Dodaj do ulubionych

Bliski Wschód

IP: *.client.attbi.com 05.11.02, 05:33
W samolocie leca w jednym rzedzie dwaj Arabowie (od strony okna)
i rabin (od przejscia). Zyd wyluzowal sie, rozpial kolnierzyk,
zdjal buty. Arabowie patrza na niego nienawistnie.
Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i mowi:
- Ide po Cole.
Zyd na to:
- Alez nie, ja pojde, po co sie przeciskac.. I poszedl.
W tym czasie Arab naplul mu do buta. Zyd wraca,
daje Cole Arabowi. Po kolejnej godzinie lotu drugi Arab mowi:
- Ide po Cole.
Zyd zareagowal tak jak poprzednio:
- Ja pojde, niech pan siedzi!
I poszedl. Drugi Arab naplul mu do buta. Zyd wraca,
daje Cole Arabowi. Samolot laduje, Zyd ubiera sie,
zapina koszule, wklada jeden but i krzywi sie:
- Znowu ta straszna nienawisc miedzy naszymi narodami:
to plucie do butow, to szczanie do Coli...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka