Dodaj do ulubionych

"Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem"

    • planitnyk O co tu chodzi ?? 25.02.06, 15:58
      To, że Polska jest w Unii Europejskiej, zawdzięczamy faktowi, że "w czasie II wojny światowej staliśmy po właściwej stronie" - cytuje "SZ" Kaczyńskiego.-------
      • scofield Re: O co tu chodzi ?? 25.02.06, 16:08
        Powiem Ci cytując Gosiewskiego "nie tak należy to komentować" i
        Kaczyńskiego "trzeba być bardzo głupim", żeby mówić tak jak mówisz.
        Prezydentowi chodziło o to, że współpracowaliśmy ze Zwiazkiem Radzieckim,
        którego emanacją jest UE i przez te układy tam siedzimy.
        Kaczyński jest nie tylko jakiś tam prawnikiem, ale profesorem prawa!... i nie
        zna żadnego języka... Zoll zna trzy... biegle...szpieg...układ...koniec.
    • vitek25 KACZE PLĄSY w składzie porcelany 25.02.06, 16:08
      Ile Polska straci na tych pohukiwaniach i żałosnych minach, na tym pouczaniu
      Rosji, "pomaganiu" Białorusi i Ukrainie, "pokazywaniu" Niemcom i Francji i
      leżeniu plackiem w Waszyngtonie nie mniej wiernopoddańczo niż w Watykanie? ile
      ta "dyplomacja" kosztuje polskie firmy, ile ten bogoojczyźniany eksport groteski
      pociąga za sobą zniweczonych relacji handlowych, zmarnowanych szans i zepsutych
      relacji - tylko po to, żeby przypodobać się moherowemu pospólstwu?
    • mieszko27 Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 16:08
      Najpierw trzeba byc Kimś i mieć jakieś autentyczne osiągnięcia, by moc kogos
      oceniać, tymbardziej powiedzieć, '"prawie wprost", kim ten ktoś jest, i co jest
      wart. Nieprawdaż??? Bo tak to wygląda, jakby polski pinczerek chciał powiedzieć
      francuskiemu bulterierowi, gdzie go ma. Oprócz inteligencji tzreba mieć jeszcze
      trochę talentu dyplomatycznego (albo się tego poduczyć tam, gdzie trzeba) i
      obycia światowego, a nie z kręgu własnej lub o. Rydzyka parafii. Wot i wsio.
      Pozdrawliaju - Wania Gog
      • 4man4 Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 16:15
        mieszko27 napisał:

        > Najpierw trzeba byc Kimś i mieć jakieś autentyczne osiągnięcia, by moc kogos
        > oceniać, tymbardziej powiedzieć, '"prawie wprost", kim ten ktoś jest, i co
        jest
        >
        > wart. Nieprawdaż??? Bo tak to wygląda, jakby polski pinczerek chciał
        powiedzieć
        >
        > francuskiemu bulterierowi, gdzie go ma. Oprócz inteligencji tzreba mieć
        jeszcze
        >
        > trochę talentu dyplomatycznego (albo się tego poduczyć tam, gdzie trzeba) i
        > obycia światowego, a nie z kręgu własnej lub o. Rydzyka parafii. Wot i wsio.
        > Pozdrawliaju - Wania Gog
        No niby jest profesorem prawa. Trzeba szybko dodać ,że "podwórzowym" a nie
        belwederskim i prawa pracy.
        Porównanie obraża pinczera - to rasa bardzo inteligentnych psów.
        Z nauką u p. Kaczyńskich coś ostatnio kiepsko, wczoraj brat Jarosław któregoś
        z dziennikarzy chciał posłać do szkoły...
        • uriel.blog.pl Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 16:26
          Tak to już jest, że zakuty łeb wyniesiony zbyt wysoko odwraca sobie obraz
          rzeczy.

          ---
          milion idiotów nie może się mylić
      • zygfryd.okrutny Antyeuropejski prezydent 25.02.06, 22:06
        potwierdzil najgorsze obawy Unii, jawnie zdeklarowal, ze Unia Europejska go nie obchodzi. Jakzesz dziwne sa te stwierdzenia, gdy
        jeszcze nie ma budzetu Unii na lata 2007-2013, gdy PE blokuje budzet i polscy parlamentarzysci domagaja sie dodatkowych miliardow.
        Kaczynski wykluczyl Polske z Unii Europejskiej, wysmiewajac sie z Konstytucji i Barosso, co ten czlowiek narobil, przekaona sie w
        najblizszy, czasie.

        Bzdury Kaczynskiego:
        www.faz.net/s/Rub99C3EECA60D84C08AD6B3E60C4EA807F/Doc~E763E61874C11471F818C3F686FE99BE7~ATpl~Ecommon~Scontent.html
        Kto czyta po niemiecku, moze na FAZ przekonac sie o wybujalym idiotyzmie i pogrzebaniu Polski w Europie.
      • nowak30 Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 23:47
        mieszko27 napisał:

        > Najpierw trzeba byc Kimś i mieć jakieś autentyczne osiągnięcia, by moc kogos
        > oceniać, tymbardziej powiedzieć, '"prawie wprost", kim ten ktoś jest, i co
        jest
        =================A kimże jest ten nadęty żabojad???????.
        tY mieszko(małą pisany literą )zanim się ze strachu schowasz (imam nadzieję
        uutopisz )we własnym Gó..e(ONO bardziej zasługuje na duża literę)
        zmień ksywkę np na: Sługus uniżony ,lub Dupodawacz strachliwy .
        =Mieszko ci się nie należy.=Wot dupek jesteś!.
        -franuskiego pudelka się boisz i bulterierem -cyt:>>francuskiemu bulterierowi<<
        -gO nazywasz.


        > . Oprócz ...>>kapki rozumu<< ...trzreba mieć jeszcze ...>>ociupinkę
        odwagi<<..
        >
        > trochę talentu dyplomatycznego ...>> ?????????????????<<.
        • nowak30 Re: ===="Kaczyński ===był wyjątkowo uprzejmy!!!!!! 25.02.06, 23:49
          nowak30 napisał:





          > =================A kimże jest ten nadęty żabojad???????.
          > tY mieszko(małą pisany literą )zanim się ze strachu schowasz (imam
          nadzieję
          >
          > uutopisz )we własnym Gó..e(ONO bardziej zasługuje na duża literę)
          > zmień ksywkę np na: Sługus uniżony ,lub Dupodawacz strachliwy .
          > =Mieszko ci się nie należy.=Wot dupek jesteś!.
          > -franuskiego pudelka się boisz i bulterierem -cyt:>>francuskiemu bulter
          > ierowi<<
          > -gO nazywasz.
          >
          >
          > > . Oprócz ...>>kapki rozumu<< ...trzreba mieć jeszcze ...
          > >>ociupinkę
          > odwagi<<..
          > >
          > > trochę talentu dyplomatycznego ...>> ?????????????????<<.
    • polski_francuz Faux pas 25.02.06, 16:09
      chyba nie bylo.

      FAZ nie daje zbyt obiektywnej wersji, ale raczej "jak sie Polacy nigdzie nie
      umieja zachowac" czyli niechetna niemiecka wersje wydarzen.

      Inteligencja i charakter sa wszedzie w cenie - to na plus Kaczora.

      Oglada przyjdzie z czasem. Jak zrozumie, ze nie ma co sie jak "plouc"
      zachowywac to przestanie.

      Mnie osobiscie ta siermiezne zachowanie troche przypomina Witosa bo
      jest "wierne swoim wyborcom".

      I nic w tym zlego niema. Bo w demokracji wladza jest na obraz wiekszosci
      spoleczenstwa.

      Czyli i tak ma szczescie Chirac:)

      PF
      • felietonista.pl Wałęsa bis? 25.02.06, 18:29
        polski_francuz napisał:

        > Mnie osobiscie ta siermiezne zachowanie troche przypomina Witosa bo
        > jest "wierne swoim wyborcom".

        A mnie smuci. Tak już przecież było. Ktoś tam się na forum cieszył, że mamy
        prezydenta profesora, a nie półmagistra czy całego elektryka, ale...

        Buractwo jednak jest stanem ducha i nijak się ma do formalnego wykształcenia.

        A mnie by się chciało, żeby nas nie postrzegano przez pryzmat pastwisk, furmanek
        z pijanym woźnicą, buraczanych zagonów, czy przysłowiowego hudraulika.

        > I nic w tym zlego niema. Bo w demokracji wladza jest na obraz wiekszosci
        > spoleczenstwa.

        Fakt. Moglibyśmy wysłać Andrzeja Leppera.

        Tyle że Lepper jakoś się cywilizuje (albo się dobrze maskuje) i mam wrażenie, że
        przez wzgląd na swe pochodzenie i świadomość swych wad mógłby - paradoksalnie -
        reprezentować nas lepiej. To dość szokująca teza, ale czy pozbawiona podstaw?

        A Lech Kaczyński jest pozbawiony historycznych obciążeń. Jest przeświadczony o
        swojej racji.

        To jest chore.

        I groźne.

        > Czyli i tak ma szczescie Chirac:)

        Ma szczęście. I zadam jeszcze jedno retoryczne pytanie: A kto ma pecha?
        • fritz.fritz Re: Wałęsa bis? 25.02.06, 18:43
          felietonista.pl napisał:

          > polski_francuz napisał:
          >
          > > Mnie osobiscie ta siermiezne zachowanie troche przypomina Witosa bo
          > > jest "wierne swoim wyborcom".
          >
          > A mnie smuci. Tak już przecież było. Ktoś tam się na forum cieszył, że mamy
          > prezydenta profesora, a nie półmagistra czy całego elektryka, ale...

          Niesmuc sie. Tuz obok opisuja wizyte Samoobrony w Niemczech, w gospodarstwach
          biologicznych. Panie z SO byly w szpilkach i norkach i za boga nie chcialy
          wejsc do obory.
          Z tych pan bylbys z cala pewnoscia bardzo dumny.



          >
          > Buractwo jednak jest stanem ducha i nijak się ma do formalnego wykształcenia.

          Jezeli juz ktos jest burakiem to Chirac a nie LK. Stan ducha jest swietna
          referencja.


          >
          > A mnie by się chciało, żeby nas nie postrzegano przez pryzmat pastwisk,
          furmanek z pijanym woźnicą, buraczanych zagonów, czy przysłowiowego hudraulika.
          >
          Jeszcze gorzej jezeli Polska jest postrzegana jako jeden z najbardziej
          skorumpowanych, do bolu krajow na swiecie. Polska Republika Bananowa powstala
          pod aspicjami SLD i KL-D.

          Gwarantuje ci, jak sie czyta zyciorysy Kaczynskich i zna sie ich postawe w
          stosunku do korupcji i sprawiedliwosci, to wzbudzaja tylko szacunek. Cos, o
          czym Kwasniewski i ta cala banda nawet marzyc nie mogli.


          > > I nic w tym zlego niema. Bo w demokracji wladza jest na obraz wiekszosci
          > > spoleczenstwa.
          >
          > Fakt. Moglibyśmy wysłać Andrzeja Leppera.
          >
          > Tyle że Lepper jakoś się cywilizuje (albo się dobrze maskuje) i mam wrażenie,
          ż
          > e
          > przez wzgląd na swe pochodzenie i świadomość swych wad mógłby -
          paradoksalnie -
          > reprezentować nas lepiej. To dość szokująca teza, ale czy pozbawiona podstaw?
          >
          > A Lech Kaczyński jest pozbawiony historycznych obciążeń. Jest przeświadczony o
          > swojej racji.
          >
          > To jest chore.

          Kaczynski ma racje.

          >
          > I groźne.

          Gdyby mozna go bylo skorumpowac. Ale to jest niemozliwe.


          >
          > > Czyli i tak ma szczescie Chirac:)
          >
          Oczywiscie, ze ma szczescie. I to jakie. Jedna z najwiekszych obaw Francji bylo
          to, ze Polska calkowicie zostanie zagarniete politycznie przez Niemcy. Ze
          praktycznie zostanie wchlonieta. Francja czula sie nagle bardzo sama na
          kontynencie.
          I o to slepo proniemiecka frakacja przerznela na wszystkich frontach.
          Skorumpowana, proniemiecka banda przegrala.

          To oznacza dla Francji zupelnie inna perspektywe polityczna. Za partnera maja
          moralnie stabilnego partnera dbajacego rowniez o interes wlasnego kraju i nie
          majacych najmniejszej ochoty dac sie wchlonac przez Niemcy.

          Jak sie dba o interes wlasnego kraju, Polacy powinni brac korepetycje od
          Francuzow. Pod wzgledem sa absolutnymi mistrzami.

          > Ma szczęście. I zadam jeszcze jedno retoryczne pytanie: A kto ma pecha?
          >
          Niemcy.
          • felietonista.pl Re: Wałęsa bis? 25.02.06, 19:09
            fritz.fritz napisał:

            > Z tych pan bylbys z cala pewnoscia bardzo dumny.

            Coś imputujesz Frycu Frycowy? Bo zdaje mi się, że nie masz większego pojęcia o
            tym, z czego mógłbym być dumny.

            > Jezeli juz ktos jest burakiem to Chirac a nie LK. Stan ducha jest swietna
            > referencja.

            Oboje prezentują pewien podoby ton prawicowo-nacjonalistycznej zawziętości. I
            braku głębszej refleksji. Fakt.

            > Jeszcze gorzej jezeli Polska jest postrzegana jako jeden z najbardziej
            > skorumpowanych, do bolu krajow na swiecie. Polska Republika Bananowa powstala
            > pod aspicjami SLD i KL-D.

            Po czym wnosisz, że się tak zapytam? Po lekturze jednej niemieckiej gazety?
            Zapewniam, że na przykład rząd włoski ma znacznie większe kłopoty z
            "moralnością", a jakoś z Włochami Europa bardziej się liczy.

            > Kaczynski ma racje.

            Niejednokrotnie.

            I absolutny brak zdolności do przyznania racji innym, wtedy gdy się myli...

            > Francja czula sie nagle bardzo sama na kontynencie. (...)
            > Jak sie dba o interes wlasnego kraju, Polacy powinni brac korepetycje od
            > Francuzow. Pod wzgledem sa absolutnymi mistrzami.

            Tracisz spójność myślową w tak krótkim tekście. Wyżej piszesz, że Francja
            poczuła się bardzo sama, a tu, że potrafi dbać o swoje interesy jak nikt...
            Francja znalazła się osamotniona z powodu unilateralnej polityki pana Chiraca
            właśnie. Czyli czegoś co właśnie uprawiają nam Kaczorki.

            Moralnie stabilny partner? Śmiech na sali. Partner moralnie wspierany przez
            ksenofoba Romka i populistę Jędrka.

            Moralność a'la PiS. Voila!

            > > Ma szczęście. I zadam jeszcze jedno retoryczne pytanie: A kto ma pecha?
            > Niemcy.

            Och, myślałem, że muzułmanie. : )
            • phun Re: Wałęsa bis? 25.02.06, 19:50
              pecha to maja normalnie myslacy rozsadni polacy, niestety
            • fritz.fritz Re: Wałęsa bis? 25.02.06, 20:36
              felietonista.pl napisał:

              > fritz.fritz napisał:
              >
              > > Z tych pan bylbys z cala pewnoscia bardzo dumny.
              >
              > Coś imputujesz Frycu Frycowy? Bo zdaje mi się, że nie masz większego pojęcia o
              > tym, z czego mógłbym być dumny.

              No, w szpilkach, odstawione, nie ciemiezne.

              >
              > > Jezeli juz ktos jest burakiem to Chirac a nie LK. Stan ducha jest swietna
              >
              > > referencja.
              >
              > Oboje prezentują pewien podoby ton prawicowo-nacjonalistycznej zawziętości. I
              > braku głębszej refleksji. Fakt.

              zgadza sie.
              >
              > > Jeszcze gorzej jezeli Polska jest postrzegana jako jeden z najbardziej
              > > skorumpowanych, do bolu krajow na swiecie. Polska Republika Bananowa pows
              > tala
              > > pod aspicjami SLD i KL-D.
              >
              > Po czym wnosisz, że się tak zapytam? Po lekturze jednej niemieckiej gazety?
              Nie tylko. To jest powszechnie wiadomo.

              W pierwszej polowie lat 90-tych chyba w jednym z pism ekonomicznych podano
              wycene glosowania w sejmie: okolo 30'000 $ miala kosztowac ustawa. To nie jest
              dowcip. Ceny oczywiscie poszly do gory, jak widac po sprawie Rywina.

              To nie dotyczy sie obecnego sejmu.

              > Zapewniam, że na przykład rząd włoski ma znacznie większe kłopoty z
              > "moralnością", a jakoś z Włochami Europa bardziej się liczy.

              Alez oczywiscie. 60 mln Wlochow, Rzym, Wenecja BIP, 1100 mld euro. Wlosi sie
              licza ale nie az tak bardzo.
              Mafia jest oczywiscie symbolem... inwencji wloskiej. Tak samo popularna jak
              pizza i spagethii.



              >
              > > Kaczynski ma racje.
              >
              > Niejednokrotnie.
              >
              > I absolutny brak zdolności do przyznania racji innym, wtedy gdy się myli...

              Tego nie wiem.

              >
              > > Francja czula sie nagle bardzo sama na kontynencie. (...)
              > > Jak sie dba o interes wlasnego kraju, Polacy powinni brac korepetycje od
              > > Francuzow. Pod wzgledem sa absolutnymi mistrzami.
              >
              > Tracisz spójność myślową w tak krótkim tekście. Wyżej piszesz, że Francja
              > poczuła się bardzo sama, a tu, że potrafi dbać o swoje interesy jak nikt...

              Nie. Poczula sie samotna, ale to nie znczy, ze nie potrafii w sposob absolutnie
              bezwzgledny obronic wlasnych interesow. Ostatni przyklad: z powodu rolnictwo
              praktycznie zablokowala porozumienie WTO.

              > Francja znalazła się osamotniona z powodu unilateralnej polityki pana Chiraca
              > właśnie. Czyli czegoś co właśnie uprawiają nam Kaczorki.

              Alez nie. Niemcy, ktore do zjednoczenia byly pod polityczna kuratela Francji,
              zaczely sie nagle usamodzielniac. Rozszezenie Uni dawalo Niemcom nagle
              olbrzymia przewage w glosowaniach; Francja co prawda powolujac sie na interes
              narodowy mogla wszystko zablokowac ale jak czesto mozna?

              Innymi slowy, wygrana LK i PiS jest dla Francuzow podarunkiem z nieba.
              Niemieckie przejmowanie Uni zostalo w tym sensie zablokowane. O tym scenariuszu
              (Niemcy maja nowe kraje na smyczy) pisano kiedys bardzo duzo. Do
              krajow "francuskich" zalicza sie Rumunie.
              W czasie wojny balkanskiej podzial rowniez istnial: Serbia byla francuska.

              >
              > Moralnie stabilny partner?

              Partnerem jest prezydent Lech Kaczynski.

              >Śmiech na sali. Partner moralnie wspierany przez
              > ksenofoba Romka i populistę Jędrka.

              To jest problem, ale jak dlugo PO nie zneutralizuje rdzenia KL-D, tak dlugo nie
              bedzie demokratycznym partnerem, ktory bedzie reprezentowac interesy Polski i
              ktory bedzie chcial oczyscic Polske z postkomuny. KL-D byla czescia ukladu
              postkomunistycznego, tworzyla go nawet.


              > Moralność a'la PiS. Voila!

              Jak na razie jest to najlepsza moralnosc od zahamowania zmian po 1989 roku.
              Zobaczymy, jak sie bedzie rozwijac.

              Jestem optymista.

              >
              > > > Ma szczęście. I zadam jeszcze jedno retoryczne pytanie: A kto ma pe
              > cha?
              > > Niemcy.
              >
              > Och, myślałem, że muzułmanie. : )

              Dobre :)
              • felietonista.pl Moralność : ) 26.02.06, 11:56
                fritz.fritz napisał:

                > > Moralnie stabilny partner?
                > Partnerem jest prezydent Lech Kaczynski.

                Niestety nie jest partnerem dla Chiraca. To było widać i to niezależnie od tego
                jak Kaczyński by na niego nie pokrzykiwał, co zresztą nienależy do dobrego tonu
                i nie jest stosowane w dyplomacji.

                A co do moralności - doprawdy, jeśli Kaczyńscy mieliby nawet najbardziej
                krystaliczną, co kwestionuję - w tym kontekście ma to zerowe znaczenie.

                Przypomnieć Ci z kim Chirac się serdecznie ściskał? Przyjaciel Władzio Putin,
                kumpel Muamar (Khadaffi), Sylwek Berlusconni, by o innych nie wspomnieć.

                Moralna bardzo grupka przyjaciół, co? Wspominając o Włoszech wcześniej nie
                miałem na myśli mafii, tylko Berlusconniego właśnie, który jest organicznie
                niezdolny do rozróżnienia między interesem swoim, a interesem państwa.
          • mariantonia Re: Wałęsa bis? 26.02.06, 23:35
            Szacunek dla prawa to według mnie nie jest wystarczającym argumentem aby
            zostawać Prezydentem. Trzeba umieć przeprowadzić ewentualne zmiany - a tego
            jak narazie bracia nie pokazują.
      • fritz.fritz Re:Faux pas; swietnie przedstawiles stanowisko FAZ 25.02.06, 18:30
        polski_francuz napisał:

        > chyba nie bylo.
        >
        > FAZ nie daje zbyt obiektywnej wersji, ale raczej "jak sie Polacy nigdzie nie
        > umieja zachowac" czyli niechetna niemiecka wersje wydarzen.

        Mam wrazenie, ze jest to wrecz extremalnie niechetna wersja wydarzen.

        FAZ czasu przegranych przez Tuska i PO wyborow zamienil sie w ziejacego niechec
        jezeli wrecz nie nawisc do Polski i budzacego najgorsze antypolskie
        resentymenty nacjonalsocjalistycznego brukowca. Najsmutniejsze jest to, ze faz
        uchodzi za najlepsza niemiecka gazete.

        I to wlasciwie mowi wszystko na temat stosunkow polsko-niemieckich i ich
        pojmowania przez Niemcy.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=36746834&a=36747584
        • polski_francuz Juz tak 25.02.06, 19:30
          jest, ze nacjonalizm polski, niemiecki i rosyjski wlaza sobie na piety.

          Chyba dlatego wzrost polskiego nacjonalizmu nie spotyka sie z brawami FAZu.

          Polska bedzie trudniejszym partnerem.

          Ale, dodajmy, nacjonalizm jeszcze nie jest gwarancja sukcesu. To najwyzej
          poczatek.

          I trzeba bys sprytnym i cwanym tak dlugo jak dlugo jestesmy biedni. I
          potrzebujemy innych.

          Czyli jeszcze dosc dlugo chyba.

          Jak bedziemy bogaci jak Szwajcaria mozemy Unie i grzecznosci olac.

          PF
          • fritz.fritz Re: Juz tak 25.02.06, 20:51
            polski_francuz napisał:

            > jest, ze nacjonalizm polski, niemiecki i rosyjski wlaza sobie na piety.
            >
            > Chyba dlatego wzrost polskiego nacjonalizmu nie spotyka sie z brawami FAZu.

            Internacjonalizm Polski, tzn. sie proniemieckich kol byl calkowitym
            zaprzeczeniem i rezygnacja z elementarnych interesow narodowych.

            Schröder jest swietnym przykladem masywnego reaktywownia nacjonalizmow
            niemieckich. Rowniez nacjonalizmow w FAZ.
            Polska miala stac sie podworkiem niemieckim, z dziecmi odpowiednio
            wychowywanymi przez niemieckie gazety, ktore kontroluja polski rynek prasowy.

            A tu taka... wiosna ludow :)


            >
            > Polska bedzie trudniejszym partnerem.

            >
            > Ale, dodajmy, nacjonalizm jeszcze nie jest gwarancja sukcesu. To najwyzej
            > poczatek.


            Alez oczywiscie. Co innego jest zdrowe przesuniecie perspektywy w kierunku
            zdrowego prezentowania wlasnych interesow, w niektorych punktach diametralnie
            roznych od niemieckich, a co innego wlasnie nacjonalizm w zlym znaczeniu tego
            slowa.

            >
            > I trzeba bys sprytnym i cwanym tak dlugo jak dlugo jestesmy biedni. I
            > potrzebujemy innych.
            >
            > Czyli jeszcze dosc dlugo chyba.

            Bardzo dluga.

            >
            > Jak bedziemy bogaci jak Szwajcaria mozemy Unie i grzecznosci olac.
            >
            Tez nie. W dziesiejszym swiecie kraje sa powiazane. Nie ma gry solo.

            > PF
          • 1europejczyk "Jak bedziemy bogaci jak Szwajcaria..... 25.02.06, 22:52
            Jak bedziemy <<pracowici>> jak Szwajcaria mozemy Unie i grzecznosci olac.
            Czyli chyba nigdy!


            Jak na wypowiedzi obywateli kraju (Polski), ktory wyklocal sie (i slusznie) o
            swoje miliardy z kieszni (rowniez) niemieckiego podatnika to przyznac musze, ze
            bedac na jego miejscu moje poczucie "solidarnosci" ograniczylbym do "szczesc
            Boze" !!!

            • fritz.fritz Re: "Jak bedziemy bogaci jak Szwajcaria..... 25.02.06, 23:04
              1europejczyk napisał:

              > Jak bedziemy <<pracowici>> jak Szwajcaria mozemy Unie i grzeczn
              > osci olac.
              > Czyli chyba nigdy!

              Szwajcaria nie jest w stanie olac Uni. Szwajcaria zawarla specjalny uklad z
              Unia, w ktorej podporzadkowala sie Uni. Powody sa gospodarcze. Unia jest
              najwazniejszym partnerem gospodarczym Szwajcarii. Innymi slowy, w przypadku
              ograniczenia dojscia do rynku Uni zacznie sie koncentrowac na ... dojeniu krow.


              >
              >
              > Jak na wypowiedzi obywateli kraju (Polski), ktory wyklocal sie (i slusznie) o
              > swoje miliardy z kieszni (rowniez) niemieckiego podatnika to przyznac musze,
              ze
              >
              > bedac na jego miejscu moje poczucie "solidarnosci" ograniczylbym do "szczesc
              > Boze" !!!
              >
      • eva15 p_f NIE przeczytałeś tego wywiadu!!!!!!! 25.02.06, 22:46
        polski_francuz napisał:

        > chyba nie bylo.

        Chyba nie wiesz, co piszesz

        > FAZ nie daje zbyt obiektywnej wersji, ale raczej "jak sie Polacy nigdzie nie
        > umieja zachowac" czyli niechetna niemiecka wersje wydarzen.


        Oczywiście, że niemiecka, jakżeż inaczej. Nie znam francuskiego ale
        przeczytałam ten wywiad Kaczora dla Figaro u Peuter's a ten chyba NIE jest
        niemiecki. MIMO to Reuter's pisze TO SAMO co FAZ. A nawet podaje jeszcze gorzse
        kwiatki z Kaczej łączki:

        "What interests Poles is what will become of Poland and not the future of the
        European Union as a whole."

        english.epochtimes.com/news/6-2-23/38598.html

        Szkoda, że znając francuski nie przetłumaczysz nam tego wywiadu, zamiast tego
        przypisujesz, nie znając oryginału, innym złą wolę.
        • fritz.fritz Re: p_f NIE przeczytałeś tego wywiadu!!!!!!! 25.02.06, 22:58
          popraw twoj angielski
        • polski_francuz Re: p_f NIE przeczytałeś tego wywiadu!!!!!!! 26.02.06, 07:37
          Ewa daj mi linka do wywiadu dla Figaro. Poszukam zreszta sam.

          Vor meinen Augen liegende Berichte nie byly az tak dramatyczne.

          PF

        • polski_francuz Przeczytalem wlasnie 26.02.06, 07:55
          1tiny.com/3OH
          Tonacja bardzo bezposrednia. U nas tak polityke robi Sarko. Ale i on jest mniej
          direct.

          Scena polska slusznie nakreslona: Samoobrona daje za duzo rewindykacji
          spolecznych.

          Rola Rydzyka: prawicowy ale wahadlo sie w prawo przechylilo.

          Kaczor walnal na odlew Chiraka rzeczywiscie w sprawie Rosji. Ze nie rozumie
          rosyjskiej polityki Francji. I ze liczy na dyskusje z Angela, nie liczac na
          Ruskich.

          Sluchaj Ewa, Kaczor mowi mniej wiecej tak jak my tu na forum: szczerze. Mnie
          sie dosyc podoba. Chirac pewnie zostal z otwartymi ustami. Bo oprocz Sarka mu
          tak nikt nie mowil.

          Ale, taka jest wiekszosc w Polsce i jej reprezentant ja reprezentuje.

          Coz mozna wiecej dodac?

          PF
          • eva15 Przetłumacz mi , proszę 26.02.06, 13:44
            Zgoda, Kaczor wali jak na wiejskim zebraniu w remizie strażackiej. To
            faktycznie może być ożywcze w zakłamanej i pełnej zawijasów stylistycznych
            polityce. Ale: mnie chodziło o to, czy FAZ rzeczywiście coś skłamał? Czy
            przekręcił gdzieś słowa Kaczora, bo jak napisałeś, NIE znając jeszcze tego
            artykułu w le figaro:

            "FAZ nie daje zbyt obiektywnej wersji, ale raczej "jak sie Polacy nigdzie nie
            umieja zachowac" czyli niechetna niemiecka wersje wydarzen."

            Czy teraz, gdy po przeczytaniu znasz już obiektywną wersję - oryginał po
            francusku, możesz potwierdzić, że FAZ gdzieś manipulował? Podobnie sugeruje
            chciał nie chciał GW. Ponieważ nie podała orginalnego tekstu wywiadu, nie
            sposób stwierdzić, KTO tu KIM manipuluje.

            Byłabym ci wdzięczna, gdyś mi te kilka podanych przez GW za FAZ zdań/fragmentów
            przetłumaczył z le fogaro. Wtedy i ja zobaczę, czy FAZ "nie daje zbyt
            obiektywnej wersji". Jeśli nie masz czasu na tłumaczenie tych paru zdań, wyślij
            mi proszę link. Mam w otoczeniu "kumatych" po francusku.
            • polski_francuz Re: Przetłumacz mi , proszę 26.02.06, 13:47
              Ewa, ale ty mi moja zone przypominasz.

              No to daj mi przynajmniej linka do FAZu.

              A co mam sobie jeszcze sam sznur na szubienice skrecac?

              PF
              • eva15 Re: Przetłumacz mi , proszę 26.02.06, 13:51
                nie zrozumieliśmy się. Niemiecki to ja znam. Chodziło mi o przetłumaczenie
                tekstu oryginalnego z le figaro. Dla porównania posyłam link do faz.

                www.faz.net/s/Rub99C3EECA60D84C08AD6B3E60C4EA807F/Doc~E763E61874C11471F818C3F686FE99BE7~ATpl~Ecommon~Scontent.html
              • eva15 coś kręcisz 26.02.06, 15:00
                Coś kręcisz i porównaniami z żoną mnie tak łatwo nie zbędziesz...

                Twierdziłeś, że Niemcy złośliwie (cytuję: "FAZ nie daje zbyt obiektywnej
                wersji, ale raczej "jak sie Polacy nigdzie nie umieja zachowac" czyli niechetna
                niemiecka wersje wydarzen")przetłumaczyli tekst z le figaro jeszcze PRZED
                przeczytaniem oryginału Po przeczytaniu nie potrafisz wskazać w którym miejscu
                FAZ manipuluje tekstem. W międzyczasie dałam francuski tekst do przetłumacznia
                i ponoć nie ma przekłamań w FAZ w porównaniu z oryginałem...

                Czyżbyś dołączył do grona mainipulatorów??? Wysyp się jakiś na nieprawdę
                zaczyna robić i uważam, że to nie dobrze.
          • eva15 Sorry p_f 26.02.06, 13:48
            właśnie zauwaśyłam, że link już podałeś, dzięki. Idę pomęczyć o tłumacznie.

            Ale zanim to zrobię jeszcze jedno, piszesz:

            > Kaczor walnal na odlew Chiraka rzeczywiscie w sprawie Rosji.

            Wg. mnie Kaczor, sądząc po angielskim tłumaczeniu walnął na odlew całą Unię,
            mówiąc , że Polaków interesuje tylko, co będzie z Polską a nie z Unią jako
            całością. "What interests Poles is what will become of Poland and not the
            future of the European Union as a whole."
            • polski_francuz Re: Sorry p_f 26.02.06, 13:54
              cena za tego linka jest wpisanie sie na watek:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37519105
              No negociable!

              PF
    • prezydent.tusk Wreszcie mamy prezydenta, który dba o polskie 25.02.06, 16:11
      interesy, wie że nie można dać się poniżać. A to co pisze prasa w niemczech
      tylko potwierdza ten fakt, niemcy się boją magistra Kwach mogli rozstawiać po
      kątach ... a tu coż będzie z tym problem
      • vitek25 nie o takie "Polskie " dba :P 25.02.06, 16:14
        dba o interesy? a jakie to interesy załatwił, e? :P
        jakie to sprawy Wielka Kacza Czwarta Erpa wybroniła za granicą dla obywateli?
        częstotliwości dla Radyja Moheryja w całej Unii? :PP
        • kum.z.antalowki Smutny złego poczatek. Będzie jeszcze gorzej... 25.02.06, 19:56

          Nieszczęście najprawdopodobniej zaczęło się od zaniechania banalnej refleksji.

          A idzie o to, że, choć powszechnie wiadomo, iż istnieje subtelna, (ale istotna)
          różnica, między tym, czy ludzie usmiechają się "do", a tym, czy z trudem
          powstrzymują chichranie się "z", nikt nie zadał sobie pytania, jak uniknąć
          niektórych karykaturalnych aspektów...

          Nasz, zapewne przezacny, 'majestat' ma (jak na prezydenta sporego europejskiego
          kraju), zbyt silną - nazwijmy to - vis comica. A, niestety, nikt mu w porę nie
          wytłumaczył, że powinien popracować nad sobą, by zmienić tak
          charakterystyczne(mówiąc wprost - komediowe) emploi, na które składają się:
          warunki fizyczne i psychiczne, brak salonowego obycia i znajomości jezyków
          obcych, oraz skłonność do szokującego dawania wyrazu uproszczonemu rozumieniu
          złożonosci tego świata (co, być może, dodawało uroku Wałęsie, ale razi u
          profesora prawa, chocby to było li tylko PRL-owskie Prawo Pracy).
          No i wypadł, jak wypadł. Jak mało kumaty przybysz "zza żelaznej kurtyny". Dziwak
          w świecie, w którym nawet 20 letni sportowcy dość swobodnie mówia dwoma - trzema
          językami.
          Założę się, że przed spotkaniem Chirac zapoznał się nie tylko z przygotowanymi
          przez doradców sugestiami dot. scenariusza wizyty i tematyki rozmów, ale także z
          opisem ostatnich wyczynów na arenie krajowej i z 'portretem psychologicznym'
          swego gościa z Polski...

          Jaki wniosek? Ciut mniej się nadymać, ciut lepiej przygotowywać do wizyt i kuć,
          kuć choć jeden język z grupy tzw "ONZ-towskich"...

          ----

          By zapobiec spraw ludzkich obrotowi złemu
          Spotkali się rzecznicy suwerennych włości.
          Na prózno - gdyż ojczyzna zabrania każdemu
          Dbać o dobro człowiecze "z ramienia ludzkości".
          /T. Kotarbiński, 50 lat temu/
      • uriel.blog.pl Re: Wreszcie mamy prezydenta, który dba o polskie 25.02.06, 16:32
        Bo ,jak wiadomo, o traktowaniu głowy państwa nie decyduje ogólna pozycja kraju,
        tylko klasa i zachowanie głowy. He, he. Kwacha traktowali jak poważnego
        prezydenta niepoważnego kraju, Bliźniaka Mniejszego potraktują jak powietrze,
        bo przecież z borciuchami dyplomatycznych rozmów się nie prowadzi.

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
      • wilmor1 mamy prezydenta bez zasad.. prostaka 25.02.06, 16:59
        • fritz.fritz Re: mamy prezydenta bez zasad.. prostaka 25.02.06, 18:46
          nie wierz interpretacji szwabow.

          Dobrze, ze nie napisali, ze Kaczynski nie ugryzl Chiraca w reke ::))
        • slavik222 [...] 25.02.06, 19:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zgodnik1 slawik222 ty ćwoku 25.02.06, 20:45
            Kaczyński nie siedział!..Michnik tak!.. odsiedział tyle,że cały PISrazem, tego
            nie zaliczył!.. Kaczyńscy, owszem, działali. tylko bardz ostrożnie... teraz po
            latach obrzucaja błotem dawniejszych przyjaciól!.. nikt nigdy nie słyszał o
            ich "cierpieniach" w ubeckich kazamatach, zresztą sami o tym głośno nie mówia!
            LKaczyński jest profesorem.. zgadnij kto nadał mu ten tytuł?
            • slavik222 Re: slawik222 -jak to kto? mgr Kwasniewski... 25.02.06, 20:57
              szanowny Profesorze,psy szczekają karawana jedzie dalej.I nie zatrzymacie jej
              wyzwiskami.
              NAUKA ZWYCIWEZY.
              Ale nie podrobki magistrow z SLD
      • fajka2 Re: Wreszcie mamy prezydenta, który dba o polskie 25.02.06, 20:47
        fantastycznie zadbał, zrobił z siebie durnia, prasa francuska go obśmiała. Gdzie
        Ty widzisz te interesy?
    • grzesie2k Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 16:15
      Kaczyński nie zna swojego miejsca w szeregu i jest beznadziejnym dyplomatą. Najpierw grozi Bushowi wprowadzeniem wiz dla Amerykanów, teraz obraża się na Chiraca. Kto go w końcu nauczy, że emocje w polityce nie są dobrym doradcą?
      • liebermanns Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 16:23
        To był szantaż jądrowy. Albo zniesiecie wizy albo będą jaja.
      • alemel Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 16:30
        kaczor,na kolana przed wielkimi tego świata hihihi
    • zigzaur A może on będzie dobrym prezydentem na te czasy? 25.02.06, 16:29
      Aleksander Kwaśniewski pewnie uśmiechałby się tylko i przepraszał. Lech
      Kaczyński jest zdolny do bezczelnego wygarnięcia prawdy w oczy. Ale i to trzeba
      robić umiejętnie.
    • old.european Kaczyński stracil okazje do milczenia 25.02.06, 16:29
      • qc Teraz wszystko w "rekach" tlumaczy 25.02.06, 16:39
        skoro ten wybraniec narodu ani be ani me.
        Kwaczenie, posapywanie i inne bezsensowne dzwieki wydobywajace sie z tej
        czarnej intelektualnej dziury mozna tlumaczyc bardziej lub jeszcze bardziej
        inteligentnie.
        Ku chwale stropionej w oniemieniu, ojczyzny.
    • obserwatore77 Ale się Niemcy martwią że się spotkali... 25.02.06, 16:48
      woleli by pewnie kolejne uwagi typu zamknąć się wypowiedziane zresztą do
      dziennkarza z Macedonii a dotyczące inicjatywy 10 kolejnych państw z Europy
      które poparły min. Polskę...
      cóż okazuje się że rózne FAZy nie moga znieść że do spotkania wogóle doszło
      uwagi Chiraca były idiotyczne ale faktem jest że jako pierwszy zaprosił
      prezydenta RP i wysłał telegram z gratulacjami...
      a do Niemiec Kaczyński na razie nie pojechał a nasi zachodni sąsiedzi moga sie
      spodziewać że prezydent poruszy kuriozalną kwestię nieuznawania naszej
      mniejszości w Niemczech...
      ich frustracja jest ogromna, zastanawiające...
      • phun Re: Ale się Niemcy martwią że się spotkali... 25.02.06, 19:03
        kacze dasy sa kuriozalne
        • obserwatore77 Re: Ale się Niemcy martwią że się spotkali... 25.02.06, 19:35
          bełkot frustrata dasy...;)
          czyli tak jak większość frustratów na forum że kaczyński brzydki że gruby że
          niski ach i ma nieciekawą żonę
          ech frustraci niemiecko-radzieccy a tak
          • phun [...] 25.02.06, 19:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • obserwatore77 Po co się tak złościć... 26.02.06, 14:57
              jak widzę niezłe nerwy w niemczech towarzyszą tej wizycie...trzeba cenzurować
              ich popleczników;)
              uznać Polaków za mniejszość to może i do Berlina nasz prezydent pojedzie...
      • 1korektor Re: Ale się Niemcy martwią że się spotkali... 25.02.06, 19:55
        Jeżeli ktoś krytykuje Big Brothers w sposób przesadny i nieporadny, podpierając
        się głównie emocjami i pogłoskami - powoduje, że CAŁOŚĆ krytycznych zarzutów
        również tych konstruktywnych i analitycznych jest wrzucana do jednego wora.
        Najprostsza metoda "obrony" polega na wyjęciu tych najbardziej emocjonalnych lub
        wręcz durnych zarzutów, przedstawienie opinii publicznej i obśmianiu.
        Przeginając - szkodzisz własnym poglądom.
        Nieudolność jest tak samo grożna jak nadgorliwość (i faszyzm)
    • 1korektor Lech był Jackiem czy Plackiem ? 25.02.06, 16:50
      Prezydent K ma problemy z podstawami inteligencji emocjonalnej.
      Trochę to dziwi jako u byłego aktora, ale tak dawno go widziałem w filmie o
      Jacku i Placku, że już nie potrafię ocenić kunsztu.

    • wilmor1 kaczyńscy.. a sprawa Polaków 25.02.06, 16:53
      Za niewyparzone gęby panów Kaczyńskich zapłacmy my wszyscy!,... podziękują im
      za to młodzi... gdy zaczną sie trudności z pracą w krajach unii!... w kraju nie
      ma pracy, a panowie Kaczyńscy chca dobić Polaków, psując jako takie dobre
      stosunki zkrajami unii!... to że Chirac też jestchamski, nie oznaczabycia takim
      samym!
    • kropek_oxford Zawdzieczacie NIELICZACEJ SIE dla nikogo (poza 25.02.06, 16:59
      wami samymi) II RP - a ta IV RP bedzie dokladnie taka sama:)
      • maxxo Re: Zawdzieczacie nieliczacej sie dla nikogo (poz 25.02.06, 19:13
        lepiej bylo zyc w II RP niz byc I albionskim petakiem
    • slavik222 Szorstko sie obszedł -za to Was lubie KACZKI... 25.02.06, 17:06
      Szacunek dla Polski i Polakow,w szczegolnosci od epigonów Viszi,koalicjana
      Niemiec hitlerowskich i z szacunkiem dla garstki Francuzów z wielkim
      Generalem,praktykujacym katolikiem-dla ktorego Francja byla wszystkim i który
      uratował honor Francji.
      Dał nam przyklad gen. de Gaulle (a nie napoleon),jak postępować mamy.Zawiodlem
      sie równiez na Valerym Giscard D'Estaing,ktorego projekt europejskiej
      konstytucji psu o dupe potłuc....
    • rach_ciach Brawo Kaczyński! 25.02.06, 17:07
      • fajka2 Re: Brawo Kaczyński! 25.02.06, 20:44
        przy następnej wizycie da komuś po pysku, dopiero będziesz zachwycony, że
        takiego chwata mamy
    • wysokiktos dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 17:08
      za jego szorstkosc wobec tych, ktorzy probuja innych ustawiac w szeregu. I nie
      chodzi tu o szczeniacze buntowanie sie, ale racjonalna dyskusje, na rownych
      prawach, o rzeczach zasadniczych dla wspolnoty Europejczykow. Najwazniejsza jest
      wymiana pogladow i ustalenia rownie korzystne dla wszystkich krajow UE i takie
      stanowisko reprezentuje Kaczynski. Wreszcie dochodza konkretne wiadomosci z
      wizyt prezydenta, a nie tyko o tym co jedzono, kto w co byl ubrany i jak ladnie
      prezentuja sie na zdjeciu.
      • wilmor1 wysokiktos 25.02.06, 17:15
        chodzi o to,że Kaczyński nic nie załatwił!..co, liczysz na to, że on kogos
        wystraszy?...rozsmieszy!Kaczyńscy to psuje!
      • liebermanns Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 17:43
        Czy pamiętasz, żeby kiedyś zachodnia prasa śmiała się z Kwasniewskiego? Czy był
        On w jakikolwiek sposób poniżony lub źle potraktowany przez zachodniego
        przywódcę? Czy pamiętasz, zeby podczas wizyty we Francji mówiono o tym co
        prezydenci jedli, a nie o czym rozmawiali? Czy pamiętasz żeby Kwasniewski
        potrzebował tłumacza do rozmowy z prezydentami UE? Czy pamiętasz, że z
        Kwasniewskim zachodni przywódcy organizowali wspólne konferencje? Czy
        pamiętasz, że wysocy urzędnicy MSZ RFN, Francji, Hiszpanii czy nawet USA
        mówili, Kwaśniewski przyjeżdża jako polityczny lider Europy Śr-Wsch, a nie z
        Prezydent RP jako prezydent największego kraju w regionie? Czy pamiętasz
        rozliczne ważne międzynarodowe konferencje jak np. posiedzenie Rady Europy czy
        spotkanie prezydentów w Łańcucie? Czy wiesz, że Aleksander Kwaśniewski był
        współautorem porozumienia na Ukrainie? Czy wiesz, że oprócz naszej GW także
        różne zachodnie media i politycy typowały Kwaśniewskiego na Sekretarza
        Generalnego ONZ? Odpowiedź brzmi: Nie wiesz! Dla Ciebie prezydent jest idealny
        bo albo chrząka, albo kaszle, albo grozi. Zachowuje się jak stary umierający
        zrzędliwy król-pierdoła szukający spisków w około siebie. Na razie jest jeden
        efekt polityki zagranicznej PiS, który można dostrzec Niemcy zamkneły dziś na
        kolejne 3 lata swój rynek pracy. Sukces goni sukces.
        • michal00 Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 18:14
          > Czy pamiętasz, żeby kiedyś zachodnia prasa śmiała się z Kwasniewskiego?

          Oczywiscie.

          On w jakikolwiek sposób poniżony lub źle potraktowany przez zachodniego
          > przywódcę?

          Czy Kaczynskiemu ktos kazal siedziec cicho? Bo Kwachowi tak. Dodajmy do tego
          jak zostal zrugany przez Putina.

          Czy pamiętasz żeby Kwasniewski
          > potrzebował tłumacza do rozmowy z prezydentami UE?

          Jasne. Np. do rozmowy ze Szrederem.


          itd itp.

          Kwach to nieudacznik, ktoremu udalo sie jednoczesnie nic nie zalatwic z USA i
          sklocic Polske z Rosja, Francja i Niemcami. Jedyny jego sukces na Ukrainie
          okazal sie krotkotrwaly - partia Janukowycza wygra niebawem wybory do
          parlamentu. Po zakonczeniu kadencji Kwach zostal przez wszystkich "zachodnich
          przywodcow" kopniety w dupe i przebywa aktualnie w Szwajcarii nikogo nie
          interesujac. Nie bedzie ani sekretarzem ONZ ani szefem MKOL, ani zadna liczaca
          sie persona.
          • liebermanns Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 18:38
            www.cnn.com/2006/WORLD/asiapcf/02/14/korea.un.reut/index.html tutaj masz
            wiadomość o tym, że Kwaśniewski ciągle jest w gronie kandydatów na S.G.ONZ.
            Pewnie jednak będzie mu trudno wygrać nie mając poparcia polskiego rządu, który
            raczej widziałby go przed Trybunałem Stanu. Nikt przy okazji spotkania z
            Kwaśniewskim nie obraził go, a wypowiedzi takie jak Chiraca są naprawdę w stylu
            Kaczyńskiego i świadczyły jedynie o słabości i zdenerwowaniu Francji. Co do
            wizyty w Moskwie to faktycznie była to porażka, jak i stosunki z Rosją w ogóle,
            zobaczymy jak będzie za Kaczora. Jakiś przykład z prasy zachodniej? Cały
            majstersztyk Kwaśniewskiego na Ukrainie polegał na tym, że ani JAnukowycz ani
            Kuczma nie obrazili się na Olka. Nie wiem gdzie widzisz ślady kopnięcia w dupę?
            Zresztą o czym ja gadam Twierdzenie, że osiągnięcia w polityce zagranicznej
            Kwaśnieskiego świadczą o tym, że jest nieudacznikiem to właśnie zachowanie w
            stylu pisiora, czyli prezentowanie prawd objawionych. Nie przekonam Cię i tak,
            chwal sobie Kaczora gdzie, kiedy i ile chcesz tylko błagam Cię mów dokładnie za
            co.
            • michal00 Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 20:03
              wiadomość o tym, że Kwaśniewski ciągle jest w gronie kandydatów na S.G.ONZ.
              > Pewnie jednak będzie mu trudno wygrać nie mając poparcia polskiego rządu,
              który
              >
              > raczej widziałby go przed Trybunałem Stanu.

              Badzmy powazni. Kwach ma takie szanse na sekretarza ONZ jak Michnik na
              prezydenture Polski. Nie zgodza sie Rosjanie i Chinczycy.

              Nikt przy okazji spotkania z
              > Kwaśniewskim nie obraził go, a wypowiedzi takie jak Chiraca są naprawdę w
              stylu
              >
              > Kaczyńskiego i świadczyły jedynie o słabości i zdenerwowaniu Francji

              Podobne wypowiedzi byly w Niemczech. Nie tylko Chirac ochrzanial Kwacha.

              Cały
              > majstersztyk Kwaśniewskiego na Ukrainie polegał na tym, że ani JAnukowycz ani
              > Kuczma nie obrazili się na Olka.

              Janukowycz sie obrazil i to dosc mocno, czemu zreszta dawal wyraz.

              • michal00 Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 20:05
                Bylbym zapomnial o pewnym "sukcesie" - Niemcy byli bardzo zadowoleni, ze Kwach
                swa postawa przyczynil sie do scislej wspolpracy energetycznej z Rosja.
                • pacal2 a co, miał im jeszcze przyklasnąć może? 25.02.06, 20:56
                  > Bylbym zapomnial o pewnym "sukcesie" - Niemcy byli bardzo zadowoleni, ze Kwach
                  > swa postawa przyczynil sie do scislej wspolpracy energetycznej z Rosja.

                  to byś dopiero na niego pluł - i słusznie. Więc nie bądź hipokrytą.

                  Niestety przgrywasz z Liebermanns o 3 długości w wyscigu na argumenty.
                  • michal00 Re: a co, miał im jeszcze przyklasnąć może? 25.02.06, 21:11
                    Toz chodzi przeciez o to, ze Kwach nic nie zrobil dla zapewnienia Polsce
                    bezpieczenstwa energetycznego, a antagonizujac Rosje przyczynil sie do budowy
                    gazociagu do Niemiec z pominieciem Polski. Efekty polityki Kwacha sa takie, ze
                    w USA nic nie osiagnelismy, z Rosja jestesmy skloceni, a z Francja i Niemcami
                    panuja chlodne stosunki. Zaiste rzadko sie zdarza, zeby jakis "maz stanu"
                    zdolal zawalic tyle spraw jednoczesnie, ale Kwachowi sie udalo.
          • phun Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 19:31
            Od sklocania ekspertem jest wlasnie kaczy kuper co do kwacha jest postacia
            ambiwalentna ale o wiele lepsza niz kaczy kuper.
        • phun Re: dlatego wole Kwasniewskieg od kaczego kupra 25.02.06, 19:25
          To nie koniec sukcesow mocherowego prezia nie zdziwilbym sie jak Niemcy Francja
          Anglia wyklucza Polskie z UE, co napisla angielska prasa po wygranych wyborach
          przez kaczynskiego ze europa srodkowa umarla, to nie europa srodkowa umarla lecz
          polska zas dowcipy brytyjskiej pracy dotyczace polski przedstawiajacej ja jako
          krzykliwego kurdupla dopelniaja obrazu.

          Obraz ten jest tym pelniejszy jak patrzy sie na jakajacego sie prezia przy
          kazdej okazji, ale jest jeszcze jedno na tej wojnie z calym swiatem zwlaszca z
          UE traca zwykli polacy ktorzy beda postrzegani przez pryzmat kaczynskiego i
          wszelkich relacji medialnych.

          polska potrzebuje denacjonalizacji podobnej jak III rzesza, ta hydre faszystowka
          ktora daje sily polskim szowinistom i ultranacjonalisom trzeba urwac, inaczej
          nie bedziemy normalnym krajem tylko przytulkiem dla oblakanych.
          • maxxo Czyli denacjonalizacja = kwasyzacja vel 25.02.06, 19:27
            sowietyzacja ???
        • wysokiktos Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 26.02.06, 03:03
          doprawdy, mase sukcesow mial poprzedni prezydent przez 8, powtarzam osiem lat!!!
          Przeczytalem twoja wypowiedz i dowiedzialem sie, ze Kaczynskie nie nadaje sie
          na prezydenta, bo chrzaka, kaszle i grozi. A ostatnia porazka jest, ze nie
          mozesz jechac do Niemiec pracowac. Doprawdy, trudno argumentowac z osoba, o
          takich pogladach.
      • kolter Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 17:55
        A moze zeby glos podnosic do silniejszych od nas ekonomicznie ,powinnsmy miec
        silniejsze argumenty poza tym ze mamy u nas miliony glodnych hydraulikow??
      • dzielanski Populizm i Spieprzaj... 25.02.06, 18:08
        Czy Ty nie widzisz wysokiktos, ze cała ta "polityka zagraniczna" Kaczyńskiego
        to zagrywka obliczona na umocnienie popularności w kraju. Wszystkie te
        niedouczone buraki, które stanowią naturalny elektorat PiSSu będą zachwycone
        tym, że nareszcie mamy męża stanu, co to przygadał francuzom. Kaczyński bierze
        znowu przykład ze swojego mistrza Putina, który wykorzystuje politykę
        zagraniczną głównie do umacniania własnego wizerunku w kraju.
        • phun Re: Populizm i Spieprzaj... 25.02.06, 19:30
          Dokladnie jednak Putin jest pragmatykiem i jest bardziej zachodni niz kaczynski,
          ktory jest zwyklym szowinistom wykorzystujacym polskie historyczne resentymenty,
          na nienawisci i resentymentach buduje swoj kapital polityczny, prawie caly
          elektorat pis to antyunijni flustraci.
          ktorzy chca dokopac niemcom francuzom czy rosjanom ciekwe jakby sie zachowywali
          gdyby w nimczech lub francji powtsly stronnictwa lustrane do pisu ale stosujace
          retoryke tak antypolska jaka stosuje retoryke pis antyunijna.
      • 1korektor Re: dlatego wole Kaczynskiego od Kwasniewskiego 25.02.06, 19:54
        Jeżeli ktoś krytykuje Big Brothers w sposób przesadny i nieporadny, podpierając
        się głównie emocjami i pogłoskami - powoduje, że CAŁOŚĆ krytycznych zarzutów
        również tych konstruktywnych i analitycznych jest wrzucana do jednego wora.
        Najprostsza metoda "obrony" polega na wyjęciu tych najbardziej emocjonalnych lub
        wręcz durnych zarzutów, przedstawienie opinii publicznej i obśmianiu.
        Przeginając - szkodzisz własnym poglądom.
        Nieudolność jest tak samo grożna jak nadgorliwość (i faszyzm)
    • mike3ski Kwach to byl "dyplomata", wlazil calemu swiatu do 25.02.06, 17:36
      tylka bez wazeliny.
      Za to Kaczor przynajmniej (jak na razie) usiluje przedstawic polskie racje, a
      moze nawet kiedys w przyszlosci walczyc o wlasna polityke zagraniczna. To samo
      zrobil w Waszyngtonie. Trzymac tak dalej.
      • ecot racje własną (polską?) może przedstawiac ale ważny 25.02.06, 17:56
        styl w dyplomacji.
        bush napewno przestraszył się groźby wprowadzenia wiz dla amerykanów gł.
        zasiedziałych emigrantów i turystów, ci ostatni zreszta wybiorą w takiej
        sytuacji inne kraje także francje
      • kolter Re: Kwach to byl "dyplomata", wlazil calemu swiat 25.02.06, 18:01
        tak !!zeby skakac do silniejszych politycznie i ekonomicznie to tylko potrafi
        nasza kochana katoprawica ,wazelina niestety czasem jest potrzebna ,a
        szczegulnie wtedy jak nic sie niema do zaoferowania poza glupia narodowa duma!!
      • phun Re: Kwach to byl "dyplomata", wlazil calemu swiat 25.02.06, 19:36
        W waszyngtonie nie rozsmieszaj mnie zachowal sie niczym prezio republiki bananowej
        czlowiek wasal, zreszta to za pieniadze CIA pis prowadzilo w polsce kampanie
        wyborcza, w latach 90 - 93 na pocztaku, struktury prawicy byly wspomagane
        wlasnie przez lewe powiazania z silami wplywu. Polska za kaczora zostala
        calkowicie poddana kontroli u$$a.
        on nie moze niczego zalatwic zadnych wiz itp wizyta w waszyngtonie byla wizyta
        dzienkczynna polskiego prezia za pomoc finansowa kiedy ten byl za burta polityki
        • 1korektor Re: Kwach to byl "dyplomata", wlazil calemu swiat 25.02.06, 19:52
          Jeżeli ktoś krytykuje Big Brothers w sposób przesadny i nieporadny, podpierając
          się głównie emocjami i pogłoskami - powoduje, że CAŁOŚĆ krytycznych zarzutów
          również tych konstruktywnych i analitycznych jest wrzucana do jednego wora.
          Najprostsza metoda "obrony" polega na wyjęciu tych najbardziej emocjonalnych lub
          wręcz durnych zarzutów, przedstawienie opinii publicznej i obśmianiu.
          Przeginając - szkodzisz własnym poglądom.
          Nieudolność jest tak samo grożna jak nadgorliwość (i faszyzm)

    • totalizator Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 17:44
      Szkopek chce wbic klin pomiedzy?
    • michr Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 17:48
      I co Chirac na pewno się przestraszył Kaczora?
    • opt Szorstko,czyli nie wykazał się kulturą 25.02.06, 18:18
      I to nic nowego po rodzinnym wychowaniu w stylu "spieprzaj dziadu",braku
      kultury w stosunku do dziennikarzy,braku poszanowania dla instytucji
      demokratycznych,mąceniu w każdym środowisku w którym się znajdzie,nie mówię już
      o nagannym wizeruku i trudno dziwić się Szirakowi,że nie stanął z taką postacią
      na konferencji prasowej.Kolejne fiasko.
      • phun Suchocka miala racje 25.02.06, 19:45
        inwigilujac tego niezrownowazonego psychicznie typa, jej bledem bylo to ze nie
        posunela sie do tego do czego powinna sie posunac, teraz zyjemy w kraju
        oblakanych histerii antyeuropejskich, podszyte jadem wzajemnej nienawisci.
        Suchocka jednak mimo wszystko miala koieca intuicje i wiedziala ze jest
        niebezpieczny, szkoda ze inni politycy tego nie dostrzegli.
        • wet3 do phun 25.02.06, 21:55
          phun napisała:

          > inwigilujac tego niezrownowazonego psychicznie typa, jej bledem bylo to ze nie
          > posunela sie do tego do czego powinna sie posunac, teraz zyjemy w kraju
          > oblakanych histerii antyeuropejskich, podszyte jadem wzajemnej nienawisci.
          > Suchocka jednak mimo wszystko miala koieca intuicje i wiedziala ze jest
          > niebezpieczny, szkoda ze inni politycy tego nie dostrzegli.

          No prosze! - Czerwonym wolno wszstko! Widocznie sa "rowniejsi". Gratuluje
          wspanialego zmyslu politycznego.
    • uu1 Re: Bardzo dobry i prawdziwy tekst. 25.02.06, 18:44
      Ale obawiam się, że rzucasz perły przed wieprze. On po prostu musi codziennie
      kogoś opluć, to go dowartościowuje.
      • phun poprostu kaczy prezio to czlowiek o duzym ego i 25.02.06, 19:42
        i bardzo malym rozumku
    • prphts Re: uahahah....czarne jest białe...:P 25.02.06, 18:57
      vitek25 napisał:

      > > co ty chłopie pi3456lisz ?
      >
      > no własnie? co ty pi78748lisz? moherowa opaska na oczach zasłoniła widzenie?

      hehehe ale ja nic nie mówiłem :P
    • wet3 Re: Przeczołgał zadufanego koguta?...))) 25.02.06, 19:07
      I bardzo dobrze! Z takimi politycznymi kurtyzanami jak Chirac nie wolno
      rozmawiac jak z normalnymi ludzmi.
      • maxxo Poprostu docisnal srube Francy ! 25.02.06, 19:18
        Nie obchodzi mnie szorstki ton ani brak kultury - nie mozna rozmawiac
        kulturalnie z paraeuropejskim pseudopolitykiem jak tylko chropowato
        Postawa Chiraca przypomina mi francuski ruch oporu - prawdopodobnie mieli tez
        swojego rzecznika prasowego w rozmowach z Hitlerem :)

        Niech zyje Polska ! :)
    • asd616 Re: "Kaczyński szorstko obszedł się z Chirakiem" 25.02.06, 19:14
      Pojechał, pomachał szabelką i nic dobrego z tego nie wynika.
      Mamy prezydenta wsióra :(
    • 1europejczyk Prezydent Chirac nie potrzebowal aprobaty 25.02.06, 19:15
      Prezydenta Kaczynskiego dla swojej wypowiedzi sprzed kilku lat.
      Rzeczywistosc w Iraku potwierdza codziennie nasza katastrofalna decyzje
      uczestnictwa w tak bushowskiej awanturze:
      wczoraj zginelo w Iraku przeszlo 130 Irakijczykow,
      przedwczoraj podobnie.
      W ciagu trzech lat (bo nieomal tyle juz trwa amerykansko-angielsko-polska
      bezprawna okupacja Iraku) zginelo w Iraku wiecej Irakijczykow niz w podobnym
      okresie za panowania Hussajna przed napascia Busha na Irak.
      I nic, ale to nic, nie zapowiada jakiejkolwiek poprawy.
      I fakt ze nie ma w Polsce sily politycznej, ktora bronilaby honoru Wojska
      Polskiego domagajac sie natychmiastowego wycofania naszych wojsk okupacyjnych z
      obcych bezprawnie okupwanych terytoriow, ze kraj katolicki popiera barbarzynska
      napasc na kraj, ktory w niczym nam nie zagrazal sam w sobie wystawia nam
      swiadectwo nie tylko wobec Francji ale wobec wiekszosci krajow na swiecie!!!
      • maxxo A ja dzieki wizycie Kaczynskiego jestem dumny 25.02.06, 19:25
        ze jestem Polakiem - skad wiesz czy Kaczynski wyslalby wojska do Iraku ? Nie
        rozumiesz ze w polityce liczy sie ciaglosc dzialania jak i ponoszenie
        konsekwencji wobec dzialan poprzednikow ? Nie jestem za interwencja wojskowa w
        Iraku ale swiat tez widzi francuski ekspansjonizm militarny zwiazany glownie z
        ich eksportem broni - i tez trzeba im to wypomniec !
        • 1korektor Re: A ja dzieki wizycie Kaczynskiego jestem dumny 25.02.06, 19:55
          Jeżeli ktoś krytykuje Big Brothers w sposób przesadny i nieporadny, podpierając
          się głównie emocjami i pogłoskami - powoduje, że CAŁOŚĆ krytycznych zarzutów
          również tych konstruktywnych i analitycznych jest wrzucana do jednego wora.
          Najprostsza metoda "obrony" polega na wyjęciu tych najbardziej emocjonalnych lub
          wręcz durnych zarzutów, przedstawienie opinii publicznej i obśmianiu.
          Przeginając - szkodzisz własnym poglądom.
          Nieudolność jest tak samo grożna jak nadgorliwość (i faszyzm)
        • fajka2 Re: A ja dzieki wizycie Kaczynskiego jestem dumny 25.02.06, 20:48
          dużo Ci do tej dumy nie potrzeba
        • 1europejczyk "polityce liczy sie ciaglosc dzialania jak i 25.02.06, 20:48
          polityce liczy sie ciaglosc dzialania jak i
          ponoszenie konsekwencji wobec dzialan poprzednikow"

          Jednym slowem jak wdepnales w gowno,
          to juz musisz do konca zycia zostac w szambie!

          Musiales zle przeczytac co napisalem: jak to jest, ze w kraju, ktory
          wielokrotnie demonstrowal swoje przywiazanie do JPII (przeciwnika amerykanskiej
          agresji w Iraku), w kraju katolickim wielokrotnie doswiadczonym przez
          barbarzynskie wojny i lata rozbiorow i okupacji nie ma zadnej liczacej sie sily
          politycznej czy spolecznej zdolnej wywierac presje na rzad polski, tak by dazyl
          do jak najszybszego wycofania sie nas z tego "szamba", w imie pokojowego
          wspolistnienia (ktorego, z racji naszej histori, naszych doswiadczen i naszych
          sasiadow powinnismy bronic za wszelka cene) i w obronie honoru Wojska Polskiego
          dla ktorego okupacja Iraku nie wpisze sie w bohaterska historie obrony ojczyzny
          i walki na wszystkich frontach o nasza wolnosc!
          Jakim sposobem Rzad Polski ma usprawiedliwiac wobec wlasnych "sojusznikow"
          ktorzy 60 lat temu bez targow sprzedali nas Stalinowi, wycofanie polskich wojsk
          skoro w kraju nikt sie temu nie sprzeciwia (z hierarchia kk wlacznie) !!!!
          • phun Re: "polityce liczy sie ciaglosc dzialania jak i 25.02.06, 21:25
            To dowodzi pelnej hipokryzji naszych elit, tak naprawde nie mamy elit tylko
            samozwancow.
          • 1europejczyk "ciaglosci" ciag dalszy ! 25.02.06, 21:31
            Byly Prezydent AK podjal decyzje wyslania tam naszych wojsk bazujac na
            klamliwych amerykanskich argumentach o istnieniu BMR w Iraku i o uczestnictwie
            Sadama w swiatopwym terroryzmie, o oczekiwanym przez Irakczykow wyzwoleniu
            spod saddamowskiej dyktatury i "utesknionej" demokracji !
            Czas zdementowal raz na zwsze bushowskie klamstwa i ich prawdziwe przyczyny!
            Nie zmienil tylko polskiego wasalstwa wobec bushowskiego awanturnictwa.
            Czy bedzie lepszy moment na wycofanie Wojska Polskiego z Iraku niz ten jaki
            wiazal sie z wyborem nowego Sejmu i Prezydenta ?
            Czy zostaniemy tam przez najblizsze 30 lat ?
            Czy wycofamy sie razem z uciekajacymi Amerykanami
            jak to mialo miejsce w Wietnamie ?
            Jakkolwiek to zrobimy obecnie czy w przyszlosci jedno jest pewne: nasz prestiz
            miedzynarodowy na naszej interwencji w Iraku nie tylko nic nie zyskal, jak
            zapowiadali to polscy "experci" w stosunkach miedzynarodowych, ale wprost
            przeciwnie zepchnal nas, szczegolnie w Europie, na pozycje amerykanskich
            slugusow.
            Obecny rozwoj sytuacji w Iraku nie tylko nie zapowiada zmniejszenia
            amerykanskiego korpusu okupacyjnego ale wprost przeciwnie w aspekcie wojny
            religijnej, ktora byla latwa do przewidzenia jeszcze przed agresja, trzeba
            bedzie i to na dlugo zaangazownie wojskowe to zdecydowanie wzmocnic !
            Czy ktos w Polsce moze przedstawic scenariusz takiego wycofanie Wojska
            Polskiego z Iraku, ktore nie zaszkodzi "polskiemu prestizowi" ?
            Im dluzej tam bedziemy tym bedzie to, nie tylko coraz trudniejsze, ale rowniez
            bedzie nas co coraz wiecej kosztowac.
            Czy po wybuchach w Warszawie czy Krakowie ktos moze sobie wyobrazic wycofanie
            Wojska Polskiego z Iraku ?
            Moze wtedy bedzie pretekst by nasza obecnosc w Iraku jeszcze wzmocnic!
            Doprawdy polska polityka zagraniczna zajmuja sie idioci!
    • wojtek2784 Re: Trzeba rozmawiać o miejscu Polski w UE... 25.02.06, 19:43
      A co zrobić z 20 procentami bezrobotnych i milionem młodych ludzi z Polski
      tułających się po Europie, dla nich nie starczy drzew ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka