Gość: allo
IP: proxy / *.pekao.com.pl
17.12.02, 12:49
Komentarz Dawida Warszawskiego jak zwykle stronniczy. Nasłuchał
się chyba za dużo amerykańskiej propagandy antyserbskiej, wedle
której "dobrzy" to biedni i niewinni Albańce a "zli" to żądni
krwi bestie Serbowie. Ta propagada oczywiścia miała na celu
usprawiedliwienie trzymiesięcznych "humanitarnych" bombardowań
Jugosławii. I przez te trzy miesiące świat beznamiętnie
oglądał sobie w CNN "chirurgiczne" naloty F16, testowanie bomb
uranowych i innych nowych broni na żywym, europejkim polu walki.
Nie tam jakieś testy na poligonach w Nevadzie, żadnych
symulatorów.
Obawiam się, że Jugosłowianie nieprędko zapomną Polakom, jak o
nich pamiętali w tamtym czasie.
Pozdrawiam panów, którzy wówczas bezwarunkowo poparli USA:
Warszawskiego, Edelmana, Michnika. Nasz Wieli Brat może być z
was dumny.