Dodaj do ulubionych

1 sypialnia

13.12.05, 23:18
to co nam ostatnio 'fuc' powiedzial? Ze wymordowal juz 30 tys. terrorystow? A
w domu chlod, zima i gdzie by tu zamieszkac?

"It says families should spend no more than 30 percent of their incomes on
housing and utilities, a standard recognized by many housing experts. Under
that standard, the coalition said it could not find a single county in the
United States where a full-time worker making minimum wage could afford a one-
bedroom apartment."


news.yahoo.com/s/ap/20051213/ap_on_bi_ge/housing_costs
Obserwuj wątek
    • dan34bratdany33 Re: 1 sypialnia 13.12.05, 23:30
      Poczekaj jak rzecznik buszowski powie ze jezeli ktos nie moze ogrzac jednej
      sypialni to Ameryka jest nie dla niego i should get out this country.
      This a country of opportunity.Zrobili sobie wojenke aby miec
      opportunity?.Zrobili.
      Great country of opportunity.
    • heraldek W Nowym Orleanie sypiaja w stajni.... 13.12.05, 23:33
      ....one-bedroom aptartment is not so bad....
      it's paradise.......

      edition.cnn.com/2005/US/12/13/katrina.trailers/index.html
      • dan34bratdany33 Re: W Nowym Orleanie sypiaja w stajni.... 13.12.05, 23:36
        Ale tam spia ze zwierzetami a te wiadomo ogrzewanie wydzielaja.
        Dlatego ci w stajniach maja lepsze szanse przetrwania.
        • dziadek_piaskowy Re:1 sypialnia 14.12.05, 00:39
          czyli w USA jest super,placa minimalna $5.15 na godzine to jest chyba jakis
          zart,to tyle co cafe latte w papierowym kubku na wynos,aby ja wypic na ulicy w
          smrodzie spalin i kurzu,a nie w kawiarni.Coraz wieksze dziadostwo w tej Ameryce
          (nie kojarzyc z dziadkiem_piaskowym).
          • wujekjurek Kawa na wynos? 14.12.05, 01:13
            Kawa na wynos jest tańsza niż na miejscu?
            • dziadek_piaskowy Re: Kawa na wynos? 14.12.05, 01:24
              wujekjurek,nie jest tansza,cena jest taka sama,chodzi bardziej o kulture picia
              kawy.
          • jennifer5 Re:1 sypialnia 14.12.05, 01:31
            dziadek_piaskowy napisał:

            > czyli w USA jest super,placa minimalna $5.15 na godzine to jest chyba jakis
            > zart,

            mamy 'zartobnisia' na gorze wiec i zycie wyglada jak 'zart' dla niektorych.

            ---

            "I think we are welcomed. But it was not a peaceful welcome." —George W. Bush,
            defending Vice President Dick Cheney's pre-war assertion that the United States
            would be welcomed in Iraq as liberators, NBC Nightly News interview, Dec. 12,
            2005

            ---
            • wujekjurek Re:1 sypialnia 14.12.05, 01:32
              A czy znacie osobiście kogoś kto zarabia $5.15 na godzinę?
              • jennifer5 Re:1 sypialnia 14.12.05, 01:41
                wujekjurek napisał:

                > A czy znacie osobiście kogoś kto zarabia $5.15 na godzinę?

                Nie wiedzialam ze Ty tez jestes zartownis,... i to jaki.
                • dziadek_piaskowy Re:1 sypialnia 14.12.05, 02:49
                  sa tacy niestety,cala ponad 40 milionowa Kalifornia i jej bogactwo zostala
                  zbudowana na garbie takich wlasnie niewolnikow,Meksykanie pracuja w pelnym
                  sloncu i zbieraja arbuzy czy truskawki za przyslowiowe centy,ich dniowka to
                  czesto 15-20 $.Bialy biedak moze tyle zarobic nurkujac w smietnikach przez pol
                  dnia.
                  • wujekjurek Re:1 sypialnia 14.12.05, 15:03
                    Mówisz o nielegalnych imigrantach, którzy mimo tak niskich zarobków pchaja się
                    tutaj drzwiami i oknami. Mnie chodziło o ludzi, którzy są w USA legalnie.
                    • jennifer5 Re:1 sypialnia 15.12.05, 03:43
                      wujekjurek napisał:

                      > Mówisz o nielegalnych imigrantach, którzy mimo tak niskich zarobków pchaja
                      się
                      > tutaj drzwiami i oknami. Mnie chodziło o ludzi, którzy są w USA legalnie.

                      ---

                      zamiast ci cokolwiek udowadniac radze wybierz sie na wycieczke do slonecznej
                      kalifornii. Bedziesz mial okazje spotkac osobiscie wielu ludzi ktorzy zarabiaja
                      minium i sa tutaj... jak najbardziej legalnie.
                      • wujekjurek Re:1 sypialnia 15.12.05, 15:31
                        To dlaczego nie znam Polaków, którzy zarabiają minimum?
                        • jennifer5 Re:1 sypialnia 15.12.05, 17:13
                          wujekjurek napisał:

                          > To dlaczego nie znam Polaków, którzy zarabiają minimum?

                          hmmm trudno mi jest na to pytanie odpowiedziec, ale moze przebywasz w
                          srodowiskach gdzie ludzie zarabiaja troche wiecej, wliczajac w to Polakow
                          ktorych znasz. A moze Polacy sa bardziej, powiedzmy to 'ambitni' i szukaja
                          zajec lepiej platnych.
                          • i-love-2-ski Re:1 sypialnia 15.12.05, 17:15
                            jennifer5 napisała:

                            > wujekjurek napisał:
                            >
                            > > To dlaczego nie znam Polaków, którzy zarabiają minimum?
                            >
                            > hmmm trudno mi jest na to pytanie odpowiedziec, ale moze przebywasz w
                            > srodowiskach gdzie ludzie zarabiaja troche wiecej, wliczajac w to Polakow
                            > ktorych znasz. A moze Polacy sa bardziej, powiedzmy to 'ambitni' i szukaja
                            > zajec lepiej platnych.

                            a moze widzi sie to co chce sie widziec,a potem wzorem bylego generala wdziewa
                            sie czarne okulary?
                            • wujekjurek Pole widzenia. 15.12.05, 17:25
                              Masz rację, staramy sie widzieć to co chcemy ale nawet najczarniejsze okulary
                              nie zasłonią nam tego czego nie chcemy zauważyć.
                            • jennifer5 Re:1 sypialnia 15.12.05, 17:51
                              i-love-2-ski napisał:

                              > a moze widzi sie to co chce sie widziec,a potem wzorem bylego generala wdziewa
                              > sie czarne okulary?

                              wujek, podobnie jak felusiuak nosza okulary... rozowe.
                          • wujekjurek Re:1 sypialnia 15.12.05, 17:22
                            Siłą rzeczy przebywam wśród takich Polaków wśród których przebywałem w Polsce.
                            Trudno mi jednym zdaniu określic moich znajomych, mogę tylko powiedzieć, że są
                            to ludzie, którzy mają po kolei w głowach.
    • felusiak1 Re: 1 sypialnia 14.12.05, 07:16
      No i demagogia wygrywa zawody. Nie ma ani jednego powiatu gdzie za minimum mozna
      wynajac jednosypialniowe mieszkanie.
      Tu na usta cisnie sie pytanie. A kiedy istniala taka mozliwosc?
      No i ile osob zarabia minimum.
      Demagogia gora.
      • sascar Re: 1 sypialnia 14.12.05, 07:33
        A czy w kaczym kraju istnieje minimum wage? A jesli to mozna za to wynajac m3?
        • borrek Re: Amerykanie.. 14.12.05, 08:20
          ..czytajcie prase Iraku.Humor wam sie poprawi.
          www.cagle.com/working/051206/sherffius21.gif
      • jennifer5 traktor 15.12.05, 03:40
        felusiak1 napisała:


        > No i ile osob zarabia minimum.
        > Demagogia gora.

        ---

        "Sheila Crowley, president of the housing coalition, said rising housing costs
        have forced many families to "double up," moving multiple families into
        apartments designed for only one. You've got a family living in the garage and
        another living in the basement, that kind of thing, - Crowley said."

        Jestem jednak bardziej sklonna wierzyc temu co mowi Sheila Crowley anizeli temu
        co plecie felusiak. Jak juz to wielokrotnie pisalam, zyje ten czlowiek w
        zupelnym oderwaniu od rzeczywistosci, a ostatnio nawet przyznal ze marzy mu
        sie 'sen o potedze'

        --------------------------------------------------------------------------------

        chlop - Szefie, traktor sie popsul.
        szef - Jak to traktor sie popsul?
        chlop - Ano, kolo sie zepsulo.
        szef - Jedno kolo sie zepsulo i zaraz caly traktor sie popsul. Nie lepiej to
        powiedziec ze jedno kolo sie zepsulo, ale trzy sa dobre? Trzy dobre to zaraz
        inaczej brzmi.
        chlop - No tak szefie, ale jak jedno kolo jest zepsute to caly traktor jest do
        d..y.

        ---

        I tak to jest, zeby 'traktor' byl ok, musza wszystkie 'kola' byc dobre,
        niestety.




        • wujekjurek traktor i Jennifer 15.12.05, 15:30
          Wierzysz temu panu? Ja też. Na pewno są ludzie, którzy tak żyją. A teraz
          rozglądam się wśród znajomych Polaków w USA. Rozglądam się, rozglądam ale
          jakoś nie widzę nikogo, kto mieszka w piwnicy albo w garażu.
          • jennifer5 Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 17:15
            wujekjurek napisał:

            > Wierzysz temu panu? Ja też. Na pewno są ludzie, którzy tak żyją. A teraz
            > rozglądam się wśród znajomych Polaków w USA. Rozglądam się, rozglądam ale
            > jakoś nie widzę nikogo, kto mieszka w piwnicy albo w garażu.

            Nie badz smieszny.
            • wujekjurek Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 17:20
              Ooooops, przepraszam, nie miałem nic złego na myśli. A duża ta Twoja piwnica?
              • i-love-2-ski Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 17:22
                wujekjurek napisał:

                > Ooooops, przepraszam, nie miałem nic złego na myśli. A duża ta Twoja piwnica?

                wujek,na kogos kto pija przemyslawke,moglbys miec lepsze zarty,te sa troszki
                nudnafe.
                • wujekjurek Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 17:27
                  Nasze żarty dostosowują się do rozmówcy. Zapytałem Jenny czy zna Polaków,
                  którzy tu są legalnie przez kilka lat i mieszkają w piwnicach lub garażach.
                  Jakos jej odpowiedzi nie mogę rozgryźć.
                  • i-love-2-ski Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 17:30
                    wujekjurek napisał:

                    > Nasze żarty dostosowują się do rozmówcy. Zapytałem Jenny czy zna Polaków,
                    > którzy tu są legalnie przez kilka lat i mieszkają w piwnicach lub garażach.
                    > Jakos jej odpowiedzi nie mogę rozgryźć.

                    niestety widywalam takich szwendajac sie po swiecie,chociaz sama ,podobnie jak
                    ty, otaczam sie zgola innymi ludzmi,tym niemniej widze i tych,ktorym sie nie
                    powiodlo,z roznych powodow.
                    • wujekjurek Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 17:39
                      Nareszcie! Ja też takich widywałem i podczas podróży na Greenpoint nadal
                      widuję. Tylko czy to jest powszechne wśród Polaków i czy jest to wyłącznie
                      wina brutalnego amerykańskiego systemu?
                      • jennifer5 Re: 15.12.05, 17:50
                        wujekjurek napisał:

                        > Nareszcie! Ja też takich widywałem i podczas podróży na Greenpoint nadal
                        > widuję. Tylko czy to jest powszechne wśród Polaków i czy jest to wyłącznie
                        > wina brutalnego amerykańskiego systemu?

                        Albo jestes jeszcze na kacu albo jestes poprostu tak tepy jak felusiak. Kto
                        tutaj pisze co jest powszechne a co nie. Kto tutaj pisze o ... Polakach. Wsrod
                        amerykanow tez nie jest to POWSZECHNE... ale JEST! I to jest to o co chodzi ...
                        wuju. Ten problem ISTNIEJE. Ludzie zyja w piwnicach, po dwie trzy rodziny razem
                        i w biedzie. Tego nie wolno tolerowac w kraju ktory ponoc ubiega sie o miano
                        najwspanialszego.
                        • wujekjurek Re: 15.12.05, 19:08
                          Nie będę się wypowiadał na temat swojej tępoty, jej ocenę pozostawiam innym.
                          Od siebie tylko dodam, że bardzo mądry nie jestem.

                          Niestety Twoje stwierdzenie, że w USA: "Ludzie zyja w piwnicach, po dwie trzy
                          rodziny razem i w biedzie. Tego nie wolno tolerowac w kraju ktory ponoc ubiega
                          sie o miano najwspanialszego" brzmi jak tania propaganda.

                          Co proponujesz aby zmienic tę sytuację?
                          • jennifer5 Re: 16.12.05, 16:32
                            wujekjurek napisał:

                            > Nie będę się wypowiadał na temat swojej tępoty, jej ocenę pozostawiam innym.
                            > Od siebie tylko dodam, że bardzo mądry nie jestem.
                            >
                            > Niestety Twoje stwierdzenie, że w USA: "Ludzie zyja w piwnicach, po dwie trzy
                            > rodziny razem i w biedzie. Tego nie wolno tolerowac w kraju ktory ponoc
                            ubiega sie o miano najwspanialszego" brzmi jak tania propaganda.
                            >
                            > Co proponujesz aby zmienic tę sytuację?

                            proponije zmienic sytuacje tych co zyja w jednej piwnicy po dwie rodziny.
                            • wujekjurek Re: 16.12.05, 16:38
                              W jaki sposób?
                              • jennifer5 Re: 16.12.05, 16:45
                                wujekjurek napisał:

                                > W jaki sposób?

                                masz jakies propozycje?
                      • i-love-2-bike Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 18:34
                        wujekjurek napisał:

                        > Nareszcie! Ja też takich widywałem i podczas podróży na Greenpoint nadal
                        > widuję. Tylko czy to jest powszechne wśród Polaków i czy jest to wyłącznie
                        > wina brutalnego amerykańskiego systemu?

                        czytaj uwaznie wujek,mowie,ze widywalam takich szwendajac sie po swiecie,a swiat
                        to nie tylko greenpoint,mam nadzieje,ze to rozumiesz? czy to powszechne,nie
                        sadze,ale musze stwierdzic,ze malo jest polakow,ktorzy zaszli bardzo
                        wysoko,dlaczego sam wiesz.
                        • wujekjurek Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 19:15
                          Gratuluję dyplomatycznej wypowiedzi. Ten wątek rozpoczęła nasza koleżanka
                          Jenny stwierdzając, że w Ameryce chłód i głód, ludzie żyja w piwnicach itp.
                          Ktoś nieznający sytuacji mógłby odnieść wrażenie, że to jest tutaj powszechne a
                          jak sama przyznajesz nie jesteś tego pewna. Bo tak na prawdę ludzie w
                          wiekszości żyją na przyzwoitym poziomie.
                          • i-love-2-bike Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 19:22
                            wujekjurek napisał:

                            > Gratuluję dyplomatycznej wypowiedzi. Ten wątek rozpoczęła nasza koleżanka
                            > Jenny stwierdzając, że w Ameryce chłód i głód, ludzie żyja w piwnicach itp.
                            > Ktoś nieznający sytuacji mógłby odnieść wrażenie, że to jest tutaj powszechne a
                            >
                            > jak sama przyznajesz nie jesteś tego pewna. Bo tak na prawdę ludzie w
                            > wiekszości żyją na przyzwoitym poziomie.

                            zalezy do czego porownujesz,skala musi byc odpowiednia. nikt z glodu nie umiera
                            to fakt,i jesli masz szczescie i dobry zawod to na pewno mozesz zajsc daleko.
                            • wujekjurek Re: traktor i Jennifer 15.12.05, 19:26
                              Porównuję do tej wypowiedzi Jennifer, która zapoczątkowała ten wątek.
                              • jennifer5 Re: traktor i Jennifer 16.12.05, 16:37
                                wujekjurek napisał:

                                > Porównuję do tej wypowiedzi Jennifer, która zapoczątkowała ten wątek.

                                porownaj to do "traktor", moze znajdziesz wspolny mianownik.
                  • jennifer5 Re: traktor 15.12.05, 17:43
                    wujekjurek napisał:

                    > Nasze żarty dostosowują się do rozmówcy. Zapytałem Jenny czy zna Polaków,
                    > którzy tu są legalnie przez kilka lat i mieszkają w piwnicach lub garażach.
                    > Jakos jej odpowiedzi nie mogę rozgryźć.

                    Nie znam takich Polakow osobiscie. Nie o Polakach tutaj mowa, napewno sa i
                    tacy. Czy ty naprawde sadzisz ze na zewnatrz twojej mydlanej banki w ktorej
                    zyjesz swiat jest rozowy dla wszystkich? Ty jestes traktor bez jednego kola
                    wuju.
                    • wujekjurek Re: traktor 15.12.05, 17:50
                      Mówisz dokładnie tak jak Michael Moore. Ale on też nie bardzo może się
                      wypowiedzieć na temat biednych ludzi. Wie, że są ale na tym się jego wiedza
                      kończy.
                      • jennifer5 Re: traktor 15.12.05, 17:54
                        wujekjurek napisał:

                        > Mówisz dokładnie tak jak Michael Moore. Ale on też nie bardzo może się
                        > wypowiedzieć na temat biednych ludzi. Wie, że są ale na tym się jego wiedza
                        > kończy.

                        mowisz dokladnie tak jak felusiak. Ale on tez nie bardzo moze sie wypowiedziec
                        na temat biednych ludzi. Wie, ze sa ale na tym sie jego wiedza konczy.


                        • wujekjurek Re: traktor 15.12.05, 17:59
                          Nieprawda. Ja akurat byłem biedny, bardzo biedny.
                          • jennifer5 Re: traktor 15.12.05, 18:00
                            wujekjurek napisał:

                            > Nieprawda. Ja akurat byłem biedny, bardzo biedny.

                            Dobrze ze byles i ze juz nie jestes. Sadzisz ze jak Tobie przeszlo byc biednym
                            to jednoczesnie ten problem zaginal?
                            • jennifer5 Re: traktor 15.12.05, 18:13
                              jennifer5 napisała:

                              > wujekjurek napisał:
                              >
                              > > Nieprawda. Ja akurat byłem biedny, bardzo biedny.

                              Wujku, ja pisalam o... felusiaku, nie o Tobie???!!!
                            • wujekjurek Re: traktor 15.12.05, 19:16
                              Odpowiem Ci w ten sposób: jeśli nawet ja nie muszę mieszkać w wilgotnej
                              piwnicy, to chyba każdy może sobie tutaj dać radę.
                              • jennifer5 Re: traktor 16.12.05, 16:34
                                wujekjurek napisał:

                                > Odpowiem Ci w ten sposób: jeśli nawet ja nie muszę mieszkać w wilgotnej
                                > piwnicy, to chyba każdy może sobie tutaj dać radę.

                                ---

                                Odpowiem Ci w ten sposób: nie znam tego co Ty musisz.
          • jennifer5 Re: traktor 15.12.05, 17:37
            wujekjurek napisał:

            > A teraz
            > rozglądam się wśród znajomych Polaków w USA. Rozglądam się, rozglądam ale
            > jakoś nie widzę nikogo, kto mieszka w piwnicy albo w garażu.

            Moze idz na spacer na Greenpoint, popytaj ludzi w barach, gwarantuje ci ze
            naprowadza cie na trop. Bedziesz mial okazje poznac... i pomoc, bo przeciez
            pomozesz tym co sa na krawedzi, prawda?



            A oto jedno z ogloszen, mozesz mi wierzyc jest ich o wiele wiecej:

            Housing for 2 people in bronx, new york, NY
            "we have a basement which we are slowly doing up...there are two single
            beds....room for one more if necessary....exit from back door....microwave and
            fridge...use of upstairs shower and toilet......we have cats....winter is harsh
            in NYC....but there must be jobs out there in the city for those who have to
            get work....."

            ---

            There is Polish people in Greenpoint, and why do you live in Greenpoint?
            Because it's cheap? ... Growing-up we had an incinerator in our basement.

            • wujekjurek Re: traktor 15.12.05, 17:58
              Na temat Greenpointu mam swoje zdanie i to jest jedna z niewielu spraw w której
              się różnimy z żoną. W skrócie powiem, że ona twierdzi, że Polacy na
              Greenpoincie żyją tak jak żyja, bo są pod silną presją innych Polaków dla
              których sprzątanie hoteli na Manhatanie to szczyt marzeń. Ja uważam, że wielu
              z nich po prostu barkuje wyobraźni, że Polak w Stanach nie koniecznie musi
              zakończyc karierę "w azbestach" i "na domkach".

              Popatrz na inną grupę imigrantów z tej samej Polski. Dominują w nauce, w
              finansach, w mediach, w Hollywood, w... we wszystkim do czego sie wezmą. czy
              tylko dlatego, że "Żydzi sobie pomagają"?
              • jennifer5 tak dla przypomnienia 15.12.05, 18:06
                wujekjurek napisał:

                > Polacy na Greenpoincie żyją tak jak żyja, bo są pod silną presją innych
                Polaków dla których sprzątanie hoteli na Manhatanie to szczyt marzeń...

                ---

                a tematem jest zupelnie cos innego. Ale wiesz co wujku, ten temat na temat
                Polakach i ich zyciowych ambicjach tez jest ciekawy. Chcesz rozmawiac o tym to
                ja otworze watek... specjalnie dla Ciebie. A tera dla przypomnienia:

                "It says families should spend no more than 30 percent of their incomes on
                housing and utilities, a standard recognized by many housing experts. Under
                that standard, the coalition said it could not find a single county in the
                United States where a full-time worker making minimum wage could afford a one-
                bedroom apartment."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka