookola, to
            wskaz mi wiekszego (geniuszem, nie wzrostem) wodza nowozytnej Europy.
            • manny_ramirez Re: Fekaliuszu... 02.12.05, 23:18
              Byl taki. Jerzy Lubomirski nazywal sie. Tylko w nielasce wielkiej jest.
              • xavras_wyzhryn Re: Fekaliuszu... 02.12.05, 23:26
                Ale ja chcialem zeby to GOLDBYT wskazal... :)))

                Byl i Straszny Kniaz... :)

                Co do Jerzego Sebastiana - pelna zgoda potencjal mial ogromny, ale dokonania
                jakby nieco mniejsze od Napoleonowych...:)

                Inna rzecz, ze obu (Jaremie(zwlaszcza) i Jerzemu) nie dano zbyt wielu szans
                wykazania sie... A szkoda...

                Pozdrawiam :)
                X. W.

                P.S.

                Wiem... goldbyt... on ma te ciarki, bo ma pewna czesc ciala ze zlota...
                Rozszerzalnosc i kurczliwosc metali zaleznie od temperatury... itp.
                Inna rzecz, marnotrawstwo okropne :)
                • manny_ramirez Re: Fekaliuszu... 03.12.05, 05:10
                  Nie jestem fanem wodzowskich zdolnosci Jaremy a jesli chodzi o Lubomirskiego to
                  trzeba tez wziasc pod uwage mozliwosci panstwa,logistyke itd... jego kampanie
                  przeciw Rakoczemu, Moskwie i Janowi Kazimierzowi jak i Szwedom pokazuja
                  niesamowity talent dowodczy
                  • xavras_wyzhryn ????? 03.12.05, 23:31
                    manny_ramirez napisał:

                    > Nie jestem fanem wodzowskich zdolnosci Jaremy

                    ??? Co Ty, Manny, olgierda gorki zes sie naczytal???

                    Czego wedlug Ciebie brakowalo Jaremie?

                    Byl wodzem kompletnym, potrafil walczyc z roznymi przeciwnikami, doskonale
                    laczyc dzialanie roznych rodzajow broni: jazdy, piechoty i artylerii, bronic sie
                    w zamknietym obozie, organizowac zaopatrzenie, reagowac blyskawicznie na
                    zmieniajaca sie sytuacje, przewidywac posuniecia nieprzyjaciela, organizowac
                    rozpoznanie... Moglbym tak dlugo...

                    I rzecz, byc moze najwazniejsza, potrafil doskonale zaplanowac kampanie
                    strategicznie i konsekwentnie ten plan realizowac.

                    Nie mial, doprawdy, czego sie wstydzic przy Lubomirskim, a wrecz uwazam, ze w
                    sztuce wojennej go przewyzszal. Zwaz Manny, ze Ksiaze zmarl w wieku zaledwie 39
                    lat...

                    Czym bedac w jego wieku mogl pochwalic sie Lubomirski? Tym, ze uciekajac spod
                    Pilawiec zatrzymal sie az w Krakowie?(sic!). -Tu jestem nieco zlosliwy,
                    przyznaje-. Czy tym, ze byl posrod tych, ktorzy zdecydowanie odradzali
                    zdobywanie kozackiego taboru pod Beresteczkiem (blad kardynalny)? Jaremie
                    przeciez juz udalo sie rozerwac czesc wozow. Ewentualnie tym, ze zaraz po bitwie
                    odszedl wraz z wiekszoscia pospolitego ruszenia do domu, podczas gdy nalezalo
                    bezzwlocznie zadac kozakom decydujacy cios.
                    Smiem twierdzic, ze gdyby pod Biala Cerkwia znajdowal sie Lubomirski (w miejsce
                    zmarlego Jaremy), byc moze wraz z Januszem Radziwillem udaloby sie w koncu
                    przekonac tego nieudacznika potockiego do zniszczenia kozakow. A tak, ten debil
                    stwierdzil, ze on "nie wojowac tylko ugode zawrzec przyszedl", bo mu spieszno do
                    butelki bylo i Radziwill w pojedynke nic wskorac nie mogl.

                    Uwazam, ze pochod Ksiecia z Zadnieprza byl przeprowadzony wrecz wzorcowo.
                    Podczas gdy inni nieudacznicy wytracili 15000 wojska, majac przeciwko sobie
                    podobne sily chmielnickiego, Jarema ze swoimi 6000 potrafil oprzec sie juz
                    przeciwko krociom i w dodatku zachowujac caly czas zdolnosc operacyjna
                    wyprowadzil w bezpieczniejsze tereny swoja dywizje lacznie z chmarami szlachty i
                    Zydow, ktorych uratowal od niechybnej zaglady (musisz przyznac, ze cywile
                    ciagnacy za wojskiem znacznie mu przeszkadzaja), w dodatku caly czas szukajac
                    przeciwnika i gromiac go tam, gdzie tylko byl w stanie.

                    Jesli chodzi o szanse, to dzieki dzialaniom znienawidzonego przeze mnie
                    ossolinskiego, Jeremi mial znacznie mniej mozliwosci wykazania sie niz
                    Lubomirski. Mimo to takie dzialania jak: Zolnin 1638 (Jarema ma 26 lat! i
                    szarza(sic!) rozrywa kozacki tabor), pogrom ordy w 1643 nad rzeka Sura, wzorowe
                    wspoldzialanie z Koniecpolskim pod Ochmatowem, wreszcie Konstantynow, Zbaraz,
                    Beresteczko, ze wymienilem tylko te znaczniejsze, mowia same za siebie...

                    Wojewoda ruski posiadal jeszcze jedna ceche, nie do przecenienia, byl
                    znakomitym administratorem i organizatorem. Wystarczy przesledzic rozwoj ziem
                    zadnieprzanskich, ktorymi wladal. Cecha nie tylko wielkiego wodza, ale wrecz
                    wizjonera.

                    Wreszcie... Jarema potrafil odlozyc na bok swoj, czesto bardzo sluszny, interes
                    prywatny za cene spokoju w panstwie i lojalnosci wobec monarchy. Tego ostatniego
                    Lubomirski nie posiadal za grosz...

                    Nie bylo godniejszej kandydatury do bulawy po Koniecpolskim niz Straszny Kniaz.
    • negevmc pisał już o tym wielki myśliciel Kaczmarek Jan 02.12.05, 22:14
      manny_ramirez napisał:

      > Szczyt jego chwaly wiec Austerlitz jest ale tez
      > poniekad zalazek upadku. Jak to czesto bywa...

      sukces poczatkiem bywa szczęścia
      trud nieraz kończy się karierą
      lecz i odwrotnie po Ałsterlic
      dość często zjawia się Łoterlo (akcent na drugie o :-)

      pero, pero-o-o bilans musi wyjść na zero.
    • goldbaum "Na rozluznienie atmosfery"? Powstanie Warszawskie 02.12.05, 22:38
      Rzeznia narodow "na rozluznienie atmosfery"... Tak idiotyczny tytul moze rzucic
      tylko nasz niepowtarzalny manius....
      Czemu nie Powstanie Warszawskie "na rozluznienie atmosfery"? Albo Katyn?
      A moze by tak zamiast Austerlitz Auschwitz "na rozluznienie atmosfery"?

      Czy ty manius przynajmniej "na rozluznienie atmosfery" zdajesz sobie w ogole
      sprawe z tego, co rozgrywalo sie na polach bitew tego okresu? Kto, jak i za co
      tam ginal i cierpial?
      • manny_ramirez Re: "Na rozluznienie atmosfery"? Powstanie Warsza 02.12.05, 23:05
        Goldie nie unos sie bo Ci balon peknie. Ja wiem ze Ty wolisz za dusze
        samobojcow palestynskich modly odpraiwac niz o powaznej historii pisac wiec
        nawet wysilku od Ciebie nie oczekuje.
        • goldbaum Re: "Na rozluznienie atmosfery"? Powstanie Warsza 02.12.05, 23:08
          manny_ramirez napisał:

          > Ja wiem ze Ty wolisz za dusze samobojcow palestynskich modly odpraiwac

          oj manius ty to wiesz rzeczy.... o jakich nawet filozofom sie nie snilo.
          "Na rozluznienie atmosfery oczywiscie".
          • manny_ramirez Re: "Na rozluznienie atmosfery"? Powstanie Warsza 02.12.05, 23:11
            Goldie ja wiem ze na rozluznienie atmosfery to Ty do Poznania pewne jezdzisz.
            Twoje moralne oburzenie smieszne jest biorac pod uwage ze wolisz mordobicie o
            pelstynczykow niz spokojna dyskusje o historii
            • samsone Co do napoleona, to on pod Austerlitzem po 02.12.05, 23:58
              raz pierwszy Wielka Armie uzym ta armie ,ktora on do najazdu na Anglie
              przygotowal i tutaj Anglicy wygrali( Ta koalicja, go od Angli odciagneli) i go
              tez na morzu bijac powoli mu grob wykopali. Napoleon po zwycienstwach pod
              Austerlitz, poprzez Jena, i Wagran stracil umiar...i powoli tyranem sie
              stal,zaczal w swoja nieumylnosc wierzyc..czego w czasie wyprawy na Rosje, brak
              zimowego postoju w Smolensku i umocnieniu Krolestwa Polskiego( Ksiestwa
              Warszawskiego) doskonalym dowodem jest.
              On sam kilka lat wczesniej o Karlu XII piszac( krola szweckiego krytykujac),
              powiedzial,ze na Rosje trzeba sie na wiosne wybrac, jak pastwiska zielone sa,
              byl blizej zwycienstwa nad nia w roku 1807 bedac w miejszosci liczebnej ( prawie
              1:2) potrafil Rosjan i Prusakow pod Eylan w zimie "prawie" pobic i juz blisko St
              Petersburga byl, i przezimowanie w Prusach Krolewskich( po zdobyciu Gdanska)
              zadnych problemow nie robilo, bo tam wszystko mozna bylo znalesc, a jak nie to z
              Danii statkami przywiesc i jeszcze bardziej nie rozumie ze po zwycienstwie pod
              Friedland, mial on jeszce 3 miesiace aby St petersburg zdobyc i Rosjanie prawie
              bez artylerii byli, a Polacy jeszcze sie w Hiszpani nie wykrawili. . 5 lat
              pozniej tylko 1/3 jego 623 tys wielkiej armii z Francusow sie skladala i reszta
              oprocz Polakow i Bavarejczykow za niego zadnej ochoty nie miala sie bic.
              A tak pozatym zawsze myslalem ,jak myslal Napoleon, Hitler Rosje podbic,
              Napoleon chcial Alessandra I do pokoju zmusic, ale co chcial Hitler jak
              wszystkich po drodze mordowal.... mu nie powiedzieli ,ze Araby, aby Afryke
              Polnocna podbic ja przez 70 lat napadali i grabili i tak ja wykonczyli.
              A pozatym ogladajac w Tv czeskiej symulacje tej bitwy, zdziwilo mnie roznosc
              uniformow w szeregach francuskich....nie sadze za tak Wielka Armia wygladala.
              • manny_ramirez Re: Co do napoleona, to on pod Austerlitzem po 03.12.05, 05:11
                Najblizsi pokonania Rosjan byl RPON w wojnie 1609-1618
    • obserwator-z-boku Re: Na rozluznienie atmosfery==Austerlitz 200 roc 03.12.05, 00:16
      jako obserwator z boku pozwole sobie podsumowac dyskusje)
      a wiec: w koncu kazdy ze stron po du.pie dostal i na tym sie skoczylo)))) czy
      byl jeszcze dalszy ciac???
      • xavras_wyzhryn Re: Na rozluznienie atmosfery==Austerlitz 200 roc 05.12.05, 17:55
        Dalszy ciag masz przyjemnosc (lub nie) obserwowac dzisiaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka