z prawnego punktu widzenia...

IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.01, 11:33
forum gazety moze zostac podane do sadu o
umorzliwianie szerzenie np. nienawisci rasowej,
ublizania i ponizania innych, antysemityzm i kilka
innych..

zastanawiam sie czy nie skorzystac, moze wowczas
moderato wprowadzi troche cenzury.

ramzes;)
    • Gość: Msych Re: z prawnego punktu widzenia... IP: 192.168.3.* / *.uznam.net.pl 31.05.01, 12:26
      Teskni sie za komunistyczna cenzura co? Na twoim miejscu
      bym tak nie tesknil bo to wlasnie za komuny pedalstwo bylo
      zakazane.
      • Gość: ramzes;) Re: z prawnego punktu widzenia... IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.01, 13:33
        ale przynajmneij kazdy wiedzial, jakie sa granice, i gdzei sie je przekracza.
        Calkowita wolnosc slowa nie isteniej. Internet to wyjatek, a gazeta robi na tym
        kase, bo w zanmien za to, ze j forum jest odwiedzane (niezaleznie od tego przez
        kogo) zawsze sprzedaje sie "popularnosc.

        ramzes;)

        Gdyby wprowadzic cenzure i wywalac posty obrazliwe to pewnie by tu pustki
        swioecily..

        • Gość: Ochman Re: z prawnego punktu widzenia... IP: 194.203.162.* 01.06.01, 14:54
          Brawo Ramzes

          Tu nie chodzi o cenzure tylko o niedopuszczanie postow lamiacych
          regulamin forum - kazdy z piszacych tutaj powinien zapoznac sie z nim
          zanim zacznie z niego korzystac. Jezeli zlamie zasady tu obowiazujace
          powinien liczyc sie z tym, ze jego/jej post zostanie usuniety.

          Poza tym oczywiscie maly szczegol lamania prawa polskiego. Oczywiscie
          istnieje wolnosc wypowiedzi ale do pewnych granic - tak jak to jest w
          eikszosci cywilizowanych krajow.
          • Gość: ramzes;) Gazeta Wyborcza.. IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.01, 16:54
            podobnie jak wszystkie media powinna orientowac sie w
            prawie. I dziwi mnie ze lamie je oficjalnie tutaj.
            otoz zgodnie z prawem prasowam za publiowanie
            wspomnianych tresci grozi kara, poniewaz jesto lamanie
            praw zawartych zarowno w KK, KC jak i prawie prasowym. I
            kare ponosi nie czlowiek, ktory pisal tekst, tylko
            medium , ktore je zamiescilo, w tym przypadku wlasciciel
            forum GW.

            PRoponuje aby adminitratorzy zastanowili sie nad tym czy
            chcca odpowiedac przed sadem i przed szefem.

            Osobiscie przygotowuje juz artykul o forum, wraz z
            wycinkami wypowiedzi do Polityki i Wprost. Rowniez
            do "czytadla" "Superexpres", ktore mimo sredniej jakosci
            jest dosyc poczytne.

            pozdrawiam..

            ramzes;)
        • Gość: zyx Re: z prawnego punktu widzenia... IP: *.rdu.bellsouth.net 01.06.01, 21:35
          Tym lepiej d;la wolnosci, jesli i kapital ma w niej interes.
          Nigdy za duzo pomocnikow w dobrej sprawie.

          Gość portalu: ramzes;) napisał(a):

          > ale przynajmneij kazdy wiedzial, jakie sa granice, i gdzei sie je przekracza.
          > Calkowita wolnosc slowa nie isteniej. Internet to wyjatek, a gazeta robi na tym
          >
          > kase, bo w zanmien za to, ze j forum jest odwiedzane (niezaleznie od tego przez
          >
          > kogo) zawsze sprzedaje sie "popularnosc.
          >
          > ramzes;)
          >
          > Gdyby wprowadzic cenzure i wywalac posty obrazliwe to pewnie by tu pustki
          > swioecily..
          >

    • Gość: Msych Re: z prawnego punktu widzenia... IP: 192.168.3.* / *.uznam.net.pl 01.06.01, 22:05
      Ale wy macie umysly zaczadzone komuna ze az boli. Wolnosc slowa musi byc
      absolutna i za wszelka cene. Nie moze byc zadnej cenzury, niby kto mialby
      decydowac jakie poglady sa sluszne a jakie nie? Zreszta jesli juz cos mialoby
      byc usuniete to watki pedalskie na forum "mezczyzna" powinny pojsc pod noz w
      pierwszej kolejnosci !
      Tlamsiciele wolnosci jedne sie znalazly.
      Nie pozdrawiam
      • Gość: ramzes;) Re: z prawnego punktu widzenia... IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.01, 14:41
        Msych
        to wyjdz na ulice i na ublizaj komus..a potem powiedz, ze masz wolnosc slowa.
        Masz, ale bedzie cie to kosztowalo kolegium..
        nie ma na swiecie kraju, ktory by tolerowal taka wolnosc slowa, jak sobie
        wyobrazasz.

        ramzes;)
        • Gość: Msych Re: z prawnego punktu widzenia... IP: 192.168.3.* / *.uznam.net.pl 02.06.01, 18:01
          Ale przestrzen wirtualna to nie rzeczywistosc, jesli tego nie rozumiesz
          to powinienes zaczac sie leczyc. Zreszta sam ublizasz innym na niektorych
          watkach. Chyba w koncu lepiej zeby ludzie ublizali sobie wlasnie tutaj
          niz wyszli na ulice zeby sie wyladowac. Na tym polega istota forum ze
          kazdy moze powiedziec swoje zdanie. Nie zrobilby tego w rzeczywistosci
          byc moze ze strachu przed naciskami otoczenia. Jak chcesz miec jedynie sluszna
          propagande to sobie poogladaj telewizje. Przeciez nikt nie zmusza nikogo do
          przychodzenia na to forum. Czytanie postow nie jest obowiazkowe.
          Precz z cenzura internetu!!! i precz z tlamszeniem wolnosci wypowiedzi (nawet
          tych pedalskich).
          • Gość: ramzes;) Re: z prawnego punktu widzenia... IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.01, 19:53
            przekonasz sie juz niebawem..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja